Widok

Lipcowe Panny Mlode

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
No i jak tam Lipcowki???? :)
Coraz mniej czasu, a nam jeszcze tyle zostalo do zalatwienia... Przede wszystkim garnitur dla mojego M - wczoraj jezdzilismy przez caly dzien, ale niestety bez skutku... Po pierwsze nie ma nic fajnego, a jak juz jest w miare fajne, to na moim M niezbyt dobrze lezy... Bez przerobek krawieckich sie nie obedzie :(
Cukiernia to chyba bedzie "SOWA"
Kwiaciarnia jak najblizej mnie (przy ETC -podobnie jak "SOWA)
Trzeba sie zajac dekoracjami sali i kosciola.
No i nie mamy auta :( Aha - i noclegow dla kilkorga gosci...
Wczoraj zalatwilismy na szczescie obraczki :) Sukienke i buty mam, bielizne czesciowo tez.
No i jeszcze ta papierkowa robota w moim macierzystym USC. Aha - no i zapowiedzi!! To juz bedzie ostatni moment na to... Spowiedz tez przed nami.
Mysle nad Ksiega Gosci, ale chyba migdaly w tiulowym woreczku sobie odpuszcze bo juz nie zdazymy :(

A jak Wy???? Pewnie wszystko gotowe?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
SaLmA przygotowania w toku...;) zaczyna mnie łapać stresik i nie podoba mi się to.... :) co dzień dopisuję do swojej magicznej listy sprawy o których zapomniałam ;( co również jest niepokojące... ;) zważywszy na mój (jeszcze) młody wiek ;))

Mam nadzieję Moja Droga,że pracę wkrótce znajdziesz....szczerze Ci tego życzę...

buźka,
Anulka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka Anulka! Kope lat ! Co tam dobrego u Ciebie? Przygotowania ida pelna parą ? Ja narazie oswajam sie z nowym otoczeniem i tak jak widzisz szukam pracy niestety :((

POzdrowionka - SaLmA :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co to same nauczycielki, ja też szukam właśnie w szkole, u nas tu nie jest za ciekawie z tym, szukam już od roku i nic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
SaLmA ...
serdecznie witam w Trójmieście!!! ;)


pozdrawiam,
Anulka ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze, ja widze ze jestem nie tyle w lesie co w jakiejs glebokiej puszczy :((( Takie gadżety jak ksiega gosci, winietki, woreczki i banki dla gosci to u mnie narazie w sferze marzen ;)) Narazie musze zapoznac sie z topografia trojmiasta. Jak masz jakies ciekawe, niedrogie sklepiki w ktorych sie zaopatrujesz ( w roooożna produkty, nie tylko weselne) to poprosze o namiary :)

A z praca narazie nic :(((((( Rozeslalam 20 CV po szkolach i cisza , chyba rozpoczne nowy watek na forum : SALMA SZUKA PRACY !!!!!!!!!!!
Moze poszukujecie woznej u Ciebie w szkole ??

Podaje Ci moj numer GG: 1015770, bo nie zawsze wskakuje na forum, a milo jest pogadac z bratnia duszyczka :)

Cmokaski- SaLmA :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Salma - no, nareszcie :) Ja mam o tyle dobrze zie sie przenioslam juz rok temu i nawet moglam zaprosic do kosciolka kolezanki i kolegow z mojej nowej szkoly :)
Jeszcze a piatek rozmowa na kontraktowego (o zgrozo!) i potem juz tylko przygotowania. Wczoraj zamowilam Ksiege Gosci robiac z siebie osobe nienormalna bo przemieszlalam swoj gdanski i katowicki adres... Ciekawe gdzie by doszla ta ksiega... No, ale juz sprostowalam :)
Moj M nie jest przekonany co do woreczkow z migdalami, ale jak bedzie troche czasu to sie tym zajme i tak :)
Garnitur sie szyje, suknia gotowa, sprawy kosicielne zalatwione. W niedziele jedziemy do mojego ukochanego miasta do USC - jedynym problemem w tym momencie jest zaginiecie dowodu osobistego...
Ale jestem dobrej mysli :))

Salma - powodzenia w zalatwianiu spraw koscilnych zycze :) A ze tak sie spytam o cos z innej beczki - masz prace zalatwiona juz nowa?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka Olga, wrocilam do swiata zywych i forumkowego po ciezkich przeprowadzkach ze Slunska. Nareszcie zakotwiczylam w Sopocie, rozlokowalam swoje manele ( oczywiscie poloy zapomnialam spakowac) i teraz moge zajac sie sprawamy biezacymi. A tych jest troche, bo ja generalnie nadal jestem w srodku lasu. Jedyne co to sukienka w szczelnym pancerzu wisi na scianie, a reszta czeka w kolejce. Dzis idziemy do poradni - o zgrozooooo!
Czekam na wiesci od Ciebie i pozdrawiam serdecznie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w Sopocie

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja i mój misiek też 23, w Mikołaju, może ktoś jeszcze tam?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też 23 lipca :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mielismy wlasnie na gorze pralinowy, ktory troche sie papral - jest strasznie slodki, bo z czekolada, a kawalki musielismy ukroic dosc duze.
2 warstwa to byl truskawkowy, a 3 to czarny las - i ten pomimo braku chlodni najladniej sie trzymal i kroil na rowne kawalki.

a jeszcze odnosnie samochodu - polecam angielska Taxi - oryginalnie,bardzo stylowo i elegancko no i wyroznac sie bedziecie. nam ciagle ktos na trasie trabil :-))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No wlasnie tego sie obawialam... myslalam o torcie oblanym czekolada choc podejrzewalam ze trudno bedzie... Czarny Las mam wlasnie w domu - ja tam sie nie zachwycam bo mi ZADEN tort nie smakuje i KAZDY jest zbyt mdly.
Smakuje mi z "SOWY" takie cos co moze tez wystepowac jako tort, choc chyba sie nie zdarza zbyt czesto... Takie utwardzane zelatyna chyba - nazywa sie o ile dobrze pamietam "Luwr".
No, ale raczej trzeba bedzie miec po prostu zwykly tort - moze jedno pietro to tiramisu a drugie to wlasnie czarny las. A ty mialas pralinowy i czarny las?

Z ta chlodnia to dzieki ze przypomnialas :) Mam nadzieje ze bede pamietac :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olga! jesli chodzi o cukiernie to po pierwsze upewnijcie sie w miejscu wesela, ze tort bedzie trzymany w chlodni - przywoza go ok. 13.00
a dwa - zamowcie takie torty, ktore da sie latwo pokroic, np. czarny las. my na gorze mielismy pralinowy z mnostwem czekolady i krojenie go to byla masakra...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaska - ja mam :) I z tego co pamietam to sisi tez.
A propos garnituru to radze sie Wam pospieszyc - my zamawialismy w poniedzialek, a dzis sie okazalo ze nie uszyja na czas. Po telefonie do firmy jednak bedzie na 19.07, ale to juz jest bardzo pozno... Potem jeszcze bedzie konieczna przymiarka i poprawki krawieckie (mam nadzieje ze drobne!).
Oczywiscie ze takich rzeczy unikniecie jesli kupicie garnitur gotowy - my jednak bylismy strasznie wybredni...

No, moze zdazymy :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapomniałam o garniturze dla mojego. Moja sukienka się szyje, a on nie ma jeszcze nic nawet skarpetek. A które z Was mają ślub 23 ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki - ale fotografa mamy - to była pierwsza rzecz, którą mieliśmy załatwioną :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polecam fotografa Jacek tel. 0-505-206-960anjja. napisał(a):

> możesz być spokojna - my w szczerym polu
> ja nie mam jeszcze sukienki, koncepcji na kwiaty, koncepcje na
> fryzurę mam - ale nie mogę znaleźć wykonawcy; moj luby nie ma
> jeszcze butów, koszuli, krawata;
> poza tym nie mamy jeszcze wybranej cukierni, transportu,
> wizytowek na stół, zaopatrzenia na bramy; oj myśle ze długo by
> pisać - po prostu nie wiele mamy i juz o!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy raczej większość. Przede mną jeszcze tylko próbna fryzura, musimy zarezerwować autobusik dla gości (jutro), i ustalić wszystko z panią organistką (niedziela).... W przyszłym tygodniu ustalamy menu i wszystkie szczegóły ostateczne w restauracji... Acha i dokleić 3 zdjęcia do księgi gości... A w sobotę panieński ;o)))))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i nadal tyle przed nami, a czas leci...
Zapomnielismy o daniu na zapowiedzi :( Moze jutro bedziemy pamietac ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmm, my nie mamy kupionych produktów na ciasta, spowiedzi i przede mną jeszcze fryzura próbna :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry