Widok
Natala się zdrzemnęła ufff.wcześniejsza drzemka prawie 2 h trwała,co jej się baaardzo rzadko zdarza.Cholipia musze bratu coś na urodziny kupić zażyczył sobie ciuch,z nim gorzej niż z babą,dziś do jego żony dzwoniłam bo wypatrzyłam coś,oczywiście nic nie pasuje...masakra jakaś -strojniś jeden no;)
Ania zupke sama gotowałaś czy ze słoiczka??bo mam zamiar troche słoiczków dawać no a reszte sama gotować.
Ania zupke sama gotowałaś czy ze słoiczka??bo mam zamiar troche słoiczków dawać no a reszte sama gotować.
Risika, w koncu tu zawitalas, zdrajczynio jedna;):)..
Mi sie juz czekac nie chcialo, tydzien w tąm tydzien w tamtą, e tam:)...
Krzesełko tez mamy, piekne , bezowe:) nawet ze stoliczkiem, na pozniej, co by Jasio mial swoje miejsce do jedzenia.
Narazie tez za mały na nie, ale stoi i czeka juz w jadalni:)hehe
Mi sie juz czekac nie chcialo, tydzien w tąm tydzien w tamtą, e tam:)...
Krzesełko tez mamy, piekne , bezowe:) nawet ze stoliczkiem, na pozniej, co by Jasio mial swoje miejsce do jedzenia.
Narazie tez za mały na nie, ale stoi i czeka juz w jadalni:)hehe
z krzeselkiem tak samo-Jasiek dostal takie drewniane e stolikiem na chrzest. Ni epodobalo mi sie na maxa-sprzedalam na allegro, poszukalam w dwa dni takie , ktore mi sie spodobalo i kupilam:)..
Nie bedzie chcial, nie bedzie siedzial, sprzedam i po sprawie!..Szkoda mi czasu na dylematy jakie to , jakie tamto!..Nie spodoba sie ksieciuniowi, bedzie siedzial na zadku na kocu albo na kolanach:)..
jak podrosnie, rozlozymy mu stolik i krzeselko i bedzie tam sobie gryzdanie i malowanie odstawial!..
Nie bedzie chcial, nie bedzie siedzial, sprzedam i po sprawie!..Szkoda mi czasu na dylematy jakie to , jakie tamto!..Nie spodoba sie ksieciuniowi, bedzie siedzial na zadku na kocu albo na kolanach:)..
jak podrosnie, rozlozymy mu stolik i krzeselko i bedzie tam sobie gryzdanie i malowanie odstawial!..
hej Kobitki Kostek śpi z tatą a ja pracuje i na chwilkę na forum :-) he też dziś kupiłam łyżeczki TT takie śmieszne silikonowe mięciutkie :-) co do krzesełka do karmienia to chyba sobie podaruję - po pierwsze nie mam na nie miejsca a po drugie mam leżaczek, który do karmienia super się nadaje, szwagierka ma 1,5 roczna córkę i do tej pory karmi ją właśnie w leżaczku, a jak coś to na kolanach karmić będę, co do słoiczków - marchewkę na razie będę właśnie w słoiczku kupować, jabłuszko sama zmiksuje w blenderze, dopóki będzie jadł małe porcje to gotować chyba sie nie opłaca, ale potem jak najbardziej będę gotować - tyle ile dam rade... wiadomo praca...
heloł kobitki :) Jestem i ja :) Szwedalam sie dzis caly dzien po Ikei i jestem rozczarowana ;/ Oczywiscie małej sie cos dostalo, a do domku nic nie kupilam ;/
Risika, zazdraszczam zakupow dzieciowych ;/ Cos czuje, ze jak bym byla tam z Toba, to bysmy wyszly ze sklepu po trzech godzinach hje hje hje
Kurna, cos za mna drin i fajeczka dzis chodzi ;/
Risika, zazdraszczam zakupow dzieciowych ;/ Cos czuje, ze jak bym byla tam z Toba, to bysmy wyszly ze sklepu po trzech godzinach hje hje hje
Kurna, cos za mna drin i fajeczka dzis chodzi ;/
Właśnie dlatego nie wiem czy kupimy krzesełko,miejsca też mamy mało,a leżaczek mysle,że na początek będzie dobry.Blender od miesiąca planuje kupić już oglądałam,myśle ,że w następnym tygodniu zakupimy.Natala dziś pobiła samą siebie,zostawiłam ją na kocu wyszłam na 2 minuty,a ona pół metra dalej!!!!!!!!!!!!!!!prawie poza kocem była..co za agentka,odpycha się nogami i dawaj,.nie można jej z oka spuścić!mnie przewiało ucho boli:/Natala śpi więc do wyrka wygrzewać się ide.Dobrej nocki .
ps.Risika gdzie foty mojej ulubienicy?????:)
Alis nasze zakupy ostanio też się tak kończą,że Natala coś dostaje;)
Justi dziś pogoda kiepsko,wieje,pewnie dlatego Sarka niespokojna.
ps.Risika gdzie foty mojej ulubienicy?????:)
Alis nasze zakupy ostanio też się tak kończą,że Natala coś dostaje;)
Justi dziś pogoda kiepsko,wieje,pewnie dlatego Sarka niespokojna.
Justi mialam Ci wcześniej napisać, że cieszę się że wychodzicie na prostą, wiadomo rożnie jeszcze będzie ale to już normalka codzienna.
Ja dziś po raz pierwszy zdecydowałam na noc dokarmić Asię. Jak pisałm wcześniej ona dwa dni mało jadła, dziś w dzień to już w ogóle tyle co nic no i po kąpieli wypieła się na cycka na maksa. To juz nie pierwszy raz więc nie robiłabym z tego tragedii (wiadomo karmienie na żądanie) ale najpierw darła się jak opetana a potem był palec w buzi.
Postanowiłam, że spróbuje pierwszy raz z butlą. Oczywiście nic nie było gotowe i zanim wygotowałam butle to ona zdążyła zasnąć, ale leciutko ją wybudziłam i zaciągnęła 60 ml - czyli z zasadzie mało.
Troche mam watpliwości czy podawać Asi butlę, może ona ma taki czas że mniej je ale mi się wydaje że jednak coś dużo za mało no bo 2-3 minuty jedzenia to stanowczo za krótko.
Ja dziś po raz pierwszy zdecydowałam na noc dokarmić Asię. Jak pisałm wcześniej ona dwa dni mało jadła, dziś w dzień to już w ogóle tyle co nic no i po kąpieli wypieła się na cycka na maksa. To juz nie pierwszy raz więc nie robiłabym z tego tragedii (wiadomo karmienie na żądanie) ale najpierw darła się jak opetana a potem był palec w buzi.
Postanowiłam, że spróbuje pierwszy raz z butlą. Oczywiście nic nie było gotowe i zanim wygotowałam butle to ona zdążyła zasnąć, ale leciutko ją wybudziłam i zaciągnęła 60 ml - czyli z zasadzie mało.
Troche mam watpliwości czy podawać Asi butlę, może ona ma taki czas że mniej je ale mi się wydaje że jednak coś dużo za mało no bo 2-3 minuty jedzenia to stanowczo za krótko.
Blender dobra rzecz, ja mam od niedawna i dużo korzystam robiąc zupki i koktajle no a potem dla małej też będę używać. Zamierzam w większości jej gotować, no może poza samym początkiem kiedy tak malo dziecko zjada, a może i wtedy jej ugotuję tą marchewkę. Nie wiem zobaczę na co mi czas pozwoli.
Co do krzesełek i innych akcesoriów to ja jeszcze w ogóle nie myslałam, za wcześnie, ja bym chciała jak najdłużej karmić piersią a marchewkę planuję wprowadzić na 5 miesiąc a może nawet dopiero od 6-ego. Porozmawiam z pediatrą to zadecyduję.
Ach u nas w rodzinie dziś niedobra wiadomość, 2 tygodniowa coreczka mojego brata, mała Natalka, trafiła do szpitala. Narazie nie wiemy co jest, dusila się, czekamy na informacje.
Co do krzesełek i innych akcesoriów to ja jeszcze w ogóle nie myslałam, za wcześnie, ja bym chciała jak najdłużej karmić piersią a marchewkę planuję wprowadzić na 5 miesiąc a może nawet dopiero od 6-ego. Porozmawiam z pediatrą to zadecyduję.
Ach u nas w rodzinie dziś niedobra wiadomość, 2 tygodniowa coreczka mojego brata, mała Natalka, trafiła do szpitala. Narazie nie wiemy co jest, dusila się, czekamy na informacje.
amelko, ja zaczelam jakies 9 dni temu dokarmia na noc...i od tego momentu przesypiam od 23:30 do 4-5 rano... raz Amelka obudzila sie o 3-ej. Ale widze, ze i ona zadowolona i mi lzej. Niestety stwierdzam, ze ilosc mojego mleczka stanowczo sie zmniejszyla i podejrzewm, ze niedlugo sie skonczy :( Ale na razie walczę, choc malutkiej mi szkoda, bo placze prawie za kazdym razem przy cyku, bo za mało leci....a z butli wypija 160-180 ml !!!
Alis jeszcze bysmy tam dzień spędziły... ale naprawde jak jest za duzy wybor tociężko sie zdecydować, i tak nie amsz pewnosci czy dziecku podpasuje:/ ja wzielam po prostu po 1 lyzeczce z kazdego rozmiaru:D
Ala weż drin tez za mną chodzi... i wino nie moglam w sobote spac hehe.
U mnie tyz coraz mniej mleka, dzis w dzien 3 razy dostala butle a teraz zjadla z dwoch po calym dniu zbierania chyba sie najadla;]
Ala weż drin tez za mną chodzi... i wino nie moglam w sobote spac hehe.
U mnie tyz coraz mniej mleka, dzis w dzien 3 razy dostala butle a teraz zjadla z dwoch po calym dniu zbierania chyba sie najadla;]
blender to swietna sprawa jak maluch zaczynal zupki kupilam taki Philipsa blender razemz sokowirowka-rewelacja poprostu -słoiczki kupilam moze ze 2 bo wiedzialam ze o wiele taniej wyjdzie gotowanie maly zaczal jesc zupki majac 3 mc gotowalam mielilam i na goraco zamykalam w sloiki i tym sposobem mialam zupki na 10-12 dni pozniej w miare czasu do kazdego sloiczka dodawalam cos innego do jednego pomidory do jednego ogorki kiszone do nastepnego kalafiorka i byla codziennie inna zupka a potem to juz poszlo gladko zaczal jesc to co my (oczywiscie w miare rozumu ) hehe:)
ee... Risika dasz rade, a zupka dla maluszków, hmm.. w zasadzie az się dziwie ze dzieciaczkom to smakuje - takie gotowane warzywa bez soli i przypraw zmiksowane na miazgę.. ble....
co do drineczków... właśnie sączę moja ulubioną cuba libre (kostki lodu rum, limonka, pepsi) ostatnio piłam to w 3 tyg ciąży (ale nie wiedziałam wtedy, ze mam w brzuchu nowe życie (ups..) wybrałyśmy się w kilka dziewczyn bez facetów do kontrastu w Gdyni :-)
co do drineczków... właśnie sączę moja ulubioną cuba libre (kostki lodu rum, limonka, pepsi) ostatnio piłam to w 3 tyg ciąży (ale nie wiedziałam wtedy, ze mam w brzuchu nowe życie (ups..) wybrałyśmy się w kilka dziewczyn bez facetów do kontrastu w Gdyni :-)
Witamy:)
Jacho śpi po porannym jedzonku:)
No, my tez sie wybieramy na tańce z psiapisólkami, tylko jak ja sie ubiore??!!!Rok zmian a tam pewnie same dżagi hehe;)
Co do krzeselek-pisalyscie ze nie macie w domu miejsca, krzeselka sa rózna, my sie zastawialismy nad Chicco Polly- jest super składane, mozna nawet za drzwi upchac...Nic nie zawadza...
http://www.allegro.pl/item561605382_krzeselko_chicco_polly_od_reki_2_kolory.html
albo tez mi sie podobało Chicco Snack:).
http://www.allegro.pl/item566967615_chicco_krzeselko_happy_snack_cube_nowy_kolor.html
...no i cena rozsadniejsza;)
My wybralismy stabilne, ze stoliczkiem, poniewaz przestrzeni u nas dow yboru - do koloru:)..Moze stacc, rozlozone , nie wadzi.
Jacho śpi po porannym jedzonku:)
No, my tez sie wybieramy na tańce z psiapisólkami, tylko jak ja sie ubiore??!!!Rok zmian a tam pewnie same dżagi hehe;)
Co do krzeselek-pisalyscie ze nie macie w domu miejsca, krzeselka sa rózna, my sie zastawialismy nad Chicco Polly- jest super składane, mozna nawet za drzwi upchac...Nic nie zawadza...
http://www.allegro.pl/item561605382_krzeselko_chicco_polly_od_reki_2_kolory.html
albo tez mi sie podobało Chicco Snack:).
http://www.allegro.pl/item566967615_chicco_krzeselko_happy_snack_cube_nowy_kolor.html
...no i cena rozsadniejsza;)
My wybralismy stabilne, ze stoliczkiem, poniewaz przestrzeni u nas dow yboru - do koloru:)..Moze stacc, rozlozone , nie wadzi.
Paula podobna do mamusi???
Hmm...w zadnym wypadku...:P
Istny tatus:DDD
My dzis mamy znowu gosci a wlasciwie Sarka ma-kolezankę o 1,5 miesiaca starszą:D
Wczoraj jak padła o 19 tak obudzila sie na jedzonko dopiero o 00:15! o 23 juz zerkalam czy aby napewno tam zyje w tym łózeczku:P
No nic,lecę z psem i przy okazji sprawdze jaka dzis pogoda...
Hmm...w zadnym wypadku...:P
Istny tatus:DDD
My dzis mamy znowu gosci a wlasciwie Sarka ma-kolezankę o 1,5 miesiaca starszą:D
Wczoraj jak padła o 19 tak obudzila sie na jedzonko dopiero o 00:15! o 23 juz zerkalam czy aby napewno tam zyje w tym łózeczku:P
No nic,lecę z psem i przy okazji sprawdze jaka dzis pogoda...
witamy i my:)
pogoda do tylka...;/ ja niewyspana..zasnałem z małym podczas karmienia i tak do rana nie chciało mi się wstawac zeby go odłozyc.. i przez to zle spałam - co chwile się budziłam..
Co do Pauli to ciężko mi powiedziec do kogo podobna bardziej;) ale jednego jestem pewna, nasz synuś po mamie nie ma NIC....buuuu....
Miłego dnia:D
pogoda do tylka...;/ ja niewyspana..zasnałem z małym podczas karmienia i tak do rana nie chciało mi się wstawac zeby go odłozyc.. i przez to zle spałam - co chwile się budziłam..
Co do Pauli to ciężko mi powiedziec do kogo podobna bardziej;) ale jednego jestem pewna, nasz synuś po mamie nie ma NIC....buuuu....
Miłego dnia:D
hej mamcie i dzieciaczki.Paula jak wyrosła,szok!!ślicznota jak nic:))moim zdaniem bardziej do tatusia podobna.O Natali też mówią,że to mały tatuś.Blender kupujemy decyzja zapadła,w tym tygodniu.
Nocka u nas ok,chyba mega niskie ciśnienie jest,bo ledwo na oczy widze.Co do picia w ciąży,to z przyjaciółką winko wypiłyśmy na pół do tego mega pizza,chyba jakoś 2 tydzień to był ciąży,nieświadmość totalna;)Zaprosiłam na niedziele na obiad i spacer kuzyna z żoną i roczną córcią,ojjj będzie sajgon w domu:))))))))
Nocka u nas ok,chyba mega niskie ciśnienie jest,bo ledwo na oczy widze.Co do picia w ciąży,to z przyjaciółką winko wypiłyśmy na pół do tego mega pizza,chyba jakoś 2 tydzień to był ciąży,nieświadmość totalna;)Zaprosiłam na niedziele na obiad i spacer kuzyna z żoną i roczną córcią,ojjj będzie sajgon w domu:))))))))
hej mamcie i maluszki,
Paulinka zmienila się od ostatnich fotek jakie widziałam, oj rośnie maluszek:) i jakie ładne ubranko prezentuje.
Pychota ja też często zasypiam z Asią nad ranem jak ją karmię, potem mnie wszystko boli bo podświadomie wiedząc, że ona leży przy mnie śpię cała w napięciu i nawet nie drgnę.
Po tym dokarmieniu na noc obudzila się po 4 h czyli wcale tak długo nie spała, w nocy jadła dość przyzwoicie ale rano znów nic, bierze cycka do buzi i zaczyna się drzeć - hmmm sama nie wiem dlaczego.
Sprawdzam mleko leci, tylko może nie tak mocno jak by chciała - tego niestety nie wiem i może dlatego się denerwuje. No nic teraz kima, zobaczymy jak się obudzi co będzie.
Kurcze a tak chciałam długo karmić, choć może to chwilowy kryzys...
Paulinka zmienila się od ostatnich fotek jakie widziałam, oj rośnie maluszek:) i jakie ładne ubranko prezentuje.
Pychota ja też często zasypiam z Asią nad ranem jak ją karmię, potem mnie wszystko boli bo podświadomie wiedząc, że ona leży przy mnie śpię cała w napięciu i nawet nie drgnę.
Po tym dokarmieniu na noc obudzila się po 4 h czyli wcale tak długo nie spała, w nocy jadła dość przyzwoicie ale rano znów nic, bierze cycka do buzi i zaczyna się drzeć - hmmm sama nie wiem dlaczego.
Sprawdzam mleko leci, tylko może nie tak mocno jak by chciała - tego niestety nie wiem i może dlatego się denerwuje. No nic teraz kima, zobaczymy jak się obudzi co będzie.
Kurcze a tak chciałam długo karmić, choć może to chwilowy kryzys...
co do blendera od niedawna mam taki brauna:
http://www.agdmax24.pl/index.php?products=product&prod_id=112
jestem mega zadowolona, nawet sobie taki z mozliwością kruszenia lodu wybrałam, to już przyszłościowo do drinkow:))
tak piszecie o tym winku i drinkach, hmmm ja nie raz wieczorkiem patrzę na m jak popija whisky a ja się muszę smakiem obejść i zapachem:((
http://www.agdmax24.pl/index.php?products=product&prod_id=112
jestem mega zadowolona, nawet sobie taki z mozliwością kruszenia lodu wybrałam, to już przyszłościowo do drinkow:))
tak piszecie o tym winku i drinkach, hmmm ja nie raz wieczorkiem patrzę na m jak popija whisky a ja się muszę smakiem obejść i zapachem:((
Jasio pulpasek mały fajoski, co do podobieństwa to Asia jest wykapany tata, czasem nawet mówię do niej mała Bartusiowa. Teściowa twierdzi, że zaczyna się zmieniać i trochę ze mnie też ma, no włosy to ma po mnie, te loczersy bujne:)
Pisałyście wczoraj o reakcjach dzieci na różne dźwięki, my się ostatnio uśmieliśmy bo m jest chory i jak kichnął to Asia się tak zlękła, że aż się bidulka rozpłakała - tak ją to zaskoczyło.
Pisałyście wczoraj o reakcjach dzieci na różne dźwięki, my się ostatnio uśmieliśmy bo m jest chory i jak kichnął to Asia się tak zlękła, że aż się bidulka rozpłakała - tak ją to zaskoczyło.
Mamcie , nie poddawac sie- karmić:)Trzymam kciuki i wam dopinguje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jacho padł pewnie tez okolo 11 wstanie i zmykamy na spacer-mgła jak mleko, ale ma niby opaść, zobaczymy...;/
Kurcze, znowu mam strete tłumaczeń, ale czasu duzo, wiec sie na spokojnie wyrobię. Jutro przychodzi kaska za poprzednie- oj, zaszaleje;)...
W piątek zajęcia z muzyką, taktyka, i jakies inne atrakcje- jenki, jak się cieszę , bo juz nudnawo sie robiło, wszytskie ćwiczenia opanowane,,,ale trzeba było czekać az maluchy skończa 4 miesiące, teraz wejdzie już z muzyką i jakieś metody wizualno-dydaktyczne:)Zobaczymy!
Jacho padł pewnie tez okolo 11 wstanie i zmykamy na spacer-mgła jak mleko, ale ma niby opaść, zobaczymy...;/
Kurcze, znowu mam strete tłumaczeń, ale czasu duzo, wiec sie na spokojnie wyrobię. Jutro przychodzi kaska za poprzednie- oj, zaszaleje;)...
W piątek zajęcia z muzyką, taktyka, i jakies inne atrakcje- jenki, jak się cieszę , bo juz nudnawo sie robiło, wszytskie ćwiczenia opanowane,,,ale trzeba było czekać az maluchy skończa 4 miesiące, teraz wejdzie już z muzyką i jakieś metody wizualno-dydaktyczne:)Zobaczymy!
będę walczyć, oj oby się udało, trzymajcie kciuki.
Ania, powiem ci wczorajsze wydarzenie z listonoszem. Mialam nadzieję, ze nasze stosunki juz się dotarły bo cały tydzień prznosił wszystko ładnie, nawet takie grubsze polecone, których do tej pory nie zabierał nawet z poczty.
Wczoraj siedzimy sobie w domku i domofon. Mąż odebrał po 2 sygnałach i słyszy na dole jakieś szuranie ale nikt się nie odzywa. Stanął w oknie i patrzy kto wyjdzie z klatki.... no nie trudno zgadnąć, że nasz ulubieniec listonosz wynurzył się zza drzwi i pędzi jak wiart dalej.
No to ja zdopingowałam m żeby poszedł na dół i zobaczył czy nie ma awizo w skrzynce. Oczywiście było i m dostał "białej goraczki" jak popędził za listonoszem i go zbluzgał to tamten się przestraszył. Ja wiadomo jako babka to zawsze spokojnie do niego mówiłam, a m bez ceregieli jak facet z facetem. Jestem ciekawa czy teraz po złości będzie nam listy w błoto rzucał czy co? Oto nasza historia jak bedzie ciekawy ciąg dalszy to dam znać:)
Ania, powiem ci wczorajsze wydarzenie z listonoszem. Mialam nadzieję, ze nasze stosunki juz się dotarły bo cały tydzień prznosił wszystko ładnie, nawet takie grubsze polecone, których do tej pory nie zabierał nawet z poczty.
Wczoraj siedzimy sobie w domku i domofon. Mąż odebrał po 2 sygnałach i słyszy na dole jakieś szuranie ale nikt się nie odzywa. Stanął w oknie i patrzy kto wyjdzie z klatki.... no nie trudno zgadnąć, że nasz ulubieniec listonosz wynurzył się zza drzwi i pędzi jak wiart dalej.
No to ja zdopingowałam m żeby poszedł na dół i zobaczył czy nie ma awizo w skrzynce. Oczywiście było i m dostał "białej goraczki" jak popędził za listonoszem i go zbluzgał to tamten się przestraszył. Ja wiadomo jako babka to zawsze spokojnie do niego mówiłam, a m bez ceregieli jak facet z facetem. Jestem ciekawa czy teraz po złości będzie nam listy w błoto rzucał czy co? Oto nasza historia jak bedzie ciekawy ciąg dalszy to dam znać:)
Amelko Asia sie zlękła bo cisza w domku a tu nagle znienacka taki odgłos:P
To normalne.Sarka tez sie lęka jak w ciszy nagle cos spadnie itp.No,ale hałas taki w tłumie to akurat jej nie przeszkadza.A najlepszy to ten w kosciele-glośna muzyka i duzo ludzi:P
Co do picia w ciazy...Jak nie wiedzialam jeszcze o stanie odmiennym to bylam na imprezce klasowej i zwykłe piwko piłam:P
To normalne.Sarka tez sie lęka jak w ciszy nagle cos spadnie itp.No,ale hałas taki w tłumie to akurat jej nie przeszkadza.A najlepszy to ten w kosciele-glośna muzyka i duzo ludzi:P
Co do picia w ciazy...Jak nie wiedzialam jeszcze o stanie odmiennym to bylam na imprezce klasowej i zwykłe piwko piłam:P
Amelka, nasz chodzi jak zegarek:)...Po tamtej akcji z czyszczeniem nam domu szczotą:)hehe..
Ale powiem Ci, ze skoro nie zadziałała na Twojego pierwsza kłótnia, to teraz moze byc złośliwy!!!!..Wiesz, polecone i tak musi jakos dostarczyc, jest z tego rozliczany, ale paczki czy cos, moze specjalnie zostawiac....na poczcie np;/..
Zobaczysz!jak cos, mozesz skarge pisemną na niego zlożyc i tyle.
Ja to mojego chcialam na kamere nagrac jak juz naprawde przeginał, ale dotrało do niego.
Ale powiem Ci, ze skoro nie zadziałała na Twojego pierwsza kłótnia, to teraz moze byc złośliwy!!!!..Wiesz, polecone i tak musi jakos dostarczyc, jest z tego rozliczany, ale paczki czy cos, moze specjalnie zostawiac....na poczcie np;/..
Zobaczysz!jak cos, mozesz skarge pisemną na niego zlożyc i tyle.
Ja to mojego chcialam na kamere nagrac jak juz naprawde przeginał, ale dotrało do niego.
Jacho tez chrapie:)Cisnieni jest mega niskie..
Juz do wiosny niedaleko, chociaz marzec z tego co przepowiadają ma byc nieciekawy!!!!!
Dzisiaj przychodzą:0 moje gumiaczki kolorowe, posmigam akuratw nich w taką pogode:)
U mnie nastrój ok, mi tak łatwo humoru spsuć nie można:)...Twarda sztuka...hihi....
No nie mogę, sąsiad trzepie dywany z kalesonach-co za klimaty:)hehe
Juz do wiosny niedaleko, chociaz marzec z tego co przepowiadają ma byc nieciekawy!!!!!
Dzisiaj przychodzą:0 moje gumiaczki kolorowe, posmigam akuratw nich w taką pogode:)
U mnie nastrój ok, mi tak łatwo humoru spsuć nie można:)...Twarda sztuka...hihi....
No nie mogę, sąsiad trzepie dywany z kalesonach-co za klimaty:)hehe
Dzisiaj rozbroił mnie telefon zrana-dzwoni wczasowicz, Panisko z Wawy:)- i pyta znowu jak co roku- Czy w pokojach w domku są lodoówki??/
haha, rozbawiłmnie tym razem, jasne, jeszcze zmywarke wstawie i kserokopiarke, co by sobie kserował zamiast na plaży leżeć:)...
A..i czy jakies zwierzeta sa tam??-Tak, mamy 3 świnki , i 4 dorodne konie, bo jakbynie było- zwierzyniec nad morzem podczas wakacji-sam urok i szał:)..
Co za ludzie!!!!!!
haha, rozbawiłmnie tym razem, jasne, jeszcze zmywarke wstawie i kserokopiarke, co by sobie kserował zamiast na plaży leżeć:)...
A..i czy jakies zwierzeta sa tam??-Tak, mamy 3 świnki , i 4 dorodne konie, bo jakbynie było- zwierzyniec nad morzem podczas wakacji-sam urok i szał:)..
Co za ludzie!!!!!!
Ania ludzie to mają pomysły,ostanio jak mame w pracy odwiedziłam to jedna pani się spytała o majtki bawełniane czy są plamoodporne???!!chyba jej się z obrusem pomyliło:D codziennie pytania z kosmosu,normalnie nie wpadłabym czasem na połowe z nich.Natala już na nogach,mleczko wypite,szykujemy się na spacer.
Jasio wymiata,będzie z Paulą na rockowe koncerty chodził:)
Ona jak zwykle w dobrym humorku:)właśnie znieruchomiała bo wypatrzyła coś ciekawego:]



Jasio wymiata,będzie z Paulą na rockowe koncerty chodził:)
Ona jak zwykle w dobrym humorku:)właśnie znieruchomiała bo wypatrzyła coś ciekawego:]



_m_g myślałam,że padne jak to usłyszałam:D
wróciłyśmy ze spaceru,z czego 30 mon na poczcie spędzone,macierzyński mniejszy bo miesiąc krótszy o 50 zł,masakra.Cholera.Natala jak zwykle 40 minut pokimała na spacerze i finito.Teraz kima.Podoba mi się ten blender Brauna,w sobote jedziemy kupić to zobacze na żywo.
wróciłyśmy ze spaceru,z czego 30 mon na poczcie spędzone,macierzyński mniejszy bo miesiąc krótszy o 50 zł,masakra.Cholera.Natala jak zwykle 40 minut pokimała na spacerze i finito.Teraz kima.Podoba mi się ten blender Brauna,w sobote jedziemy kupić to zobacze na żywo.
My tez po spacerku 1, 5 h a Jacho jako jedyny z dziecioli spał cała podróż!..Reszta starsza, ząbkująca i marudna:)..Skrzeczały dzisiaj psiapsiołkowe dzieciony na całą ulicę:) hehe..
Jasio wsunął 4 łyzeczki zupki i darł sie o jescze:) hehe..
MY mamy blender Bosch( jak wiekszosc rzeczy kuchennych:0..) MSM 6700.Jak gdzies znajde linka. to pokaze...
Jasio wsunął 4 łyzeczki zupki i darł sie o jescze:) hehe..
MY mamy blender Bosch( jak wiekszosc rzeczy kuchennych:0..) MSM 6700.Jak gdzies znajde linka. to pokaze...
Bociany, ale Ci dobrze:):)..
Jacho powazniak i tak jest , jak sie naburmuszy to jak mamcia, siedzi jak taki paw:(hihi...
Niech sie skonczy ta zima, bo Jacho przy ubieraniu drze sie na pól wiochy!..Siara na całego jak wyjezdzamy wozem, mam czasami dosc tego rozdarciucha..Najchetniej to bym sie wtedy zakopała pod ziemie..dzisiaj znowu był cyrk..;/..Psipsiólkowe landrynki lezą cichutko, te zakupy zrobią, spokojnie aja jak perszing z tym szogunem małym!..Wózek stanie- drze sie!!!!!!
Jacho powazniak i tak jest , jak sie naburmuszy to jak mamcia, siedzi jak taki paw:(hihi...
Niech sie skonczy ta zima, bo Jacho przy ubieraniu drze sie na pól wiochy!..Siara na całego jak wyjezdzamy wozem, mam czasami dosc tego rozdarciucha..Najchetniej to bym sie wtedy zakopała pod ziemie..dzisiaj znowu był cyrk..;/..Psipsiólkowe landrynki lezą cichutko, te zakupy zrobią, spokojnie aja jak perszing z tym szogunem małym!..Wózek stanie- drze sie!!!!!!
ee u nas Natala się nie drze,ale wierci,wypluwa smoka,Majaki widziała ją w akcji.Dziś chciałam w parku usiąśc na chwile,gdzie tam po 2 minutach oczy jak 5 zł koniec spaceru:/ Ubierać się Natala lubi-typowa kobietka. Też czasem walnie focha alo zrobi podkówe i nici z dobrego humoru:] ehh te dzieciaki
No a na wieczór się ciesze bo w końcu na spokojnie pogadam a nie ciągle w biegu.
No a na wieczór się ciesze bo w końcu na spokojnie pogadam a nie ciągle w biegu.
Jachulo zasnąl, ostatnia drzemka przed nocnym spaniem.
A ja zaraz KORKI!!!,,,grrr, dzisiaj taki dzien , ze juz mam dosc na samą myśl..No nic, 3 h jakos wytrzymam, 3 po 45 min-przezyje:).Rozbudzę się, jak zaczniemy czytać-kocham ten język:).Uwielbiam nauczać, eh-, chyba pasja;)
No, nic, zjem cos bo od rana same słodycze;/...i do dzieła:)...
Nie produkowac mi tu duzo, bo nie czytam potem tych poematow i nie jestem w temacie hehe
A ja zaraz KORKI!!!,,,grrr, dzisiaj taki dzien , ze juz mam dosc na samą myśl..No nic, 3 h jakos wytrzymam, 3 po 45 min-przezyje:).Rozbudzę się, jak zaczniemy czytać-kocham ten język:).Uwielbiam nauczać, eh-, chyba pasja;)
No, nic, zjem cos bo od rana same słodycze;/...i do dzieła:)...
Nie produkowac mi tu duzo, bo nie czytam potem tych poematow i nie jestem w temacie hehe
oo raaannyyy........ale ona sie wydziera od 20 min! tego sie wytrzymac nie da.....Az podskoczylam w jednym momencie tak mi po uszach dało......
Oczywiscie Sarka probuje zasnac od 15.owszem na rekach sie udaje a w lozeczku koszmarrrr....
I znowu caly dzien ciagle gazy puszcza......I sie wygina i placze czasem.
Czyzby koszmar wracał????
Ja juz nie chcęęęęęęęęęęęęęęęę.................:(((((((((((((((((((((((((
Oczywiscie Sarka probuje zasnac od 15.owszem na rekach sie udaje a w lozeczku koszmarrrr....
I znowu caly dzien ciagle gazy puszcza......I sie wygina i placze czasem.
Czyzby koszmar wracał????
Ja juz nie chcęęęęęęęęęęęęęęęę.................:(((((((((((((((((((((((((
Pychota pytałaś o komis obiektywów - nie mam pojęcia czy jest coś takiego, ja kupuję zawsze nowe, bo dla mnie gwarancja to dość ważna sprawa, poza tym taki obiektyw kupujesz na lata więc nie ma sensu oszczędzać a nikt używanego nie sprzeda za połceny jeśli jest sprany - chyba, ze okazyjnie czasami jak ktoś wymienia sprzęt, jak chcesz to daj znać co potrzebujesz mogę popytać wśród znajomych fotografów czy ktoś nie chce sprzedać sprawnego nie zniszczonego, allegro odradzam, bo obiektyw przed kupnem powinno sie sprawdzić z własnym body
m_g_ hmmm.. piany z białek nie ubijałam jeszcze, ale ubiajalam bitą śmietane - nie trwało to długo a była sztywna, więc podejrzewam, ze piana z białek tez super sie ubije, świetny jest też do cebuli, a nawet aby posiekać zielona pietruszkę, do lodu na drinki ;-) a nawet jak mi zostaną bułki i zeschnął to robię sobie bułkę tartą, na prawdę polecam ten zestaw
Ania juz sama nie wiem co z tym fotelikiem do karmienia, miejsca u mnie mało, ehm... nie wiem, muszę to jeszcze przemyśleć... a Jasio proszę jaki uśmiech od ucha do ucha ;-) jaki on już duży ile wazy?? Kostek coś koło 7 kg
Bociany Natalka jak zwykle urocza, Kostek tez uwielbia lustro - uśmiecha się sam do siebie ;-) zaczepia ;-) hihi taki śmieszek mały
m_g_ hmmm.. piany z białek nie ubijałam jeszcze, ale ubiajalam bitą śmietane - nie trwało to długo a była sztywna, więc podejrzewam, ze piana z białek tez super sie ubije, świetny jest też do cebuli, a nawet aby posiekać zielona pietruszkę, do lodu na drinki ;-) a nawet jak mi zostaną bułki i zeschnął to robię sobie bułkę tartą, na prawdę polecam ten zestaw
Ania juz sama nie wiem co z tym fotelikiem do karmienia, miejsca u mnie mało, ehm... nie wiem, muszę to jeszcze przemyśleć... a Jasio proszę jaki uśmiech od ucha do ucha ;-) jaki on już duży ile wazy?? Kostek coś koło 7 kg
Bociany Natalka jak zwykle urocza, Kostek tez uwielbia lustro - uśmiecha się sam do siebie ;-) zaczepia ;-) hihi taki śmieszek mały
hej:))
dziekujemy Jasiowi za dedykacje:))) Ale super:D
O Sarka silna:D
Ale Natala się slicznie smieje. Bociany moja też w lustero sie patrzy :D a juz wogole uwielbia stac ze mna przednaszym drzwiowym lustremi miny stroic:D
mysmy byly u neurologa. dzieć zdrowy matka przewrażliwiona:D
Dżyzyss Paulin dzis od rana wyje... wrecz drze paszcze ze juz wytrzymac nie moglam teraz padla na chwile ze zmeczenia:] troche spokoju... ja mam jutro ostatni egzamin wiec musze sie wziasc do nauki:/
dziekujemy Jasiowi za dedykacje:))) Ale super:D
O Sarka silna:D
Ale Natala się slicznie smieje. Bociany moja też w lustero sie patrzy :D a juz wogole uwielbia stac ze mna przednaszym drzwiowym lustremi miny stroic:D
mysmy byly u neurologa. dzieć zdrowy matka przewrażliwiona:D
Dżyzyss Paulin dzis od rana wyje... wrecz drze paszcze ze juz wytrzymac nie moglam teraz padla na chwile ze zmeczenia:] troche spokoju... ja mam jutro ostatni egzamin wiec musze sie wziasc do nauki:/







