Widok
Natala się zdrzemnęła ufff.wcześniejsza drzemka prawie 2 h trwała,co jej się baaardzo rzadko zdarza.Cholipia musze bratu coś na urodziny kupić zażyczył sobie ciuch,z nim gorzej niż z babą,dziś do jego żony dzwoniłam bo wypatrzyłam coś,oczywiście nic nie pasuje...masakra jakaś -strojniś jeden no;)
Ania zupke sama gotowałaś czy ze słoiczka??bo mam zamiar troche słoiczków dawać no a reszte sama gotować.
Ania zupke sama gotowałaś czy ze słoiczka??bo mam zamiar troche słoiczków dawać no a reszte sama gotować.
Risika, w koncu tu zawitalas, zdrajczynio jedna;):)..
Mi sie juz czekac nie chcialo, tydzien w tąm tydzien w tamtą, e tam:)...
Krzesełko tez mamy, piekne , bezowe:) nawet ze stoliczkiem, na pozniej, co by Jasio mial swoje miejsce do jedzenia.
Narazie tez za mały na nie, ale stoi i czeka juz w jadalni:)hehe
Mi sie juz czekac nie chcialo, tydzien w tąm tydzien w tamtą, e tam:)...
Krzesełko tez mamy, piekne , bezowe:) nawet ze stoliczkiem, na pozniej, co by Jasio mial swoje miejsce do jedzenia.
Narazie tez za mały na nie, ale stoi i czeka juz w jadalni:)hehe
z krzeselkiem tak samo-Jasiek dostal takie drewniane e stolikiem na chrzest. Ni epodobalo mi sie na maxa-sprzedalam na allegro, poszukalam w dwa dni takie , ktore mi sie spodobalo i kupilam:)..
Nie bedzie chcial, nie bedzie siedzial, sprzedam i po sprawie!..Szkoda mi czasu na dylematy jakie to , jakie tamto!..Nie spodoba sie ksieciuniowi, bedzie siedzial na zadku na kocu albo na kolanach:)..
jak podrosnie, rozlozymy mu stolik i krzeselko i bedzie tam sobie gryzdanie i malowanie odstawial!..
Nie bedzie chcial, nie bedzie siedzial, sprzedam i po sprawie!..Szkoda mi czasu na dylematy jakie to , jakie tamto!..Nie spodoba sie ksieciuniowi, bedzie siedzial na zadku na kocu albo na kolanach:)..
jak podrosnie, rozlozymy mu stolik i krzeselko i bedzie tam sobie gryzdanie i malowanie odstawial!..
hej Kobitki Kostek śpi z tatą a ja pracuje i na chwilkę na forum :-) he też dziś kupiłam łyżeczki TT takie śmieszne silikonowe mięciutkie :-) co do krzesełka do karmienia to chyba sobie podaruję - po pierwsze nie mam na nie miejsca a po drugie mam leżaczek, który do karmienia super się nadaje, szwagierka ma 1,5 roczna córkę i do tej pory karmi ją właśnie w leżaczku, a jak coś to na kolanach karmić będę, co do słoiczków - marchewkę na razie będę właśnie w słoiczku kupować, jabłuszko sama zmiksuje w blenderze, dopóki będzie jadł małe porcje to gotować chyba sie nie opłaca, ale potem jak najbardziej będę gotować - tyle ile dam rade... wiadomo praca...
heloł kobitki :) Jestem i ja :) Szwedalam sie dzis caly dzien po Ikei i jestem rozczarowana ;/ Oczywiscie małej sie cos dostalo, a do domku nic nie kupilam ;/
Risika, zazdraszczam zakupow dzieciowych ;/ Cos czuje, ze jak bym byla tam z Toba, to bysmy wyszly ze sklepu po trzech godzinach hje hje hje
Kurna, cos za mna drin i fajeczka dzis chodzi ;/
Risika, zazdraszczam zakupow dzieciowych ;/ Cos czuje, ze jak bym byla tam z Toba, to bysmy wyszly ze sklepu po trzech godzinach hje hje hje
Kurna, cos za mna drin i fajeczka dzis chodzi ;/