Widok
co do teściow, moja teściowa to w porządku kobitka interesuje się ale z umiarem i absolutnie się nie wtrąca mówiąc że już nie pamięta jak to z dzieckiem się obchodzić. Asia i tak bedzie pod jej opieką za rok ale to jeszcze sporo czasu. Za to teść - grrrrrrrrrrrrr, zgroza. Nie dość że całe życie pływał na morzu i nie ma zieolego pojęcia co i jak z dziećmi - swojego też nie wychowywał to teraz najmądrzejszy. Podpowiada jak myć pupę, że odbijać po jedzeniu, podpowiada żeby podawać herbatki - po jaką cholerę się pytam?? Już jestem tak na niego uczulona że nie mogę, szkoda że je mam taki charakter że trezba mnie naprawdę na maksa wkurzyć żebym coś powiedziała. Póki co skarżę się mężowi i staram się teścia ignorować - chyba to wyczuł ostatnio bo jestem bardzo oschła wobec niego - ale mam to w d... on mnie akurat mało obchodzi.
Najfajniejsi i tak są moi rodzice, powiedzieli że jeśli cokolwiek potrzebujemy, jakąś pomoc to mamy mówić a oni wtracać się nie będą, z mamą i tak rozmawiam codziennie przez telefon i jest na bieżąco, czasem mi coś podpowie jak ją zapytam.
Najfajniejsi i tak są moi rodzice, powiedzieli że jeśli cokolwiek potrzebujemy, jakąś pomoc to mamy mówić a oni wtracać się nie będą, z mamą i tak rozmawiam codziennie przez telefon i jest na bieżąco, czasem mi coś podpowie jak ją zapytam.
Evilku zgadza się robię to zawodowo www.majagosciniak.pl - galeria ślubna i www.majaki.pl - moja autorska tyle, ze tam stary materiał jest właśnie pracuję nad nową stroną już niedługo będzie można oglądać
co do dziadków i babć, teściowa od czasu do czasu coś tam podpowie, no i wiecznie wmawia mi, ze Kostek ma zatwardzenie (a nie ma), ale poza tym jest ok, a moja mama to by Kostka pięcioma kocami Kostka na spacerze przykryła a tak to się nie wtrąca, chyba, że ją o coś zapytam
oboje dziadkowie w ogóle nie ingerują :-)
co do dziadków i babć, teściowa od czasu do czasu coś tam podpowie, no i wiecznie wmawia mi, ze Kostek ma zatwardzenie (a nie ma), ale poza tym jest ok, a moja mama to by Kostka pięcioma kocami Kostka na spacerze przykryła a tak to się nie wtrąca, chyba, że ją o coś zapytam
oboje dziadkowie w ogóle nie ingerują :-)
helo:)
a ja poszlam z Paulinką do lekarza bo kichała i miała nosek zatkany i pokaszlywała i ma zapalenie oskrzeli:((( dostala antybiotyk i mase jakis lekow;/ kurka wodna 120 zetow w aptece zostawilam;//
moje biedactwo sie teraz meczy... jezuu a jak plula syropem;/ nie wiem jak ja jej ten antybiotyk podam;/ probowalam na wszystkie sposoby a jej sie plucie spodobalo;/
hihi ja mam na odwrot wole Teściową:)
a ja poszlam z Paulinką do lekarza bo kichała i miała nosek zatkany i pokaszlywała i ma zapalenie oskrzeli:((( dostala antybiotyk i mase jakis lekow;/ kurka wodna 120 zetow w aptece zostawilam;//
moje biedactwo sie teraz meczy... jezuu a jak plula syropem;/ nie wiem jak ja jej ten antybiotyk podam;/ probowalam na wszystkie sposoby a jej sie plucie spodobalo;/
hihi ja mam na odwrot wole Teściową:)
Bociany ja całe życie z grzywką - raz z niej zrezygnowałam i szybko się przekonałam, że to nie był dobry pomysł, grzywka jest mi przeznaczona niestety, czasami mam jej serdecznie dość, ale Bozia dała mi piłkę zamiast głowy i nic już z tym nie zrobię, ja tez po wizycie u fryzjera wczoraj poczułam się duuuużo lepiej ;-)
Justi współczuję Ci bardzo:(
Majaki piękne fotki, szkoda że nie wiedziałam bo bym Ciebie jako fotografa wzieła, bo mój okazał sie porażką na slubie.
Bociany ja w przyszłym tyg ide do fryva bo już też patrzeć w lustro nie mogę.
Kuba grzecznie spi, rany jaki on kochany, aż za nim teśknie bo śpi juz 2,5 h i go nie przytulałam:)mój dziubdziuś kochany
Majaki piękne fotki, szkoda że nie wiedziałam bo bym Ciebie jako fotografa wzieła, bo mój okazał sie porażką na slubie.
Bociany ja w przyszłym tyg ide do fryva bo już też patrzeć w lustro nie mogę.
Kuba grzecznie spi, rany jaki on kochany, aż za nim teśknie bo śpi juz 2,5 h i go nie przytulałam:)mój dziubdziuś kochany
dzięki dziewczyny za mile słowa, jak będzie nowy materiał na stronie dam znać :-)
Evilku szkoda, szkoda, nie raz już różne osoby przysyłają do mnie zdjęcia innych pseudo fotografów z prośbą o "naprawienie" zdjęć ze ślubu, aż przykro czasami patrzeć na to, ludzie płacą kasę, ufają osobie a dostają potem jakieś ochłapy zamiast pamiątki...
Evilku szkoda, szkoda, nie raz już różne osoby przysyłają do mnie zdjęcia innych pseudo fotografów z prośbą o "naprawienie" zdjęć ze ślubu, aż przykro czasami patrzeć na to, ludzie płacą kasę, ufają osobie a dostają potem jakieś ochłapy zamiast pamiątki...