Widok

MAJOWE I CZERWCOWE MAMY 2011 ( 13 )

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Lista :
Janka2 - 29 kwietnia
Emilkaaa - 7 maja
Effcia - 8 maja - CÓRKA
Assegai - 11 maja - SYN
Marciocha - 11 maja - CÓRKA
d@nte - 13 maja - SYN
Martam - 13 maja
Mama.wyczekana - 16 maja
madzia83 - 17 maja
Maga79 - 18 maja - SYN
kasiulkaa - 24 maja - CÓRKA
Lalinek - 30 maja - CÓRKA
moniczka22 - 30 maja
Mrówka - 1 czerwca - SYN
Mamuśka1- 2 czerwca - CÓRKA
fasolek - 6 czerwca - SYN
agawcia - 8 czerwca- SYN
kordi - 11 czerwca - CÓRKA
gaba - 13 czerwca - SYN
Anula3M - 14 czerwca - córka
magdaxv - 16 czerwca - SYN
madzia 16/17 czerwca
Agusiaa - 19 czerwca - CÓRKA
agawierzbowska -21 czerwca - CÓRKA
Grosik- 23 czerwca - CÓRKA
Paulina1010 - 23 czerwca - SYN
tangerine - 24 czerwca - SYN
aga87 -26 czerwca - SYN
ryba_gda - 27 czerwca - SYN
Gosiks1 - 28 czerwca
dalka - 28 czerwca - SYN, SYN
mona__g - 3 lipiec - SYN
Kasiorek555- 7 lipiec
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wesołych i spokojnych Świąt dziewczynki :)
żeby żadna nie myślała o rodzeniu :D jeszcze nie czas :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wesołych Świąt Wielkanocnych życzymy wszystkim :)
ostatnio tylko trochę podczytywałam, bo u nas od tygodnia w domu panuje jelitówka. mam nadzieję, że mnie ominie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, hej Mamuśki :) Życzę Wam zdrowych i wesołych Świąt aby upłyneły one w ciepłej, rodzinnej atmosferze!!!
Dobrze, że możemy sobie jeść bezkarnie te wszystkie smakołyki :)))
Ja już miętke popijam na lepsze trawienie :)

Wczoraj wylądowałam w szpitalu z moją opuchniętą nogą ale lekarz był jakiś wczorajszy. Mam smarować altacetem i smaruje ale poprawy brak dziś nawet buta nie mogłam założyć a noga zaczeła dodatkowo rwać :(((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdrowych, wesołych, pogodnych Świąt Wielkanocnych :) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ja zaniemogłam... od kręgosłupa poszło mi w biodra i kość ogonową... płaczę z bólu od wczoraj, ruszac się nie mogę prawie... podróż z pokoju do toalety zajmuje mi kilka minut, bo nogi mi się uginają... jest pięknie..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a bolą was bioderka? ja się budzę nad ranem i nie mogę leżeć na żadnym boczku :( dziś co 10-15 minut obracałam się z boku na bok, masakra ogólnie, w ciągu dnia mi przechodzi, i jak zasypiam też jest ok ale nad ranem to żadna pozycja nie jest dobra do spania, mogę tylko siedzieć ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie mogę chodzić... jakbym miała 90 lat. chodzę gorzej niż moja 80 letnia babcia ze zmiażdzonym kręgosłupem... dziś się ze mnie nabijali. ucisk na nerw i rwa kulszowa + obciążenie brzucha + niskie ułożenie dziecka = nie pytajcie... faaajne święta
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojej Alina,trzymaj sie jakos!!
Ja dzisiaj intensywnie,troche u rodzicow,troche u tesciow,a pozniej na 25 leciu mojej cioci i wujka,nawet jeden taniec zatanczylam z wujkiem:P ale teraz sie bycze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trzymaj się Alina!
Końcówka zazwyczaj nie jest przyjemna.

My wczoraj u teściów cały dzień a zaraz moi rodzice przyjeżdżają.
Pogoda piękna, szkoda, że łażenie tak męczy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczynki, z okazji Świąt życzymy zatem głównie zdrówka, nie tylko na finiszu, ale na cały rok :)
Objadłam się wczoraj jak świnka, ale kaczka, zraziki mojej mamy, yły silniejsze niż trudności z jedzeniem.
Pamiętajcie o dyngusie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej:)

widzę, że pierwsza jestem!
jestem na maksa objedzona po świętach, brzuch urósł, i zaczynam popadać w lekką panikę. 35 tydzień i zaczynam się bać tego wszystkiego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heja :)
przetrwałam święta!!! jupi, mogę rodzić ;)

a jak u Was? jesteśmy w komplecie?

Ola dziś powinny dotrzeć torby :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie po swietach :)
no ja Wam powiem ze zgrzeszylam pomimo tego ze nie wolno mi jest slodyczy.. ;( skusilam sie na kilka kawalkow ciasta mam tylko nadzieje ze to nie zaszkodzi naszej kruszynce.

ja Wam powiem ze jakos inaczej sie czuje, brzuch mnie wczoraj bolal, twadry byl i jeszcze dodatkowo mialam bole jak na okres, zreszta nie dziwie sie troche bo to juz ostatni miesiac (o matko juz 9miesiac ) mala coraz bardziej sie rozpycha ale dajemy rade ;)
milego dnia zycze ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe no cześć dziewczynki ;-) My też jeszcze w komplecie, chociaż do porodu pozostało zaledwie 15 dni ;-)

Widze że po świętach nie ja jedna nie chce stawać na wagę ;-) Jestem tak przeżarta że starczy mi na dłuuuuuuugo po porodzie jeszcze. Muszę pozamrażać żarcie świąteczne będzie jak znalazł po porodzie, jak nie będę mialą czasu gotować.

Dzis jest tak pięknie... z 25 stopni chyba. Właśnie zasiadłam w oknie, wysmarwalam sie filtrem i siedze i sie lenie poświątecznie. Piękny dzień na rozpakowanie ;-) Kto wie, ktoe wieeee :-) Chociaż powiem wam ze ani mnie nic nie boli, ani nie czuje się inaczej, mały fika jak fikał... cały czas mam nadzieje że szybko pójdzie, skoro tak bezstresowo przechodze. No zobaczymy ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Assegai- tak Ci się spieszy? mi w ogóle, chociaż z drugiej strony jestem tak ciekawa naszej małej istotki, do kogo będzie podobna, jaka będzie?:)

ja zjadła świąteczną sałatke, dopchałam się sernikiem i mam teraz wyrzuty sumienia. ehh, po co się napycham tym?

od jutra zaczynam owoce jeść, zresztą mam mega ochote na truskaweczki i winogronka :)mniam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,witam sie poswiatecznie:) Dobrze,ze wy jeszcze w kompletach, Magda udalo sie:)

Ciesze sie,ze torby powinny dzisiaj byc, jesli dojda daj znac to moze przed albo po wizycie u lekarza uda mi sie ja dzisiaj odebrac,a jak nie to wpadne jutro:)

Swoja droga ciekawa jestem jak tam moj babelek:) no i te kg :D

Milego slonecznego dnia!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka- no ja już bym chciała mieć to za sobą ;-) Ciekawi mnie jak ten nasz Oluś kochany wygląda, chce go juz mieć przy sobie, głaskać, miziać, karmić, przebierać, wstawać w nocy 100 raz by tylko na niego spojrzeć ;-)
I wiecie co, być moze jestem jakąś masochistką, ale jestem ciekawa samego porodu. Czy to faktycznie jest takie przerażające jak wszyscy straszą itp. Jestem na dzień dzisiejszy tak nastawiona do porodu- "a ja Wam wszystkim pokarze że nie jest tak źle i przejdę to 100kroc lepiej od innych" hehe grunt to pozytywne nastawienie. Jakoś tak intuicyjnie wyczuwam że nie będzie tak źle ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Assegai- super postawa, ja też z jedenj strony nie mogę się doczekać naszej córeczki, a z drugiej strony boje się porodu, bólu i boje się, że nie dam rady z opieką nad dzieckiem, matko jaki ja boi dudek jestem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Assegai,ja mam podobnie:P,ale to pewnie dlatego,ze nie mam zielonego pojecia co mnie tam czeka:), tak sobie mysle,ze co ja tam bede robic,przeciez to tyle godzin:P - wszyscy sie ze mnie smieja!!

Dziewczyny,mam pytanie,poszukujemy z kolezankami jakiegos tancerza na wieczor panienski dla kolezanki, jest troche namiarow w necie,ale moze bylyscie na jakiejs imprezie,gdzie taki pan godny polecenia sie pojawil:P - bede wdzieczna:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heloł :)
Ja też jeszcze w dwupaku, również objedzona ;)

Cierpie cały czas bo niesamowicie puchne :/ Stopy, dłonie, masakra aż mnie w stawach boli :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry