Widok
tak glukoze i krew na czczo, mocz oczywiście też :P
własnie mi jeszcze bardze czesto dokuczaja bóle pleców...i to koszmarne ! Wystarczy ze chwile posprzatam, odkurze i juz....myslałam ze to dotyczy tylko ciężarnych juz z dużym brzuszkiem, a tu prosze.
Brzuch czasami mnie jeszcze pobolewa ale tak jak któras z Was napisała, to bardziej odczuwałam tak od 5 do 7 tc ;)
własnie mi jeszcze bardze czesto dokuczaja bóle pleców...i to koszmarne ! Wystarczy ze chwile posprzatam, odkurze i juz....myslałam ze to dotyczy tylko ciężarnych juz z dużym brzuszkiem, a tu prosze.
Brzuch czasami mnie jeszcze pobolewa ale tak jak któras z Was napisała, to bardziej odczuwałam tak od 5 do 7 tc ;)
Lalinek nie denerwuj się zobaczysz, wyjdziesz od lekarza dużo spokojniejsza jak zobaczysz swoją dzidzię :) Co do wyników to ja tez za dobrych nie miałam ale lekarz mnie uspokoił, że niektóre trzeba powtórzyć na coś innego zapisał tabletki :) Mnie plecy nie bolą, ale brzuch cały czas doskwiera.
Lalinek, daj znać jak wrócisz od lekarza
Lalinek, daj znać jak wrócisz od lekarza
Ja nie wytrzymałam, powiedziałam rodzicom i bliskim 3 dni po tym jak się dowiedziałam że jestem w ciąży, planowałam, że najpierw pójdę do gina a potem im powiem, ale na wizytę musiałam poczekać 2 tygodnie więc bym nie wytrzymała. A jak już rodzice i rodzeństwo się dowiedziało to pocztą pantoflową w mig rozeszła się dobra nowina :)
U mnie sporo ludzi wie już. Jutro idziemy na imprezę do kolegi to pewnie większość znajomych się dowie :)
Teraz jakoś wcześniej mówiliśmy, przy pierwszej ciąży dłużej nie chciałam mówić nikomu poza najbliższą rodziną.
W ogóle teraz mam tak spokojne i luźne podejście do tematu, że aż jestem ciekawa jak to jest np. przy czwartym dziecku :D
I zazdroszczę Wam dziewczyny kompletowania wyprawki od początku, ja prawie wszystko mam, a to takie przyjemne zakupy :)
Teraz jakoś wcześniej mówiliśmy, przy pierwszej ciąży dłużej nie chciałam mówić nikomu poza najbliższą rodziną.
W ogóle teraz mam tak spokojne i luźne podejście do tematu, że aż jestem ciekawa jak to jest np. przy czwartym dziecku :D
I zazdroszczę Wam dziewczyny kompletowania wyprawki od początku, ja prawie wszystko mam, a to takie przyjemne zakupy :)