Widok
~ ~ ~ ~ MAJOWE MAMY 40 ~ ~ ~ ~
hej :)))
widzę, że Majowe po szczepieniu:)
ja tez dzis byłam z Karolkiem
waży 5100 :))
a napiszcie jeszcze raz jak wasze dzieciaczki
aha , czy możecie jeszcze napisac jakie szczepionki były podane?
u nas Infanrix HEHA - 200,-zł
nastepne szczepienie 5 sierpnia
w sobotę Karolek był ochrzczony:)
"starzy ludzie" powiadają, że dziecko po chrzcinach się "zmienia"
np. śpi gorzej / lepiej itp.
ja w to nie wierzę , ale wiecie co...
od niedzieli wogóle nie tyka piersi :( mleko mam (ściągałam) , wszysko niby ok
do tej pory karmiłam go pierś+Nan - pił ładnie
teraz jakis diabeł w niego wstąpił i nie chce piersi ....ryczy i ryczy :(
nie wiem , czy to jakis kryzys , czy co
widzę, że Majowe po szczepieniu:)
ja tez dzis byłam z Karolkiem
waży 5100 :))
a napiszcie jeszcze raz jak wasze dzieciaczki
aha , czy możecie jeszcze napisac jakie szczepionki były podane?
u nas Infanrix HEHA - 200,-zł
nastepne szczepienie 5 sierpnia
w sobotę Karolek był ochrzczony:)
"starzy ludzie" powiadają, że dziecko po chrzcinach się "zmienia"
np. śpi gorzej / lepiej itp.
ja w to nie wierzę , ale wiecie co...
od niedzieli wogóle nie tyka piersi :( mleko mam (ściągałam) , wszysko niby ok
do tej pory karmiłam go pierś+Nan - pił ładnie
teraz jakis diabeł w niego wstąpił i nie chce piersi ....ryczy i ryczy :(
nie wiem , czy to jakis kryzys , czy co
my dzis bylismy w przychodni, aby lekarz ponownie zobaczyl wysypke - wszystko ok, nadal hormonalna, zejdzie (z reszta juz widze znaczna poprawe).
Nam szczepienie pierwsze powinno wypaść 7 lu 9 lipca, ale pielegniarka, która sie zajmuje szczepieniami jest na zwolnieniu lekarskim, a osoba zastepujaca i lekarz sa do 18 lipca na urlopie, wiec bedziemy szczepić 21 lipca. Zdecydowalismy sie na szczepionke 5 w 1 za 120 zł. doszlismy do wniosku, że przeżyje te dwa ukłócia, w szpitalu tez przeżył. Nawet ta pielegniarka dzis mówiła, że wiele dzieci przyjmuje trzy ukłócia i jest dobrze.
Nam szczepienie pierwsze powinno wypaść 7 lu 9 lipca, ale pielegniarka, która sie zajmuje szczepieniami jest na zwolnieniu lekarskim, a osoba zastepujaca i lekarz sa do 18 lipca na urlopie, wiec bedziemy szczepić 21 lipca. Zdecydowalismy sie na szczepionke 5 w 1 za 120 zł. doszlismy do wniosku, że przeżyje te dwa ukłócia, w szpitalu tez przeżył. Nawet ta pielegniarka dzis mówiła, że wiele dzieci przyjmuje trzy ukłócia i jest dobrze.
te skojarzone sa podobno lepsze, bo te zwykle to starej generacji, tak pielegniara mowila
ale mielismy kiepska noc po szczepieniu, cala noc marudzil i budzil sie co chwila i stan podgoraczkowy sie przyplatal, jestem padnieta, bo praktycznie cala noc na rekach go mialam, a malz mial sluzbe wrr
Pomaranczka w tej czapeczce od kompletu to Wik przypomina mi Anie z filmu o Pawlakach i Kargulach, zapomnialam tytulu
ale mielismy kiepska noc po szczepieniu, cala noc marudzil i budzil sie co chwila i stan podgoraczkowy sie przyplatal, jestem padnieta, bo praktycznie cala noc na rekach go mialam, a malz mial sluzbe wrr
Pomaranczka w tej czapeczce od kompletu to Wik przypomina mi Anie z filmu o Pawlakach i Kargulach, zapomnialam tytulu
anikia - dokładnie Ania z filmu- Sami Swoi :):)
Kasia80 - mój też wypija 120 , czasem szczególnie w nocy 90 :))
a wczoraj po tym szczepieniu normalnie tragedia
około 20.00 mały jakis dziwny się zrobił
dwie godziny później gorączka 38
za chwile mierzę znowu 39
panika:) biedy leżał taki ospały
podałam mu syropek na goraczkę
i praktycznie w pół godziny było lepiej
ale mnie niźle nastaszył
Kasia80 - mój też wypija 120 , czasem szczególnie w nocy 90 :))
a wczoraj po tym szczepieniu normalnie tragedia
około 20.00 mały jakis dziwny się zrobił
dwie godziny później gorączka 38
za chwile mierzę znowu 39
panika:) biedy leżał taki ospały
podałam mu syropek na goraczkę
i praktycznie w pół godziny było lepiej
ale mnie niźle nastaszył
Mam nadzieję, że do chrztu mu zejdzie. Mamy już chrzestnego, jutro idziemy do księdza i mam nadzieje ze uda sie zalatwic na 19 lipca!
Co do usg bioderek to my jednak zrobimy prywatnie, bo moj lekarz idzie na urlop, wiec jak odbiore ksiazeczke, to dopiero 22 lipca dalby mi skierowanie na usg, a wiadomo, ze trzeba sie wczesniej rejestrowac, wiec zrobilibysmy dopiero w sierpniu!
Anikia - podobne ubranko mam na uwadze, ale musze sie jeszcze rozejrzeć, moze dostane fajne spodenki, a w jednym sklepie mam upatrzona bluzeczke.
Co do usg bioderek to my jednak zrobimy prywatnie, bo moj lekarz idzie na urlop, wiec jak odbiore ksiazeczke, to dopiero 22 lipca dalby mi skierowanie na usg, a wiadomo, ze trzeba sie wczesniej rejestrowac, wiec zrobilibysmy dopiero w sierpniu!
Anikia - podobne ubranko mam na uwadze, ale musze sie jeszcze rozejrzeć, moze dostane fajne spodenki, a w jednym sklepie mam upatrzona bluzeczke.
a ja dziś do 16 w koszuli poginałam po domu... mała w nocy słabo spała i dopiero o 16 zasnęła... :( ehhhh
my mamy szczepienie za 3 tyg i bierzemy też Infanrix 6 w 1 za 190 zł i potem dwa następne po 120 ... kurcze chyba lepiej takie skojarzone co ?! dziecko tak nie cierpi... a przy naszej marudzie to lepiej nie ryzykować :/
my mamy szczepienie za 3 tyg i bierzemy też Infanrix 6 w 1 za 190 zł i potem dwa następne po 120 ... kurcze chyba lepiej takie skojarzone co ?! dziecko tak nie cierpi... a przy naszej marudzie to lepiej nie ryzykować :/
madlen , ja karmię co 3 godziny
mały czasami budzi się z zegarkiem w ręku
a jak nie śpi , zaczyna płakać "głodnym płaczem"
czasami karmię go jednak co 2,5 lub co 4 godziny
to zależy własnie czy śpi czy nie
bo niby po co mam go zrywać jak sobie słodziutko śpi na dworzu już
czwartą godzinkę ....
wg mnie takie karmienie ma jedną ważną zaletę - mogę sobie zaplanowac jakoś dzień
mały czasami budzi się z zegarkiem w ręku
a jak nie śpi , zaczyna płakać "głodnym płaczem"
czasami karmię go jednak co 2,5 lub co 4 godziny
to zależy własnie czy śpi czy nie
bo niby po co mam go zrywać jak sobie słodziutko śpi na dworzu już
czwartą godzinkę ....
wg mnie takie karmienie ma jedną ważną zaletę - mogę sobie zaplanowac jakoś dzień
aha , zapomniałam napisać
nie bedzie ci płakać , jeśli bedzie się najadać do syta
w tej ksiżżce jest na pewno dokładnie opisane jak ma się to wszystko odbywać
ja mam podobną książke
tam jest nawet plan dnia ze szczegółowymi godzinami i róznymi drobiazgowymi wskazówkami, co zrobić żeby właśnie system zadziałał
nie bedzie ci płakać , jeśli bedzie się najadać do syta
w tej ksiżżce jest na pewno dokładnie opisane jak ma się to wszystko odbywać
ja mam podobną książke
tam jest nawet plan dnia ze szczegółowymi godzinami i róznymi drobiazgowymi wskazówkami, co zrobić żeby właśnie system zadziałał
A moja je na rządanie i wychodzi co 3 -4 godziny.
Wczoraj przeszła w szpitalu na polankach cewnikowanie, ale była dzielna i nawet nie płakała:) Gorzej ze mną... Ale pielęgniarki tak pięknie się nią zajęły, wyciumciały i wypieściły, że była nawet zadowolona:) Tosia była tam ze mną już 4 raz, więc ma tam kilka fajnych cioć;) i jest pupilką personelu z izby przyjęć:) Wczoraj ją zważyły i... od soboty kolejne 200 gram. Klopsik ma już 4600.
Przed chwilą dzwoniłam na bakteriologię i wynik posiewu jest ujemny! Wszystko w porządku, więc jestem dziś przeszczęśliwa!
Wczoraj przeszła w szpitalu na polankach cewnikowanie, ale była dzielna i nawet nie płakała:) Gorzej ze mną... Ale pielęgniarki tak pięknie się nią zajęły, wyciumciały i wypieściły, że była nawet zadowolona:) Tosia była tam ze mną już 4 raz, więc ma tam kilka fajnych cioć;) i jest pupilką personelu z izby przyjęć:) Wczoraj ją zważyły i... od soboty kolejne 200 gram. Klopsik ma już 4600.
Przed chwilą dzwoniłam na bakteriologię i wynik posiewu jest ujemny! Wszystko w porządku, więc jestem dziś przeszczęśliwa!
co znaczy strzelające?
Ja mojego karmię na żądanie, ale tez kontroluję godziny. On dużo płacze i nie chce stać sie niewolnikiem cycka przystawiając za każdym razem gdy on stęknie! Staram się robic przerwy przynajmniej godzinne między jedzeniem, bo czasami jest tak łapczywy, że po 5 min. i tak wszystko ulewa! Czytałam właśnie apropos ulewania, że nalezy karmić w takich sytuacjach częściej ale w mniejszych ilościach. W mniejszych ilościach? W przypadku Matiego to nie możliwe! ;))
Ja mojego karmię na żądanie, ale tez kontroluję godziny. On dużo płacze i nie chce stać sie niewolnikiem cycka przystawiając za każdym razem gdy on stęknie! Staram się robic przerwy przynajmniej godzinne między jedzeniem, bo czasami jest tak łapczywy, że po 5 min. i tak wszystko ulewa! Czytałam właśnie apropos ulewania, że nalezy karmić w takich sytuacjach częściej ale w mniejszych ilościach. W mniejszych ilościach? W przypadku Matiego to nie możliwe! ;))
Ja Kamilę też na żądanie karmię.
Ja już u siebie widzę błędy wychowawcze :)) ale na usprawiedliwienie to mogę powiedzieć że troszkę przez pierwsze dni pobytu w szpitalu gdzie co chwilę dziecko budzone jest przez inne dzieciątko i jak po przebudzeniu szukała cycka to od razu ją przystawiałam. Mała wisi mi na cycku, oszukuje mnie że je a tym czasem ciumcia sobie tylko w buzi sutka jak smoczek i zasypia mi przy piersi a smoczka nie chce - z drugim tak nie będzie :)) jak dziecko zje to zaraz do łóżeczka, nie zrobię już z siebie smoczka :))
Ja już u siebie widzę błędy wychowawcze :)) ale na usprawiedliwienie to mogę powiedzieć że troszkę przez pierwsze dni pobytu w szpitalu gdzie co chwilę dziecko budzone jest przez inne dzieciątko i jak po przebudzeniu szukała cycka to od razu ją przystawiałam. Mała wisi mi na cycku, oszukuje mnie że je a tym czasem ciumcia sobie tylko w buzi sutka jak smoczek i zasypia mi przy piersi a smoczka nie chce - z drugim tak nie będzie :)) jak dziecko zje to zaraz do łóżeczka, nie zrobię już z siebie smoczka :))
no to Agata mamy rozpuszczone kobitki ;) moja tez by cały czas wisiala na cycusiu :/ ja zamierzam wprowadzić jakieś stałe pory i się przemęczyć miedzy nimi... ale wiem, że będzie ciężko ! chociaż dziś z pomoca babci sie udało ... powiedzmy ;))
nie chciala smoczka żadnego, ale moja siostra jej włozyła w końcu popukała smoczek i mala załapała, ale czy jest lepiej to nie wiem :/ bo teraz jak nie ma smoczka to krzyczy ... tak źle a inaczej też niedobrze :/
no nic zobaczymy jak to będzie dalej, w koncu ma na razie tylko 3 tyg :))
nie chciala smoczka żadnego, ale moja siostra jej włozyła w końcu popukała smoczek i mala załapała, ale czy jest lepiej to nie wiem :/ bo teraz jak nie ma smoczka to krzyczy ... tak źle a inaczej też niedobrze :/
no nic zobaczymy jak to będzie dalej, w koncu ma na razie tylko 3 tyg :))
kobitki - mamy zalatwiony chrzest! 19 lipca o 14 ale mamy bez mszy, bo w tym dniu sa juz trzy śluby! najpierw pomyslalam ze szkoda, bo tak malo uroczyście bedzie, ale potem sie ucieszylam bo z naszym krzykaczem moze byc roznie! podejrzewam ze by sie darl cala msze! mamy tez umowionego fotografa i restauracje.
I wlasnie skonczylam robic zaproszenia:


I wlasnie skonczylam robic zaproszenia:


agacik - masz racje- idzie oszalec ;)
My zdecydowaliśmy sie na nową restauracje na obłużu APETITA na ul. Cechowej. Zamawiamy u nich obiad, ktory zjemy na miejscu oraz zimne zakąski, które zawiozą nam do domu. to będa pewnie ze trzy rodzaje mięsa i jedna rybka na paterach. Wiec kawa i ciacho oraz kolacja bedzie w domu. stwierdzilismy, ze tak bedzie najlepiej. Przy kolacji sie duzo nie narobimy.
My zdecydowaliśmy sie na nową restauracje na obłużu APETITA na ul. Cechowej. Zamawiamy u nich obiad, ktory zjemy na miejscu oraz zimne zakąski, które zawiozą nam do domu. to będa pewnie ze trzy rodzaje mięsa i jedna rybka na paterach. Wiec kawa i ciacho oraz kolacja bedzie w domu. stwierdzilismy, ze tak bedzie najlepiej. Przy kolacji sie duzo nie narobimy.
Zuzka strzelajace kupy to tak jakby z pistoletu byl strzal (przynajmniej takie mam wrazenie) z gazami, jak walnie taka kupe to trzeba wszystko przebierac, ale dzis jest lepiej i mniej
swietne sa te zaproszenia, podziwiam Cie ze chce Ci sie robic samej
ja karmie na zadanie bo nie podaje zadnych herbatek, wiec moze mu sie chciec pic
swietne sa te zaproszenia, podziwiam Cie ze chce Ci sie robic samej
ja karmie na zadanie bo nie podaje zadnych herbatek, wiec moze mu sie chciec pic
