Widok
Ja właśnie przez przeprowadzkę z trójmiatsa na podlasie popadłam w problemy z tarczycą :( tuż przed ciążą lekarze zaczęli podejrzewać u mnie problemy z niedoczynnością, bo niestety na podlasiu jodu zupełnie brak... Na szczęście jak na razie moja tarczyca daje sobie radę ale i tak muszę brac dodatkową dawkę jodu, bo jak dla kobiet w ciąży zapotrzebowanie jest 15-200ng, tak ja muszę ją zwiększyć do 250ng. Ja brałam witamy od samego początku bo od samego początku nie byłam w stanie nic jeść, oprócz 2 pomidorów wieczorem, więc musiałam jakoś dostarczać witaminy i mikroelementy dla naszego Ludzika :) Myślę, że to zalezy właśnie od tego jak ktoś się czuje - jeśli je normalnie przez pierwszy trymestr, to może sobie te witaminy odpuścić. Aha, co ważne, nie każda kobieta przyswaja kwas foliowy dlatego warto wybrać te witaminy, które zawierają METAFOLINĘ, czy kwas foliowy w lepiej przyswajalnej postaci :)
Kurcze o tej Metafolinie nie wiedziałam :) Oby mi się dobrze wchłaniał, bo ze względów neurologicznych potrzebuję go dużo.
MamaMarty mnie boli kręgosłup tuż nad zadkiem, ale to u mnie normalne, bo jestem mocno pokręcona. W nocy nie mogę spać przez drętwiejące nogi. Niestety nie mogę nic z tym zrobić :( Ciekawe co to będzie jak urośnie mi brzuch. Kiedyś byłam u fizjoterapeuty i bardzo mi to pomogło, ale teraz znów się odezwało, a on mówił, że w ciąży nie może naprawiać dolnego odcinka. Pozostaje mi cierpieć.
MamaMarty mnie boli kręgosłup tuż nad zadkiem, ale to u mnie normalne, bo jestem mocno pokręcona. W nocy nie mogę spać przez drętwiejące nogi. Niestety nie mogę nic z tym zrobić :( Ciekawe co to będzie jak urośnie mi brzuch. Kiedyś byłam u fizjoterapeuty i bardzo mi to pomogło, ale teraz znów się odezwało, a on mówił, że w ciąży nie może naprawiać dolnego odcinka. Pozostaje mi cierpieć.
Melduje sie po dluzszej nieobecnosci
ja biore luteine 2x dziennie bo tez mialam jednorazowe plamienie
z moim apetytem bywa roznie, rano mam wciaz mdlosci i staram sie zjesc sniadanie jak najszybciej ale robie sie glodna bardzo szybko a potem od obiadu mam wrazenie jakby metabolizm totalnie sie zatrzymywal. Kolacje musze w siebie wmuszac bo wiem, ze rano obudze sie z jeszcze wiekszymi mdlosciami. I zgaga wieczorem
Wiper witamy i gratuluje ciazy
W poniedzialek mam USG genetyczne, juz nie moge sie doczekac.
ja biore luteine 2x dziennie bo tez mialam jednorazowe plamienie
z moim apetytem bywa roznie, rano mam wciaz mdlosci i staram sie zjesc sniadanie jak najszybciej ale robie sie glodna bardzo szybko a potem od obiadu mam wrazenie jakby metabolizm totalnie sie zatrzymywal. Kolacje musze w siebie wmuszac bo wiem, ze rano obudze sie z jeszcze wiekszymi mdlosciami. I zgaga wieczorem
Wiper witamy i gratuluje ciazy
W poniedzialek mam USG genetyczne, juz nie moge sie doczekac.
Mnie na szczęście jak na razie bóle podbrzusza minęły z ostatnim dniem 13 tc :) Ale za to pojawiły się kłócia - więzadła i rozpychanie się maluszka, ma 7,5 cm i już nieźle fika :) Czasem boję się uwierzyć w to szczęście :) Co do bóli pleców, to ja odczuwam lekkie bóle pleców po lewej stronie, ale to dlatego że mam mięśniaka na zewnątrz macicy i on rośnie razem z macicą i uciska jelita i nerwy. Ale dlanaszego Ludzika przetrzymam wszystko :)
Byłam dzisiaj u mojej gin i widziałam nasze maleństwo - jest cudowne Aż nie mogę uwierzyć że taki maluszk jest w moim brzuchu :)
Wszystko jest ok, a nasz szkrabek jest taki ruchliwy że moje usg trwało ok 30 min bo pani dr nie mogła go zmierzyć, cały czas się ruszał, wiercił i nawet fikołka zrobił Pani dr powiedziała że czegoś takiego jeszcze nie widziała i że już w ogóle dawno tak ruchliwego malca nie oglądała
Ciągle nie mogę się napatrzeć na te zdjęcia z USG :)
Wszystko jest ok, a nasz szkrabek jest taki ruchliwy że moje usg trwało ok 30 min bo pani dr nie mogła go zmierzyć, cały czas się ruszał, wiercił i nawet fikołka zrobił Pani dr powiedziała że czegoś takiego jeszcze nie widziała i że już w ogóle dawno tak ruchliwego malca nie oglądała
Ciągle nie mogę się napatrzeć na te zdjęcia z USG :)
Dziękuje dziewczyny za odpowiedż i miłe powitanie:)
Plamienia na szczęście ustapiły!
Nie mogę się nadziwić jak wszystko tak często się zmienia-myślę o zachciankach zwiazanych z jedzeniem, z tym że jednego dnia boli kręgosłup a następnego pęka mi głowa itd.
Pytanko- czy słyszałyście o jakiś kólkach szycia lub innych spotkań w Gdyni i okolicach?
P.S.Nie wiżę, że to napisałam-hehe, to chyba hormony!:))))
Pozdrawiam!
Plamienia na szczęście ustapiły!
Nie mogę się nadziwić jak wszystko tak często się zmienia-myślę o zachciankach zwiazanych z jedzeniem, z tym że jednego dnia boli kręgosłup a następnego pęka mi głowa itd.
Pytanko- czy słyszałyście o jakiś kólkach szycia lub innych spotkań w Gdyni i okolicach?
P.S.Nie wiżę, że to napisałam-hehe, to chyba hormony!:))))
Pozdrawiam!
Olusia nie ma się czego wstydzić :) Ja od początku czuję jakiś dziwny popęd do szydełkowania, dziergania i różnych innych :D Nie wiem gdzie w Gdyni są takie kółka, ale jak przyjdzie mi przenieść się do Rumi do teściowej to chętnie podziergam w towarzystwie :) Zawsze możemy stworzyć takie kółko :D
A tak ogólnie to mam coraz większego doła :( Problemy walą drzwiami i oknami. Mężuś mi się dzisiaj chyba totalnie załamał :( Nie dość, że nie mamy pracy i popadamy w coraz większe długi, to jeszcze zamiast zwrotu podatku przysłali nam do zapłacenia 5 tys. Mąż pracował w zeszłym roku w Norwegii. Urząd się oczywiście pomylił, ale wiecie jak jest z urzędami. Pojechał więc do Gdyni do biura rachunkowego żeby się odwołali, ale biuro bierze za to 500zł :( Jak tak dalej pójdzie, dziecko będzie miało łysego tatusia. Cały czas go pocieszam, ale to już wygląda jakbym pocieszała siebie, a jego przy okazji :(
W dodatku co wieczór boli mnie żołądek. Dziś nawet obudziłam się rano z bólem. Też tak macie? Czyżby maluszek aż tak się rozpychał?
A tak ogólnie to mam coraz większego doła :( Problemy walą drzwiami i oknami. Mężuś mi się dzisiaj chyba totalnie załamał :( Nie dość, że nie mamy pracy i popadamy w coraz większe długi, to jeszcze zamiast zwrotu podatku przysłali nam do zapłacenia 5 tys. Mąż pracował w zeszłym roku w Norwegii. Urząd się oczywiście pomylił, ale wiecie jak jest z urzędami. Pojechał więc do Gdyni do biura rachunkowego żeby się odwołali, ale biuro bierze za to 500zł :( Jak tak dalej pójdzie, dziecko będzie miało łysego tatusia. Cały czas go pocieszam, ale to już wygląda jakbym pocieszała siebie, a jego przy okazji :(
W dodatku co wieczór boli mnie żołądek. Dziś nawet obudziłam się rano z bólem. Też tak macie? Czyżby maluszek aż tak się rozpychał?
Jestem MEEEEEEGA szczesliwa
bedziemy mieli CHLOPCA!!
problem w tym, ze na wyniki musze czekac tydzien! mialam od razu pobierana krew tez w celu badan genetycznych wiec cala analize USG i krwii dostane za okolo tydzien. Ale widzialam raczki, nozki, serduszko z komorami, zoladek, aorte i inne rzeczy. Maly fikal i nie chcial sie ustawic lekarzowi do badania przeziernosci, ale w koncu sie udalo go zlapac w odpowiedniej pozycji. Takze wciaz trzymam kciuki i wierze, ze bedzie wszystko dobrze.
no i zobaczylam malego peniska, smieszny widok, nie wiem czemu hehhe
A teraz mamy problem z imieniem bo dla dziewczynki mielismy juz dawno a meskie to zadne nam sie nie podobaja a juz znalezc jedno wspolne ojjj bedzie trudno, dobrze, ze duuuzo czasu mamy na poszukiwania
Pozdrawiam
bedziemy mieli CHLOPCA!!
problem w tym, ze na wyniki musze czekac tydzien! mialam od razu pobierana krew tez w celu badan genetycznych wiec cala analize USG i krwii dostane za okolo tydzien. Ale widzialam raczki, nozki, serduszko z komorami, zoladek, aorte i inne rzeczy. Maly fikal i nie chcial sie ustawic lekarzowi do badania przeziernosci, ale w koncu sie udalo go zlapac w odpowiedniej pozycji. Takze wciaz trzymam kciuki i wierze, ze bedzie wszystko dobrze.
no i zobaczylam malego peniska, smieszny widok, nie wiem czemu hehhe
A teraz mamy problem z imieniem bo dla dziewczynki mielismy juz dawno a meskie to zadne nam sie nie podobaja a juz znalezc jedno wspolne ojjj bedzie trudno, dobrze, ze duuuzo czasu mamy na poszukiwania
Pozdrawiam
Demi:) przede mna byla kobietka z wczesniejsza ciaza niz moja i lekarz nie mogl niczego zbadac bo bylo za wczesnie, ale u mnie, jak mowil, juz ladnie wszystko mozna podejrzec i zmierzyc.
Wlasnie wzielam do reki ulotke o USG genetycznym i jest napisane, ze robi sie je w okresie miedzy 11 a 14 lub 16 a 19 tygodniem ciazy.
Wiec moze czekanie do 20 tygodnia to troche za dlugo, ale wiesz ja nie jestem lekarzem i nie chce sie wymadrzac :)
Wlasnie wzielam do reki ulotke o USG genetycznym i jest napisane, ze robi sie je w okresie miedzy 11 a 14 lub 16 a 19 tygodniem ciazy.
Wiec moze czekanie do 20 tygodnia to troche za dlugo, ale wiesz ja nie jestem lekarzem i nie chce sie wymadrzac :)
Dawno temu, jak mialam 18 lat to bardzo chcialam miec dziecko (nie mam pojecia dlaczego) i raz nawet kupilam sobie skarpetki dzieciece. Chyba po to aby w domu sie nimi podniecac i jeszcze bardziej nakrecac na dziecko heheh :)
Po czasie wlozylam je do pudelka wspomnien i niedawno je wygrzebalam. Maja rozowe pomponiki, slodziaki, ze hej. No i teraz trzeba bedzie pompony odciac albo przefarbowac :)))
To wszystko dowodzi, ze juz od dawna bylam nastawiona na coreczke, moj maz tez.
Oczywiscie cieszymy sie z synka bo jak mowisz najwazniejsze aby bylo zdrowiusienkie.
Zreszta kazda plec ma swoje plusy i minusy. Z chlopcami jest latwiej pozniej, nie stroja sie godzinami przed lustrem, nie wydaja fortuny na ciuszki, i chyba mniejszy jest strach gdy wieczorem wychodza gdzies z kolegami. A dziewczynki to wiadomo
Jej ale wybieglam w przyszlosc :))
Po czasie wlozylam je do pudelka wspomnien i niedawno je wygrzebalam. Maja rozowe pomponiki, slodziaki, ze hej. No i teraz trzeba bedzie pompony odciac albo przefarbowac :)))
To wszystko dowodzi, ze juz od dawna bylam nastawiona na coreczke, moj maz tez.
Oczywiscie cieszymy sie z synka bo jak mowisz najwazniejsze aby bylo zdrowiusienkie.
Zreszta kazda plec ma swoje plusy i minusy. Z chlopcami jest latwiej pozniej, nie stroja sie godzinami przed lustrem, nie wydaja fortuny na ciuszki, i chyba mniejszy jest strach gdy wieczorem wychodza gdzies z kolegami. A dziewczynki to wiadomo
Jej ale wybieglam w przyszlosc :))