Widok
Czesc dziewczyny!
Chcialam sie z Wami przywitac i pogratulowac szczesliwym mamom :) Jestem w 10 tygodniu, a nasze szczescie planowo przyjdzie na swiat na przelomie maja i czerwca. Tak wiec zerkam na forum od czasu do czasu :) Jest to moja pierwsza ciaza, nasza perelka pojawila sie 2 w miesiacu staran :)
Narazie czuje sie rewelacyjnie i poza zmeczeniem i wstretem do kilku zapachow nic mnie nie meczy. No poza waga... jem super zdrowo a juz przytulam 2 kg i pomyslec ze to dopiero poczatek. A wy jak sie czujecie?
Chcialam sie z Wami przywitac i pogratulowac szczesliwym mamom :) Jestem w 10 tygodniu, a nasze szczescie planowo przyjdzie na swiat na przelomie maja i czerwca. Tak wiec zerkam na forum od czasu do czasu :) Jest to moja pierwsza ciaza, nasza perelka pojawila sie 2 w miesiacu staran :)
Narazie czuje sie rewelacyjnie i poza zmeczeniem i wstretem do kilku zapachow nic mnie nie meczy. No poza waga... jem super zdrowo a juz przytulam 2 kg i pomyslec ze to dopiero poczatek. A wy jak sie czujecie?
Jeśli chodzi o mnie to fakt przytyło mi się 3 kg ale o inne objawy to nie wiem o co chodzi :)
Wogle nie czuje że jestem w ciąży bo nic mi nie jest od samego poczatku :) Bardzo się cciesze lekarz tez był zdumiony że tak przechodze ciąże ale sam powiedział że dużo zależy od głowy i chyba coś w tym musi być, ponieważ ja byłam gotowa i nawet za pierwszym razem sie nam udało :) Jejku oby tak dalej :)
Pozdrawiam
Wogle nie czuje że jestem w ciąży bo nic mi nie jest od samego poczatku :) Bardzo się cciesze lekarz tez był zdumiony że tak przechodze ciąże ale sam powiedział że dużo zależy od głowy i chyba coś w tym musi być, ponieważ ja byłam gotowa i nawet za pierwszym razem sie nam udało :) Jejku oby tak dalej :)
Pozdrawiam
Hej Dziewczyny!
I ja dopisuję sie do listy Majowych Mam!
14 tydzień i 6 dzień, wiem o ciąży od drugiego tygodnia, ale nie mogłam chyba jakość w to uwierzyć, dopiero wczoraj odwazyłam się dopisać do forum, bo to przecież prawda, że zostanę mamą:) Czytając poprzednie wypowiedzi:
nasz termin wypada na 04.05.2010 (bardzo bym chciała córeczkę - Maję, byłoby cudownie urodzić Maję w maju:)) choć najważniejsze żeby było zdrowe, ale te kiteczki...:) choć cały czas śni mi się, że będzie chłopak - mąż pękałby z dumy:);
waga na razie stoi (dziś doktor bardzo mnie pochwalił, dobrze, że choć ktos zauważa, te moje wysiłki), ale myślę, że to juz ostatania prosta a potem niestety w górę;
w ciąży wymiotowałam tylko dwa razy, i to chyba raczej z nerwów (w 8-10tyg.) byliśmy w Egipcie, i strasznie uważałam, żeby się niczym nie zatruć i nie złapać zemsty, uało się, urop był miły, ale generalnie nie polecam wycieczek na początku ciąży, straszny stres i myśli czarne jenak się kręcą.
Ciążę znoszę na razie b.dobrze, na początku bolała mnie troszkę glowa, a potem już nic; nie mogąc uwierzyć (udało nam się za pierwszym razem) robiłam co kilka dni test (mimo potwierdzenia lekarza), bo nic mi nie było (jednym słowem mam treraz niezłą kolekcję testów, kiedyś będzie ubaw), gdyby nie powiększajace się piersi i brak miesiączki, ciężko byłoby stwierdzić , że jestem w ciaży (ale podobno to jest dziedziczne po matce, moja znosiła też dobrze ciążę). No ale 15 tydz. robi swoje, brzuszek po mału wychodzi, jeszcze mieszczę się w jeansy, ale myslę że to juz niedługo.
Troszkę przyługie te moje powitanie, ale mam nadzieję, że juz teraz będe na bieżąco.
Oj piękna bedzie ta wiosna Dziewczyny!:))
Ps. jak zrobić suwaczki?.
I ja dopisuję sie do listy Majowych Mam!
14 tydzień i 6 dzień, wiem o ciąży od drugiego tygodnia, ale nie mogłam chyba jakość w to uwierzyć, dopiero wczoraj odwazyłam się dopisać do forum, bo to przecież prawda, że zostanę mamą:) Czytając poprzednie wypowiedzi:
nasz termin wypada na 04.05.2010 (bardzo bym chciała córeczkę - Maję, byłoby cudownie urodzić Maję w maju:)) choć najważniejsze żeby było zdrowe, ale te kiteczki...:) choć cały czas śni mi się, że będzie chłopak - mąż pękałby z dumy:);
waga na razie stoi (dziś doktor bardzo mnie pochwalił, dobrze, że choć ktos zauważa, te moje wysiłki), ale myślę, że to juz ostatania prosta a potem niestety w górę;
w ciąży wymiotowałam tylko dwa razy, i to chyba raczej z nerwów (w 8-10tyg.) byliśmy w Egipcie, i strasznie uważałam, żeby się niczym nie zatruć i nie złapać zemsty, uało się, urop był miły, ale generalnie nie polecam wycieczek na początku ciąży, straszny stres i myśli czarne jenak się kręcą.
Ciążę znoszę na razie b.dobrze, na początku bolała mnie troszkę glowa, a potem już nic; nie mogąc uwierzyć (udało nam się za pierwszym razem) robiłam co kilka dni test (mimo potwierdzenia lekarza), bo nic mi nie było (jednym słowem mam treraz niezłą kolekcję testów, kiedyś będzie ubaw), gdyby nie powiększajace się piersi i brak miesiączki, ciężko byłoby stwierdzić , że jestem w ciaży (ale podobno to jest dziedziczne po matce, moja znosiła też dobrze ciążę). No ale 15 tydz. robi swoje, brzuszek po mału wychodzi, jeszcze mieszczę się w jeansy, ale myslę że to juz niedługo.
Troszkę przyługie te moje powitanie, ale mam nadzieję, że juz teraz będe na bieżąco.
Oj piękna bedzie ta wiosna Dziewczyny!:))
Ps. jak zrobić suwaczki?.
Kwiecień 2010r.
22.04 HaniaB
kwiecień/maj anias
Maj 2010r.
02.05 petra
03.05 Slonko69
03.05 MamaMarty
04.05 MajowaMaja
07.05 Ola08
07.05 anik21
08.05 izaqueen
08.05 Demi:)
09.05 Aniusia
09.05 nessi
10.05 Agnieszka1303
15.05 karolinkaku
27.05 olusia
29.05 hanka102
Maj/czerwiec Aniami
Uaktualnilam liste takze jak ktoras z Was bedzie otwierac nowy watek to kopiujcie najswiezsza.
MajowaMaju witam i zycze oczywiscie coreczki :)))
Ja tez mam juz brzuszek coraz wiekszy ale nie wiem jak sprawa sie ma z kilogramami. Jutro wejde na wage.
MajowaMaju bardzo bym chciala aby samopoczucie w ciazy bylo w pewien spoosb dziedziczne. Moja mama wszystkie trzy ciaze miala wzorcowe, zero mdlosci. A ja? wciaz sie mecze z porannymi mdlosciami.
22.04 HaniaB
kwiecień/maj anias
Maj 2010r.
02.05 petra
03.05 Slonko69
03.05 MamaMarty
04.05 MajowaMaja
07.05 Ola08
07.05 anik21
08.05 izaqueen
08.05 Demi:)
09.05 Aniusia
09.05 nessi
10.05 Agnieszka1303
15.05 karolinkaku
27.05 olusia
29.05 hanka102
Maj/czerwiec Aniami
Uaktualnilam liste takze jak ktoras z Was bedzie otwierac nowy watek to kopiujcie najswiezsza.
MajowaMaju witam i zycze oczywiscie coreczki :)))
Ja tez mam juz brzuszek coraz wiekszy ale nie wiem jak sprawa sie ma z kilogramami. Jutro wejde na wage.
MajowaMaju bardzo bym chciala aby samopoczucie w ciazy bylo w pewien spoosb dziedziczne. Moja mama wszystkie trzy ciaze miala wzorcowe, zero mdlosci. A ja? wciaz sie mecze z porannymi mdlosciami.
Tesciowa tez bez wiekszych problemow, ale miala wciaz ochote na serniki. Jak sama mowi, chyba z tone ich zjadla w ciazy z moim mezem a On, oczywiscie sernikowy chlopak. Az mu sie uszy trzesa jak jest jakis na horyzoncie :)))
Ja tez wybieram Wejherowo jesli czas pozwoli, w sumie to od nas 30 minut drogi. Nie daj Boze abym musiala rodzic w Lęborku.
Ja tez wybieram Wejherowo jesli czas pozwoli, w sumie to od nas 30 minut drogi. Nie daj Boze abym musiala rodzic w Lęborku.
witaj MAjowaMAmo :)
tak, to bedzie cudowna wiosna i cudowny maj- który jest de facto moim ulubionym miesiącem :)) wszytsko cudownie rozkwita i sie zieleni , do tego jest ciepluko i wieje lekki wiosenny wietrzyk.
Mam nadzieje ze ten przyszły maj własnie taki bedzie , a nie jak w tym roku :(
U mnie brzuszek juz tez widczny,poki co chodze w normalnych ciuchach, ale juz jest ciasno wiec w najblliższa sobote ide na "ciązowe zakupy":))
Mi poki co waga od pocztku stoi w miejscu, ale dzidzia rosnie , brzuszek tez wiec pewnie powoli i waga zacznie rosnac.
Wymiotów nie miałam wogóle, a mdłości juz sie skonczyły (zdarzaj sie sporadczynie) wiec samopoczucie tez całkiem ok.
Jedynie nieraz bola mnie plecy, jak siedzie w pracy 8 h :(
pozdrawiam
tak, to bedzie cudowna wiosna i cudowny maj- który jest de facto moim ulubionym miesiącem :)) wszytsko cudownie rozkwita i sie zieleni , do tego jest ciepluko i wieje lekki wiosenny wietrzyk.
Mam nadzieje ze ten przyszły maj własnie taki bedzie , a nie jak w tym roku :(
U mnie brzuszek juz tez widczny,poki co chodze w normalnych ciuchach, ale juz jest ciasno wiec w najblliższa sobote ide na "ciązowe zakupy":))
Mi poki co waga od pocztku stoi w miejscu, ale dzidzia rosnie , brzuszek tez wiec pewnie powoli i waga zacznie rosnac.
Wymiotów nie miałam wogóle, a mdłości juz sie skonczyły (zdarzaj sie sporadczynie) wiec samopoczucie tez całkiem ok.
Jedynie nieraz bola mnie plecy, jak siedzie w pracy 8 h :(
pozdrawiam
opinie słyszy sie różne o wszytkich szpitalach, wiec tak naprawde ciezko powiedziec
ja raczej zdecyduje sie na Redłowo, gdyż słyszałam , że bardzo sie tam poprawiło - jedna opinia to od lekarza (nie pracującego w Redłowie) ze odkąd z-cą ordynatorem jest tam Płoszyński z Akademi to rw szpitalu zanczenie sie popawiło
druga opinia od mojej kolezanki, która urodziła tam 2 dzieci , rok i 2 lata temu (wiec nawet "przed poprawą"), ze nie było zle, nie ma do zarzucenia nic ani lekarzom ani personelowi
Wejherowo -owszem -słyszy sie ze bardzo dobry szpital, ale od drugiej kumpeli wiem, ze strasznie oblegany, przez co porodówka to "taśmociąg' z kilkonastoma porodami w ciągu dnia, przez co personel nie miał czasu do konca sie nikim zając bo biegali od jeden rodzacej do drugiej. Byc moze ona akurat tak tafiła wiec nie uogólnam, ale z drugiej strony slyszy sie ze duzo osob decyduje sie na Wejherowo wiec mona tak trafic
podumowujac ile osob tyle opini- cięzka decyzja, ale ja chyba jednak Redłowo
pozdrawiam
ja raczej zdecyduje sie na Redłowo, gdyż słyszałam , że bardzo sie tam poprawiło - jedna opinia to od lekarza (nie pracującego w Redłowie) ze odkąd z-cą ordynatorem jest tam Płoszyński z Akademi to rw szpitalu zanczenie sie popawiło
druga opinia od mojej kolezanki, która urodziła tam 2 dzieci , rok i 2 lata temu (wiec nawet "przed poprawą"), ze nie było zle, nie ma do zarzucenia nic ani lekarzom ani personelowi
Wejherowo -owszem -słyszy sie ze bardzo dobry szpital, ale od drugiej kumpeli wiem, ze strasznie oblegany, przez co porodówka to "taśmociąg' z kilkonastoma porodami w ciągu dnia, przez co personel nie miał czasu do konca sie nikim zając bo biegali od jeden rodzacej do drugiej. Byc moze ona akurat tak tafiła wiec nie uogólnam, ale z drugiej strony slyszy sie ze duzo osob decyduje sie na Wejherowo wiec mona tak trafic
podumowujac ile osob tyle opini- cięzka decyzja, ale ja chyba jednak Redłowo
pozdrawiam