Widok
Mar-chew ja też używam wody morskiej:)) to widzę, że nasze maluchy przechodzą dokładnie to samo.. a ile razy dziennie używasz tej wody?ja mam w sprayu..i jak często odciągasz ten katar? i ile to może jeszcze potrwać? u mnie sie zaczęło katarem tylko w nocy a potem już cały czas..i np dziś w nocy 6 godzin nic nie miał a od rana ciągle mu wyciągam te gluty:( i wszystko trwa już tydzień, a tak intensywnie to 3 dni.. mi lekarka jeszcze przepisała fenistil w kropelkach do połykania ..na alergię
MRtusia - widzę, że mamy podobne problemy... u mnie w sypialni też za gorąco - przez co mała nabawiła się sapki... u mnie też frida w ruchu plus roztwór z soli morskiej - bo katarek jest tak gęsty, że muszę go najpierw rozrzedzać... dławi się często tym katarkiem... teraz chociaż sobie śpi i nie cierpi - eh...
asienkaj - też tak miałam, że Hania nie najadała się moim pokarmem i musiałam ją dokarmiać sztucznym... teraz już się unormowało :) czasami wisi mi na piersi strasznie długo ale się najada :)
asienkaj - też tak miałam, że Hania nie najadała się moim pokarmem i musiałam ją dokarmiać sztucznym... teraz już się unormowało :) czasami wisi mi na piersi strasznie długo ale się najada :)
Gratulacje dla nowych mamuś, dużo zdrówka dla Was i maluszków:))
dzieciaczki są piękne..ehh..ale się rozpakowywanie zaczęło na dobre, miło słyszeć o kolejnych maleństwach na świecie:)
a my mieliśmy ciężki weekend..katarek, kolki..płacz i cierpienie Szymonka jest nie do przeżycia:( ta bezradność jest straszna..
a do tego mąż się przeziębił i ta pogoda:( a w sobotę miałam pierwszy raz wyskoczyć z kumpelą się rozerwać ale mały tak cierpiał, że odpuściłam..
miłego dnia!!
dzieciaczki są piękne..ehh..ale się rozpakowywanie zaczęło na dobre, miło słyszeć o kolejnych maleństwach na świecie:)
a my mieliśmy ciężki weekend..katarek, kolki..płacz i cierpienie Szymonka jest nie do przeżycia:( ta bezradność jest straszna..
a do tego mąż się przeziębił i ta pogoda:( a w sobotę miałam pierwszy raz wyskoczyć z kumpelą się rozerwać ale mały tak cierpiał, że odpuściłam..
miłego dnia!!
hej dziewczyny:)
po pierwsze gratulacje dla nowych mamuś:) i z radością oświadczam, ze dołączyłam do nich!!!
jestem z naszą malutką od kilku godzin w domku. wiecej napiszę jutro..dziś jestem jeszcze wymęczona i muszę dojsć do siebie:) pozatymm muszę poczytać, co tu napisałyyście bo dużo tego..
pozdrawiamy was serdecznie. do napisania wkrotce:)
po pierwsze gratulacje dla nowych mamuś:) i z radością oświadczam, ze dołączyłam do nich!!!
jestem z naszą malutką od kilku godzin w domku. wiecej napiszę jutro..dziś jestem jeszcze wymęczona i muszę dojsć do siebie:) pozatymm muszę poczytać, co tu napisałyyście bo dużo tego..
pozdrawiamy was serdecznie. do napisania wkrotce:)

Uploaded with ImageShack.us
Przepraszam,że nabałaganiłam w waszym forum zdjęciami,ale chciałam tylko pomóc wstawić zdjęcie,a faktem jest,że nie często to robię więc nie za bardzo znałam rozmiar w jakim powinno być wstawione na forum.



