Widok

MAMUSIE GRUDNIOWE 2012 (1)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Hej,

to już tak oficjalnie - wątek grudniowych mam :)
oto nasza lista:

wiola1 01.12.12
ewabaranek81- 05.12.12/dziewczynka/Zuzka
Ewa24 - 07.12.12/chłopiec
Muszyca -10.12.12/dziewczynka
karolaMK- 12.12.12/dziewczynka Laura/Zaspa
Justyna -15.12.12/chłopiec
Modern_Lady - 18.12.12/chłopiec/Maciuś
miliani - 19.12.12/chłopiec
Izkha - 22.12.12/dziewczynka
asior -24.12.12/chłopiec
asia - 24.12.12/chłopiec
natalia21-24.12.12
Madzia_86 - 25.12.12/chłopiec/Antos /Redłowo bądź Wojewodzki
zabulka- 27.12.12/chłopiec Tomek
zocha_ma - 28.12.12/chłopiec
Kostkap - 30.12.12/dziewczynka Weronika

jeśli którejś z Was brakuje albo coś się zmieniło to przekeljajcie listę i uzupełnijcie proszę dane :)

link do poprzedniego wątku: http://forum.trojmiasto.pl/Grudzien-2012-sa-juz-jakies-mamusie-t328535,1,160.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
reczywiscie piorace sie zrobilysmy;) ja tez piore;) i tez po 1 razie ;) za chwile ide do sklepu po dodatkową suszarke na pranie bo niestety 2 dni temu jedna (zawsze mam dwie tak awaryjnie w razie większego prania) się złamała ;/ wczoraj tez kupilismy komode i ja skrecilismy więc już mam gdzie układać ciuchy dla małej :):):)

ja mam nadzieje, że do grudnia przechodze w tych ciuchach co mam bo nie mam zamiaru niczego kupować - wydatek na 2 miesiace ;/ bez sensu. znalazlam w piwnicy jakas kurtke za dużą (teraz dobrą;) ) i musi mi styknąć.

pozdrawiam !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja piorę wszystko tylko raz- na więcej chyba nie starczyłoby mi motywacji :) zresztą przy Wiki też wszystko raz prałam
choć i tak najbardziej z tego wszystkiego to męczy mnie myśl o prasowaniu...wrrrr....

my póki co będziemy mieli malca u siebie w sypialni, więc już jakiś czas temu opróżniłam komody i przygotowałm miejsce na jego ciuszki- a pokoiku nie szykujemy, może bliżej lata, jakbyśmy go przenosili z kołyski do normalnego łóżeczka...

części laktatora można spokojnie wyparzać, nie powinno się nic złego stać

zrobiłam też dziś przegląd szafy w kierunku cieplejszych kurtek i okazuje się, że może uda mi się przetrwać do grudnia niekupując żadnej- mam 1 elegancki płaszczyk, w którym jak trochę przeszyje guziki powinien starczyć nawet i na większy brzuch i 1 kurtkę puchową, ale do niej już nie powinnam szalec z tyciem, heheh :) więc póki co biorę na przeczekanie i zobaczymy później jak to będzie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiola1 01.12.12
ewabaranek81- 05.12.12/dziewczynka/Zuzka
czukcza - 06.12.2012 / chłopiec/ Jan - Zaspa
Ewa24 - 07.12.12/chłopiec
Muszyca -10.12.12/dziewczynka
karolaMK- 12.12.12/dziewczynka Laura/Zaspa
Justyna -15.12.12/chłopiec
natoo - 15.12.12/dziewczynka
Modern_Lady - 18.12.12/chłopiec/Maciuś
miliani - 19.12.12/chłopiec
asior -24.12.12/chłopiec
asia - 24.12.12/chłopiec
natalia21-24.12.12
Madzia_86 - 25.12.12/chłopiec/Antos /Redłowo bądź Wojewodzki
zabulka- 27.12.12/chłopiec Tomek
zocha_ma - 28.12.12/chłopiec
Kostkap - 30.12.12/dziewczynka Weronika
Izkha - 02.01.13/dziewczynka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heh, widać taki "piorący" weekend :) Ja się wzięłam za pranie materiałowych części wózka, który już dostaliśmy w całości :) Najpierw znajomi dali nam stelaż i spacerówkę, teraz mamy już też gondolę i nosidełko/fotelik samochodowy (w sumie nie wiem jak te części się poprawnie nazywa ;P). Wczoraj z kolei mąż złożył komodę, ale pokoiku na razie jeszcze nie urządzamy - myślę, że pod koniec października się tym zajmiemy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja przez takie czyszczenie latatora troche go popsulam i juz nie dzialal jak wczesniej:/teraz musze kupic nowy

Ciuszkow mam co raz wiecej ale nic dla siebie.
Prac je bede dopiero jak wprowadzimy sie do nowego mieszkanka,bo na razie mieszkamy u rodzicow,wiec nie ma sensu.
Oby do grudnia udalo nam sie juz urzadzic nasze mieszkanie.Niestety wszystko bede robila w pospiechu przed narodzianami Malego:/

Zgage mam ale tylko raz na jakis czas,wiec nie jest zle:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to mnie nastraja do nastawienia prania dla Małej...żeby zrobić miejsce na jej rzeczy zamówiłam worki próżniowe. A pierzesz nowe rzeczy raz czy więcej razy?? Napewno pieluszki muszę przeprać kilka razy żeby lepiej pochłaniały...

Dostałam używany laktator ręczny, długo leżał w piwnicy i jest mocno brudny. Jak się czyści takie sprzęty??Można to wyparzać??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie łapie od słodkości zazwyczaj...

muszę się Wam pochwalić, że rozpoczęłam dziś pranie ciuszków małego niuńka :) co prawda 1 pralka, ale zawsze to już krok w dobrą stronę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie zgaga łapie po gotowanej marchewce, bleeee
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja w koncu doszlam od czego meczeyla mnie ta straszna zaga od dwoch dni nie jem chleba biaego przerzucilam sie na razowy i odpukac narazie mnie nie meczy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej! Myslalam ze tylko a mam gorsze dni...Zgaga tez mnie praktycznie codziennie meczy. Powiem Wam ze w pierwszej ciazy lepiej sie czulam psychicznie, moze tez dlatego ze pierwsza byla planowana, a ta nie i mnie zaskoczyla i czasami do tej pory nie wierze ze za dwa miesiace bedzie drugi dzidzius w domu...Jak na razie duzo nie przytylam bo 9 kg ale jakos samoocene mam o sobie niska, mimo ze moj mezus mnie wspiera to i tak czasami lapie straszne doly...
A przy porodzie maz bedzie na pewno...W poniedzialek mam wizyte wiec napisze co i jak...
milego weekendu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
natoo ja też jestem w 32 tygodniu :) i też mam termin na 7 grudnia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój tydz. ciazy z ost miesiaczki to 31 ; z usg 32
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj, nie straszcie tą zgagą... Mam nadzieję, że mnie to ominie :/ Do szóstego miesiąca też raczej dobrze znosiłam ciążę, a obecne drobne problemy ze snem lub czasowe zaparcia to chyba i tak łagodne dolegliwości... Najciężej mam chyba tylko z własnymi myślami ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natoo a co do ciążowych przypadków to...
z Wiki na połówkowym wyszło mi, że ma lewą komorę boczną na granicy normy, ale potem już było wszystko dobrze... przy kontroli na kolejnym usg wszsytkie parametry były w normie...
a w tej ciąży, no cóż... trochę przeszliśmy... podejrzenie Zespołu Downa, amniopunkcja, malec cały czas ma 2 białe plamki (bright spot) w serduszku, ale staram się już tak nie schizować- jeśli lekarz mówi, że nie ma powodu do zmartwień to staram się w to wierzyć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też pierwszy poród mieliśmy rodziny, choć u mnie poszło bardzo gładko to i tak cieszyłam się, że mąż jest przy mnie, a i on widząc cud narodzin :)) ale to pięknie napisałam :)
teraz też chcemy żeby był obecny :)

muszę Wam powiedzieć, że odkąd w poniedziałek urodziła moja przyjaciółka wpadłam w lekki popłoch, że przeciez grudzień tuż tuż...
dziś kupiłam płyn do płukania, więc od poniedziałku biorę się za pranie i prasowanie...

Natoo, a w któym tc jesteś obecnie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgaga to pół biedy w moim przypadku...najgorsze jest to że mi się kwas z żołądka do gardła aż wlewa....nic nie pomaga, domowe sposoby wręcz pogarszają sprawę np. nie wiem kto wymyślił to o piciu mleka- mi pogarsza się po wszelkim nabiale.

na chwilę pomaga preparat Gaviscon zawiesina, pisze na tym że można w ciąży...

spać też nie mogę...

szczerze to ciążę do 6 miesiąca wspominam dobrze- nic mi nie było, skóra ładniejsza, żadnych wymiotów nic...a teraz marzę o tym żeby już był grudzień i żebym do tego czasu nie wymagała leczenia przełyku i gardła.

Smutne to wszystko a powinnam się cieszyć...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny;) ja tez cierpię ze zgagą - ale pomaga mi Gaviscon w płynie (piłam go tez w pierwszej ciazy - a wtedy doskwierała mi zgaga znacznie bardziej niż teraz).

wczoraj miałam USG - dzidzia wychodzi mi większa o tydzień waży już 1885 g !! termin z ost. miesiaczki na 15 grudnia a z USG na 7 grudnia. Potwierdziła się płeć - ALEKSANDRA pozostaje Aleksandrą;)
grudzień mam wrażenie, że się zbliża ogromnymi krokami.. to już naprawdę niedługo!!!!

wczoraj na usg ginekolog mi powiedziala, że mała ma 10 mm róg tylny komory bocznej - norma jest do 10mm ale obwód główki jest ok - tylko jak pisałam wczesniej mała wychodzi nam większa o tydzień. miała któraś z was taką sytuację ? nie chcę schizować tą sytuacją więc postanowiłam się tym nie martwić ponieważ wcześniej żadne wady nie ujawniały się na usg a mała teraz bardzo szybko dużo podrosła więc pewnie dlatego.

jeśli chodzi o brzuchol to mój mąż ostatnio stwierdził, że uwielbia gdy jestem w ciąży;) i bardzo mnie to cieszy;) poród rodzinny u nas byc musi - maz byl przy narodzinach pierwszej córeczki i tej chwili nie chce opuścić przy drugiej. dla facetów to nie jest łatwe ponieważ muszą się najpierw napatrzeć na ból ukochanej co z boku zapewne wygląda przerażająco szczególnie w oczach mężczyzny ale efekt końcowy - POWALAJĄCY;)

Pozdrawiam !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też zaczynałam w grupie z ratownikiem :)
Idę też 18.10 na pewno do manhattanu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj leci ten czas leci- nim się obejrzymy będziemy się chwalić swoimi pociechami :)

co do zgagi to też mam często - stary zabobon mówi, że wtedy dziecku włosy rosną :) i najgorsze, że nic na nią nie pomaga :/

a co do wyglądu- hmmm... tak jak już kiedyś pisałam, mam wrażenie, że mimo tego, że w kg przybyło mi tyle samo co za pierwszym razem to brzuch mam większy i ogólnie samopoczucie, a właściwie samoocenę gorszą- mam już kryzys ubraniowy.
Na poprawę nastroju umówiliśmy się na sesję ciążową w przyszły piątek- jak dla mnie to już ostatni dzwonek, bo za chwilę bym się w kadr nie zmieściła, heheh :) mam nadzieję, że efekt zdjęć podniesie mnie trochę na duchu :)
byle do grudnia!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dzisiaj zaczęłam 32 tydzień :) czas leci niesamowicie szybko. A zgagę mam codziennie, cokolowiek bym nie zjadała piecze żywym ogniem. No i drzemki codziennie muszą być, ale ja zawsze tak miałam więc w ciąży wcale mnie to nie dziwi. Za tydzień wizyta, a jutro muszę porobić kolejne badania zlecone przez gina.
Co do brzucha to przyzwyczaiłam się, że jest już duuuży :) Mąż w ogóle nie zwraca na niego uwagi, ciągle jest w pracy wiec nawet nie ma kiedy. Owszem czasami go pogłaszcze, coś powie do dziecka i to wszystko. Jak zaczęłam jęczęc ostatnio, że mam rozstępy na cyckach to powiedział żebym nie przesadzała, że to chyba normalne w ciąży że takie rzeczy się pojawiają. Ale on już taki jest i nigdy się nie zmieni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

płyta indukcyjna czy gazowa? (26 odpowiedzi)

Witajcie. Chciałabym poprosić Was o opinię. Budujemy dom i stanęliśmy przed wyborem płyty...

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry