Widok

MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (4)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Mamusie z dzieciaczkami:
Miliani - 14.11.12/chłopiec - Antoni Jan/szpital Redłowo
KarolaMK - 30.11.12/dziewczynka - Laura/szpital Zaspa
Ewabaranek81 - 30.11.12/dziewczynka - Zuzia/szpital Kliniczna
Dotik - 04.12.12/chłopiec - Adaś/szpital Redłowo
Natoo - 05.12.12/dziewczynka - Aleksandra/szpital Zaspa
Ewa24 - 11.12.12/chłopiec - Wojtuś/szpital Wejherowo
Teresek - 12.12.12/dziewczynka - Marysia/szpital Kliniczna
Muszyca - 13.12.12/dziewczynka - Zosia/szpital Redłowo
Czukcza - 14.12.2012 /chłopiec - Jan/ szpital Zaspa
Izkha - 15.12.12/dziewczynka - Nina Stanisława/szpital Kliniczna
Justyna - 15.12.12/chłopiec - Nikodem/ szpital Wejherowo
Zabulka - 18.12.12/chłopiec - Tomek/szpital Wojewódzki
Madzia_86 - 21.12.12/chłopiec - Antos /szpital Zaspa
Kamada - 25.12 2012/chłopiec - Dawidek/szpital Zaspa
Zocha_ma - 27.12.12/chłopiec - Borys/szpital Wojewódzki
Modern_Lady 27.12.12/chłopiec - Maciuś/szpital Kliniczna
Carolajna - 27.12.2012/chłopczyk - Adrian/szpital Swissmed
Anna - 29.12.12/ dziewczynka - Michalinka/szpital Kliniczna

link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=434864
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie jeszcze sam nie siedzi, choć niewiele mu brakuje, ale ja mam takie krzesełko z opuszczanym oparciem, więc siedzi w pozycji półleżącej, jeśli wiesz o czym mówię/piszę :)
pozycja podobna jak w bujaczku, tyle, że wyżej, więc więcej widzi :)
no i "wsadzasz" to za dużo powiedziane - dziś go na chwilkę pierwszy raz posadziłam, bo krzesełko wyciągałam, wyczyściłam po długim czasie nieużywania, a teraz to Wiki w nim rządzi :)

w kwestii jedzonka do dobrze jest zaczynać od jednoskładnikowych,
ja podobnie jak Izkha tu już pisała najpierw same warzywka będę podawała, z oocami poczekam troszkę i plan mam mniej więcej następujący:
- marchewka
- marchew z ziemniakiem
- ziemniak z dynią
- brokuły

i dalej nie wiem :) chyba mam jeszcze sam szpinak kupiony
no i po ok 2 tygodniach od podawania papek zamiast nowego smaku zacznę podawać gluten - tzn dodawać do jedzonka i czekac na brak reakcji
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Modern Lady a Twój mały to już sam siedzi, że do krzesełka go wsadzasz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a co dawać maluszkowi po marchewce ? Nas też niedługo czeka wprowadzanie pierwszego pokarmu i zacznę od marchewki potem jabłko i co dalej ?? Nie pamiętam już ;) Od razu obiadki ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Izkha hehe dla mnie lekki katarek to taki troszkę lejący, ale o jasnym zabarwieniu - gorzej jest jak zgęstnieje i zzielenieje...
Mimo kataru pediatra zdecydowała się szczepić młodego, bo gardło różowiukie, a katar i od zębów może być, bo dolen jedynki już są wyczuwalne pod palcami, a na górnych dwójkach widać, gdzie dziąsełko będzie pękać!
Za zgodą pediatry zaczynamy wprowadzać warzywka :) już nie mogę się doczekać reakcji młodego :)
dziś nawet robiłam mu przymiarkę do krzesełka do karmienia, ale siedział dumny i zadowolony :)))

no a nasza kruszynka waży już 8300 g i ma 69 cm

kurcze a dziś byłam w rossmannie i nawet nie popatrzałam na obiadki :/
ale na biedronkę juz się czaję z listą :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja brokuły Bobovity w Leclercu w Galerii Przymorze kupuję :) Nina się nimi zajada :) Od paru dni Ninka dostaje owocki - wcześniej jej nie dawałam, zaczęłam od warzyw, bo owocki są słodkie i bałam się, że po nich nie będzie chciała warzywek. Jadła jabłuszka, gruszki i morele i dziwną ma reakcję na owocki, bo minę robi przy nich jakby jadła cytrynę :) Śmiesznie to wygląda, ale nie jest tak, że nie chce ich jeść, bo nie wypluwa... Ma też tak, że po każdej podanej łyżce (czegokolwiek) wpycha rękę do buzi :)
Dziś też świętujemy pierwszy przewrót Niny z plecków na brzuszek. Przymierzała się od paru dni, a dziś się udało - na razie tylko raz, ale strasznie się ucieszyłam :) No niestety samego przewrotu nie widziałam, bo położyłam ją na macie i poszłam po coś do kuchni, wróciłam, a ona już leżała na brzuszku...
Nas 2 czerwca czekają Chrzciny, a na szczepienie idziemy 5 czerwca...
Madzia - rozumiem nerwy, służba zdrowia powinna zarabiać na wkurzaniu ludzi, zebrali by majątek :P Super, że wkleiłaś linka, będą super promocje...
Modern Lady - a to tak zawsze jest... a co oznacza lekki katarek? pytam, bo Nina często ma gile :p w nosie, ale nie ma takiego cieknącego katarku...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brokuly dostalam Rossmanie w Almie w Sopocie ale mysle ze w kazdym rossamanie dostaniesz a wogole bede promocje w biedronce od 23 maja moze tam dostaniesz :
http://gazetki.biedronka.pl/g92,wielki_swiat_malego_odkrywcy.html#/Wielki%20świat%20małego%20odkrywcy/2
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia_86 nie dziwię się nerwów, ale tak to jest z tą naszą służbą zdrowia...niestety...

a tak przy okazji - gdzie dostałaś brokuły? Wiki się nimi zajadała a gromadzac zapasy dla Macka jeszcze sie na nie nie natknęłam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej :)

Ja wczoraj zaliczylam wk*** maly miec podcinane wedzidelko pod jezyczkiem u nas przychodni byl umowiony na to czekalam dwa miesiace i co sie wczoraj okazlo ze lekarz nie zrobi bo niby warunkow nie ma a 2 miesiace temu mial i dostalismy skierowanie do szpitala jutro jedziemy wpier do przychodni przyszpitalnej na zaspie a pozniej na drugie prawdopodobnie maly bd mial podciane wedzidelko ;/

Moj wczoraj dostal brokuly pierwszy raz w sloiczku to na poczatku sie krzywil ale zjadl pol sloiczka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my dziś do pediatry śmigamy, ale nie wiem co ze szczepieniem, bo mały od wczoraj jakiś katarek ma :/ nie wiem jak to się dzieje, ale zawsze kiedy wybieramy się do lekarza nasze dzieci od razu podziębione - fatum jakieś czy co?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja sie wczoraj pytalam lekarki kiedy wprowadzac mu gluten i powiedziala ze mam sie wsytrzymac do wizyty u alergologa bo glutem bardzo uczula no i 12 czerwca ide na wizyte przez jego skaze i zobacze co mi powie o glutenie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja sie zastanawiam czy u mnie wplyw nie mial fenterol bo bylam na pitrzymaniu plus mialam pod koniec ciazy nerwy bo tatus antka mi je zagwarabtowal i mozliwe ze wszystko razem sie skumulowalo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój dostał skierowanie do OWI dlatego, że jest wcześniakiem, i tam go zdiagnozowali. Ale on ma bardzo łagodną asymetrię, teraz już tylko czasami ją widać. Oprócz tego ma różne ćwiczenia wzmacniające, w zależności jaka akurat jest potrzeba:)

No właśnie ja młodemu już ze dwa tygodnie daję papki, ale sama je gotuję, dzielę na porcje po 4 lub 5 łyżek i tyle zjada codziennie bez specjalnego problemu. Nie zauważyłam żeby był jakoś specjalnie po tym najedzony, normalnie ssie jeszcze pierś po jedzeniu, dlatego zastanawiam się, czy mu nie dawać więcej? Oprócz tego dostaje gluten jeszcze i troszkę kaszki kukurydzianej, też parę łyżek, wczoraj próbowałam mu dać kleiku ryżowego ale dziś cały wysypany jest po tym :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Izkha z doświadczenia wiem, że nie ma co sobie wkręcać!! :)

Nasz mały jak już pisałam kluseczka jak się patrzy, ale koziołki wywija aż miło (tzn przekręca się i non stop praktycznie na brzuchu leży), ale martwi mnie troszkę ilośc spożywango przez niego mleka - zwłaszcza w nocy- dopóki był na samej piersi to nie miałam zbytnio na to wpływu, ale teraz kiedy troszkę dokarmiam go mm to licze na to, że uda mi się go troszkę wyregulować. On w nocy je więcej i częściej niż w dzień :/
już nie mówię o nieprzespanych nocach, ale jak tendencja się utrzyma to bedzie to niebezpieczne dla jego wyrzynających się ząbków
więc może z pediatrą ustalimy jakiś wspólny plan działania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eh, Nina też słabo się rusza, nie przekręca się. Ile waży to nie wiem, jakoś pewnie przed 7 kg jest... W sumie też muszę ją zważyć, bo ciekawa jestem, a na szczepienie idziemy na początku czerwca...
My zaczynaliśmy od paru małych łyżeczek i każdego dnia zwiększaliśmy ilość. Zaczynałam od samych warzyw. Od 3 dni próbujemy też owoce. W pierwszej połowie dnia, między jednym a drugim karmieniem daję jej trochę owoców ze słoiczka, a w drugiej połowie dnia przed ostatnim karmieniem Nina zjada około 1/3 słoiczka dania warzywnego (w sumie od 2 dni ma już pięć miesięcy i widzę, że dla jej wieku są już też słoiczki z mięskiem, ale wolę jeszcze popróbować różne warzywne mieszanki).
Kurczę, nie łatwo być mamą po raz pierwszy - wiem, że każde dziecko ma swoje tempo rozwoju, ale boje się, że przegapię jakieś niepokojące objawy, a potem będzie już późno na działanie :-/ A pediatra, która widzi Ninkę rzadko i niedługo zawsze mówi, że ona nie widzi nic niepokojącego... No i pewnie w sumie tak póki co jest, ale ta moja głowa jak się czasem nakręci to potem siedzę i się zastanawiam, pewnie niepotrzebnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dzisiaj sie pediatry pytalam kiedy gluten mu wprowadzic bo jestesmy na mm dla alergikow to mi powiedziala zeby poczekac do wizyty u alergologa bo gluten bardzo uczula a maly skazowiec wiec czekamy do 12 czerwca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas bylo tak ze pediatra zobaczyla przed pierwszym szczepieniem ze maly zaciska raczki i patrzy w jedna strone wtedy jeszcze nie wiedzialam ze.az tak zle bd z.napieciem ta.nas skierowala do neurologa zeby miec zgode na.szczepienie no i neurolog skierowala na usg glowki ale na szczescie wszystko oki wyszlo dopiero jak dostalismy na rehabilitacje to tam wyszlo jak zle jego napieciem okazlo przeszedl testy na vojte to zaliczyl 2 z 5 no i sie zaczela nasza rehabilitacja .Maly wogole nie ma miesnia na brzuszku i cale napiecie idzie na raczki i nozki i przez to caly sztywny sie robi .Duzo dzieci sie rodzi zlym napieciem tylko czasami lekarze tego nie zauwazaja ...moj maly przez to tez nie chetnie lezal na brzuszku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my bylismy dopiero na drugim szczepieniu,oby tylko przed kolejnym znowu nas choróbsko jakieś nie dopadło:)

A mój Tomiś waży 7140,aż pediatra się zdziwiła,że taka kruszyna się urodził a teraz taki chłop:)

Nadal jest na moim cycu,więc zacznę dawać mu coś nowego dopiero za miesiąc,pamiętam że Majka mało jadła słoiczków bo za nimi nie przepadała i chyba dość długo nie zjadała całego nawet małego słoiczka. Mimo to i tak całkiem całkiem wyglądała a była w większości na piersi:)

Majka ma zapalenie spojówek,okazuje się że to jest jednak zaraźliwe a Pani w przedszkolu powiedziała,że spokojnie może przychodzić(wystarczyło że jeden rodzic przyprowadził i prawie całe przedszkole się zaraziło,przez dotyk więc bardzo łatwo). My co jej oczka wycieramy to zaraz ręce myjemy,a Małego nie dotyka żeby on sie nie zaraził.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie dziewczyny:) Izkha pocieszę Cie, że i u nas marudzenie trwało ostatnio przez kilka dni i nawet noszenie na rękach Marysi nie pasowało, też to zrzuciłam na karb tzw.skoku rozwojowego, choć się zastanawiałam ze może zmiana diety ma też z tym związek.

Millani (chyba Ty pytałas o papki) ja niedawno wprowadzilam małej urozmaicenie w postaci kaszki manny (z nestle po 4 m.)z glutenem i najpierw rozrabiałam 3 łyżeczki na określoną ilość wody no i stopniowo zwiększam,resztę dojada z piersi. Wprowadziłam też jabłuszko i też najpierw po 2-3 łyżeczki a teraz nawet pół słoiczka zje. A od jutra chcę jabłko z marchewką stopniowo dawać i potem inne słoiczkowe cuda
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo dziewczyny to moja Zosia w połowie kwietnia ważyła 8150...teraz oceniam ją na 8,5 kg jak nie więcej...kręgosłup mi pęka:-(

ja od miesiąca poaję słoiczki deserowe i marchewkowe, najbardziej lubi dynię z ziemniakami :-) i morele;-) pediatra żeby ominąć nocne karmienia kazała mi dawac wieczorem kleik na mm plus odrobinę słoiczka owocowego i reszte tegop słoiczka dostaje rano. Istotnie od jakiegoś tygodnia nie budzi się w nocy, może przestanie tak tyć( słabo się przez to rusza, nie przekręca)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, ale to pediatra zauważył?
bo ja dwójkę dzieci mam i właściwie gdzieś tam czytałam kiedyś, że może występwać asymetria, czy wzmożone/osłabione napięcie i tak się zastanawiam czy same zauważyłyście jakies nieprawidłowości czy lekarz?

miliani ja jeszcze nie wprowadzałam innych pokarmów, ale pamietam, że przy Wiki to robiłam tak, że najpierw słoiczek na 3 dni, po jakimś czasie na 2 dni, a potem już cały (ten mały) - tylko zabij mnie jakie to były odstępy to nie pamiętam :(
a w jakim wieku dokładnie były Wasze dzieciaczki jak zaczęłyście wprowadzać pokarmy? ja zaczęłam dokarmiac młodego mm, bo mam mało mleka i tak się zastanawiam czy teraz traktowac go jak karmionego naturalnie czy karmionego sztucznie? ehhh...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry