Widok

MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2013 CZ.2

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
01.07. Agata
04.07. asski
07.07. -mTusia-
08.07. pillotka
10.07. agusia-gdansk
14.07. mentorka
21.07. Basieniak
23.07. Yevele
26.07. Kamyczek1234
28.07. Tinker Bell
07.08 Betti_174

Maruszka
Mangolia
Gosia
Francess

Link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-LIPCOWO-SIERPNIOWE-2013-t426813,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aknahh - ja będę chodzić na normalny basen. Uwielbiam pływać, więc żadne aquaparki czy zajęcia w wodzie mnie nie kręcą.
I podobno pływanie żabką rozciąga mięsień krocza;) To dla tych, które nie chcą być nacinane;)

Sensimilia, to dobrze, że wszystko jest ok:)

Mi się ostatnio śni, że czuję ruchy dziecka i widzę je w środku, coś jakby w 3d:) Niby jestem na luzie, to jednak w środku chyba jakiś stres jest:)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi lekarz kazał brać od czwartego miesiąca witaminy, wcześniej sam kwas foliowy, ale w tych witaminkacj kwas tez jest :) ja mam usg jutro i juz sie nie moge doczekać :) Tinker Bell - a nie boisz sie jakichś bakterii w basenie ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie, nigdy nie łapałam bakterii więc myślę, że to mi nie grozi.

Tutaj, dużo ciężarówek pływa, bo to w sumie jedyny taki sport, który nie obciąża Cię z żadnej strony. Jak wchodzę na szkockie fora, to większość uprawia jakieś sporty.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chodzę na basen z synkiem, co tydzień, póki co nic nie złapałam ;]
w pierwszej ciąży pływałam i też było ok.
pływanie jest fajne, nie tylko nie obciąża, ale i rozciąga. Dla mnie to dodatkowo był fajny masaż bolących pleców - kraul.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też planuję chodzić na basen, muszę się w końcu zebrać!;)

co do witamin to mi się właśnie skończył pharmaton a teraz kupiłam prenatal classic i prenatal DHA :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja biorę falvit mama i za chwilę odstawiam kwas foliowy.

mnie dziś w pracy złapały takie bóle w dole brzucha, że aż się pociłam ze strachu :( zadzwoniłam do gin i jutro z rana mam zrobić badania moczu bo może to pęcherz ehh zawsze miałam takie po bokach a dziś w dole na środku... zobaczymy jutro.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku to trzymam kciuki żeby się okazało, że to zwykłe rozciąganie:)

A u nas jak nie urok to s*aczka za przeproszeniem ;/ dzisiaj sobie pomyślałam jak to ja się świetnie czuję odkąd mdłości minęły, rewelacja. A popołudniu dostałam silnego krwotoku z nosa, ale tak silnego że już zrozpaczona byłam ;/ no i okazało się, że miałam nagły skok ciśnienia na bardzo wysokie ... ehhh żeby z tego nadciśnienie ciążowe nie wyszło ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak to jest, niby ciąża to nie choroba, a ciągle jakieś dolegliwości nas dopadają... Trzymam kciuki, żebyśmy wszystkie donosiły nasze maluchy bez poważniejszych komplikacji...

Chciałam się z Wami podzielić jeszcze jedną myślą, a zapomniałam wspomnieć o tym w poprzednim poście. Jak byłam ostatnio u lekarza, to zapytałam go czy mogę przyjmować nospę jak mam takie skurcze, powiedział żeby jak będzie dalej bolało to zacząć brać ten d*phaston, a nospę sobie najlepiej podarować, szczególnie we wczesnej ciąży, bo potem się rodzą "dzieci ponospowe" i jest nieciekawie.. pierwszy raz w ogóle usłyszałam o tym. Jak mnie bolało to wszyscy dookoła mówili żeby łykać nospę bo lepiej żeby nie było skurczy.. słyszałyście może coś na ten temat?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sensimilia ja nie słyszałam, jak miałam silne skurcze gin powiedział, że mam sobie nie żałować nospy.... i rzeczywiście, do 9 tyg nie żałowałam a potem przeszło samo :) A d*phaston i luteinę tez brałam..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie słyszałam o dzieciach ponospowych..
ale tak naprawdę im mniej specyfików w ciąży (i w ogóle w życiu), tym lepiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny :) Ja tak wieczornie, jestem po USG i jestem mega szczęśliwa :) Maluszek rzeczywiście po batoniku d*plo machał rączkami, fikał nóżkami, łapał się za ucho i wyglądało to rozczulająco :) Wielkościowo jest w 16. tygodniu więc wszystko ok, wszystko jest z nim w porządku, nawet było widać że ma podniebienie zrośnięte :)
następna wizyta za 4 tygodnie, musze tylko powtórzyć morfologię, by zobaczyć czy witaminki działają, bo miałam odrobinkę za niski hematokryt, ale nie na tyle by się denerwować :) Pytałam mojego lekarza o USG połówkowe, czy warto, czy warto 4D itd, on mi powiedział, że on raczej poleca i to u innego lekarza, który się w tym specjalizuje, bo zawsze co dwie głowy to nie jedna, powiedział mi, że co prawda on nie siądzi by u nas działo się coś złego, ale zawsze jest dobrze jak ktoś jeszcze zerknie :) on tak robił ze swoją żoną, także chyba sie wybierzemy jednak :)

No i chyba dziewczynka :) na 100% to powie ok 22. tygodnia, ale siusiaka brak :)

co do nospy, to tez raczej słyszałam, by sobie nie oszczędzać, bo wszelkie skurcze nie wskazane :)

miłej nocy dziewczyny :)

Kamyczku, trzymam kciuki by to nie było nic poważnego, może maluch się przemieścił :)

Mentorka, jak to było jednorazowe, to się nie martw, napewno wszystko jest w porządku, może zmiana pogody, a może jakiś stres :) nie myśl o tym i się zrelaksuj, napewno tak będzie lepiej dla was obojga :)

Pillotka - dziękuję za przepis, może nic szczególnego ale zawsze pomysł na obiad :)

Tinker Bell - zazdroszczę tego basenu, mi lekarz raczej odradził, poza tym ja ze sportów to narty - nie wolno, i moja ukochana jazda konna - też nie wolno, teraz tylko spaceruję :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny Wy sie tez tak stresujecie przed kazda wizyta u gin? Ja mam jutro i zawsze sie martwie czy aby wszytsko bedzie ok. Osttanio mialam sporo stresu w pracy i brzuch wtedy mni etak troche pobolewal.. ehh
Chcialabym by juz bylo po badaniu.

Ja biore tez d*phaston - w zasadzie od poczatku ciazy. Lekarka mowila by na razie starac sie nic innego nie łykac, a poniewaz nie lubie leków jeśli nie musze wiec staram sie unikac specyfikow. Chociaz chyba na witaminy bede musiala sie skusic.

Kamyczku - nie martw sie na zapas! Jestesmy z Toba :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję :) jak wczoraj dzwoniłam do gin to mówiła, że nospa 3 na dobę bez problemu mam sobie łykać. dziś już lepiej, na razie nie boli, rano oddałam mocz czekam na wyniki koło 15 powinny być ehh. Wczoraj wspomniała, że może czas na L4 i odpoczynek.....zobaczymy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczek - to się cieszysz, nie? Ty już dawno chciałaś iść na zwolnienie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny,
Teraz już mogę powiedzieć "Ufff". 8 stycznia miałam usg, są nogi, są ręce, jest serce.

Termin porodu 01.08 :) także jak powiedział lekarz "jeszcze się zdąży ocieplić zanim pani urodzi" :p

Objawów nadal żadnych (oprócz senności przez cały 2 miesiąc), brzuch delikatnie większy, uśmiech na twarzy, mąż z boku trochę niedowierzający i traktujący mnie/nas jak świętą madonnę (?), nawet siaty nie da ponieść, ani naczyń umyć. Taką ciążę to ja mogę przechodzić :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny,
od jakiegoś czasu czytam wasz wątek i tak sobie myślę że to super że można podzielić się swoimi obawami i radościami z kimś kto jest na tym samym etapie. Dlatego też chciałabym do Was dołączyć :) z terminem 17 lipca :).
Moja ciąża przebiega nad wyraz spokojnie (chociaż nie powinnam zapeszać) nie mam i nie miałam żadnych niemiłych objawów, no może oprócz zgagi. Oby tak dalej :)! Dzidzia jest po usg w 12 tyg i wszystko z nią w porządku, nazwałam ją/jego Wiercipiętka :) bo strasznie brykało/a i nie chciało sobie dać nic zmierzyć.
Z humorem niestety trochę gorzej, bo nie spotkałam się w pracy z takim zrozumieniem jakiego oczekiwałam. Marzy mi się więc L4, ale na nie nie mogę sobie jeszcze pozwolić.
Mi też lekarz zalecił brać witaminy i wybrałam pharmaton , aczkolwiek są one okropnie wielkie i nieapetyczne :p
Myślę też żeby wybrać się na jakąś gimnastykę (znalazłam coś w godzinach popołudniowych na Morenie ul.Marusarzówny) także jak któraś z Was ma ochotę to bardzo chętnie skorzystam z towarzystwa :). Pozdrawiam ciepło i życzę zdrówka, a przede wszystkim uśmiechu! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosia - nic, tylko skakać z radości, że tak dba o Was :)
mam nadzieję, że zdąży się ocieplić :D

dumelek - witamy :)
u mnie dziś też słabo z samopoczuciem. po zastanowieniu - wypiłam właśnie jednak kawę, bo jeszcze dwie godziny muszę w miarę aktywnie zajmować się Synkiem, nie wiem, czy bez kawy dałabym radę. Wariat z Niego dziś, energia Go rozpiera. Mimo, że musiał dziś wstać o godzinę wcześniej niż zwykle - miał pobranie krwi. Do tego katar Go od wczoraj męczy (zrobiłam Mu ten syropek czosnkowy, o którym już w wątku pisałam, będzie na jutro gotowy). także dziwna sprawa, sądziłam, że dziś będzie spokojny dzień z książeczkami i klockami, a ten lata, biega, tańczy, wszędzie Go pełno :D a mi się marzy już drzemka.. ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dumelek - witaj
A te zajecia to gdzie dokladnie i co to jest?
Ja chce chodzic od lutego na joge do Sopotu i znalazlam gimnastyke kolo siebie na Świętokrzyskiej w Gdańsku - jakby któras chciaal dolaczyc to tez zapraszam - zawsze razniej w kilka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
01.07. Agata
04.07. asski
07.07. -mTusia- / CÓRECZKA
08.07. pillotka
10.07. agusia-gdansk/SYNEK
14.07. mentorka / SYNEK
17.07. Dumelek
21.07. Basieniak
23.07. Yevele
23.07. Aknah
26.07. Kamyczek1234
28.07. Tinker Bell
01.08. Gosia
03.08. Aniulek_80
07.08 Betti_174
20.08. Francess
22.08 Sensimilia

Maruszka
Mangolia

Gosia - gratuluję zdrowego maleństwa :) Mnie też mąż traktuje wyjątkowo, dba, nie daje dźwigać, tylko niestety z tego co rozmawiałam z psiapsiółą to kazała mi się nastwaić na to, że jak się Maluch urodzi to już matka nie będzie najważniejsza :( ale mam nadzieję, że jak dbał zawsze to potem dalej będzie :)

Aknahh - trzymam kciuki za dzisiejsze USG, napewno wszystko będzie dobrze :) ja jakoś odpukac w miarę na spokojnie podchodzę do wizyt lekarskich, może dlatego, że odpukać my sie długo nie staraliśmy i jak na razie obywa się bez leków i interwencji a i objawów za bardzo nie mam i nie miałam, ani specjalnych dolegliwości :)

Kamyczku - napewno będzi dobrze, tylko się nie martw na zapas i może idź na zwolnienie i odpocznij, ja polecam :)

Dumelek - witamy, pewnie, że raźniej, dziewczyny zawsze podtrzymają na duchu, podadzą przepis na syrop lub obiad :) no i zawsze można wymienic doświadczenia, skonsultować coś czy się poradzić doświadczonych mam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pilotka - cieszę się, bardzo chciałam :) dziś do niej zadzwonię zobaczymy co powie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

Jaki wozek wybrac? (83 odpowiedzi)

Dziewczyny jaki wozek wybrac? 2w1, 3w1? Jakiej firmy polecacie? Rodze w wrzesniu :)

do góry