(12 lat temu) 19 października 2013 o 23:00
u nas też szczepienie, ale na koniec miesiąca. Namówię pielęgniarkę, żeby mi Julka na długość zmierzyła, bo mam wrażenie, że jest sporo dłuższy, niż Starszak w tym wieku.. niektóre rzeczy już nosi 74, niektóre na 6-9 miesięcy.. :O
a poza tym u nas bez rewelacji. Raz w tygodniu chodzimy na vojtę i codziennie z Nim ćwiczę sama. Efekty chyba są :) główkę trzyma długo leżąc na brzuszku, pięknie bawi się obiema łapkami - przestał preferować prawą, odkrył kciuk także w lewej :) grucha do tego jak rasowy gołąb, bez kitu :)
a po weekendzie wybieramy się całą rodzinką do muzeum kolejnictwa w Kościerzynie - o ile będzie ładna pogoda, bo eksponaty, z racji gabarytów, są w większości na powietrzu, jak wyczytałam na www ;]
aaaa, no i byliśmy wszyscy w eksperymencie :) Julek aniołek, Starszak też super sobie poradził - byliśmy 4h z hakiem :)
a teraz idę spać, bo ostatnią noc, na własne nieprzemyślane życzenie, miałam ciężką - Julka męczył brzuszek, gdyż iż ponieważ Jego optymistycznie nastawiona mamuśka zeżarła wczoraj ze smakiem talerz domowego barszczu ukraińskiego, który uwielbia za to (matka uwielbia, bo Julek to chyba nienawidzi), że jest z dodatkiem fasoli.. fasola wprawdzie egoistycznej matce po brzuchu nie chodziła, nie mniej jednak nieszczęsny Julek spał źle (a od 6:00 do 7:30 to w ogóle nie spał), a co za tym idzie, Jego okropna matka również.
sajonara, życzę wszystkim dzieciom mniej bąków :P
0
0