Widok
Betti - niestety wiem, co teraz przeżywasz, a już tym bardziej z Twoim stanem, mój Tata miał to samo...
Jedyne co mogę Ci powiedzieć, to musisz być baaardzo silna, zarówno dla swojego Taty jak i dla Maleństwa. Tylko pozytywne myślenie może zdziałać cuda, a więc trzeba wierzyć, że będzie dobrze i nie poddawać się. Trzymam kciuki !
Jedyne co mogę Ci powiedzieć, to musisz być baaardzo silna, zarówno dla swojego Taty jak i dla Maleństwa. Tylko pozytywne myślenie może zdziałać cuda, a więc trzeba wierzyć, że będzie dobrze i nie poddawać się. Trzymam kciuki !
Cześć Dziewczyny. Muszę się z Wami podzielić tym bo aż energia mnie rozpiera :) Po mojej ostatniej wizycie, na której mojej lekarz nie podobało się coś na USG nie mogłam dojść do siebie, miałam koszmary, śniło mi się nawet że wyszła ze mnie mała kuleczka, masakra !
Poleciałam wczoraj do innego lekarza na USG, na poprzednim byłam w poniedziałek a więc minęły zaledwie 4 dni, a lekarz do mnie mówi: " ale duży chłop" tak się uśmiałam, bo moje Kochanie ciągle mi wmawia że to będzie chłopak A więc okazało się, że śladu po tamtym czymś niepokojącym na USG już nie ma, dzieciątko przez te 4 dni urosło 5 mm. ma teraz 1,2 i na dzień dzisiejszy wg wyliczeń wszystko jest w porządku Kamień spadł mi z serca i mam piękne święta, znowu ryczę jak to pisze, bo tak strasznie się bałam a tu taka wielka radość i to serduszko...
Poleciałam wczoraj do innego lekarza na USG, na poprzednim byłam w poniedziałek a więc minęły zaledwie 4 dni, a lekarz do mnie mówi: " ale duży chłop" tak się uśmiałam, bo moje Kochanie ciągle mi wmawia że to będzie chłopak A więc okazało się, że śladu po tamtym czymś niepokojącym na USG już nie ma, dzieciątko przez te 4 dni urosło 5 mm. ma teraz 1,2 i na dzień dzisiejszy wg wyliczeń wszystko jest w porządku Kamień spadł mi z serca i mam piękne święta, znowu ryczę jak to pisze, bo tak strasznie się bałam a tu taka wielka radość i to serduszko...
my jednak Święta spędzimy u Teściowej z Rodziną mojego Męża. Ponieważ do Teściowej kawał drogi mamy, więc postanowiliśmy przy okazji powiedzieć o powiększającej się Rodzince :)
więc Wigilia zapowiada się wyjątkowo :) bo wśród prezentów będzie też wydruk usg ;] szkoda, że sprzed miesiąca :( jakby było aktualne, to już widać by było i nóżki i rączki.. trudno. Doślemy nowe na początku stycznia :D
więc Wigilia zapowiada się wyjątkowo :) bo wśród prezentów będzie też wydruk usg ;] szkoda, że sprzed miesiąca :( jakby było aktualne, to już widać by było i nóżki i rączki.. trudno. Doślemy nowe na początku stycznia :D
Dzięki, Dziewczyny, dodatkowo mnie uspokoiłyście tymi przykładami różnic w terminach z usg i OM. :)
W wolnej chwili zajrzałam w net, czasem nawet i 4 tygodnie różnicy było, a dzieciaczki zdrowiutkie się rodziły :)
już mi całkiem stres odszedł, to będą spokojne Święta :)
mentorka - no to czyli wyjechałaś od nas.. :) tak myślałam :)
nie wiem kiedy była owu. Żeby się nie stresować, czy się uda, czy nie uda, w tym ostatnim cyklu nie zwracałam uwagi na takie szczegóły :D
My nie mamy jeszcze pomysłów na imiona. Mąż ostatnio mnie zagadnął: może jednak będziemy chciali wcześniej poznać płeć? (przed rozwiązaniem) ..będzie mniej myślenia o imieniu :D
Gosia - jak siedzę dłużej w spodniach z klasycznym stanem to też rozpinam. Ale wczoraj siedziałam ponad 4h w spodniach z niskim stanem - było dużo wygodniej i nie trzeba było odpinać guziczka :D
no, asski.. Zaraz masz wizytę, czekamy na wieści :D
W wolnej chwili zajrzałam w net, czasem nawet i 4 tygodnie różnicy było, a dzieciaczki zdrowiutkie się rodziły :)
już mi całkiem stres odszedł, to będą spokojne Święta :)
mentorka - no to czyli wyjechałaś od nas.. :) tak myślałam :)
nie wiem kiedy była owu. Żeby się nie stresować, czy się uda, czy nie uda, w tym ostatnim cyklu nie zwracałam uwagi na takie szczegóły :D
My nie mamy jeszcze pomysłów na imiona. Mąż ostatnio mnie zagadnął: może jednak będziemy chciali wcześniej poznać płeć? (przed rozwiązaniem) ..będzie mniej myślenia o imieniu :D
Gosia - jak siedzę dłużej w spodniach z klasycznym stanem to też rozpinam. Ale wczoraj siedziałam ponad 4h w spodniach z niskim stanem - było dużo wygodniej i nie trzeba było odpinać guziczka :D
no, asski.. Zaraz masz wizytę, czekamy na wieści :D
Cześć dziewczyny,
Leci mi już 8 tydzień, pognałam we wtorek, 18.12 do pani ginekolog z wynikami, potwierdziła to, co sama widziałam, wszystko jest w normie. Mam zgłosić się do swojego lekarza po nowym roku. I zobaczyła, że w notatkach lekarz napisał "mała ciąża". Muszę go wypytać, co to znaczy, bo nic nie mierzył, chyba na oko stwierdził.
Czuję się świetnie, z moich wyliczeń (bo po 1 wizycie ani karty ciąży, ani dokładnego wypytania mnie o choroby, leki, ani wyliczeń nie było) rodzę malucha 01.08 :)
Leci mi już 8 tydzień, pognałam we wtorek, 18.12 do pani ginekolog z wynikami, potwierdziła to, co sama widziałam, wszystko jest w normie. Mam zgłosić się do swojego lekarza po nowym roku. I zobaczyła, że w notatkach lekarz napisał "mała ciąża". Muszę go wypytać, co to znaczy, bo nic nie mierzył, chyba na oko stwierdził.
Czuję się świetnie, z moich wyliczeń (bo po 1 wizycie ani karty ciąży, ani dokładnego wypytania mnie o choroby, leki, ani wyliczeń nie było) rodzę malucha 01.08 :)
Cześć Dziewczyny :)
Czy jestem twarda ? Staram się jak mogę by się nie zadręczać, ale to i tak siedzi wszystko we mnie, w snach przychodzi :(
Dziewczyny co do USG genetycznego to myślę, że dobry lekarz jeśli maluch jest już wystarczająco duży to wszystko dobrze zobaczy, a ten termin graniczny to też pewnie po to by ew. zrobić aminiopunkcję.
u nas tak samo, przed, w owu i po, więc nie mam pojęcia co będzie, zawsze chciałam córkę, ale coś mi mówi, że będzie chłopak, chociaż lekarz bardzo delikatnie zasugerował, że dziewczynka :)
Imiona mamy tak wstępnie - Milena i miał być Maciej, ale mi się odwidział i chciałabym Jan :)
Tinker Bell cieszę się wszystko dobrze u Was i trzymam kciuki za resztę USG, ja teraz dopiero 14 stycznia do lekarza :)
Czy jestem twarda ? Staram się jak mogę by się nie zadręczać, ale to i tak siedzi wszystko we mnie, w snach przychodzi :(
Dziewczyny co do USG genetycznego to myślę, że dobry lekarz jeśli maluch jest już wystarczająco duży to wszystko dobrze zobaczy, a ten termin graniczny to też pewnie po to by ew. zrobić aminiopunkcję.
u nas tak samo, przed, w owu i po, więc nie mam pojęcia co będzie, zawsze chciałam córkę, ale coś mi mówi, że będzie chłopak, chociaż lekarz bardzo delikatnie zasugerował, że dziewczynka :)
Imiona mamy tak wstępnie - Milena i miał być Maciej, ale mi się odwidział i chciałabym Jan :)
Tinker Bell cieszę się wszystko dobrze u Was i trzymam kciuki za resztę USG, ja teraz dopiero 14 stycznia do lekarza :)