Widok

MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 cz. 24

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
***LIPIEC***
3.07 marta - synek, Szpital Wojewodzki
4.07 Ania22
4.07 fita1 - córcia Gaja :) Szpital Wojewodzki
7.07 gwiazda - synek Mateuszek :) Szpital na Zaspie
8.07 zielonakoniczynka
10.07 papciunio - dziewczynka Maja, Szpital Wojewódzki
11.07 kk - synek :)
11.07 mjakmama - córeczka Emilka Szpital na Zaspie
14.07 Milenium - córcia :)
15.07 nyzosia - córcia Helena, Szpital w Redlowie albo na Klinicznej
15.07 stopkrotka - synek Wiktor, Swissmed
15.07 malaniunia- synek Kubuś, szpital na Klinicznej
17.07 Madziuska - synek Dawid, szpital na Zaspie:)
20.07 gosiaro - córeczka Dominika, szpital na Zaspie
20.07 Taśka - synek :)
20.07 kama
21.07 aszka79 - córeczka Lenka Szpital na Zaspie
21.07. Agatka - córeczka :)
21.07 sylwiir - córeczka :)
22.07 Moniczka.P - synek ;)
23.07 ssabinka - synek Filipek :) Szpital w Redłowie
27.07 dedes- bliźniaki
27.07 Modern_Lady- córeczka Wiktoria, szpital Kliniczna
30.07 weronika-co-ma-bzika córeczka ;) szpital Kartuzy
30.07 karollla-synek Konrad :) Swissmed Gdańsk

***SIERPIEŃ***
1.08 Kasiaka - córeczka Dorotka :)
2.08 Kiciuchna - synek Nikoś, Zaspa
2.08 Basia - córeczka Zuza, Zaspa
3.08 aśku_85 - synek Marcelek:) szpital w Wejherowie
4.08 antcia - synek :)
5.08 Asiek1
7.08 gusiula
7.08 Nika1982
9.08 przyszłamama -córeczka Liwia, szpital Kliniczna
10.08 Gabi - synek Mikołaj :)
12.08 Manka - córeczka Maja, szpital na Zaspie
13.08 panna z mokrą głową - synek! Redłowo
16.08 Weronikka - synek :)szpital Wojewódzki albo Kartuzy
18.08 Morela - synek Mateuszek, Szpital na Klinicznej
20.08 majki500 - córeczka Lilianna, Szpital Gdynia Redłowo
22.08 caril - córka Antonina
28.08 karolka - synek
30.08 morena

***WRZESIEŃ***
03.09 Monika81 - córeczka Martynka
05.09 Madziulka - córeczka Patrycja, Szpital na Zaspie
08.09 AniaMorena
09.09 Ostola - corka , Cork University maternity Hospital
16.09 Sylwia781122 - chłopczyk Szymon
17.09 Sylwia127
19.09 ta_mala_co_sposoben_dziala- córeczka, Szpital na Zaspie
20.09 AlexGDY - córeczka Marysia Szpital w Wejherowie
23.09 Zuzko - córa Antosia, Szpital na Klinicznej
29.09 piggy- synek

MAMUSIE Z DZIECIACZKAMI:
25.04 atta9 - (termin:17.07) - Staś - szpital na Zaspie
30.06 (termin 15.07) - yecath - synek Wojtuś, 3580 g, 56 cm, szpital w Wejherowie

No to nowy wątek na cześć Yecath i Wojtusia :D Brawo brawo brawo :))
Nyzosia, malaniunia, a my kiedy? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja slyszlam ze nie mozna wit c brac duzo bo zle dziala na zoladek.
"Kwas askorbinowy nie jest toksyczny, ale przyjmowany w nadmiarze może wywoływać dolegliwości żołądka, nudności, biegunkę, wymioty, wysypkę skórną, obniżać odporność po radykalnym zmniejszeniu dawki. Jednak mimo tego wszystkiego zazwyczaj jego nadmiary wydalane są z organizmu wraz z moczem."
Ja karty szczepien nie zanosilam jak zapisywalam sie do lekarza to wypisywalam tylko karty wyboru lekarza a potem tylko juz przychodzilam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oki :) - ja dziś mam czarną bluzeczkę z napisem Reserved
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi też było strasznie gorąco, wszystie okna pootwierane masakra ale dziś już jest lepiej, więcej wiatru tak to można żyć :D a podobno od czwartku ma być 36 stopni
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to super:) Żebyś wiedziała że ja to ja to będę w takich brązowych spodniach lnianych 3/4 i najprawdopodobniej w różowej bluzce:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia - też będę :) wczoraj już oficjalnie zapisałam się do tej przychodni i wybrałam lekarza ogólnego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Potwierdzam to co pisze Panna z mokrą głową. W Gdyni szpital nie informuje przychodzi.
Zawozi się kartę szczepień do wybranej przychodni i tam będzie maluch należał - z tej przychodni przyjdzie też położna.
Ja należę do przychodnia na Chyloni ale mieszkam teraz na Karwinach (nie jestem tu zameldowana) i właśnie do przychodni na Karwinach zapiszę małą. Z położną mi się udało bo u mnie środowiskową jest Iwona Guć więc wiem kto do mnie przyjdzie:)))

Nikaa przypominam o dzisiejszym zlocie czarownic w przychodni:))) Zaczynamy o 10.30. Ja będę i wiem że Panna z mokrą głową też będzie:)

Ale mi dzisiaj było gorąco w nocy. Myślałam że oszaleje - o 12 w nocy zdjęłam ze strychu wiatrak bo już nie wyrabiałam. No i w końcu zasnęłam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje i yecath informacje się nieco różnią - ja mam wiedzę z sr Redłowo, nie wiem, czy dotyczy do Gdyni, czy jak to tam wygląda...

yecath - Twoje truskawki nie powinny zaszkodzić Młodemu, w końcu wiesz, że nie są pryskane. Nie ma to, jak być samowystarczalną :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa - możesz sobie wybrać przychodnię≤ jaka Ci pasuje. Proponuję wybrać najbliższą, jeśli zrobiłaś mały rekonesans i nie masz żadnych "ale". DO przychodni (zwłaszcza na początku) będziemy latać bardzo często, witaminy, szczepionki, rozwiać nasze niepokoje ;) A i pielęgniarce środowiskowej będzie bliżej.
Po urodzeniu dziecka do przychodni, którą wybrałaś zanosisz kartę szczepień dzieciaczka i to oznacza, że to będzie Twoja przychodnia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mjakmama, nie podczas nacinania :)

Po prostu jak po porodzie szczypie przy siusianiu (bez względu na to, czy mama była nacinana czy też nie), to powinnaś zażywać wit. C w większych ilościach (ja zjadałam listek 25 tabl. dziennie) i bardzo dużo pić.
Ja byłam zła, bo zapomniałam wziąć ze sobą wit. C i musiałam czekać na męża aż przywiezie, a do toalety non stop latałam, bo bardzo dużo piłam.

W szpitalu się pytają i zapisują, do której przychodni się należy i oni sami powiadamiają przychodnię, że urodziłyśmy. Do mnie wczoraj położna zadzwoniła i zapytała się, czy pasuje mi, żeby przyszła jutro.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
yecath a o co chodzi z ta vit C podczas nacinania??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa z ta położna to chyba trzeba do swojej przychodni ale pewna nie jestem, ja musiałam sie zapisać do przycodni obok bo w mojej nie było, a teraz zastanawiams e czy wogole srodowiskowa wzywac bo tamta pryzszla kartke wyrwala z ksiazeczki cycki zobaczyla i tyle jej bylo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A własnie dziewczyny jak to jest z ta połozna srodowiskowa? Mozna sie zglosic do najblizszej przychodni czy trzeba do swojej? Pytam bo mieszkam w Gdyni a przychodnie mam w Gdańsku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do ćwiczeń po porodzie- mam fajne ulotki z ćwiczeniami (zdjęcia+opisy), mogę zeskanować i powysyłać chętnym :)

Co do pielęgnacji pępka: sama się zdziwiłam, bo teraz mówią, żeby nie smarować spirytusem ani żadnym innym specyfikiem. Teraz, wg najnowszych zaleceń, z pępkiem nie robi się NIC. Po prostu po kąpieli trzeba dobrze osuszyć. Czasami ewentualnie umyć wodą z mydłem, no i oczywiście znowu osuszyć. Jak najczęściej pępuszek na powietrze wystawiać. Podobno tak najlepiej się goi, najszybciej odpada.

To prawda, że w Wejherowie nie nacinają rutynowo, położna o tym mówiła. Ja na początku źle współpracowałam z położną, to mi powiedziała wprost, że jak tak dalej będę rodzić, to nie obejdzie się bez nacinania, a jak będę robić to, co ona mówi, to będzie szybko i bez nacięcia- to mnie też bardzo zmotywowało :)
Ja nie byłam nacinana, nic nie popękało, ale i tak szczypało przy siusianiu. Podobno cewka moczowa była podrażniona czy jakoś tak... Ale wit. C pomogła.

Teraz mam nawał pokarmowy, jenyyy, mam takie wielkie balony!

A propos diety: staram się jeść lekkie potrawy, ale nie odmawiam sobie np. truskawek (nasze, z działki). Póki co jest ok :) Bacznie Wojtusia obserwujemy. Młody ma dopiero 5 dni, ale już widać, że rośnie i się zmienia :) Jutro wizyta położnej środowiskowej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja kółko też mam takie dla dzieci. Nawet już wypróbowałam czy nie pęknie ale dało rade teraz jak mam jeszcze brzuchol więc jak już zrzucę młodą to tym bardziej da radę:)))

Ale ciepło. W nocy też było gorąco. Ja dzisiaj bez kołdry spałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jakos dziwnie o nacinaniu specjalnie nie mysle
w SR mowiły polozne, że nie ma co się upierać przy jego braku, bo może nam wszystko popękać w sposób bardzo niekontrolowany i wtedy zamiast kilku szwów bedzie kilkanascie :/
a kolko dmuchane (takie plazowe dla dzieci) kupilam i jakby co zamierzam na nim siadac, hehehe ale bedzie widok :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niedługo swędzenie Wam przejdzie, a na brzuchu położą Wam Wasze kruszyny :)
Mnie ostatnio też swędział brzuch, ale to dlatego, że ugryzł mnie komar. Zabiłam drania, ale zdążył już wpuścić jad. Skubany, wybrał sobie najlepiej ukrwione miejsce.. Normalnie odebrałam to jak atak na moje dziecię, nie ma to jak rodzący się instynkt macierzyński :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie też coś brzuchol swedzi ostatnio, staram sie nie drapać...
madziulka ja słyszałam duzo pozytywnych opini o zaspie..a jak trzeba bedzie to przeciez wszedzie nas natną...ja tak sobie mysle ze strach ma wielkie oczy i jak bede czuć ze synuś wychodzi to ostatnia rzecz o której wtedy bede myslec to czy tną czy nie:)

ponoć najważniejsza jest współpraca z połozną:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A propo żelaza...dzisiaj odebrałam wyniki i zastanawiałam się jakie będą bo mimo że miałam brać żelazo nie biorę go - wiadomo problemy z 2ką:) No i okazało się że wyniki mam lepsze niż wszystkie poprzednie a hemoglobinę mam w normie:) Witaminy też biorę co któryś dzień jak mi się przypomni. Tak więc chyba czereśnie dobrze na mnie działają - choć bladego pojęcia nie mam jakie mają w sobie witaminy:)))

Jejku za to znowu swędzi mnie brzuch!!! Masakra - już nie wiem co z nim robić. Smaruje go i kremem i oliwką i wszytko działa przez jakieś pół godziny a później znowu swędzi. Zastanawiam się czy nie posmarować go fenistilem:))) Zwariować można!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też właśnie sobie łyknęłam nospę i mam zamiar jutro leżeć cały dzień. No, może dopakuje sobie torbę ;) a tak - zaciskam nogi jeszcze dwa tygodnie.
Jeśli bierzesz żelazo, to mogą to być bóle jelitowe, Mi lekarz kazał odstawić żelazo i bóle minęły po paru dniach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak mnie bolał brzuch, w 2 trymestrze i groził mi przedwczesny poród to moja gin kazała mi łykać nospę i leżeć. Pomogło jestem dzień po terminie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

nnt. allegro (30 odpowiedzi)

często robicie w ten sposób zakupy? coraz częściej łapię się na tym , ze nie chce mi się iść...

Gdzie lepiej zrobić okulary? (75 odpowiedzi)

J.w. Zastanawiam sie pomiędzy Vision Express a Centrum okulistycznym OPTIMUM na chełmie...może...

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry