Widok

MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 cz.26

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
***LIPIEC***
3.07 marta - synek, Szpital Wojewodzki
4.07 Ania22
4.07 fita1 - córcia Gaja :) Szpital Wojewodzki
7.07 gwiazda - synek Mateuszek :) Szpital na Zaspie
8.07 zielonakoniczynka
10.07 papciunio - dziewczynka Maja, Szpital Wojewódzki
11.07 kk - synek :)
11.07 mjakmama - córeczka Emilka Szpital na Zaspie
14.07 Milenium - córcia :)
15.07 nyzosia - córcia Helena, Szpital w Redlowie albo na Klinicznej
15.07 stopkrotka - synek Wiktor, Swissmed
15.07 malaniunia- synek Kubuś, szpital na Klinicznej
17.07 Madziuska - synek Dawid, szpital na Zaspie:)
20.07 gosiaro - córeczka Dominika, szpital na Zaspie
20.07 Taśka - synek :)
20.07 kama
21.07 aszka79 - córeczka Lenka Szpital na Zaspie
21.07 sylwiir - córeczka :)
22.07 Moniczka.P - synek ;)
23.07 ssabinka - synek Filipek :) Szpital w Redłowie
27.07 Modern_Lady- córeczka Wiktoria, szpital Kliniczna
30.07 weronika-co-ma-bzika córeczka ;) szpital Kartuzy
30.07 karollla-synek Konrad :) Swissmed Gdańsk

***SIERPIEŃ***
1.08 Kasiaka - córeczka Dorotka :)
2.08 Kiciuchna - synek Nikoś, Zaspa
2.08 Basia - córeczka Zuza, Zaspa
3.08 aśku_85 - synek Marcelek:) szpital w Wejherowie
4.08 antcia - synek :)
5.08 Asiek1
7.08 gusiula
7.08 Nika1982
9.08 przyszłamama -córeczka Liwia, szpital Kliniczna
10.08 Gabi - synek Mikołaj :)
12.08 Manka - córeczka Maja, szpital na Zaspie
13.08 panna z mokrą głową - synek! Redłowo
16.08 Weronikka - synek :)szpital Wojewódzki albo Kartuzy
18.08 Morela - synek Mateuszek, Szpital na Klinicznej
20.08 majki500 - córeczka Lilianna, Szpital Gdynia Redłowo
22.08 caril - córka Antonina
28.08 karolka - synek
30.08 morena

***WRZESIEŃ***
03.09 Monika81 - córeczka Martynka, Szpital Zaspa
05.09 Madziulka - córeczka Patrycja, Szpital na Zaspie
08.09 AniaMorena
09.09 Ostola - corka , Cork University maternity Hospital
10.09 Aniaa-córeczka, Szpital na Zaspie
16.09 Sylwia781122 - chłopczyk Szymon
17.09 Sylwia127
20.09 AlexGDY - córeczka Marysia Szpital w Wejherowie
23.09 Zuzko - córa Antosia, Szpital na Klinicznej
29.09 piggy- synek

MAMUSIE Z DZIECIACZKAMI:
25.04 atta9 - (termin:17.07) - Staś - szpital na Zaspie
23.06 dedes- (termin 27.07) :Jaś (2145g, 45 cm) i Adaś (1920, 46 cm), CC, Zaspa
30.06 (termin 15.07) - yecath - synek Wojtuś, 3580 g, 56 cm, szpital w Wejherowie
06.07 Agatka (termin 21.07)-córeczka, Szpital Wojewódzki,cc, 2880 g, 55 cm


stary wątek : http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=171014&c=1&k=16
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny :)

No jest gorąco okropnie, i tak ma być jeszcze z co najmniej 5 dni niestety :(( lepiej zaopatrzyć się w wiatrak, mi on ratuje tyłek.
Poza tym przez tą pogodę jestem lekko zakręcona, obijam się o sprzęty ... dziwacznie :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej,
moj maz w koncu wrocił w piatek i nie mialam czasu tutaj zajrzec.

Bym na KTG wszystko st wporzadku,lekarka mowila ze Maly wytrzyma do terminu ale ja to nie wie bo mi sie silne skurcze zapisywaly;)

Znow upal,masakra;/
No nic MIEGO DNIA:)

p.s.Gratulacje na Nowej Mamusi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatka gratulacje :)

Hm tez sie dzis zastanawiam co robic w taki upal, na 12 uderzamy do kosciola, to tam bedzie przyjemny chlodek, a pozniej bym najchetniej wskoczyla do jakiegos jeziorka, tylko pewnie ludzie by sie przestraszyli ;), no a poza tym to nawet nie wiem gdzie tu jest jakies fajne jeziorko, bo latem zawsze wybywalam z 3miasta. W tym roku dopiero drugi raz odkad tu mieszkam zostaje latem w Gdansku, a tak zawsze jakies wyjazdy zarobkowe... No nic mam nadzieje, ze cos fajnego wymyslimy i sie nie ugotuje... Na mojego maluszka chyba ta temperatura tez nie najlepiej dziala, bo jakos duzo mniej sie rusza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój tak samo, dopiero wczoraj ok.22 zaczął się tak ruszać, że myślałam, że zaraz sam wyjdzie z brzucha :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja też ma leniwe ruchy ale na szczęście się rusza:))

Nilkaa ja też mierze cukier. Da się przeżyć. Do puki nie wypracowałam diety to nawet schudłam 2 kg:)) Ale już nadrobiłam.
A produkty dla cukrzyków mogą na nas nie działać bo oni mają jeszcze insulinę i te produkty są jakoś inaczej robione - gadałam o tym z diabetologiem.
Ja nie mogę tylko jeść chleba - żadnego - na śniadanie. A potem już jest ok. I nawet lody jem:))

Pomysł ze spaniem na dworze jest niezły ale tam też w nocy ciepło. Pamiętam jak byłam nastolatką jak były takie upały to ja spałam na balkonie:)) Było całkiem przyjemnie. Ale wiatrak na prawdę wiele daje. Dzisiaj muszę sobie takie większy zorganizować:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powoli już sobie radzę z tym mierzeniem cukru...

Co do słodyczy, to już odkryłam, że gorzką czekoladę mogę jeść :). A te słodycze co kupiłam słodzone są fruktozą, a fruktoza w owocach mi cukru nie podnosi :).

Ehh - a co do wagi to ja mam z nią ostatnio problem - od 3 miesięcy nie przytyłam ani kilograma i już moja lekarka się trochę zaniepokoiła ale na razie jeszcze na żadne badania mnie nie wysłała.
A ja naprawdę sporo jem, prawie cały czas :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A no to jak na Ciebie dobrze działają produkty dla cukrzyków to ok. Ja próbowałam chleba ale niestety nie zadziałał:((

A co do wagi to jak maluch rozwija się prawidłowo to nie ma co się stresować tylko cieszyć:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje dla nowej mamusi!!!

ja tyż z wiatrakiem śpię...szczerze nie wiele to daje...znowu dziś bede sie kisić w domku...az do wieczora...masakra nogi mi w taką pogode puchną i też moge grac w gre kto znajdzie kostke:ppp

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się właśnie zbieram żeby pomoczyć sobie nogi w zimnej wodzie na balkonie:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Te upały są okropne.Mam spuchnięte nogi i siedzę w mieszkaniu jak kret z zasłoniętymi roletami. Przeraża mnie, że tak ma być do środy. Od środy ma być troszkę chłodniej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla kolejnej mamusi :)

fakt te upały są męczące, ja czekam na męża aż wróci z pracy i pojedziemy nad jeziorko, może tam się chociaż trochę schłodzę bo w domku to się prawie, że topie :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do środy upały mówicie....jakoś dotrwamy może...ja we wtorek mam wkońcu wizyte nie moge sie doczekac już:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest nieźle. W domu mam 30 stopni czyli nie wiele mniej niż na dworze:))

Ale zaraz brat przywiezie mi duży wiatrak!

Jak widać upały nie wpływają na porody:))) Nic a nic się nie dzieje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nawet gdzies slyszalam ze jak jest bardzo goraco to dzieciaczki nie chca wychodzic wlasnie - widac ile ludzi tyle teorii :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja od wczoraj robie wszystko zeby małą wykurzyć.Mąż juz wrócił, wiec mozna działać.W dodatku kregoslup przestal bolec huraaaa.Bylismy przed chwila na plazy.wiał przyjemny wiaterek a ja siedzialam po parasolką i troche pobrodziłam w wodzie.

No i zastanawiam sie nad zmiana imienia.Chcemy wziac po 2 pierwsze literki naszych imion i wtedy wyjdzie nam Maja ;-).No ale tak planujemy po porodzie zdecydowac ostatecznie.A wy co myslicie Maja czy Dominisia?

Gratuluje nowej mamuśce!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosiaro-jak jeszcze myslałam ze bede miec dziewczynke, chciałam dac małej na imię właśnie Maja- mega mi sie podoba to imię, ale mój mąż zaczął strzelać foszki ze ani maja, ani julia, a ni zuzia...bo tych jest mnóstwo..

wiec Maja fajnie, ale dominisia tez słodko i mniej oklepane:) pewnie ostateczne zdecydujecie jak zobaczycie maleństwo, a moze jeszcze coś innego wymyślicie:ppp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie dziś w domu też 30 stopni ... nie da się wytrzymać :(

Mi się podoba Dominika - m.in. dlatego, że mniej spotykane. Ogólnie to ciężko być chyba 4 czy 5 Julią w klasie ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I Maja i Dominika fajne ale faktyczne Dominika mniej spotykana. Mai jest strasznie dużo.

Mnie się od zawsze bardzo podobała Julia i tak chciałam nazwać córeczkę ale teraz jak jestem w ciąży i Julek jest taka masa to mi się odwidziało.

Więc będzie Helenka - mam nadzieje że nie będzie ich dużo jak mała podrośnie:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zdecydowanie bym wybrała Dominika właśnie ze względu na popularność - ale najważniejsze by dla rodziców imię było wyjątkowe nawet jeśli będzie 50-ta mają w klasie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na szczescie nie ma tak licznych klas:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uff... ale upał :) :) :) a jutro czeka mnie wyprwa do gdanska na oddzial na ktg... jakos dam rade :) :) maz wybyl z domu na mecz, a j zmykam na taras na lezaczek caly dzien na to czekalam jupiii... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka hejka
ja cały weekend dogorewałam- chciaż wczoraj to nawet skusiłam się na godzinkę opalania :)

kolejna nocka nieprzespana, tym razem upał dał mi sie mocno we znaki- ale dziś już jestem zaopatrzona w wiatrak, więc jest ciut lepiej

byłam za to nad morzem pomoczyć stópki i zobaczyć rzeźby z piasku- fajowo, bo już troszkę chłodniej (ha ha o ile można to nazwać chłodnejszym powietrzem) :)

chyba pogoda nie wpływa na szybsze porody- a ja mimo najszczerszych chęci zaciskam teraz mocno nogi, bo mąż wyjechał w delegację, więc niech się dzieje co chce- do wtorku nie rodzę !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej. My już po jeziorku mąż meczyk ogląda tak mi się nie chciało wracac do tego ciepłego domu :(((( u mnie jest 31 stopni masakra nie wiem jak bede spać. Nie ma okien których bym nie miala otwartych

Dziś też się pokąpałam bo patelnia jakich mało ;/ dziewczyny tak niektore z Was mowia że się opalają to wystawiacie brzuszki czy raczej je chowacie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chowam- jak pytałam mojego ginekologa nt wystawiania się na słoneczko to powiedział, że o ile dobrze znoszę to mogę troszkę, ale musze uważać, żeby się nie przegrzewać i właśnie zasłaniac brzuszek
więc brzunio bialusieńki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś w nocy będzie chyba powtórka z wczoraj i znowu będę się męczyć w tym upale i nie będe mogła spać .... Od paru dni jakoś taka zmęczona jestem w ciągu dnia że muszę sobie pospać 1 -2 godzinki...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do imienia to wybrałabym Dominisie ;D

Ostatnio to imię Majka jest baaardzo popularne i jak dla mnie przez to traci na atrakcyjności...

Ja chciałam dać imię Nadia ale niestety "zbrzydło mi" jak słyszę ile dziewczynek teraz nosi to imię i jak na razie to obstawiamy z mężem imię Iga ale zobaczymy jak się urodzi ta nasz kruszynka....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie tez w mieszkaniu goraco... 30 stopni, ale mam nadzieje, ze temperatura nieco spadnie na noc, pootwieralam wszystkie okna i czekam na chlodek, tylko pewnie sie nie doczekam, na razie ratuje sie zimnymi okladami. Maz wybyl do pracy a ja mecz ogladam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też dzisiaj spałam 1,5 godziny w dzień:))

Znalazłam sposób na ochłodę - moczę nogi w zimnej wodzie na balkonie. Na plaże nie chodzimy bo mój mąż słabo lubi a ja też nie chcę się w taką pogodę pchać.

Coś mi się zrobiło ze stopą i mam ją cały czas napuchniętą. Kostki są ok nogi też tylko stopa wygląda jak nadmuchana:((

A co do opalania brzucha to ja nie opalam bo mam mega rozstępy więc jakbym to w tym roku opaliła to by była masakra.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja też zasłaniam brzuszek nawet w jeziorze w koszulce plywalam to na materacu to do jeziorka sie ochlodzic hihi

jak pootwieralam wszystkie okna i zrobilam mini przeciaGI MAM 29,5 STOPNIA!!!! oby tak dalej :D

Mi się bardziej podoba Maja ale tyle ich teraz jest żebym wybrala Dominisie.

Lubie cieplo ale ten skwar to przegiecie ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka u mnie tez juz 29,5... Chyba pojde na balkon, bo tam 26...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sie zastanawiam gdzie ja dziś bede spać żeby się nie roztopić :))) chyba faktycznie balkon obstawie

marze o 20 stopniach w domu, ale zapewne w nablizszych dniach sie nie doczekam ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie w domu 32stC :/
a mieszkanie trójstronne- wschód, południe, zachód- więc cały dzień słońce- kiedyś mi się to podobało, ale od 2 dni przeklinam ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie 28,9 - przy otwartych oknach na przeciwległych ścianach i dodatkowo otwartych 3 Veluxach ...

W taką pogodę to ja już padam :(.
Zazdroszczę tym, które już niedługo nie będą miały brzuszków, mnie czekają jeszcze dwa miesiące w takim upale :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez mam mieszkanie na poddaszu i też otwarte veluxy - mieszkanie 4 stronne i tez je przeklinam od paru dni hehe Zastanawialam sie jak to mozliwe zeby bylo tyle stopni w domu ale widze ze u was podobnie.

Chlodze sypialnie zobaczymy ile tam jest stopni

A wiecie co to ja juz wole ten brzuch niz w taki skwar meczyc sie na porodowce ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam mieszkanie całe południowe więc też masakra teraz. Ale za to zimą fajnie:)
Nie można mieć wszystkiego.

A ja wam powiem że już bym mogła rodzić i nawet w ten upał na porodówce siedzieć. Tak się boje tego przenoszenia że jestem gotowa rodzić w upał:)))

A taka pogoda ma być do następnej niedzieli. Tak więc dopiero w przyszły poniedziałek będzie trochę lepiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale aktywność wzrosła na wieczór:)

no ja tyż w dzień zasypiam od kąd taki gorąc jest....noce nie przespane to i dni.....zaspane:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia nie strasz z tym upalem do niedzieli!!! do środy gotowa jestem to wytrzymać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na dodatek siedzę po ciemku bo mi komary wlatują do mieszkania :P
śmiesznie trochę

Chyba jutro kupię coś na nie, kojarzę, że były jakieś środki które je zniechęcały do wlatywania do domu ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tylko w środę ma być chłodniej,później znów upał ...
http://pogoda.onet.pl/1,189,38,miasto.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przynajmniej jeden dzien oddechu bedzie :) a w sobote deszcz- szczerze doczekać się nie moge

ale emocje na tym meczu :))) chyba beda karne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karnych nie bedzie:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nie bedzie buuu lubie ta adrenaline podczas karnych hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiecie co jest najdziwniejsze, ze ja prawie się rozpływam a moje chłopaki ani spocone nie są a ni nic, a na dodatek mają mega dużo energii.
Idę dziś z rańca na Shreka ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej melduje sie i ja wczoraj bylam nad jeziorkiem fajnie sie w cieniu siedzialo. Strasznie duzo osob bylo w Ostrzycach. Noc tez kiepska cieplo strasznie. Musze sie dostac do lekarza przyjmuje w naglych wypadkach w okreslonych godzinach. Pojde dzis lub jutro najpozniej bo naprawde juz niewytrzymuje i martwie sie. Moj maly tez wykazuje male ruchy bardziej jakies przeciaganie w tym upale tez mu sie niechce. Jeszcze dzis do szkoly rodzenia. Niechce mi sie buu
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już też wstałam. Jakoś mi się spać nie chce mimo że wiatrak czyni cuda i nawet były momenty że było mi chłodno.

Ja też chce dzisiaj iść na Shreka:))) Ale wieczorem. Tylko muszę męża przekonać.

Dzieci chyba są jakoś bardziej odporne i lepiej przystosowują się do ciężkich warunków pogodowych:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny dzięki za wasze opinie.Mi sie ,oba imiona podobają, natomiast mojmąż zdecydowanie obstawia Maję.No ale zdecydujemy jak spojrzymy małej w oczka, a mam nadzieję, że bedzie to już niedługo.
Co do popularności imion to fakt- przez to imie traci na atrakcyjności ale tak jak kiedys były Anie, Kasie i Małgosie, tak teraz sa Majki, Leny, Julki, Oliwki i Amelki ;-).Z dwojga złego to chyba lepsze popularne imie niż nazwac swoja córkę np. Kaszmir ( córka Kasi Figury);-)

Wiatrak to moj najlepszy przyjaciel ostatnio.Ciekawe jaka sauna musi byc na porodówkach...Az strach sie bać, ale z drugiej strony to ja juz chce być po i mam nadzieję, ze intensywne chodzenie i herbatka z liści malin pomoże.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tym chodzeniem to teraz słabo. Ja się sama nie wypuszczam. Chyba po mieszkaniu zrobię sobie te spacery:)))

A co do imion to niektórzy rodzice to mają fantazję. Jak się poczyta jakie imiona teraz dają to włos się na głowie jeży. Najlepsze są te wszystkie zagraniczne, amerykańskie i na dodatek spolszczone:))) A z naszymi polskimi nazwiskami to już w ogóle super brzmią:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzień doberek wten kolejny upalny dzień
u mnie kolejna nocka nieprzespana- mimo chodzącego wiatraka :/
za to rano spałabym jak zabita, ale musiałam wstać, bo przychodzi ekipa od dewelopera poprawiać nam płytki na tarasie.
Moja mała od wczoraj to takie harce w brzuchu wyczynia, że szok => chyba lubi taki skwar albo to jej forma buntu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc

A ja ni mam wiatraka i umieram :( nie mam juz sil:( depresja mnie chyba jakas dopadnie niedlugo nie mge spac co chwile sie budze leze sie wierce maly coraz mniej daje znac i zacyznam sie martwic:( wogle nie ma czym oddychac:( zazdroszcze tym ktore pracuja w sklepie z klimatyzacja.

A co do chodzenia ja codziennie duzo chodze czy sama czy z moim czy z mama pije herbatke itp i nic sie nie dzieje a niby mialam urodzic szybciej wedlug gin bo wszystko przygotowane oprocz rozwarcia i skurczy oczywiscie :P chyba ze sa a ja nie wiem ze to to

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tam chodzę i też nic :(
mam teorię, że to może bardziej oddziałowywać na osoby, które całą ciążę "przesiedziały na kanapie" to na końcówce taki wzmożony ruch może może coś zdziałać ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzisz Ssabinka tak to jest z tymi wróżbami lekarzy! Najpierw mówią że szybko się dzidzia urodzi a potem okazuje się że człowiek chodzi w tej ciąży i chodzi!!

Ja jutro idę do położnej a w czwartek do lekarza - może coś mi mądrego powiedzą:))

Dzisiaj w nocy miałam taki porządny skurcz nawet mam wrażenie że taki party. Ale tylko jeden i jeszcze przez sen więc nie jestem do końca pewna co to było:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia Twój suwaczek wygląda obiecująco :) juz lada dzień :) no, ale byle nie przenosić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja mam przyjsc jak nie urodze 20 dopiero do gin a 18 na ktg. A to tyle czasu i nie wiem co u mojego slychac:( z jednej strony tez bym chciala takie czeste wizyty.

Moja mama dzwonila i z moim pieskiem kiepsko :( juz w sumie od wczoraj ale mysleli ze moze przejdzie mu a tu coraz gorzej. Owczarek niemiecki ma juz z 15 lat nie chce nic pic jesc dzis jak mama wyszla z nim to sie polozyl i nie mial sily wstac trzeba bylo go wnosic :( chyba trzeba pomyslec o uspieniu bo meczy sie biedak a do tego ten skwar :(

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ssabinko to przykre co piszesz o piesku:( Ale już wiekowy jest poza tym taki duży pies w upały na pewno strasznie się męczy.

No mój suwaczek jest bardzo obiecujący ale ja coś czuje że urodzę koło 20. Do szpitala w razie co będę się zgłasza 26.07 więc mam jeszcze 2 tygodnie czasu. A wiadomo przez 2 tygodnie dużo może się wydarzyć:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
biedna psinka :( musi się męczyć :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciekawe czy doczeka Filipka. :( Kochany piesek juz nie mieszkam z rodzicami ale od malego go mamy i to byl moj upragniony piesek:)

Wczoraj dla malego kupilam juz dwie pierwsze ksiazki:) chce zeby mial ich duzooooo jak juz sie urodzi tatus zaczyna czytanie:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosiu jeśli nie urodzisz w ciągu 2 dni to później dalej l-4 czy już macierzyński będzie ci leciał. Jak to teraz jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u mnie znów za gorąco :(

Nie wiem co dziś robić bo w taki upał lepiej nie wychodzić z domu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia ja wczoraj bylam na Shreku i byl super;) Mam wrazenie ze lepszy od poprzedniej czesci:) A co do upalow to ja wlasnie zauwazylam ze moja mala wiecej sie rusza ostatnio:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie będę specjalnie narzekała na upały, bo temat już widzę przewałkowany :) Wszystkim już zapowiedziałam, że następne dziecko będzie grudniowe :)
Od soboty siedzę u teściów na tarasie (do 12 jest cień) i co jakiś czas robię sobie prysznic z ogrodowego szlaucha. Bez tego nie dałabym rady..

Mój synek też jest meeega leniwy - od kilku tygodni już się mniej rusza, ale teraz to już totalny marazm.. Dobrze, że kilka razy dziennie ma czkawkę, bo bym chyba sfiksowała ze strachu :)
Zaciskam nogi jeszcze tylko 12 dni i potem muszę jakoś młodego wygonić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy na ktg mozna isc szybciej? i czy one jest bezpaltne? musza przyjac czy moga nie przyjac?

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba zawsze można pojechać do szpitala i powiedzieć, że się niepokoisz bo nie czujesz ruchów dziecka ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej ;) ale się wyspałam, dopiero co wstałam :))

Wczoraj wychlodzilam sypialnie do 27 stopni to byl juz max jakoś zasnelam i nawet spalam w przeciagach no ale co zrobic. Rano sie przenioslam do salonu bo tu bylo chlodniej . Ale jak patrze to na drozu mam 42 stopnie???!!!!! u Was też tyle??? czy moj czujnik wariuje?? czasem pokazuje wyzsza temp jak slonce na niego swieci ale juz nie swieci hmmm

Ssabinko biedny piesek, ale czasem faktycznie wybrac mniejsze zlo niz ma się biedaczek meczyc :(((

Ja mma dzis SR ale jak bedzie tak cieplo to ja nie ide ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W Wejherowie możesz zrobić ktg "na żądanie". Jest ono płatne i kosztuje 40 zł. Ale jak trafisz na IP z np. bólem brzucha to w 38 tyg. powinni sami z siebie Ci zrobić ktg w ramach "usługi".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka a czy Wam na cwiczeniach mowili co wziac ze soba do szpitala? Bo ja akurat te zajecia opuscilam:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiaka ja dostałam w czwartek zwolnienie na następne 2 tygodnie czyli do 24.07. Tak więc dalej jestem na l4.

Ssabinka a czemu chcesz iść na ktg? Ja na razie nie idę, lekarz też mi nic nie mówił żebym szła - no chyba że młoda nie będzie się ruszać. Ale ja nie mam z nią takich problemów:)) Wierci się cały czas choć ostatnio mniej intensywnie:)))

A na Shreka bardzo chce iść - dodatkowy atut to klimatyzowana sala w kinie:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, którym odszedł czop śluzowy- jak on wyglądał u Was?
ja własnie zobaczyłam u siebie dziwną przezroczystą galaretowatą wydzielinę (ale nie ma na niej krwi). Pierwszy raz mam coś takiego i bylo tego sporo. Może to czop ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też chcemy na Shreka iść ale moje pierwsze pytanie do meza brzmiało : " A jest w kinie klima?" haha

Ania bylam na zajęciach i akurat nic do pisania nie wzielam, maz cos w telefonie zapisywal, takze w najblizszym czasie przepisze do worda i jak chcesz to ci wysle
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia ja mam isc w niedziele tak powiedzial moj gin jezeli do tej pory nie urodze ale moj sie martwi ze maly tak ucichl i chcial isc zemna juz dzis ale ja nie chce sie wybierac i tak pytam

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ssabinka jak mały się mało rusza i cię to martwi to myślę że śmiało możesz iść na IP i im to powiedzieć. Wtedy pewnie bez łachy zrobią ci ktg.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
poruszal sie pare razy wiec juz mniej sie martwie tylko juz nie bede martwic mojego bo na sile mnie zawiezie:P A w redlowie jest klima chociaz na sali porodowej rodzinnej czy nie ma? moze ktos wiec?

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka- tak jak piszą dziewczyny- jak coś Cię niepoki to idź. W tym tyg., w którym jesteś to bez problemów powinni takie ktg zrobić

a po mojej ekipie ani widu ani słychu :/ a mogłam się wyspać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka, ja czytalam, ze dzieciatko w ostatnich dniach malo co sie rusza bo nie ma juz tyle miejsca, to znaczy rusza sie le juz nie tak jak wczesniej :) :) moj maluch juz tez nie kopie tak jak wczesniej, tylko sie kreci raz jedna strona brzucha raz druga i mocno napiera nozkami chyba na przepone bo czasem az trace oddech... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm to jak moja Wiki ciągle tango w brzuchu odtańcowuje to znak, że się jeszcze nie wybiera?? :( ja tylko do jutra miałam nie rodzić, a tak to z chęcią- niech już ona nie żartuje :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tez czytalam ze na koncu jest mniej ruchow i wogle wiec moze maluch pomalu sie szykuje albo naprawde ta pogoda tez na niego dziala nie najlepiej. Ale chyba kazdy sie troche martwi jak cos sie zmienia z r******i



image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jakby moja mała zaczeła teraz mniej się ruszać to chyba od razu bym do szpitala leciała...
ale póki co chyba nie grozi- wczoraj 5h kongo bongo w brzuchu było
chyba wykorzystuje nieobecność tatusia, bo jak jest mój mąż to przykłada rękę do brzucha i od razu spokój
a tak?? zero litości dla biednej matki :)
to ja 9 miesięcy chowam ją pod serduszkiem i juz od początku mam zero posłuchu... :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a wiecie moze jaki dokument z pracy powinnam miec wybierajac sie na porod? Bo nie posiadam legitymacji ubezpieczeniowej gdyz od stycznia juz jej nie wydaja. I tylko te osoby ktore ja maja to moga z niej korzystac a ja jak mam przedstawic dokument?

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o ile się nie mylę to Rmua z 3 ostatnich miesięcy
albo niektóre zakłady wydają tez takie zaświadczenia o aktualnym stanie zatrudnienia i odprowadzaniu składek zdrowotnych
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
patrzę sobie teraz na moją listę wyprawkową (szpitalną) i tam jest napisane, że Rmua za ost. miesiąc wystarczy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak ale niby nie moge dostac Rmua poniewaz bedac na zasilku moj pracodawca nie opalca zusu i nie dostaje takiego Rmua zeby dac mi:(

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To pewnie jak ktos pracuje do konca tak?

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie!!
Rmua na twoj wniosek pracodawca musi Ci dac!!
ja jestem na L4 chyba od 3 miesiąca ciązy i teraz prosiłam o wydruk i dostałam za wszystkie miesiące. Jeśli jesteś zatrudniona to bez łaski taki dokument muszą Ci przygotować
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Modern_Lady moja niestety też chyba się jeszcze nie wybiera bo szaleje w brzuchu:)) Choć ostatnio trochę spokojniej. Może jednak zbiera siły:)))

Ssabinka - w Redłowie nie ma klimatyzacji w salach - tak mi się przynajmniej wydaje:) A co doubezpieczenia to ja jestem na L4 od 6 miesięcy i pracodawca nie płaci składek ale RMUA dostaje. Tak więc pracodawca musi Ci dać RMUA bo to jest potwierdzenie że jesteś zatrudniona a ubezpieczenie przejął na siebie teraz ZUS. Ja po prostu w tym RMUA mam same 0 wszędzie wpisane ale i tak to jest odpowiedni dokument.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha i położna mówiła że szpitale sprawdzają czy ktoś jest ubezpieczony czy nie. Więc nawet jak nie masz książeczki i RMUA to szpital sobie sprawdzi czy jesteś ubezpieczona. Choć znając naszą służbę zdrowia pewnie będą kręcić nosem że muszą się tego sami dowiadywać. Więc chyba lepiej załatwić sobie od pracodawcy RMUA:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jest dokładnie tak jak pisze nyzosia- wzięłam do ręki moje rmua i tam mam wpisane w jakim okresie jest L4 (no u mnie cały miesiąc) i składki wszędzie 0,00
a w tym zaswiadczeniu, o którym pisałam (bo ja oczywiscie poleciałam hurtem i wzielam wszystko łacznie z podbiciem legityacji :)) to napisane, że "zaswiadcza się, że P....... została zgłoszona do ubezp. zdrowotnego w NFZ w dniu ..... i do dnia dzisiejszego nie została przez (zakład pracy) wyrejestrowana. Składki na ubezpieczenie zdrowotne opłacane są w terminach i na zasadach okreśłonych w ustawie z dn. 27 sierpnia 2004r. o swiadczeniach opieki zdrowotnej ze srodków publicznych." no i oczywiscie uzupelnione o wszystkie dane moje i zakladu pracy i jaki nFZ i jeszcze jest tam adnotacja, że nie przebywam na urlopie bezplatnym, a ni nie jesten w okresie wypowiedzenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Musze pogadac z moja pracodawczynia bo chyba nie jest poinformowana:(

Ciagle jakiegos pecha mam yyyyy

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj a ja dziś sobie pospałam...tzn. wstałam o 6 ale jak mąż wybył to do 11 zamuliłam:)

i jeszcze mi prad wyłaczyli, wiec wiatrak padł, z neta tez nici, ale wkońcu działa:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pogadaj pogadaj, bo potem tylko kłopot może być...
co prawda zgodnie z obowiązującymi przepisami kobieta w ciąży ma zapewnioną bezpłatną opiekę zdrowotną, ale szpital może np. wystawić rachunek za wyżywienie itp. i z pewnością nie będzie on niski :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
juz zalatwilam :) dzieki wam :) Jutro moge odebrac

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehh- jak mnie to wkurza, że wciąż trzeba latać po jakieś druczki, zaświadczenia, pieczątki ... jakby nie mogli tego skomputeryzować aby do potwierdzenia ubezpieczenia wystarczył sam dokument z nr pesel ...

Ostatnio się dowiedziałam, że teraz pieczątka w książeczce ubezpieczenia ważna jest już tylko 2 miesiące.
Dobrze, że mam prywatne ubezpieczenie i z NFZ korzystam tylko w wyjątkowych sytuacjach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja byłam przekonana że ważna jest 3 miesiące- co i tak mało jest, a nilkaa mówisz ze już tylko dwa ?porabało kogoś...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe a mi w przychodni powiedzieli ze wazna jest tylko miesiąc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeszcze k----- lepiej to zaraz bede mieć nie ważna bo wziełam 17.06 i pomyslałam że nawet jak w sierpniu bede po terminie to mieszcze sie w tych 3 mcach:(

a tak mi sie chce wkółko po te pieczątki latac....a co mnie nie przyjmą w szpitalu?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez mam dosc zalatwiania wszystkiego:(

A wiecie moze po ktorej stronie trzeba miec balkon zeby bylo na nim slonce? Tak wybieramy sie do hossy dzis pogadac o kredycie itp. Ogladam teraz rozne mieszkanka i nie wiem wlasnie jak lepiej wybrac

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przyjąc powinni, ale jak pisałam wczesniej mogą kazać donieść aktualne poswiadczenie, albo wystawią rachunek za inne czynnosci niz opieka medyczna :/
ja co miesiac latam :) a zeby bylo smieszniej u mnie legitymacje podbijane sa w innym miejscu niz ja pracuję, więc ja zanosze do miejsca pracy a oni mi odsyłają do domu- tyle, ze w ostatnim miesiacu zapomnieli odesłać i juz sie bałam, ze gdzies zginęła, ale w koncu dotarła i mam nadzieję, że urodze przed koncem jej wazności, hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka- balkon najlpiej str. południowo-zachodnia- wtedy masz słońce praktycznie cały dzień :)
my tak mamy więszośc mieszkania i słońce od 11-12 do nocy :)
sama południowa albo sama zachodnia też jest ok

jesli wybierzesz od wschodu to bedziesz miała słonce do południa (my mamy sypialnie od wschodu to słonko gdzies do 11)

no a od północnej słonca nie uświadczysz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie pieczątka w książeczce jest ważna miesiąc.
RMUA jest ważne do 2 miesięcy.
Masakra.

Pewnie Cię przyjmą do szpitala ale tak jak mówiłam będą kręcić nosem. Mogą też poprosić żeby ktoś ci podbił tą książeczkę i przyniósł ze świeżą pieczątką.
W ostateczności mogą wystawić rachunek - ale nie trzeba go płacić tylko zgłosić się później do Zusu (chyba) że dostałaś rachunek ale że jesteś ubezpieczona. I wtedy oni go anulują.
Ja kiedyś dostałam taki rachunek bo byłam w syt. podbramkowej i nie miałam przy sobie dokumentów potwierdzających ubezpieczenie i potem wszystko przez tel. odkręciłam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też słyszałam, że ważna jest już tylko miesiąc ...

a co do ruchów, mi lekarz kazał liczyć i ma być min. 12 na dobę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ssabinka jest tak jak Modern_Lady pisze, choć w ostatnim dniach lubie przebywać po polnocnej stronie mieszkania hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Południowa zachodnia strona na balkon i pokoje dziennie jest idealna! Szczególnie dla osób które pracują. Zimną jak wracasz do domu to masz słońce.
Beznadziejnie jest mieć balkon i pokój dzienny na wschód - masz słońce tylko rano więc jak się wraca wieczorem do domu zimą to totalna deprecha. A latem tez nie wiele skorzystasz.
Poza tym jak masz pokój dzienny na południe to zimą jest tańsze ogrzewanie:)))

Ale sypialnie wzięłabym na północną stronę - pod warunkiem że to jest na prawdę tylko sypialnia a nie np. pokój dziecka:) Pokój dziecka to chyba lepiej mieć na wchód albo na zachód:)

Ja mam totalnego hopla jeżeli chodzi o ustawienie mieszkania względem słońca:))) Ale to dlatego że przerobiłam już kilka mieszkań i bardzo lubię mieć słońce w mieszkaniu więc zwracam na to uwagę.

A jaka inwestycja Hossy Was interesuje? Ja ostatnio oglądałam mieszkania Invest Komfortu - znowu ruszyła budowa w Redłowie. Mają kilka fajnych mieszkań. Ale my na razie musimy poczekać aż wrócę do pracy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas to jeszcze fajnie - bo przecież wiemy, że w najbliższym czasie trafimy do szpitala i można wszystkie dokumenty przygotować.
Ale teraz to tak zachorować niespodziewanie to kiepsko sytuacja wygląda ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też projekt domu dobieraliśmy biorąc pod uwagę słońce ;)

Co do ubezpieczenia- mogę powiedzieć, jak w Wejherowie. Żadnego dokumentu nie chcieli. Ja nawet mówiłam, że nie jestem ubezpieczona (chwilowo) i nie było żadnego problemu, żadnych rachunków itp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to nic tylko jechać do Wejherowa jak się nie ma ubezpieczenia:)))

W Redłowie ponoć sprawdzają i obciążają kosztami jak się nie ma ubezpieczenia bo przyjeżdżało dużo dziewczyn z zagranicy tylko po to żeby tu rodzić i później szpital musi pokrywać koszty porodu itp. takiej pacjentki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a Wojtus już ma 12 dni:) jak to czas zleciał...a my dalej na wyczekaniu:))
wiem że męcze bułę...ale jestem mega przejęta całym tym rodzeniem...yecath jak szłas na ip to juz ze swoja torba porodowa? czy torba czekała na korytarzu z mezem? bo przebieramy sie na ip...?


to co piszesz nyzosiu jest dla mnie oczywiste, z jakiej racji szpital ma pokrywac koszty takich pacjentek...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My z gdyni i raczej chcemy w niej pozostac ogladamy narazie wiczlino ogrod bo ceny zaskakujaco niskie sa. Ale zobaczy sie jak juz tam bedziemy i dowiemy sie wszystkiego. Narazie sie nie nastawiam bo nie wiadomo jak u nas z kredytem bedzie trzeba zalatwiac teraz poki nie jestesmy malzenstwem :P potem ciezej

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No własnie, powinno byc tak jak pisze Yecath, a nie tu jeszcze ubezpieczeniem sie przejmowac, tym bardziej, ze kobiety w ciazy maja zapewniona bezplatna opieke medyczna... Ech szkoda ze teoria odbiega od praktyki...

Ssabinka ja tez polecam strone zachodnia, jest jasno caly rok, no chociaz teraz przez te upaly moze nie jest az tak przyjemnie, ale mimo wszystko nie zmienilabym jej na inna...

A wlasnie, moze ma ktoras z Was klimatyzacje w domu, bo przez te upaly zaczelismy sie z mezem zastanawiac nad jej zakupem i nie wiem juz sama, czy lepiej taka wolnostojaca, czy nascienna no i w ogole, jaka dobrze sie sprawdza...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to mi pieczatka "kończy sie" za dwa dni ;-).Mam jezszcze druk Rmua za maj, bo za czerwiec dopiero dostane w tym tygodniu.Jak oni lubia wszystko utrudniac, ta głupia biurokracja wszedzie wrrrr!
Przecież w taki upał to aż strach jezdzić po te druki i pieczatki.Dobrze, że ja moge męża zawsze wysłac do księgowej bo blisko mieszka, ale w innym wypadku to by mnie cos trafilo chyba!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aśku- poszliśmy na IP bez torby, ja wypełniałam z położną papierki, a mąż poszedł w tym czasie do autka po torbę. Przyniósł ją na IP i wtedy musiałam się w łazience ubrać (tylko koszula i klapki, bez majtek). Tam też od razu położna robi lewatywę, jeśli chcesz...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj maz chcial zamontowac klime a ja sie sprzeciwilam teraz bym mu za to podziekowala hehe ale to tylko taki pomysl padl wiec w sumie za bardzo sie nie orientowlismy ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak już pisałam wcześniej mamy mieszkanie wsch-poludnie-zach
czyli jednym słowem- cały dzień słońce
dal nas przy wyborze mieszkania jednym w priorytetów było nasłonecznienie i udało się cel osiągnąć w 10000%
dodatkowo mamy taras, na którym słońce jest od 8 rano aż do zachodu, więc jak ktoś lubi się opalać (tak jak ja) to idealnie :)
a i zimą taki układ jest dobry, bo słonko ładnie nagrzewa mieszkanie

tyle, ze przy takim ukropie jak teraz to nie ma się gdzie schować
i tu właśnie Morela słuszne Twoje pytanie- klimatyzacja?? ja od kilku dni marzę o niej i zastanawaimy się poważnie nad kupnem-tyle, że ja ze względów finansowych wolałabym taką przenośną, a mó mąż ze względów praktyczno-estetycznych chciałbym rozpruć całe mieszkanie i zrobić instalację z prawdziwego zdarzenia- no, ale to niestety jest już koszt :/
więc poki co dobry wiatrak tez nie jest zły :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a o co mniej więcej pytają na ip przy wypełnianiu papierków ?? :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ModernLady dobrze to ujelas :) My w sumie tez poczatkowo wlasnie ze wzgledow praktyczno-estetycznych sklanialismy sie bardziej ku takiej nasciennej, ale z drugiej strony teraz tak sobie mysle, ze az tak dlugo sie jej nie uzywa i czy nie lepiej wziac takiej wolnostojacej, bo jak nie bedzie potrzebna to sie wyniesie do piwnicy i juz nie bedzie szpecic mieszkania, a takiej nasciennej juz sie nie zdejmie i "zdobi" mieszkanie caly rok... Ech chyba sie dzis przejedziemy po sklepach obadac jak z cenami, na allegro znalazlam jakies za 500zl akurat na nasz metraz salonu, ale kompletnie nie wiem czym jeszcze sie kierowac przy zakupie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o uczulenia na leki, wizyty w szpitalu, przebyte zabiegi i operacje, wizyty u dentysty, kosmetyczki, fryzjera w ciągu ostatniego pół roku, adresy, telefony, imiona rodziców, itp :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o tak pragnę jej:) tak chcę....te lewatywe:) hmmm bez majtek mówisz...nie fajnie...dzieki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Klimatyzacja wolno stojąca jest ok ale ma jeden minus - ma rurę którą trzeba wywalić za okno:))) Tak więc z jednej strony masz klimę a z drugiej musisz mieć otwarte okno żeby wystawić tą rurę na zewnątrz.
Chyba lepsza jest już taka na stałe ale nie wiem jak z jej montażem w bloku. Też trzeba mieć odprowadzenie na zewnątrz.

Ssabinka wiczlino ogród faktycznie ma super ceny. A byłaś na budowie? Ja byłam tzn. przejeżdżałam i nie podoba mi się to że budynki są w szczerym polu:)) Masz pole a na nim budowa. I jak dobrze pójdzie to oni tych bloków tam kilkanaście mogą postawić:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja wlasnie dostalam tel :( juz mam dosc :( Piesek ma nowotwor moja siostra z nim jest beda usypiac bo operacja podziala tylko na pol roku nie ma sensu go meczyc :( cale dziecistwo z nim spedzilam byl kochany i bardzo madry:(

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Morela podałabyś jakiś link do tych na allegro- bo cena faktycznie atrakcyjna :) tylko, że też nie wiem, na co zwracać uwagę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
yecath a długo trwa wypełnianie tych formalności? czyli Twój był z Tobą na ip, czy na zewnątrz czekał??

ssabinko- strasznie Ci wspólczuje...wiem co to miłość do ukochanego psa...sama strasznie przeżywałam każdy zabieg i operacje mojego psiaka...ale choć jest Ci teraz ciężko lepiej ulżyć w cierpieniu niż męczyć zwierze tak jak sama piszesz ze pies jest w fatalnym stanie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiem:( juz nie mam sil dzis na nic :( od rana ten dzien cos mi nie sluzyl :( a jutro mamy urodzinki rowna 40 i nie mam jeszcze prezentu.... Musze troszke sie uspokoic dla malego :(

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie dla maluszka...musisz byc spokojna...
wow 40-tka to pewnie gruba imprezka sie szykuje...i jaką młoda mame masz:) ja apropos dzis ide na 17 urodziny brata tez prezentu mi brak....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No mlodziutka:) mowila ze jak bedzie jezdzic z wozkiem to bedzie wygladalo jak jej :) Szybko mnie miala:) ale tak dziwnie bo dostala tego pieska od nas na imieniny a uspili go przed jej urodzinami:(

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Naprawdę młoda mama :)

Na pewno niejedna osoba pomyśli, że to może być jej dziecko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dziś zakupiłam w TESCO ostatni wentylator i to jeszcze w dodatku z wystawy. Na półkach gdzie jeszcze kilka dni temu było ich tyle dziś zastałam tylko przeciąg. Wszyscy się rzucili. Jakaś masakra.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Modern Lady np. taki

http://allegro.pl/item1144028737_akai_apc_12_japonski_klimatyzator_przenosny.html

Wlasnie obudzilam meza, bo odsypial noc po pracy i jedziemy sie zorientowac tu na miejscu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aśku, na zewnątrz czekał :) na ławeczce przed IP.
I trwa to chwilkę w sumie... :) 5-10 minut? U mnie było to troszkę chaotyczne, bo ja odpowiadałam na te pytanka rozbierając/ubierając się w łazience, potem pani doktor mnie badała na fotelu gin., potem USG i z powrotem odpowiadałam na pytanka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
masakra:) rozrywek nie brakowało:ppppp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do klimy nigdy bym nie zalozyla tesc pracuje w tym i mowi ze u nas przepisy sa tak probane ze np takie wbudowywane w mieszkaniach sa nieczyszczone wogole i ze syfa tam jest mega i ze wiecej szkodza niz pozytku daja.
Z lewatywa to ja kupilam sobie taka domowa i z poczatku bylam przerażona ale okazalo sie ze to butelka z taka koncowka do dupki wlewasz to nalezaco i czekasz ... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mjakmama nie wiem jaką masz tą lewatywę dokładnie ale z opisu wychodzi że taką jak miał mój mąż i powiem Ci że nie poszło mu tak łatwo. Butelka się zassała i nie chciało lecieć:))) Wlał sobie trochę i więcej nie miał siły wycisnąć. No ale trochę też zadziałało:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak Shrek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też chcę na Shreka - dziś rano sprawdzałam - jak z rezerwacjami - sporo miejsc już w Multikinie zajętych... Ale ponieważ dziś mamy ostatnie zajęcia w szkole rodzenia, jutro jedziemy po południu do moich rodziców a w środę wyjeżdżamy na taki dłuższy weekend, to Shrek będzie musiał poczekać do przyszłego tygodnia ...
No ale już nie mogę się doczekać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczyny. Dopiero zerknęłam na forum a tu proszę całą masa "ciężarówek", które muszę, w tak pięknym okresie jakim jest ciąża, przetrwać upały. Nie widziałam tego wątku wcześniej. Ja mam termin na 27 wrzesień i przyznam się, że ciężko znoszę te temperatury. Jak sobie z tym radzicie??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja dzisiaj byłam na ktg i usg w szpitalu, łożysko stare, wód coraz mniej:(((
jak nie urodzę do środy, to rano mam się stawić na patologię:((((( i będzie wywoływanko. Ale dół! Na szczęście dzidzia w dobrej formie. Tylko strasznie się wierci, a to nie zwiastuje niestety porodu. Ehhhhh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
coś Twojej córeczce za dobrze w brzuszku ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
anettka- witamy :) no przed Tobą faktycznie całe wakacje jeszcze w ciąży...
fita trzymaj się dzielnie, może maleńswtu znudzi się w brzuszku i do srody samo sie zdecyduje!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, dzisiaj byłam u lekarza i moja mała waży 1530 podobno jest chudziną ale w normie. Nie wiem jak u Was ale mnie przeraża ciąża w tym ukropie - nogi mam tak opuchnięte że się smieję że wyglądają jak u Sherka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej,

ja nawet nie mam sily siedziec przy kompie.Widze ze u Was wszystko ok wiec jestem spokojna:)

Milego dnia i wieczorku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie pamietam kkiedy tak upal dal mi sie we znaki- o ile kiedys w ogóle aż tak dał!!
jest mi tak gorąco, że aż niedobrze :/
nawet zimny prsznic pomaga tylko na 5 minut
ach, ponarzekac dobra rzecz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia - shrek super, taki z moralem no i zarty nie do pobicia, co do rezerwacji to jest mega miejsc wolnych przynajmniej na ranne godz ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wróciłam ze Shreka - fajny tylko strasznie ckliwy!!! Trzeba było mnie uprzedzić bo się spłakałam na końcu:))))
No i tą cześć koniecznie powinni to zobaczyć faceci:))))

A z miejscami faktycznie krucho. Ludzi w kinie cała masa - ale przyjemnie bo jest klimatyzacja.

Witamy nową mamuśkę. Jak widać niektóre z nas mają się całkiem nieźle na mimo że na ostatnich nogach:)))

Fita kurcze współczuje że mała sama nie chce wyjść. Coś czuje że z tą moją glizdą będzie podobnie:(( Moja mama obie ciąże miała przechodzone ale tylko mnie dała sobie wywołać. Z drugą czekała na ostatnią chwilę i w końcu mój brat sam zdecydował się wyjść. Ale weź tu czekaj jak łożysko stare i wód mało:((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dzisaij wróciłam od teściów i jedno co jest dobre u mnie w mieszkaniu to to że jak pootwieram okna we wszystkich pokojach to mam przyjemny przewiew.
Od piątku siedziałąm sobie całe dnie w ogrodzie tylko co jakiś czas przenosiłąm się z leżakiem bo gdzie indziej robił się cień i co jakiś czas siebie i psa schładzałam z węża ogrodowego.
W niedziele popluskałam się w rzece ale było mi błogo mogła bym tam spędzieć cały dzień.
Termin mam na 18 czyli za 6 dni a jak narazie zero jakich kolwiek oznak.
A mam do was dziewczyny pytanie jak będą takie upały w co planujecie ubrac dzeciaczki na wyjście ze szpitala?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny za współczucie!
Dzisiaj nasiedziałam się na ip i na oglądałam się wypisów mam ze swoimi dzidziami. Aż się wzruszyłam. Takie to było słodkie.
Maluszki były ubrane dosyć ciepło. Pewnie na początku dzieciom wcale nie jest tak gorąco, w końcu w brzuch też mają 36,6. Nie wiem czy to prawda, to moja własna teoria:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja spakuje cos cieplekszego ale rowniez rampersa zawsze w razie co mozna przykryc leciutkim kocylkiem czy pieluszka

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i z naszej wycieczki po klime nic nie wyszlo, wszedzie pustki, ludzie wykupili. Mjakmama z jednej strony masz racje, ale ja mysle, ze jak sie ma u siebie w domu to sie dba, zeby wszystko bylo ok, gorzej w jakichs instytucjach czy sklepach, bo tam to nie wiadomo co i jak... No a dla siebie, to wiadomo, ze trzeba regularnie odgrzybiac itd. U mnie w pracy mamy tez taka przenosna i jest zbawieniem latem, samochodu tez bez klimy sobie nie wyobrazam... Tak sobie tylko sie zastanawiam, czy jak zamowie przez internet to zdazy do nas dotrzec jeszcze w trakcie upalow... Ech jakas niezdecydowana jestem...

Teraz wzielam zimny prysznic, okladam sie zimnymi recznikami i jest ok :) Zjadlam sobie troszke malinek, hm pychotka :)

anettka witamy :) a na upaly, jak wyzej napisalam stosuje oklady z mokrych zimnych recznikow

fita1 trzymam kciuki, by cos sie zaczelo i mala jak najszybciej pozegnala sie z brzuszkiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jeszcze nie wiem w co biorę bo zanim urodzę to pogoda może się zmienić o 180 stopni:)))) Tak więc puki co mam przygotowanego pajaca ale jak będzie tak ciepło to najwyżej młoda wyjdzie w samym bodziaku. Poza tym mam do domu 10 min autem więc da radę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aszka79 jak bedzie taka pogoda jak teraz to ze szpitala mala bedzie ubrana w body krotki rekaw, skarpetki i ewentualnie ciennka czapeczka ale nad ta sie zastanawiam - wczoraj wyjelam z torby wszystkie ciuszki kitore mialam z dlugim rekawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczyny- czy wy tez macie wrazenie, ze dzis bedzie jeszcze gorzej niz wczoraj?? u mnie w sypialni na termometrze 34stC a jest 6 rano!!!
ja od kilku dni się zastanawiam w co ubierać takie maleństwa w upały- mam przygotowanego spiochy i koszulkę, ale wzięłam też rampersa :)
no, ale najpierw to trzeba urodzić...
dziś idę do lekarza- zobaczymy czy coś się ruszyło??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc :)

Fita trzymaj sie:)

Jejku jak tak pozmysle ze za 10dni mam termin to mnie to troszke przeraza:P Kupilam wczoraj w ostatniej chwili i prawie ostatni maly wentylatorek w obi ale zawzse cos:P cala noc prawie nad glowa mi wial super lepiej sie spalo chodz pokoju to on nie zdola schlodzic:P

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej kobitki, coś się zaczęło w końcu.
O 6 odszedł mi czop, szyjka skróciła prawie całkiem. Skurcze nie regularne, lekko bolesne. Szwagierka jedzie już, żeby zająć się naszą córcią, bo nie wiadomo ile to wszystko potrwa. Może dzisiaj, a może w nocy. Wiecie co jest nie fajne, ze myślałam że będzie podobnie jak poprzednio, a tu zaczyna się zupełnie inaczej.
Te z dziewczyn które są wierzące, proszę o krótką modlitwę, a te które nie wierzą niech trzymają kciuki ;)))
Postaram odezwać się jak najszybciej! Pozdrowionka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no kochana!!! powodzonka!!! oby wszystko poszło jak z płatka!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fita super :))) ! bardzo się cieszę, że mała sama postanowiła wyjść, bez "wspomagaczy" :) już niedługo ... :D

Mi się z kolei na pewno obniżył brzuszek, więc moooże w koooońcu szyjka się choć trochę skróciła :) jutro się dowiem bo idę na badanie, ale jak mi powie, że jednak nie ... no nic, zobaczymy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fita powodzenia:)

Ja mam szyjke skrocona nie wiem od kiedy juz ale gin powiedzial mi to 1lipca i nadal nic. Powiedzial ze do terminu nie dotrwam no ciekawa jestem czy tak bedzie czy nie. Moj juz pyta sie mnie chyba 10razy dziennie czy juz czy moze cos mnie boli hehe juz chce miec synka nie moze sie doczekac

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powodzenia fita!

mam nadzieje, ze u mnie tez cos sie ruszy w tym tyg bo poki co szyjka caly czas bez zmian i nawet wczorajszy masaz nic nie dal. nie wiecie moze czy na ktg trzeba miec skierowanie? bo moj gin kazal mi od teraz co 3 dni chodzic, ale nie wypisal mi zadnego skierowania wiec nie wiem czy moge sie tak po prostu zglosic do szpitala.
upaly faktycznie straszne - wczoeraj probowalismy kupic wentylator, ale w 8 sklepach ktore objechalismy juz nie bylo hehe. zostaja tylko przeciagi i zimne prysznice, moze jakos uda sie dotrwac. ciekawe tylko jak te swiezo urodzone maluszki beda znosily taki gorac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Takie maluszki przede wszystkim śpią :) Prawie cały dzień :)
Ja wszędzie w domku wieszam mokre ręczniki i pieluszki, obok Młodego stawiam też miskę z zimną wodą- zawsze troszkę "lżej".

Wojtuś od kilku dni ubrany jest tylko w pampersa, wszystkie śliczne rampersy, bodziaki i pajacyki się zmarnują :) bo rośnie jak szalony, już sporo ciuszków jest za małych :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i trzymam kciuki za fitę! Czy Fita dawała komuś swój numer telefonu ;)?

W razie czego- dziewczyny, które nie dzieliły się swoim numerem, a chciałyby poinformować nasz wątek, że urodziły maluszka, podsyłajcie swoje numery :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super fajnie ze juz sie cos dzieje Fita:) Cieplo oj cieplo. Wczoraj bylo na zajeciach i chyba z 5 dziewczyn od srody urodzilo w tym 3 cesarki. Jedna to miala straszny przypadek rozlewal sie jej wyrostek ale naszczescie udalo sie i wszystko dobrze sie skonczylo. Wedrowala po wszystkich szpitalach az w koncu w Koscierzynie jej pomogli. Dzis ide do lekarza mam nadzieje ze sie dostane. Ciekawe co mi powie wedlug moich wyczuc to 1 cm juz jest ale jakies bole przepowiadajace czy cos to nie. Maly ma dobre tetno mi mo ze wczoraj malo sie ruszal. Z jednej strony niedziwie mu sie w takim upale ale przyzwyczajona bylam do jego wiekszej aktywnosci:). Milego dnia
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też dziś mam wkońcu wizyte:) jak byłam 3 tyg. temu to lekarz dawał mi 50% szans ze jeszcze sie zobaczymy na wizycie, widocznie pixy zrobiły swoje...a teraz mam nadzieje ze po ich odstawieniu nie bedzie czarnego scenariusza tzn. dwutygodniowgo przenoszenia...bo i tak sie zdarza...

powodzenia szybkiego rodzenia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fita super wieści - też się ciesze że mała postanowiła sama wyjść:) Widać się przestraszyła wywoływania:)))

KK Ty też już po terminie....coś te nasze dzieciaczki nie chcą wychodzić przed terminem - no a przynajmniej słabo wychodzą bo część już wyszła:))

Ja dzisiaj wiatrak nastawiłam prosto na siebie i było super. Nawet się przykryłam nad ranem bo mi wiało....

Idę dzisiaj do położnej - mam nadzieje że dzisiaj będzie. Nilkaa idziesz? A Panna z mokrą głową gdzie się podziewa?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fita, no to się zaczęło, czas najwyższy :))
Za parę dni dojdzie nam kolejna mamuśka :) Biedna yecath będzie mogła trochę odetchnąć, bo tak wszystkie pytania spadały na nią, jako na osobę najbardziej w temacie :)

Siedzę w samych majtkach w kuchni i piję kawę, coś mnie zaczęło łaskotać w okolicach biustu i patrzę a tam co? Wielka, w pełni ukształtowana kropla potu. No, nie wierzę... Upałów cd..

Chyba pójdę do kina tylko po to, żeby posiedzieć w klimatyzowanym ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Idę :) bo za tydzień mnie prawdopodobnie nie będzie w 3mieście.
A dziś to zawsze jakiś dodatkowy spacer bo w tę pogodę to ja bym dopiero około 20tej wyszła z domu :).
Wczoraj mąż musiał wszystkie zakupy zrobić :).

A ja dziś rozpoczynam pranie ciuszków dla małej - u mnie to jeszcze tyle czasu, że to i tak jest za szybko :).
Yecath - no to naprawdę Twój Wojtuś szybko rośnie skoro już mu część ciuszków robi się za małych :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa ja też już w tym okresie co Ty jesteś prałam ciuszki młodej:))) Przynajmniej później miałam z głowy:))

No to do zobaczenia u Iwony - jak jej nie będzie to znowu będziemy miały kółko wzajemnej adoracji:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja byłam wczoraj u lekarza i mimo że termin mam na sobotę powiedział że raczej do tego czasu nie urodzę, szyjka niby miękka wszystko gotowe tylko maluszek wysoko jest i nie chce zejść niżej.

I jeszcze mnie wkurzył bo powiedział że to nie od dziecka zależy kiedy wyjdzie tylko od kobiety, (wiadomo facet mógł tak tylko powiedzieć), no ale niby jak ja mam go zepchnąć na dół?? :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fita1 powodzenia :) Fanie, ze malutka wreszcie zdecydowala sie wyjsc :)

Uff znowu goraco, zaraz wybywam zmienic olej w samochodzie, a pozniej musze cos wymyslic by sie schlodzic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to chyba jakas bzdura - przeciez to od dojrzalosci dziecka zalezy kiedy sie urodzi i to ono decyduje kiedy wyjsc, organizm kobiety tu nie ma nic do rzeczy...
wiecie co jest z tego wszystkiego najgorsze - jak juz mija ten magiczny termin porodu to zaczynaja sie codzienne telefony i komentarze w stylu "jeszcze nie urodzilas?". strasznie denerwujace to jest, wiadomo przeciez ze terminy wyznacza sie orientacyjnie i prawie nikt nie rodzi dokladnie wtedy keidy powinien. a wszyscy tacy zniecierpliwieni czekaja na ta wiadomosc ze jakos nie potrafia sobie wyobrazic, ze chodzac w tej ciazy juz 9 miesiecy jest duzo ciezej czekac i w dodatku codziennie grzecznie odpowiadac na takie glupie pytania..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kk trafiłas w sedno :D

ja od jakiś 2 tyg zmagam się już z telefonami tego typu- co prawda narazie najbliżsi- w sensie rodzice, tesciowie, babcia, no i od czasu do czasu ktos ze znajomych- ale już mi to działa na nerwy- a zostały jeszcze 2 tyg....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe madziuska może musisz więcej skakać:) trzeba było sie go zapytać co zaleca:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze zeby to od nas zalezało to pewnie połowa by była już rozpakowanych...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj maz sobie ostatnio zartowal ze powinnam na bungee skoczyc :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczyny... bylam wczoraj na ktg-zadnych nowosci... a potem pojechalismy nad jeziorko. Woda byla tak goraca, ze nie dawala zadnego ochlodzenia, normalna zupka :) nie kapałam sie ale mialam wielka ochote...za to wymoczylam moje wielgasne, opuchniete stopy :) :) umowilam sie na piatek do fryzjera, jeszcze tylko na paznokcie musze sie u stop umowic i mozemy jechac rodzic :D :D

fita trzymaj sie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
upałów ciąg dalszy - ja wymiękam powoli ;/ dzis jeszcze jest fajny wiaterek. Wczoraj od 19-24 siedzialam na tarasie i mialam ochote tam spać.
Dziś też postanowiłam spać z wiatrakiem - bylo o wiele lepiej, ale to cholerstwo jest takie glosne w nocy

fita super trzymamy mocno kciuki!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie dlatego facet na to wpadł, bo raczej kobieta ginekolog by takiej teorii nie wysnuła :)

No ciekawe co by zalecał na obniżenie dziecka, ja rozumiem że dziecko się nie urodzi samo ale że wychodzi w danym momencie to ono decyduje :)

No nic zostało mi tylko czekać, ale z drugiej strony tak sobie myślę że jak maluch ma się w taka pogodę męczyć to niech posiedzi jeszcze troche, wystarczy że ja już ledwo zipie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wczoraj wieczorkiem byłam nad jeziorem ale fajnie było się schłodzić. Nie wiem czy zrobiłam dobrze ale cała się zanyrzyłam bo już nie mogłam tak było mi dobrze, że nie mogłam się oprzeć pokusie.Zobaczymy czy jakiegoś syfa nie złapałam. Woda czysta bo nawet ryby pływały przy brzegu.
Całą noc spałam przy wentylatorze jak te upały się nie skończą to już dziś mówiłam mężowi, że zbankrutujemy na prądzie.No ale co zrobić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasiaka nie martw się napewno nic nie złapałaś, ja też się popluskałam w jeziorku. My też pewnie zbankrutujemy na prądzie ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maleństwa się urodzą a my jesienią dostaniemy duże rachunki, które nam przypomną o upalnym minionym lecie.hi hi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zabieram sie dzis za pranie ciuszków - jak je wyjelam i zobaczylam te pajace to mi sie jeszcze bardziej goraco zrobilo. Jak tak bedzie we wrzesniu jak teraz to chyba malo co ubiore malej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tez spędzam dzien przy wentylatorze.Dobrze, że go nie wyrzuciliśmy bo do tej pory zagracał wyłacznie piwnicę, a teraz to moje wybawienie, szcegolnie ze mowicie ze w sklepach wykupili wszystkie ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia - pisałyśmy w tym samym momencie, a potem od razu uciekłam, bo zaczęło się robić późno i nie zdążyłabym do Iwony. No, ale to już wiesz ( nilkaa też), że u Iwony byłam. Fajna sprawa to badanie tętna maluszka :)

Jak wchodziłam na swoją górkę, to było to naprawdę żółwie tempo i tak się złożyło, że jak mijał mnie Pan Grubasek to sobie oboje westchnęliśmy w tym samym momencie :) Ale ja swojego brzucha pozbędę się dużo szybciej niż on, biedaczek, on się tak musi męczyć cały rok :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mnie coraz bardziej strach oblatuje...niby chciałabym już rodzić...z drugiej strony jak tylko mam jakieś skurcze..i mąż pyta czy jedziemy do szpitala to ja : nieeeeee i tak pewnie gdybym mogła odsuwałabym to w nieskończonośc...tak nienawidze szpitali..i wogóle lekarzy ze musze byc mega chora prawie umierajaca zeby sie na wizyte wybrac..dlatego wszyscy sie z rodzinki ze mnie śmieją ze ja w ostatecznośći sie zmobilizuje z wyjazdem do szpitala...juz jak dziecko bedzie wychodzić:ppp
tylko ja jestem takim cykorem? bo wszystkie chcą juz rodzić:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aśku ja też jestem cykorem i cholernie się boje i w sumie kolejny rok bym pochodziła w ciąży :P byleby nie rodzić

ja właśnie posiedziałam w wannie REWELKA :) tyle że woda tak się szybko robiła ciepła że masakra ;/ ciagle zimnej dolewalam
wstawilam pierwsza partie ciuszkow- cala rozowa pralka haha. W sumie jak to wszystko powyciągałam to stwierdziłam że moje ciuchy + meża = ilosc ciuszkow dzidzi :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aśku, ja już bardzo chciałabym mieć poród za sobą, ale to wcale nie oznacza, ze się nie boję- wręcz przeciwnie- im bliżej magicznej daty tym większy cykor- no ale wyjścia nie ma :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka
Dziś też rozpoczęłaś pranie dla Małej? Bo ja też :)
Ale na razie wyprałam pieluchy tetrowe i już mam zajętą całą suszarkę. Różowe ciuszki dopiero w przyszłym tygodniu, bo jutro wyjeżdżamy :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dzis spalam sobie w ciagu dnia w sumie to moglabym ostatnio spac naokraglo yyyyy nie wiem czy to ta pogoda tak dziala.....

Jak myslicie tancem da sie przyspieszyc troszke porod? Wczoraj probowalismy seksu ale cholernie nie wygodnie hehe i bez finiszu:( wiec niz to nie dalo dzis moze sprobujemy jeszcze raz :P

Ja tez sie boje porodu i to strasznie ale ciezko juz troszke jest i wolalabym zeby maly juz byl bylabym spokojniejsza

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja po wizycie u położnej dostałam doła:((( Kurcze żadna z dziewczyn co do niej chodzą nie ma rozstępów na brzuchu a ja mam okropne!! Normalnie chyba przestane je pokazywać na tym badaniu tętna bo aż mi głupio. A najbardziej jestem zła na to że smarowałam się od 1 miesiąca ciąży i dupa!!! Nie mogę na nie patrzeć - jak się kapie to szybko się wycieram i wkładam bluzkę bo normalnie ryczeć się chce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heheh sabinka...nam tez jakoś bez "finiszu" wyszło:)

nyzosia...mnie dzis strasznie brzusz swedział w nocy, i tak sie drapczyłam, drapczyłam i k....wydrapczyłam rano patrze a tu rozstepy...wiec na pocieszenie nie ty jedna i nie ostatnia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja właśnie zrobiłam ostatnie pranie dzieciaczkowe przed porodem - już chyba nic nie dokupię. Na ostatni rzut poszły pieluchy, prześcieradło i otulacz. Cała reszta już czeka wyprana na Młodego. Jeszcze tylko wyprasuję tetrę i finito!

Ja się nie boję porodu, choć zdaję sobie sprawę, że pewnie przez to, że wypieram myśl, że będzie ciężko :) Zobaczymy, zawsze byłam ciekawska, a teraz jestem okropnie ciekawa, jak ten maluszek wygląda i jak to będzie, jak już znajdzie się po tej stronie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój brzuch wygląda jakby mnie ktoś nożem pociął. Mam chyba ze 100 tych rozstępów!!!

To jest mega niesprawiedliwe - babki chodzą w ciąży, znoszą wszystkie dolegliwości z tym związane, muszą urodzić a potem zostają im takie paskudne rozstępy które je na maksa oszpecają!!!
Chyba się wypisuje z tej ciąży:)

Dobrze że mam już męża bo żadnemu obcemu facetowi nie będę już mogła w życiu pokazać tego brzucha!!!! Z resztą nikomu nie będę mogła go pokazać bo wszyscy pouciekają!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dopiero czekam na swoje rozstępy - moja mama na brzuchu nie miała żadnego, za to na piersiach jej się porobiły. Wydaje mi się, że będzie podobnie - przyjdzie nawał pokarmu i mi skóra popęka.

Nyzosia, nie martw się - rozstępy pojaśnieją i nie będziesz o nich pamiętać. Właśnie tak to jest - możesz się smarować najdroższymi kremami, a w genach masz rozstępy i nic nie poradzisz.
Pamiętam, jaka byłam załamana po operacji brzucha - blizna jak po cesarce, ten brzuch zupełnie nieforemny, wyglądałam okropnie. No i dół od razu.. Ryczałam dwa dni. Ale wszystko jakoś wróciło do normy i teraz już nawet nie zwracam uwagi na bliznę.
Zobaczycie, z czasem będzie pięknie! :)

aśku - dopiero teraz Ci wyszedł ten rozstęp? Podstępna gadzina...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taaak dopiero dziś....nawet jeszcze myślałam ze mam to od drapania takie zaczerwienione...złudne me nadzieje...rozstępy ot co- podstepne gadziny:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asku 85 a probujecie dalej ?:P Fajnie by bylo jakby wyszlo:P

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja póki co się od nich uchowałam, ale... mam jeszcze troszke czasu a i tendencję do rozstępów, więc ciekawe jak to się skończy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziś mam wizyte u lekarza...zobacze co tam sie u mnie dzieje i wtedy zdecyduje:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najlepsze jest to że moja babcia nie ma rozstępów, moja mama ma może z 5 a u mnie taki wysyp!!!

A propo blizny - czy któraś słyszała żeby ktoś rozstępy smarował maścią na blizny?? Ostatnio gdzieś przeczytałam że to może pomóc ale jestem ciekawa czy działa na prawdę.
Na mnie rany goją się super i ja po 2 laparoskopiach nie mam prawie śladu - z wyjątkiem zmasakrowanego pępka ale na to nic nie poradzę że go beznadziejnie zrobili. Ale tych cholernych rozstępów nie mogę zatrzymać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rozstępy mogą się pojawić ( i z tego co opowiadała położna - najczęściej) dopiero jak się chudnie po ciąży :(
więc jeszcze duże ryzyko przed nami....

No - ale na szczęście później ładnie bledną i już i tak nie widać. Ten pierwszy etap jest najgorszy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bodajże coś ze ślimaka najlepiej na rozstępy działa :) na allegro to można znaleźć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie tez teraz zupelnie pod koniec dopadl problem rozstepowy - tylko ja mam na piersiach a to juz trudniej schowac :(( tez mam przez to mega depreche a jeszcze przeciez po porodzie moze wyjsc wiecej. kobiety to jednak maja przerabane z ta ciaza...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja za to mam blizne teraz rozciagnieta po kolczyku w pepku :( na brzuchu o tako to nie mam ale male na piersi sa od poczatku.

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa nie strasz!! Ja mi wyjdą jeszcze po porodzie to nie wiem co ze sobą zrobię!!!
Do tego wszystkiego obawiam się że jak moja skóra jest taka beznadziejna to cofanie się do do normalnych rozmiarów po porodzie też będzie słabe. I nie dość że będę miała rozstępy to jeszcze takiego flaka będę miała!!! Chyba wezmę kredyt na operację plastyczną!!!

Można mieć baby blusa przed porodem?? Bo ja chyba dzisiaj mam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurde...ja tez mam ta dziure po kolczyku...fuuuuu....sama sie oszpeciłam, a tak chciałam ja usunac przed ciaza...tyle ze nie zdazyłam:ppp zrobie to po ciazy teraz juz napewno:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zaraz smigam do lekarza, ciekawe co powie??
Oby mała się zbierała powoli do wyjścia, bo jak nie to inaczej z nia porozmawiam, hehehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a wracając do kolczyka w pępku- mi dawno temu się zerwał i teraz ta blizna jest rozciągnięta i brazowa- wygląda to O K R O P N I E
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie, że można mieć deprechę ciążową - to wszystko przez te słodziutkie hormonki.... Raz płacz, raz śmiech, raz strach a raz deprecha...
Postanowiłam nie przejmować się rozstępami, od kiedy odkryłam, że mój ukochany też ma takie (od wzrostu) i to na tyłku :) Wcale mi się przez to mniej nie podoba, liczę na podobną reakcję z jego strony ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bałam się, co z moim tatuażem (mam nisko na brzuchu, nad pachwiną), ale na szczęście w tych rejonach mi się skóra nie rozciągnęła. Uff!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez nie mam dziurki od kolczyka bo wypadl z pol roku moze i wiecej przed ciaza i nie zakladalam zarosla ale jest ta blizna rozciagnieta teraz :( ciekawe jak to bedzie wygladalo po porodzie. bez tego naprawde fajny brzuszek by byl yyyyyyyyyy Tak to jest jak sie glupoty robi :(

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Modern_Lady ja z moją już gadałam w sprawie wychodzenia ale się mnie nie słucha:)))

Mój małż też nie jest Adonisem he he - ale wiadomo jak jest. Kobiety mierzy się trochę inną miarą. I my same jesteśmy wobec siebie bardziej wymagające.
Tak jakoś mi dzisiaj hormony do głowy uderzają:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nilkaa tak zaczelam dzis pranie - w końcu przy takiej pogodzie szybko bedzie schlo ;) ale prasowanie zostawiam sobie na chlodne dni - ktore mam nadzieje niedlugo nadejda!!!

nyzosia - nie martw sie rozstepami, pozniej wyblakna. Ja poki co nie mam ale pewnie i mnie to nie ominie ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja brzuchy wrócą do swoich rozmiarów to pewnie nie będzie tych waszych dziurek widać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale jestem glodna ide robic obiadek :) poki jeszcze mozna tyle jesc :)

Jak tam wogle wasza waga? Ja mam na plusie od 12 do 13kg tak sie waha caly czas.

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka to przytylas ksiazkowo, ja ostatnio mialam 6,5 kg na plusie

Co w ogole gotujecie, mi sie w te upaly nie chce stac przy garach, przy cieplej kuchence i jesc cieple rzeczy ;/ macie jakes pomysly na zimny obiadek? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zrobilo sie mega ciemno, wicher wieje może będzie padać!!!! BLAGAM!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pod Sierakowicami pada ale ulga... ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też chce poczuć tą ulgę choć na chwile!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

ale temp ładnie spada w ciągu 5 min z 34 st na 31 oby tak dalej - może w końcu bedzie chłodniej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na Przymorzu mega wiatr się zrobił fajny chłodek i ciemne chmury oby dało deszcz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny od rana mam chyba skurcze, strasznie boli mnie brzuch, czasem jak wstanę i chcę iść to aż mnie zgina w pół, są strasznie bolesne, po tym jak lekarz powiedział że na razie nie będę rodzić nie wiem co robić czy jechać do szpitala czy nie ...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeeeee PADAAAAAAA nigdy sie tak z deszczu nie cieszylam jak teraz :)))))))))) oddycham :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madziuska moze jedz do szpitala lepiej sprawdzic jak boli... jak boli coraz mocniej...slyszalam o czyms takim, ze mozna wejsc na 30 min do wanny z ciepla woda jak skurcze przejda to znaczy, ze to nie porod jak nie to trzeba jechac..a inna metoda to wypic w ciagu 20min 2 l wody jak przejda to ok jak nie to jedziemy... :) nie wiem ile w tym prawdy...

madziulka u mnie tez juz sie zachmurzylo i wiatr sie zerwal wiec pewnie lada moment lunie...lece zwinac markize na taras :)

czekam na deszcz....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziuska jedź do szpitala, masz przecież termin lada chwila. Nie myśl o tym co Ci mówił lekarz, tylko jedź i się upewnij co się dzieje. Nie ma co czekać skoro tak Cię boli od rana. Najwyżej wrócisz spokojniejsza :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tylko że ja mam prysznic :P

Piję dużo cały czas więc zobaczymy, jak do wieczora się nie uspokoi to pewnie pojadę.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm.... kurcze nie wiem...chyba lepiej jedz sprawdzic...moze to juz Maluszek pcha sie na swiat :) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja słyszałam, że na rozstępy po ciąży dobra jest maść z cebuli tylko śmierdzi. No ale cóż poradzić.
Madziuśka ja też słyszałam o tym patencie z wodą. Podobno skurcze porodowe w wannie z wodą nie zanikają a te inne tak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale kurcze w prysznicu ciężko to zrealizować :) jakby mi ktoś jeszcze opisał jak boli skurcz, bo mi cały brzuch twardnieje i boli mnie tak nisko brzuch w środku, no ale co innego mogłoby to być?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moze wypij te 2l wody... moze to cos da...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tego co piszesz to napewno sa skurcze ale nie wiadomo czy juz "te" czy dopiero przepowiadajace...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maść cebulowa jest doskonała na blizny, z tego, co pamiętam (używałam jej parę lat temu) to wcale tak bardzo (o ile w ogóle) nie śmierdzi :)

Dawno się tak z deszczu nie cieszyłam, od razu mnie wzięło na porządki i na prasowanie :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny skurcze porodowe są porównywalne do bólu brzucha przed miesiaczką tylko oczywiście są o wiele mocniejsze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie wiem chyba jestem trochę inna ale z tymi skurczami to bym poczekala az beda regularne takie co 6-7 min i dopiero jechala do szpitala
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale bola coraz mocniej i sa podobno coraz dluzsze...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to i tak bedzie czekala w spzitalu az beda krotsze a po co stresowac sie w szpitalem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madziuska ja chyba tez bym poczekała aż beda regularne i wtedy cyk myk do szpitala

ja byłam u ginekologa i co?? i nic!! mała na świat się nie wybiera :( waży już 3500g, więc jak tak dalej pójdzie to dobije do 4 kg i wtedy ja się wypisuję z tego interesu i nie rodzę! Koniec kropka!

ssabinka ja póki co 9 kg na plusie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam takie samo podejście, co mjakmama - mam zamiar pojechać dopiero, kiedy skurcze będą co ok. 5 minut. Chyba, że mnie coś będzie bardzo niepokoiło..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zaczynam liczyć co ile są skurcze i wtedy zobaczę czy jechać, bo w sumie lepiej w domu poczekać niż w szpitalu :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze, że w każdym telefonie jest stoper :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) ale euforia jak słysze że ktróraś ma skurcze to zaczynam się ekscydować i mała kopie mocniej - na dodatek dziś dowiedziałam się że żona kuzyna jest w ciąży :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://demotywatory.pl/1883261/Wdziecznosc
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) no tak, do nas też się można (czasem) doczepić ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to nam się pogoda rozszalała. U mnie regularna burza z błyskawicami i deszczem. Ale w domu temperatura przynajmniej spadła:)))

Madziuska rozpakowujesz się:))) Super!!!
Pod prysznicem też można łagodzić skurcze - po prostu trzeba się prysznicować:))) W szpitalach wysyłają właśnie pod prysznic.
Jeszcze możesz wziąć no-spe i zobaczyć czy przejdą. Jak nie przejdą to na pewno już jest poród.

Kurcze ja nie mam w telefonie stopera:((( Będzie musiał mi wystarczyć zwykły zegarek.

A co do odczuwania skurczy to różnie to bywa - pisałam Wam ze 2 tyg temu że koleżanka mojej przyjaciółki w ogóle nie czuła skurczy a raczej nie określała bólu w ten sposób. Pojechała do szpitala bo bolało ją podbrzusze a tam się okazało że akcja porodowa w pełni. Tak więc skurcze nie u wszystkich znaczą to samo:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam. Jestem mężem fity1 i dostałem "polecenie"aby się pochwalić. Wszystko zaczęło około 6 rano. Do szpitala ruszyliśmy po 12. O 13.10 przyjęto nas na porodówkę , a już o 14.35 Gaja była na świecie!!!
Wszystko poszło super, żona i córcia czują się świetnie. Gaja- 3.8kg, 58cm.
Może to się przyda jakiejś przyszłej mamie- obsługa w szpitalu Wojewódzkim była naprawdę DOBRA i atmosfera dosyć pozytywna. Może dlatego ,że ruch w "interesie" był dzisiaj umiarkowany?
Żonka odezwie się jak wyjdzie,mam nadzieje że już w czwartek. Pozdrawiamy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to gratulacje dla kolejnej mamusi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje fita!! super ze tak szybko poszlo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje fita1 :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wrocilam do domku malo u nas padalo. Z wizyty dowiedzialam sie ze jeszcze mam troche czasu. Lekafrz powiedzial ze szyjka malo jest skrocona a otwarta na 1 opuszek palca wiec spokojnie pochodze jeszcze. Sprawdzil tetno dziecka i nadal niewiem ile wazy az mnie to doluje. A jak wazy juz kolo 4 kilo hm... czemu mi usg niezrobil;/. Za 2 tyg. ide znowu mowil ze bedziemy sie przygotowywac do szpitala mam nadzieje ze wtedy dowiem sie ile wazy. Natomiast ja przytylam juz 14 kilo a wy piszecie takie male sumki nawet nie 10. W moim przypadku moze byc bo szczupla jestem:). Za to na buzi strasznie przytylam mam podwojna brode;/.Przepisal mi leki a w poczekalni czekalam godzine na wizyte bo poszlam w godzinach dla naglych przypadkow. Zoladek mi normalnie niemal przyrastal do kregoslupa. Rozstepow narazie naszczescie nie mam.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super!!!! gratulki :)) chyba mala przestraszyla sie wywolywania hihi :)))

ale jest cudnie, burza, deszcz, nie pamietam kiedy sie tak z deszczu cieszylam i temp ladnie w mieszkaniu spadla, chyba dzis bedziemy dobrze spaly :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O jak super gratuluje :) Jak szybciutko poszlo :) obysmy tez mialy taki szybki porod :)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale super że Gaja się przestraszyła wywoływania i sama zdecydowała się wyjść!!!
Gratulacje dla Fity i młodej:)))
No i pięknie że tak szybko poszło:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratuluje
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weronikka masz jeszcze trochę czasu do porodu więc pewnie jeszcze Ci lekarz zrobi usg i powie ile mały waży.
Nie ma co się martwić:)

Ja z dwojga złego wolałabym więc kilo niż rozstępy:(( Co z tego że przytyłam 8 kg i zaraz mi spadnie to po porodzie jak rozstępy zostaną.
A moja koleżanka w ciąży przytyła 30 kg i po pół roku nie było już śladu po tych kilogramach. Więc to przynajmniej jest odwracalne!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje fita :) ale super :)

ja mam na plusie 17 kg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, no, no - kolejna mamuśka ze zdrowym Maleństwem :) Gratuluję i ZAZDROSZCZĘ! :D Szybciutko poszło, po prostu elegancko :)))
Czekamy na zdjęcie Gajki :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla nierozpakowanych (38-42 tc), znalezione w innym wątku:

http://umamy.homestead.com/porod.html

(sposoby na przyspieszenie porodu)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jestem za leniwa na te wszystkie rzeczy:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
panna z mokra glowa tez dzis to czytalam :) z tego co korzystam to spacery herbatka sex cos nie wychodzi :P

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze dopiszemy fite do rozpakowanych????

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziuska2 na sr mówila położna że jak nie jesteś pewna czy to już to weż ciepły prysznic i weź dwie nospy jak skórcze się nasilą to do szpitala jak bedą regularne i czas pomiędzy nimi bedzie się skracał a częstotliwość wzrastać.
Nie zawsze jest tak że jak skórcze są co 5 min to trzeba jechać bo cały dzień mogą być co 5min dopiero jak zaczną się wydłużać to można jechać do szpitala ale jest jeszcze coś takiego jak instynkt.
Ja przy pierwszym porodzie się nie spieszyłam i starałam się być bardzo spokojna i wsłuchać w swoje ciało ono nam powie najlepiej.
Jak czujesz że jeszcze masz czas to lepiej się zrelaksować w domku niż nasiedzieć się i nasłuchać na izbie przyjęć.
Powodzenia Madziuska2 !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia ty mnie nie strasz z tym pobolewaniem podbrzusza bo od dwóch godzin trochę boli, nigdy nie miałam takiego bólu.Pocieszam się, ze to pewnie główka uwiera na szyjkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochana jak dwa dni Cię boli i jeszcze nie urodziłaś to chyba nie to:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaa godzin nie dni:))) Coś nie tak przeczytałam. No jak 2 godziny to zawsze coś może być...trzeba sprawdzić sposobami jakie podała Magda81 - prysznic i nospa:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
***LIPIEC***
3.07 marta - synek, Szpital Wojewodzki
4.07 Ania22
7.07 gwiazda - synek Mateuszek :) Szpital na Zaspie
8.07 zielonakoniczynka
11.07 kk - synek :)
11.07 mjakmama - córeczka Emilka Szpital na Zaspie
14.07 Milenium - córcia :)
15.07 nyzosia - córcia Helena, Szpital w Redlowie albo na Klinicznej
15.07 stopkrotka - synek Wiktor, Swissmed
15.07 malaniunia- synek Kubuś, szpital na Klinicznej
17.07 Madziuska - synek Dawid, szpital na Zaspie:)
20.07 gosiaro - córeczka Dominika, szpital na Zaspie
20.07 Taśka - synek :)
20.07 kama
21.07 aszka79 - córeczka Lenka Szpital na Zaspie
21.07 sylwiir - córeczka :)
22.07 Moniczka.P - synek ;)
23.07 ssabinka - synek Filipek :) Szpital w Redłowie
27.07 Modern_Lady- córeczka Wiktoria, szpital Kliniczna
29.07 gosiaczek84 - synek Hubert, Redłowo
30.07 weronika-co-ma-bzika córeczka ;) szpital Kartuzy
30.07 karollla-synek Konrad :) Swissmed Gdańsk

***SIERPIEŃ***
1.08 Kasiaka - córeczka Dorotka :)
2.08 Kiciuchna - synek Nikoś, Zaspa
2.08 Basia - córeczka Zuza, Zaspa
3.08 aśku_85 - synek Marcelek:) szpital w Wejherowie
4.08 antcia - synek :)
5.08 Asiek1
7.08 gusiula
7.08 Nika1982
9.08 przyszłamama -córeczka Liwia, szpital Kliniczna
10.08 Gabi - synek Mikołaj :)
12.08 Manka - córeczka Maja, szpital na Zaspie
13.08 panna z mokrą głową - synek! Redłowo
16.08 Weronikka - synek :)szpital Wojewódzki albo Kartuzy
18.08 Morela - synek Mateuszek, Szpital na Klinicznej
20.08 majki500 - córeczka Lilianna, Szpital Gdynia Redłowo
22.08 caril - córka Antonina
28.08 karolka - synek
30.08 morena

***WRZESIEŃ***
03.09 Monika81 - córeczka Martynka, Szpital Zaspa
05.09 Madziulka - córeczka Patrycja, Szpital na Zaspie
08.09 AniaMorena
09.09 Ostola - corka , Cork University maternity Hospital
10.09 Aniaa - córeczka, Szpital na Zaspie
16.09 Sylwia781122 - chłopczyk Szymon
17.09 Sylwia127
20.09 AlexGDY - córeczka Marysia Szpital w Wejherowie
23.09 Zuzko - córa Antosia, Szpital na Klinicznej
29.09 piggy- synek

MAMUSIE Z DZIECIACZKAMI:

25.04 (termin:17.07) - atta9 - Staś - szpital na Zaspie
23.06 (termin 27.07) - dedes-:Jaś (2145g, 45 cm) i Adaś (1920, 46 cm), CC, Zaspa
30.06 (termin 15.07) - yecath - synek Wojtuś, 3580 g, 56 cm, szpital w Wejherowie
02.07 (termin 02.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
06.07 (termin 21.07) - Agatka - córeczka, Szpital Wojewódzki,cc, 2880 g, 55 cm
12.07 (termin 04.07) - fita1 – Gaja, 3800g, 58 cm, Szpital Wojewódzki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zaktualizowałam listę, mam nadzieję, ze nikogo nie pominęłam :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przede wszystkim gratulacje dla fity:))))

ja też chciałam czekac do skurczy co 5 minut ale po dzisiejszej wizycie- wiem ze w moim przypadku mam jechac jak beda co 10/8 minut...bo jak to lekarz powiedział mam już "połowe porodu za sobą i może wszystko isc w expresowym tempie"
modern lady mój tez juz wazy 3500 zaczał mi sie 38 tc a gin mi mówi żebym jeszcze troche poczekała...ale po co do cholery?????? dzidzia juz w terminie, zdrowa, duża itepe...mam rodzić 5kilowego bobasa????
tak czy owak tablety na podtrzymanie odstawione i zobaczymy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aśku_85 Ty jesteś tyle przed terminem i już się coś u Ciebie dzieje a ja mam 2 dni do terminu i cisza....
Jak nic będę do grudnia w ciąży chodziła:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale u mnie działo sie juz 3 tygodnie temu i dlatego na pixach byłam...
mam 2 tygodnie do porodu...:) termin na 24/07 ale juz zostawiłam ta date 03.08:) bo lepiej sie czułam ze mam troszke wiecej czasu:ppp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asku a co na wizycie gin ci powiedział? że mówisz że masz już połowe porodu za soba??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no że juz 3 cm, szyjka zgładzona, mały wstawiony główką i tylko czekać albo na skurcze wtedy co 10 minut albo na odejście wód...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kolejny gorracy dzień...dzieki mojej wczorajszej wizycie moj zdecydował odpuscic sobie wyprawe na białystok..ufff zamiast tego olsztyn, zawsze to dwie godziny jazdy zamiast pieciu w jedna strone...no a w miedzy czasie mama robi mi kontrolny nalot:pppp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc :)

Fajnie ze chociaz troszke chlodniej jest:) Ja cos w nocy czesto sie budzilam i nie czulam sie najlepiej :( cala mokra krzyz bolal strasznie:( jakbym nie byla w ciazy to bank bym dostala okres. Czy tylko ja mam takie mocne bole jak na okres?Az strach pomyslec jaki bol bedzie podczas:(

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
może nie bedzie tak zle:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ech a ja się w koncu wyspałam- wieczorem mocno u nas lało, więc powietrze bardziej rześkie, do tego okno całą noc na oścież i udało się przespać z jakies 5h, a dla mnie to sukces :)))

pytałam lekarza ile po terminie mam sie zgłosić do lekarza to mówił,że jak nie urodzę 27.07 to najpóniej 30.07 mam jechac do szpitala i powiedzieć, że nie czuję ruchów- wtedy mnie dokładnie zbadają i zdecydują- tyle, że w to to mi chyba nikt nie uwierzy, bo mała tak się rusza :) będę musiała coś innego wymyśleć :))
no albo urodzić do tego czasu- ta opcja podoba mi sie najbardziej

FITA- gratulacje, chciałabym żeby u wszystkich szło tak sprawnie!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fita1 ogromne gratulacje :))) !! kolejna mama, która miała w zasadzie błyskawiczny poród, to dobrze wróży dla reszty w tym wątku :D

Weronikka - głowa do góry, ja mam 18 na plusie ;) ale się nie przejmuję, raz że nie widać jakoś specjalnie (wcześniej byłam bardzo szczupła), dwa że i tak to zrzucimy po porodzie, a przynajmniej połowę :)

Jak dzisiaj przyjemnie, 21 stopni w cieniu ... szok :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosiu miałam pewnie te bóle przepowiadające czy cuuś.Męczyłam się całą noc ale przeszło.A co na to mój mąż? E to napewno nie to, przecież masz jeszcze ponad 2 tyg do terminu. Nie skomentowałam bo nie miałam siły..Te chłopy. Szkoda gadać.W dodatku nie odbierał przez 4 h telefonu bo zostawił w biurze, żeby naładować. No dziewczyny byłam aż czerwona ze złości. Gdy wrócił z pracy po 22 to udałam, ze śpię bo nawet nie miałam ochoty z nim gadać tak mnie zezłościł., a nie chciałam się denerwować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fita, super hiper gratulacje! Jak ładnie nam tu w wątku porody idą :)

Aśku, no to rzeczywiście sporo już masz :) A lekarz robił Ci masaż szyjki? Pewnie jakby zrobił, to byś dość szybko urodziła :) Ja miałam identyko sytuację jak Ty i zaczęłam rodzić jakieś 40-50 minut po masażu szyjki... Ale to drugi poród i dlatego tak szybko. Moja koleżanka też miała identyczną sytuację i urodziła z kolei po 5 dniach- czyli nie ma reguły :) Ale zawsze warto spróbować :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u mnie dziś tak przyjemnie chłodno:)- nareszcie :)

Dziś wyjeżdżam na niecały tydzień, więc trzeba będzie się spakować. Nie lubię pakowania :(

Gratulacje dla Fity :). Fajnie to tak jak mąż składa relację na forum :). Nawet przeczytałam to mojemu, aby też (za 2 miesiące) tu zajrzał i napisał jak mi poszło :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziś jakoś milej na dworzu :)
z tej radości zabrałam się za sprzątanie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
yecath...właśnie dziwny jest...powiedział ze mam "nic nie przyspieszac bo jeszcze czas" kurde przeciez to 38 tc. ja sie mecze...a wogóle...to niewiem jak mam te skurcze rozpoznac...no bez kitu...
teraz jak odstawiłam te pixy to mam tak jak ssabinka...ból jak na @ ale to boli tak cały czas...masakra...jeszcze mnie nastraszył ze bede miec mało czasu do szpitala...a z gdyni do wwa troche jest...jestem przerazona...

aha ssabinka cały czas mnie ten brzus tak boli...lekarz masazu nie zrobił, wiec chyba rzuce sie na meza:p niech cos pomoze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szybki porod tez nie jest za zdrowy - to moze byc komplikacja sama w sobie....
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja po godzinnej drzemce i prysznicu to juz lepiej. Ale jak sie obudzilam znow to masakra:( Wcinam teraz sniadanko poki nie boli :) My wczoraj probowalismy znow bylismy na dobrej drodze ale niestety tak jest jak sie mieszka z kims ze niestety znow bez konca yyyyyyyyyyyyy
Ale potem moj zabral sie za draznienie piersi:P Dzis powiedzial ze tez wtedy sprobuje hehe

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny! ja wlasnie bylam na IP, nie zrobili mi ktg bo podobno nie maja i nie ma takiej potrzeby... rozwarcie na 1 palec i jak nic sie nei bedzie dzialo to mam tak sobie chodzic do 21.7 i dopiero wtedy moze mnie wezma na patologie :( w ogole lekarka nawet nie chciala mnie zbadac, dopiero musialam sciemnic ze sie dziecko mneij rusza to laskawie kazala mi wejsc na fotel.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a Ty ssabikno kiedy byłas u lekarza? ja mam takie same dolegliwosci jak ty, wiec moze u Ciebie tak jak u mnie "poród w toku":)

kk a gdzie byłas na ip? kurde wszedzie łache robia, a to ich z......y obowiazek badac pacjentki..po to tam sa!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gatulacje na Nowej mamusi.

Ja rzadko pisze ostatnio,ale czytam codziennie co piszecie.
Maz wrocil ,jutro mam cc i nie mam na nic czasu;/

Milego dnia kochane:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przylanczam sie do pytania w jakim szpitalu bylas?

Ja bylam ostatnio 1lipca odkad gin powiedzial ze nie dotraw do terminu ze urodze szybciej to moj sie pyta sto razy dzienie:P juz mam go dosc hehe

Mam isc na ktg 18lipca jak nie urodze i jak dalej nic to 20 do niego. Ale wydaje mi sie ze on tez bedzie mi robil ktg w szpitalu bo po co by mi podawal godziny w ktorych mam byc. No zobaczymy.

Moj czyta codziennie o objawach przepowiadajacych porod i mam tegoo mnostwo i nic a niektorzy maja jeden i rodza.......

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
malaniunia to powodzenia jutro :) Jejku jutro juz bedziesz miala malenstwo ale fajnie:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka to juz dawno byłas juz tam mogło sie wszystko poskracac itd.

ojej malaniunia jak super...3- mam kciuki:) swoją droga to fajne...wiedzieć...o jutro bede mama, a nie jak ja na szpilkach siedziec:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja mialam juz wtedy skrocona i maly nisko dlatego mi tak powiedzial a tu nic. Ale zauwazylam od paru dni ze mniej sie rusza a jak sie rusza to juz tak wolniej moze moze sie zbliza ten dzien :) wedlug zaplodnienia termin mam na 18 a on podobno jest najdokladniejszy:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
malaniunia - nie ma to jak na bank wiedzieć, kiedy urodzisz dziecko :) A nie takie ciągłe zastanawianie się, czy te skurcze to już te skurcze czy jeszcze nie :))

Do Modern Lady - dostałaś może maila od tej dziewczyny z Rumi, która robi podziękowania na chrzest/komunie? Ja jej wysłałam swojego i cisza... Jak masz, to podaj na forum. Dzięki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiem Wam ze takie czekanie ze sie wie kiedy to tez fajne,stresik jest jak nie wiem :P

Ja od 3tyg.mam rozwarcie i krocona szyjke i nic sie nie dzieje wiec kazda reaguje inaczej,ale damy rade wszystkie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nie boisz sie ze nie poznasz skurczy? mnie to przeraza...bo brzus boli cały czas...bez przerwy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale ja się dzisiaj wyspałam!!! Dopiero wstałam.

Ja mam termin na jutro i objawów zero:))) Spoko.

Pogoda dzisiaj piękna - powietrze super pachnie, temperatura przyjemna, wieje lekki wiaterek. Chwilo trwaj:)))

Malaniunia powodzenia jutro. Faktycznie to musi być ekscytujące wiedzieć że jutro już będzie po wszystkim:))

Kk - słabo z tym ktg. Ja dlatego nie zamierzam się pojawiać w szpitalu wcześniej niż 10 dni po terminie. No chyba że faktycznie coś będzie mnie niepokoiło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia - została Ci DOBA do porodu :)) Przynajmniej teoretycznie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kazdy z lekarzy traktuje ktg inaczej,jedni ze to niezbedne inni ze jak kobieta sie nie niepokoi to nie ma potrzeby,inni ze dopiero tydzien-dwa po termin warto zrobic,masakra jakas;/;/

Maz chodzi tak zetresowany jutrzejszym porodem ze mi sie tylko udziela,musze chyba delikatnie Go opierniczyc bo jak tak bedzie caly dzien to ja dziekuje:P

Ja mam termin na 17.07 normalnie i objawow tez zero:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a szyjka skrócona i rozwarcie... I bądź tu mądry i pisz książki....
Na forum jest wątek: "pienista kupka a upały".. Niedługo to będą nasze tematy, a kilka lipcowych mam już w tym "siedzi" :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bylam na klinicznej bo tam tez zamierzalam rodzic, ale teraz mam bardzo duzy dylemat czy to byl dobry wybor skoro tam tak podchodza do rzeczy. jesli gin na podstawie badania i usg stwierdza, ze lozysko sie starzeje i trzeba kontrolowac stan dziecka robiac ktg co 3 dni, a oni twierdza, ze dopiero 10 dni po terminie trzeba sie zglosic a do tego czasu nic to cos mi tu nie pasuje...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe - to będziemy miały o czym pogadać :P


ehhh- jak mnie to wkurza, że takiego ktg nie robią na bieżąco i to jeszcze z taką łaską...
To przecież normalne, że kobieta się niepokoi ( i nieraz jej obawy są uzasadnione), gdy jest już blisko porodu i taka kontrola powinna być w standardzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ach dziewczyny coraz to blizej blizej. Ja tez mialam nieciekawa noc co chwile do kibelka. Wystraszylam sie bo mialam strasznie mokre majtki myslalam ze moze to juz to. Pozniej doszly lekkie bole podbrzusza ale raczej to to niebylo. Pewnie dlatego bo wlazilam na krzeslo myjac lodowke. Teraz spokoj maz sie spoznil do pracy a ja dopiero co wstalam trzeba sie wziasc za sprzatanie. Cos czuje ze niedlugo tak jak fita wiekszosc z was napisze taka mila wiadomosc:).
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do tego ktg to też mnie to wkurza. Szczególnie na klinicznej - znają różne przypadki - powinni jakoś lepiej do tego podchodzić!!

Weronikka jak widać nie wszystkie się tak szybko rozpakują:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
noo jak na razie wiecej mamy mamus przeterminowanych niz tych, ktore sie wyrobily przed :) no chyba, ze nyzosia nas zaskoczy i do jutra jednak urodzi :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No może moja Helka punktualna jest:))) Zobaczymy..

Na jutro mamy też parę innych kandydatek do porodów:)))

A swoją drogą to ciekawe że większość puki co jest przeterminowanych. Jakoś te wyliczenia słabo się sprawdzają.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aszka79 a w jakich okolicach mieszkasz?Ja tez z Przymorza;-).Mieszkam na Śląskiej.Moze sie kiedys soptkamy na spacerku?

fita gratuluje ci ogromnie!!!!Jak dobrze, że obylo sie bez wywoływania!!!

weronikka to ja dzisiaj tez w nocy sie "oczyszczałam".4 razy na kibelku byłam i jescze nie maiłam w ciazy do tej pory biegunki.No ale to skurczy zero wiec to chyba nie jest jakis obajw przepowiadający u mnie.

malaniunia to trzymam kciuki!!!Jejku juz jutro bedziesz tulic maleństwo!

Wczoraj wieczorkiem byla super pogoda!!!Mój mąz niepocieszony bo nie dał rady do wody wejsc bo bez slonca nie moze, ale ja sie delektowalam tym chlodnym wiaterkiem leząc nad samym morzem ;-)

No i ciągle spaceruje, pije herbatke z liści malin, jezdze autem po koleinach ( tych akurat u nas pod dostatkiem) i nic...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale mnie ten brzuch boli....masaakra ratujcie...
jakby miał boleć i iałabym dziś urodzic to spoko ale jak ma tak boleć przez kolejne dni ot tak...to ja dziekuje:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jednak nie pojechaliśmy do szpitala, poleżałam trochę, poprysznicowałam się i przeszło, ale przeszło do tego stopnia że od nocy ani jednego skurczu już nie miałam i nadal nie mam, kompletna cisza do tego mały prawie w ogóle się nie rusza, więc teraz to mnie martwi.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madziuska a jednak prysznic troszku pomogl :) :) moj maluch dal mi wczoraj wieczorem taki koncert,ze mysllam ze wyskoczy z brzucha.. i co zauwazylam chyba sie przestraszyl burzy bo kilka razy zagrzmialo i cisza w brzuchu, dzis tez jeszcze go nie czulam... :) :) pewnie mu cieplo... :) spokojnie madziuska wszystko jest napewno okej... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a do mnie przyszła sąsiadka że jej z sufitu leci z łazienki, a mieszka pod nami...niezłe jajca bo u nas podłoga sucha...mówi ze tak jakby spod wanny...ale jak niby to sprawdzić jak wanna jest cała zamurowana??? nie moge no niezle jeszcze tego brakuje by wzywac jakis hydraulików i wanne skuwać....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oooo chyba po badaniu cos zaczyna sie u mnie powoli ruszac - mam jakas lekko brunatna wydzieline, na razie tego niewiele wiec moze powoli czop odchodzi. no, moze maly w koncu sie zdecydowal.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kk nie chcę Cię zniechęcać, ale to może też być tylko efekt badania, takie plamienie. Ale może też czop - oby :))

malaniunia - powodzenia i nie bój się, wszystko będzie dobrze :) już jutro zaleje Cię faaala uczuć :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
stopkrotka - dziwny ten Twój suwaczek. Według niego ciąża trwa 41 tygodni :)

W ogóle to liczenie mnie dobija - u lekarza jestem w 37 tc, na IP w 36 tc (bo liczą pełne..), według OM jeszcze inaczej, oczywiście według USG też ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też tego nie kumam .. za każdym razem inaczej. Zresztą te tygodnie to jeszcze można wytrzymać, ale miesiące to już w ogóle kongo ...
Ponieważ 40 tygodni to tak naprawdę 10 miesięcy księżycowych, więc w każdym poradniku są one inaczej liczone ..Ostatnio nawet widziałam w jednym, że 9 miesiąc trwa 8 tygodni :) - więc jakby nie patrzeć to mi się za chwilę rozpocznie baaaardzo długi 9 miesiąc :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alez dzis przyjemnie :))) Moj maz odsypia nocna zmiane, a ja sobie popralam, poprasowalam i chyba zaraz zaczne robic porzadki w szufladach.. Na 17 idziemy do gina, ciekawa jestem czy bedzie w stanie w przyblizeniu stwierdzic kiedy maluszek wybierze sie na swiat...

Malaniunia z jednej strony Ci zazdroszcze, ze wiesz kiedy co i jak, ale z drugiej chyba na razie mam mniejszego stresa jak nie wiem kiedy to nastapi, no ale moze to dlatego, ze jeszcze mam jakies 3-5-7 tygodni do godziny zero. Mam tylko nadzieje ze moj Maluszek zdecyduje sie wyjsc za 3-5 tygodni, a nie za 7.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Haha, to fakt :) on jest jakiś dziwny, dobrze odlicza tylko dni do porodu (bo z om mam na 17stego), a tygodnie już od jakiegoś czasu o jeden do przodu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja idę jutro do gina to się dowiem na jakim etapie jestem. Już się nie mogę doczekać hi hi.Ciekawe czy coś tam się dzieje u tej mojej małej w brzusiu.Zobaczymy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj gin mało konkretny..."moze pani urodzic własciwie juz za chwile, ale i za 10 dni" takze dziewczyny nie nastawiajcie sie na konkrety...

tez mam takiego walnietego suwaczka:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny :)

w końcu doczłapałam się do komputera ;)

aśku i ssabinko - mam tak samo jak Wy i tylko oczekuje godziny 0 ;/ boli mnie jak na @ ale tak ciągle i zaj... mocno, raz aż się poryczałam w nocy z tego bólu i ze nie wytrzymam porodu ;/ szyjkę mam skróconą maksymalnie parę skurczy czasami jest ale nie regularne, zobaczymy co z tego wyjdzie.
30 czerwca lekarz dawał mi czas 2 tg które dziś mijają a tu nic tylko boli od 4 już dni. Mi powiedział za to gin że mam rodzić lepiej wcześniej niż czekać do 40 tc bo wtedy zacznie się martwić

fita - Gratulacje !:) oby każda z Nas miała taki poród :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie no przyszla mama nie załamuj mnie...4 dni masz juz takie bóle...ja od wczoraj od odstawienia tabletek i dziś niemal bez przerwy...
chyba udam sie na jakiś spacer plus jazda autkiem po naszych trzesacych drogach, moze pokrece bioderkami hmmm co by tu jeszcze wymyślić:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny które rodzą na Zaspie - widziałyście porodówki i sale poporodowe ? zastanawiam się gdzie rodzić jak mnie odeślą z klinicznej a nie byłam na Zaspie jeszcze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz aśku ja wczoraj byłam nawet u dentysty i myślałam że spacer + stres coś mi da ale dziś boli jeszcze bardziej ;/ najgorzej że ból zaczyna promieniować do krzyża ale skurczy brak ;(( a no spa już za bardzo nie pomaga, za to brzuch mi się obniżył znacznie bo w końcu mogę oddychać :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wogle zauważyłam,ze papciunio sie rozpakowała przeszło tydzien temu, a nie ma jej na liście mamuś.Zauwazyłam ja w watku "jak długo karmiłyście piersią" i tam na suwaczku widac, że już jest z córcią;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobra juz widzę, że jest jednak na liście!!!Gapa ze mnie!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a ja się nie stresuje i korzystam z tego że jeszcze mogę i się opalam na balkoniku. Czuje jak mnie słonko bierze. Na porodówce będę przynajmniej opalona - a taka czuję się o wiele lepiej:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia, z porodówki wrócisz opalona, uśmiechnięta (dzięki maleństwu), z duuużym biustem (pokarm) ... same plusy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a czy liczycie ruchy? Bo mi jeszcze moja doktorka nic nie mowila o tym, nie wiem jak to sie wkoncu liczy? Chodzi mi oczywiscie o takie orientacyjne, nie zeby w notesiku zapisywac tylko mniej wiecej jak to powinno byc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój dzidziolek mało sie rusza...w ciągu dnia prawie wcale..a jak juz to tak delikatnie jak motylek...na wieczór trochę bardziej ale w porównaniu z tym co pare tygodni wczesniej wyczyniał to jest nic:/

ech spacer i tak mi sie przyda bo cały dzień kisne w domku, mam zakaz samodzielnego opuszczania bunkru:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia - ja jakoś też dopiero po wosku stwierdziłam, że mogę rodzić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie liczę ruchów, przewala się młody z boku na bok, czuję go aż za dokładnie :) Także nie martwię się i nie prowadzę kalendarzyka ruchów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to powodzenia dziewczyny :).
Mam nadzieję, że jak za niecały tydzień tu wrócę to już sporo będzie mamami :).
A jadę na ostatni urlopik :) wypocząć na łonie natury :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uważaj na siebie :) Ostatnio na IP pielęgniarki wzdychały, że teraz mają wysyp turystek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej. Nie było mnie na forum zaledwie kilka godzin i tyle postów, że sporo się nasiedziałam, żeby wszystkie przeczytać.

Nyzosia, co do rozstępów to nie masz się co martwić. Nie ty 1 i nie ostatnia. Ja też długo nie miałam, a teraz zaczynają się pojawiać i nie pomagają nawet najdroższe kremy:(

Fita gratuluję dzieciaczka. Jak ja bym chciała mnieć taki szybki poród i już za sobą.

Manka mnie pominęłaś na liście 27 wrzesień będzie córeczka (tzn tak twierdzi gin) i narazie stanęło na imieniu Amelka (czy się nie zmieni nie wiem ;) )

Co do temperatury u mnie w nocy w sypialni 28st. Wiatrak chodził całą noc, więc trochę spałam, ale cócia przyzwyczaja mnie do wstawania w nocy. Średnio co 2,5h wstaje, jak nie po to, żeby napić się wody, to do toalety, albo tak poprostu mała przysadzi mamie w pęcherz albo pod żebra, żebym przypadkiem nie zapomniała, że ona jest tam w środku :) Za to mała odsypia w dzień. Rano prawie zero ruchów, a jak są to delikatne. Wieczorem z kolei wędruje z jednej strony na drugą tak mozno, że mój mąż się śmieje, że jak się dobrze rozpędzi to będziemy ją po mieszkaniu ganiać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
naprawiamy (Anettka - a gdzie rodzisz?)

***LIPIEC***
3.07 marta - synek, Szpital Wojewodzki
4.07 Ania22
7.07 gwiazda - synek Mateuszek :) Szpital na Zaspie
8.07 zielonakoniczynka
11.07 kk - synek :)
11.07 mjakmama - córeczka Emilka Szpital na Zaspie
14.07 Milenium - córcia :)
15.07 nyzosia - córcia Helena, Szpital w Redlowie albo na Klinicznej
15.07 stopkrotka - synek Wiktor, Swissmed
15.07 malaniunia- synek Kubuś, szpital na Klinicznej
17.07 Madziuska - synek Dawid, szpital na Zaspie:)
20.07 gosiaro - córeczka Dominika, szpital na Zaspie
20.07 Taśka - synek :)
20.07 kama
21.07 aszka79 - córeczka Lenka Szpital na Zaspie
21.07 sylwiir - córeczka :)
22.07 Moniczka.P - synek ;)
23.07 ssabinka - synek Filipek :) Szpital w Redłowie
27.07 Modern_Lady- córeczka Wiktoria, szpital Kliniczna
29.07 gosiaczek84 - synek Hubert, Redłowo
30.07 weronika-co-ma-bzika córeczka ;) szpital Kartuzy
30.07 karollla-synek Konrad :) Swissmed Gdańsk

***SIERPIEŃ***
1.08 Kasiaka - córeczka Dorotka :)
2.08 Kiciuchna - synek Nikoś, Zaspa
2.08 Basia - córeczka Zuza, Zaspa
3.08 aśku_85 - synek Marcelek:) szpital w Wejherowie
4.08 antcia - synek :)
5.08 Asiek1
7.08 gusiula
7.08 Nika1982
9.08 przyszłamama -córeczka Liwia, szpital Kliniczna
10.08 Gabi - synek Mikołaj :)
12.08 Manka - córeczka Maja, szpital na Zaspie
13.08 panna z mokrą głową - synek! Redłowo
16.08 Weronikka - synek :)szpital Wojewódzki albo Kartuzy
18.08 Morela - synek Mateuszek, Szpital na Klinicznej
20.08 majki500 - córeczka Lilianna, Szpital Gdynia Redłowo
22.08 caril - córka Antonina
28.08 karolka - synek
30.08 morena

***WRZESIEŃ***
03.09 Monika81 - córeczka Martynka, Szpital Zaspa
05.09 Madziulka - córeczka Patrycja, Szpital na Zaspie
08.09 AniaMorena
09.09 Ostola - corka , Cork University maternity Hospital
10.09 Aniaa - córeczka, Szpital na Zaspie
16.09 Sylwia781122 - chłopczyk Szymon
17.09 Sylwia127
20.09 AlexGDY - córeczka Marysia Szpital w Wejherowie
23.09 Zuzko - córa Antosia, Szpital na Klinicznej
27.09 Anettka - córcia Amelka
29.09 piggy- synek

MAMUSIE Z DZIECIACZKAMI:

25.04 (termin:17.07) - atta9 - Staś - szpital na Zaspie
23.06 (termin 27.07) - dedes-:Jaś (2145g, 45 cm) i Adaś (1920, 46 cm), CC, Zaspa
30.06 (termin 15.07) - yecath - synek Wojtuś, 3580 g, 56 cm, szpital w Wejherowie
02.07 (termin 02.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
06.07 (termin 21.07) - Agatka - córeczka, Szpital Wojewódzki,cc, 2880 g, 55 cm
12.07 (termin 04.07) - fita1 – Gaja, 3800g, 58 cm, Szpital Wojewódzki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zlazłam ze słońca bo już mi się kolanka przypiekły:)))

Nilkaa udanych wakacji!!

Anettka witamy ponownie:)))

Panna z mokrą głową ja chciałam się wybrać jeszcze raz na wosk ale w takie upały to słabo...Tym bardziej że moja kosmetyczka nie ma klimatyzacji w gabinecie więc wiem że to by była masakra.
Czekam na chłodniejsze dni - w przyszłym tyg mają być więc pewnie jeszcze zdążę się do niej wybrać:)
Dzisiaj natomiast depiluję nogi:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia, nie świruj: W przyszłym tygodniu to Ty już na pewno będziesz tuliła Młodą! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
planuję rodzić na zaspie, jeśli oczywiście będzie miejsce ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A wogólę widzę, że we wrześniu tylko 2 chłopców będzie?? czyżby populacja kobiet się tak mocno zwiększała?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a no to przepraszam bardzo :) ciężko było połapać się z tymi listami
dopisałam jeszcze szpital Anettki

mam nadzieję, że wszystko teraz jest oki :)

***LIPIEC***
3.07 marta - synek, Szpital Wojewodzki
4.07 Ania22
7.07 gwiazda - synek Mateuszek :) Szpital na Zaspie
8.07 zielonakoniczynka
11.07 kk - synek :)
11.07 mjakmama - córeczka Emilka Szpital na Zaspie
14.07 Milenium - córcia :)
15.07 nyzosia - córcia Helena, Szpital w Redlowie albo na Klinicznej
15.07 stopkrotka - synek Wiktor, Swissmed
15.07 malaniunia- synek Kubuś, szpital na Klinicznej
17.07 Madziuska - synek Dawid, szpital na Zaspie:)
20.07 gosiaro - córeczka Dominika, szpital na Zaspie
20.07 Taśka - synek :)
20.07 kama
21.07 aszka79 - córeczka Lenka Szpital na Zaspie
21.07 sylwiir - córeczka :)
22.07 Moniczka.P - synek ;)
23.07 ssabinka - synek Filipek :) Szpital w Redłowie
27.07 Modern_Lady- córeczka Wiktoria, szpital Kliniczna
29.07 gosiaczek84 - synek Hubert, Redłowo
30.07 weronika-co-ma-bzika córeczka ;) szpital Kartuzy
30.07 karollla-synek Konrad :) Swissmed Gdańsk

***SIERPIEŃ***
1.08 Kasiaka - córeczka Dorotka :)
2.08 Kiciuchna - synek Nikoś, Zaspa
2.08 Basia - córeczka Zuza, Zaspa
3.08 aśku_85 - synek Marcelek:) szpital w Wejherowie
4.08 antcia - synek :)
5.08 Asiek1
7.08 gusiula
7.08 Nika1982
9.08 przyszłamama -córeczka Liwia, szpital Kliniczna
10.08 Gabi - synek Mikołaj :)
12.08 Manka - córeczka Maja, szpital na Zaspie
13.08 panna z mokrą głową - synek! Redłowo
16.08 Weronikka - synek :) szpital Wojewódzki albo Kartuzy
18.08 Morela - synek Mateuszek, Szpital na Klinicznej
20.08 majki500 - córeczka Lilianna, Szpital Gdynia Redłowo
22.08 caril - córka Antonina
28.08 karolka - synek
30.08 morena

***WRZESIEŃ***
03.09 Monika81 - córeczka Martynka, Szpital Zaspa
05.09 Madziulka - córeczka Patrycja, Szpital na Zaspie
08.09 AniaMorena
09.09 Ostola - corka , Cork University maternity Hospital
10.09 Aniaa - córeczka, Szpital na Zaspie
16.09 Sylwia781122 - chłopczyk Szymon
17.09 Sylwia127
20.09 AlexGDY - córeczka Marysia Szpital w Wejherowie
23.09 Zuzko - córa Antosia, Szpital na Klinicznej
27.09 Anettka - córcia Amelka, szpital na Zaspie
29.09 piggy- synek

MAMUSIE Z DZIECIACZKAMI:

25.04 (termin:17.07) - atta9 - Staś - szpital na Zaspie
23.06 (termin 27.07) - dedes-:Jaś (2145g, 45 cm) i Adaś (1920, 46 cm), CC, Zaspa
30.06 (termin 15.07) - yecath - synek Wojtuś, 3580 g, 56 cm, szpital w Wejherowie
02.07 (termin 02.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
06.07 (termin 21.07) - Agatka - córeczka, Szpital Wojewódzki,cc, 2880 g, 55 cm
12.07 (termin 04.07) - fita1 – Gaja, 3800g, 58 cm, Szpital Wojewódzki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To może nowy wątek :) http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=172172&c=1&k=16
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale cisza nastala :)

Bylam na spacerku w gdyni pomoczylam sobie stupki cieplutka woda... no i moze jeszcze bedziemy zalatwiac kredyt na mieszkanko:) mamy na to 2 miesiace poki nie jestesmy malzenstwem jestesmy narazie na 2 miejscu w rezerwacji oby ta pierwsza osoba zrezygnowala. Za 1.5 roku bylby odbior na parterze maly mialby basenik w taki upal:) ale by bylo super mam nadzieje ze wyjdzie....

Ten rok jest dla nas megaaaaaaa A to ciaza moja obrona zaraz porod zalatwianie mieszkania i kredytu no i zaraz slub i chrzciny..... Napewno zapamietam go do konca zycia :)

Co do boli to ja nie mam caly czas ich raz boli krzyz przez jakis okres potem przechodzi raz jest to bardzo silny ze az mam odruchy wymiotne przez niego a raz lekki... Chcialabym juz miec malego ale jak mysle o porodzie o bolu itp to serce mi staje i goraco mi sie robi....

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

Wyprawka dla dziecka lato (49 odpowiedzi)

Witam. Ma termin na czerwiec i tak pomału się rozglądam za wyprawką,tylko sama nie wiem co i ile...

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

do góry