Widok

MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 cz. 35

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
NASZA LISTA:

***SIERPIEŃ***
4.08 antcia - synek :)
7.08 gusiula
7.08 Nika1982
28.08 karolka - synek
30.08 morena

***WRZESIEŃ***
03.09 Monika81 - córeczka Martynka, Szpital Zaspa
05.09 Madziulka - córeczka Patrycja, Szpital na Zaspie
08.09 AniaMorena
09.09 Ostola - corka , Cork University maternity Hospital
10.09 Aniaa - córeczka, Szpital na Zaspie
12.09 Nilkaa - córeczka, Redłowo
16.09 Sylwia781122 - chłopczyk Szymon
17.09 Sylwia127 - synek Kamil Szpital na Zaspie
20.09 AlexGDY - córeczka Marysia Szpital w Wejherowie
23.09 Zuzko - córa Antosia, Szpital na Klinicznej
27.09 Anettkaboss - córcia Amelka, szpital na Zaspie
29.09 piggy- synek

MAMUSIE Z DZIECIACZKAMI:

25.04 (termin 17.07) - atta9 - Staś - szpital na Zaspie
23.06 (termin 27.07) - dedes-:Jaś (2145g, 45 cm) i Adaś (1920, 46 cm), CC, Zaspa
30.06 (termin 15.07) - yecath - synek Wojtuś, 3580 g, 56 cm, szpital w Wejherowie
02.07 (termin 02.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
06.07 (termin 21.07) - Agatka - córeczka, Szpital Wojewódzki,cc, 2880 g, 55 cm
08.07 (termin 07.07) - gwiazduś- synek Mateusz 3900g,58 cm, szpital na Zaspie
08.07 (ternin 10.08) - Gabi - synek Mikołaj, 2980g, 55 cm, Wrocław
12.07 (termin 04.07) - fita1 – Gaja, 3800g, 58 cm, Szpital Wojewódzki
12.07 (termin 29.07) - gosiaczek84 - synek Hubert, Redłowo
15.07 (termin 15.07) - malaniunia- synek Kubuś, 3090 g, 54 cm, szpital na Klinicznej
15.07 (termin 17.07) - Madziuska2 - synek Dawid, 4260, 58cm, Zaspa
16.07 (termin 11.07) – kk – synek, szpital na Klinicznej
18.07 (termin 15.07) - stopkrotka - synek Wiktor,3660 g, 57 cm, Swissmed
19.07 (termin 11.07) - mjakmama - córeczka Emilka, 3300 g, 55 cm, Szpital na Zaspie
21.07 (termin 20.07) - gosiaro - córeczka Maja, 3740g, 56 cm, szpital na Zaspie
21.07 (termin 30.07) - karollla-synek Konrad, 3090 g, 55 cm, cc, Swissmed Gdańsk
23.07 (termin 23.07) - ajcia - córeczka Matylda, 3190, 54 cm, CC szpital Kliniczna
28.07 (termin 3.08) - aśku_85 - synek Marcelek, 3880 g i 58 cm, cc, szpital w Wejherowie
28.07 (termin 15.07) - nyzosia - córeczka Helenka, 4100g i 56 cm, szpital Redłowo
28.07 (termin 23.07) - ssabinka - synek Filipek, 3590g i 57cm, Szpital w Redłowie
28.07 (termin 18.07) - aszka79 - córeczka Zuzia, 3500g i 54cm,
29.07 (termin 2.08) - Kiciuchna - synek Nikoś, 4050g i 60 cm, szpital na Zaspie
31.07 (termin 20.08) - majki500 - córeczka Lilianna, 2450 g i 48 cm, Szpital Gdynia Redłowo
02.08 ( termin 27.07 ) - Modern_Lady- córeczka Wiktoria 3615 i 57 cm szpital Kliniczna
03.08 (termin 21.07) - sylwiir - córeczka, 3820 i 56 cm, Szpital Wejherowo
03.08 (termin 2.08) - basiula - córeczka Zuzia, Zaspa
06.08 (termin 1.08) Kasiaka - córeczka Dorotka 3000 i 53 cm
07.08 (termin 05.08) - Asiek1 - synek Mateusz, 3630, 57 cm
09.08 (termin 30.07) - weronika-co-ma-bzika - córeczka Iga 4200 57cm, szpital Kartuzy
17.08 (termin 9.08) - przyszłamama -córeczka Liwia, 3105 g i 51 cm, szpital Kliniczna
17.08 (termin 16.08) - Weronikka - synek Patryk, 3450g i 57 cm, szpital w Kartuzach
18.08 (termin 7.08) - Alycja - córeczka Kaja, 3550g, 54cm, szpital w Redłowie
21.08 (termin 18.08) - Morela - synek Mateuszek, 3540g, 57cm, Szpital na Klinicznej
25.08 (termin 22.08) –caril córka Antonina, 3500g, 54 cm
25.08 (termin 13.08) - Panna z mokrą głową - synek, 3700g, 56cm, szpital w Redłowie
26.08 (termin 12.08) - Manka - córeczka Maja, 3800g, 55cm, szpital na Zaspie
01.09 (termin ??.??) - Yasmine87, synek Oliwierek, 3940g, 59 cm, Wejherowo

link do poprzedniego wątku:

http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZESNIOWE-2010-cz-34-t179291,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ostola - gratulacje :)) Zazdroszczę Ci, że od pierwszych chwil Twoja córa była dla Ciebie piękna. Ja po zobaczeniu małego powiedziałam, że nie jest za ładny ;) Lekarz się śmiał, że t samo powiedział o swojej córce ;)

U mnie w nocy Mały śpi po 3,5-4 h, więc daje nam pospać. Za to w dzień - podobnie jak u Was - nie za bardzo chce spać. Z drugiej strony - lepiej tak niż w drugą stronę :)

A sny okołoporodowe mam bardzo dziwny - w noc przed porodem śniło mi się, że w ostatniej chwili wskoczyłam do windy, która jechała na oddział położniczy, wyprzedzając koleżankę z sali z patologii. No i urodziłam dzień przed nią ;) Może jakiś dar na mnie spłynął? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia:
Ale dzisiaj dużo mam było u Iwony :). Zostałam już tylko ja z brzuszkiem.

A ja mam idealne ciśnienie 110/70 :) - więc nie mam co się bać - w środę na patologię nie idę :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa jeszcze tydzien, dwa i juz tez bedziesz bez brzucha:) Ja sie moze za tydzien przejde do Iwony - teraz korzystam z pogody:)

Moja mała na spacerze przespała 2 godziny wiec od ostatniego karmienia mineły prawie 4:) udana jest:) ale jak sie obudziła to od razu ryk!!!

Gabi witaj w klubie odciagaczek:) mówisz ze Twój je 150 na raz? moja je max 120 no ale jest młodsza. i na raz je tylko w nocy w dzien sie bawi i je po 50, 60 co pół godziny:) jakbym karmila bezposrednio z cycka to bym sie nie mogla nigdzie ruszyc bez niej...cały dzien by wisiala na cycku - oprocz spaceru na ktorym spi:)

A co do przerw w jedzeniu to dzieci na mm moga miec dluzsze przerwy bo dluzej trawia mleko niz to cyckowe...i dlatego spokojnie moga jesc co 3 godziny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
noi tak jak piszesz nyzosiu...mój całe dnie wisi na cycku, prócz spacerów:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to mamy jakis plus odciagania:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To Wojtek jest żarłok chyba, bo jak pił modyfikowane (miał 10 dni, byłam na wieczorku panieńskim), to wypił ok. 150 ml za jednym razem :)

Gabi, nie ma czegoś takiego jak słaby pokarm- na pewno masz dobre, pełnowartościowe mleczko :) Słaby pokarm to mit, każde mleko z piersi jest dobre, sycące i zdrowe dla dzidziusia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w ciągu dnia karmię co ok. 2 godzinki, czasami Wojtuś chce po prostu popić sobie :) Ale ssie pierś ok 10 minut i już zadowolony. W nocy z kolei ost. karmienie o 22 i następne dopiero o 5 nad ranem. 7 godzin snu, to jest coś :D

Chwaliłam się, że mamy fundamenty naszego domu? :) Jestem bardzo szczęśliwa, mimo, że to dopiero sam początek... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zalogowałam sie - jestem u rodzicow i klikam z ich kompa:)

Jak moja miała 10 dni to jadła chyba 80 mojego:) To faktycznie zarlok z Wojtusia:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
7 godzin snu??? ja marze o 4..................zazdroszcze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aśku - każde dziecko jest inne, męczysz się teraz bidulko, ale Marcelek na pewno Ci w czymś wynagrodzi :)
Ciekawa jestem, ile mój Kostek wypija na raz - czuję, że w nocy je efektywniej niż w dzień (co przekłada się na to, że w dzień je częściej... Może nawet co godzinkę-dwie ssać).

I dziewczyny - nie wiem, co robimy źle, ale moje karmienie (z przewijaniem w środku) trwa zawsze ok. godziny.
A Wy tu piszecie o 20 min... nie wiem, jak mogłabym skrócić czas karmienia, bo przez 90 proc. ssie i połyka, znaczy się - potrzebuje tego. A może to kwestia jego wieku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jejku dziewczyny co tu dzisiaj tak cicho?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
panna z mokra glowa mi tez na poczatku zajmowalo to godzine a teraz krociutko:) bo maly juz szybciej je i bardziej intensywniej:)

To ja mam aniolka bo moj na spacerku nawet z 4 godziny nie domaga sie jedzonka w domku roznie ale zazwyczaj co 3 godzinki czasai tylko na minutke daje mu popic:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka - to mnie trochę pocieszyłaś :) mam na co czekać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a na długie spacerki chodzicie ze swoimi Maluchami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa w taka pogodę jak dzisiaj mogłabym spacerować cały dzień:)

Dziewczyny która chętna na spacer jutro na bulwarze - oczywiscie jak bedzie taka pogoda jak dzisiaj. Panna, Ssabinka - Wy mieszkacie w okolicy:) Ja dojadę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My chodzimy tak na ok.3 godzinki spacerku.
Dzisiaj taka super pogoda!Nad morzem bylysmy i malutka zaczela sie domagac jedzenia, bo pewnie spragniona byla.Dostala wiec cyca i mimo ze tak sie krepowalam karmic publicznie to jak sie dziecko drze to się nie zwraca na to uwagi.Przynajmniej mi to nie przeszkadzalo.zakrylysmy sie pieluszka i luz.
Nie sciagam pokarmu na spacery bo ostatnio sciagnelam, a ze mala je w dzień co 2 godziny za duzo tego odciagnąc mi sie nie dalo, więc musialam miec kilka podejsc i sobie tak na jeden dzień rozbujalam laktację ze mi sie zastoje porobily i w nocy obudzilam się w mleku;-)
W nocy najdluzsza przerwa byla u nas 6,5 godzinki ale tylko raz, a tak przewaznie jest 4 godziny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej melduje się nadal w dwupaku.
Ostola Gratulacje.
Ja po wizycie u gina. Ostatniej zresztą. Mała waży ok 2970 i powiedział, że do porodu nie powinna przybrać więcej niż 300g. Także jest szansa na lekki poród. Powiedział, że teraz to już do szpitala, chyba, że do terminu coś się będzie nieoczekiwanego działo. A jak nic się nie będzie działo nawet po terminie to 11.10.10 najpóźniej do szpitala.
Jeszcze tylko ostatnie badania i można iść rodzić. Może mała jednak zdecyduje się wyjść sama...?? Kto ją wie;)
Narazie mam straszne parcie na pęcherz. Co rusz latam do wc. ;(
Dzisiaj ogarnął mnie szał przestawiania mebli. Tzn nie dosłownie tylko mam chyba narysowanych z 5 projektów przemeblowania pokoju i nie wiem kompletnie na który się zdecydować. Chyba dopiero jak skręcimy łóżeczko i wstawimy je do pokoiku to zdecyduje się na któreś ustawienie.
Wrześnióweczki rozpakowujcie się. Któraś powinna zacząć lawinę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Melduję się w dwupaku.
Ostola Gratulacje.
My po wizycie u gina. Mała waży ok 2970 i do terminu nie powinna przybrać więcej jak 300g. Także liczę na w miarę lekki poród.
Narazie mam straszne parcie na pęcherz. Co rusz latam do wc.
Wrześnióweczki rozpakowujcie się, ktoś musi rozpocząć lawinę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wypakowywanie łatwe nie jest ...

Mi nawet przestał już tak twardnieć brzuch :( - ogólnie to się bardziej uspokoiło zamiast narastać :(. Najwidoczniej mała ma za dobrze w brzuchu.

Mam wreszcie leżaczek :). W tej chwili to już mam naprawdę wszystko. Mała może wychodzić :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem, że nienjest proste.
Mi do kupienia zostało łóżeczko. Miałam zamowić w niedziele, ale jak na złość nie miałąm neta. Może dzisiaj albo jutro to zrobię. Reszta już jest :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry