Widok

MAMUSIE STYCZNIOWE I LUTOWE 2012 CZ.XIV

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=309133&c=1&k=130

ROZPAKOWANE:

*04.12.2011 (termin06.01.2012) -misia83- szpital Zaspa, SYNEK FILIPEK, 2kg, 46cm, CC
*18.12.2011 (termin05.01.2012) -justysia1- szpital Wejherowo, SYNEK KACPER, 3620g, 58cm, CC
*31.12.2011 (termin20.01.2012) -Marti30- szpital Wejherowo, SYNEK JAKUB ,3080g, 53cm, SN
*01.01.2012 (termin09.01.2012) -Hatari- szpital Wojewódzki, SYNEK KSAWERY, 3530g, 55cm, SN
*03.01.2012 (termin09.01.2012) -Brygida -szpital Zaspa, CÓRECZKA ZUZIA, 3660g, 54cm, SN
*06.01.2012 (termin17.01.2012) -madziakin- Royal Free Hampstead, CÓRECZKA JULIA, 2578g, CC
*09.01.2012 (termin06.01.2012) -Agatka88- szpital Wejherowo CÓRECZKA ZOSIA ,2715g, 55cm, CC
*12.01.2012- RENNI-szpital Wejherowo, SYNEK STASIU, 4060g, 61cm
*20.01.2012 (termin23.01.2012) -aniax- szpital Zaspa, SYNEK JAŚ, 3750g, 56cm, SN
*22.01.2012 (termin18.01.2012) -Kola85- szpital Wejherowo, CÓRECZKA LENKA, 3880g, 57cm, SN
*26.01.2012 (termin01.02.2012) -niewiem1303- szpital Swissmed, SYNEK IWO, 3300g, 53cm, CC
*29.01.2012 (termin07-09.01.2012) -mamaO- szpital Wojewódzki, CÓRECZKA LILIANA, 3640g, 60cm, SN
*31.01.2012 (termin15.01.2012) -dirty_little_secret- szpital Zaspa, CÓRECZKA WIKTORIA, 3500g, 56cm, SN
*31.01.2012 (termin03.02.2012) -oolenka1- szpital Wejherowo, CÓRECZKA ZUZANKA, 4350g, 63cm, SN
*02.02.2012 (termin30.01.2012) -tekila28- szpital Wojewódzki, CÓRECZKA AGATKA, 3300cm, 57cm, SN
*02.02.2012 (termin03.02.2012) -olcia_- szpital Kliniczna, SYNEK BARTUŚ, 3260g, 55cm, SN
*04.02.2012 (termin04.02.2012) -Pauline85- szpital Redłowo, SYNEK STAŚ, 3380cm, 55cm, SN
*04.02.2012 (termin28.01.2012) -Marta-B- szpital Wejherowo, CÓRECZKA ZUZIA, 3840, 58cm, SN
*06.02.2012 (termin26.01.2012) -Struś- szpital Kliniczna, SYNEK MACIEJ, 3680g, 58cm, CC
*07.02.2012 (termin12.02.2012) -Paula81- szpital Zaspa, SYNEK KUBUŚ, 3540g, 57cm, SN
*08.02.2012 (termin07.02.2012) -Luciolla- szpital Kliniczna, CÓRECZKA WERONIKA, 2860g, 52cm, SN
*08.02.2012 (termin05.02.2012) -Sasa1984- szpital Wejherowo, SYNEK OSKAR, 3500g, 59cm, CC
*10.02.2012 (termin12.02.2012) - czarnaaga- szpital Redłowo, SYNEK MAKSYM, 3600g, 57cm, SN
*11.02.2012 (termin28.02.2012) -moniii1985- szpital Morski, CÓRECZKA MARCELINKA, 3050g, 51cm, SN
*12.02.2012 (termin06.02.2012) -jasminka90- szpital Kliniczna, CÓRECZKA WIKTORIA, 3390g, 57cm, SN
*15.02.2012 (termin19.02.2012) -Monika1987- szpital Zaspa, SYNEK WOJTUŚ, 3810g, 58cm, SN

DWUPAKI:

1.agatka24 - 01.01.2012 - Synek
2.Mama_XK - 06.01.2012 - szpital Kliniczna, Synek
3.PaFFlinka - 11.01.2012 - szpital Puck, Synek PIOTRUŚ
4. Asica - 12.01.2012 - Synek
5. Monika - 27.01.2012 - szpital Wejherowo, Synek
6.evilek - styczeń 2012 ?
7.elcia88 - 15.02.2012
8.Patrycjanka - 15.02.2012 - szpital Kliniczna, Synek KAJETAN
9.Aniulka87 - 16.02.2012 - szpital Wejherowo, Synek
10.Monika20 -20.02.2012 - szpital Kliniczna, Córeczka WIKTORIA ZOFIA
11.lutka - połowa lutego
12.fyzzy - 22.02.2012 - szpital Wejherowo, Córeczka ROMA
13.Dori_K - 25.02.2012 - szpital Wojewódzki, Synek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny, właśnie próbuję się skontaktować z lekarzem co robić. kurcze nawet jak przepowiadające to nie spotkałam się, żeby trwały 2 dni i tak regularne były, ale cóż cały czas 9 min :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla nowych mamus!

Fizzy, trzymaj sie dzielnie i jedz do innego szpitala, cos musza zaczac robic, bo takie czekanie wykonczy, powodzenia!

My bylismy wczoraj u pediatry z pepuszkiem, odpadl ale ciut ropial i odeslali nas do chirurga, ale okazalo sie, ze jest ok, tylko mamy przyjechac jeszcze raz do przemycia.

Moj babelek przytyl przez tydzien 420g, to chyba duzo nie? Jak u Was?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no niestety muszę poczekać na rozwój sytuacji... konsultowałam się z 2 lekarzami i radzą żeby się przemęczyć :( bo z fizjologi mogą zrobić patologię i to jest bardziej niebezpieczne. jeśli wyniki ktg i usg nie są niepokojące to czekać i zaciskać zęby. trzymajcie kciuki żeby się szybko rozkręciło :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny.

Ufff... ledwo Was nadganiam. Nie zaglądam do neta prawie wcale. Większość czasu spędzałam śpiąc razem z dzieckiem.

Co prawda nie mogę narzekać bo mała cudownie przesypia noce, w dzień jest bardzo grzeczna, ale wieczorami mamy kilku godzinne płacze :( Wizyta u lekarza dopiero w przyszły piątek ale położna środowiskowa podejrzewa kolki :( Serducho pęka jak patrzę jak się maleństwo męczy.

Mam już kilka sposobów które małą uspakajają na kilka chwil, między innymi te rurki o które ktoś się pytał. Pomagają, przyznaje choć boję się je nadużywać. Może ominęłam Wasze wpisy na ten temat ale czy któraś też przez to przechodzi? Jakie sposoby macie?

Moja waga spadła juz o 11 kg zostało 4 kio do wagi sprzed ciąży. Tylko brzuszek obwisły.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fizzy wspolczuje, ale jeszcze troche i bedziesz miec malenstwo przy sobie :)

Brygida to ja pisalam o wendi, mi pediatra powiedzial, ze jezeli placz bedzie nie do opanowania to podac czopek z paracetamolem. U nas jakos kolki sa do zniesienia, zazwyczaj pomagaja kropelki sab simplex i masaz brzuszka. U nas sa rano - okolo 6-8 rano i ok 15-17 po poludniu.

ponawiam pytanie odnosnie pediatry w przychodni przy szpitalu na zaspie....

chyba sobie cos z prawym cyckiem narobilam, tak mnie boli ze dotknac nie moge, nie dosc ze brodawka to jakos tak dziwnie w srodku boli, ale nie jest twarde, masakra jakas, juz mam dosc :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dori_K gratulacje:))))

ja teraz mało czasu mam, bo mam gości w domku, siostrę i teściową więc nie ma czasu na forum, dziś byłyśmy kilka godzin na zakupach, Juleczka ładnie spała w wózeczku i nawet nie marudziła:) Ogólnie Juleczka jest rozrywana i noszona cały czas co mnie martwi... mam nadzieję,że później jak babcia wyjedzie nie będę miała z małą problemu... staram się zwracać uwagę czasem ale to i tak nie skutkuje...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkie dziewczyny. Ależ duzo piszecie-ledwo nadrabiam:)
Chciałam napisac najpierw o spacerach.
Ja po 10 dniach wyszłam z Kubusiem na spacer na 20 min i potem stopniowo wydłużałam, ale starałam sie wychodzić codziennie. Jak wiało i tem. spadała poniżej -6 to nie wychodziłam. Ale przy -5 byłam z nim 40 min i spał mi wtedy ponad 3 godz-rekord jak dla niego.
Teraz przy tej temperaturze ( czyt. min. +5) Kubuś wyjezdza w cienszym kombinezonie(nie puchowy) i jest ok. Wczesniej go przegrzewałam-czyli jak kark jest mokry to za gorąco a mój Kuba non stop kark mokry czy w wózku czy w kołysce, więc od kilku dni traktuje go lżej i chyba mu jest lepiej.

Olcia-pisałaś chyba o myciu w kali. Mój mały ma pryszczyki na buzi-nie czerwone-raczej twardawe takie. Sa na całej buzi, oprócz czoła. Jak ty myłaś dzidzię? Watką przemywałaś bo akurat natmanganiam w proszku mam.
Mój mąż też pyta co mu jest jak mały na cały bol wyje, ale mu odpowiadam , że nie wiem:)

Brygida-ja biorę cerazzette już od kilkunastu dni i plamię. Dużo czytałam o antykoncepcji i dla kobiet karmiących jest cer.. i azalia. No azalia ma ma gorsze opinie niż ceraz... więc na nie się zdecydowałam. Mój gin mówił, że ok 90% kobiet po porodzie ma lekkie krwawienie po tych tabletkach na samym początku, ale jak "ujdą" hormony poporodowe to wszystko będzie ok. Biorę więc je dalej i zobaczymy..ale nie jest zadowolona :(((

Zastanawiałam się nad wkładką , ale dałam sobie spokój ze względu na to, że boję się powikłań-zawsze to obce ciało w organizmie. No sama nie wiem-jakie macie opinie dot. spirali. Wkońcu dochodzi do zapłodnienia....bynajmnie tak było kiedyś ale teraz są jakieś nowe hormonalne....
Mały nie miał usg bioderek ani żadnego szczepienia. Czekamy na wizyte u neurologa, bo Kuba mocno patrzy do tyłu i zezuje a do tego ma wysoka bilirubinę, bo 7 i przy takim stanie nie chcą mi go szczepić. Usg bioderek dopiero za 2 tygodnie gdzieś. Mam tez skierowanie do kardiologa, bo ma szmer na sercu a w naszym szpitalu kolejka do czerwca jest...więc musze szukać na właśną rękę- gdańsk, sopot..w pon podzwonię po szpitalach.

Kuba w nocy spi krócej niż w dzień, bo tylko 1,5-2 godz:((( nie wiem co mogę zrobić by spał dłużej.. kapię go o stałej porze, mam lamkę nocną w nocy , mówię szeptem do niego , karmię i cycem i mm i nie ma róznicy jakie mleko dostanie i tak się tak szybko obudzi... Jakieś rady? Chyba Iwo tak długo tylko śpi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatka ale Twoja Zosia pięknie główkę trzyma:)

oolenka śliczna maleńka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ROZPAKOWANE:

*04.12.2011 (termin06.01.2012) -misia83- szpital Zaspa, SYNEK FILIPEK, 2kg, 46cm, CC
*18.12.2011 (termin05.01.2012) -justysia1- szpital Wejherowo, SYNEK KACPER, 3620g, 58cm, CC
*31.12.2011 (termin20.01.2012) -Marti30- szpital Wejherowo, SYNEK JAKUB ,3080g, 53cm, SN
*01.01.2012 (termin09.01.2012) -Hatari- szpital Wojewódzki, SYNEK KSAWERY, 3530g, 55cm, SN
*03.01.2012 (termin09.01.2012) -Brygida -szpital Zaspa, CÓRECZKA ZUZIA, 3660g, 54cm, SN
*06.01.2012 (termin17.01.2012) -madziakin- Royal Free Hampstead, CÓRECZKA JULIA, 2578g, CC
*09.01.2012 (termin06.01.2012) -Agatka88- szpital Wejherowo CÓRECZKA ZOSIA ,2715g, 55cm, CC
*12.01.2012- RENNI-szpital Wejherowo, SYNEK STASIU, 4060g, 61cm
*20.01.2012 (termin23.01.2012) -aniax- szpital Zaspa, SYNEK JAŚ, 3750g, 56cm, SN
*22.01.2012 (termin18.01.2012) -Kola85- szpital Wejherowo, CÓRECZKA LENKA, 3880g, 57cm, SN
*26.01.2012 (termin01.02.2012) -niewiem1303- szpital Swissmed, SYNEK IWO, 3300g, 53cm, CC
*29.01.2012 (termin07-09.01.2012) -mamaO- szpital Wojewódzki, CÓRECZKA LILIANA, 3640g, 60cm, SN
*31.01.2012 (termin15.01.2012) -dirty_little_secret- szpital Zaspa, CÓRECZKA WIKTORIA, 3500g, 56cm, SN
*31.01.2012 (termin03.02.2012) -oolenka1- szpital Wejherowo, CÓRECZKA ZUZANKA, 4350g, 63cm, SN
*02.02.2012 (termin30.01.2012) -tekila28- szpital Wojewódzki, CÓRECZKA AGATKA, 3300cm, 57cm, SN
*02.02.2012 (termin03.02.2012) -olcia_- szpital Kliniczna, SYNEK BARTUŚ, 3260g, 55cm, SN
*04.02.2012 (termin04.02.2012) -Pauline85- szpital Redłowo, SYNEK STAŚ, 3380cm, 55cm, SN
*04.02.2012 (termin28.01.2012) -Marta-B- szpital Wejherowo, CÓRECZKA ZUZIA, 3840, 58cm, SN
*06.02.2012 (termin26.01.2012) -Struś- szpital Kliniczna, SYNEK MACIEJ, 3680g, 58cm, CC
*07.02.2012 (termin12.02.2012) -Paula81- szpital Zaspa, SYNEK KUBUŚ, 3540g, 57cm, SN
*08.02.2012 (termin07.02.2012) -Luciolla- szpital Kliniczna, CÓRECZKA WERONIKA, 2860g, 52cm, SN
*08.02.2012 (termin05.02.2012) -Sasa1984- szpital Wejherowo, SYNEK OSKAR, 3500g, 59cm, CC
*10.02.2012 (termin12.02.2012) - czarnaaga- szpital Redłowo, SYNEK MAKSYM, 3600g, 57cm, SN
*11.02.2012 (termin28.02.2012) -moniii1985- szpital Morski, CÓRECZKA MARCELINKA, 3050g, 51cm, SN
*12.02.2012 (termin06.02.2012) -jasminka90- szpital Kliniczna, CÓRECZKA WIKTORIA, 3390g, 57cm, SN
*15.02.2012 (termin19.02.2012) -Monika1987- szpital Zaspa, SYNEK WOJTUŚ, 3810g, 58cm, SN
*17.02.2012 (termin25.02.2012) -Dori_K- szpital Wojewódzki, SYNEK FILIP MAKSYMILIAN, 3600g, 54cm, SN

DWUPAKI:

1.agatka24 - 01.01.2012 - Synek
2.Mama_XK - 06.01.2012 - szpital Kliniczna, Synek
3.PaFFlinka - 11.01.2012 - szpital Puck, Synek PIOTRUŚ
4. Asica - 12.01.2012 - Synek
5. Monika - 27.01.2012 - szpital Wejherowo, Synek
6.evilek - styczeń 2012 ?
7.elcia88 - 15.02.2012
8.Patrycjanka - 15.02.2012 - szpital Kliniczna, Synek KAJETAN
9.Aniulka87 - 16.02.2012 - szpital Wejherowo, Synek
10.Monika20 -20.02.2012 - szpital Kliniczna, Córeczka WIKTORIA ZOFIA
11.lutka - połowa lutego
12.fyzzy - 22.02.2012 - szpital Wejherowo, Córeczka ROMA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marti30 - to mnie dobilas tym plamieniem non stop po cerazette..
Ja dzis po wizycie u gina i tez w koncu na cerazette wyladowalam:(
Moj gin stwierdzil,ze wkladek nie zaklada, wlasnie z tych powodow o ktorych piszesz, no i chyba mnie przekonal.. na czas karmienia bede brala tabletki, a potem przechodze na plastry,chociaz takie ulatwienie.
No i za 10 dni czeka mnie po luteinowy okres, ktory i tak w ciagu 3 tyg by wystapil. Myslalam,ze przy karmieniu to jednak troche dluzej ma sie okres ochronny:)

Madziakin - no niestety babcie sa niereformowalne:)

olcia_ umyslam mala w kalii, niestety u mnie nie dziala;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marti30 - jak to maluch patrzy do tyłu? jakos nie umiem sobie wyobrazic..

Swoa droga ktoras z Was pisala,ze maluch robi luzne kupy.. hmm a jakie to sa nie luzne? Moja mala robi takie "zolte blotko" :)no to jak wyglada luzna kupka??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do dziewczyn po cc - czy któraś stosuje już jakąś maść na blizny? Czy orientujecie się może, od którego momentu nalezy stosowac te maści?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja mała niestety nabawiła się pleśniawek w buzi/na języku :( w poniedziałek wybieramy się do pediatry.

co do "naturalnej" antykoncepcji to położna mi powiedziała, że jedynie w przypadku REGULARNEGO karmienia piersią można liczyć na zabezpieczenie. czyli jesli ktos w nocy przesypia 6 godzin i nie karmi/odciąga co 3-4h to niestety ... :)

ja się cały czas zastanawiam jaką antykoncepcję stosować. będę się konsultowała z lekarzem już niedługo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przyłączam się do pytania o maść na blizny, czy ktoś stosuje? i czy widać efekty?

Mi niestety tez mamy wizytę u neurologa, bo małej drży czasem nóżka i bródka i tak łapczywie pije. Pediatra mówi że to jeszcze nie ukształtowany ukł nerwowy i mam poczekać 6 tyg do szczepienia i jak nie minie to da skierowanie. ale ja jakoś wole dmuchać na zimne i dla świętego spokoju zapisałam się prywatnie na czwartek na wizyte bo państwowo czeka się ok poł roku. To w ogóle jest jakaś kpina z tymi terminami. Kurde jak coś sie dzieje z maluchem np jak są szmery na sercu jak u Marti30 to każą czekać pół roku no masakra, a przecież wiadomo że im szybciej się cos zdiagnozuje tym lepiej. chociaż muszę pochwalić poradnie hematologii dziecięcej w akademi bo tam jak zadzwoniłam to wizyte miałyśmy już na drugi dzień więc bylam w szoku. Małej pobrali z 6 probowek krwi tak mi jej szkoda było ale w miare dzielna była

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marti30 moj tez sie patrzy do tylu i jakis wygiety lezy czasem, tez zauwazylam ze zezuje... kurde teraz sie przestraszylam :(

Agatka88 prosze Cie o namiary do neurologa...

choc pediatra nie zwrocil na nic uwagi :(

ja blizny niczym nie smaruje, mozna po 4 tyg mascia no scar lub cepan.
mam prawie niewidoczna ta blizne bardziej przeraza mnie moj odstajacy brzuch.
Dziewczyny a jak on u was wyglada? wrocil do rozm z przed ciazy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niewiem1303 ja sie umówiłam w swiss medzie w gdyni. koszt 130 zł doktor przyjmuje w kazdy pierwszy czwartek miesiac wiec jakbys zadz w poniedziałek to pewni jeszcze dało by rade. Ja szukałam tam gdzie mnei przyjmą najszybciej bo lepiej dmuchać na zimne a po co siędługo stresować. Mala nie ma jakiś niepokojących objawów czasem jak krzyczy to tez tak dziwnie sie wygina ale ponoc to normalne wiec to pewnie moje przewarażliwienie wychodzi. Numer do wiss medu to 58 340 55 31 jak powiesz ze to pilne to odrazu zapisuja. Poleciła mi ją doktor do której dzwonilam wcześneij dr med. Grażyna Sikorska ale ona jest z gdańska i ma tylko wizyty domowe i powiedziaal że do mnie ma za daleko zeby dojechacx ale jakby mnie w swiss medzie nei przyjeli to mam do niej do domu pojechac a to jej numer 504-031-617

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do brzucha to mi sie wydaje ze jest on juz wiekszy niz po porodzie, jakbym juz przytyła. ale mąż mówi ze jest normalny taki jak zawsze. ale ja to na siebie jakos w lustrze patrzec nie moge, włosy jakieś takie szaro bure cera tez nie za specjalna ehhh ale we wtorek mam wychodne do fryzjera wiec sie troche odstresuje

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie brzuch niestety sflaczały. Codziennie noszę po kilka godzin pas poporodowy. Na pewno jest lepiej niż na początku.
Do wagi sprzed ciąży zostały 4 kg, a i tak do tej pory nie mogę ubrać obrączki i pierścionka, czyli nadal mam opuchnięte dłonie. Jak jest z tym u Was? Po nocy nie mogę jeszcze czasem zgiąć palców.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marti30 dokładnie tak jak piszesz przemywałam buzie wacikiem.
Brygida szkoda, że u Ciebie nie zadziałała kalia

Mój mały przeszedł dzisiaj w nocy samego siebie... Pobudka co 1 h, 1,5 :/ i leżał w łóżeczku i nie miał w planach spać. Nie płakał ale wydawał z siebie dziwne dźwięki przez które nie szło zasnąć. Dopiero od 7 do 10.30 mogłam zasnąć.

Marti30 ja nie znam sposobu, żeby dłużej spał:/ Myślę, że robisz wszystko dobrze ale to od dzecka zależy czy będzie spał czy nie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny,

Dawno mnie tu nie było i nie mam nawet czasu nadrobić zaległości w czytaniu. Dla mnie macierzyństwo zaczeło się kiepsko. Po wyjściu ze szpitala dostałam zapalenia piersi....gorączka prawie 40 stopni. Dostałam antybiotyki. Jak już przeszło to położna na wizycie stwierdziła, ze mała jest zbyt żółta, pojechaliśmy zrobic badania...no i wyszło,że żółtaczka. Teraz leze z małą w szpitalu, od zeszłego wtorku...do piątku co najmniej. Warunki do d*py..łózko rozkładana tylko na noc...a w dzień jak beduin na krześle można tylko posiedzieć....a przecież karmie mała w nocy to się nie bardzo wysypiam. No i się okazało, ze mała niie bardzo przybierała na wadze, pomimo tego że przy cycku spędzała nawet godzine. Pani od laktacji stwierdziła, ze wszystko ok...no ale chyba nie bardzo skoro po karmieniu ona z butli zje jeszcze 40 ml. Także wszystko nie tak, siedzę tu jak za kare. Do tego wkurzają mnie te wszystkie pielęgniarki typu "ciocia dobra rada". O swój brzuch to nawet nie mam jak zadbać. Maże o tym żeby wrócić już do domu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Zakup mieszkania - rozterki (64 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

plastyka pochwy (46 odpowiedzi)

niestety popsuła mi się tylna ścianka i muszę ją zrobić, czy możecie mi polecić jakiegoś lekarza...

do góry