Widok

MAMUSIE STYCZNIOWE I LUTOWE 2012 CZ.XV

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=311889&c=1&k=130

ROZPAKOWANE:

*04.12.2011 (termin06.01.2012) -misia83- szpital Zaspa, SYNEK FILIPEK, 2kg, 46cm, CC
*18.12.2011 (termin05.01.2012) -justysia1- szpital Wejherowo, SYNEK KACPER, 3620g, 58cm, CC
*31.12.2011 (termin20.01.2012) -Marti30- szpital Wejherowo, SYNEK JAKUB ,3080g, 53cm, SN
*01.01.2012 (termin09.01.2012) -Hatari- szpital Wojewódzki, SYNEK KSAWERY, 3530g, 55cm, SN
*03.01.2012 (termin09.01.2012) -Brygida -szpital Zaspa, CÓRECZKA ZUZIA, 3660g, 54cm, SN
*06.01.2012 (termin17.01.2012) -madziakin- Royal Free Hampstead, CÓRECZKA JULIA, 2578g, CC
*09.01.2012 (termin06.01.2012) -Agatka88- szpital Wejherowo CÓRECZKA ZOSIA ,2715g, 55cm, CC
*12.01.2012- RENNI-szpital Wejherowo, SYNEK STASIU, 4060g, 61cm
*20.01.2012 (termin23.01.2012) -aniax- szpital Zaspa, SYNEK JAŚ, 3750g, 56cm, SN
*22.01.2012 (termin18.01.2012) -Kola85- szpital Wejherowo, CÓRECZKA LENKA, 3880g, 57cm, SN
*26.01.2012 (termin01.02.2012) -niewiem1303- szpital Swissmed, SYNEK IWO, 3300g, 53cm, CC
*29.01.2012 (termin07-09.01.2012) -mamaO- szpital Wojewódzki, CÓRECZKA LILIANA, 3640g, 60cm, SN
*31.01.2012 (termin15.01.2012) -dirty_little_secret- szpital Zaspa, CÓRECZKA WIKTORIA, 3500g, 56cm, SN
*31.01.2012 (termin03.02.2012) -oolenka1- szpital Wejherowo, CÓRECZKA ZUZANKA, 4350g, 63cm, SN
*02.02.2012 (termin30.01.2012) -tekila28- szpital Wojewódzki, CÓRECZKA AGATKA, 3300cm, 57cm, SN
*02.02.2012 (termin03.02.2012) -olcia_- szpital Kliniczna, SYNEK BARTUŚ, 3260g, 55cm, SN
*04.02.2012 (termin04.02.2012) -Pauline85- szpital Redłowo, SYNEK STAŚ, 3380cm, 55cm, SN
*04.02.2012 (termin28.01.2012) -Marta-B- szpital Wejherowo, CÓRECZKA ZUZIA, 3840, 58cm, SN
*06.02.2012 (termin26.01.2012) -Struś- szpital Kliniczna, SYNEK MACIEJ, 3680g, 58cm, CC
*07.02.2012 (termin12.02.2012) -Paula81- szpital Zaspa, SYNEK KUBUŚ, 3540g, 57cm, SN
*08.02.2012 (termin07.02.2012) -Luciolla- szpital Kliniczna, CÓRECZKA WERONIKA, 2860g, 52cm, SN
*08.02.2012 (termin05.02.2012) -Sasa1984- szpital Wejherowo, SYNEK OSKAR, 3500g, 59cm, CC
*10.02.2012 (termin12.02.2012) - czarnaaga- szpital Redłowo, SYNEK MAKSYM, 3600g, 57cm, SN
*11.02.2012 (termin28.02.2012) -moniii1985- szpital Morski, CÓRECZKA MARCELINKA, 3050g, 51cm, SN
*12.02.2012 (termin06.02.2012) -jasminka90- szpital Kliniczna, CÓRECZKA WIKTORIA, 3390g, 57cm, SN
*15.02.2012 (termin19.02.2012) -Monika1987- szpital Zaspa, SYNEK WOJTUŚ, 3810g, 58cm, SN
*19.02.2012 (termin25.02.2012) -Dori_K- szpital Wojewódzki, SYNEK FILIP MAKSYMILIAN, 3600g, 54cm, SN
*21.02.2012 (termin20.02.2012) -Monika20- szpital Kliniczna, CÓRECZKA WIKTORIA ZOFIA, 3980g, 56cm
*26.02.2012 (termin22.02.2012) -fizzy- szpital Wejherowo, CÓRECZKA ROMA, 3340g, SN

CZEKAMY NA WIEŚCI:

1.agatka24 - 01.01.2012 - Synek
2.Mama_XK - 06.01.2012 - szpital Kliniczna, Synek
3.PaFFlinka - 11.01.2012 - szpital Puck, Synek PIOTRUŚ
4. Asica - 12.01.2012 - Synek
5. Monika - 27.01.2012 - szpital Wejherowo, Synek
6.evilek - styczeń 2012 ?
7.elcia88 - 15.02.2012
8.Patrycjanka - 15.02.2012 - szpital Kliniczna, Synek KAJETAN
9.Aniulka87 - 16.02.2012 - szpital Wejherowo, Synek
10.lutka - połowa lutego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I tak podsumowując to wszystko, to wcale nie chce wracac po macierzynskim do pracy,ale z drugiej strony jak sobie pomysle,ze wreszcie bede mogla wyjsc do ludzi i sie wyluzowac, to nawet minusy logistyczne jak tu dowiezc małą mi nie straszne:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moniii1985 - popieram, sama tez nic bym nie dawała, ale moj m. z tych co to twierdza,ze dac trzeba wiec cos tam damy pewnie..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pomijajac juz fakt, ze w czasie mszy zbierze koszyk i i tak za te dodatkowe osoby mu sie uzbiera, bo np. moja rodzinka to z tych co zazwyczaj papierki rzucają.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my szczepimy na wszystko, w pn zbiednialam o 900 plm (6w1. rota+pneumo)

ja musze rodzinie powiedziec ze nie chcemy gadzetow, znajac moja jedna ciotke to mozemy sie spodziewac wlasnie takiego prezentu. Na nasz slub kupila nam srebrne sztucce - jak spojrzalam ze w necie kosztuja 4tys to mnie szlag trafil!! teraz sie kurza gdzies w szafie... mam ochote je sprzedac, bo naprawde sa nam zbedne...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niewiem - o kurcze, niezla sumka to 900.. My szczepimy 6w1 + pneumo, pierwsze szczepienie bylo tylko 6w1 (200, wiec dalo sie przerzyc),ale teraz przy drugim bedzie tez pneumo,wiec i sumka wieksza:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brygida - rota drogie chyba z 340 (juz nie pamietam dokladnie ile bo kupowalam razem wszystko) :( nast szczepienie w kwietniu, i ostatnie rota...

no i wole zainwestowac w szczepionki niz srebrne smoczki, choc dla chlopca nie ma az tak wielkiego pola do popisu w tej kwestii

moj maly spi teraz w lezaczku - w koncu zaczelam go sadzac, tj on juz jakos tam lezy bo wczesniej byl za malutki, poza tym zawsze wymiotowal jak go tam sadzalam, a teraz siedzi tam i gada do zabawek
mamy taki
http://allegro.pl/lezaczek-fisher-price-zielona-laka-nowy-super-cena-i2185686538.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niewiem - jak nie ma popisu:) smoczek, łyzeczka i bucik to dla dziewczynki i dla chlopca:)

Leżaczek super - fajnie ma umiejscowione zabawki.
W moim Bright Starts'ie to jest jedyny mankament, "wisiadelka" ma tylko dwa i jakos tak glupio jest ten pałąk umiejscowiony,ze jak sie go podniesie, to one sa po bokach glowki dziecka;/ bezsensu. Moze to zda relacje jak dziecko juz bedzie chwytac, bo poki co nawet go nie stawiamy bo Zuz i tak nie zwraca na nie uwagi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byliśmy dziś u ksiedza i dalam 100, za to nie dostalismy kareteczek na spowiedz bo tylko po cywilnym jesteśmy więc rozgrzeszenia nie dostaneim ehh i tak z łaską nam dziecko ochrzci no masakra jakas.

Dziewczyny ile placicie za szczepionke na pneumo?? u mnie kosztuje 260 i zastanawiam sie czy dostane gdzies taniej?

Zadecydowalismy że na chrzciny chcemy wlaśnie kase na szczepionki i jakis łańcuszek od chrzesnych

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatka88 - a jakie dokumenty zanosiliscie? Bo nam ksiadz mowil,ale mi swita teraz tylko akt urodzenia:) i nie wiem ,czy tylko to kazal przyniesc, czy ja mam skleroze i nie pamiętam juz:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brygida w sumie masz racje - tez mozna dla chlopca "poszalec"

Agatka88 nie pamietam, alejak pisalam wczesniej ponoc najtaniej jest w aptekach przy przychpdniach/szpitalach bo duzo tego zamawiaja i maja lepsze ceny ;)
ja obeszlam cala zaspe i wrzeszcz i najtaniej bylo w szpitalu na zaspie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brygida no my też nie używamy w tym leżaczku jak na razie tych wisiadełek,Julka jak na razie zainteresowana nie jest poza tym tak jak piszesz one tak po boku jakoś są... w ogóle jakbym miała kupować jeszcze raz to wzięłabym jakiś inny w żywszych kolorach...

u nas do kościoła trzeba przynieść akt urodzenia dziecka i akt ślubu chyba że chrzest w tej samej parafii to pewnie nie trzeba przynosić.

my dziś byliśmy wyrobić małej paszport i wzięliśmy w trybie przyspieszonym więc do odbioru 02.04 więc chrzciny na 22:) obiad robimy w hotelu Rzemieślnik w Jelitkowie.

a jak tam Wasze maluszki gaworzą już sobie?? Julka ostatnio non stop gaworzy, tylko się do niej zbliżysz i coś zaczniesz mówić a ona od razu... czasami się tak skupia bo jeszcze ciężko jej tak dźwięk wydać ale jest przy tym taka słodka,że można patrzeć i patrzeć:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brygida ja zanosilam tak
*akt urodzenia dziecka
*zaświadczenie z kościoła chrzesnych że mogą być chrzesnymi (oni sami muszą iść po to)
*zaświadczenie z parafi do której należe wg zamieszkania że ksiądz wyraża zgode żeby dziecko było ochszczone w innym kościele
* no i potrzebny jest też akt ślubu
* no i koperta :P
W zamian dostalam kartki do spowiedzi tylko dla chrzesnych bo my z racji że nie mamy kościelnegop nie mamy prawa iść do spowiedzi i komuni
No i teraz mam zagwostke bo chrzest jest na 10 rano, w planach mialam obiad i kolacje no ale z racji że tak wcześnie to chyba tylko sam obiad będzie tylko teraz co o 11 skończy się msza ok 11:30 będziemy na miejscu i tak wcześnie ma być obiad? tak kiepsko ale też głupio zaczynać od ciasta;/ już sama nie wiem jak to zrobić

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatka88 - sporo tego:) nam chyba o tym nie mowil,ale dobrze wiedziec,powiem chrzestnemu,zeby wzial cos takiego na w razie czego, bo chrzestna z tego samego kosciola,gdzie chrzcimy.

Mamy ta sama godzine chrztu. I jak juz pisalam, przez to tez rezygnujemy z kolacji, za to będą zakąski po obiedzie,a przed,żeby nie zaczynac od ciasta chyba sie zdecydujemy na przystawke,zeby zaoszczedzic troche czasu do obiadu:)

Madzikian - Zuzka tez od jakiegos czasu gada,ale to jeszcze cały czas to "głużenie", tylko takie bardzo intensywne - piszczy, robi eeee,aaaa,ghhh itp. gaworzenie to jeszcze nie jest, bo zadnych gugu itp. nie robi niestety:) Najbardziej chce mi sie smiac, jak lezy rano w lozku i gada sama do siebie i jeszcze sie smieje do tego,albo robi to samo do karuzelki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My kupiliśmy ostatnio leżaczek - http://allegro.pl/fisher-price-lezaczek-z-akwarium-rainforest-k2564-i2179945516.html
Stasia nie interesują jeszcze wiszące zabawki. Lubi natomiast leżenie w bujaczku i rozglądanie się na wszystkie strony. Najlepiej jeszcze jeśli ktoś stoi obok i go zabawia - np. tańczy i stepuje :)
Brygida - dlaczego jesteś uwięziona w domu i nie możesz wychodzić bez męża? U mnie też było podobnie, ale ostatnio sama zaczęłam wychodzić z małym na spacery. Jest z tym dużo roboty, bo mieszkamy na 3 piętrze bez windy. Wózek udało mi się przypiąć na kłódkę przy piwnicy. Najpierw zbiegam na dół z budką, odpinam wózek, składam go i biegnę po małego, którego jeszcze ubieram w kombinezon. Gorzej z powrotem do domu. Mały jest bardzo ciężki z budką, a co to będzie później... Po całym spacerze jestem zgrzana jak mops i boli mnie kręgosłup. Natomiast wariowałam jak cały czas siedziałam w domu i już też zaczęłam myśleć o powrocie do pracy. Najgorszy jest ten brak bycia wśród ludzi. Ostatnio odwiedziły mnie koleżanki z pracy i czułam się jakbym nigdy z nimi nie pracowała. Ich problemy w pracy były dla mnie tak odległe. Po spotkaniu czułam się jeszcze gorzej niż przed, zaczęłam się dołować. Martwi mnie tylko co to będzie jak skończy się urlop macierzyński - dobrze byłoby do tego czasu coś wykombinować - znaleźć jakieś zajęcie, które można byłoby wykonywać w domu, a jednocześnie, które przynosiłoby jakieś korzyści finansowe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziakin, Brygida ale macie fajnie, że wasze szkraby już się śmieją i potrafią bawić same ze sobą. Moje dziecko nie poleży dłużej niż 5 min samo:/ po chwili zaczynają się stękania a później płacz. Mam nadzieje, że kiedyś w końcu się to zmieni. Taki ma chyba charakter bo wcale nie był nauczony noszenia na rękach tyle co po jedzeniu żeby mu się odbiło. Mam wrażenie, że ciągle jest niezadowolony a i ja przy okazji się denerwuje i przestaje mnie cieszyć macierzyństwo.

U mnie chrzciny będą na 12. W Restauracji najpierw będzie przystawka, zupa, obiad a na koniec tort i ciasta.

Pauline85 też czasami marze, żeby wrócić do pracy. Jak na razie planuję po macierzyńskim wrócić i nie wiem jeszcze co zrobić z synkiem.

Na szczęście mam samochód i jak najczęściej wychodzę z domu. Małego w fotelik i jeżdżę po znajomych lub rodzinie bo inaczej ześwirowała bym w domu.

Od którego tyg braliście ze sobą dzieci na zakupy do sklepu czy centrum handlowych?

A wieczorem planuję iść na solarium tak dla poprawy nastroju:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u nas od rana ryk- brak kupki. dopiero się załatwiła- biedna cały dzień się męczyła. wczoraj zaczęłam podawać jej kropelki bobotic i wydawało się, że jest super- pięknie spała w nocy, a od rana cyrk. już nie wiem co mam robić, jak tylko zaczynam się cieszyć, że jest oki to znowu ją to dopada. kuzynka przywiezie nam sab simplex. a kupa wielka :) zasnęła właśnie słodko.
czekamy właśnie na prezent- leżaczek bright stars z lewkiem- mam nadzieję, że małej się spodoba. teraz od rana ma swoje godziny ''aktywności'' i tak się rozgląda i nasłuchuje, że na pewno będzie nam wygodniej mieć ją na oku w leżaczku. ogólnie już od tygodnia wodzi wzrokiem za czarno- białą zabawka- ależ jesteśmy z niej dumni :D mała rzecz, a cieszy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja też się ciesze że mam samochód i codziennie zabieram małą i jeżdzimy albo do znajomych albo do rodziny bo tu na wsi gdzie się przeprowadziłam w sumie nie mam nikogo znajomego, dopiero latem mają zbudować plac zabaw to może coś się ruszy i zapozna się jakieś mamuśki. Jakby nie ten samochód to bym zeswirowała w domu. jak zdarza się że nigdzie się nie ruszamy "do ludzi" a m do 22 w pray to mam dość do nikogo dorosłego się nie odezwać :P wtedy wisze na telefonie z mamą siostrą lub jakąś kolerzanką :p a może jak się zrobi cieplej to wybierzemy się gdzieś na spacer? co wy na to??

Zoska już zaczyna pomału na głos się śmiać, gadać też zaczyna, fajnie wygląda jak tak bardzo chce wydobyć dźwięk z siebie i jak jej już się uda to wtedy jest wielkiii

leżaczki mamy trzy ale tylko dwa małą sobie upodobała
ten ma na codzien w pokoju i bardzo jej się podoba ale zawieszam na niego inne zabawki takie które ją bardziej interesująhttp://allegro.pl/fisher-price-lezaczek-bujaczek-3w1-0-18-kg-i2180183484.html

a taki ma na dole jak siedzi ze mna w kuchni kupiłam go ale jakoś mi nie podpasował bo slabo się buja i ten pałąk od zabawek jest dosłownie prawie na końcu leżaczka a zabawki sa tak malutkie że ich prawie nie widać. Chciałam go sprzedać ale tak już zostal na dole i jak z nią schodze to przynajmneij nie trzeba znosić za każdym razem leżaczka http://allegro.pl/lezaczek-bujaczek-welur-palak-z-zabawkami-7-ko-i2192098210.html

mamy tez taką huśtawkę. na początku mała ją lubiała i fajnie zasypiała ale ostatnio coś jej nie pasuję i wytrzymuje tam max 10 minut mam nad ze to sie zmieni bo fajna ta hustawka
http://allegro.pl/fisher-price-hustawka-z-projektorem-na-prad-muzyka-i2180183195.html
co do matu to kupiłam tu na forum fajną matę mała się nią bardzo intersuje ostatnio raną ją położyłam i przysnełam (było to o 6 rano :P) i mała leżała na niej 1,5 godziny i coś tam sobie gadała oglądała i uśmiechała się do zabawek http://allegro.pl/fisher-price-mata-edukacyjna-rainforest-gratis-i2180824416.html

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
olcia my by centrum handlowym pierwszy raz byliśmy jak mala miała ok miesiac i przespala to bo bujana była w wózku:P teram jak idziemy to zdarza się jej nie spac to rozglada się do okoła zaciekawiona, nigdy nie zdarzyło sie zeby na zakupach płakała

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sorki za błędy ale mam małą na rękach i tak cieżko wszystko dojrzeć :p

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatka fajna ta mata, tez taka chcialam, ale dostaniemy jakas w spadku wiec sie powstrzymam z kupnem.

ja to wole na spacery chodzic sama, bo m zawsze jeczy ze to zimno albo cos innego wymysla zeby nie za dlugo spacerowac, zreszta ja jak z nim chodze to maszeruje dosc szybko a z m to sie wloke ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

do góry