Widok
MAMUSIE STYCZNIOWE I LUTOWE 2012 CZ.XV
link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=311889&c=1&k=130
ROZPAKOWANE:
*04.12.2011 (termin06.01.2012) -misia83- szpital Zaspa, SYNEK FILIPEK, 2kg, 46cm, CC
*18.12.2011 (termin05.01.2012) -justysia1- szpital Wejherowo, SYNEK KACPER, 3620g, 58cm, CC
*31.12.2011 (termin20.01.2012) -Marti30- szpital Wejherowo, SYNEK JAKUB ,3080g, 53cm, SN
*01.01.2012 (termin09.01.2012) -Hatari- szpital Wojewódzki, SYNEK KSAWERY, 3530g, 55cm, SN
*03.01.2012 (termin09.01.2012) -Brygida -szpital Zaspa, CÓRECZKA ZUZIA, 3660g, 54cm, SN
*06.01.2012 (termin17.01.2012) -madziakin- Royal Free Hampstead, CÓRECZKA JULIA, 2578g, CC
*09.01.2012 (termin06.01.2012) -Agatka88- szpital Wejherowo CÓRECZKA ZOSIA ,2715g, 55cm, CC
*12.01.2012- RENNI-szpital Wejherowo, SYNEK STASIU, 4060g, 61cm
*20.01.2012 (termin23.01.2012) -aniax- szpital Zaspa, SYNEK JAŚ, 3750g, 56cm, SN
*22.01.2012 (termin18.01.2012) -Kola85- szpital Wejherowo, CÓRECZKA LENKA, 3880g, 57cm, SN
*26.01.2012 (termin01.02.2012) -niewiem1303- szpital Swissmed, SYNEK IWO, 3300g, 53cm, CC
*29.01.2012 (termin07-09.01.2012) -mamaO- szpital Wojewódzki, CÓRECZKA LILIANA, 3640g, 60cm, SN
*31.01.2012 (termin15.01.2012) -dirty_little_secret- szpital Zaspa, CÓRECZKA WIKTORIA, 3500g, 56cm, SN
*31.01.2012 (termin03.02.2012) -oolenka1- szpital Wejherowo, CÓRECZKA ZUZANKA, 4350g, 63cm, SN
*02.02.2012 (termin30.01.2012) -tekila28- szpital Wojewódzki, CÓRECZKA AGATKA, 3300cm, 57cm, SN
*02.02.2012 (termin03.02.2012) -olcia_- szpital Kliniczna, SYNEK BARTUŚ, 3260g, 55cm, SN
*04.02.2012 (termin04.02.2012) -Pauline85- szpital Redłowo, SYNEK STAŚ, 3380cm, 55cm, SN
*04.02.2012 (termin28.01.2012) -Marta-B- szpital Wejherowo, CÓRECZKA ZUZIA, 3840, 58cm, SN
*06.02.2012 (termin26.01.2012) -Struś- szpital Kliniczna, SYNEK MACIEJ, 3680g, 58cm, CC
*07.02.2012 (termin12.02.2012) -Paula81- szpital Zaspa, SYNEK KUBUŚ, 3540g, 57cm, SN
*08.02.2012 (termin07.02.2012) -Luciolla- szpital Kliniczna, CÓRECZKA WERONIKA, 2860g, 52cm, SN
*08.02.2012 (termin05.02.2012) -Sasa1984- szpital Wejherowo, SYNEK OSKAR, 3500g, 59cm, CC
*10.02.2012 (termin12.02.2012) - czarnaaga- szpital Redłowo, SYNEK MAKSYM, 3600g, 57cm, SN
*11.02.2012 (termin28.02.2012) -moniii1985- szpital Morski, CÓRECZKA MARCELINKA, 3050g, 51cm, SN
*12.02.2012 (termin06.02.2012) -jasminka90- szpital Kliniczna, CÓRECZKA WIKTORIA, 3390g, 57cm, SN
*15.02.2012 (termin19.02.2012) -Monika1987- szpital Zaspa, SYNEK WOJTUŚ, 3810g, 58cm, SN
*19.02.2012 (termin25.02.2012) -Dori_K- szpital Wojewódzki, SYNEK FILIP MAKSYMILIAN, 3600g, 54cm, SN
*21.02.2012 (termin20.02.2012) -Monika20- szpital Kliniczna, CÓRECZKA WIKTORIA ZOFIA, 3980g, 56cm
*26.02.2012 (termin22.02.2012) -fizzy- szpital Wejherowo, CÓRECZKA ROMA, 3340g, SN
CZEKAMY NA WIEŚCI:
1.agatka24 - 01.01.2012 - Synek
2.Mama_XK - 06.01.2012 - szpital Kliniczna, Synek
3.PaFFlinka - 11.01.2012 - szpital Puck, Synek PIOTRUŚ
4. Asica - 12.01.2012 - Synek
5. Monika - 27.01.2012 - szpital Wejherowo, Synek
6.evilek - styczeń 2012 ?
7.elcia88 - 15.02.2012
8.Patrycjanka - 15.02.2012 - szpital Kliniczna, Synek KAJETAN
9.Aniulka87 - 16.02.2012 - szpital Wejherowo, Synek
10.lutka - połowa lutego
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=311889&c=1&k=130
ROZPAKOWANE:
*04.12.2011 (termin06.01.2012) -misia83- szpital Zaspa, SYNEK FILIPEK, 2kg, 46cm, CC
*18.12.2011 (termin05.01.2012) -justysia1- szpital Wejherowo, SYNEK KACPER, 3620g, 58cm, CC
*31.12.2011 (termin20.01.2012) -Marti30- szpital Wejherowo, SYNEK JAKUB ,3080g, 53cm, SN
*01.01.2012 (termin09.01.2012) -Hatari- szpital Wojewódzki, SYNEK KSAWERY, 3530g, 55cm, SN
*03.01.2012 (termin09.01.2012) -Brygida -szpital Zaspa, CÓRECZKA ZUZIA, 3660g, 54cm, SN
*06.01.2012 (termin17.01.2012) -madziakin- Royal Free Hampstead, CÓRECZKA JULIA, 2578g, CC
*09.01.2012 (termin06.01.2012) -Agatka88- szpital Wejherowo CÓRECZKA ZOSIA ,2715g, 55cm, CC
*12.01.2012- RENNI-szpital Wejherowo, SYNEK STASIU, 4060g, 61cm
*20.01.2012 (termin23.01.2012) -aniax- szpital Zaspa, SYNEK JAŚ, 3750g, 56cm, SN
*22.01.2012 (termin18.01.2012) -Kola85- szpital Wejherowo, CÓRECZKA LENKA, 3880g, 57cm, SN
*26.01.2012 (termin01.02.2012) -niewiem1303- szpital Swissmed, SYNEK IWO, 3300g, 53cm, CC
*29.01.2012 (termin07-09.01.2012) -mamaO- szpital Wojewódzki, CÓRECZKA LILIANA, 3640g, 60cm, SN
*31.01.2012 (termin15.01.2012) -dirty_little_secret- szpital Zaspa, CÓRECZKA WIKTORIA, 3500g, 56cm, SN
*31.01.2012 (termin03.02.2012) -oolenka1- szpital Wejherowo, CÓRECZKA ZUZANKA, 4350g, 63cm, SN
*02.02.2012 (termin30.01.2012) -tekila28- szpital Wojewódzki, CÓRECZKA AGATKA, 3300cm, 57cm, SN
*02.02.2012 (termin03.02.2012) -olcia_- szpital Kliniczna, SYNEK BARTUŚ, 3260g, 55cm, SN
*04.02.2012 (termin04.02.2012) -Pauline85- szpital Redłowo, SYNEK STAŚ, 3380cm, 55cm, SN
*04.02.2012 (termin28.01.2012) -Marta-B- szpital Wejherowo, CÓRECZKA ZUZIA, 3840, 58cm, SN
*06.02.2012 (termin26.01.2012) -Struś- szpital Kliniczna, SYNEK MACIEJ, 3680g, 58cm, CC
*07.02.2012 (termin12.02.2012) -Paula81- szpital Zaspa, SYNEK KUBUŚ, 3540g, 57cm, SN
*08.02.2012 (termin07.02.2012) -Luciolla- szpital Kliniczna, CÓRECZKA WERONIKA, 2860g, 52cm, SN
*08.02.2012 (termin05.02.2012) -Sasa1984- szpital Wejherowo, SYNEK OSKAR, 3500g, 59cm, CC
*10.02.2012 (termin12.02.2012) - czarnaaga- szpital Redłowo, SYNEK MAKSYM, 3600g, 57cm, SN
*11.02.2012 (termin28.02.2012) -moniii1985- szpital Morski, CÓRECZKA MARCELINKA, 3050g, 51cm, SN
*12.02.2012 (termin06.02.2012) -jasminka90- szpital Kliniczna, CÓRECZKA WIKTORIA, 3390g, 57cm, SN
*15.02.2012 (termin19.02.2012) -Monika1987- szpital Zaspa, SYNEK WOJTUŚ, 3810g, 58cm, SN
*19.02.2012 (termin25.02.2012) -Dori_K- szpital Wojewódzki, SYNEK FILIP MAKSYMILIAN, 3600g, 54cm, SN
*21.02.2012 (termin20.02.2012) -Monika20- szpital Kliniczna, CÓRECZKA WIKTORIA ZOFIA, 3980g, 56cm
*26.02.2012 (termin22.02.2012) -fizzy- szpital Wejherowo, CÓRECZKA ROMA, 3340g, SN
CZEKAMY NA WIEŚCI:
1.agatka24 - 01.01.2012 - Synek
2.Mama_XK - 06.01.2012 - szpital Kliniczna, Synek
3.PaFFlinka - 11.01.2012 - szpital Puck, Synek PIOTRUŚ
4. Asica - 12.01.2012 - Synek
5. Monika - 27.01.2012 - szpital Wejherowo, Synek
6.evilek - styczeń 2012 ?
7.elcia88 - 15.02.2012
8.Patrycjanka - 15.02.2012 - szpital Kliniczna, Synek KAJETAN
9.Aniulka87 - 16.02.2012 - szpital Wejherowo, Synek
10.lutka - połowa lutego
Witam w nowym wątku:)
U nas wczoraj jak kupa poszla, to najpierw jedna gigantyczna a potem jeszcze dwie:)
Do dziewczyn,ktore juz nie karmią piersią - zasuszalyscie pokarm, czy po prostu przestalyscie karmic/sciagac?
Ja jeszcze caly czas dalej małej cycka przed mm, ale widze jak baaardzo malo tego juz jest, ostatnio pol dnia i wieczor nie dawalam jej cycka, a one nawet nie nabrzmialy;/ Zamierzam to pociągnąć do końca marca, a potem wlasnie nie wiem, zasuszac czy nie?
U nas wczoraj jak kupa poszla, to najpierw jedna gigantyczna a potem jeszcze dwie:)
Do dziewczyn,ktore juz nie karmią piersią - zasuszalyscie pokarm, czy po prostu przestalyscie karmic/sciagac?
Ja jeszcze caly czas dalej małej cycka przed mm, ale widze jak baaardzo malo tego juz jest, ostatnio pol dnia i wieczor nie dawalam jej cycka, a one nawet nie nabrzmialy;/ Zamierzam to pociągnąć do końca marca, a potem wlasnie nie wiem, zasuszac czy nie?
Brygida ja sciagalam juz tylko tak zeby mnie nie bolaly, dodatkowo kupilam tabletki antilactin - ziolowe z wyciagiem z szalwi, jem je ok 7 dni i juz mi nic nie leci. Wczesniej niby nic nie bylo, ale po kapieli kapalo. Teraz nic, njuz nie nosze wkladek laktacyjnych i powiem szczerze jestem szczesliwa ;p
niewiem - dzięki, w takim razie na początku marca tez je zakupię (rozumiem,ze sa bez recepty?)
Wogole kiedy zamierzacie przerzucac maluchy do drugiego pokoju?
Ja mialam plan tak na 3 miesiace, zreszta widze,ze w koszu juz ledwo sie miesci,wiec w normalnym lozeczku byloby jej wygodniej,ale kurde...
Mimo,ze zaczela przesypiac cale noce, czasami budzi sie i trzeba jej dac dydka, a mam wrazenie,ze jak bedzie w drugim pokoju to jej nie uslysze;/
Nie wiem, czy jest sens inwestowac w nianie w dwu pokojowym mieszkaniu? W sumie przyda nam sie potem, jak juz bedziemy na swoim,ale czy teraz?
Spi juz ktoras z Was w innym pokoju niz maluch?
Wogole kiedy zamierzacie przerzucac maluchy do drugiego pokoju?
Ja mialam plan tak na 3 miesiace, zreszta widze,ze w koszu juz ledwo sie miesci,wiec w normalnym lozeczku byloby jej wygodniej,ale kurde...
Mimo,ze zaczela przesypiac cale noce, czasami budzi sie i trzeba jej dac dydka, a mam wrazenie,ze jak bedzie w drugim pokoju to jej nie uslysze;/
Nie wiem, czy jest sens inwestowac w nianie w dwu pokojowym mieszkaniu? W sumie przyda nam sie potem, jak juz bedziemy na swoim,ale czy teraz?
Spi juz ktoras z Was w innym pokoju niz maluch?
Ja planowałam małego przenieść do jego pokoiku jak wyrośnie mi z kołyski myślę, że to będzie 3-4 miesiąc. Kupiłam nianie elektryczną Avent i jestem bardzo zadowolona i przyda się jak mały będzie w swoim pokoju.
Moj synek ostatnio jest marudny i krótko śpi. Wczoraj wieczorem po karmieniu piersią dałam mu bebiko i zasnął na 6 godzin:( wniosek taki, że mój pokarm pomimo, ze mam go dużo jest mało treściwy
Moj synek ostatnio jest marudny i krótko śpi. Wczoraj wieczorem po karmieniu piersią dałam mu bebiko i zasnął na 6 godzin:( wniosek taki, że mój pokarm pomimo, ze mam go dużo jest mało treściwy
Czy Wasze dzieci to tez takie TV maniaki?:))
Zule jak posadze na lezaczku przed TV to nie mam dziecka, dopoki nie bedzie glodna albo nie bedzie miala mokro.
Od czasu do czasu tylko wydaje z siebie jakies okrzyki radosci:)
Ostatnio maz przylapal ja wieczorem, jak ogladala TV z lozeczka:) Musial zaslonic jej poduszka i dopiero wtedy poszla spac:)
Zule jak posadze na lezaczku przed TV to nie mam dziecka, dopoki nie bedzie glodna albo nie bedzie miala mokro.
Od czasu do czasu tylko wydaje z siebie jakies okrzyki radosci:)
Ostatnio maz przylapal ja wieczorem, jak ogladala TV z lozeczka:) Musial zaslonic jej poduszka i dopiero wtedy poszla spac:)
Witam w nowym
Ja pokarmu nie zasuszałam niczym poprostu ściągałam coraz mniej aż w końcu przestaalm calkowicie. teraz tylko jak zaczne naciskać to coś tam poleci, wczoraj dałam Zośce troche pociumkać ale pustawo było.
Mała też lubi tv w szczególności z mężem lubi oglądać tvn turbo bo ostatnio zmieniłam kanał to zaczeła ryczeć :P
spimy razem w pokoju ale mała w swoim łóżeczku i tak zostanie przez dłuższy czas bo mieszkamy w domu teścia + nawiedzona babcia męża i mamy dla siebie dwa pokoje w jednym mamy taki ala salon a w drugim sypialnie narazie nam to nie przeszkadza, ale z czasem mamy w planach budować jeszcze piętro dodatkowe więc bedzie całkowicie osobne mieszkanie.
Nianie mamy BabyOno dałam za nią chyba 50 zł na allegro i jestem bardzo zadowolona, zasięg ma bardzo duży żadnych szumień itd. i wyczuwa dopiero jak mała zacznie plakać bo jak stoi przy telewizorzeto nie reaguje a jak mała tylko zakwili to juz jest słychać. więc naparwde nie warto przeplacac za jakieś drogie skoro tanie działają też dobrze, ani razu mnei nie zawiodła, a jak baterie się wyczerpują to też pokazuje
Ja pokarmu nie zasuszałam niczym poprostu ściągałam coraz mniej aż w końcu przestaalm calkowicie. teraz tylko jak zaczne naciskać to coś tam poleci, wczoraj dałam Zośce troche pociumkać ale pustawo było.
Mała też lubi tv w szczególności z mężem lubi oglądać tvn turbo bo ostatnio zmieniłam kanał to zaczeła ryczeć :P
spimy razem w pokoju ale mała w swoim łóżeczku i tak zostanie przez dłuższy czas bo mieszkamy w domu teścia + nawiedzona babcia męża i mamy dla siebie dwa pokoje w jednym mamy taki ala salon a w drugim sypialnie narazie nam to nie przeszkadza, ale z czasem mamy w planach budować jeszcze piętro dodatkowe więc bedzie całkowicie osobne mieszkanie.
Nianie mamy BabyOno dałam za nią chyba 50 zł na allegro i jestem bardzo zadowolona, zasięg ma bardzo duży żadnych szumień itd. i wyczuwa dopiero jak mała zacznie plakać bo jak stoi przy telewizorzeto nie reaguje a jak mała tylko zakwili to juz jest słychać. więc naparwde nie warto przeplacac za jakieś drogie skoro tanie działają też dobrze, ani razu mnei nie zawiodła, a jak baterie się wyczerpują to też pokazuje
my gdzieś do końca wakacji będziemy spali razem w pokoju z małą. potem przeprowadzamy się do nowego domu i tam się zobaczy. mała będzie miała swój pokoik. ale nie wykluczone, że na początek to i ja będę się musiała przyzwyczaić do spania w nowym miejscu więc może przez parę nocy łóżko wstawimy do sypialni.
u mnie mleko też samo przestało lecieć. "wyciszyłam" karmienie teraz czasem jakas kropla wycieknie po kąpieli albo po spaniu na brzuszku.
co do kupek to moja mała robi je o regularnych godzinach 2x dziennie :) bardzo rzadko zdarza się o innej porze.
u mnie mleko też samo przestało lecieć. "wyciszyłam" karmienie teraz czasem jakas kropla wycieknie po kąpieli albo po spaniu na brzuszku.
co do kupek to moja mała robi je o regularnych godzinach 2x dziennie :) bardzo rzadko zdarza się o innej porze.
Brygida ja pokarmu niczym nie zasuszałam, po prostu z dnia na dzień coraz mniej byłam w stanie ściągnąć aż w końcu przestałam i nawet nie bolały mnie piersi... ale jak przycisnę to jakaś kropelka tam poleci...
my śpimy w jednym pokoju i tak będzie na pewno przez dłuższy czas dopóki nie wyjedziemy do Polski.
też przyłapałam małą jak czasami patrzy w tv:)))
my śpimy w jednym pokoju i tak będzie na pewno przez dłuższy czas dopóki nie wyjedziemy do Polski.
też przyłapałam małą jak czasami patrzy w tv:)))
Hej Dziewczyny:)
Zuzia też dużo przybiera, teraz według naszej wagi ma już ponad 5,5kg. Nie wiem czy to nie za dużo, bo wychodzi na to że przez miesiąc przytyła 1800. No ale co mam zrobić, przecież nie będę jej odmawiać cycka. Wyczytałam że niektóre dzieci tak lubią ssać, że ssają nawet gdy nie są głodne. No cóż, staram się ją częściej nosić, zabawiać itp, żeby odróżnić kiedy chce jeść, a kiedy tylko ma ochotę possać. Niestety przez to chyba przyzwyczaiła się do noszenia na rękach. Najbardziej lubi gdy z nią tańczę i śpiewam, najlepiej coś skocznego, typu "Czarownica", albo "Plastikowa biedronka";) Ma przy tym taki zaciesz, że aż fajnie popatrzeć:) Już nawet kilka razy zaśmiała się delikatnie na głos:) Za to coraz częściej wymaga ode mnie takiego niańczenia. Dziś umyłam zęby dopiero o 11, bo wcześniej nie dało się od niej odejść:(
Kurczę mam lekkiego doła przez to że jestem taka uwiązana. Do tego młoda śpi z nami w łóżku - wiedziałam że będą przez to problemy, teraz muszę wypić piwo, którego sama (z mężem) nawarzyłam. Trudno. Muszę wytrzymać jej "płacz", marudzenie z łóżeczka, przeczekać to i być na tyle silną żeby nie wziąć jej do siebie.
Mój dół jest spowodowany również tym, że zobaczyłam siebie na zdjęciu:( I to zaraz po tym, jak oglądałam zdjęcia z 2009roku, gdzie byłam szczupła:( Kurczę niby schudłam już naprawdę dużo, bo od powrotu ze szpitala 11,3kg, a wcześniej w trakcie porodu jeszcze 6: razem 17,3. Mimo to ważę 80,7 przy wzroście 171cm. Jest mi strasznie smutno i czuję się tak jakby oszukana przez los, że tyle przytyłam mimo pilnowania się podczas ciąży:(
Zuzia też dużo przybiera, teraz według naszej wagi ma już ponad 5,5kg. Nie wiem czy to nie za dużo, bo wychodzi na to że przez miesiąc przytyła 1800. No ale co mam zrobić, przecież nie będę jej odmawiać cycka. Wyczytałam że niektóre dzieci tak lubią ssać, że ssają nawet gdy nie są głodne. No cóż, staram się ją częściej nosić, zabawiać itp, żeby odróżnić kiedy chce jeść, a kiedy tylko ma ochotę possać. Niestety przez to chyba przyzwyczaiła się do noszenia na rękach. Najbardziej lubi gdy z nią tańczę i śpiewam, najlepiej coś skocznego, typu "Czarownica", albo "Plastikowa biedronka";) Ma przy tym taki zaciesz, że aż fajnie popatrzeć:) Już nawet kilka razy zaśmiała się delikatnie na głos:) Za to coraz częściej wymaga ode mnie takiego niańczenia. Dziś umyłam zęby dopiero o 11, bo wcześniej nie dało się od niej odejść:(
Kurczę mam lekkiego doła przez to że jestem taka uwiązana. Do tego młoda śpi z nami w łóżku - wiedziałam że będą przez to problemy, teraz muszę wypić piwo, którego sama (z mężem) nawarzyłam. Trudno. Muszę wytrzymać jej "płacz", marudzenie z łóżeczka, przeczekać to i być na tyle silną żeby nie wziąć jej do siebie.
Mój dół jest spowodowany również tym, że zobaczyłam siebie na zdjęciu:( I to zaraz po tym, jak oglądałam zdjęcia z 2009roku, gdzie byłam szczupła:( Kurczę niby schudłam już naprawdę dużo, bo od powrotu ze szpitala 11,3kg, a wcześniej w trakcie porodu jeszcze 6: razem 17,3. Mimo to ważę 80,7 przy wzroście 171cm. Jest mi strasznie smutno i czuję się tak jakby oszukana przez los, że tyle przytyłam mimo pilnowania się podczas ciąży:(
Fizzy - mi szwy wewnętrzne rozpuściły się dopiero jakoś kilka dni temu, czyli po co najmniej 5 tygodniach.
Chrzest będzie w Wielki Poniedziałek - tak ksiądz ustalił w naszej parafii. A ile wynosi teraz "co łaska"? Planowaliśmy 100-200zł, ale nie wiemy jak to się ma do zwyczajów.
Ale się wyżaliłam powyżej... Przepraszam za to smęcenie, musiałam się wygadać. Od razu ciut lepiej...
Chrzest będzie w Wielki Poniedziałek - tak ksiądz ustalił w naszej parafii. A ile wynosi teraz "co łaska"? Planowaliśmy 100-200zł, ale nie wiemy jak to się ma do zwyczajów.
Ale się wyżaliłam powyżej... Przepraszam za to smęcenie, musiałam się wygadać. Od razu ciut lepiej...
Marta-B, mi w pierwszych dniach/tygodniach też było ciężko zostawić małą taką biedną płaczącą. pomimo tego że śpimy w jednym pomieszczeniu z małą uodporniliśmy się z mężem na jej płacz. już wiemy kiedy jest to płacz bo faktycznie jest głodna a kiedy chce na siebie zwrócić uwagę :):) na razie dajemy radę :) nic się nie stanie jak sobie trochę głośno popłacze - przynajmniej głosik jej się wyrobi ;p
mi waga od kilku tygodni stoi w miejscu - 68,4kg (170) do wagi sprzed ciąży 6kg. jakoś tragicznie nie wyglądam - mam tylko taki flakowaty brzuch. ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć :)!!!
mi waga od kilku tygodni stoi w miejscu - 68,4kg (170) do wagi sprzed ciąży 6kg. jakoś tragicznie nie wyglądam - mam tylko taki flakowaty brzuch. ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć :)!!!
Marta-B doskonale Cię rozumiem, ja też przed wczoraj oglądałam stare zdjęcia i nie mogłam uwierzyć,że ta dziewczyna to naprawdę ja...ja wyglądam i czuję się tragicznie... na Dukanie waga zaczęła ładnie spadać jednak w piątek zaskoczyli nas przyjaciele z POolski i przerwałam dietę na kilka dni bo ciężko było tak osobno gotować , zresztą i tak dużo zwiedzaliśmy więc trzeba było zjeść coś na mieście.. od jutra znowu Dukan i faza ataku pewnie wydłużona...
troszkę jestem przeziębiona, ojj mam nadzieję,że mała nie załapie...
troszkę jestem przeziębiona, ojj mam nadzieję,że mała nie załapie...
Marta-B - a uzywacie smoka? Zula tez na poczatku wisiala na cycku dosc czesto,ale jak sie wreszcie zdecydowalismy jej go dac sytuacja sie unormowala:) Teraz sobie lezy i ssie kiedy chce:)
Madziakin - no cos Ty, widzialam Twoje zdjecie na fb w nowej fryzurze i z wozkiem,wygladasz super:) nie wiem gdzie masz te kg..
Madziakin - no cos Ty, widzialam Twoje zdjecie na fb w nowej fryzurze i z wozkiem,wygladasz super:) nie wiem gdzie masz te kg..