Widok
mi mdłości juz przeszły tylko strasznie chce mi sie spać, w każdej pozycji i o każdej porze chyba mogę zasnąć. w nocy tylko budzę sie po dwa razy na siku :( zresztą w ciągu dnia nie jest lepiej, co dwie godziny :( no ale cóż takie uroki :P
u mnie w pracy mowia, ze w ciągu tygodniu piłeczki z przodu dostałam :) i coraz gorzej ze spodniami :( już sie nie dopinam w swoje ulubione jeansy, ale i tak licze ze w tej ciazy mniej przytyje.
u mnie w pracy mowia, ze w ciągu tygodniu piłeczki z przodu dostałam :) i coraz gorzej ze spodniami :( już sie nie dopinam w swoje ulubione jeansy, ale i tak licze ze w tej ciazy mniej przytyje.
Hej ;) dawno mnie tu nie było..;P i widze że dużo do nadrobienia mam..;P
Super pomysł z listą terminów i tak sobie myśle że podobna z miastami - dzielnicami też by się przydała ;D
Mój termin 29.09 , obecnie mieszkam w Wejherowie (ktoś z okolic..??) ale poprzednie 25 lat spędziłam w Gdańsku na Chełmie ;)
Ogólnie czuję się coraz lepiej, mam coraz więcej energii i nie przesypiam już każdej wolnej chwili, dodam że to moja pierwsza ciąża więc mam wiele obaw wątpliwości i pytań..;P
Pozdrawiam dziewczyny gorąco ;*
Super pomysł z listą terminów i tak sobie myśle że podobna z miastami - dzielnicami też by się przydała ;D
Mój termin 29.09 , obecnie mieszkam w Wejherowie (ktoś z okolic..??) ale poprzednie 25 lat spędziłam w Gdańsku na Chełmie ;)
Ogólnie czuję się coraz lepiej, mam coraz więcej energii i nie przesypiam już każdej wolnej chwili, dodam że to moja pierwsza ciąża więc mam wiele obaw wątpliwości i pytań..;P
Pozdrawiam dziewczyny gorąco ;*
Witam.
Również dołączam do grupy ;) Termin mam na 16 września no i chyba jestem jedyna w grupie, której jest to piąta ciąża :) Mam 4 wspaniałe córki (15, 12, 6 i 4,5 roku). "Warsztat" był juz zamkniety na cztery spusty ale los zadecydował inaczej. Niemniej jednak, bardzo z mężem się cieszymy, bo być może będzie to synek ;)
Również dołączam do grupy ;) Termin mam na 16 września no i chyba jestem jedyna w grupie, której jest to piąta ciąża :) Mam 4 wspaniałe córki (15, 12, 6 i 4,5 roku). "Warsztat" był juz zamkniety na cztery spusty ale los zadecydował inaczej. Niemniej jednak, bardzo z mężem się cieszymy, bo być może będzie to synek ;)
Fajnie, że nas coraz więcej:) Emilia jestem pod ogromnym wrażeniem, 5 dzieciaczków (chociaż te najstarsze to już nie dobre określenie:)). Też chciałabym mieć w przyszłości taką dużą rodzinę, ale czas pokaże:) Ja czuję się już naprawdę dobrze i z niecierpliwością czekam aż poczuję ruchy maluszka:) W pierwszej ciąży było to w 18 tygodniu, w drugiej podobno szybciej. Zobaczymy:)
Manka ,no wiem,ze pod koniec bedzie ciezko bo bedzie latoo:) ,ale te pare kilo w tą czy w tą niech juz bedzie.:). Gosia x , mam nadzieję,ze mi się skubaniec nie bedzie chowal,bo ostatnio nawet zdjęcia nie dał sobie zrobić:)) Witam nowe przyszłe mamusie:) U mnie dzisiaj pierwszy dzień bez porannych wymiotow. Pojawiło sie swiatełko w tunelu,że powoli bedzie juz coraz lepiej. A dziewczyny czy Wy moze szczepiłyście się na grype,a jesli nie to czy macie taki zamiar? Ja czytałam ze w drugim trymestrze powinno sie zaszczepic,a kiedy zapytalam lekarza to powiedzial,zeby sie nie szczepić.
Dziewczyny proszę was o rade i pomoc jesli wiecie cos ta temat obrzeku plodu. Czulam ze cos sie dzieje i pojechalam dzisiaj na usg. Lekarz steierdzil obrzek plodu 3,4 mm :((((((. Powiedzial mi ze w 90 % dziecko bedzie mialo jakas wade. Z kolei pozniej dzwonilam do mojego lekarza prowadzacego i powiedzial,ze w 10 tygodniu ciazy taki obrzek moze byc i nie jest powiedziane ze dziecko bedzie mialo wade,ze moze urodzic sie zdrowe a obrzek pozniej sie zmniejsza. Oczywiscie bede miala robione wszystkie badania. Prosze was wiecie cos na ten temat? Ktory lekarz ma racje? Czy bylyscie w takiej sytuacji gdzie plod mial taki obrzek? Bardzo sie zalamalam po tym co dzisiaj uslyszalam:((((((
Wrzesień - głowa do góry, ja pierwsze słysze o takiej przypadłości.
Umów się do dobrego specjalisty bo inaczej to się wykończysz, bo to w naturze matek już leży, że się zamartwiają.
Idź np do Preisa - on nie jest z tych co "dmuchają na zimne" i straszą bez powodu - a do tego ma bardzo duże doświadczenie.
Sucho i szczerze powie Ci co i jak.
Bo tutaj to uważam nie ma co iść do "lekarza pocieszyciela" tylko do dobrego specjalisty, który rzeczowo przedstawi jak sprawa wygląda.
Który masz teraz tydzień? można by to połączyć z badaniem genetycznym w 12tc.
Umów się do dobrego specjalisty bo inaczej to się wykończysz, bo to w naturze matek już leży, że się zamartwiają.
Idź np do Preisa - on nie jest z tych co "dmuchają na zimne" i straszą bez powodu - a do tego ma bardzo duże doświadczenie.
Sucho i szczerze powie Ci co i jak.
Bo tutaj to uważam nie ma co iść do "lekarza pocieszyciela" tylko do dobrego specjalisty, który rzeczowo przedstawi jak sprawa wygląda.
Który masz teraz tydzień? można by to połączyć z badaniem genetycznym w 12tc.