Widok
ja tez nie robie. Mam dwie kolezanki kt robily i wykazalo, ze dzieci urodza sie z wadami . Ile one sie naplakaly, nastresowaly,. Oczywisvie dzis maja zdrowe coreczki. ALe co sie nacierpialy to ich. Biegaly pozniej po tych lekarzach by sprawdzic, wykluczyc, potwierdzic. Ja wole zyc w niewiedzy. Zrobie usg polowkowe.
Test pappa najlepiej zrobić tego samego dnia co USG genetyczne, lub dzień po.
My robiliśmy 12/13tc
Ja to badanie mam w pakiecie medycznym.
Daje ono prawdopodobieństwo wystąpienia danej wady, a nie pewność czy ona wystąpi, czy nie.
Słyszałam mieszane opinie na ten temat, np że kobietom wychodzi podwyższone prawdopodobieństwo wady np 1:100 - czy to dużo? można być jedną z tych 99 szcześliwych w końcu.
Tak czy inaczej ja się cieszę, że zrobiliśmy to badanie, bo wyniki wyszły nam świetne, więc ja tylko bardziej się uspokoiłam (to nasz pierwszy maluch i oczywiście się przejmuję wszystkim aż nadto ;) przy kolejnej ciąży już bede wiedziała mniej wiecej co jest normalne a co nie, a teraz... ;) )
Przy kolejnej ciąży jeśli nie bede miała tego badania w pakiecie, to myślę, że robiłabym je tylko wtedy gdyby na USG genetycznym wyszło coś nie tak. Malucha i tak bym chciała, ale wolałabym być przygotowana na to, że może coś być nie tak.
Jest jeszcze coś takiego jak test Nifty - on daje 99,9% pewności czy wystąpi wada, tyle co amniopunkcja, ale bez ryzyka poronienia. Tylko jest koszmarnie drogi. (chyba 3tys) i robią to z krwi.
My robiliśmy 12/13tc
Ja to badanie mam w pakiecie medycznym.
Daje ono prawdopodobieństwo wystąpienia danej wady, a nie pewność czy ona wystąpi, czy nie.
Słyszałam mieszane opinie na ten temat, np że kobietom wychodzi podwyższone prawdopodobieństwo wady np 1:100 - czy to dużo? można być jedną z tych 99 szcześliwych w końcu.
Tak czy inaczej ja się cieszę, że zrobiliśmy to badanie, bo wyniki wyszły nam świetne, więc ja tylko bardziej się uspokoiłam (to nasz pierwszy maluch i oczywiście się przejmuję wszystkim aż nadto ;) przy kolejnej ciąży już bede wiedziała mniej wiecej co jest normalne a co nie, a teraz... ;) )
Przy kolejnej ciąży jeśli nie bede miała tego badania w pakiecie, to myślę, że robiłabym je tylko wtedy gdyby na USG genetycznym wyszło coś nie tak. Malucha i tak bym chciała, ale wolałabym być przygotowana na to, że może coś być nie tak.
Jest jeszcze coś takiego jak test Nifty - on daje 99,9% pewności czy wystąpi wada, tyle co amniopunkcja, ale bez ryzyka poronienia. Tylko jest koszmarnie drogi. (chyba 3tys) i robią to z krwi.
jest to naprawde wygodne. Z tego co wiem pracodawca płaci jakieś 100 zł mcznie za to. Jeśli chciałabym rodzice (mężą, dzieci) włączyć to 123 zł to kosztuje i wówczas to mój całościowy koszt.
Jest to dość wygodna sprawa - byłam dziś na konsultacji u internisty z powodu wysokiego ciśnienia, na miejscu zrobili mi EKG. Będę miała też robione badanie HOLTER RR
Jest to dość wygodna sprawa - byłam dziś na konsultacji u internisty z powodu wysokiego ciśnienia, na miejscu zrobili mi EKG. Będę miała też robione badanie HOLTER RR
ja tez mam pakiet z firmy w medicover.
pracodawca placi za to ok 100, mi potrącany jest podatek w wysokości ok 25-26zł
niestety jakbym chciała dziecko to koszt 175 zł w pakiecie podstawowym i 310 zł w pakiecie rozszerzonym w którym są specjaliści - masakra ;)
Aga_kr - u kogo prowadzisz ciążę?
mi witaminę d też przepisała lekarka w 2 trymestrze, nie miałam nic nie tak z badaniami.
ja czytałam, że witamina D bardzo dobrze robi dla maluszka :)
pracodawca placi za to ok 100, mi potrącany jest podatek w wysokości ok 25-26zł
niestety jakbym chciała dziecko to koszt 175 zł w pakiecie podstawowym i 310 zł w pakiecie rozszerzonym w którym są specjaliści - masakra ;)
Aga_kr - u kogo prowadzisz ciążę?
mi witaminę d też przepisała lekarka w 2 trymestrze, nie miałam nic nie tak z badaniami.
ja czytałam, że witamina D bardzo dobrze robi dla maluszka :)