Widok

***Majowe i Czerwcowe Mamy 2009*** 19

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
życzę szczęścia tym które teraz siedzą na torbach do szpitala i czekają :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja sie wybieram dzisiaj po poludniu z synkiem na plac zabaw - moze jak go podsadze kilka razy na zjezdzalnie to mnie ruszy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uff, no mam nadzieję, że mnie coś rozbroi bo na razie jestem jak ten czołg, nie do pokonania...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ładnie :) powinno się zacząć coś dziać niedługo :) mam nadzieję, że żadnych blokad nie ma i nie będzie!
Trzymam kciuki!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uff, no wiecie co...
Szyjka gładka, rozwarcie na "luźny palec" (2,5cm?) a skurczy brak.
Szukam kogoś, kto u mnie wywoła akcję. ;-)
Wróciłam spacerkiekm pod górkę od lekarza, wspięłam się po schodach i nawet się nie zasapałam. Co jest grane? :-D
Ciekawe czy dzisiaj gdzieś blokada...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wlasnei dlatego jak ktos mnie pyta gdzie bede rodzic to mowie ze tam gdzie mnie przyjma :):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tego nie jesteś w stanie przewidzieć. Mogą być blokady...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tego co widze rodzimy w innych szpitalach :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, i będą komentarze typu "Zobacz jak się drze i chce do domu iść". ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pocieszające jest to, ze nie niedlugo nasze niecierpliwe oczekiwanie bedzie historią :)

A moze zamiast na plazy, niedlugo spotkamy sie na porodowce :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pewnie tez bym padla po 200m - szczegolnie po tych 10 tyg lezenia plackiem - ale pomarzyc zawsze mozna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po schodach tez czasami wlaze. Ogolnie to sie mocno nie oszczedzam, ale mecze sie b.b.b szybko.

Taka trasa plazowa odpada, bo moge zostać na zawsze gdzies po srodku wycieczki :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja się motywuję i włażę czasem po schodach, na czwarte piętro na przykład... Sapiąca bestia ze mnie, ale po prostu nie mogę usiedzieć na tyłku. To ponad moje psychiczne siły... ;-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bigbeat, ja mam termin na 24-go

Trasa Brzezno-Sopot dla mnie niewykonalna w tym stanie :))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niezła myśl... W razie co poród w wodzie mamy ułatwiony. :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny - a moze spotkamy sie dzisiaj na plazy, przejdziemy z Brzezna do Sopotu po piaseczku (najlepiej glebokim) i rozjedziemy do szpitali? Wzbudzilybysmy sensacje - grupa foczek na wybiegu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdzies wlasnei czytalam ze wanna na poczatku porodu dobrze dziala na mame ale moze zwolnic porod... na wszelki wypadek omijam - wystarcza mi prysznic z tancem brzucha :)
to chyba wszystkie wczoraj prasowalysmy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rzaba, u mnie to samo - ciepła kąpiel załatwiła sprawę. Następnym razem chłodny prysznic! :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój kopie jak szalony wieczorkiem ale skórczy żadnych tzn jak dłużej postoje czy pochodze wczoraj sprzątałam prasowałam i nic cos mu sie nie spieszy ciekawe ile dni po terminie trzeba isc do szpitala ja mam cukrzyce ciezarnych licze ze przyjma mnie wczesniej ze wzgledu na to pozdrawiam!!!





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w sobotę to już naprawdę miałam nadzieję. Od 12 do 18 skurcze, nawet gorsze po no-spie. Skonsultowałam się z położną, poszłam do wanny i jak ręką odjął. Urodziła za to koleżanka, która miała termin 2 tygodnie po mnie.
"rz" - to długa historia

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agsss, mam dokładnie to samo... Leżenie plackiem, bo się łobuz spieszył na zewnątrz a teraz siedzi twardo i kopie mnie gdzie popadnie a ja już sobie miejsca znaleźć nie mogę. Co chwila coś pobolewa lub boli (brzuch, biodra, krzyż, żebra - do wyboru), ale skurczy brak. Czekanie, czekanie...
Pozdrawiam wszystkie niecierpliwe jak ja :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry