Widok

***Majowe i Czerwcowe Mamy 2009***9

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
No to zaczynamy nowy:
MAJ:
Ela 03-04.05 - chłopiec
na.cia 5-11.05 - dziewczynka?
araga (geoida) 07.05 - chłopiec
wesolka 20.05 - dziewczynka / Wiktoria
blanca 21.05 - chłopiec
gosia_dim_ 23.05 - dziewczynka / Hanna
Kajagsm 23.05
aanka122 (musia26) 25.05 - dziewczynka / Zuzia
Ssylwia 26.05 - dziewczynka
sabinaub 26.05 - dziewczynka / Agatka
Weronka85 27.05 - chłopiec / Kacper
neneczka 28.05 - dziewczynka Julia / Wejherowo
dorota.dorota 31.05 - chłopiec
bemaz 31.05 - dziewczynka / Lena

CZERWIEC:
Maciek i Ola 01.06 - chłopiec
mo.tylek 03.06
Beata 05.06
minia 08.06 - chłopiec
Oliwia34 12.06
RENNI 12.06
Rzaba 12.06
malgocha85@op.pl 14.06 - dziewczynka
misia83 16.06
julka80 19.06 - chłopiec
Monisia84 22.06 - chłopiec / Wiktor
helen 25.06
bigbeat 27.06 - dziewczynka
agulaa 29.06
juli7 29.06 - dziewczynka / Liwia

Jeśli którąś pominęłam to poprawcie:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej! Trochę mnie na watku nie było, ale na ten się piszę:)
U mnie od kilku tygodni bez zmian - mam nakaz leżenia i dbania o siebie, bo szyjka się skróciła i miałam skurcze, więc oglądam świat zza okna, no chyba że się "wyrwę" np. na kontrolę do lekarza lub labolatorium. Ale nie jest źle, przez parę dni byłam w dołku, teraz już optymistyczniej patrzę na wszystko.
Czytałam poprzedni wątek i widzę, że generalnie u Was ok, szykujecie się.
Ja żałuję, że nie mam jak na szkołę rodzenia chodzić, więc czytam różne poradniki i mam nadzieję że to coś da... No, szkoda. Zakupy dla małego też nie mam jak póki co zrobić, kupiłam tylko trochę ciuszków od jednej z forumek i tyle. Zostaje mi internet, tu rozglądam się za wózkiem i łóżeczkiem.
Pozdrawiam!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MAJ:
Ela 03-04.05 - chłopiec
na.cia 5-11.05 - dziewczynka?
araga (geoida) 07.05 - chłopiec
wesolka 20.05 - dziewczynka / Wiktoria
blanca 21.05 - chłopiec
gosia_dim_ 23.05 - dziewczynka / Hanna
Kajagsm 23.05
aanka122 (musia26) 25.05 - dziewczynka / Zuzia
Ssylwia 26.05 - dziewczynka
sabinaub 26.05 - dziewczynka / Agatka
Weronka85 27.05 - chłopiec / Kacper
neneczka 28.05 - dziewczynka Julia / Wejherowo
dorota.dorota 31.05 - chłopiec
bemaz 31.05 - dziewczynka / Lena

CZERWIEC:
Maciek i Ola 01.06 - chłopiec
mo.tylek 03.06
Beata 05.06
minia 08.06 - chłopiec
Oliwia34 12.06
RENNI 12.06
Rzaba 12.06
malgocha85@op.pl 14.06 - dziewczynka
Joanna26j 15.06 - chłopiec
misia83 16.06
julka80 19.06 - chłopiec
Monisia84 22.06 - chłopiec / Wiktor
helen 25.06
bigbeat 27.06 - dziewczynka
agulaa 29.06
juli7 29.06 - dziewczynka / Liwia





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
musiałam się wkońcu dopisać pozdrawiam





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i ja 4 maj dziewczynka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MAJ:
Ela 03-04.05 - chłopiec
Magda 04.05 - dziewczynka
na.cia 5-11.05 - dziewczynka?
araga (geoida) 07.05 - chłopiec
wesolka 20.05 - dziewczynka / Wiktoria
blanca 21.05 - chłopiec
gosia_dim_ 23.05 - dziewczynka / Hanna
Kajagsm 23.05
aanka122 (musia26) 25.05 - dziewczynka / Zuzia
Ssylwia 26.05 - dziewczynka
sabinaub 26.05 - dziewczynka / Agatka
Weronka85 27.05 - chłopiec / Kacper
neneczka 28.05 - dziewczynka Julia / Wejherowo
dorota.dorota 31.05 - chłopiec
bemaz 31.05 - dziewczynka / Lena

CZERWIEC:
Maciek i Ola 01.06 - chłopiec
mo.tylek 03.06
Beata 05.06
minia 08.06 - chłopiec
Oliwia34 12.06
RENNI 12.06
Rzaba 12.06
malgocha85@op.pl 14.06 - dziewczynka
Joanna26j 15.06 - chłopiec
misia83 16.06
julka80 19.06 - chłopiec
Monisia84 22.06 - chłopiec / Wiktor
helen 25.06
bigbeat 27.06 - dziewczynka
agulaa 29.06
juli7 29.06 - dziewczynka / Liwia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
julka odpoczywaj, a jesli np. chcesz zrobic zakupy apteczne to polecam apteke
http://www.doz.pl/apteka/

leki tanie i z dostawą, ja zrobiłam tam wiekszość zakupów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję za namiary, porównam sobie ceny i czemu nie - skorzystam :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a z jakiej Ty korzystasz apteki moze ja porównam ceny :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny a gdzie wy rodzicie ja w Wejherowie chociaz jeszcze tam nie byłam na rozeznaniu





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na Zaspie, chodzę tam na SR i jest całkiem przyjazny oddział.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jupi, zaliczyłam egzamin teoretyczny. Nie zapisywałam się na praktyczny - mąż trochę zły bo wolałby żebym przed porodem poszła zdawać, ale boję się o dzidzię, żeby coś złego się nie stało w trakcie egzaminu. Mam jeszcze pół roku, trudno, jakoś będę musiała dać radę z dzidzią już na świecie.
Co do szpitali, ja chyba zdecyduje się na Swissmed.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O to gratulacje! pozdrawiam





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pozdrawiam świątecznie ;) Zdrowych i radosnych Świąt w rodzinnej atmosferze

spadłyśmy aż na 8 stronę - ale to chyba wynik przygotowań przedświątecznych. Jak zdróweczko majowo - czerwcowych mam? Ja od kilku dni zaczęłam puchnąć na stopach - trochę chyba wcześnie...bo jeśli jeszcze 40 dni mam ze spuchniętymi nogami łazić to będzie dramat. Wczoraj nastałam się w kuchni przy garach to i kręgosłup mi trochę "pogroził" paluszkiem ale ogólnie ok

Smacznego jajka i dobrych śmigusowych humorów
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Blanca, ja od paru dni puchnę w dłoniach i na twarzy, mama mnie straszyła zatruciem ciążowym, ale ja to raczej wiążę z pogodą i przemęczeniem. Ja też swoje odstałam wczoraj przy garach (ja głupia... ale za to jaka satysfakcja z jedzonka). Właśnie się wybieramy do teściowej na śniadanko, zabieramy trochę "prowiantu".

Wesołych Świąt mamuśki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do zatrucia, to faktycznie trzeba pilnować, żeby nie było białka w moczu. Ja jestem spuchnięta jak balon. Masakra :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jeszcze siedziałam w poprzednim wątku i tam Wam złożyłam życzenia :)

też zaczynam trochę puchnąć...ostatnio było tak ciepło, że musiałam przełożyć obrączkę na lewą rękę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja musiałam zdjąć jakieś 2 tygodnie temu :/ Klientka w restauracji patrzyła ze zgrozą na mnie i męża jak się trzymamy za ręce - on nosi obrączkę ;-)
Nie przekładam na lewą rękę, bo to podobno oznacza wdowę. To dopiero by sobie pomyślała rzeczona klientka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam światecznie :)
4 lata temu już byłam po porodzie:D

miłego oblewania życzę - tylko nie wodować mi tu, nono (tzn wody płodowe jeszcze zachować ;) )

pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego dobrego jeszcze na Świąteczny Poniedziałek! Ja też już puchnę.. nogi i dłonie. Obrączka leży na półce i czeka na "lepsze" czasy ;) pozdrawiamy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie też obrączka lezy na połce :) Nogi mam jak Fiona ze Shreka no ale mam nadzieje ze jescze tylko trzy togodnie i bedzie po krzyku :) Miłego poniedziałku.
Co do zatrucia to mi lekarz kazał codziennie adać ciśnienie jak nogi puchną i jak bedzie koło 150 to jechać do szpitala :( Buziaki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maleństwa jeszcze muszą posiedzieć w naszych brzuszkach :) My już po śniadaniu, wybieramy się na spacer - może pojedziemy do ZOO, bo dziś otwarte, a chodzenie po parkach może się skończyć prysznicem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poświąteczne CZEŚĆ!!

Widzę, że nie tylko ja puchnę... Z jednej strony pocieszające - z drugiej współczuję nam wszystkim :(
Powoli muszę się zabrać do pakowania torby do szpitala - Wy już spakowane? No i została mi ostatnia partia ciuszków do prania. Oby pogoda wciąż była fajna - wiosenna, to szybko na balkonie poschnie:)

Miłego dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam już wszystko kupione do szpitala, ale w osobnych reklamówkach, muszę wrzucić do jednej torby. A pranie... jeszcze trochę muszę poprać, bo mam wyprane ubranka i kocyk, ale jeszcze pościel, ochraniacz na łóżko itp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam przyszłe mamusie, ja dopiero w tym tygodniu zabiorę się za pranie i prasowanie, co do rzeczy do szpitala to cześc już mam, a coś tam jeszcze musze kupic, wczoraj zdjełam obrączke, ale z wielkim trudem- palce i stopy zaczynają przybierac inne kształty....a do porodu dobry miesiąc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej :)
ja tez na szczescie jeszcze nie puchne ale mam straszliwe bolace kurcze lydek ;/ ja jeszcze ciuszkow dla malego nie popralam,dopiero niedawno kupilam wozek i jak narazie niemam dla niego nic ;/ mam nadzieje,ze pod koniec kwietnia lub na poczatku maja wezme sie za maluszkowe zakupy i przemoblowanie w pokoju.na pakowanie tobry do szpitala to chyba mam jeszcze troszke czasu bo termin mija Nam dopiero w czerwcu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi też termin mija w czerwcu pokoik już robię kupiliśmy 2 komody a łóżeczko w maju do szpitala nic nie mam ciuszki dla małego mam ale niepoprane i niewyprasowane mam nadzieje że zdąże lekarz powiedział że nie przewiduje wcześniejszego porodu szyjka długa zamknięta więc myślę że zdąże he pozdrawiam miłego dnia a i mam dylemat czy zapisać się do szkoły rodzenia czy warto hmm...





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Joanna26j, ja myślę że warto się zapisać, zawsze to jakaś dodatkowa wiedza i możliwość zadania pytań (no i kontakt z innymi ludźmi, czego mi brakuje bo jestem na zwolnieniu). My chodzimy i jest fajnie. Oprócz wykładów mamy zawsze ćwiczenia przygotowujące do porodu - na piłkach i materacach. Oprócz tego jest gimnastyka, ale nie mogę w niej uczestniczyć :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy warto się zapisać do SR ?
Idź jeden raz i skończą się wątpliwości. Będziesz się za to zastanawiać jak można rodzić bez SR...
Nie radzę słuchać rad mam i cioć. Możesz zrobić krzywdę sobie i dziecku. Zalecenia są zupełnie inne niż kiedyś. :D
Poza tym SR jest za darmo, można iść raz i więcej się nie pojawić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny za radę zapisałam się pierwsze zajęcia w sobotę obawiam się trochę ćwiczeń bo też jestem na zwolnieniu ale lekarz sam mi poradził zapisać się do szkoły nic nie mówił o ćwiczeniach jak zobacze że są za trudne to poprostu nie bede ich robic nikt chyba krzywo na mnie nie spojrzy hehe pozdrawiam





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zależy z jakiego powodu masz zwolnienie. Mi się skraca szyjka i biorę na to leki, więc nie mogę ryzykować. Tzn. lekarz powiedział że mogę ćwiczyć ale bardzo ostrożnie, ale panie z SR doradziły żeby jednak zrezygnować z gimnastyki. Lekarz powinien dać Ci zaświadczenie, że możesz uczestniczyć w SR i ewentualnie zaznaczyć że możesz / nie możesz ćwiczyć. W większości szkół proszą o zaświadczenie. A co do ćwiczeń, zawsze można przerwać - to nie lekcja WFu, żeby zmuszali ;-) My nawet na tych przygotowujących do porodu robimy tyle ile możemy, nie więcej. Np. przygotowanie do parcia jest wyczerpujące, niektóre koleżanki wytrzymują krócej niż inne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam poświątecznie:-) Byłam dzisaj u lekarza i wszystko oki, małej wali serduszko jak dzwon.
Torbę do szpitala mam spakowaną w połowie tz. tylko narazie dla mnie. Dla małej mam już wszystko, muszę tylko jeszcze dokupić jedną paczkę pampersów, do szpitala. Łóżeczko złożone czeka na gościa:-)Wszystko poprane i poprasowane. Zostało mi już tylko czekanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja, jak zwykle jestem wyluzowana :P Nic nie poprane, torba nieprzygotowna, wyprawka nie zrobiona, remont nie zrobiony :P Ale się nie przejmuje. Zdąże :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nasz remont skończył się pomalowaniem jednego pokoju i zapyleniem reszty mieszkania :/ Jeszcze sprzątamy. A jakby - odpukać - małej zdarzyło się wyjść wcześniej - mąż będzie ekspresowo wszystko robił, jeśli wcześniej zawalił sprawę :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj tam,wyrobicie sie ze wszystkim dziewczyny :)

ja mam mniej czasu a torba spakowana do połowy, brak wanienki i ewentualnie laktatora i jeszcze paru drobiazgów ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My nie mamy wózka, bo chcieliśmy zamówić, ale skoczyły ceny euro i wyszło o wiele drożej za to co szacowaliśm miesiąc temu - więc teraz znowu dzwonimy i jeździmy po sklepach i hurtowniach i porównujemy. Na szczęście podobno w tydzień nam sprowadzą...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny jak ja Wam zazdroszcze, że Wy już tak bliziutko macie.
Chciałabym sie Was zapytać w co zamierzacie spakowac się do szpitala??? ja w głowę zachodze i nie wiem. Czy może to być jakaś torba sportowa?? muszę jakąś kupić a nie zabardzo wiem o jakich rozmiarach mam myśleć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
apropo wózków...ponieważ wszystkie jesteśmy w temacie ;) bartatina czy roan marita? :) dzisiaj byłam w sklepie i dylemat powrócił ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tymi wózkami to rzeczywiście kłopot jeśli chodzi o wybór my kupiliśmy
Coneco Toledo i myślę że będę zadowolona miała go przyjaciółka i też była bardzo zadowolona. Wczoraj sobie uświadomiłam że już coraz bliżej porodu praktycznie od maja mam być czujna. Na dodatek mam sny o moim porodzie tak o tym myślę ciekawe czy też tak macie?
Pozdrawiam serdecznie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jeszcze nic nie prałam, zacznę po dlugim weekendzie.
Wczoraj byłam na wizycie wszystko ok. Lenka waży 2 kg.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez juz myślę często o porodzie jak to bedzie czy dam radę to chyba normalne he. no bemaz Lenka ładnie waży mój w 30 tyg ważył 1630 pozdrawiam





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie przyszła paczka z zamówioną pościelą :) siedze i się do niej śmieje - normalnie to się na głowę rzuca ;) ale śliczne to wszystko :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to dobrze ze ci sie podoba ja zamawiam z allegro w maju jeszcze trzeba ja wyprac kurcze pozdrawiam





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z pościelą jest tak, że na początek i tak zakłada się tylko odbojnik i baldachim. Z kołderka czy podusia trzeba poczekać, więc nie wiem czy warto prać rzeczy nowe które nie mają styczności ze skórą dziecka. Prześcieradło można wyprać choć ja i tak pod głowę kładłam flanelową pieluszkę ze względu na możliwość ulewania

co do torby to wielkość nie może być za duża. Położna która szkołę rodzenia prowadzi śmieje się zawsze jak widzi panienki z 3 walizkami na kółkach które przychodzą rodzić. W sumie to śmieszne nie jest bo jak popatrzeć na listę rzeczy które trzeba wziąć do szpitala.... No ale na początek wcale nie trzeba całych paczek pampersów, wkładek laktacyjnych czy podkładów poporodowych - można wziąć po kilka szt a mąż później doniesie. Szlafrok lepiej jakiś cieniutki zakupić niż brać polarowy z domu (bo zajmuje pół torby) Ja myślę, że uda mi się zapakować w większa torbę na ramię. Trzeba pomyśleć, że te wszystkie rzeczy z torby muszą się zmieścić w takiej małej szpitalnej półce - nic nie może leżeć pod łóżkiem (salowe zakraczą przy myciu podłogi :/) czy gdzieś na łóżku

co do wózków ja mam x- landera
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tylko odbojnik i baldachim? tzn jak będę rodzić będzie czerwiec...ciepło...ale dziecko chyba nie śpi tak o w samej pieluszce?
Tzn wiem, że bez poduszki ale bez kołderki? - bo ja taka niedoświadczona ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rzeczy do małej szafki ? Oni są chyba pijani... Jak mam te wszystkie rzeczy spakować ? Laktatory, koszule, wkładki, pieluchy... Niech się położne w nos pocaluja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzidzia spi na poczatku zawinieta w rozek lub kocyk. W lozeczku jest "pusto"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na początku mój Kuba spał w rożku - łatwiej wtedy układać dzieciątko na boku. Poduszki nie używałam wcale a kołderkę zaczęłam chyba koło 3 msc-a wcześniej rożek lub cieniutki kocyk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To dobrze, że zamówiłam też jeden rożek :) zaopatrze się jeszcze w kocyk i będzie ok :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej kobitki.ja dzis bylam u lekarza .z malym wszystko dobrze procz wyniku z obciazenia-musze przejsc na diete i zrobic obciazenie 75 g glukoza ;/ fuj fuj .co moge jesc bedac na takiej diecie?duzo sie od lekarki nie dowiedzialam,kazala mi kupic ksiazke o diebie dla cukrzykow
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
monisia ja juz miesiac na diecie mam glukometr i sie kłuje musze jesc tak aby nie przekroczyc 130 w godz po posiłku efekt schudłam kilo po 3 tyg ale dziecko rosnie wiec ok jem ciemne pieczywko nie jem tłusto i smazonego a nawet sernik mamy mogłam zjesc na swieta jeszcze 2cmies musze dac rade mam nadzieje ze cukrzyca zniknie po porodzie pozdrawiam





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uaktualnilam liste-u nas bedzie synek:)


MAJ:
Ela 03-04.05 - chłopiec
Magda 04.05 - dziewczynka
na.cia 5-11.05 - dziewczynka?
araga (geoida) 07.05 - chłopiec
wesolka 20.05 - dziewczynka / Wiktoria
blanca 21.05 - chłopiec
gosia_dim_ 23.05 - dziewczynka / Hanna
Kajagsm 23.05
aanka122 (musia26) 25.05 - dziewczynka / Zuzia
Ssylwia 26.05 - dziewczynka
sabinaub 26.05 - dziewczynka / Agatka
Weronka85 27.05 - chłopiec / Kacper
neneczka 28.05 - dziewczynka Julia / Wejherowo
dorota.dorota 31.05 - chłopiec
bemaz 31.05 - dziewczynka / Lena

CZERWIEC:
Maciek i Ola 01.06 - chłopiec
mo.tylek 03.06
Beata 05.06
minia 08.06 - chłopiec
Oliwia34 12.06
RENNI 12.06
Rzaba 12.06
malgocha85@op.pl 14.06 - dziewczynka
Joanna26j 15.06 - chłopiec
misia83 16.06
julka80 19.06 - chłopiec
Monisia84 22.06 - chłopiec / Wiktor
helen 25.06 - chłopiec
bigbeat 27.06 - dziewczynka
agulaa 29.06
juli7 29.06 - dziewczynka / Liwia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziwna ta lekarka... kazała Ci kupić książkę a sama nic nie powiedziała :/ poszperaj w necie "cukrzyca ciążowa" "dieta cukrzyków" itp. A może podjadłaś więcej słodyczy dzień przed badaniem glukozy? Jaki miałas wynik? A może to obciążenie 75 g wyjdzie dobrze - trzymam kciuki żeby było ok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wynik 143 a podobno norma to 140.cos slodkiego jadlam dzien wczesniej ale od 24 nic nie jadlam slodkiego tylko pilam wode.niewiem co jest.ja tez mam nadzieje,ze po 2 obciazeniu bedzie lepiej niz przy 50.mi zostalo 2 msc ale trudno bedzie przezucic sie na inna diete i nie jesc tego co "maluch"chce :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi wyszlo 145 i lekarz machnal na to reka i nie kazal robic 75g
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
143 to niezły wynik ja miałam 188 wiec sie nie martw





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny :)

Majówki, jak nastroje? Spakowane?
Wiosna pełną gębą, super pora na rodzenie. :-D
Już niedługo będziemy w słoneczku spacerować z naszymi pociechami... :-))))

Pozdrawiam promiennie

P.S. Przy mojej córci można dopisać imię Zosia, Mąż w końcu skapitulował (ostatecznie chyba polubił to imię jak ja). :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się spakuje w 34 tyg :)





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MAJ:
Ela 03-04.05 - chłopiec
Magda 04.05 - dziewczynka
na.cia 5-11.05 - dziewczynka?
araga (geoida) 07.05 - chłopiec
wesolka 20.05 - dziewczynka / Wiktoria
blanca 21.05 - chłopiec / Błażej
gosia_dim_ 23.05 - dziewczynka / Hanna
Kajagsm 23.05
aanka122 (musia26) 25.05 - dziewczynka / Zuzia
Ssylwia 26.05 - dziewczynka
sabinaub 26.05 - dziewczynka / Agatka
Weronka85 27.05 - chłopiec / Kacper
neneczka 28.05 - dziewczynka Julia / Wejherowo
dorota.dorota 31.05 - chłopiec
bemaz 31.05 - dziewczynka / Lena

CZERWIEC:
Maciek i Ola 01.06 - chłopiec
mo.tylek 03.06
Beata 05.06
minia 08.06 - chłopiec
Oliwia34 12.06
RENNI 12.06
Rzaba 12.06
malgocha85@op.pl 14.06 - dziewczynka
Joanna26j 15.06 - chłopiec
misia83 16.06
julka80 19.06 - chłopiec
Monisia84 22.06 - chłopiec / Wiktor
helen 25.06 - chłopiec
bigbeat 27.06 - dziewczynka / Zosia
agulaa 29.06
juli7 29.06 - dziewczynka / Liwia

bigbeat - dopisałam Twoja Zosieńkę i przy okazji wpisałam imię mojego synusia. Mój mąż też chyba zaakceptował wybrane przeze mnie imię - Błażej :)

Joanna - mówisz w 34 tyg.... kurcze ja powoli wchodzę w 35 więc chyba muszę się zmobilizować
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się spakowałam w czwartek, bo mnie koleżanka postraszyła że jej już kazali na SR, a ona ma termin na czerwiec.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o rety :) to szybko jej kazali...

ja juz tak prawie prawie spkaowana :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dziś jedziemy zamówić wózek - wreszcie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dalej mam mam dylemat x lander czy jakis inny he a dzis jade do akpolu kupie rożek moze kocyk dla małego i moze jakąś pizame do szpitala zeby miec gosia a wy na jaki sie zdecydowaliscie?





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja kupowałam x-landera tu:
http://www.bobowozki.com.pl/
taniej niż w mama i ja o jakieś 450 zł Fakt, że sklep w Rumii ale uważam, że warto było. Wybór dość spory i jeśli nie ma na sklepie to w ciągu 5 dni sprowadzają i mogą do domu przywieźć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My w końcu emmaljungę edge duo combi ale nie full wypas, tylko okrojoną wersję. No, ale przyszywany dziadek nas dosponsorowuje, więc robimy zakup na kilka lat.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
byłam dzisiaj w bobowózkach i się strasznie zawiodłam, 3 wózki na krzyż a jak zapytałam za jaki czas by mi sprowadzili inny kolor to powiedzieli, że za 3 tygodnie.... :/ kupiłam w mama i ja - ale trafiłam na promocję więc był w tej samej cenie co w gdyni. Bartatina :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My wózek kupowaliśmy w Mama i Ja ale kupiliśmy Chico bo mamy malutkie mieszkanie i malutki samochodzik i musieliśmy miec mały wózek :) Ja już jestem spakowana 39 tydzień i szczerze mówiąc nie moge się już doczekac!!!!! Niestety nie mam żadnych skurczy przepowiadających ani nic :) Jutro ide do lekarza zobaczymy co tam u młodego słychac :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My zamówiliśmy w Akpolu, bo w MAMA I JA wyszło o wiele drożej. Prawda jest taka, że ogólnie ceny Emmaljungi urosły - podobno przez wzrost kursu euro. Ale jak w MAMA I JA pani zrobiła wyliczenie, to na niektórych elementach wózka cena była wyższa o 50-100zł niż w innych sklepach... W BOBOWÓZKACH i Akpolu wyszła prawie identyczna cena, ale w Akpolu dostaniemy jeszcze rabat 6%, więc parę stówek zostanie w kieszeni. W sumie musieliśmy zrezygnować z kilku gadżetów, żeby mieć sensowną cenę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do Eli:
Troszku Ci zazdroszczę, że to JUŻ.
A gdzie chcesz rodzić, jeśli można i jak małego nazwiesz? :-)
Być może będziesz pierwszą rozpakowaną w wątku, pierwszy facecik majowy w tym roku. Trzymamy kciuki. :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez kupowalismy wózek w akpolu i dzięki 6% zniżce wyszło tyle ile było by przez allegro :)

mi w piątek w szpitalu lekarka mówiła ze na nic sie puki co nie zapowiada, ale to ze teraz nie, to nie znaczy że w ciągu paru godzin nie, wiec Ela kto wie, moze u Ciebie sie całkiem niespodziewanie zacznie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My kupiliśmy naszego x-landera z allegro, wyszło taniej i jeszcze dostaliśmy w cenie torbę i dwa pokrowce przeciwdeszczowe + moskitiera.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zdecydowałam się na mutsy 4 rider a nie na x landera bo chciałam mieć możliwość przekładanej rączki lub chociaż siedziska zamówię chyba w bobowózkach bo najtaniej gdzieś w maju ale ten czas leci trzymam kciuki za dziewczyny które mają ropakować się w maju :)





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak ja wam zazdroszcze! majówkom w sensie. Ja jeszcze musze 8 tygodni noscić moj brzuch...a mam wrazenie ze codziennie jest ciezy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem już w 35 tygodniu, już prawie wszystko kupione, czekamy na łożeczko ale to dostaniemy w prezencie poprasowane tez juz jest, moja kondycja w miarę dobra, troche sie zezłościłam bo miałam wyznaczona wizyte u gin na 24.04 i zadzwonili ze lekarka przełozyła urlop i ide dopiero 8.05 - to prawie miesiąc czasu od oststniej wizyty, a słyszałam ze bedziemy sie w tym okresie ciązy czesciej spotykac, taaa - niezłe bajki...
aha dziewczyny wiecie możę jak to jest z CC w szpitalu w redłowie, tzn z umawianiem sie na cesarke?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
he ja tez zazdroszcze ale zobaczysz małgosia jak szybko minie przynajmiej mamy czas na ostatnie przygotowania pozdrawiam





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~minia CC jest tylko jak jestes zagrozona TY lub Twoje malenstwo inaczej nie robia cesarki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja bede miała cesarke ze względu na dużą wade wzroku, dlatego sie pytam jak to jest z umawianiem sie na CC w redłowie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to nie jest tak, że lekarz prowadzący ciążę wypisuje skierowanie? I umieszcza odpowiedni zapis w karcie ciąży??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My kupujemy wózek TAKO, na początku maja.
Łóżeczko już jest, dziś dostałam ochraniacze z allegro.

Zostało mi parę drobiazgów oraz pranie i prasowanie.
Jeszcze się nie pakowałam. Mąż wyjeżdza na tydzień na długi weekend, więc czekam z ewentualnym porodem jak wróci :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my mamy zagwozdkę z łóżeczkiem. Dostaliśmy od znajomych mało używane łóżeczko 140x70, dokupiliśmy materac. Chcemy je wstawić na początku do naszego pokoju, a potem już dzidzia będzie spać w drugim pokoju. Nie wiem jak wcześniej mierzyliśmy, ale wychodziło nam że się zmieści - a teraz jakby nie kombinować, to jest za wielkie. Jest opcja, żeby kupić najtańsze 120x60 i używać przewijaka który mamy dopasowany do tego większego łózeczka. Albo kupić turystyczne z przewijakiem, tyle że ja jestem za wysoka do turystycznych... Nie wiem co robić :/
Czytałam gdzieś w necie o łóżeczkach 50x100, ale to czysta teoria, nie mogłam znaleźć takiego w sklepie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosia - nie słyszałam o łóżeczkach 50x100 tzn...nigdzie takiego nie widziałam. A może zdecydujecie się na jakiś kosz/kołyskę ...
Sama jestem wysoka i na początek nie polecałabym turystycznego - schylania co niemiara :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My wózek już też kupiliśmy tzn zamówiliśmy przez Bobowózki bo najtaniej. Zdecydowaliśmy się na Jedo Vedi. Reszta już gotowa. Tzn torba spakowana, wszystko poprane. I wszystko wskazuje na to, że zamiast 7 maja tak jak jestem wpisana na liście będzie to 28 kwietnia - więc może będę pierwsza... muszę mieć cesarkę (dla mnie niestety). Zastanawiam się tylko jakie rzeczy przygotować dla maluszka na wyjście ze szpitala bo dziś niby słońce ale zimno..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam lozeczko turystyczne z mozliwoscia powieszenia materaca na dwoch wysokosciach jesli o taki problem chodzi... "do ziemi" tez bym sie nie schylila... Baby Design-polecam w komplecie byl tez przewijak na nie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co do ubierania maluszkow na wyjscie ze szpitala to nie przeginajcie tzn nie za duzo! wystarczy wziac kocyk na wszelki wypadek i bedzie ok. Przeciez to tylko koilkadziesiat,a czasem tylko kilkanascie metrow do samochodu,a dzieci z cukru nie sa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny, można sie dopisać?

termin - 25 czerwca, dziewczynka - Natasza

Kilka doświadczeń po moim synku
- łóżeczko mieliśmy turystycze, wiec na początku zdemontowaliśmy ramę naszego łóżka i mieliśmy materac na podłodze a obok materac synka. Później pojawiła się na 2 mce pożyczona kołyska (bajka - usypiałam Filipa w ciągu 2 minut), a łóżeczka turystycznego zaczeliśmy używać jak Filip zaczął spełzać z materaca i nie miałam nad nim kontroli :) Przewijak stał na komodzie lub na biurku. Pomysł z koszem wydaje się fajny. Teraz szukam łóżeczka ktore będzie miało płozy (kołyska) i opuszczany jeden bok żeby przystawić je obok łóżka
- kołderke zaczeliśmy używać jak Filip miał około roku. Przedtem był rożek i śpiworek - taki jakby worek na grubych szelkach - śpiworki są świetne, maluch sie nie rozkopie ani nie zakryje buzi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi już został materac do kupienia i kosmetyki dla Małej, zastanawiam się jeszcze nad kilkoma małymi ciuszkami. Moja chyba będzie kruszynką więc takie 50...chyba po 3 sztuki wystarczy? 3x body dł. rekaw, 3 x krotki, 2x spodenki :/to pewnie na 2 tygdnie i wyrosnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz co, trudno stwierdzić czy dzidzia zapowiada się mała czy duża, USG nie jest wyrocznią. Lepiej chyba się za bardzo nie obkupować albo kupić tańsze, żeby potem nie żałować że są takie śliczne i się nie przydadzą - w razie czego można wszystko dokupić (hurtownie dziecięce i markety są przecież pootwierane bardzo długo, nawet w weekendy). My mamy o tyle fajnie, że dostaliśmy dużo ubranek od rozmiaru 56 wzwyż, a jak sama dokupowałam to głównie na 62/68. Może warto mieć awaryjnie kilka małych ubranek, ale u nas pewnie 50 w ogóle nie będzie użyte ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam się, nie wiem w jakim szpitalu będziesz rodziła ale np mój mały przez pierwsze 2 dni miał ciuszki szpitalne a mąż dokupił to czego nam brakowało. Zawsze ktoś z rodziny może dokupić w razie jakby się okazało że te które masz są za duże. Rozmiar 56 używaliśmy przez max 2 tygodnie i przeskoczyliśmy na 62 (a część 62 od razu). 50 nie użyliśmy ani razu !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znam kilka przypadków, gdzie dziecko urodziło się ze wzrostem 62cm ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lista dla Agsss :)

MAJ:
Ela 03-04.05 - chłopiec
Magda 04.05 - dziewczynka
na.cia 5-11.05 - dziewczynka?
araga (geoida) 07.05 - chłopiec
wesolka 20.05 - dziewczynka / Wiktoria
blanca 21.05 - chłopiec / Błażej
gosia_dim_ 23.05 - dziewczynka / Hanna
Kajagsm 23.05
aanka122 (musia26) 25.05 - dziewczynka / Zuzia
Ssylwia 26.05 - dziewczynka
sabinaub 26.05 - dziewczynka / Agatka
Weronka85 27.05 - chłopiec / Kacper
neneczka 28.05 - dziewczynka Julia / Wejherowo
dorota.dorota 31.05 - chłopiec
bemaz 31.05 - dziewczynka / Lena

CZERWIEC:
Maciek i Ola 01.06 - chłopiec
mo.tylek 03.06
Beata 05.06
minia 08.06 - chłopiec
Oliwia34 12.06
RENNI 12.06
Rzaba 12.06
malgocha85@op.pl 14.06 - dziewczynka
Joanna26j 15.06 - chłopiec
misia83 16.06
julka80 19.06 - chłopiec
Monisia84 22.06 - chłopiec / Wiktor
helen 25.06 - chłopiec
Agsss 25.06 - dziewczynka / Natasza
bigbeat 27.06 - dziewczynka / Zosia
agulaa 29.06
juli7 29.06 - dziewczynka / Liwia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w sumie macie racje. Nie bedę już niczego dokupywać i zobaczymy za 2 miesiace co będzie dodatkowo potrzebne. Jest w końcu masa innych wydatków ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jeszcze nic prawie nie mam.ma tylko wozeczek,fotelik 0-13kg i ciuszki,ktore smieja sie ze mnie iz leza w tej samej pozycji od 3 msc ;/ muszesie zmobilizowac i namowic mojego ojczulka aby pojechal ze mna po lozeczko,materac i posciel oraz pewnie pare innych rzeczy,ktore sie przypomna bedac w hurtowni :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój Kuba ważył 4200 i miał 60 cm - użyłam jedne śpioszki na 56 (nietypowa rozmiarówka) i krótko używaliśmy 62. Teraz dostałam sporo na 56/62 ale wątpię czy te małe ubierze Błażej choć raz... Straszą mnie, że drugie będzie większe i niestety usg to potwierdza :( Oby nie ważył więcej jak 4500 bo nie wiem jak chłopa "wycisnę"....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja przy corce rozmiaru 56 uzywalam bardzo krotko i szybko zaczelismy ubierac ja w 62-niektore juz od poczatku
Teraz bedzie synek wiec zakladam ze urodzi sie wiekszy niz dziewczynka-tak z reguly bywa wiec 56 wogole nie kupuje. Najwyzej 2 dni w szpitalu ponosi za duze,a tatus w tym czasie dokupi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do bigbeat :) Dzięki za trzymanie kciuków zawze się przydadzą :) Dzisiaj byłam u lekarza no i mówi ze jeszcze musze poczekac raczej na szybszy poród nie mam co liczyć :) Mlody mały wazy 2,400 więc niech jescze posiedzi w brzuchu może podrośnie mu tłuszczyk przez te dwa tygodnie :)Pozdroiwonka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Blanca, ja z kolei słyszałam, że kolejne dzieci są mniejsze niż pierwsze - w kilku przypadkach to się sprawdziło, ale pewnie nie ma reguły...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Majóweczki Jak się czujecie??? Ja mam termin na 26 maja ale lekarz każe nam być czujnym już od początku maja. A ja jeszcze nie spakowana trochę się źle czułam ostatnio i nie zrobiłam do końca zakupów. Muszę w tym tygodniu się zmobilizować.
Pozdrawiam serdecznie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie w nocy dziś Junior tak napierał głową w kości miednicy, że przypomniałam sobie istotę bólu porodowego - AŁA!!!!!!!!!!!! Do tej pory mówiłam sobie - pamiętam że bolało - ale przeżyłam hehe Co nie znaczy, że teraz nie planuje przeżyć ;)

torba spakowana

p.s. do rodzących na Zaspie - trzeba zabierać ze sobą podkłady poporodowe? Pieluchy i chusteczki tak ale nie dosłyszałam na SR o tych podkładach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie wybrałyście już porodówkę? ja się waham zaspa czy kliniczna....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wybrałam Wejherowo ale jeszcze tam nie byłam pozwiedzać





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie zamierzam zwiedzać, myślisz że powinnam? jakoś jestem na etapie, że nic mi się nie chce (np szkoła rodzenia- chciało mi się 2 miesiące temu a teraz...musze się zmobilizować i pójść...) więc pewnie nie pojade pooglądać :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe ja prawdę mówiąc też niewiem czy się wybiorę pokażę tylko mężowi trasę bo jeszcze tam nie był a na szkołę rodzenia miałam iść ale z lenistwa nie poszłam i chyba już nie pójdę muszę dać radę jakoś sama





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny koniecznie wybierzcie się na SR chociażby na jedne zajęcia z oddychania. Naprawdę warto! Można oszczędzić sobie bólu i znacznie skrócić poród!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na jeden zajęcia...mogę się zmusić ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na jedne zajęcia...mogę się zmusić ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam się, SR się przydaje - przynajmniej wiesz co się z toba dzieje. Oddychanie, jak przeć, jak być aktywną, twoje prawa ... no i tatuś może sie przygotować

Ja Filipa rodziłam w wojewódzkim a teraz?.... sama nie wiem!
od 2 tygodni muszę leżeć bo mała śpieszy się na świat, więc narazie wchodzi w grę tylko Zaspa (neonantologia) ale jeżeli posiedzi jeszcze trochę w brzuszku to Wejherowo brzmi nieźle. Tylko ten dojazd z Gdańska... no i nie mam szans na zwiedzanie szpitala.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się wahałam między kliniczną a wojewódzkim, i chyba jednak wojewódzki.

a na SR też poszłam głównie po to żeby pooddychac :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja z wojewódzkiego nie mam złych wspomnień - fakt że miałam położną i rodziłam dość szybko.

plusy porodówki:
- w trakcie I fazy byłam pod prysznicem, mogłam chodzić, skakać na piłce, położna zachęcała do ruchu
- wyremontowany oddział
- wanna do rodzenia w wodzie w której mogłam leżeć w 1 fazie jak chciałam ale już mi nie pozwoliły urodzić bo mały miał szyje owinietą pępowiną, pierworódka, usg pokazało że Filip miał mieć ponad 4kg (miał 3450)

minusy porodówki:
- po porodzie byłam świadkiem jak położna za biurka w korytarzu krzyczała do rodzącej - ty tam w 2 nie oddychaj tak szybko bo sie zhiperwentylujesz
- sprzątaczka która weszła jak kończyłam rodzić "popatrzeć sobie"
- oczywiście golenie, lewatywa i naciecie - bez możliwości wyboru
- wybrałam wojewódzki ze względu na poród w wodzie i nie mogłam tak rodzić

ogólnie na plus

oddział położniczy:
ogólnie na plus, siostry miłe, walczyły o moją laktację i bardzo jestem im za to wdzięczna, wszystko pokazywały i pomagały z tym że ja za dużo nie zawracałam im głowy. Notoryczny brak papieru toaletowego.
Dużym minusem dla mnie jest szyba do odwiedzin i brak możliwości odwiedzin przez ojca - rozumiem kwestie zarazków ale leżałam tam 10 dni i dla mnie była to duża wada. Mały przez pierwsze 3 dni leżał na neonantologii i wprawdzie mogłam go odwiedzać ile chciałam ale jak próbowałam karmić (a pierwsze próby były niekoniecznie udane) to pielęgniarki zaczeły go karmić butlą i nieraz zdażyło się że przychodziłam o umówionej porze nakarmić Filipa a on właśnie 3 min temu dostał butle i spał. Gdyby nie pomoc sióstr położnych nie wiem jak byłoby z laktacją.

Podsumowując - gdyby nie ta szyba w pokoju odwiedzin to rodziłabym pewnie znowu w wojewódzkim.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chodzę na szkołe rodzenia, zwiedzałam porodówkę, ale rodzę w Bydgoszczy.
Miałam dziś iść do miasta, ale zrezygnuje bo jak wrócę, to bedą mnie polały pachwiny przez 3 dni-wiem i odpuszczam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam do was pytanie
(troche za wczesnie aby pytac w watku lipcowy a wy juz zatwardziale w boju SR-owym ;)))

wybieram sie do SR
czy to bedzie dziwne jesli wezme ze soba na zajecia mala butelke wody mineralnej i notatnik aby ewentualnie cos zapisac?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MiA wodę noszę ze sobą zawsze, całe zajecia popijam :-)
A notatnik- jasne, ze możesz wziąć. Na moich zajęciach miała dziewczyna ale chyba nic nie notowała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam wode i zawsze notatnik,dlugopis aby zapisac dla mnie najwazniejsze informacje.to nie jest nic dziwnego,ze w SR dziewczyny notuja co mowi prowadzaca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja rodze na Zaspie jak się uda dostac bo ponoć teraz oblężenie grubych :) Imię wybraliśmy Wojtek :) a co do dziewczyn które się zastanawiają nad szkołą rodzenia to naprawde warto zwłaszcza na dziewczyn z pierwszym dzieckiem jest dużo o pielegnacji maluszka, spotkanie z pediatra , fizykoterapeutą, psychologiem na serio warto :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez trochę notowałam na zajęciach z praw pacjenta.
Dzisiaj mamy spotkanie z psychologiem na SR na Klinicznej, może wezmę dyktafon. :-)))

A wiecie, że na Klinicznej nie można wyprosić studentów z sali, na której rodzicie? ;-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak, wiecie to o klinicznej :)))

ale mam nadzieje ze mozna sobie nie zyczyc aby to wlasnie taki studencina czy to stazysta mnie dotykal/cial/zszywal/cokolwiek


dziekuje za info odnosnie SR - nie chcialabym wypasc na pierwszych zajeciach na jakas nadgorliwa :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Studenty" tylko stoją i patrzą. :-) Ewentualnie zadają pytania.
Ja to nawet bym chciała studentów, może połozna by się starała. ;-P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja chyba nie - dla mnie poród to dość intymne przeżycie (na tyle na ile się da) i cieszę się że są jednoosobowe sale do porodu, nikt nie zagląda "popatrzeć"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj czego tu się wstydzić, nic złego przecież nie robisz. ;-)
Ale rozumiem, że niektórym może obecność osób niepotrzebnych przeszkadzać. Dlatego ostrzegam przed Kliniczną. :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czytalam wypowiedzi babek ktore mialy wlasnie taka studencka wizytacje ze zupelnie sie na to nie zwraca uwagi


a co gorsza, wyczytalam o wielosobowych salach do rodzenia i nogi sie pode mna ugiely - mam nadzieje ze to relikt tkory pozostal w malych szpitalach i ze u nas tego juz nie ma (o ile bylo)

bo to by bylo gorsze niz wizytacja studentow
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niby uczyć się gdzieś muszą ale czemu ich stoi 5 lub więcej - MASAKRA!!!!! Nigdy w życiu nie pozwoliłabym sobie na bezczeszczenie tak ważnych dla mnie intymnych chwil. Pewnie przez to spadły im notowania na porodówkach i postarali się o darmowe zoo aby ściągnąć rodzące. Oprócz tego notowania jeśli chodzi o lekarzy i opiekę pielęgniarską Kliniczna ma baaaardzo słabe - więc choćby się waliło to rodzić tam nie będę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to ja się już zdecydowałam na Zaspe.... nie wyobrażam sobie studentów wpatrujących mi się między nogi. Jak sami pozdejmują spodnie to ok ale czemu ja jedna mam zapewniać rozrywke?
To wolę już trudności ze znieczuleniem (tylko czytałam nie wiem jak jest) na Zaspie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak sie pytałam przed porodem w wojewódzkim to powiedzieli mi że jest możliwość znieczulenia ale tylko jeżeli anestezjolog nie będzie zajęty przy operacji... wiec też nie ma się gwarancji..

przed porodem było to dla mnie ważne - teraz już nie - boli ale ból jest do wytrzymania - oczywiście są łatwe i trudne porody, każdy inaczej znosi ból

Małgocha - myśl pozytywnie :) ja w czasie porodu nawet nie pomyślałam o znieczuleniu - wystarczył mi ciepły prysznic i bycie aktywną. Wśród moich znajomych tylko 1 kumpela potrzebowała znieczulenia a wiekszość przeszła bez!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bym wolala bez znieczulenia, tylko nie wiem czy dam rade fizycznie - przed ciaza bralam przeciwbolowe na recepte bo normalne nie dzialaly.... nie chcialabym tam zemdlec tylko o to mi chodzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kobitki kazda z nas da rade bez znieczulenia, ale to nie o to chyba chodzi?

Ja osobiscie mialam i polecam-to byl czas zeby "naladowac akumulatory" po kilkunastu godzinach bolu. jesli jest mozliwosc to czmu nie skorzystac?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jest bzdura z tym brakiem anestezjologów!

Aby znieczulić do cesarki lekarz jest, a do normalnego porodu już nie ma? s****ie po ścianie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tzn też jestem zdania, że jak ktoś chce znieczulenie to powinien je dostać. Tylko ja po prostu jakoś bym wolała bez...ale nie zdziwcie sie jeśli za miesiąc zmienie zdanie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bigbeat, może mi napisać w jakiej sali są zajęcia w SR na Klinicznej??
Na 17 w poniedziałek są wykłady tak??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O 17 w poniedziałek, tak.
Wchodzisz po schodach na pierwsze piętro i kierujesz się w lewo - tam są sale dydaktyczne. Na pewno trafisz, będzie tam masa brzuchatych kobiet. :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdecydowanie, o chęci przyjęcia znieczulenia powinna decydować pacjentka (to tak jak przy borowaniu zęba, wiesz czy wytrzymujesz czy nie dajesz rady). Ja na przykład wiem z doświadczenia, że u dentysty MUSZĘ dostać znieczulenie, ale będę rodzić pierwszy raz i skąd mam wiedzieć czy wytrzymam, zwłaszcza miesiąc wcześniej? Mogę tak podejrzewać, biorąc pod uwagę moje omdlenia i wrażliwość na wszelkie zabiegi medyczne, ale pewności nie mam, bo może urodzę szybciutko? Oczywiście, lekarz i położna widzą jakie jest rozwarcie i czy jest sens podawać już/jeszcze znieczulenie. ALE ani położna ani lekarz nie są w stanie stwierdzić naszego progu bólu, więc jeśli ktoś mdleje z bólu, a powiedzą że udaje albo to zbagatelizują, to już jest znęcanie się.
W państwowej służbie zdrowia, ile razy mdlałam, to od zawsze mówili mi że symuluję albo jestem nadwrażliwa i denerwowali się że przedłużam kolejkę i same ze mną problemy - więc co, mam się męczyć, bo odstaję od normy? Dopiero w LuxMedzie pielęgniarki na spokojnie traktowały to, że muszę się położyć do pobierania krwi i pocieszały że co któraś osoba tak ma i to żaden wstyd.

Ale żeby nie było że tylko smęcę - dostałam dziś od kolegi karton ubranek po jego synku i śmieję się, że nasza córa będzie miała codziennie inną kreację. A większość tych ciuszków jest nowa, bo nawet nie zdążyli synkowi założyć - tak szybko wyrósł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez dostałam kilka takich kartonów - od kuzynki jednej, drugiej, jeden sobie na allegro wylicytowałam, potem wróciły do mnie ciuszki po Kubusiu (nie sądziłąm, że aż tak dużo ich miałam) i teraz mam niedomykającą sie komodę hehehehe. Mogłabym ubrać conajmniej trojaczki :D Ale przynajmniej będe prała raz w tygodniu albo rzadziej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja mam kolejnych rodziców w kolejce, więc sporej części się pozbędę, część sobie zostawię dla następnej dzidzi, a część mam do zwrotu. Ale na pocątku to szafy nie domknę ;-) Jeszcze rodzinka coś tam kręci nosem, że po co nam tyle ubranek, bo rodzina i goście przyniosą ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosia wczoraj właśnie na SR mówiona żeby nie dać się zdomnować dziadkom. To my mamy wychowoywać swoje dzieci a oni pomagać jak ich o to poprosimy.
Ciuszków też mam sporo i z tego się cieszę, nie martwię się, że mi czegoś zabraknie albo nie zdąże poprać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bemaz, nam też to mówili, tylko trudniej zrobić niż mówić, bo moi już się chcą do wszystkiego wtrącać i mają najlepsze teorie na wszystko, a jak uprzejmie (lub stanowczo) dziękujemy za pomoc, to się obrażają. Na szczęście ci dziadkowie co się chcą wtrącać, mieszkają w innym mieście, a "miejscowi" dziadkowie są normalni - jak poprosimy o pomoc to są w gotowości, ale się nie narzucają.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pamietam Gosiu jak opowiadałas o swoich rodzicach.

Moja mam mieszka 250 km ode mnie i trochę żałuję, bo ona ani do mojego ani siostry małżeństwa się nie wtrąca.
A tesciowa juz bliżej - dobra kobieta, ale to nie mama.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam wszystkie mamy,ja chce rodzic na zaspie,ale zastanawiam się czy trzeba tam mieć do szpitala swoje sztućce?? bo wiem ze wojewodzki nie ma itrzeba mieć. A no i generalnie dla dzidzi też trzeba miec ubranka,pampersy i chusteczki do pupy , a tylko kosmetyki sa dostepne przez szpital?? ' A i jak wygląda sprawa z lewatywa? też trzeba mieć czy szpital udostępnia?Z góry dziekuje za odp:)pozdrawiam.
Jezeli jest coś co trzeba mieć koniecznie ze sabą to prosze dopisanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chodziłam do SR na zaspie więc z praktycznych rzeczy to musisz wziąść kubek i sztućce na 100 %. No i na twoim miejscu wziełabym nawet papier toaletowy bo sa braki :) Co do lewatywy to możesz zapomniec pytałam się czy robią więc Ci nie zrobią nawet jak bedziesz miała swoją i poprosisz. Mówiły położne ze mozna sobie samemu w domu zrobić ale to ponoć przyśpiesza skurcze u niektórych babek. W razie co to pytaj bo dużo ciekawostek na SR było :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
robie zakupy aptekowe, kupić gaziki jałowe czy niejałowe?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przepraszam, ale co to znaczy udostępnić lewatywę ? To kojarzy mi się niezbyt smacznie...
Ja sobie kupiłam swoją i mam zamiar sama sobie zrobić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bemaz - kupić i takie i takie :) Jałowe do czyszczenia pępuszka spirytusem a niejałowe (najlepiej taką sporą paczkę) do przemywania oczek i mycia buzi , za uszkami - tam gdzie w kąpieli nie uda Ci się "dostać"

co do akcesorii do zabrania na Zaspę - ja biorę kilka podkładów poporodowych (nie pamiętam czy dają czy nie), kilka wkładek laktacyjnych - nie dają na pewno. Dla dziecka nie trzeba mieć ciuszków no chyba że chcesz mieć w swoich ubrankach ;) Sztućce i kubek zabieramy z domku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja już też jestem zdecydowana na zaspę, więc jeśli macie jakąś liste rzeczy z SR ktore trzeba tam zabrac to ja chetnie się nią zainteresuje ;)

co to znaczy że nie trzeba miec ciuszkow? maja tam jakies i potem się je oddaje czy się je wykupuje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, czy planujecie rodzić ze "swoją" położną?
Ja waham się znowu między Zaspą a Kliniczną, ale mam jeszcze sporo czasu na podjęcie decyzji.

Pozdrawiam Was słonecznie :o)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja stwierdziłam, że nie będę płacić za coś co mi się należy, myslę ze mąż bedzie wołał położną w każdej potrzebie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do Małgochy lista rzeczy podyktowanych na SR potrzebne na Zaspe:
- dokumenty - dowód, jakiś dowód ubezpieczenia RUMUA np, karta ciązy , ksiązeczka )
- wyniki badan , usg,
- szlafrok, klapki pod prysznic
- koszulka na sale porodowa najlepiej rozpinana ( bo od razu ci kłada dzieciaczka na ciałko )
- na oddział druga koszula, 2 reczniki , majtki przepuszczające powietrze ( bawełniane), stanik do karnienia, wkładki laktacyjne, podpaski można miec swoje ale oni dają, 8-10 pampersów
- kocyk dla dziecka,ubranka można miec dla dziecka nie trzeba,
- skarpetki dla siebie i dla dziecka, czapeczka, i rekawiczki niedrapki
- przybory toaletowe
- kubek sztućce
- woda coś do jedzenia np biszkopty lub sucharki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki Ela : zapisałam sobie :)

ja też postanowiłam nie brać własnej położnej, ale przyznam, że zadecydowały pieniądze....fortuna poszła już na lekarza, badania, szkoła rodzenia, ciuszki (pierwsze małe dziecko w rodzinie) itp. A dopuszczam myśle o znieczuleniu więc jeszcze 600zł trzeba mieć w zapasie....a ta położna nie wydaje mi się być niezbędna...w końcu i tak jakaś przy porodzie musi być a z tego co się naczytałam raczej dziewczyny narzekają na opiekę po porodzie a nie w czasie porodu więc: skoro to i tak nie ma takiego znaczenia to szkoda mi tych 500zl minimum.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
babeczki a co trzeba miec ze sobą do Szpitala w redłowie?szczególnie co jest przydatne jak sie bedzie miało CC
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podbijam watek bo spadzđmz na 4 strone
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ela a jak Ty się czujesz? W sumie jesteś pierwsza na naszej liście hehehe
Masz jakieś przeczucia że może wcześniej się rozdwoisz? Ja czasami mam takie myśli, że to już lada dzień...choć to 36/37 tydz
Kubę rodziłam na początku 39 tyg - więc w sumie może te przeczucia wcale nie są takie bezpodstawne ;)

Dziś piękna pogoda więc pewnie wszystkie spacerowały :D Gdzie się nie obejrzałam tam ciężarówki :D :D :D i to wszystkie takie zaawansowane - mam nadzieję, że wszystkie nie zechcą jednego dnia rodzić na Zaspie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja już czekam ciekawa pierwszych relacji majówek z porodu ;)
Jak znosicie te upały? dzisiaj normalnie jak w środku lata....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ogólnie czuję się dobrze tylko strasznie puchnę, dał mi lekarz tabletki na krażenie ale średnio pomagaja. Jutro ide do gin. to zobaczymy co tam u młodego :) Jeśli mam być szczera to już nie moge się doczekac bo już mi ciężko się poruszać dosyć dużo przytyłam w ciąży 20 kg, i do tego ta opuchlizna normalnie nie poznaje się w lusterku :) Trzymajcie kciuki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Mamuśki!
My też dziś spacerowaliśmy i wokoło widać było dzieciaczki albo brzuszki :-) Ela, mi też się ciężko chodzi, a przybrałam do tej pory około 9kg. Jutro też idę do lekarza, ciekawe jak się wdrapię na fotel i jak zejdę ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam na plusie już 15-16kg :/ na szczęście nie mam dużego lustra w mieszkaniu ;)

Chodzicie jeszcze do pracy/na uczelnie ? nie wypytuje o wiek ;) tylko zastanawiam się czy już jesteście na zwolnieniu czy planujecie pracować do końca...bo ja już troszkę mam dosyć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosia_dim dopiero zauwazylam, byłaś tu o 3 w nocy??? ja padam o 23 :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ja już jestem w 36 tygodniu :), czuję ze maluszek zszedł niżej, termin mam przewidziany na 29 maja, w tym tygodniu mam w planie pakowac torbę do szpitala, popra i porasowa reszte rzeczy, wiekszosc już jest zrobiona...
dziewczyny powiedzcie, czy wy też tak macie, że boicie sie w tym ostatnim okresie byc same w domu, mój mąż wprawdzie ma zaplnowany urlop od ok 20 maja, ale wczesniej bedzie cały czas w pracy, a ja boje sie ze mi może sie coś przytrafic wczesniej, także planujemy, ze ktoś bedzie miał mnie na oku od maja jak mężusia nie bedzie przy mnie :)jak jest u Was?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam na plusie 6 kilo ale tez już się nie moge doczekać





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy to mozliwe, że ja nie przybieram na wadzę? Przecież dziecko teraz w tygodniu rośnie ok. 250 g a ja nic?

Mój mąż leci dziś do Egiptu ( na tydzień) , a ja na kilka dni do teściów, żeby nie być samej.

Mam koleżanke w bloku z terminem na 20 maj więc się wspieramy :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bemaz,
Nie martw się nietyciem! Po prostu to, co masz wystarcza dzieciątku. :-) Gdyby cokolwiek było nie tak, lekarz na pewno porozmawiałby z Tobą.
My z Zosią na plusie ok. 12 kg. Nie wiem jak to możliwe. ;-D
Stopy puchną mi tak bardzo, że na wesele znajomych musiałam kupić sobie rozmiar większe buty i jeszcze muszę je rozchodzić. (Wszystkie moje standardowe są na wysokich obcasach).

Generalnie - im bliżej, tym ciężej.

Cieszcie się małym przyrostem wagi bo na lato to żadna rewelacja (zimą przynajmniej cieplej:)). Ale oczywiście damy radę, później wspólne zrzucanie zbędnych kilogramów i przechwałki ile która ma już na minusie... Nie wspominając o małych pociechach. ;-)))

Pozdrawiam słońecznie ;o)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
joanna + 6 kg - w szoku jestem 8)
gosia 9kg..tez pięknie :)

ja podobnie jak Ela - mam juz ponad 20 kg... ale w pierwszej przytyłam prawie 30 więc teraz i tak uważam mój wynik za sukces ;) Może troche inaczej się spodziewałam, bo w 4 miesiącu miałam -2 kg ale potem pooooleciało, że ho, ho.

Ja też padam max o 22.30 ale nie rzadko zasypiam zaraz po uśpieniu Kubańczyka czyli koło 20.30 hehehe

małgocha - ja nie pracuje od listopada, ale w moim zawodzie to naturalne ;)
minia - mój Błażej nie był nigdy wysoko. Z Kubą od 7 miesiąca ciąży mogłam postawić sobie kubek na brzuchu (miałam taką półkę na górze brzucha) i przed porodem wcale się nie obniżył :/ Teraz cały czas brzuch jest nisko...hmmm każda ciąża inna ;)
Ja mam termin na 21 maja a mąż wraca z zagranicy dopiero 12 maja -mam nadzieję że zdąży. Na razie cały czas jestem sama i w sumie pogodziłam się z ewentualną samotną "wycieczką" na porodówkę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to wygląda na to, że ja naprawdę będę pierwsza z majówek :) a właściwie to kwietniówką zostanę - jutro idę do szpitala. Po piątkowej wizycie u lekarza zostało postanowione, że cesarka i to właśnie jutro. Mały według usg waży już ponad 4 kg i dodatkowo się okręcił pępowiną więc nie ma na co czekać. Prawdziwy termin to 7 maja. No i już jutro szkrab będzie na świecie. Nie mogłam się tak jak Wy doczekać a jak pomyślę, że to już jutro to trochę mnie stresik dopada..... Jak już będę po i "wrócę" do forum to na pewno opiszę jak było - Majówki może zdążę jeszcze Wam zdać relację :) TRZYMAJCIE KCIUKI!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
araga - JUTRO???????????????
ojej - niby stresik, ale w sumie Ci zazdroszczę - będziesz juz po wszystkim :) Trzymam kciuki żeby wszystko poszło zgodnie z planem a mały (w sumie nie taki mały ;) - ponad 4 kg ) i Ty szybko wrócili do domku

Czekamy na relacje oczywiście ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powodzenia :)
Właściwie, od 38 tygodnia to już termin :)

Też zazdroszczę - że już niedługo po i że dotarłaś do terminu :)

U mnie jakieś +10kg ale jeszcze 2 mce przede mna wiec jak wyrobie sie w 13 to bede zadowolona, szczególnie że leże...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
araga - mnie by też stres dopadł :-) Trzymam kciuki za jutro.

Ja jestem na zwolnieniu od stycznia, i dobrze mi na wolnym :-)

A ja chodzę spać ok. 24 ale rano spię do 9-10 :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
araga - trzymam kciuki za Was i zazdroszcze! już jutro będziesz mogła małego przytulić :)

u mnie brzuch cały czas nisko od początku ciąży ale teraz cisną mnie nawet spodnie ciążowe :/ musze się na spodnice przerzucić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny za wsparcie! Ja jestem jakieś 10,5 kg na plusie. Łudzę się, że waga małego plus wszystkie "dodatki" ważą właśnie coś koło 8 - 9 kg i szybko wrócę do wagi sprzed ciąży a może nawet uda się ciut więcej zrzucić :) Muszę dopakować torbę, wiem, że może to dziwnie zabrzmi ale jeszcze do końca nie jestem spakowana. Chyba naprawdę stres mnie dopada. Ciekawe czy uda mi się przespać dzisiejszą noc...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Araga.
Do którego szpitala idziesz?
Trzymamy kciuki.
:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na kliniczną. Wiem,że są różne opinie o różnych szpitalach. Ja mam najbliżej na kliniczną i cały pobyt w szpitalu po prostu traktuję jak zło konieczne - wejdę, urodzę i wyjdę :) taki mam plan :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba nikt nie lubi szpitali więc to zupełnie naturalne.
Moja koleżanka miała na Klinicznej dwie cesarki (pierwszą 5 lat temu, ostatnią ponad rok temu), bardzo dobrze wspomina lekarzy i opiekę.
Tobie też na pewno szybko i beztraumowo czas zleci! :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aragra Trzymam kciuki powodzenia i zazdroszcze!!!!! Kurcze 10 kg na plusie z czego 4 kg mały to na serio z****iscie. U mnie lekarz cały czas twierdzi ze kolosa to ja nie urodze jestem już w 40 tygodniu i niby młody wązy 2.600 to mało w porównaniu do tego ile ja przybrałam na wadze... Pocieszam się tym ze oni często w okreslaniu tej wagi sie mylą i ze nasz synek bedzie miał koło 3,0.

Ja na zwolnienie poszłam od połowy lutego z tym że pierwszy miesiąc spędziłam na załatwianiu zaległych spraw. I w sumie takiego błogiego lenistwa to mam dopiero od poczatku kwietnia :) Nie powiem nie narzekam będąc w domku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
araga trzymamy kciuki na pewno wszystko bedzie ok pozdrawiamy ja i mój synek 33 tygodniowy !!!





popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Araga, to trzymaj się dzielnie, będziesz miała dzidzię już przy sobie :) Ja mam tyle różnych dolegliwości że już czekam na termin jak na wybawienie, ale wiem że mała musi jeszcze troszkę posiedzieć.

A siedziałam o tej godzinie, bo się obudziłam i nie mogłam spać, chłop chrapał...

małgocha - jestem od połowy lutego na zwolnieniu, źle się czułam już od połowy listopada, a zakład pracy mi rzucał kłody pod nogi, pomimo tego że ja chciałam im iść na rękę... ale to długa historia, szkoda nerwów.

Jeśli chodzi o wyprawy męża - on sam już wie, że za daleko nie może się wybierać, ale zawsze w razie czego mam kogoś ze znajomych pod telefonem. Ale nie chciałabym sama albo z kimś innym jechać na porodówkę :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam 13kg na plusie ;/ posegregowalam ciuszki rozmiarami za jakies 2 tyg bedziemy je prac i prasowac.moze w tym tygodniu uda mi sie pojechac kupic lozeczko i materac.pamietajcie ,ze USG klamie i moze pokazywac iz maly ma 4kg a urodzi sie wazac 3 kg.moj maly tak szaleje,ze powoli rozrozniam czym mnie kopie.wiecej czasu wygina smialo cialo niz spi ;/ mam nadzieje,ze jak sie urodzi to bedzie spal wiecej i bedzie sie budzil tylko na karmienie,przewijanie i kapiel.ja mam ten plus,zew domu ktos zawsze ze mna jest.jak nie mama to tatus :) Araga trzymaj sie cieplutko i wracaj do Nas szybciutko z malenstwem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj dziewczynki chyba pora na nowy wątek bo ten jest DŁUUUUUUUUUUUGI :)

ja mam już +16 i w ssumie tylko w brzuch mi poszło :)
lece odpoczywać bo przed chwilką wrócilam do domu dopiero od rana ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry