Widok

Majowo - Czerwcowe Mamusie 2013 (13)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
ROZPAKOWANE:)

02.05 Zielona Cytrynka SYNEK Mateusz 3425g, 54cm / SN / Zaspa
04.05 lolaola SYNEK Tymon 4050g i 56cm / cc / Redłowo
09.05 aniella SYNEK Marek 3850g i 60cm / cc / Wojewódzki
13.05 h_and_m Patrycja 2450 g i Kornelka 2400g / SN / Kościerzyna?
17.05 adziula SYNEK Nikodem 3900g / SN / St Georges Hospital, London
17.05 Gani SYNEK 4110 g i 58 cm / SN
21.05 Muszczek - CÓRECZKA Natalka, 4320g, 59cm /SN/ Wojewódzki
23.05 Jagaa SYNEK Ludwik 4150, 57 cm / CC / Kliniczna
24.05 Nadiaa Córcia Michalina 3700, 56cm , SN/ Redłowo

Maj 2013

24.05 _dee_ - CÓRCIA Łucja /
26.05 Grosik - SYNEK / Wojewódzki

Czerwiec 2013

4.06 Sylwia- córcia Maja /St James's University Hospital Leeds
06/07.06 Hexusia - SYNEK / Redłowo
07.06 Jotenka- CÓRECZKA Kornelia / Wejherowo
08.06 stenemi - CÓRCIA Julia / Redłowo
08.06 inka2 - SYNEK /
09.06 mini - SYNEK Filip /
12.06 MamaJasia - SYNEK /
13.06 ja_sama - SYNEK Piotruś / Wejherowo
16.06 stokrotka24s - SYNEK Hubert lub Norbert i prawdopodobnie CÓRECZKA Majka/ ZASPA
20.06 julka - SYNEK /
20.06 HappyMum - CÓRECZKA /
21.06 Justa78-CÓRCIA / Wojewódzki
23.06 Buniak- SYNEK / Zaspa
24.06 sl - CÓRECZKA /
28.06 moseka - CÓRECZKA Kasia / Kliniczna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dzięki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
JaSama- ja co prawda nie Jotenka, ale mogę Ci na 100% powiedzieć, że jak jedziesz do szpitala to za nic nie musisz płacić.
Przyjąć na badanie KTG Cię muszą, możesz ewentualnie powiedzieć, że słabsze ruchy płodu czujesz, ale wg mnie po terminie to bez łaski powinni przyjąć i zbadać, a to czy Cię zostawią w szpitalu to już po KTG i badaniu ginekologicznym stwierdzi lekarz.
Ja ostatnio byłam na KTG w szpitalu i po prawidłowym zapisie lekarz odesłał do domu- no ale ja jeszcze przed terminem. To było na Zaspie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jotenka, jeśli jeszcze tu zaglądasz mam pytanie. Mój lekarz kazał mi w piątek zgosić się na IP w srodę jeśli nic nie będzie się działo. Planuję jechać do Wejherowa, czy oni mnie w ogóle przyjmą i zrobią ktg jeśli nie mam żadnych skurczy? (to będzie 6 dni po terminie) Za to ktg się płaci? to będzie moja pierwsza wizyta w szpitalu więc jestem zielona. Będę wdzięczna za jakieś wskazówki:)
Pozdrawiam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja po wizycie u fryzjera- o niebo lepsze samopoczucie, nawet mnie coś pobolewa w dole, ale to pewnie z tego że musiałam się do tego fryzjera wybrać :)
Chyba dziś znowu podjadę na KTG, ale piszę chyba bo w sumie to mi się nie chce, a z 2 strony to mi powie czy coś się dzieje, czy może jakieś skurcze są...
ja pranie też na bieżąco zrobione i prasowanie też, więc dom w miarę ogarnięty. Oczywiście coś by się zawsze do roboty znalazło, ale też mi się trochę nie chce ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale się dwupaki nam wykruszają :P

ja wczoraj okna myłam z nadzieją - lipa, jedyne co mi to dało to ból w pachwinach - chociaż nie wiem od czego w pachwinach o.O'

Dziś psy zaszczepiłam, więc już są gotowe na przyjście dziecka - wykąpane, odrobaczone, zaszczepione - jeszcze je tylko odpchlić muszę za kilka dni, bo krople tylko miesiąc działają.
Później pojechałam sobie na zakupy - miałam w sumie tylko ser kupić.. tia.. wróciłam z pełną siatą..
Miałam jeszcze do WKU dziś jechać odebrać książeczkę wojskową (dwa lata już u nich leży i czeka na odbiór XD ) ale zrobiło się tak gorąco, że bałam się, że padnę za kółkiem, więc prosto ze sklepu do domu..

prania na dziś nie mam... może poodkurzam dziś.. zaraz się za jakiś obiad wezmę.. muszę się więcej ruszać, dobrze że w piątek gimnastyka, stwierdziłam, że jak się zasiedzę to tym bardziej nie urodzę - jest mi ciężej coś robić, bo łapią mnie bóle kręgosłupa, kolana bolą, stopy opuchnięte - ale jak trzeba to trzeba..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ROZPAKOWANE:)

02.05 Zielona Cytrynka SYNEK Mateusz 3425g, 54cm / SN / Zaspa
04.05 lolaola SYNEK Tymon 4050g i 56cm / cc / Redłowo
09.05 aniella SYNEK Marek 3850g i 60cm / cc / Wojewódzki
13.05 h_and_m Patrycja 2450 g i Kornelka 2400g / SN / Kościerzyna
17.05 adziula SYNEK Nikodem 3900g , 50cm / SN / St Georges Hospital, London
17.05 Gani SYNEK Michał 4110 g i 58 cm / SN / Malbork
21.05 Muszczek - CÓRECZKA Natalka, 4320g, 59cm /SN/ Wojewódzki
23.05 Jagaa SYNEK Ludwik 4150, 57 cm / CC / Kliniczna
24.05 Nadiaa CÓRECZKA Michalina 3700, 56cm , SN/ Redłowo
24.05 Stokrotka 24s- SYNEK Hubert 2760 i 51cm, SYNEK Norbert 2510 i 49 cm/ cc/ Zaspa
27.05 inka2 SYNEK Tomek 3200,53cm /sn/ Zaspa
30.05. Hexusia, Cyprian, 3520, 58cm/ CC
30.05 Grosik, Synek Tobiasz, 4280, 58cm, /cc/ wojewódzki

CZERWIEC 2013

05.06. Stenemi, córeczka Julia/ CC/
09.06. Dee, córeczka Łucja, 3870, 56 cm, sn/ Zaspa
11.06 julka - SYNEK / SN/ Zaspa
12.06. sl/ córeczka, sn, 3620, 55cm, Redłowo
14.06 MamaJasia, synek Franio, 3300, 56 cm, sn
15.06. Jotenka, córeczka Kornelia, 3625, 59 cm, sn, Wejherowo

2w1

Czerwiec 2013

4.06 Sylwia- córcia Maja /St James's University Hospital Leeds
09.06 mini - SYNEK Filip /
13.06 ja_sama - SYNEK Piotruś / Wejherowo
20.06 HappyMum - CÓRECZKA /
21.06 Justa78-CÓRCIA / Wojewódzki
23.06 Buniak- SYNEK / Zaspa
28.06 moseka - CÓRECZKA Kasia / Kliniczna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa- to tak po cichu gratulacje i na pewno będzie wszystko dobrze!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jotenka ale porod mialas ekspresowy, zazdroszcze:) Wkoncu sie doczekalas coreczki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa bardzo się cieszę:) gratuluję i trzymam kciuki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie bardzo mnie zaskoczyło to, że wszystko zaczęło się samo:) nie wierzyłam, że to już i pojechałam z córcią na zakupy i po prawie dwóch godzinach zauważyłam, że te moje skurcze są regularnie co 5 minut:) zadzwoniłam do męża żeby się szykował i jak wróciłam w biegu najadłam się czereśni przed wyjściem spakowałam kanapki, pożegnałam się z córeczką i pojechaliśmy.
W odróżnieniu od poprzedniego ten poród był w 100% naturalny:) bez leków i kroplówek, nie mam ani jednego szwu:) no może nie do końca naturalne było to że położna pomogła w pęknięciu pęcherza płodowego ale to już jak miałam pełne rozwarcie:D jestem na prawdę mega zadowolona:) a jeszcze dodam że to nie prawda że po oksytocyynie ból jest gorszy, bo teraz bolało bardziej a bez wspomagaczy:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heh no u mnie troche sie zmienilo, bo sie udalo i jestem w ciazy, tydzien temu widzialam serduszko na usg, ale podchodze do tego z duzym dystansem po tym wszytskim. Jestem ogolnie dobrej mysli i bardzo sie ciesze, ale jeszcze sie nie "wkrecam" w ciaze;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa, jak się coś u Ciebie zmieni, to informuj śmiało- ja trzymam kciuki ...
To windi to chyba kojarzę ze szpitala, bardzo Małej pomagało na bączki, bo u nas miała też duży problem ze spaniem w szpitalu.
A my w 2 pakach czekamy ;)
Dziś na poprawę humoru idę do fryzjera, włosy byle jakie są, więc coś trzeba zrobić z nimi. Wczoraj nerwowa byłam, no ale nic, trzeba czekać.

Jotenka, to skurcze wzięły cię w domu i nic nie musiałaś mieć na wywołanie w szpitalu?

Stokrotko, nie przejmuj się za dużo mlekiem, grunt żeby dzieciaki były zadowolone. Twój nastrój bardziej im się udzieli, niż to jakie mleko dostaną
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Za nami pierwsza noc w domku:) 3 pobudki i oby tak dalej...

MamaJasia moje gratulację:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podczytuje Was troche dziewczyny i zazdroszcze Maluszkow:) Podpowiem ze my jak mielismy problem z Amelka z brzuszkiem, a raczej z wzdeciami to podawalismy wode koperkowa(gripe water), tylko trzeba podawac regularnie, nawet jak dziecka nie boli brzuszek, wtedy dziala super. Jak dziecko sie prezy przez baczki to sprobujcie Windi, takie rurki do wlozenia w pupke, dzieki czemu gazy sie uwalniaja. Nie mozna stosowac za czesto, ale u nas to bardzo pomagalo, od razu byla poprawa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej Dziewczyny:-))

meludujemy sie i my..ja i nasze chlopaki:P
u nas tez nie jest strasznie (odpukac) z tymi brzuszkami,ale serce peka jak oni tacy czerwoni, preza sie, placza.. po kropelkach jest lepiej..baki puszczaja cala noc:P

mam problem..bo chlopcy dostaja moje mleko w dzien a w nocy mm..i od 2 dni zauzwazylam,ze nie chce mojego:((( wypuwaja, ulewa im sie (nie wiem czy niespecjalnie:P),placza...jem jak do tej pory wiec nie chodzic o smak czy cos z pokarmem..wiec dlaczego nie chca??

siostra mi powiedziala,ze mm jest lepsze w smaku,bardziej slodkie itd i oni poznali ten smak i chca tylko takiego..:(
jeszcze chwilke i bedzie m-c jak ich karmie moim pokarmem..chcialam min. 3 miesiace..ale zauzwazylam,ze pokarmu coraz mniej mam..tak jak sciagalam sobie 120-150 co 3 godziny tak teraz 60..w porywach do 90..
no i pyt. czy zmuszac ich do mojego mleka? smutno mi..no ale dobro dzieci i ich samopoczucie wazniejsze..

co do spacerkow Hexusia to u nas jest spoko.. ulewa im sie jak zjedza moj pokarm albo za duzo mm.. no i spia w lozeczkach choc jak za dlugo badz za czesto musimy wstawac do nich to w koncu bierzemy czasami do lozka..i spia:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje Nowym Mamcią!!!

Dziewczyny sorry, że tak rzadko wpadam ale nie ogarniam ostatnio nic.

Czy wasze dzieci ulewają ?? Mój synek ulewa bardzo ale przybiera na masie wiec na razie nie jest źle ale jest to strasznie męcząc. Problem też mam ze spacerami bo się drze jak wkłada go do wózka wiec jest teraz oswajanie z wózkiem dzień w dzień. No i w nocy jest dramat bo chce spać ze mną nie w łóżeczku !!!! Także u nas rewolucja !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamaJasia- gratulacje!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Melduje sie i my :) 14.06 urodzil sie Franio :) 3300 i 56 cm. Dzisiaj nas wypisali. POrod ekspresowy choc baaaardzo bolesny, duzo bardziej niz pierwszy. Od pierwszego skurczu do porodu minelo 45 min. Oczywiscie nie obylo sie bez nerwow- podczas koncowki porodu malemu zaczelo spadac tetno, okazalo sie ze jest owiniety pepowina. Lekarz chcial jeszcze wstrzymac porod - poprzez odlaczenie oksytocyny i zrobic cc jednak bylo juz za pozno bo juz niemalze parłam. Ekarz pomogl malemu przyjsc na swiat za pomocą kleszczy. Na szczescie po porodzie kleszczowym maly nie ma ani sladu. Za to ja zmasakrowana i mocno zeszyta. Poki co maly tylko spi i je i to w dodatku na jedzenie musze go budzic. Pokarm sciagam i podaje butelka bo maly ma problem z zassaniem piersi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas też trochę problemy z brzuszkiem, synkowi nic nie pomagało, mieliśmy milion różnych kropelek i cały czas było tak samo. Ale też jeszcze nie jest jakoś strasznie.

Moseka, gin Ci powiedziała, że brakuje "tylko" skurczy, a w szpitalu Ci powiedzą, że co z tego, że wszystko gotowe, jak bez skurczy nie urodzisz :P Ja to słyszałam 100000 razy :D "Bez skurczy i tak pani nie urodzi".

Ja miałam wywoływany i uważam że to nic strasznego.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
no jasne, że jak trzeba to trzeba, co nie zmienia faktu że jak się da, to fajnie było by tego uniknąć ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

Wasze pomysły na szybki obiad :) (106 odpowiedzi)

jak w temacie, poratujcie

Fotelik samochodowy 15-36 kg, jaki najlepszy ? (26 odpowiedzi)

Muszę kupić małej nowy fotelik samochodowy. Tym razem do 15-36 kg. No i właśnie moje pytanie,...

do góry