Widok
hey, mi sie wydawalo,ze mdlosci powoli odchodza..czulam sie z kazdym dniem coraz lepiej a dzisiaj rano naszla mnie ochota na swiezego ogorka..zjadlam 1/4 po czym witalam sie z kibelkiem..i tak 3 razy:( dzieciaczki chyba nie lubia tych ogorkow:P
ogolnie to czuje sie super..jestem troche ospala,zmeczona,ale bardzo szczesliwa..brzusio lekko sie zaookraglil..no i nadal mnie ciagnie do kwasnego-zwlaszcza kiwi,grapefruit i mandarynki:-)
ogolnie to czuje sie super..jestem troche ospala,zmeczona,ale bardzo szczesliwa..brzusio lekko sie zaookraglil..no i nadal mnie ciagnie do kwasnego-zwlaszcza kiwi,grapefruit i mandarynki:-)
Hej,
melduję się po drugiej wizycie, dziecko ma 3,2 cm i dużo ruszało się podczas usg, za 2,5 tyg mam przeziernosc karkowa, ale lekarz juz widzial to co tam się bada i powiedzial, że nie ma powodu do obaw, także jestem spokojna:)
mi spanie troche przeszło, dobrze mieć więcej energii!
Pzdrawiam wszystkie mamy i życze samych dobrych wiadomości:)
melduję się po drugiej wizycie, dziecko ma 3,2 cm i dużo ruszało się podczas usg, za 2,5 tyg mam przeziernosc karkowa, ale lekarz juz widzial to co tam się bada i powiedzial, że nie ma powodu do obaw, także jestem spokojna:)
mi spanie troche przeszło, dobrze mieć więcej energii!
Pzdrawiam wszystkie mamy i życze samych dobrych wiadomości:)
Lista majowo czerwcowych mamus 2013
Maj 2013
04.05 Kasieńka79
07.05 kinki.em
09.05 Muszczek
12.05 ZielonaCytrynka
23.05 gani
24.05 _dee_
27.05 Kitka_86
27.05 Adziula
Czerwiec 2013
12.06 MamaJasia
13.06 ja_sama
14.06 h_and_m (haemka)
16.06 stokrotka24s
21.06 Justa78
troszke uaktualniam liste po dzisiejszym badaniu. wszystko u nas ok! maluszek przesliczny a ja mam caly dzien super humor. naprawde jestem szczesliwa. nie moge przestac ogladac filmiku z usg.
z wielkosci dziecka najpierw wyszla nam data produ na dzien matki, ale jednak pani nam zmienila na 27 maja, a moze jednak dzidzius zrobi mamusi prezent na dzien matki :)
Maj 2013
04.05 Kasieńka79
07.05 kinki.em
09.05 Muszczek
12.05 ZielonaCytrynka
23.05 gani
24.05 _dee_
27.05 Kitka_86
27.05 Adziula
Czerwiec 2013
12.06 MamaJasia
13.06 ja_sama
14.06 h_and_m (haemka)
16.06 stokrotka24s
21.06 Justa78
troszke uaktualniam liste po dzisiejszym badaniu. wszystko u nas ok! maluszek przesliczny a ja mam caly dzien super humor. naprawde jestem szczesliwa. nie moge przestac ogladac filmiku z usg.
z wielkosci dziecka najpierw wyszla nam data produ na dzien matki, ale jednak pani nam zmienila na 27 maja, a moze jednak dzidzius zrobi mamusi prezent na dzien matki :)
czesc Dziewczyny:-))
u mnie jest podobnie jak u Muszczekj- spie mniej, troche lepiej funkcjonuje..mdlosci jakby mniejsze..ale w ogole nie mam zadnej checi do robienia porzadkow, do utrzymania porzadku w mieszkaniu..pranie czeka do prasowania..ehh..moze sie zbiore w sobie:P
w ktorym tyg robi sie prenatalne? mi gin jeszcze nic o nim nie mowila,ale jak do niej pojde to bede w 13 tyg..pytalam o to polozna a mi odp,.ze nawet do 16 tyg mozna isc zrobic..tylko czy to nie za pozno? w sumie blizniaki sa mniejsze zapewne niz jedno zieciatko w brzuszku... wiec moze ma racje?
milego dnia:-)
u mnie jest podobnie jak u Muszczekj- spie mniej, troche lepiej funkcjonuje..mdlosci jakby mniejsze..ale w ogole nie mam zadnej checi do robienia porzadkow, do utrzymania porzadku w mieszkaniu..pranie czeka do prasowania..ehh..moze sie zbiore w sobie:P
w ktorym tyg robi sie prenatalne? mi gin jeszcze nic o nim nie mowila,ale jak do niej pojde to bede w 13 tyg..pytalam o to polozna a mi odp,.ze nawet do 16 tyg mozna isc zrobic..tylko czy to nie za pozno? w sumie blizniaki sa mniejsze zapewne niz jedno zieciatko w brzuszku... wiec moze ma racje?
milego dnia:-)
U nas ostatnio ciężko, śpię już mniej i lepiej funkcjonuję, ale i tak do normy jeszcze daleko, a codziennie wypijam kawę mrożoną z dwóch łyżeczek.
Synek od kilku dni koszmarnie marudny, cały czas płacze i beznadziejnie śpi, na szczęście mąż w domu, bo bym chyba skoczyła z balkonu. Chyba ma trójki wychodzą, bo czwórki dopiero co się przebiły i liczyliśmy na chwilę poprawy, a tu tak źle jak jeszcze nigdy :/
Do tego mam sporo pracy, a od wczoraj jesteśmy u teściów na parę dni, więc na nudę nie mogę narzekać, jedynie na nadmiar zajęć i zmęczenie :p
Synek od kilku dni koszmarnie marudny, cały czas płacze i beznadziejnie śpi, na szczęście mąż w domu, bo bym chyba skoczyła z balkonu. Chyba ma trójki wychodzą, bo czwórki dopiero co się przebiły i liczyliśmy na chwilę poprawy, a tu tak źle jak jeszcze nigdy :/
Do tego mam sporo pracy, a od wczoraj jesteśmy u teściów na parę dni, więc na nudę nie mogę narzekać, jedynie na nadmiar zajęć i zmęczenie :p
halo halo, co sie tak cicho zrobilo? spicie wszytkie?
mi juz spanie na szczescie przeszlo. Mikolaj w piatek przyniosl z przedszkola chorobsko. Strasznie kaszle, wymiotuje flegma i do tego goraczka. zal mi bylo mojego biednego synka i go pocalowalam- i co? teraz ja jeszcze jestem chora. cale szczescie tylko gardlo i stan podgoraczkowy, ale mam nadzieje, ze szybko nam przejdzie.
do tego wszytkiego chyba sie znowu moj woreczek zolciowy odezwal, bo od piatku mam bol brzucha. bylam wczoraj u lekarza i poki co krew zrobilam i w razie co mam brac paracetamol a jak bedzie sie cos dzialo to wtedy do szpitala musze jechac. mam nadzieje, ze samo przejdzie. a na koniec jeszcze po dzisiejszej nocy mnie tak boli bok w okolicach biodra, ze ledwie chodzic moge. nie wiem czy to od spania czy od czego, ale jest nieciekawie.
takze u nas poki co szpital w domu, a jutro usg genetyczne :) juz sie doczekac nie moge, jak sie dzidzius zmienil przez te 2 tygodnie :)
a sobie ponazekalam, szkoda, ze w bolu nie ulzylo :/
mi juz spanie na szczescie przeszlo. Mikolaj w piatek przyniosl z przedszkola chorobsko. Strasznie kaszle, wymiotuje flegma i do tego goraczka. zal mi bylo mojego biednego synka i go pocalowalam- i co? teraz ja jeszcze jestem chora. cale szczescie tylko gardlo i stan podgoraczkowy, ale mam nadzieje, ze szybko nam przejdzie.
do tego wszytkiego chyba sie znowu moj woreczek zolciowy odezwal, bo od piatku mam bol brzucha. bylam wczoraj u lekarza i poki co krew zrobilam i w razie co mam brac paracetamol a jak bedzie sie cos dzialo to wtedy do szpitala musze jechac. mam nadzieje, ze samo przejdzie. a na koniec jeszcze po dzisiejszej nocy mnie tak boli bok w okolicach biodra, ze ledwie chodzic moge. nie wiem czy to od spania czy od czego, ale jest nieciekawie.
takze u nas poki co szpital w domu, a jutro usg genetyczne :) juz sie doczekac nie moge, jak sie dzidzius zmienil przez te 2 tygodnie :)
a sobie ponazekalam, szkoda, ze w bolu nie ulzylo :/
Dzis bylam u lekarza ale jakos mam wrazenie ze dalej nic nie wiem. Powiedzial ze dziecko jest nad blizna wiec niby ok, bo nie jest na bliznie, chociaz to dobre. Ale zauwazyl ze mam jakis plyn w macicy ze to prawdopodbnie krwawienie i ze na dniach bede plamic prawdopodobnie. Nie wiem skad to krwawienie w srodku, mam nadzieje ze zadzwoni do mnie moja lekarka z ktora mial sie skontaktowac i mi wytlumaczy wszystko na spokojnie, z nim gadalam po angielsku, wszystko zrozumialam ale mam wrazenie ze ona mi to jakos przystepniej wytlumaczy. Mam sie oszczedzac, duzo odpoczywac i za 12 dni mam przyjsc jeszcze raz. Ogolnie powiedzial ze z powodu tych krwawien jest jakies tam ryzyko poronienia wiec musze na siebie uwazac. Ehh ciagle z wizyty na wizyte jakies nowe podejrzenia, nie wiem czy oni tu moze zbyt wnikliwie badaja czy maja za dobry sprzet czy co... Chcialabym wkoncu zaczac cieszyc sie ciaza...
Mi lekarka zaltwila wizyte juz na jutro takze bede wiedziala czy napewno jest ok i mam nadzieje ze wkoncu sie wpisze na ta liste... Meczy mnie to bo z dzidzia wszystko wporzadku jesli juz to tylko zle sie ulokowala w macicy a wtedy ponoc kiepsko:( Niby ta lekarka mowila ze jest prawie pewna ze ok, ale to prawie to mnie martwi...