Widok

Mamusie kwietniowe 2014 (3)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Hop, już jesteśmy :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Macie już imiona dla dzieci ..? myślałyście już nad tym ..:)

Mąż wczoraj poczuł pierwszy raz ruch dziecka ...byłam lekko podirytowana ,że nie czuł a ja czułam :D:D hehe ale w końcu się udało:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, wiem że to wątek na inny temat, ale czy nie ma może któraś z Was namiaru na dobrego i przystępnie cenowego stolarza?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się cieszę, bo dzisiaj uda mi się zaparkować auto w garażu, ale jutro będę musiała pod drzewem postawić na cały dzień :/ Na balkonie nie mam nic, co mogłoby odfrunąć, ale przy silnym wietrze COŚ na dachu łomoce, żeby to w końcu nie wzięło i nie odpadło... :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do huraganu to ja też mam taką nadzieję chociaż u nas w Rumi dość już wieje... trzeba będzie zabezpieczyć rzeczy na balkonie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój mąż jest ze mną od samego początku wizyt :) lekarz się nie dziwi, a mąż siedzi na fotelu w części gdzie nie widać badania :) a potem jest usg :) ale faktem jest że też są pary gdzie kobieta wchodzi pierwsza a potem lekarz woła z poczekalni :)
Mój mąż to sam się garnął do wejścia ;)
Co do kopniaków to mąż już nie raz czuł :) ostatnio nawet w głowę dostał jak położył głowę na brzuchu więc miał radochę :) a mała dużo fika od jakiegoś czasu :) że aż brzuch podskakuje :) jak obiad robiłam to aż pod wrażeniem byłam tej siły jakby blatu chciała dotknąć ;)

jak myślałam że będzie chłopiec to jakoś łatwiej mi było szukać uniwersalnych ciuszków... a te body z kokardkami takie słodkie ;) tylko co będzie jak okaże się chłopcem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam nadzieje ,że ten "huragan " nie będzie ,aż tak silny.:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ruminka, zwykła infekcja spowodowana obniżeniem odporności po przeziębieniu, uff!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ru.minka lub coś na pobudzenie. Ponoć ciśnienie teraz gwałtownie spada. Ksawery nadciąga do Trójmiasta:

http://www.tvn24.pl/najwyzszy-stopien-zagrozenia-na-pomorzu-szykuja-sie-na-orkan-nie-odpala-choinki-zamkna-stadion,377125,s.html

http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Silny-wiatr-dotrze-po-poludniu-do-Trojmiasta-n75067.html

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc kobitki.
jak o wizycie?coz tym plamieniem? Oby to nie bylo nic odnosnie lozyska.Uwazaj na siebie.

Ja nerwowa jestem jak nie wiem, pyskuje, marudze i zero cierpliwosci.

Dziwie sie ,ze wam znieniaja terminy porodu.
Mi gin. tlumaczyla,ze okresla sie go na pierwszej,drugiej ziycie w fazie fasolkowej Maluszka bo pozniej kazde rosnie w soim tempie i trzeba by co chwila cos zmieniac. Nasze dzieci zawsze o tydzien wieksze.

wrrr chyba melise powinnam zaczac pic ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my razem na każdym badaniu. najpier samolotowe to Mąż siedzi przy biurku dr w pierwszej czesci gabinetu, a jak usg przez brzuszek to dr prosi o zajecie miejsca przed monitore. Mój zawsze sie zachwyca, ze to az tak widac dokładnie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chodzę z mężem od początku, natomiast do gabinetu wchodzi od czasu, jak USG zaczęło być robione przez brzuch ;) Lekarz nie ma nic przeciwko. Wczoraj nawet mąż mi się wepchał do gabinetu od razu, ja do niego mówię: ale najpierw badanie będzie! Na to lekarz mówi, że spoko, zrobi najpierw USG, a potem mąż na badanie wyjdzie :)
Mi maluch też zaczyna harcować, wieczorem tak koło 20-21 - wygibasy i zazwyczaj czkawka. Mąż jeszcze nie poczuł, zawsze się spóźni, albo kopniaki są za lekkie :) Ale ostatnio, jak dostałam kopa, to aż usiadłam na łóżku - przy czym to raczej ze zdziwienia, niż z bólu ;);)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja za każdym razem jestem z mężem. Lekarz nawet zachęca. Mąż jest tylko wypraszany podczas tradycyjnego badania.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Drosera
ja też sobie czasem leżę na plecach, trochę na prawym boku, ale w nocy przeważnie śpię na lewym-wyczytałam że na lewym boku aorty się nie uciska i lepiej dotleniony jest organizm i matki i dziecka dzięki temu. Nie wiem ile w tym prawdy, ale jakoś mi to zapadło w głowie.

U mnie libido spadło, pożycie rzadsze niż przed, ale jest. Z czasem to się chyba niezły cyrk z tego zrobi, ciężko o wygodną pozycję...to i akrobacje może będą hehe :).

Sharana, mi też zaczyna brzucholec uciskać i w jednej pozycji siedzącej za długo nie wytrzymam, muszę zmieniać, albo odginać się do tyłu.

Agnieszka56 na połówkowym byłam sama. Na 1 wizycie byłam tylko z mężem, na potwierdzeniu bicia serca.A tak chodzę sama.

Maluszek mi coraz mocniej fika, czy u Was dzidzie reagują na dźwięki ? jejku ostatnio jak byłam w kinie, to skakała jak szalona. Niesamowite...

Ostatnio na jednym sutku zrobiła mi się jakaś mała ciemna żółta plamka wielkości 3-4mm, zdrapałam ją i robiła mi się mała piekąca ranka. Może to siara? Do lekarza dopiero za 2 tygodnie idę i będę musiała z tym poczekać :((.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam na USG z mężem lekarz nie miał nic przeciwko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie też prawdopodobnie chłopak, na usg połówkowym powinni potwierdzić :)
Byli z Wami mężowie w gabinecie na połówkowym? Lekarze się nie krzywią? Ja idę we wtorek do Sztramskiego, przyjmuje w Medicoverze
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
drosera, no to ufff!
A Twój mały chce zostać zagadką jak najdłużej :P. Ja mam nadzieję, że w poniedziałek się dowiem, ale też nie wiem, czy to będzie możliwe. Moje dziecię ciągle wariuje w brzuchu :D pływa, kopie i wierci się ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem po wizycie, maluch cały czas dzielnie trzymał pępowinę między nogami ;) był taki moment, że coś tam było widać, ale za krótki, żeby się dobrze przyjrzeć, więc znowu spekulacja, że raaaaaczeeej chłoooopaaak :)
Plemienia okazały się niegroźne, pozostałość po przeziębieniu - odporność spadła w całym organizmie. 6 tabletek i po sprawie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Blondynka, ta niecka wygląda świetnie. Ja ze swoją się jeszcze wstrzymuje. Mierzyłam ostatnio jedną fajna, ale czekam jak mi brzuch urośnie.

Drosera, nie miałam żadnych plamień mam nadzieję, że to nic poważnego, bo mi to nie brzmi ciekawie...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
drosera daj znać jak tam po wizycie ja jutro mam juz połówkowe :) Mam nadzieje że poznam płeć bo do tej pory to wstydliwe było to moje maleństwo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaja, w takim razie cieszę się, że nie tylko ja jestem nieogarnięta :) NIGDY nie spóźniałam się do pracy, jak miało być na ósmą - to było. Teraz wstaję o tej samej godzinie, a spóźniam się lekko 15 minut, no jak to możliwe? :)

Ja dzisiaj idę do lekarza, już nie mogę się doczekać co tam zobaczymy? :)
A od wczoraj mam plamienia, nie wiem dlaczego i czy to źle, czy po prostu w ogólnie pojętej normie?.. Jakoś o plamieniach to czytałam, że raczej w pierwszym trymestrze. Mam nadzieję, że to nic złego, i że mnie lekarz nie położy do łóżka :/
Któraś z Was ma plamienia??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry