Widok

Mamusie kwietniowe 2014 (3)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Hop, już jesteśmy :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
drosera MAz Twoj zdarzy jeszcze poczuc ;), nic straconego, dopier sie zacznie ;)

Dobrego dnia Mamuski!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy któraś z Was chodzi na wizyty do Medicoveru? Albo gdzieś indziej do dr Matkowskiego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie miałam wyboru, musiałam kupić kurtkę, ale postanowiłam poszukać jednak czegoś poza ciążówką. Za płaszcze ciążowe nieźle sobie liczą :/ Udało mi się dostać w Lidlu taką kurtkę-płaszczyk za 80 zł. Wiadomo, jakość nie powala, ale jeden sezon wytrzyma! A ponieważ kupiłam rozmiar większą, to i brzuch wejdzie, i dodatkowy sweter w razie dużych mrozów.
Wczoraj przeżyłam pierwszą czkawkę młodego (pierwszą, którą poczułam ;)). Szkoda tylko, że mojemu mężowi nie udało się jeszcze nic poczuć, kilka kopniaków, które możnaby wyczuć z zewnątrz, przegapił, a potem dzidzia przestała aż tak dokazywać :(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja akurat nie mam za bardzo od kogo pożyczyć, ale dzisiaj kupilam większą kurtkę. Rewelacji nie ma, ale przynajmniej brzuch się zmieści i będzie ciepło. Obecny płaszczyk zrobił się ciasny w biuście. A po porodzie i tak zaszaleję :) tyle miesięcy wyrzeczeń :P. Mam nadzieję, że będę miała czas, siłę i pieniądze :).

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny, przeziębienie teraz czai się na każdego... ja też stosowałam czosnek a gardło dodatkowo płukałam wodą z solą kuchenną, po dwóch dniach przeszło, gorzej było z katarem.
jOd kilku dni chyba mam jakieś przesilenie i oslabienie organizmu, ostatnio prawie zasłabłam w tramwaju ;/

jeśli chodzi o kurtkę to jeszcze się mieszczę w moją ale ze względu na to że zawsze kupowałam sobie ciuch bardziej dopasowane powoli zaczyna się robić problem z zapinaniem. Co prawda nie zamierzam kupować nowej bo to i tak dla mnie na jeden sezon a na kolejną zimę zamierzam wrócić do swoich poprzednich rozmiarów... bynajmniej taki jest plan i wtedy wolę zaszaleć z zakupami :) myślę, ze pożyczę na ten czas od koleżanki w większym rozmiarze chyba, że trafię jakąś super okazję i kupię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja polecam sprawdzony syrop z cebuli, po łyżeczce 2 razy dziennie :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia, mam nadzieję, że Ci przejdzie. Wiem, że na gardło działa czosnek. Mąż mnie zmusił do przegryzienia całego rozdrobnionego ząbka. Czułam czosnek jeszcze przez kilka dni, ale pomogło. Po dwóch dniach praktycznie przeszło.

A w nocy pierwszy raz poczuła dziecko. I tym razem jestem pewna, że to dziecko :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do mnie dziś jakieś choróbsko się przypałętało, katar mam i gardło strasznie boli mam nadzieje że to nie początek anginy. U mnie niecałe 3 kg. do przobu ale brzusio już mam pokaźny.W przyszłym tygodniu mam mieć połówkowe więc może już na 100% będe wiedzieć kto tam sie skrywa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Macie już kurtkę na zimę. Mój płaszczyk robi się ciasny w biuście i rozglądam się za kurtka. Z tymże nie wiem jaki zapas zaplanować sobie na brzuch? A może kupić taką w sam raz, a nie worek? Tylko nie wiem na ile kurtki są rozciągliwe.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi dobił w końcu trzeci kilogram. Już się zastanawiałam, czy waga się nie zepsuła ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tyję cały czas :P Dzisiaj spojrzałam na swój biust z przerażeniem. A potem pomyślałam, że gdyby wszystko poszło w cycki, a nie w tyłek to nie byłoby tak źle :P

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dziewczęta u mnie się coś ruszyło z wagą przytyłam już niecałe 5kg:O Ruchy dzidziusia już są coraz częstsze i mocniejsze :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co tu sie stalo? Wywialo Was? ;) na halo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sharana gratulacje, dasz rade i z facecikiem :-) z facetami reczywiscie czasem tak,ze nie maja pojecia ze cos moze Nas trapic,ze cos co powiedza zostanie odebrane inaczej,My zwykle same wyciagamy dlaeko idace wcioski z tego co mowia,mimo,ze Im by przez mysl nie przeszlo to co My dopowiemy sobie same ;-) moj ulubiony przyklad,nie wem czy Wam mowilam jak pewien ks. Na rekolekcjach malzenskich mowil,ze faceci sa prosci, to znaczy np.jak facet spyta kumpla gdzie kupil mieso,ktore podal na grillu to drugi facet odpowie,ze w sklepie za rogiem, zgodnie z prawda,Kobieta kiedy slyszy cos takiego zapyta co z tym miesem jest nie tak... Wiec mysle,ze trzeba gada,gadac,gadac... Oni sami maja pewie obawy,ktore i My mozemy rozwiac,te zwiaz. Z ciaz.

co do zachcianek to ja nie wierze,ze ktores sa na chlopca inne na dziewczynke :-P zarowno w pierwszej jak w tej ciazy na poczatku bylo slone,ostre,ogorki,kapusta etc.pozniej slodkie,ale ogorkiem czy kapusta nadal nie pogardze mimo,ze mam tez wiecej checi na slodkie.

ag ... Jesli chodzi o takie zachcianki to faktycznie rzadko, w pierwszej ciazy Meza oszczedzalam,ale dzis np. Zachcialo mi sie do kapieli paluszkow slonych wiec prosilam Meza zeby poszedl o 22:45 po paluszki :-P najpierw stwierdzil zem oszalala ;-),mysle,no dobra poszukam sobie w domu alternnatywy,wychodze z lazienki a Maz moj niezastapiony mowi,ze juz idzie ppo te paluszki :-) nie moglam sie oprzec,przeszlo mi nawet przez mysl,ze sama bym poszla ppo nie,ale stwirszilam,ze nie zdarzylabym przed zamkniexciem sklepu :-P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Także gratuluję synka! Ja wciąż nie znam płci :P lekarz i dziecko trzymają mnie w niepewności. A co do szpitala, ostatnio czytałam o prywatnych porodówkach i zamarzyłam, aby posiadać jakieś 10 tys. Złotych na zbyciu :P...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sharana zapomniałam dodać, że gratuluję synka :-) ja też na początku chciałam dziewczynkę a będzie chłopak :) najważniejsze aby było zdrowe i na pewno sobie poradzimy!
chcesz rodzić na klinicznej? ja też bardzo bym chciała w tym szpitalu i jakoś nie wyobrażam sobie wylądować w innym... mam nadzieję, że jak przyjdzie na nas czas to i miejsca się znajdą ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szpital na klinicznej to ten przy Hallera, a na dębinki to akademia medyczna.

niestety już raz musiałam pić i obawiam się że na następnym może się nie skończyć bo po pierwszym badani po wypiciu glukozy miałam podwyższony wynik i dlatego teraz muszę uważać co jem.

uciekam spać bo już oczy mi się zamykają...

dobrej nocy :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wlasnie dziewczyny gdzie jest szpital na klinicznej? to jest ten na Dębinki 7? bo mi sie wydwalo ze jest gdzie indziej..

Juz wiadomo ze bedzie problem z dostaniem sie :/
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ag_86 muszę Ci powiedziec ze tym razem myslalam ze nie dam rady i zwroce tą glukoze. Miałas juz na poczatku glukoze? Ojoj, a teraz drugi raz? Chyba bym nie dala rady w jednej ciazy 2 razy :) A zachciankami to jest ciekawie. Od dzis jak juz wiem ze bedzie chlopak to zaczelam je analizowac, mialam tydzien kiedy jadlam na zmiane ogorki kiszone i kapuste ;) ale zwykle bierze mnie na slodkie, a po tej glukozie to juz w ogole. Teraz generalnie nie mam specjalnego apetytu, takze trudno powiedziec.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasieńkas pamiętaj że jesteś w ciąży i tak czy ciak te 10-12kg musisz przybrać, dla dobra malucha. Są kobiety króte tyją w ciąży 40kg i to z jednym maluchem! Ale bierze się to z tego że się nie kontrolują. Teraz na pewno jak na ciężarną zgrabnie wyglądasz, mąż Ci to mówi? Po porodzie z pewnością sobie poradzisz. Zaraz po schodzi waga maluszka i ilość wód, a potem karmiąc piersią będziesz jeść tylko lekko strawne jedzenie i też szybko schudniesz. A jeśli nie będzie karmić, to też na pewno sobie poradzisz z takim podejściem :) Z facetami trzeba prosto, bez ogródek, bo nie zrozumieją ;) Tak na serio, on nawet nie wie że coś jest nie tak, zacznij pierwsza rozmowę, bo on nawet nie wie że coś Cię trapi i boi się rozmawiać ze względu na nastroje ciążowe. Niestety póki pracuję to do domu wracaj najszybciej o 17.30 więc nie mam kiedy wyjść gdziekolwiek, ale może w styczniu będzie luźniej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry