~Kasieńkas
77.113.1.*
(12 lat temu) 14 stycznia 2014 o 19:31
Hej,
Ale produkujecie tych postów, nie mam ostatnio czasu nadgonić.
Dostałam porcję ciuchów od rodzinki, wyprałam je już w sobotę w Jelpie, wszystko poschło, więc teraz tylko spisałam na listę co mam. Muszę teraz zweryfikować czego brakuje i będzie trzeba jakieś zakupy jeszcze zrobić. Kupiłam też odplamiacz Loveli - bezpieczny dla dzieci, siostry mi poleciły.
Druga Pani z Klinicznej też mnie zlewa, na maile nie odpisuje, przez telefon zbywa jak Pani MJ, więc chyba sobie podaruję te zapisy na Klinicznej do szkoły rodzenia.
Dzięki Drosera - jutro przedzwonię do supermamy, zobaczymy czy coś z tego wyjdzie, jak nie = jestem utopiona. Lipa tak bez szkoły rodzenia. Poza tym miałam nadzieję, żeby może jakoś męża w to wkręcić. Tracę powoli nadzieję...
Blondynaaa a czemu badałaś dno oka? czyżby wada wzroku i opcja z cesarką? Ja byłam u dwóch okulistów, zbadali mi wzrok i stwierdzili, że teraz to z wadą wzroku tzw. krótkowzrocznością do -10 dioptrii kobiety normalnie rodzą i nie powinno się nic stać. Nie ukrywam trochę się boję, bo to oczy, ale czytałam, że podczas porodu dobrze jest zamknąć oczy, wtedy przy parciu jest mniejsza szansa na odklejenie siatkówki. Poza tym współczuję oddania glukozy, życzę Ci powodzenia na kolejnej !!!
U mnie zamiatanie lub zmywanie podłogi to na dłuższą metę wyzwanie, muszę w trakcie robić przerwy, bo w krzyżu boli.
Jakie koszule do porodu wybieracie ? Macie już coś na oku ? i ile sztuk ?
U mnie ze spaniem też różnie, jak w nocy wstanę na opróżnienie pęcherza, to potem już nie mogę zasnąć i tak często od 4-4.30 do 6.30 sobie leżę i gapię się w sufit. Choć ostatnio kilka nocek udało się bez wstawania i jakoś o dziwo nawet wstałam wyspana. Ale mówię, różnie jest. Magnez piję wieczorem, ale mnie to nie usypia.
Powoli zaczyna mnie dopadać strach przed naturalnym porodem.
A z drugiej strony po naturalnym podobno szybciej się goi i nie ma blizny jak po cesarce... już sama nie wiem czasem co lepsze.
Agnieszka56-Materac do łóżeczka planuję nowy około 9cm. Łóżeczko najprawdopodobniej odstanę od kolegi, więc 1 koszt mniej :).
Sharana-zazdroszczę już wolnego. Pogoda nie zachwyca, ale pewnie już Ci lżej. Ja do pracy dalej śmigam, choć już lekko nie jest, ale przyuczam osobę na moje zastępstwo, więc nie ma zmiłuj i muszę chodzić. Tylko jeszcze nie wiem do kiedy, oby tylko do 31.1 i póki co 8h, nie ma innej opcji.Łudzę się, że szef mi to wynagrodzi...np. premią :P.
Ostatnio po wieczornym smarowaniu brzucha leżałam na kanapie i... patrzyłam na brzuch i nagle mój brzuch zaczął się ruszać :)))) zaczęły z niego jakieś dziwne kształy się uwydatniać.... może to ręka była, albo noga.. nie wiem, ale było to niesamowite wrażenie:). Ostatnio też wyczuwam główkę, jeszcze skubana się nie obróciła, a wręcz mam wrażenie, że jest teraz w poziomie ułożona a nie w pionie.
Oglądam wózki i szykuję się jednak coraz bardziej na wózek głęboko-spacerowy.Wiele osób mi tak doradza i z tego co widzę na mieście i w rodzinie, wygląda to ok, a tym bardziej, że rodzić mam pod koniec marca, więc ... na kolejną zimę gondola będzie za mała, a do spacerówki śpiworek się włoży i damy radę.
Fotelik chyba wybrany - chyba to będzie maxi cosi cabrio fix. Zastanawiam się nad bazą, kurczę, cholernie to drogie jest za kawałek plastiku... kupujecie ?
Jutro idę na kontrolę.Wyniki krwi mi trochę siadły -pierwszy raz w sumie od początku ciąży. Pewnie to przez lekkie przeziębienie.
Ciekawe co na to lekarka. Do tej pory nie dostałam żadnej karty ani zalecenia do liczenia ruchów. Owszem codziennie obserwuję przed pójściem spać albo jak na spokojnie sobie usiądę czy położę - czy się mała rusza czy nie... itd, ale nie liczę.Odnoszę wrażenie, że w ub tygodniu tj 28tc, (teraz połowa 29) ruchy były rzadsze, ale to też zależy od pory dnia, czy nocy.
Mattelka witaj :)
ag86 - Ciśnienie jak mierzę wieczorem w domu jest całkiem ok, puls w miarę, ale jak tylko mierzy mi położna od razu skok-chyba na zawołanie. Puls w domu mam często nieco wyższy niż powinnam, ale chyba mierzę go za szybko po wejściu po schodach i pewnie dlatego.
Pozdrawiam
0
0