Widok

Mamusie kwietniowe 2014 (8)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
01. Kasieńkas - miał być 05.04.2014 a teraz wychodzi 30.03, ale zostaję w kwietniowych, bo się zadomowiłam -córka - imię ? - raczej Kliniczna
02. Blondynaaa- 06.04.2014r.- córka Kornelia - Kliniczna
03. Kikula84- 07.04.2014r.- syn?- Wojtek- Kliniczna
04. kasia- 08.04.2014r.- córka- Lilianna - Wejherowo/Redłowo
05. Rahhel- 09.04.2014 - córka- Kornelia Szpital Wejherowo/Redłowo
06. Sara83- 10.04.2014r.- syn/córka?- imię- Wejherowo?
07. anaju - 10.04.2014r. - córka - kilka pomysłów na imię, liczymy, że jak się urodzi, to powie nam jakie wybrała:)) - Zaspa/Kliniczna (?)
08. ag_86- 11.04.2014r.- syn- Fabian- szpital Kliniczna
09. SheIsLike-11.04.2014- syn - Jaś- ?
10. sharana - 12.04.2014r. - syn - Sebastian - Kliniczna/Wojewódzki
11. Domikaj - 15.04.2014 r. - syn - imię??? - Redłowo/Wejherowo
12. Agnieszka56 - 19.04.2014 syn- Franek - Zaspa
13. Morelka- 20.04.2014r.- córka - Laura - Kliniczna
14. Majka2 - 20.04.2014r. - córka - Hania - Kliniczna
15. Mattelka -23.04.214r. -córka -imię? -Kliniczna
16. Ruminka- 24.04.2014r.- córka?- Zosia/Marysia?- Wejherowo
17. Drosera- 29.04.2014r.- syn - Staś- Redłowo
18. Kaja- 30.04.2014r.- CÓRKA :)- Kliniczna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nooo pogoda paskudna ;/

Hehe ale zescie sie juz napalily, jeszcze NAm nie mijaja terminy, ja to na dobra sprawe do maja moge chodzic ;) chociaz mam nadz.,ze nieeeeeeee
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny już druga część marca a my wszystkie jeszcze w dwupakach :) Też już torby mam spakowane, małą walizkę na kółkach na porodówkę i drugą z resztą rzeczy Rozstawiliśmy w weekend łóżeczko, trzeba je jeszcze przymalować w kilku miejscach

Ale pogoda nam się zrobiła - wyszłam na chwilę do sklepu i myślałam że mi głowę oderwie bleeeee
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rahhel nawet nie zdawałam sobie sprawy ze to juz tylko 18 dni :) Wczoraj dopakowałam jeszcze kubek, herbate i sztućce.
Ciekawe czy nasze dzieciaczki wyjdą o terminie :)Ja 24 mam wizytę wiec zobaczę co mi tam lekarz powie.

Zaczęłam też moja córeczkę przygotowywać na mój pobyt w szpitalu.Maż powiedział że zrobią imprezę wiec mała już się cieszy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie :)

Puchniecie to norma(tj. do pewnego stopnia oczywiscie), ja juz bizuterii nie nosze na wszelki wypadek. ( na dloniach) Ja poprzednio chodzilam w ciazy cale lato ;p, ale bylo laskawe wowczas dla ciezarnych i bylo spoko, spuchalm oczywiscie pod koniec,ale teraz tez troche juz wiec jakos specjalnie ciezej nie bylo.

Dominikaj to zes zaalarmowala Meza hehe.
Moj z kolei mowi,ze jak czasem widzi jak mnie zaboli to Mu sie bole porodowe przypominaja ;) Malutka lezala dotad bardziej wypinajac pleckami moja lewa strone i zrobilo mi sie kilka nowych rozstepow z tej jednej strony.

Przed pierwszym porodem Mąż się naczytał,ze nie wolno omkazywac zdeerwowania, trzeba uspokajac Żonę etc. wiec choc byl spanikowany bo nie wiedzial co i jak to staral sie mnie wspierac i az smiesznie to wychodzilo, bo taki byl przejety,ze ciagle cos mowil ze spokojnie ,ze cos tam az sie usmialam zeby wyluzowal,a ja... bylam wyluzowana :P

Teraz z kolei specjalista moj myslę będzie mniej zestresowany :)

Ja pakuje w jedna torbe ,moze jakis plecak wezme do porodu bo tak naprawde jak odeszly mi wody i zaczely sie skurcze to po 5h mielismy Córkę ze sobą więc na samej porodowce spedzilam tyle czasu,ze specjalnie nie bylo mi nic potrzebne poza woda i ubrankiem dla Małej pozniej. Koszule wciagnelam na spodnie jak wychodzilam z domu ( bo byla 1 w nocy) i w sumie bylam gotowa na porodowke ;) Kapcie mialam spakowane z boku toby wiec luzik, a torba byla caly czas z Nami wiec wszytsko bylo pod reka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny,

ja dziś się wyspałam za wszystkie czasy... w nocy wstawałam tylko 3 razy ;) zasnęłam przed północą i wstałam o 9... w porównaniu do ostatnich dni to rewelacja :)

ja też odczuwam ból jak mały się kręci, ma tak mało miejsca a jego aktywność nie maleje... coś czuje że będzie energicznym dzieckiem :)
czasem głaszcze brzuch i czuje jak rączkami przesuwa z drugiej strony i tłumaczę sobie że odwdzięcza się tym samym chcąc mnie pogłaskać :)

To puchnięcie to chyba taki nasz urok. Co prawda zazdroszczę tym, które to omija i poniekąd się cieszę że nie chodzę w ciąży latem bo to pewnie byłby dramat.

Domikaj mąż tak samo czeka i przeżywa jak Ty :) więc się nie dziw jego reakcji... to dobrze, że jest czujny :) ja do mojego męża zadzwoniłam w sobotę bo chciałam coś się zapytać to powiedział, że stresują go moje telefony ) i jak zobaczył,że dzwonię to się przeraził, ze to już i pierwsza myśl jaka mu przyszła do głowy to czy uda mu się kupić bilet na samolot w weekend... też bidulek przeżywa a jeszcze jest tak daleko...

torby spakowane ale też myślę nad ich przepakowaniem... mam zrobioną na razie jedna dla siebie drugą dla malego ale myślę sobie ze opcja torba na poród i po to chyba lepsze rozwiązanie.

Pogoda dziś straszna lepiej nie ruszać się z domu, oby nie trwała za długo taka bo na dluższą metę nie wyobrażam sobie nie wyjść na spacer.

miłego dnia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia mi lekarz prowadzący powiedział (konflikt serologiczny), żeby przypiąć grupę krwi męża i swoją do karty ciąży. Musi być oryginał lub odpis badania.

Co do spania, ostatnio budzę się co dwie godziny, a dzisiaj w nocy równiutko co godzinę, ale to może przez ten okropny wiatr. Boję się wyjść do sklepu :P.

Rahhel ja też puchnę. Gdzieś czytałam, że to jest normalne pod koniec ciąży.

Mnie często boli jak mały mnie kopie. A wczoraj tak się jakoś ułożył z tymi swoimi kończynami, że przez kilka godzin czułam dużeee kłucie z prawej strony pod żebrami. Bardzo dyskomfortowe odczucie. Na szczęście przeszło.

Czasami śmiać mi się chce, bo jak on się wyciągnie, to mam jego kończyny praktycznie z każdej strony.... :) Wypełnia cały brzuch :D.

Ja mam torbę "prawie" przygotowaną, tj. pisałam wcześniej. Staram się nie odliczać, choć patrząc na mój brzuch, wiem, że godzina ZERO zbliża się nie ubłaganie. Wczoraj jak codziennie wieczorem męczyłam się z bólem dolnego odcinka kręgosłupa, połączonego z okropnym odczuciem w prawej nodze (chciałam film obejrzeć, ale było ciężko). Cały czas wierciłam się na łóżku. Nagle mój mąż się zerwał i zapytał, czy to już pora? Zdziwiłam się bardzo, bo nie wiedział na jaką porę czeka :P A on bidulek myślał, że mam już bóle porodwe. Na szczęście to były tylko kręgosłup i nogi :).

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej hej mamuśki :)

Pogoda dzisiaj niezbyt ciekawa więc się cieszę, że nie muszę się zbytnio ruszać z domu ;)

Co do spania to też mam problemy, ciągłe wstawanie do toalety, albo budzi mnie ból w podbrzuszu który przechodzi jak się przespaceruję :)

Ogólnie strasznie puchnę, ręce i nogi... Dobrze że mam buty sportowe co w góry sobie kupiłam rozmiar większe to tylko w nie wchodzę... Soli prawie nie używam, więc sama nie wiem od czego widać taki mój urok :) strasznie boli mnie brzuch od naciągnięcia skóry czy mięśnia a jeszcze mała uwielbia kopać mi w żebra w tym miejscu :) ogólnie jest bardzo aktywna co coraz bardziej zaczyna boleć bo mało ma miejsca ale widać mało jej to przeszkadza...

Torbę przepakuję na dwie :) jedna do porodu druga na resztę pobytu :) ta opcja mi się wydaje najbardziej rozsądna :)

I ciągle zaczynam odliczać :) do terminu zostało 18 dni :) więc już coraz bliżej :) w przyszłym tygodniu przyjedzie moja mama więc będzie raźniej niż samej siedzieć i czekać :)

miłego dnia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
odezwij sie a naszym marcowym watku- kilka Forumek rodzilo ostatnio i sn i cc.

grupa krwi meża jest niepotrzeba, chyba, ze wiesz, ze bedzie konflikt serologiczny to tak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiecie może czy gr. krwi męża trzeba mieć tez ze soba ? A moze wystarczy tylko w książeczce wpisać ?

Dzisiaj taka okropna pogoda ze nic się ie chce .
Mileo dnia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny,
czy ktoraś z Was w ramach szkoły rodzenia lub indywidualnie ma aktualne informacje nt porodu na Zaspie? W szczególności co zabrać i jak opieka?
Fajnie, jakby było parę słów o cc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maile wysłane mam nadzieję,że się przyda.

ja też jestem ciągle zmęczona, ale ze snem mam mega problem...budzę się co dwie godziny na siku a o 5 już nie mogę zasnąć ;( myślę, że u mnie to na tle nerwowym że jestem jeszcze sama i pomimo zmęczenia nie mogę spokojnie spać.

Z jedzeniem to różnie bywa ale ostatnio mam mniejszy apetyt niż jakieś dwa tygodnie temu.

Dziewczyny trzymajcie się dzielnie i nie dawajcie przeziębieniom chociaż przy takiej pogodzie nie jest proste.

milej niedzieli ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja przytylam 15kg .. ehh .. ale juz 3 dzien jem lody :p ...ze az mam wyrzuty sumienia .... o*****nio jak bylo tak cieplo ... myslalam ze eksploduje i ciesze sie ze nie chodze w ciazy latem ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja sobie w zasadzie niczego nie odmawiam, jedynie surowych jajek i tego typu rzeczy, tj deserow na surowych jajkach,ale w sumie lody pozeralam. Mam ochote to jem,a co mi tam ;) kiedy jak nie teraz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam jedną torbę spakowaną dla siebie i dziecka. W bocznej kieszonce schowałam rzeczy na poród i w reklamówce rzeczy dla dziecka po porodzie.

A w domu przygotowałam i podpisałam ubranie dla siebie i dziecka na wyjście, aby mąż wiedział, co zabrać...

Co do wagi. Ja mam na plusie ok. 16 kg. Choć mam wrażenie, że w tym tygodniu schudłam. Nie ważyłam się, ale widzę w lustrze, że wyszczuplałam na twarzy i rękach. Aż dziwne.

Na słodycze już nie mam ochoty, choć dzisiaj mam przesłodzony dzień. Teraz byli jedni znajomi, ciastka, ciasto... a zaraz następni. Już mam dość, więc mam nadzieję, że uda mi się nie zjeść :).

A co do spania... mi się chce cały czas spać. Ostatnio lepiej śpię w nocy, bo już śpię :D, ale budzę się co dwie godziny. I jak mam okazję, to w dzień zrobię sobie drzemkę..., choć ostatnio z tym ciężko, ponieważ a tu ktoś do kuchni, a tu kurier, a tu coś trzeba załatwić itp. I jakoś się robi 22.00...

Mój mały jest bardzo ruchliwy. Rusza się nawet, kiedy chodzę :)Za duży już jest. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu pan doktor mnie przyjmie i dowiem się, ile waży :).

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja postanowiłam sobie zrobić małe przyjemności w tyc ostatnich tygodniach :) Dziś np. były lody z owocami i bita śmietaną :) Marzy mi się jeszcze taki niezdrowy hamburger z mcd .

Co do spania to też od paru di codziennie szybciej chodzę, jakoś jestem przemęczona .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przez ostatnie 2 tyg. przytylam 0,6 kg i takie tempo mogloby juz zostac to daloby troche ponad 10 kg do konca. Na brzuchu rozstepow i tak nie unikne ;p,ale...;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam podobnie od jakiegos czasu. Jem normalnie kiedy mam ochote. Czekolada na chlebie czekolada do kawy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na plusie mam 10kg, ale (!) od tygodnia chce mi sie jeść - w sensie apetyt mi rośnie i na słodycze i na normalne jedzenie.. Mam nadzieję, że to się da czymś uzasadnić i nie przybiore w tym ostatnim miesiącu za dużo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
SheIsLike a jakze! Ja oczywiscie wykorzystalam drzemke Corci na swoja krotka,ale normalnie wolalabym ten czas wykorzystac na podczytanie forum np. ;p a tu taka niemoc ze masakra jakas ;/ Sypiam normalnie bo nawet jak pozwalam sobie sie polozyc kolo 24 to te 8-9h spie,ale ostatnio nie da sie nie spac...

Blondynaaa ja tez powoli mysle jak to bedzie,ale nie ma co, bo stresa zlapie a ja z tych co wola nie myslec i byc zaskoczona ;) Jak juz sie zacznie to "bedzie musialo pojsc" ;)

A co do kilogramow to tak jak mowilam po 1 ciazy po powrocie do domu nie mialam tych 11 kg, ktore przybralam, tym razem mam nadz.bedzie podobnie ;)
A tak serio to na plusie jestem jakies 8,5 kg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzisiaj przez ten wiatr to mamy placzliwy dzien, ale mam nadzieje, ze jutro bedzie lepiej.

co do diety to waze mniej niz przed ciaza- ale na jogurty naturalne i sery juz nie moge patrzec, dzis ciachnelam kawalek czekolady, a co!.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Gdzie kupię okulary przeciwsłoneczne (43 odpowiedzi)

Czy ktoś może polecić mi sklep z dobrymi okularami przeciwsłonecznymi? Nie mają to być okulary...

Jakiej firmy kosmetyki dla niemowląt używacie? (68 odpowiedzi)

Pytanie do mamuś, które mogę polecić konkretną firmę i produkty, których faktyczne używają. Ja...

Ciemieniucha - co najlepsze? (14 odpowiedzi)

O jest najlepsze na ciemieniuche. Moja dwulatka ma taka skorupke pod wlosami chociaz myjemy i...

do góry