Widok
Mamusie majowo-czerwcowo-lipcowe 2012 *41
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena - Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Wejherowo CC
Czerwiec
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
11.06 - aneczka27- córeczka Lenka
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka Julka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Na prosbe Bialej_Katarzynki :) Nowy wątek...
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena - Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Wejherowo CC
Czerwiec
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
11.06 - aneczka27- córeczka Lenka
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
16.06 - Madziuska2 - Córka Julka - Kliniczna
16.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Na prosbe Bialej_Katarzynki :) Nowy wątek...
z poprzedniego wątku, ale coś nie mogę wklejić
może teraz się uda
i jeszcze jedno,
podpytałam lekarza o liście malin i olej z wiesiołka,
nie powinno się go pić przed porodem ponieważ można dostać krwotoku....
Jonka, ja mam za dużą krzepliwość krwi (nie wiem czy to miała twoja gin na myśli mówiąc gęstość) ale w normie więc też mam więcej pić,
miałaś to z jakiś badań?
może teraz się uda
i jeszcze jedno,
podpytałam lekarza o liście malin i olej z wiesiołka,
nie powinno się go pić przed porodem ponieważ można dostać krwotoku....
Jonka, ja mam za dużą krzepliwość krwi (nie wiem czy to miała twoja gin na myśli mówiąc gęstość) ale w normie więc też mam więcej pić,
miałaś to z jakiś badań?
ooolll z inkubatorem to jest tak, że jak się urodzi przedwcześnie tak do 37 tc to zwykle-profilaktycznie dzidziuś trafia do inkubatora na dobę/dwie żeby się szybciej zaadoptował, nawet jak ma wagę w normie.
W takiej sytuacji mamę i dziecko wypisują na 3 dobę.
Jeżeli waga urodzeniowa jest niska wcześniak/hipotrofia etc to trzymają aż do uzyskania prawidłowej wagi to jest chyba 2500 ale nie jestem pewna. (np. była ze mną na sali dziewczyna, która urodziła w 32 tc - waga 1900 i jej dzidziuś będzie w inkubatorze ok miesiąca).
W moim przypadku pobyt synusia się przedłuża bo ma infekcję, którą leczą antybiotykami i problemy z brzuszkiem/trawieniem no i ta żółtaczka, ale to akurat najmniejszy problem. W takich sytuacjach wiadomo trzymają dzidziusia aż do wyleczenia, a mama jest zwykle wypisywana wcześniej albo trafia na oddział przedłużonego pobytu.
Ostatnio nam powiedzieli że maluch może być w szpitalu jakiś tydzień lub dwa...
W takiej sytuacji mamę i dziecko wypisują na 3 dobę.
Jeżeli waga urodzeniowa jest niska wcześniak/hipotrofia etc to trzymają aż do uzyskania prawidłowej wagi to jest chyba 2500 ale nie jestem pewna. (np. była ze mną na sali dziewczyna, która urodziła w 32 tc - waga 1900 i jej dzidziuś będzie w inkubatorze ok miesiąca).
W moim przypadku pobyt synusia się przedłuża bo ma infekcję, którą leczą antybiotykami i problemy z brzuszkiem/trawieniem no i ta żółtaczka, ale to akurat najmniejszy problem. W takich sytuacjach wiadomo trzymają dzidziusia aż do wyleczenia, a mama jest zwykle wypisywana wcześniej albo trafia na oddział przedłużonego pobytu.
Ostatnio nam powiedzieli że maluch może być w szpitalu jakiś tydzień lub dwa...
Melduję się w nowym wątku.
Korasów nie było przed treningiem Niemców, aż dziwne, za szybko byłam w przychodni + 30min opóźnienia u lekarza :/
U kardiolog miałam ciśnienie 160/100, dostałam leki i mam dalej się obserwować, jeśli nie spadnie zwiększyć dawkę leku, do szpitala nie ma potrzeby iść:)))) Po porodzie mam się zgłosić po skierowania na badania. Babeczka-kardiolog bardzo fajna podpowiedziała, żeby przy mojej niedoczynności tarczycy zbadać po porodzie maluszka czy ma hormony ok i żeby dziecku też zrobić USG przezciemiączkowe (jeśli dobrze zapamiętałam) bo jej koleżanka nie zrobiła i teraz są jakieś problemy- słyszałyście o czymś takim?
Mikulka ciesz się ostatnią, spokojną rocznicą:)
Pq mój małżonek też z Włocławka i miał fioła na punkcie Nobilesu, opowiadał niestworzone historie jak to zdobywali z kumplami bilety na mecz. Od lat jest wierny ŁKSowi- nasza kotka miała się nazywać ełksja, w ramach kompromisu została Bunią, ja chciałam Rysie-Ryszardę (jak z Killera:)
Ooolll a Ci nic na to ciśnienie nie dali? Zdecydowanie za duże.
Korasów nie było przed treningiem Niemców, aż dziwne, za szybko byłam w przychodni + 30min opóźnienia u lekarza :/
U kardiolog miałam ciśnienie 160/100, dostałam leki i mam dalej się obserwować, jeśli nie spadnie zwiększyć dawkę leku, do szpitala nie ma potrzeby iść:)))) Po porodzie mam się zgłosić po skierowania na badania. Babeczka-kardiolog bardzo fajna podpowiedziała, żeby przy mojej niedoczynności tarczycy zbadać po porodzie maluszka czy ma hormony ok i żeby dziecku też zrobić USG przezciemiączkowe (jeśli dobrze zapamiętałam) bo jej koleżanka nie zrobiła i teraz są jakieś problemy- słyszałyście o czymś takim?
Mikulka ciesz się ostatnią, spokojną rocznicą:)
Pq mój małżonek też z Włocławka i miał fioła na punkcie Nobilesu, opowiadał niestworzone historie jak to zdobywali z kumplami bilety na mecz. Od lat jest wierny ŁKSowi- nasza kotka miała się nazywać ełksja, w ramach kompromisu została Bunią, ja chciałam Rysie-Ryszardę (jak z Killera:)
Ooolll a Ci nic na to ciśnienie nie dali? Zdecydowanie za duże.
Biala_katarzynko, ale poszlas ze skierowaniem, czy dlatego, ze cos sie juz zaczelo dziac..? Trzymam kciuki, zeby poszlo raz dwa i zeby nie przetrzymali Cie za dlugo w szpitalu!
Mikulka, szczesliwej rocznicy! Wlasnie - malin tez nie mozna?!
Ja juz trzeci wieczor z rzedu mam skurcze - wczoraj byly juz regularne co 5 minut, ale jak poszlam na 40 minut do wanny, to minely, wiec na razie do szpitala sie nie spiesze. Dzis bylam u kolezanki w odwiedziny i jak mnie lapaly bolesne skurcze to skakalam na pilce Jej corki;) Ciekawe, kiedy mi albo dzieciowi skonczy sie cierpliwosc;))
Mikulka, szczesliwej rocznicy! Wlasnie - malin tez nie mozna?!
Ja juz trzeci wieczor z rzedu mam skurcze - wczoraj byly juz regularne co 5 minut, ale jak poszlam na 40 minut do wanny, to minely, wiec na razie do szpitala sie nie spiesze. Dzis bylam u kolezanki w odwiedziny i jak mnie lapaly bolesne skurcze to skakalam na pilce Jej corki;) Ciekawe, kiedy mi albo dzieciowi skonczy sie cierpliwosc;))
Nikaa, mialam 2 terminy - wg pierwszego usg i wg miesiaczki - i urodzilam dokladnie w ten z usg, a ok. 2 tyg przed miesiaczkowym. Takze takie oczekiwanie jest mi calkowicie obce;)
Do tego wtedy najpierw odeszly wody przy zerowej akcji skurczowej, wiec wywolywano oxy. Dlatego teraz takie kilkudniowe skurcze to tez dla mnie nowum, ale ciesze sie, ze tym razem nie zaczelo sie od wod..!
A jak Ty urodzilas pierwsze?:)
Do tego wtedy najpierw odeszly wody przy zerowej akcji skurczowej, wiec wywolywano oxy. Dlatego teraz takie kilkudniowe skurcze to tez dla mnie nowum, ale ciesze sie, ze tym razem nie zaczelo sie od wod..!
A jak Ty urodzilas pierwsze?:)
Mikulka z wyników wychodzi ze mam za wysoką hemoglobine.
sylwiaagnieszka ja rownież mam niedoczynność i jak byłam z Bianka na usg bioderek to zrobiłam tzw kompleksowe ( bioderka, brzuszek, nereczki, i głowa) ale zrobilam to ze wzgledu ze mloda miala nereczke powiekszona jak w ciazy bylam a nie na tarczyce no i roznica w cenie za badanie to 30zl uznalam ze warto.
sylwiaagnieszka ja rownież mam niedoczynność i jak byłam z Bianka na usg bioderek to zrobiłam tzw kompleksowe ( bioderka, brzuszek, nereczki, i głowa) ale zrobilam to ze wzgledu ze mloda miala nereczke powiekszona jak w ciazy bylam a nie na tarczyce no i roznica w cenie za badanie to 30zl uznalam ze warto.
Dzień Dobry Dziewczyny!
Czy czop śluzowy może wyglądać jak biały (prawie śnieznobiały) glutek? Bo jeśli tak, to już go straciłam...
Sylwiaagnieszka, pozdrowienia dla męża krajana :)
Dobrze, że Cię nie skierowała do szpitala z tym ciśnieniem...mi też wzrosło pod koniec ciąży...ale z 90/60 do 130/ 80...więc nadal jest w normie...chyba już taki nasz urok ciężarówek.
Czy czop śluzowy może wyglądać jak biały (prawie śnieznobiały) glutek? Bo jeśli tak, to już go straciłam...
Sylwiaagnieszka, pozdrowienia dla męża krajana :)
Dobrze, że Cię nie skierowała do szpitala z tym ciśnieniem...mi też wzrosło pod koniec ciąży...ale z 90/60 do 130/ 80...więc nadal jest w normie...chyba już taki nasz urok ciężarówek.
Czesc mamuski :)
PQ no wlasnie u mnie bylo to cos biale jezeli to to i "wychodzilo" 2-3 dni.
Jeremka pewnie sie widzislysmy kilka razy a nawet nie wieszialysmy o tym :) Ja lezalam w 6tce.
Dzis wizyta u gina i jestem ciekawa jak duzy jest juz synek :)) No wlasnie Mikulka Twoja corunia idzie na rekord chyba. Bedzie kawal kobitki :)
Milego dnia laseczki :)
PQ no wlasnie u mnie bylo to cos biale jezeli to to i "wychodzilo" 2-3 dni.
Jeremka pewnie sie widzislysmy kilka razy a nawet nie wieszialysmy o tym :) Ja lezalam w 6tce.
Dzis wizyta u gina i jestem ciekawa jak duzy jest juz synek :)) No wlasnie Mikulka Twoja corunia idzie na rekord chyba. Bedzie kawal kobitki :)
Milego dnia laseczki :)
Jonka, to ja nie mam pojęcia - pewnie nic groznego tylko pić trzeba więcej - bo ja mam podwyższony dedimer i fibrynogen.
Masia, no zobaczymy ile w końcu będzie miała Mała, wolałabym oby nie dobijała do 4 kg.
ja zaraz lecę na rynek po czereśnie, są już plskie i mimo, że mniejsze i kwaśniejsze to zdecydowanie lepsze - nie czuć ich chemią :)
Masia, no zobaczymy ile w końcu będzie miała Mała, wolałabym oby nie dobijała do 4 kg.
ja zaraz lecę na rynek po czereśnie, są już plskie i mimo, że mniejsze i kwaśniejsze to zdecydowanie lepsze - nie czuć ich chemią :)
I my z Oluśką sie meldujemy w nowym wątku :)
Mikulka, miało Cie tu dziś nie być !! :P
My mamy dosc ciezką noc za sobą bo młoda troche ryczała, nie wiemy dlaczego... i czuje, ze to przez moje łakomstwo, bo wczoraj zjadlam kilkanascie orzeszków.. wiec mysle, ze moze ją brzuszek bolał... za to potem padła i spała 4 godziny...
A teraz gada sama do siebie ;) Mam nadzieje, ze zaśnie bo chciałabym isc pod prysznic :P
Mikulka, miało Cie tu dziś nie być !! :P
My mamy dosc ciezką noc za sobą bo młoda troche ryczała, nie wiemy dlaczego... i czuje, ze to przez moje łakomstwo, bo wczoraj zjadlam kilkanascie orzeszków.. wiec mysle, ze moze ją brzuszek bolał... za to potem padła i spała 4 godziny...
A teraz gada sama do siebie ;) Mam nadzieje, ze zaśnie bo chciałabym isc pod prysznic :P
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena - Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Wejherowo CC
Czerwiec
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
11.06 - aneczka27- córeczka Lenka
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Pozwolilam sobie zmienic :) i wpisalam moja date z karty ciazy na 13 zamiast na 16 :) Jesli cos pomylilam to wybaczcie...
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena - Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Wejherowo CC
Czerwiec
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
11.06 - aneczka27- córeczka Lenka
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Pozwolilam sobie zmienic :) i wpisalam moja date z karty ciazy na 13 zamiast na 16 :) Jesli cos pomylilam to wybaczcie...
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena - Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Wejherowo CC
Czerwiec
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
11.06 - aneczka27- córeczka Lenka
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena - Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Wejherowo CC
Czerwiec
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
11.06 - aneczka27- córeczka Lenka
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
A ja mam dziś kiepski dzień :( Zaczęło się od tego czopa-pseudoczopa, mam takie nieregularne skurcze, ale najgorsze jest to, że boli mnie brzuch...nie tak "kobieco" tylko po prostu boli...wzięłam nospę i zobaczymy co dalej...:(
Pochwalę Wam się, że otrzymałam dzisiaj mandat z Włoch z sierpnia 2011 w wysokości 200 euro...jak nie urok to....
i kolejne zdjęcie z podróży poślubnej....
:(
Pochwalę Wam się, że otrzymałam dzisiaj mandat z Włoch z sierpnia 2011 w wysokości 200 euro...jak nie urok to....
i kolejne zdjęcie z podróży poślubnej....
:(
Ci makaroniarze mają 360 dni...więc się zmieścili, a ja jak nie zapłacę w ciągu chyba 30 to podwajają stawkę....o Panie!
Wiecie już, której drużynie życzę najgorszych wyników na Euro ...;-)
A krem też mam z Ziajki, chciałam z Linomagu, ale nie dostałam.
ps. oczywiście gratuluję rozpakowanej :) Dużo zdrówka
Wiecie już, której drużynie życzę najgorszych wyników na Euro ...;-)
A krem też mam z Ziajki, chciałam z Linomagu, ale nie dostałam.
ps. oczywiście gratuluję rozpakowanej :) Dużo zdrówka
Madziuska Gratulacje ;) Kliniczna oblegana heheh , mam nadzieje ze uda mi sie tam dziś podjechać i dowiedzieć jak z tym CC.
Musze wam powiedzieć ze noc mialam koszmarna, bolał mnie brzuch jak przy @, co 5 min do wc i nasza mloda chora;/ albo ma katar przez to ze ida jej zęby ;/ ale nocke zapewniłam nam z takim krzykiem ze normalnie mam dosc.
Musze wam powiedzieć ze noc mialam koszmarna, bolał mnie brzuch jak przy @, co 5 min do wc i nasza mloda chora;/ albo ma katar przez to ze ida jej zęby ;/ ale nocke zapewniłam nam z takim krzykiem ze normalnie mam dosc.
no to i ja sie melduję na nowym ;))
madziuska- gratki wielkie ;))
sylwiaagnieszka- no ja nie mam leków, mam prowadzić zeszycik cienienia - ze względu na zatrucie ciążowe w zeszłej ciazy - jeżeli przez tydzień będzie tak wysoki to po prostu ide rodzić ....tak mi powiedziała lekarka ... no zobaczymy ....
póki conogi w górę ;) i jeszcze chociaż tydzień :)))
a z mandatem niezłe jajca... współczuję ...
madziuska- gratki wielkie ;))
sylwiaagnieszka- no ja nie mam leków, mam prowadzić zeszycik cienienia - ze względu na zatrucie ciążowe w zeszłej ciazy - jeżeli przez tydzień będzie tak wysoki to po prostu ide rodzić ....tak mi powiedziała lekarka ... no zobaczymy ....
póki conogi w górę ;) i jeszcze chociaż tydzień :)))
a z mandatem niezłe jajca... współczuję ...
witam i ja w kolejnym wątku :)
Madziuska wielkie gratulacje!! Zazdroszczę bo my nadal w dwupaku, a ja zaczynam mieć tego wszystkiego dość :( Rano jak wstałam to miałam krwotok z nosa i słabe ciśnienie 100/70, przy pulsie 90. Boli mnie łepetyna, a mój gin powiedział że on i tak nic nie poradzi i mam podejść do laryngologa. Oczywiście najwcześniejszy termin za tydzień :D Mam nadzieję że samo jakoś przejdzie, ale jestem już tym wszystkim strasznie zmęczona, a codzinne telefony "Czy to już" i "jak się czujesz" zaczynają mnie wkurzać :(
No nic taki jakiś kiepski nastrój mnie złapał :(
Madziuska wielkie gratulacje!! Zazdroszczę bo my nadal w dwupaku, a ja zaczynam mieć tego wszystkiego dość :( Rano jak wstałam to miałam krwotok z nosa i słabe ciśnienie 100/70, przy pulsie 90. Boli mnie łepetyna, a mój gin powiedział że on i tak nic nie poradzi i mam podejść do laryngologa. Oczywiście najwcześniejszy termin za tydzień :D Mam nadzieję że samo jakoś przejdzie, ale jestem już tym wszystkim strasznie zmęczona, a codzinne telefony "Czy to już" i "jak się czujesz" zaczynają mnie wkurzać :(
No nic taki jakiś kiepski nastrój mnie złapał :(
dzisaj jakiś dziadoski ten dzień, to fakt - ja własnie zjadłam kilo czereśni i mam bóle brzucha - ale z racji jadłospisu wykluczam porodowe :)
Masia - data 06.06.12 jest bardzo ładna więc niech wyłazi - 07 też może bo mój doktorek ma dyżur, ehhhhh
dzisaj na rynku chciałam sobie kupicić dziny, były super ale pani powiedziała, że z tym brzuchem mi nie sprzeda bo zły rozmiar wezmę - a ja chciałam na oko - powiedziała, że mam przyjść po porodzie
co do kremu mam linomag sun - powinen być w akpolu i super pharm
zajka też jest od 1 dnia
Masia - data 06.06.12 jest bardzo ładna więc niech wyłazi - 07 też może bo mój doktorek ma dyżur, ehhhhh
dzisaj na rynku chciałam sobie kupicić dziny, były super ale pani powiedziała, że z tym brzuchem mi nie sprzeda bo zły rozmiar wezmę - a ja chciałam na oko - powiedziała, że mam przyjść po porodzie
co do kremu mam linomag sun - powinen być w akpolu i super pharm
zajka też jest od 1 dnia
Gratuluję kolejnej rozpakowanej!!!
Ja też od wczoraj jakaś marudna jestem, trochę to wina pogody, bo tylko spać mi się chce, a z drugiej strony to zbliżający się termin porodu... oczywiście brak jakichkolwiek objawów. Nie wiem, co to twardniejący brzuch, skurcze - nie licząc skurczów łydek :), które nie sa objawem porodu... Mąż w pracy, a ja siedzę i czekam... Chciałabym mieć to już z głowy. Jutro mam kolejna wizytę u doktorka, zobaczymy, co mi powie. Marzę o tym, żeby mi powiedział, że coś się dzieje, jakieś rozwarcie... No i zaczynają się telefony i smsy od znajomych, jak się czuję, czy jestem na porodówce... Na szczęście najbliższa rodzina jest wyrozumiała i nie denerwuja mnie tego typu pytaniami...
No to trochę Wam pomarudziłam :)
Mam pytanie, czy Wasi ginekolodzy coś Wam wspominali, jakie sa dalsze kroki, jak minie termin porodu, czy kieruja do szpitala na wywołanie itp.?
Ja też od wczoraj jakaś marudna jestem, trochę to wina pogody, bo tylko spać mi się chce, a z drugiej strony to zbliżający się termin porodu... oczywiście brak jakichkolwiek objawów. Nie wiem, co to twardniejący brzuch, skurcze - nie licząc skurczów łydek :), które nie sa objawem porodu... Mąż w pracy, a ja siedzę i czekam... Chciałabym mieć to już z głowy. Jutro mam kolejna wizytę u doktorka, zobaczymy, co mi powie. Marzę o tym, żeby mi powiedział, że coś się dzieje, jakieś rozwarcie... No i zaczynają się telefony i smsy od znajomych, jak się czuję, czy jestem na porodówce... Na szczęście najbliższa rodzina jest wyrozumiała i nie denerwuja mnie tego typu pytaniami...
No to trochę Wam pomarudziłam :)
Mam pytanie, czy Wasi ginekolodzy coś Wam wspominali, jakie sa dalsze kroki, jak minie termin porodu, czy kieruja do szpitala na wywołanie itp.?
mój powiedział tak, że w dniu terminu porodu idziesz na IP na kTG, jeśli jest dobre to do domu a za 3 dni znów KTG, jeśli jest dobre znów do domu a 7 dnia od daty porodu zgłaszasz się na patalogię - tam indywidualnie podejmują decyzję co dalej
jeśli KTG jest podejrzane to od razu zostawiają na patologi :)
jeśli KTG jest podejrzane to od razu zostawiają na patologi :)
Ciekawe, jaka praktykę stosuje mój lekarz, liczyłam na to, że akcja sama sie rozkręci, ale na chwilę obecną jestem gotowa jechać nawet na wywołanie porodu :)
Zabieram się za szorowanie łazienki, może w tym czasie pojawi się w necie mój wynik porannego badania moczu. Zawsze sie stresuję, czy wszystko jest ok...
Zabieram się za szorowanie łazienki, może w tym czasie pojawi się w necie mój wynik porannego badania moczu. Zawsze sie stresuję, czy wszystko jest ok...
Heja:)
Pq dziękuję za pozdrowienia, przekażę jak już wróci.
Moja noc była nadwyraz dobra, tylko 2x wc i aż budzik mnie budził, bo z rańca leciałam na pedicure i oddać auto do mycia. Dzień za to lipa, brzuch boli, tzn.podbrzusze i chodzę jak leciwa babunia.
Truskawki mi już troszkę obrzydły przerzuciłam się na groszek, już opyliłam mały woreczek jak czekałam na ławeczce przy myjni.
Gratulacje dla kolejnej rozpakowanej!
Pq dziękuję za pozdrowienia, przekażę jak już wróci.
Moja noc była nadwyraz dobra, tylko 2x wc i aż budzik mnie budził, bo z rańca leciałam na pedicure i oddać auto do mycia. Dzień za to lipa, brzuch boli, tzn.podbrzusze i chodzę jak leciwa babunia.
Truskawki mi już troszkę obrzydły przerzuciłam się na groszek, już opyliłam mały woreczek jak czekałam na ławeczce przy myjni.
Gratulacje dla kolejnej rozpakowanej!
Heja mamusie:)
Ja juz po mega długim spacerze...
Od wczoraj czuję ból w dole brzucha.. jakby kłucie.. brzuszek sie napina bardzo mocno..
Mam nadzieje, że już niebawem zobaczę moje maleństwo:)
Jutro mam wizytę i również liczę na słowa typu: tak, są postępy, na dniach Pani urodzi :)
Pozdrawiam i miłego dnia ...
Ja juz po mega długim spacerze...
Od wczoraj czuję ból w dole brzucha.. jakby kłucie.. brzuszek sie napina bardzo mocno..
Mam nadzieje, że już niebawem zobaczę moje maleństwo:)
Jutro mam wizytę i również liczę na słowa typu: tak, są postępy, na dniach Pani urodzi :)
Pozdrawiam i miłego dnia ...
Ja dziś po wizycie u ginki i po pierwszym ktg. Mały nadal głową u góry, ktg prawidłowe. Niestety leukocyty są poza normą i trochę hemoglobina mi spadła ale nie na tyle żebym brała żelazo. Mam jeść więcej zieleniny i jakieś ciemne mięso, będę musiała się zmusić bo nie przepadam.
Zwolnienie mam wypisane o tydzień dłużej niż jest termin.
Gratulacje dla kolejnej rozpakowanej!!!
Zwolnienie mam wypisane o tydzień dłużej niż jest termin.
Gratulacje dla kolejnej rozpakowanej!!!
sylwia - chyba w szpitalu mogą ci w stecz wystawić - tylko 3 dni - ale nie wiem co jak jest w środku weekend ;/
mi truskawki tez zbrzydły więc teraz je jem z rabarberem w kompocie albo w kisielku ;)) własoręcznie robionym .... ;))
ja dostałam dziś ślinotoku na widok fasolki szparagowej i właśnie się gotuje .... chciałam z sadzonym jajkiem ... a tu zonk patrze a jajka wyszły sobie ..... a nie chce mis ie juz wychodzić z domu bleeeee nie bedzie wiec wypasionego obiadu zadowole sie fasolką ;))
mi truskawki tez zbrzydły więc teraz je jem z rabarberem w kompocie albo w kisielku ;)) własoręcznie robionym .... ;))
ja dostałam dziś ślinotoku na widok fasolki szparagowej i właśnie się gotuje .... chciałam z sadzonym jajkiem ... a tu zonk patrze a jajka wyszły sobie ..... a nie chce mis ie juz wychodzić z domu bleeeee nie bedzie wiec wypasionego obiadu zadowole sie fasolką ;))
Witam Was moje drogie. Gratuluję wszystkim nowym rozpakowanym.
Niestety nie jestem w stanie w ogóle nadrobić tych kolejnych stron "powyklikiwanych" w ostatnim czasie, a raptem tydzień minął :) Jak się ogarnę, to może jeszcze dziś napiszę jak wygląda cc - przed po i w trakcie. Ale jedno powiem Wam na gorąco - atmosfera i opieka w wojewódzkim - jak dla mnie - NA MEDAL - a mam porównanie sprzed 7 lat! No i wiem że mogą być różne spojrzenia na sam poród, ale położne ze wszystkich zmian - ANIOŁY!
Przeklejam jeszcze raz listę aby uzupełnić dane mojej Niuni :)
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Wejherowo CC
Czerwiec
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
11.06 - aneczka27- córeczka Lenka
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Niestety nie jestem w stanie w ogóle nadrobić tych kolejnych stron "powyklikiwanych" w ostatnim czasie, a raptem tydzień minął :) Jak się ogarnę, to może jeszcze dziś napiszę jak wygląda cc - przed po i w trakcie. Ale jedno powiem Wam na gorąco - atmosfera i opieka w wojewódzkim - jak dla mnie - NA MEDAL - a mam porównanie sprzed 7 lat! No i wiem że mogą być różne spojrzenia na sam poród, ale położne ze wszystkich zmian - ANIOŁY!
Przeklejam jeszcze raz listę aby uzupełnić dane mojej Niuni :)
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Wejherowo CC
Czerwiec
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
11.06 - aneczka27- córeczka Lenka
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Sylwiaagnieszka, też wydaje mi się, że musisz mieć ciąglość, ale to może na piątek weź po prostu urlop i będziesz miała z bańki :), sobota i niedziela się nie liczą.
Mój mąż niestety nic raczej nie weźmie, bo ma nową pracę i wiecie jak jest ( a tak z ciekawości...co to jest ta opieka?)
Oooll ja w zeszłym tygodniu zafundowałam sobie fasolkę, młode ziemniaczki jajko sadzone i maślankę....żarcie bogów...ogólnie teraz codziennie zjadam coś czego nie będę mogła (pewnie przez najbliższe pół roku).
Sylpiw, to mnie pocieszyłaś z tą opieką w wojewódzkim.
Mój mąż niestety nic raczej nie weźmie, bo ma nową pracę i wiecie jak jest ( a tak z ciekawości...co to jest ta opieka?)
Oooll ja w zeszłym tygodniu zafundowałam sobie fasolkę, młode ziemniaczki jajko sadzone i maślankę....żarcie bogów...ogólnie teraz codziennie zjadam coś czego nie będę mogła (pewnie przez najbliższe pół roku).
Sylpiw, to mnie pocieszyłaś z tą opieką w wojewódzkim.
Dziewczyny może jeszcze któraś zdecyduje się zagłosować na nasz projekt http://www.twojprojekt.meble.vox.pl/pawel z góry dziękujemy
Opieka, to mam na myśli, że mąż bierze zwolnienie żeby się opiekować żoną, która wyszła ze szpitala. Można dostać do dwóch tygodni. Ja kiedyś byłam na takiej opiece jak moja mama była po operacji i wiem, że czasem udaje się załatwić tez taką opiekę po porodzie. Nie wiem tylko czy łatwo to załatwić czy kręcą nosem no i do kogo się wybrać po takie zwolnienie.
A ja coś mam dzisiaj jakieś zawroty głowy, nie wiem skąd to się wzięło. Dziwnie się z tym czuje... pogoda strasznie senna, ale zaraz lecę się rozruszać to mi od razu przestanie się chcieć spać. Idę dzisiaj drugi raz na gimnastykę w mojej SR, bardzo mi się to spodobało, a z moją kondycją jest do bani, jestem leniwa na maksa, w ogóle nie chcę mi się spacerować, wszędzie samochodem, koszmar jakiś.
Ja jeszcze kremiku nie kupiłam, kurczę tak naprawdę to o nim zapomniałam.
Ja jeszcze kremiku nie kupiłam, kurczę tak naprawdę to o nim zapomniałam.
Słuchajcie - teraz jest legalny urlop ojcowski, który trwa dwa kalendarzowe tygodnie. Można go wziąć u pracodawcy na podstawie aktu urodzenia na tydzień przed planowanym terminem urlopu - ale to myślę jest do dogadania w zakładzie pracy. Trzeba go wykorzystać w ciągu roku od urodzenia. Do tego dwa dni urlopu okolicznościowego z okazji narodzin potomka.
http://www.naszemaluchy.pl/artykul/urlop_okolicznosciowy_z_tytulu_urodzenia_dziecka
Wynika z tego że matka też może wziąść taki urlop okolicznościowy
Wynika z tego że matka też może wziąść taki urlop okolicznościowy
moja ginekolog w poprzedniej ciąży jak już urodziłam wypisała te dodatkowe tygodnie opieki na męża ..., teraz mam inną lekarkę więc nie wiem jak będzie
Poza tym oczywiście miał i ojcowski i 2 dni okolicznościowego - te dwa dni nie muszą być od razu w dzień po porodzie, może być tak jakiś ( w miarę króki) odstęp czasu
A ja dziś na wizycie byłam - tak jak się spodziewałam, nic się nie dzieje, ale wg mojej lekarki czop mi odchodzi
A to średnio mi się podoba, bo to zdecydowanie za wcześnie.
Poza tym oczywiście miał i ojcowski i 2 dni okolicznościowego - te dwa dni nie muszą być od razu w dzień po porodzie, może być tak jakiś ( w miarę króki) odstęp czasu
A ja dziś na wizycie byłam - tak jak się spodziewałam, nic się nie dzieje, ale wg mojej lekarki czop mi odchodzi
A to średnio mi się podoba, bo to zdecydowanie za wcześnie.
A ja myślałam, że tylko Agatka dzisiaj miała taką noc:):) w ciągu dnia jak płacze bez powodu to się nie stresuję, ale w nocy mam wrażenie że cały blok ją słyszy:):):)Agatka najpierw wczoraj nie mogla zasnąć, a jak się obudziła w nocy to po jedzeniu też płakała, walczyliśmy z nią ale w końcu dałam jej cycusia i usnęła u nas w łózku...:(nie praktykuje spania z nami ale czasem to jedyne wyjście.
Co do owoców to ciężarówki jedzcie bo potem będziecie jak my już rozpakowane tylko się oblizywać:):) Ja to prawie płaczę patrząc na truskawki i czereśnie:):)ale może niedługo spróbuje parę truskawek i zobaczymy co mała na to:)
Co do mandatu to mega poracha.... 200 euro:(
gratuluję kolejnej mamusi:)
a teraz idę w kimkę szybką bo mała do 17 śpi więc i ja skorzystam po nieprzespanej nocy:)
Co do owoców to ciężarówki jedzcie bo potem będziecie jak my już rozpakowane tylko się oblizywać:):) Ja to prawie płaczę patrząc na truskawki i czereśnie:):)ale może niedługo spróbuje parę truskawek i zobaczymy co mała na to:)
Co do mandatu to mega poracha.... 200 euro:(
gratuluję kolejnej mamusi:)
a teraz idę w kimkę szybką bo mała do 17 śpi więc i ja skorzystam po nieprzespanej nocy:)
Jonka i Masia - kurcze, wkurza mnie ze co osoba to inne wiadomości odnośnie umawiania na cc. Ja rozmawiałam z p.Jolą z SR i ona też powiedziała zeby podjechac ze skierowaniem to lekarz wyjaśni co i jak - no i wyjasnił..ze trzeba czekac na akcję :/ Ale fakt - powiedział ze to tak u nich, a jak chce termin konkretny to w wojewodzkim tylko.
Jonka jak bedziesz wiedziała to daj proszę znać, ciekawa jestem co Ci powiedzą.
Jonka jak bedziesz wiedziała to daj proszę znać, ciekawa jestem co Ci powiedzą.
sylwiaagnieszka,
urlop macierzyński możesz wziąść 2 tygodnie przed planowanym terminem porodu - więc u ciebie styka - ne wiem do końca jak to jest w stosunku pierwotnego terminu porodu a tego nowego - to bym wyjaśniła :)
ja mam bóle brzucha również, ale to chyba po kilogramie czereśni, brzuch cały czas twardy - ale już się nie łudzę, pewnie urodzę w lipcu :(
Jonka, to może taksówką na tą porodówkę, szczególnie, że do CC się szykujesz to trzeba dać doktorką czas na przygotowanie wszystkiego
urlop macierzyński możesz wziąść 2 tygodnie przed planowanym terminem porodu - więc u ciebie styka - ne wiem do końca jak to jest w stosunku pierwotnego terminu porodu a tego nowego - to bym wyjaśniła :)
ja mam bóle brzucha również, ale to chyba po kilogramie czereśni, brzuch cały czas twardy - ale już się nie łudzę, pewnie urodzę w lipcu :(
Jonka, to może taksówką na tą porodówkę, szczególnie, że do CC się szykujesz to trzeba dać doktorką czas na przygotowanie wszystkiego
ja też dzisiaj skusiłam się na czereśnie :) A w lodówce czekają jeszcze truskawki.
Ja się czuję koszmarnie po porannym krwawieniu z nosa, teraz już jest spokój ale cały nos zatkany a głowa nadal boli. Tak strasznie mnie kusi aby wziąć krople Afrin ale chyba nie można, a ja nie daję rady funkcjonować z zatkanym nosem :(
Mój mąż też bierze dwa dni okolicznościowe + 2 tygodnie urlop wypoczynkowy.
Ja się czuję koszmarnie po porannym krwawieniu z nosa, teraz już jest spokój ale cały nos zatkany a głowa nadal boli. Tak strasznie mnie kusi aby wziąć krople Afrin ale chyba nie można, a ja nie daję rady funkcjonować z zatkanym nosem :(
Mój mąż też bierze dwa dni okolicznościowe + 2 tygodnie urlop wypoczynkowy.
masia- widze ze pod włos córkę bieżesz ;)))
co do urlopów mój ma tyle zaległego (z 2 lat) że w ogole z nim nie zaczynam tematu - niech póki co wybierze ten zaległy już bede happy ;))
a tacierzyńskie przyda się po macierzyńskim żeby dłużej z dzidziakiem siedział ktoś z rodziny ;)
sylawiaagnieszka- zależy czy ci zalezy na macierzyńskim - bo najlepiej to macierzyński jednak po porodzie wykorzytsać zawsze dłużej z dzieckiem posiedzisz ....;))
a moją panne dziś coś muli - siedzi cicho ... a ja sie stresuje ....
wczoraj mi ginka nadał nowy kod szyfrowy heheheh 6 ruchów na 2 godziny - podobno na etapie zaawansowanej ciązy tak powinno się liczyć .... ciekawe ....
jonkaaa - zamawiaj taksówke teraz są mega korki więc żebyś zdążyła na spokojnie dojechac ! 3mam kciuki !
co do urlopów mój ma tyle zaległego (z 2 lat) że w ogole z nim nie zaczynam tematu - niech póki co wybierze ten zaległy już bede happy ;))
a tacierzyńskie przyda się po macierzyńskim żeby dłużej z dzidziakiem siedział ktoś z rodziny ;)
sylawiaagnieszka- zależy czy ci zalezy na macierzyńskim - bo najlepiej to macierzyński jednak po porodzie wykorzytsać zawsze dłużej z dzieckiem posiedzisz ....;))
a moją panne dziś coś muli - siedzi cicho ... a ja sie stresuje ....
wczoraj mi ginka nadał nowy kod szyfrowy heheheh 6 ruchów na 2 godziny - podobno na etapie zaawansowanej ciązy tak powinno się liczyć .... ciekawe ....
jonkaaa - zamawiaj taksówke teraz są mega korki więc żebyś zdążyła na spokojnie dojechac ! 3mam kciuki !
Jonka, powodzenia!
Agusia, a moze sprobuj najpierw sola morska, albo zwykla woda zakropic nos? Moze byc tez sol fizjologiczna, mi pomaga na zapchany nos!
Mikulka, a w koncu pisalas jak z tymi liscmi malin - czy tez rozrzedzaja krew..? Bo ja sie nawet sfilmowalam, jak wczoraj nitkowalam zeby i troche krwawily dziasla i dzis sobie juz lisci nie zaparzylam...
Niedawno wrocilam ze spacerku, ale mam wrazenie, ze brzuch juz mi sie o uda obija normalnie..!;)
Agusia, a moze sprobuj najpierw sola morska, albo zwykla woda zakropic nos? Moze byc tez sol fizjologiczna, mi pomaga na zapchany nos!
Mikulka, a w koncu pisalas jak z tymi liscmi malin - czy tez rozrzedzaja krew..? Bo ja sie nawet sfilmowalam, jak wczoraj nitkowalam zeby i troche krwawily dziasla i dzis sobie juz lisci nie zaparzylam...
Niedawno wrocilam ze spacerku, ale mam wrazenie, ze brzuch juz mi sie o uda obija normalnie..!;)
zgubiłyśmy to wklejam ;))
własnie się wzięłam za pakowanie torby zaglądam a tutaj zonk ;)
więc doklejam w tym miejscu ;))
Lista rzeczy do zabrania na Zaspę:
DOKUMENTY:
karta ciąży, RMUA, grupa krwi (dokument potwierdzajacy) ,dowód osobisty, ostatnie bądź też ważne USG, ostatnie wyniki lub te,które nie są wpisane w karte ciązy.
DLA MAMY (do porodu) :
koszulka (może być od męża, ale musi zakrywać pośladki), ręcznik, skarpetki,woda niegazowana,jedzenie suche typu biszkopty, ew. drożdżówka, czekolada (słodkie nie dla cukrzyków) nie kanapki ,kapcie, szlafrok, coś do czytania lub słuchania ( przyda się przy długim porodzie)
DLA MAMY (pobyt) :
2x koszula do karmienia rozpinane z przodu ,sztućce,kubek,talerzyk, codzienne kosmetyki, majtki z siateczki lub bawełniane ( na sali leży sie bez, majtki są tylko jak sie idzie do pokoju odwiedzin ;) ) paper i ręcznik papierowy ( w szpitalu najtańszy śmierdzący - położna nie poleca ), podkłady można dowieźć, bo w pierwszej dobie szpital daje swoje jałowe, laktator, wkładki laktacyjne.
DLA DZIECKA :
pieluszki 10-15szt, śpioszki x1(można wiecej), mokre chusteczki,skarpetki,niedrpaki plus ewentualnie kocyk,ale oni mają.
I w domu zostawić przygotwane ciuszki dla malucha na wyjscie,bo mąż ma je zabrac na wypisie :)
Lista rzeczy do Wojewódzkiego:
http://imageshack.us/photo/my-images/840/skanowanie0001xn.jpg/
Lista rzeczy na Kliniczną:
DOKUMENTY:
Karta ciąży, dowód osobisty, rumua, grupa krwi, p/ciała i ostatnie usg i wszelkie wazne konsultacje nie tylko ginekologiczne,
DLA MAMY:
Rzeczy osobiste typu: szlafrok, 2 koszule, kapcie + klapki pod prysznic, recznik, skarpetki, termometr, wkładki poporodowe, papier toaletowy, maszynka jednorazowa, enema (jeżeli ktos chce mieć wykonaną), wkładki laktacyjne, laktator, biustonosz do karmienia, majtki jednorazowe, cos do jedzenia, woda najlepiej z dziubkiem, kosmetyki, sztucce, kubek, talerzyk.
DLA DZIECKA :
Ciuszki, niedrapki, czapeczka, rozek, kock (do zawiniecia zaraz po porodzie) co kto woli, generalnie szpital ma swoje i można z nich skorzystac, pieluszki jednorazowe ( z tego co pamiętam to 7 szt na dobe szpital zapewnia), mokre chusteczki, pieluszki tetrowe, szczoteczka do włosków,
DLA OSOBY TOWARZYSZĄCEJ:
Najlepiej wcześniej zakupic w automacie szpitalnym byty jednorazowe i okrycie wierzchnie.
poprzedni:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowo-lipcowe-2012-39-t385010,1,16.html
własnie się wzięłam za pakowanie torby zaglądam a tutaj zonk ;)
więc doklejam w tym miejscu ;))
Lista rzeczy do zabrania na Zaspę:
DOKUMENTY:
karta ciąży, RMUA, grupa krwi (dokument potwierdzajacy) ,dowód osobisty, ostatnie bądź też ważne USG, ostatnie wyniki lub te,które nie są wpisane w karte ciązy.
DLA MAMY (do porodu) :
koszulka (może być od męża, ale musi zakrywać pośladki), ręcznik, skarpetki,woda niegazowana,jedzenie suche typu biszkopty, ew. drożdżówka, czekolada (słodkie nie dla cukrzyków) nie kanapki ,kapcie, szlafrok, coś do czytania lub słuchania ( przyda się przy długim porodzie)
DLA MAMY (pobyt) :
2x koszula do karmienia rozpinane z przodu ,sztućce,kubek,talerzyk, codzienne kosmetyki, majtki z siateczki lub bawełniane ( na sali leży sie bez, majtki są tylko jak sie idzie do pokoju odwiedzin ;) ) paper i ręcznik papierowy ( w szpitalu najtańszy śmierdzący - położna nie poleca ), podkłady można dowieźć, bo w pierwszej dobie szpital daje swoje jałowe, laktator, wkładki laktacyjne.
DLA DZIECKA :
pieluszki 10-15szt, śpioszki x1(można wiecej), mokre chusteczki,skarpetki,niedrpaki plus ewentualnie kocyk,ale oni mają.
I w domu zostawić przygotwane ciuszki dla malucha na wyjscie,bo mąż ma je zabrac na wypisie :)
Lista rzeczy do Wojewódzkiego:
http://imageshack.us/photo/my-images/840/skanowanie0001xn.jpg/
Lista rzeczy na Kliniczną:
DOKUMENTY:
Karta ciąży, dowód osobisty, rumua, grupa krwi, p/ciała i ostatnie usg i wszelkie wazne konsultacje nie tylko ginekologiczne,
DLA MAMY:
Rzeczy osobiste typu: szlafrok, 2 koszule, kapcie + klapki pod prysznic, recznik, skarpetki, termometr, wkładki poporodowe, papier toaletowy, maszynka jednorazowa, enema (jeżeli ktos chce mieć wykonaną), wkładki laktacyjne, laktator, biustonosz do karmienia, majtki jednorazowe, cos do jedzenia, woda najlepiej z dziubkiem, kosmetyki, sztucce, kubek, talerzyk.
DLA DZIECKA :
Ciuszki, niedrapki, czapeczka, rozek, kock (do zawiniecia zaraz po porodzie) co kto woli, generalnie szpital ma swoje i można z nich skorzystac, pieluszki jednorazowe ( z tego co pamiętam to 7 szt na dobe szpital zapewnia), mokre chusteczki, pieluszki tetrowe, szczoteczka do włosków,
DLA OSOBY TOWARZYSZĄCEJ:
Najlepiej wcześniej zakupic w automacie szpitalnym byty jednorazowe i okrycie wierzchnie.
poprzedni:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowo-lipcowe-2012-39-t385010,1,16.html
Jaremka to Ty rodziłaś "razem" ze mną :) albo ja z Tobą :) Może się widziałyśmy nawet :) Jej mam nadzieję, że nie byłaś tą kobietą z sali obok którą po porodzie przepraszałam :D za głośne zachowanie :)
Oo tak ból pleców u mnie tez był nie do zniesienia(chociaż chyba jednak do zniesienia bo jakoś dałam radę) jak usiadłam na toalecie to wstawałam w niemalże takiej samej pozycji. A ogólnie o bólu zapomniałam jak usłyszałam tylko płacz młodego :) poczułam się jakby mi ktoś nagle podał mega dragi :) pobudziłam się strasznie. Jak już byłam gotowa do wyjazdu chciałam iść się kąpać, to mnie lekarki i położne wyśmiały troszkę.
Oo tak ból pleców u mnie tez był nie do zniesienia(chociaż chyba jednak do zniesienia bo jakoś dałam radę) jak usiadłam na toalecie to wstawałam w niemalże takiej samej pozycji. A ogólnie o bólu zapomniałam jak usłyszałam tylko płacz młodego :) poczułam się jakby mi ktoś nagle podał mega dragi :) pobudziłam się strasznie. Jak już byłam gotowa do wyjazdu chciałam iść się kąpać, to mnie lekarki i położne wyśmiały troszkę.
Jonka tak jak przed zwykłą operacją jest z jedzeniem- nie wolno ileś tam godz. przed, bo lekarzom wtedy jest łatwiej coś tam coś tam...
Po L4 na te 3 dni pójdę chociażby do internisty, a może inaczej się uda, zobaczymy, po prostu miałam nadzieję, że nie musi być ciągłości i wtedy olałabym te 3 dni.
1kg czereśni to chyba za dużo jak na raz, sama jestem do tego zdolna może nawet i więcej niż 1kg ale się pilnuję i nie przejadam, mam nauczkę i wystarczy mi do końca ciąży.
Agusia85 afrin na pewno nie jest wskazany, ale można kropelki homeopatyczne na katar, nie działają jak te normalne ale przynoszą ulgę, sól morska też pomaga.
Wyczytałam- USG przezciemiączkowe to proste badanie, które można zrobić do 6 m-ca, ma na celu dokładne sprawdzenie mózgu. Później ciemiączko się zrasta i jak coś jest nie tak to trzeba tomografię robić co nie jest proste u takiego malucha.
Po L4 na te 3 dni pójdę chociażby do internisty, a może inaczej się uda, zobaczymy, po prostu miałam nadzieję, że nie musi być ciągłości i wtedy olałabym te 3 dni.
1kg czereśni to chyba za dużo jak na raz, sama jestem do tego zdolna może nawet i więcej niż 1kg ale się pilnuję i nie przejadam, mam nauczkę i wystarczy mi do końca ciąży.
Agusia85 afrin na pewno nie jest wskazany, ale można kropelki homeopatyczne na katar, nie działają jak te normalne ale przynoszą ulgę, sól morska też pomaga.
Wyczytałam- USG przezciemiączkowe to proste badanie, które można zrobić do 6 m-ca, ma na celu dokładne sprawdzenie mózgu. Później ciemiączko się zrasta i jak coś jest nie tak to trzeba tomografię robić co nie jest proste u takiego malucha.
dziewczyny, liści malin też nie wolno poobno,mój gin mówi, że ostrzegają przed tym wszyscy anestezjolodzy. no ale nie dajmy się zwariować - to tylko może powodować zwiększone krwawienie,
no i wystarczy 2 tygodnie przed odstawić
oolll, ale ty to lepiej nie pij bo ty Liskę chcesz jeszcze troszkę w brzuchu potrzymać chyba co :)
no i wystarczy 2 tygodnie przed odstawić
oolll, ale ty to lepiej nie pij bo ty Liskę chcesz jeszcze troszkę w brzuchu potrzymać chyba co :)
No dobra to szczegóły a propos cc:
Przed 7 miałam być na przyjęciu tam spisali wszystkie moje dane, obejrzeli dokumenty (chcieli tylko grupę krwi, w moim przypadku skierowanie na cc, kartę ciąży, a mieli jeszcze badania krwi i usg, które robili mi na oddziale dnia poprzedniego). Dane te spisywali i uzupełniali o kolejne szczegóły z wywiadu jeszcze ze dwa czy trzy razy. A ponieważ odbywał się jakiś zabieg, to ja byłam następna w kolejce na 10tą. Poza badaniami i wywiadami cały czas siedziałam z moim mężem, przebranym już w niebieski kubraczek szpitalny :) A badał mnie w między czasie lekarz stwierdzając, że mam jeszcze tam na dole wszystko pozamykane, a położna założyła mi cewnik (od razu uspokajam znieczuliła wejście, a później lekko zapiekło i było po wszystkim nic strasznego a ja próg bólu mam ustawiony na zero :/ ).
Z woreczkiem poszłam posiedzieć z mężulkiem, ale już niedługo, bo chyba im się ten poprzedni zabieg skończył dużo szybciej, bo godzinę urodzenia mamy 9:45, a wcześniej jeszcze dużo się wydarzyło.
Otóż: poszliśmy na salę (mąż za mną z torbą i został pod drzwiami, gdzie czekał na maleństwo), tam rozebrałam się, usiadłam na łóżku i anestezjolog znieczulił mnie w kręgosłup bolesne tak średnio. Niestety u mnie był drobny problem, bo chyba źle wyginałam plecy, że płynu nie można było wstrzyknąć, dopiero za czwartym razem się udało, ale od trzeciego już nie czułam, bo zaczynały działać te niewielkie porcyjki z poprzednich wkłuć.
No i mnie położyli, brzuch umazali na pomarańczowo i zaczęło się tak jak mówiłam, ja mam próg bólu zero i jestem panikara, histeryczka i całe tym podobne zło :) więc zrobiłam drobny cyrk i musieli mnie uśpić całkiem, tak więc podali dwie porcje jakiegoś zastrzyku do żyły i zasnęłam. Budząc się słyszałam wynoszony z sali krzyk to była moja córeczka :) a ja już przytomnie leżałam i czekałam aż mnie zszyją, czego w ogóle nie czułam, słuchając ich radosnej rozmowy jak to mi skóry brakuje do zszycia :) A to stąd się wzięło (i stąd moje cięższe dojście do siebie PO) że to była moja druga cesarka i musieli wyciąć wszelkie pozostałości po poprzedniej na wszystkich warstwach skóry, aż do macicy. Więc bardzo mnie ponaciągali, zwłaszcza z jednej strony tak, że do tej pory jak w nocy mam wstać do małej, to budzę męża, żeby mi pomógł się podnieść. Ale z dnia na dzień jest lepiej. Dziewczyna, która miała godzinę po mnie cc, już po trzech dniach była w o wiele lepszej formie niż ja! Ale to było jej jedyne cc. To tyle jeśli chodzi o operację. Część II pooperacyjna w następnym poście :)
Dodam tylko, że mój mąż był z Maleńką, kiedy tylko ją wynieśli z sali i tam sobie ją pooglądał, a wyszedł od niej na tę chwilę kiedy mnie wywozili na łóżku, żeby dać mi buziaka i powiedzieć, że córunia jest śliczna i zdrowa :)
Przed 7 miałam być na przyjęciu tam spisali wszystkie moje dane, obejrzeli dokumenty (chcieli tylko grupę krwi, w moim przypadku skierowanie na cc, kartę ciąży, a mieli jeszcze badania krwi i usg, które robili mi na oddziale dnia poprzedniego). Dane te spisywali i uzupełniali o kolejne szczegóły z wywiadu jeszcze ze dwa czy trzy razy. A ponieważ odbywał się jakiś zabieg, to ja byłam następna w kolejce na 10tą. Poza badaniami i wywiadami cały czas siedziałam z moim mężem, przebranym już w niebieski kubraczek szpitalny :) A badał mnie w między czasie lekarz stwierdzając, że mam jeszcze tam na dole wszystko pozamykane, a położna założyła mi cewnik (od razu uspokajam znieczuliła wejście, a później lekko zapiekło i było po wszystkim nic strasznego a ja próg bólu mam ustawiony na zero :/ ).
Z woreczkiem poszłam posiedzieć z mężulkiem, ale już niedługo, bo chyba im się ten poprzedni zabieg skończył dużo szybciej, bo godzinę urodzenia mamy 9:45, a wcześniej jeszcze dużo się wydarzyło.
Otóż: poszliśmy na salę (mąż za mną z torbą i został pod drzwiami, gdzie czekał na maleństwo), tam rozebrałam się, usiadłam na łóżku i anestezjolog znieczulił mnie w kręgosłup bolesne tak średnio. Niestety u mnie był drobny problem, bo chyba źle wyginałam plecy, że płynu nie można było wstrzyknąć, dopiero za czwartym razem się udało, ale od trzeciego już nie czułam, bo zaczynały działać te niewielkie porcyjki z poprzednich wkłuć.
No i mnie położyli, brzuch umazali na pomarańczowo i zaczęło się tak jak mówiłam, ja mam próg bólu zero i jestem panikara, histeryczka i całe tym podobne zło :) więc zrobiłam drobny cyrk i musieli mnie uśpić całkiem, tak więc podali dwie porcje jakiegoś zastrzyku do żyły i zasnęłam. Budząc się słyszałam wynoszony z sali krzyk to była moja córeczka :) a ja już przytomnie leżałam i czekałam aż mnie zszyją, czego w ogóle nie czułam, słuchając ich radosnej rozmowy jak to mi skóry brakuje do zszycia :) A to stąd się wzięło (i stąd moje cięższe dojście do siebie PO) że to była moja druga cesarka i musieli wyciąć wszelkie pozostałości po poprzedniej na wszystkich warstwach skóry, aż do macicy. Więc bardzo mnie ponaciągali, zwłaszcza z jednej strony tak, że do tej pory jak w nocy mam wstać do małej, to budzę męża, żeby mi pomógł się podnieść. Ale z dnia na dzień jest lepiej. Dziewczyna, która miała godzinę po mnie cc, już po trzech dniach była w o wiele lepszej formie niż ja! Ale to było jej jedyne cc. To tyle jeśli chodzi o operację. Część II pooperacyjna w następnym poście :)
Dodam tylko, że mój mąż był z Maleńką, kiedy tylko ją wynieśli z sali i tam sobie ją pooglądał, a wyszedł od niej na tę chwilę kiedy mnie wywozili na łóżku, żeby dać mi buziaka i powiedzieć, że córunia jest śliczna i zdrowa :)
Część II :)
Zawieźli mnie na salę pooperacyjną, położyli na brzuch ciężki worek (chyba z piaskiem), przykryli dwoma kocami, bo jakoś zimno po tych znieczuleniach i tak sobie leżałam, trochę przysypiając, trochę czuwając, aż po godzinie przyszła położna z noworodkowego żeby się dowiedzieć czy chcę karmić piersią czy mają ją dokarmić. Powiedziałam że chcę spróbować, ale po pierwsze nie bardzo umiem, a po drugie nie mogę się ruszać (nawet głowy nie można było podnosić do wieczora). Tak więc przyniosły mi malutką, zaprezentowały, bo jeszcze nie widziałam, przystawiły do piersi, pomogły, podtrzymały, a na koniec zrobiły zdjęcie komórką (sama mi pani zaproponowała!). Piszę tak szczegółowo, aby Wam pokazać jaka fantastyczna była opieka. Tak więc po godzinie!! już karmiłam. I zapewniam wszystkie miałam mleko i mam go nadal, nawet w nadmiarze! Tak więc cc nie ma tu akurat nic do rzeczy.
Wracając do szpitalnych przeżyć o godzinie 18-ej (czyli po 8-miu lub 9-ciu godzinach od cc nie pamiętam dokładnie) kazali wstawać. Z tego co mówiła położna to w wojewódzkim czekają najdłużej na to uruchomienie, w innych szpitalach każą wstawać wcześniej.
No i tu już różowo nie było. Najpierw na parę minut łóżko było podniesione, tak aby głowa i tułów były bardzo wysoko, ale jeszcze nie w pionie i tak sobie leżałam. Następnie musiałam spuścić nogi w dół i wstać miałam taki stołeczek na podłodze, co by było łatwiej i przyczepioną drabinkę do łóżka żeby się podciągać. Ale była też położna, która podała rękę, pomogła, wyciągnęła potrzebne rzeczy z torby i podpowiedziała jak się umyć przy umywalce. I to było najgorsze przeżycie i straszny ból, no ale wspominałam już, że ja mam wyjątkowo ściągnięte to wszystko, bo musieli mi wyciąć poprzednie szwy.
No i nadeszła pierwsza noc. Mi położne donosiły mała w ciągu nocy na karmienie, pomagały, jak cos nie wchodziło, dwie pozostałe dziewczyny miały maluszki na noc ze sobą, ale i one mogły liczyć na dobre słowo i pomocną dłoń położnych z każdej zmiany. Jeśli położne nie pomagały same, to można było zapytać, poprosić i też się dostawało.
W tym czasie byłyśmy pod kroplówkami wzmacniającymi i przeciwbólowymi. Jak miałam atak bólu to też dostałam dodatkowo przeciwbólowe.
No i to tyle. Co mnie zdziwiło, to dzieci nie były myte, tylko przecierane chusteczkami. Ponoć jest teraz zasada, że myje się dopiero po trzeciej dobie, więc myśmy się myły dopiero w domu :)
Zawieźli mnie na salę pooperacyjną, położyli na brzuch ciężki worek (chyba z piaskiem), przykryli dwoma kocami, bo jakoś zimno po tych znieczuleniach i tak sobie leżałam, trochę przysypiając, trochę czuwając, aż po godzinie przyszła położna z noworodkowego żeby się dowiedzieć czy chcę karmić piersią czy mają ją dokarmić. Powiedziałam że chcę spróbować, ale po pierwsze nie bardzo umiem, a po drugie nie mogę się ruszać (nawet głowy nie można było podnosić do wieczora). Tak więc przyniosły mi malutką, zaprezentowały, bo jeszcze nie widziałam, przystawiły do piersi, pomogły, podtrzymały, a na koniec zrobiły zdjęcie komórką (sama mi pani zaproponowała!). Piszę tak szczegółowo, aby Wam pokazać jaka fantastyczna była opieka. Tak więc po godzinie!! już karmiłam. I zapewniam wszystkie miałam mleko i mam go nadal, nawet w nadmiarze! Tak więc cc nie ma tu akurat nic do rzeczy.
Wracając do szpitalnych przeżyć o godzinie 18-ej (czyli po 8-miu lub 9-ciu godzinach od cc nie pamiętam dokładnie) kazali wstawać. Z tego co mówiła położna to w wojewódzkim czekają najdłużej na to uruchomienie, w innych szpitalach każą wstawać wcześniej.
No i tu już różowo nie było. Najpierw na parę minut łóżko było podniesione, tak aby głowa i tułów były bardzo wysoko, ale jeszcze nie w pionie i tak sobie leżałam. Następnie musiałam spuścić nogi w dół i wstać miałam taki stołeczek na podłodze, co by było łatwiej i przyczepioną drabinkę do łóżka żeby się podciągać. Ale była też położna, która podała rękę, pomogła, wyciągnęła potrzebne rzeczy z torby i podpowiedziała jak się umyć przy umywalce. I to było najgorsze przeżycie i straszny ból, no ale wspominałam już, że ja mam wyjątkowo ściągnięte to wszystko, bo musieli mi wyciąć poprzednie szwy.
No i nadeszła pierwsza noc. Mi położne donosiły mała w ciągu nocy na karmienie, pomagały, jak cos nie wchodziło, dwie pozostałe dziewczyny miały maluszki na noc ze sobą, ale i one mogły liczyć na dobre słowo i pomocną dłoń położnych z każdej zmiany. Jeśli położne nie pomagały same, to można było zapytać, poprosić i też się dostawało.
W tym czasie byłyśmy pod kroplówkami wzmacniającymi i przeciwbólowymi. Jak miałam atak bólu to też dostałam dodatkowo przeciwbólowe.
No i to tyle. Co mnie zdziwiło, to dzieci nie były myte, tylko przecierane chusteczkami. Ponoć jest teraz zasada, że myje się dopiero po trzeciej dobie, więc myśmy się myły dopiero w domu :)
Błagam, przestancie pisać o tych truskawkach i czeresniach bo mi jezyk do tyłka ucieka !!!!!!!!!!!!!! :P
Ja od 2 tyg na jabłkach i bananach i juz mi uszami wychodzą...
Pomelo, zazdroszcze Ci tej regularnosci z małą... ciekawe kiedy ja sie tego doczekam...
Mój mąż akurat tez zmieniał prace, wiec miał 4 dni wolnego, bo poprzednią już skończył a następną zaczynał od nowego miesiaca... ale z kolei omineły nas 2 dni okolicznosciowego.... tacierzyński wykorzysta za jakis czas...
Jonka, trzymam kciuki ! Planowane CC na czczo, zeby żołądek był pusty i łatwiej sie 'operowało', jak nagła to wiadomo... lekarzom bedzie trudniej ale dadza napewno rade :)
Sylwiaagnieszka, musi byc ciągłość, ale Twoje zwolnienie nawet od internisty jest 100%, bo bedziesz miała wpisane magiczne B ;) które mówi o ciąży, niezaleznie od lekarza który je wystawia...
A ja sie jutro wybieram do pediatry, młodej pępek coś mi dziś zaczął lekko krwawić, a kurde juz go powinno nie byc ... a ze teraz długi weekend a ja nie chce przezyc go w stresie wiec sie przejde...
Ja od 2 tyg na jabłkach i bananach i juz mi uszami wychodzą...
Pomelo, zazdroszcze Ci tej regularnosci z małą... ciekawe kiedy ja sie tego doczekam...
Mój mąż akurat tez zmieniał prace, wiec miał 4 dni wolnego, bo poprzednią już skończył a następną zaczynał od nowego miesiaca... ale z kolei omineły nas 2 dni okolicznosciowego.... tacierzyński wykorzysta za jakis czas...
Jonka, trzymam kciuki ! Planowane CC na czczo, zeby żołądek był pusty i łatwiej sie 'operowało', jak nagła to wiadomo... lekarzom bedzie trudniej ale dadza napewno rade :)
Sylwiaagnieszka, musi byc ciągłość, ale Twoje zwolnienie nawet od internisty jest 100%, bo bedziesz miała wpisane magiczne B ;) które mówi o ciąży, niezaleznie od lekarza który je wystawia...
A ja sie jutro wybieram do pediatry, młodej pępek coś mi dziś zaczął lekko krwawić, a kurde juz go powinno nie byc ... a ze teraz długi weekend a ja nie chce przezyc go w stresie wiec sie przejde...
a to moja milusińska :)
http://imageshack.us/photo/my-images/831/20120604091541.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/831/20120604091541.jpg/
sylpiw, nie moglam sie oderwac od Twojej relacji z porodu :) ciekawi mnie tylko co takiego robilas ze Cie uspili calkowicie do cc. Bo ja pierwsze dziecko rodzilam SN i wiem ze jak zobacza moje wyniki neurologiczne to tez moge miec cc a boje sie cholernie! Jak tak czytalam to w sumie nie jest tak zle :) ale musialabys mi zdradzic co zrobic by dostac to co Ty :) Malutka jest boska. Ja juz tak zazdroszcze tym wszystkim rozpakowanym :)
Jutro przychodzi wozek, jupi :D!!
Jutro przychodzi wozek, jupi :D!!
Sylpiw sliczna corunia i jaki usmieszek :)
Dobrze ze ktos pisze dobrze o Wojewodzkim bo jak mnie nue beda chcieli na Klinicznej czy Zaspie to zostaje Wojewodzki a troche sie go obawialam.
My po wizycie. Synek wazy miedzy 2800 a 3100 i nadal niechce sie odwrocic glowka w dol ale dajemy mu czas do konca miesiaca :) Zwolnienie mam do 1 dnia po porodzie no i wizyte na 21.06 ale twierdzi ze mnie juz nie zobaczy w dwupaku optymista ;)
Dobrze ze ktos pisze dobrze o Wojewodzkim bo jak mnie nue beda chcieli na Klinicznej czy Zaspie to zostaje Wojewodzki a troche sie go obawialam.
My po wizycie. Synek wazy miedzy 2800 a 3100 i nadal niechce sie odwrocic glowka w dol ale dajemy mu czas do konca miesiaca :) Zwolnienie mam do 1 dnia po porodzie no i wizyte na 21.06 ale twierdzi ze mnie juz nie zobaczy w dwupaku optymista ;)
sylwiapi - słodka mała ;)) a jak młody zareagował na sister???
ja wczoraj miałam pogadanke z matyśką że moze dzidzia bedzie szybciej i przedstawiłam jej opcje co z nią będzie jak sie zacznie w dzień a co jak w nocy ... więc plan awaryjny przygotowany ... a jak bedzie zobaczymy ...
mikulka- a ja nie zamierzam pić ... ja wręcz przeciwnie - jutro impreza z okazji dnia mamy w szkole wiec mocno zaciskam nogi ;))
bozenka - jak czytasz jak twoja starsza pociecha???
ja wczoraj miałam pogadanke z matyśką że moze dzidzia bedzie szybciej i przedstawiłam jej opcje co z nią będzie jak sie zacznie w dzień a co jak w nocy ... więc plan awaryjny przygotowany ... a jak bedzie zobaczymy ...
mikulka- a ja nie zamierzam pić ... ja wręcz przeciwnie - jutro impreza z okazji dnia mamy w szkole wiec mocno zaciskam nogi ;))
bozenka - jak czytasz jak twoja starsza pociecha???
Sylpiw relacja pierwsza klasa ;) i mała sliczna ;)
Jesli chodzi o CC na klinicznej to nie ma planowania tak mi dzis powiedziala Pani na IP ( mam nadzieje ze dzis rodzic nie bede bo jakieś srednio miłe te baby... no i oczywiscie ze one nie wiedza czy moja rwa sie nadaje na CC ale skoro mam zaswiadczenie i wpisane w karte ciazy to powinni zrobic, jak cos to mam przyjsc rano i sie dokladnie z lekarzem umawiać.
Wiec juz wiem ze jak zacznie sie coś dziać i na klinicznej mnie oleja to bede jezdzic tak dlugo az gdzies mi zrobia to CC.
Jesli chodzi o CC na klinicznej to nie ma planowania tak mi dzis powiedziala Pani na IP ( mam nadzieje ze dzis rodzic nie bede bo jakieś srednio miłe te baby... no i oczywiscie ze one nie wiedza czy moja rwa sie nadaje na CC ale skoro mam zaswiadczenie i wpisane w karte ciazy to powinni zrobic, jak cos to mam przyjsc rano i sie dokladnie z lekarzem umawiać.
Wiec juz wiem ze jak zacznie sie coś dziać i na klinicznej mnie oleja to bede jezdzic tak dlugo az gdzies mi zrobia to CC.
Melduję się jako kolejna rozpakowana przed terminem
27.05.2012 00:10 Lenka 3760g 56cm SN Wejherwo
Wyszłam dopiero po 9 dniach z szpitala mała miała żółtaczkę i musiała leżeć na fototerapii.
opieka w szpitalu super poród trwał 15 godz. mała nie chciała sie wydostać ale przy pomocy położnej sie udało jak będę miała chwilkę napisze więcej co i jak.
Gratulacje dla wszystkich nowych mamusiek bycie mamą jest cudowne!!!
27.05.2012 00:10 Lenka 3760g 56cm SN Wejherwo
Wyszłam dopiero po 9 dniach z szpitala mała miała żółtaczkę i musiała leżeć na fototerapii.
opieka w szpitalu super poród trwał 15 godz. mała nie chciała sie wydostać ale przy pomocy położnej sie udało jak będę miała chwilkę napisze więcej co i jak.
Gratulacje dla wszystkich nowych mamusiek bycie mamą jest cudowne!!!
Aneczka gratulacje!!!:)
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3769g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Wejherowo CC
Czerwiec
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Lista rzeczy do zabrania na Zaspę:
DOKUMENTY:
karta ciąży, RMUA, grupa krwi (dokument potwierdzajacy) ,dowód osobisty, ostatnie bądź też ważne USG, ostatnie wyniki lub te,które nie są wpisane w karte ciązy.
DLA MAMY (do porodu) :
koszulka (może być od męża, ale musi zakrywać pośladki), ręcznik, skarpetki,woda niegazowana,jedzenie suche typu biszkopty, ew. drożdżówka, czekolada (słodkie nie dla cukrzyków) nie kanapki ,kapcie, szlafrok, coś do czytania lub słuchania ( przyda się przy długim porodzie)
DLA MAMY (pobyt) :
2x koszula do karmienia rozpinane z przodu ,sztućce,kubek,talerzyk, codzienne kosmetyki, majtki z siateczki lub bawełniane ( na sali leży sie bez, majtki są tylko jak sie idzie do pokoju odwiedzin ;) ) paper i ręcznik papierowy ( w szpitalu najtańszy śmierdzący - położna nie poleca ), podkłady można dowieźć, bo w pierwszej dobie szpital daje swoje jałowe, laktator, wkładki laktacyjne.
DLA DZIECKA :
pieluszki 10-15szt, śpioszki x1(można wiecej), mokre chusteczki,skarpetki,niedrpaki plus ewentualnie kocyk,ale oni mają.
I w domu zostawić przygotwane ciuszki dla malucha na wyjscie,bo mąż ma je zabrac na wypisie :)
Lista rzeczy do Wojewódzkiego:
http://imageshack.us/photo/my-images/840/skanowanie0001xn.jpg/
Lista rzeczy na Kliniczną:
DOKUMENTY:
Karta ciąży, dowód osobisty, rumua, grupa krwi, p/ciała i ostatnie usg i wszelkie wazne konsultacje nie tylko ginekologiczne,
DLA MAMY:
Rzeczy osobiste typu: szlafrok, 2 koszule, kapcie + klapki pod prysznic, recznik, skarpetki, termometr, wkładki poporodowe, papier toaletowy, maszynka jednorazowa, enema (jeżeli ktos chce mieć wykonaną), wkładki laktacyjne, laktator, biustonosz do karmienia, majtki jednorazowe, cos do jedzenia, woda najlepiej z dziubkiem, kosmetyki, sztucce, kubek, talerzyk.
DLA DZIECKA :
Ciuszki, niedrapki, czapeczka, rozek, kock (do zawiniecia zaraz po porodzie) co kto woli, generalnie szpital ma swoje i można z nich skorzystac, pieluszki jednorazowe ( z tego co pamiętam to 7 szt na dobe szpital zapewnia), mokre chusteczki, pieluszki tetrowe, szczoteczka do włosków,
DLA OSOBY TOWARZYSZĄCEJ:
Najlepiej wcześniej zakupic w automacie szpitalnym byty jednorazowe i okrycie wierzchnie.
poprzedni:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowo-lipcowe-2012-39-t385010,1,16.html
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3769g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Wejherowo CC
Czerwiec
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Lista rzeczy do zabrania na Zaspę:
DOKUMENTY:
karta ciąży, RMUA, grupa krwi (dokument potwierdzajacy) ,dowód osobisty, ostatnie bądź też ważne USG, ostatnie wyniki lub te,które nie są wpisane w karte ciązy.
DLA MAMY (do porodu) :
koszulka (może być od męża, ale musi zakrywać pośladki), ręcznik, skarpetki,woda niegazowana,jedzenie suche typu biszkopty, ew. drożdżówka, czekolada (słodkie nie dla cukrzyków) nie kanapki ,kapcie, szlafrok, coś do czytania lub słuchania ( przyda się przy długim porodzie)
DLA MAMY (pobyt) :
2x koszula do karmienia rozpinane z przodu ,sztućce,kubek,talerzyk, codzienne kosmetyki, majtki z siateczki lub bawełniane ( na sali leży sie bez, majtki są tylko jak sie idzie do pokoju odwiedzin ;) ) paper i ręcznik papierowy ( w szpitalu najtańszy śmierdzący - położna nie poleca ), podkłady można dowieźć, bo w pierwszej dobie szpital daje swoje jałowe, laktator, wkładki laktacyjne.
DLA DZIECKA :
pieluszki 10-15szt, śpioszki x1(można wiecej), mokre chusteczki,skarpetki,niedrpaki plus ewentualnie kocyk,ale oni mają.
I w domu zostawić przygotwane ciuszki dla malucha na wyjscie,bo mąż ma je zabrac na wypisie :)
Lista rzeczy do Wojewódzkiego:
http://imageshack.us/photo/my-images/840/skanowanie0001xn.jpg/
Lista rzeczy na Kliniczną:
DOKUMENTY:
Karta ciąży, dowód osobisty, rumua, grupa krwi, p/ciała i ostatnie usg i wszelkie wazne konsultacje nie tylko ginekologiczne,
DLA MAMY:
Rzeczy osobiste typu: szlafrok, 2 koszule, kapcie + klapki pod prysznic, recznik, skarpetki, termometr, wkładki poporodowe, papier toaletowy, maszynka jednorazowa, enema (jeżeli ktos chce mieć wykonaną), wkładki laktacyjne, laktator, biustonosz do karmienia, majtki jednorazowe, cos do jedzenia, woda najlepiej z dziubkiem, kosmetyki, sztucce, kubek, talerzyk.
DLA DZIECKA :
Ciuszki, niedrapki, czapeczka, rozek, kock (do zawiniecia zaraz po porodzie) co kto woli, generalnie szpital ma swoje i można z nich skorzystac, pieluszki jednorazowe ( z tego co pamiętam to 7 szt na dobe szpital zapewnia), mokre chusteczki, pieluszki tetrowe, szczoteczka do włosków,
DLA OSOBY TOWARZYSZĄCEJ:
Najlepiej wcześniej zakupic w automacie szpitalnym byty jednorazowe i okrycie wierzchnie.
poprzedni:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowo-lipcowe-2012-39-t385010,1,16.html
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Wejherowo CC
Czerwiec
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Lista rzeczy do zabrania na Zaspę:
DOKUMENTY:
karta ciąży, RMUA, grupa krwi (dokument potwierdzajacy) ,dowód osobisty, ostatnie bądź też ważne USG, ostatnie wyniki lub te,które nie są wpisane w karte ciązy.
DLA MAMY (do porodu) :
koszulka (może być od męża, ale musi zakrywać pośladki), ręcznik, skarpetki,woda niegazowana,jedzenie suche typu biszkopty, ew. drożdżówka, czekolada (słodkie nie dla cukrzyków) nie kanapki ,kapcie, szlafrok, coś do czytania lub słuchania ( przyda się przy długim porodzie)
DLA MAMY (pobyt) :
2x koszula do karmienia rozpinane z przodu ,sztućce,kubek,talerzyk, codzienne kosmetyki, majtki z siateczki lub bawełniane ( na sali leży sie bez, majtki są tylko jak sie idzie do pokoju odwiedzin ;) ) paper i ręcznik papierowy ( w szpitalu najtańszy śmierdzący - położna nie poleca ), podkłady można dowieźć, bo w pierwszej dobie szpital daje swoje jałowe, laktator, wkładki laktacyjne.
DLA DZIECKA :
pieluszki 10-15szt, śpioszki x1(można wiecej), mokre chusteczki,skarpetki,niedrpaki plus ewentualnie kocyk,ale oni mają.
I w domu zostawić przygotwane ciuszki dla malucha na wyjscie,bo mąż ma je zabrac na wypisie :)
Lista rzeczy do Wojewódzkiego:
http://imageshack.us/photo/my-images/840/skanowanie0001xn.jpg/
Lista rzeczy na Kliniczną:
DOKUMENTY:
Karta ciąży, dowód osobisty, rumua, grupa krwi, p/ciała i ostatnie usg i wszelkie wazne konsultacje nie tylko ginekologiczne,
DLA MAMY:
Rzeczy osobiste typu: szlafrok, 2 koszule, kapcie + klapki pod prysznic, recznik, skarpetki, termometr, wkładki poporodowe, papier toaletowy, maszynka jednorazowa, enema (jeżeli ktos chce mieć wykonaną), wkładki laktacyjne, laktator, biustonosz do karmienia, majtki jednorazowe, cos do jedzenia, woda najlepiej z dziubkiem, kosmetyki, sztucce, kubek, talerzyk.
DLA DZIECKA :
Ciuszki, niedrapki, czapeczka, rozek, kock (do zawiniecia zaraz po porodzie) co kto woli, generalnie szpital ma swoje i można z nich skorzystac, pieluszki jednorazowe ( z tego co pamiętam to 7 szt na dobe szpital zapewnia), mokre chusteczki, pieluszki tetrowe, szczoteczka do włosków,
DLA OSOBY TOWARZYSZĄCEJ:
Najlepiej wcześniej zakupic w automacie szpitalnym byty jednorazowe i okrycie wierzchnie.
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Wejherowo CC
Czerwiec
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Lista rzeczy do zabrania na Zaspę:
DOKUMENTY:
karta ciąży, RMUA, grupa krwi (dokument potwierdzajacy) ,dowód osobisty, ostatnie bądź też ważne USG, ostatnie wyniki lub te,które nie są wpisane w karte ciązy.
DLA MAMY (do porodu) :
koszulka (może być od męża, ale musi zakrywać pośladki), ręcznik, skarpetki,woda niegazowana,jedzenie suche typu biszkopty, ew. drożdżówka, czekolada (słodkie nie dla cukrzyków) nie kanapki ,kapcie, szlafrok, coś do czytania lub słuchania ( przyda się przy długim porodzie)
DLA MAMY (pobyt) :
2x koszula do karmienia rozpinane z przodu ,sztućce,kubek,talerzyk, codzienne kosmetyki, majtki z siateczki lub bawełniane ( na sali leży sie bez, majtki są tylko jak sie idzie do pokoju odwiedzin ;) ) paper i ręcznik papierowy ( w szpitalu najtańszy śmierdzący - położna nie poleca ), podkłady można dowieźć, bo w pierwszej dobie szpital daje swoje jałowe, laktator, wkładki laktacyjne.
DLA DZIECKA :
pieluszki 10-15szt, śpioszki x1(można wiecej), mokre chusteczki,skarpetki,niedrpaki plus ewentualnie kocyk,ale oni mają.
I w domu zostawić przygotwane ciuszki dla malucha na wyjscie,bo mąż ma je zabrac na wypisie :)
Lista rzeczy do Wojewódzkiego:
http://imageshack.us/photo/my-images/840/skanowanie0001xn.jpg/
Lista rzeczy na Kliniczną:
DOKUMENTY:
Karta ciąży, dowód osobisty, rumua, grupa krwi, p/ciała i ostatnie usg i wszelkie wazne konsultacje nie tylko ginekologiczne,
DLA MAMY:
Rzeczy osobiste typu: szlafrok, 2 koszule, kapcie + klapki pod prysznic, recznik, skarpetki, termometr, wkładki poporodowe, papier toaletowy, maszynka jednorazowa, enema (jeżeli ktos chce mieć wykonaną), wkładki laktacyjne, laktator, biustonosz do karmienia, majtki jednorazowe, cos do jedzenia, woda najlepiej z dziubkiem, kosmetyki, sztucce, kubek, talerzyk.
DLA DZIECKA :
Ciuszki, niedrapki, czapeczka, rozek, kock (do zawiniecia zaraz po porodzie) co kto woli, generalnie szpital ma swoje i można z nich skorzystac, pieluszki jednorazowe ( z tego co pamiętam to 7 szt na dobe szpital zapewnia), mokre chusteczki, pieluszki tetrowe, szczoteczka do włosków,
DLA OSOBY TOWARZYSZĄCEJ:
Najlepiej wcześniej zakupic w automacie szpitalnym byty jednorazowe i okrycie wierzchnie.
witam się po dłuższej nieobecności:-)
moja Amelka cudna i kochana... zaczyna mieć chyba kolki, jutro idę do lekarza z nią czy zmieniać mleko bo żal mi kruszynki:-(
dzisiaj pierwszy raz widziałam coś takiego jak ulewanie przez nos!! ja tu przewijam moją małą a ona nagle zaczęła wypuszczać takie nadtrawione mleko przez nos... i oczywiście nie mogła tlenu złapać!!! więc ja szybko po FRIDĘ i wysiorbałam ulewajstwo:P
chyba będę musiała zagęszczać...
moja Amelka cudna i kochana... zaczyna mieć chyba kolki, jutro idę do lekarza z nią czy zmieniać mleko bo żal mi kruszynki:-(
dzisiaj pierwszy raz widziałam coś takiego jak ulewanie przez nos!! ja tu przewijam moją małą a ona nagle zaczęła wypuszczać takie nadtrawione mleko przez nos... i oczywiście nie mogła tlenu złapać!!! więc ja szybko po FRIDĘ i wysiorbałam ulewajstwo:P
chyba będę musiała zagęszczać...
Masia! sto lat, najlepszosci :) oraz szybkiego porodu :)
Ja mam dzis szpital w domu, Pawelek chory, ja chora... tylko maz zdrowy. Wyjsc sie nawet nie da po zakupy, musze czekac az mama skonczy prace wtedy wpadnie zeby posiedziec z Pawlem a ja szybko wyskocze, no i dzis dzien oczekiwania na kuriera!! wozeczek ma dzis byc. Musze przyznac ze nie martwie sie ta przesylka ze przyjdzie koejny bubel :) Maja same pozytywne komentarze a kupujacy sa zachwyceni wozkami :)
dziewczyny jakbyscie mogly kliknac bylabym wdzieczna...
http://shinybox.pl/?ref=7782776
Ja mam dzis szpital w domu, Pawelek chory, ja chora... tylko maz zdrowy. Wyjsc sie nawet nie da po zakupy, musze czekac az mama skonczy prace wtedy wpadnie zeby posiedziec z Pawlem a ja szybko wyskocze, no i dzis dzien oczekiwania na kuriera!! wozeczek ma dzis byc. Musze przyznac ze nie martwie sie ta przesylka ze przyjdzie koejny bubel :) Maja same pozytywne komentarze a kupujacy sa zachwyceni wozkami :)
dziewczyny jakbyscie mogly kliknac bylabym wdzieczna...
http://shinybox.pl/?ref=7782776
Gratulacje dla kolejnej rozpakowanej ! :)
Masia, sto lat oraz oczywiscie krótkiego i bezbolesnego porodu :))
A my zaraz idziemy do pediatry, bo po 1 pepek wg mnie wyglada coraz gorzej :/ a po 2 mała coraz czesciej hafta... :/
A potem w koncu jade sobie kupic porzadny, usztywniany biustonosz co by wyglądac jak człowiek :D jednak po domu i na noc te sportowe spisują sie rewelacyjnie !
I jeszcze co moge polecic, bawełniane wkladki do staników, zamiast tych jednorazowych bo przy mojej ilosci mleka nie zarobilabym na te wkladki :P a tak to troche tych uzywam, jak wypiore i schną weilorazówki to uzywam jednorazówki i jakos leci :)
Masia, sto lat oraz oczywiscie krótkiego i bezbolesnego porodu :))
A my zaraz idziemy do pediatry, bo po 1 pepek wg mnie wyglada coraz gorzej :/ a po 2 mała coraz czesciej hafta... :/
A potem w koncu jade sobie kupic porzadny, usztywniany biustonosz co by wyglądac jak człowiek :D jednak po domu i na noc te sportowe spisują sie rewelacyjnie !
I jeszcze co moge polecic, bawełniane wkladki do staników, zamiast tych jednorazowych bo przy mojej ilosci mleka nie zarobilabym na te wkladki :P a tak to troche tych uzywam, jak wypiore i schną weilorazówki to uzywam jednorazówki i jakos leci :)
Martuchowata dzięki za poprawkę:)
Masia sto lat!!!!
Przesłodka malutka:)
Nie wszystkie dzieciaczki mają czarne włoski, córeczka znajomej od początku ma blond.
Mikulka spokojnie przyjdzie na Was czas, wg suwaczka zostało 2 tyg. to kupa czasu.
Też dzisiaj jesteście senne? Mam jakąś przymułkę od rana buuuu
Trzeba ruszać po chlebek,wędlinkę i truskawki do mężowego ciasta przed długoweekendowym szaleństwem zakupowym, czasami mam wrażenie, że ludzie szykują się na długi weekend jak na wojnę, kosze wypchane po brzegi, chleba jak na cały tydzień, mięcha też. Ciekawe czy oni to wszystko zjadają.
Masia sto lat!!!!
Przesłodka malutka:)
Nie wszystkie dzieciaczki mają czarne włoski, córeczka znajomej od początku ma blond.
Mikulka spokojnie przyjdzie na Was czas, wg suwaczka zostało 2 tyg. to kupa czasu.
Też dzisiaj jesteście senne? Mam jakąś przymułkę od rana buuuu
Trzeba ruszać po chlebek,wędlinkę i truskawki do mężowego ciasta przed długoweekendowym szaleństwem zakupowym, czasami mam wrażenie, że ludzie szykują się na długi weekend jak na wojnę, kosze wypchane po brzegi, chleba jak na cały tydzień, mięcha też. Ciekawe czy oni to wszystko zjadają.
ja przy poprzednim karmieniu nie zużyłam ani jednej wkładki laktacyjnej - mam takie dziwne piersi że mleko leci tylko wtedy gdy dziecko ssie - ciekawe czy teraz też tak będzie ...
Ja dziś też wypoczywam w domku, bo ostatnie dwa dni troszkę przeholowałam i muszę dziś odpocząć. Zresztą mam plan w poniedziałek drukować dyplom więc i tak muszę posiedzieć przed kompem.
Tak sobie myślę czy jeśli go w poniedziałek oddam do dziekanatu to czy mi obronę wyznaczą przed porodem ...
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin i gratulacje dla świeżo wypakowanych
Ja dziś też wypoczywam w domku, bo ostatnie dwa dni troszkę przeholowałam i muszę dziś odpocząć. Zresztą mam plan w poniedziałek drukować dyplom więc i tak muszę posiedzieć przed kompem.
Tak sobie myślę czy jeśli go w poniedziałek oddam do dziekanatu to czy mi obronę wyznaczą przed porodem ...
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin i gratulacje dla świeżo wypakowanych
gratki dla rozpakowanych
dla Masi - gromkie sto lat ;) i lekkiego porodu o czasie ;))
ja już po badaniach i mega zakupach (sylwiaagnieszka hehehehhehehe ja kupiłam co mogłam bo teraz to moje kochanie nie bedzie miał na nic czasu ...przez to euro ...)
ostatnie badania zrobiłam dzisiaj
upoważniłam kochanie do odbioru badań i dokumentacji medycznej jakby co
a mam pytanie do mam ktore juz rodzily
bo ja to sie czuje jakbym pierwszy raz rodzila ehhehehe
w ktorym momencie podjelyscie decyzje ze jedziecie do szpitala ...???
skąd wiadomo że to już ?
ja wczoraj byłam już bliska - ale zamiast jechać wlazłam do wanny
nawet się zastanawialam czy nei mierzyć czasu skórczy - ale cholerstwo tak bolało że miałam wrażenie że ja mam ciagły skórcz a nie co jakiś czas .....
powstrzymał mnie tylko dzisiejszy dzień mamy w szkole ...
dla Masi - gromkie sto lat ;) i lekkiego porodu o czasie ;))
ja już po badaniach i mega zakupach (sylwiaagnieszka hehehehhehehe ja kupiłam co mogłam bo teraz to moje kochanie nie bedzie miał na nic czasu ...przez to euro ...)
ostatnie badania zrobiłam dzisiaj
upoważniłam kochanie do odbioru badań i dokumentacji medycznej jakby co
a mam pytanie do mam ktore juz rodzily
bo ja to sie czuje jakbym pierwszy raz rodzila ehhehehe
w ktorym momencie podjelyscie decyzje ze jedziecie do szpitala ...???
skąd wiadomo że to już ?
ja wczoraj byłam już bliska - ale zamiast jechać wlazłam do wanny
nawet się zastanawialam czy nei mierzyć czasu skórczy - ale cholerstwo tak bolało że miałam wrażenie że ja mam ciagły skórcz a nie co jakiś czas .....
powstrzymał mnie tylko dzisiejszy dzień mamy w szkole ...
ja wam powiem, że też nie mam pomysłu kiedy jechać - chyba pojadę jak mnie będzie boleć a nie będę miała podejrzeć, że to od kilograma czereśni.
swoją drogą moja kumpela przed samym porodem najdła się frytek i jak ją dopadłu skurcze to myślała że to od nich, i tak w rezultacie ledwo zdążyli na parte...
a podobno ciężko te skurcze z czymś porównać
swoją drogą moja kumpela przed samym porodem najdła się frytek i jak ją dopadłu skurcze to myślała że to od nich, i tak w rezultacie ledwo zdążyli na parte...
a podobno ciężko te skurcze z czymś porównać
bodajże z drugą ciążą jest trudniej bo szybciej się rodzi, i te mamy przyjeżdżają na ostatni moment ...
Na szkole rodzenia mówili nam, że w przypadku pierwszej ciąży przyjeżdżać jak skurcze są co 5-7 minut a w przy kolejnych ciążach jak są już co 10 minut.
No ale i tak co z tego - skoro np. u mnie od razu były co 3 minuty ...
Też polecali wziąć kąpiel i sprawdzić czy miną, bo jeśli w czasie kąpieli mijają to tylko fałszywy alarm.
Na szkole rodzenia mówili nam, że w przypadku pierwszej ciąży przyjeżdżać jak skurcze są co 5-7 minut a w przy kolejnych ciążach jak są już co 10 minut.
No ale i tak co z tego - skoro np. u mnie od razu były co 3 minuty ...
Też polecali wziąć kąpiel i sprawdzić czy miną, bo jeśli w czasie kąpieli mijają to tylko fałszywy alarm.
nilkaa - no własnie tylko ja wczoraj już dwa razy wchodziłam do wanny ;) az się mój śmiał że urodzę w łazience ... ;)))
a co do liczenia - to ja chyba jednak tego nie kumam i nie potrafie ;))
mikulka- mi ostatnio koleżanka opowiadała jak pod koniec ciazy struła się grillem i pojechała do szpitala bo myślała że ma skurcze - hehehe i okazało się że się zatruła ;)))
a poważnie to jutro tatuś ma urodziny, więc namawiam małą żeby dała sobie luz - mieć urodziny w ten sam dzień co tata to lipa ;)))
mam nadzieje że ją przekonam ;))))
a co do liczenia - to ja chyba jednak tego nie kumam i nie potrafie ;))
mikulka- mi ostatnio koleżanka opowiadała jak pod koniec ciazy struła się grillem i pojechała do szpitala bo myślała że ma skurcze - hehehe i okazało się że się zatruła ;)))
a poważnie to jutro tatuś ma urodziny, więc namawiam małą żeby dała sobie luz - mieć urodziny w ten sam dzień co tata to lipa ;)))
mam nadzieje że ją przekonam ;))))
oszalec mozna :P i zgłupiec :) a najlepsze jest to ze co lekarz to inna opinia, w szpitalu mi powiedzieli ze jak bede miala co 3-4 minuty to wtedy jechac ae jak widac nie dziala to w moim przypadku. Ja pierwszy porod mialam wywolywany przez oxy i wiem ze jest to silny bol ale tez znacznie silniejszy niz naturalne skurcze dlatego tez nie wiem kiedy to ''juz''...
oool - z liczeniem skurczy nie wiesz jak?
Nie wiem jak to wygląda u innych - ale u mnie to było tak wyraźne i tak regularne że co do sekundy się zgadzało - dokładnie 180 sekund i następny. Mąż aż nie mógł uwierzyć - bo on stoper trzymał w ręku - że może być tak regularnie.
No i skurcz wyraźnie różnił się od momentu bez skurczu - mimo że skurcze te początkowe nie były bolesne.
Teraz np napina mi sie brzuch, mocno twardniej, też są jakieś tam skurcze - ale to zupełnie co innego, ani nie są regularne, ani ich się tak nie czuje ...
Nie wiem jak to wygląda u innych - ale u mnie to było tak wyraźne i tak regularne że co do sekundy się zgadzało - dokładnie 180 sekund i następny. Mąż aż nie mógł uwierzyć - bo on stoper trzymał w ręku - że może być tak regularnie.
No i skurcz wyraźnie różnił się od momentu bez skurczu - mimo że skurcze te początkowe nie były bolesne.
Teraz np napina mi sie brzuch, mocno twardniej, też są jakieś tam skurcze - ale to zupełnie co innego, ani nie są regularne, ani ich się tak nie czuje ...
u mnie teraz też tak twardnieje - nawet na 15 minut,ale raczej nie boli w ogóle. W poprzedniej ciąży tak nie miałam, tzn twardniał dopiero tydzień przed porodem.
No ale u mnie lekarka mówiła, że nic się nie dzieje i wszystko ok, tylko tym czopem była lekko zdziwiona że już odchodzi. Więc ja myślę że to tylko skurcze przepowiadające - te Hicka Braxtona czy jakoś tak.
No ale u mnie lekarka mówiła, że nic się nie dzieje i wszystko ok, tylko tym czopem była lekko zdziwiona że już odchodzi. Więc ja myślę że to tylko skurcze przepowiadające - te Hicka Braxtona czy jakoś tak.
Hejka, ja mam dokladnie ten sam problem co oooll i martuchowata - pierwszy porod wywolywany oxy, skurcze bardzo bolesne, od razu mega regularne. A teraz mam co wieczor skurcze, srednio bolesne i nawet juz mialam co 5 minut, regularnie, tylko np. w wannie w cieplej kapieli odchodza... i badz tu czlowieku madry!
Moja kumpela rodzila po raz pierwszy i miala prawie do konca skurcze tylko co 15 minut i jak tylko dotarla na porodowke to zaczely sie parte i ledwo zdazyla zajac sale, zeby urodzic;)))
Masia, sto lat!!! Moze moj synus okaze sie na tyle szarmancki i postanowi dzis wyjsc..?;)
Moja kumpela rodzila po raz pierwszy i miala prawie do konca skurcze tylko co 15 minut i jak tylko dotarla na porodowke to zaczely sie parte i ledwo zdazyla zajac sale, zeby urodzic;)))
Masia, sto lat!!! Moze moj synus okaze sie na tyle szarmancki i postanowi dzis wyjsc..?;)
Od wczoraj tak myślę o tym położeniu mojego malucha i wszędzie w necie napisali, że przy pierwszym porodzie lepiej zrobić cesarkę gdy dziecko jest główką u góry. A moja lekarka dała mi wczoraj do zrozumienia, że to lekarz w szpitalu zdecyduje o rodzaju porodu i że nawet pierworódki mogą urodzić naturalnie z położenia miednicowego. Najwyraźniej nie jest chętna wypisać mi skierowania na cesarkę. Za tydzień mam ostatnie usg i do tego czasu zamierzam wykonywać ćwiczenia, które podobno pomagają maluchowi się przekręcić.
witam w środę nadal w dwupaku :( Kurcze a mówiłam mojej mamie że bym chciała urodizć 6 czerwca bo taka ładna data a tu cisza jak zwykle, zaczynam wierzyć w to że niestety przenoszę tą ciążę :( No mały ma jeszcze 2 tyg zobaczymy jak będzie...
Tymczasem katar nadal dokucza i dołączyło do tego gardło :( Jak tak dalej pójdzie to w piątek będę musiała iść do ogólnego po jakieś leki.
Aniu gratuluję córeczki!! Jestem ciekawa jak spisał się szpital w Wejherowie. Jak dojdziecie troszkę do siebie to napisz jak było.
A ja tymczasem na 13 muszę pojechać z psem na USG, bo niestety ma podejrzenie ropomacicza :(
Tymczasem katar nadal dokucza i dołączyło do tego gardło :( Jak tak dalej pójdzie to w piątek będę musiała iść do ogólnego po jakieś leki.
Aniu gratuluję córeczki!! Jestem ciekawa jak spisał się szpital w Wejherowie. Jak dojdziecie troszkę do siebie to napisz jak było.
A ja tymczasem na 13 muszę pojechać z psem na USG, bo niestety ma podejrzenie ropomacicza :(
http://www.thebump.com/calculators/contraction.aspx tu sobie klikajcie, żeby skurcze mierzyć :)
Masia 100lat 100lat
Witam dalej 2w1, juz mnie tak meczy ta ciaza ze szok, a do tego od nocy mega boli mnie gardlo i mam katar...
Zastanawiam sie jak jest z umawianiem na cc na zaspie albo w wojewodzkim, noi czy trzeba czekac do terminu?? czy np mozna juz po 38tc?
Jesli chodzi o to kiedy jechac do szpitala to nie mam pojecia, bo przy pierwszym porodzie wody odeszly mi w szpitalu.
Witam dalej 2w1, juz mnie tak meczy ta ciaza ze szok, a do tego od nocy mega boli mnie gardlo i mam katar...
Zastanawiam sie jak jest z umawianiem na cc na zaspie albo w wojewodzkim, noi czy trzeba czekac do terminu?? czy np mozna juz po 38tc?
Jesli chodzi o to kiedy jechac do szpitala to nie mam pojecia, bo przy pierwszym porodzie wody odeszly mi w szpitalu.
martuchowata - heheheh u mnei własnie też kurier zostawił fotelik ;)) jupi ma młoda swoje różowe cudo ;P
mikulka- może zanieczyszczoną miałaś próbkę poprzednio - w sensie bakterie ... ;)))
wyprałam rożek i inne d*perele do łóżeczka i schną na ogródku ;) to w ramach oszczędzania się ;P
pytanie do mam dzieciaczków juz na świecie - czy były wam potrzebne jakieś kosmetyki dla malucha w szpitalu? i czy miałyście swoje kocyki/rożki???
tak się zastanawiam na ile jest to potrzebne ...
mikulka- może zanieczyszczoną miałaś próbkę poprzednio - w sensie bakterie ... ;)))
wyprałam rożek i inne d*perele do łóżeczka i schną na ogródku ;) to w ramach oszczędzania się ;P
pytanie do mam dzieciaczków juz na świecie - czy były wam potrzebne jakieś kosmetyki dla malucha w szpitalu? i czy miałyście swoje kocyki/rożki???
tak się zastanawiam na ile jest to potrzebne ...
ooolll to chyba zalezy od szpitala, tam gdzie ja bede rodzic podobno nie trzeba brac bo polozne kąpią dzieciaczki w swoich plynach. Kocyk mysle ze lepiej zabrac. Ja rozek bede brala by polozyc mala na nim.
Wozek super, zrobilam zdjecia ale zapomnialam ze mam cos w lapie z bluetoochem i tylko przez kabel moge a kabel ma przy sobie moj maz :P ale wszystko idealnie jak na aukcji :)
http://allegro.pl/nowosc-wozek-verdi-sonic-3w1-torba-gratisy-i2367731390.html
mamy kolor nr 19
Wozek super, zrobilam zdjecia ale zapomnialam ze mam cos w lapie z bluetoochem i tylko przez kabel moge a kabel ma przy sobie moj maz :P ale wszystko idealnie jak na aukcji :)
http://allegro.pl/nowosc-wozek-verdi-sonic-3w1-torba-gratisy-i2367731390.html
mamy kolor nr 19
minika, faktycznie jest podobny ale przede wszystkim cena jest inna :D a jakosc jest rewelacyjna, szczerze mowiac spodziewalam sie czegos gorszego za te pieniadze. A jakie ma amortyzatory! az sie sama zdziwilam :) moim zdaniem ma tylko inny stelaz niz tutek a tak to jest to samo :P Nad tutkiem tez sie zastanawialam wczesniej ale cena mnie troche straszyla
wróciłam właśnie od weta, na szczęście z naszą sunią lepiej więc jeden problem z głowy :) Miała dzisiaj robione USG macicy i ze strachu trzęsła się jak galareta :) Ale jej USG kosztowało 35zł, to czemu nasze dużo droższe?? Haaha mój mąż się śmieje że teraz będziemy ze mną jeździć do weta zamiast do gina :D
Jonka to masz tak jak ja przeziębienie i dość chodzenia z brzuszkiem :) No i mamy podobne terminy :) Także łączę się w bólu :) U nas nadal cisza także młody nie chce mieć ładnej daty urodzenia :D
Jonka to masz tak jak ja przeziębienie i dość chodzenia z brzuszkiem :) No i mamy podobne terminy :) Także łączę się w bólu :) U nas nadal cisza także młody nie chce mieć ładnej daty urodzenia :D
Heja dziewuszki :)
Noc była dla mnie wyjątkowo kiepska... bolał brzuszek jak nigdy, taki ból miesiączkowy
Rano coś jakby chyba skurcze.. ciężko mi stwierdzić... tak co ok 15-20 min... na zmiane z uczuciem kłucia w dole brzuszka...
Pojechałam na wizytę do lekarza... rozwarcie na centymetr, mały nisko .. trwały te bóle co jakiś czas , ale nieregularne...
Jeśli do 16 nie urodzę, mam 18 pojechać na patologię... i mam masować sutki...
agusia85 ja również miałam nadzieję, po dzisiejszych przebojach, że może rozkręci się i urodzę 06.06.2012 :) Mąż przy okazji meczu, z chłopakami, zrobiłby pępkowe ... :D
A tak trochę z innej beczki... może moje pytanie jest głupie, ale ciekawi mnie to, jakie są przeciwskazania do np masaży bańką chińska lub ogólnie wyszczuplających przy karmieniu piersią??? Wiecie może???
Noc była dla mnie wyjątkowo kiepska... bolał brzuszek jak nigdy, taki ból miesiączkowy
Rano coś jakby chyba skurcze.. ciężko mi stwierdzić... tak co ok 15-20 min... na zmiane z uczuciem kłucia w dole brzuszka...
Pojechałam na wizytę do lekarza... rozwarcie na centymetr, mały nisko .. trwały te bóle co jakiś czas , ale nieregularne...
Jeśli do 16 nie urodzę, mam 18 pojechać na patologię... i mam masować sutki...
agusia85 ja również miałam nadzieję, po dzisiejszych przebojach, że może rozkręci się i urodzę 06.06.2012 :) Mąż przy okazji meczu, z chłopakami, zrobiłby pępkowe ... :D
A tak trochę z innej beczki... może moje pytanie jest głupie, ale ciekawi mnie to, jakie są przeciwskazania do np masaży bańką chińska lub ogólnie wyszczuplających przy karmieniu piersią??? Wiecie może???
No ja dzis od 4 nie spie- nie wiem czy któraś mnie pobije ;) Moje dziecko nie płacze, ale kweka jak sie do niej nie gada a ona nie chce spać... wiec zeby tatus sie wmiare wyspał, to sie produkowałam :P
U lekarza wszystko ok, ale mała ma jakies kropeczki na cipce i musimy przejsc na waciki z wodą a zrezygnowac z chusteczek nawilzanych... i obserwować. Pepek powinien lada dzien odpasc dlatego lekko podkrwawia no i najwazniejsze, mała juz wazy 3865 czyli 310g wiecej niz jak wychodziłysmy ze szpitala :))
U mnie z podwoziem duzo lepiej, chociaz jeszcze ciągle 'czuje' tam wszystko... ale moge siedziec, normalnie funkcjonowac wiec jakos to znosze :)
Dziewczyny, ja tez sie bałam, ze nie poznam TYCH skurczy.... ale jednak nie da rady ich pomylić... u mnie sie zaczeły co równe 5 min i trwały po ok 30sek i pamietam jak dzis jak od pierwszego skurczu pytalam meza ' która godzina???' 'a teraz???' i tak ciagle :P a on tylko odpowiadał... 5 min, 4.5min itd.. i tak w domu przez chwile, i cala droge...
A no i wiedzialam, ze to te... a weszłam tylko pod zwykly, szybki prysznic i nie czekałam az przejdą...
Mój wózek dzis zrobił mi kuku, bo jak jechałam do lekarza kosili trawniki i żywopłoty... i przejechałam przez krzaczory i najechałam na jakis badyl z kolcami, wbił mi sie w koło i zeszło powietrze :/
coś jeszcze chciałam napisać, ale juz zapomnialam... :/ uciekam cos zjesc póki mam chwile i mała śpi..
U lekarza wszystko ok, ale mała ma jakies kropeczki na cipce i musimy przejsc na waciki z wodą a zrezygnowac z chusteczek nawilzanych... i obserwować. Pepek powinien lada dzien odpasc dlatego lekko podkrwawia no i najwazniejsze, mała juz wazy 3865 czyli 310g wiecej niz jak wychodziłysmy ze szpitala :))
U mnie z podwoziem duzo lepiej, chociaz jeszcze ciągle 'czuje' tam wszystko... ale moge siedziec, normalnie funkcjonowac wiec jakos to znosze :)
Dziewczyny, ja tez sie bałam, ze nie poznam TYCH skurczy.... ale jednak nie da rady ich pomylić... u mnie sie zaczeły co równe 5 min i trwały po ok 30sek i pamietam jak dzis jak od pierwszego skurczu pytalam meza ' która godzina???' 'a teraz???' i tak ciagle :P a on tylko odpowiadał... 5 min, 4.5min itd.. i tak w domu przez chwile, i cala droge...
A no i wiedzialam, ze to te... a weszłam tylko pod zwykly, szybki prysznic i nie czekałam az przejdą...
Mój wózek dzis zrobił mi kuku, bo jak jechałam do lekarza kosili trawniki i żywopłoty... i przejechałam przez krzaczory i najechałam na jakis badyl z kolcami, wbił mi sie w koło i zeszło powietrze :/
coś jeszcze chciałam napisać, ale juz zapomnialam... :/ uciekam cos zjesc póki mam chwile i mała śpi..
odnośnie masażu bańką chińską to mi - chyba w tui spa - czy gdzieś indziej - odradzili, jeszcze w 3 miesiącu po ciąży - tzn powiedzieli że robią dopiero po 4 miesiącach od urodzenia, że to za mocny masaż ...
Aż tak bardzo nie dopytywałam i sobie odpuściłam, poszłam na jakiś zwykły, delikatniejszy masaż.
Aż tak bardzo nie dopytywałam i sobie odpuściłam, poszłam na jakiś zwykły, delikatniejszy masaż.
To takie delikatne koła mają te wózki, że kolec przebije? Dobrze wiedzieć.
Mikulka Ty i tak masz dużo energii, ciągle gdzieś biegasz. Ja dzisiaj niby na chwilkę (po zakupach) się położyłam i usnęłam nawet nie wiem kiedy, 2h wyjęte z dnia, obudziłam się z kotką rozciągniętą od biodra po brzuch, czyli kamienny sen mnie dopadł:) Zrobię obiad-odpoczynek, wywieszę pranie-odpoczynek itp.
Jonka w wojewódzkim to mnie się pytali kiedy chcę rodzić, podali mi tylko przedział w jakim mam się zmieścić. Zapisać się byłam jakoś w połowie maja.
Jeszcze jedno mnie ciekawi u mamuś już rozpakowanych, jak tam Wasze brzuszki, wracają do siebie?
Mikulka Ty i tak masz dużo energii, ciągle gdzieś biegasz. Ja dzisiaj niby na chwilkę (po zakupach) się położyłam i usnęłam nawet nie wiem kiedy, 2h wyjęte z dnia, obudziłam się z kotką rozciągniętą od biodra po brzuch, czyli kamienny sen mnie dopadł:) Zrobię obiad-odpoczynek, wywieszę pranie-odpoczynek itp.
Jonka w wojewódzkim to mnie się pytali kiedy chcę rodzić, podali mi tylko przedział w jakim mam się zmieścić. Zapisać się byłam jakoś w połowie maja.
Jeszcze jedno mnie ciekawi u mamuś już rozpakowanych, jak tam Wasze brzuszki, wracają do siebie?
a odnośnie chusteczek/wacików - to mi tak od początku zalecano aby nie stosować tych chusteczek nawilżanych bo one masę chemii mają i na początek właśnie waciki z wodą/mydłem dla dzieci ... Tak czyściłam małą chyba z dwa miesiące, dopiero później przeszliśmy na chusteczki, teraz też myślę aby tak robić.
Nulka najwazniejsze, ze z Oleńką wszystko ok i ze Ty też dochodzisz juz do siebie! ale swoja droga to moja Aurelia tez cos swiruje ostatnio i nie chce spac po kąpieli, wczoraj siedziałam z nia do 23:30, a kąpiel kąpiemy ją o 19!
Azura synek sliczny!
oooll ja miałam w szpitalu na pewno krem na odparzenia i oliwke, do kąpieli nic na klinicznej nie trzeba, bo pielęgniarka ma płyn chyba musteli o ile dobrze pamietam, do tego miałam swój rozek.
Azura synek sliczny!
oooll ja miałam w szpitalu na pewno krem na odparzenia i oliwke, do kąpieli nic na klinicznej nie trzeba, bo pielęgniarka ma płyn chyba musteli o ile dobrze pamietam, do tego miałam swój rozek.
Masia wszystkiego najlepszego z okazjo urodzin :)
Mikulka, jesli chodzi i wyniki badania moczu to Ja ostatnio też mam zawsze jakieś przeboje, np. we wczorajszych wynikach moczu wyszło, że mam leukocyty i bakterie. Dzisiaj znowu oddałam mocz do badania, bo pomyślałam, że może źle pobrałam, a co się dzisiaj okazuje w wyniku, jak ręką odjął leukocytów i bakterii nie mam, ale za to pojawiło się białko w moczu, którego wczoraj nie było. Zwariować można. Dobrze, że dzisiaj mam lekarza, pewnie zapisze mi jakieś tabletki, tylko pytanie, czy mam je brać, bo może, gdy zbadam mocz w piątek okaże się, że nic w nim nie ma, a niepotrzebnie faszeruje się proszkami...
Mikulka, jesli chodzi i wyniki badania moczu to Ja ostatnio też mam zawsze jakieś przeboje, np. we wczorajszych wynikach moczu wyszło, że mam leukocyty i bakterie. Dzisiaj znowu oddałam mocz do badania, bo pomyślałam, że może źle pobrałam, a co się dzisiaj okazuje w wyniku, jak ręką odjął leukocytów i bakterii nie mam, ale za to pojawiło się białko w moczu, którego wczoraj nie było. Zwariować można. Dobrze, że dzisiaj mam lekarza, pewnie zapisze mi jakieś tabletki, tylko pytanie, czy mam je brać, bo może, gdy zbadam mocz w piątek okaże się, że nic w nim nie ma, a niepotrzebnie faszeruje się proszkami...
Sylwiaagnieszka, właśnie stwierdziłam, że dosyć tego stękania i wzięłam się za pranie obuwia :)
piłkę sobie do łazienki wtachałam i przy zlewie szczotkowałam adidasy do białości, no i teraz już czas robić obiad,
no a wieczorem mam zamiar się udać na spacer z moim mężem, chcemy zobaczyć jak wygląda restauracja w Bukowym lesie w Sopocie, ktoś może widział? był?
piłkę sobie do łazienki wtachałam i przy zlewie szczotkowałam adidasy do białości, no i teraz już czas robić obiad,
no a wieczorem mam zamiar się udać na spacer z moim mężem, chcemy zobaczyć jak wygląda restauracja w Bukowym lesie w Sopocie, ktoś może widział? był?
Też mam całą ciążę podwyższone leukocyty, ale przed ciążą również miałam, mimo to lekarz mówi, że jest ok i nie muszę nic brać. W ogóle to kamień mi z serca spadł, ponieważ znalazłam wózek, który mi odpowiada. Po długich poszukiwaniach i nieprzespanych nocach,trafiła się dość dobra uważam okazja. Wygląda tak: http://allegro.pl/wozek-gleboko-spacerowy-bebe-beni-4-runner-i2393291696.html Powinien dojść w piątek, chociaż wątpie, ponieważ jest święto.
My też używamy wody z oliwką i wacików, a chusteczki na wynos, że się tak wyraże:):)
Azura Kubuś śliczny:)
Gratuluję kolejnym Mamusiom.
Akamara, moja też coś świruje:):)chyba pomyliła sobie dzień z nocą i muszę ją przestawiać. Śpi ładnie w ciągu dnia a potem w nocy mamy problemy. Więc ja ją budzę ok 17 i wtedy już do 20.15 nie śpi, karmienie i do łóżeczka. I wtedy bujamy się z nią z pół godziny. Ale w nocy jak się budziła to zwykle od razu zasypiała, a teraz też ok pół godziny jej to zajmuje i płacze... ale słyszałam, że tak jest: dziecko wpada w rytm, Ty już się cieszysz a tu sru i dziecko sobie zmienia. U mnie zdaje egzamin to, że ją od tej 17 zmęczę. Chociaż wczoraj zasypiała mi cały czas więc w końcu jedynym sposobem aby nie spała było to że płakała... no ale trudno musi mieć granice wyznaczane, musi wiedzieć że w nocy się śpi:):)także może spróbuj ją przetrzymać i może pomoże:)
Azura Kubuś śliczny:)
Gratuluję kolejnym Mamusiom.
Akamara, moja też coś świruje:):)chyba pomyliła sobie dzień z nocą i muszę ją przestawiać. Śpi ładnie w ciągu dnia a potem w nocy mamy problemy. Więc ja ją budzę ok 17 i wtedy już do 20.15 nie śpi, karmienie i do łóżeczka. I wtedy bujamy się z nią z pół godziny. Ale w nocy jak się budziła to zwykle od razu zasypiała, a teraz też ok pół godziny jej to zajmuje i płacze... ale słyszałam, że tak jest: dziecko wpada w rytm, Ty już się cieszysz a tu sru i dziecko sobie zmienia. U mnie zdaje egzamin to, że ją od tej 17 zmęczę. Chociaż wczoraj zasypiała mi cały czas więc w końcu jedynym sposobem aby nie spała było to że płakała... no ale trudno musi mieć granice wyznaczane, musi wiedzieć że w nocy się śpi:):)także może spróbuj ją przetrzymać i może pomoże:)
Jonka na Zaspie jest tak samo jak na klinicznej - tzn też nie umawiają, każą przyjechac jak bedzie akcja (byłam osobiście i tak mi powiedzieli, wiec wiadomośc z pierwszej reki z poniedziałku :)). z tego co mi powiedzial lekarz z klinicznej tylko w wojewodzkim umawiają. I tu i tu powiedzieli zeby przyjechać nawet jak nie bede pewna czy to juz "te" skurcze, ale ze cokolwiek musi się dziać.
Witam, ja tylko na chwilke bo Malusia mi sie juz rozbudza :-)
Przy okazji poprawie liste - rodzilam na Klinicznej a nie w Wejherowie.
CC wyszlo mimo wielkich checi, lezenia pod oksy od 9 rano, przebicia worka plodowego o 14, skuczy takich ze masakara itd. Rozwarcie mialam na opuszek a Marcie spadalo tetno.... To juz byla ostateczna granica jak mila tetno 80. W 10 minut byla na swiecie.
Relacje dokladniejsza - jesli chcecie - napisze pozniej. W kazdym razie medal nalezy sie mojemu mezowi, bez niego nie dalabym rady. A opieka na Klinicznej super - polecam :-)
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Przy okazji poprawie liste - rodzilam na Klinicznej a nie w Wejherowie.
CC wyszlo mimo wielkich checi, lezenia pod oksy od 9 rano, przebicia worka plodowego o 14, skuczy takich ze masakara itd. Rozwarcie mialam na opuszek a Marcie spadalo tetno.... To juz byla ostateczna granica jak mila tetno 80. W 10 minut byla na swiecie.
Relacje dokladniejsza - jesli chcecie - napisze pozniej. W kazdym razie medal nalezy sie mojemu mezowi, bez niego nie dalabym rady. A opieka na Klinicznej super - polecam :-)
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
31.05 - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
ja mam wiadomosc od Bialej Katarzynki i uaktualniam liste:
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - SylwiaW
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Gratulacje dla białej katarzynki :)
Pyszotka tez sie cos długo nie odzywa...
Akamara, Pomelo widac kazdy taki maluch jeszcze zyje swoim zyciem.. :) Zazdroszcze stałego rytmu, ale w to zaczniemy sie bawić gdzies za 2-3 tygodnie... póki co niech mała je i śpi kiedy ma ochote :)
Sylwiaagnieszka, tez sie zdziwiłam, ze tak latwo przebic ta opone... na szczescie moj tata kupił takie łatki, wiec maz jak wróci z meczu to bedzie kleił i pompował co by wózek był jutro jak nowy na spacer :)
My dzis miałysmy drugą przejazdzke autem (pierwsza byla ze szpitala do domu) mała cały czas spała... a ja załatwiałam wszystkie sprawy :)
Jeszcze musze zawieźć do pracodawcy prośbe o macierzyński, ksero aktu i o zmianie adresu zameldowania, co by zgłosili do ZuS ,o becikowe ' sie upomnieć' i do PZU :)
A właśnie, apropo PZU, z racji, ze bylam z małą w szpitalu to należa mi sie z tego powodu dodatkowe pieniazki ? Bo poród to jedno, a my byłysmy z racji jakiegos wirusa... jak to jest ?
Pyszotka tez sie cos długo nie odzywa...
Akamara, Pomelo widac kazdy taki maluch jeszcze zyje swoim zyciem.. :) Zazdroszcze stałego rytmu, ale w to zaczniemy sie bawić gdzies za 2-3 tygodnie... póki co niech mała je i śpi kiedy ma ochote :)
Sylwiaagnieszka, tez sie zdziwiłam, ze tak latwo przebic ta opone... na szczescie moj tata kupił takie łatki, wiec maz jak wróci z meczu to bedzie kleił i pompował co by wózek był jutro jak nowy na spacer :)
My dzis miałysmy drugą przejazdzke autem (pierwsza byla ze szpitala do domu) mała cały czas spała... a ja załatwiałam wszystkie sprawy :)
Jeszcze musze zawieźć do pracodawcy prośbe o macierzyński, ksero aktu i o zmianie adresu zameldowania, co by zgłosili do ZuS ,o becikowe ' sie upomnieć' i do PZU :)
A właśnie, apropo PZU, z racji, ze bylam z małą w szpitalu to należa mi sie z tego powodu dodatkowe pieniazki ? Bo poród to jedno, a my byłysmy z racji jakiegos wirusa... jak to jest ?
Hmmm a to nie wiem Nulka z tym PZU, jeśli jest powyżej 3 dni to możesz się starać, ale musiałabyś się upewnić.
Akamara a jak wygląda u nas zgłaszanie macierzyńskiego, trzeba coś wysyłać- jakiś wniosek, bo że oryginał aktu jest potrzebny to wiem.
Ale mam wk.... jakoś po 18:00 dzwoni do mnie szwagier, że jutro przyjedzie ze swoją ciężarną dziewczyną na długi weekend bo muszą korzystać póki ona ma mały brzuch- jest w 4m-cu. Cwaniak najpierw spytał się jak się czuję- powiedziałam że jako tako. Wrrrrr super, zgodziłam się, ale pod warunkiem że dopiero w pt.przyjadą, moja lodówka nie jest przygotowana na tyle os. a jutro większość sklepów pozamykane. Kurde ja nie wiem, czy on nie ma wyobraźni, niby ma 36lat, wie, że ja już jak to się mówi na ostatnich nogach, że Michał jutro wraca po 6tyg.rozłące... Nie wiem, może przesadzam, ale aż się poryczałam z nerwów, pewnie hormony swoje dołożyły. Żalę się komu popadnie.
Akamara a jak wygląda u nas zgłaszanie macierzyńskiego, trzeba coś wysyłać- jakiś wniosek, bo że oryginał aktu jest potrzebny to wiem.
Ale mam wk.... jakoś po 18:00 dzwoni do mnie szwagier, że jutro przyjedzie ze swoją ciężarną dziewczyną na długi weekend bo muszą korzystać póki ona ma mały brzuch- jest w 4m-cu. Cwaniak najpierw spytał się jak się czuję- powiedziałam że jako tako. Wrrrrr super, zgodziłam się, ale pod warunkiem że dopiero w pt.przyjadą, moja lodówka nie jest przygotowana na tyle os. a jutro większość sklepów pozamykane. Kurde ja nie wiem, czy on nie ma wyobraźni, niby ma 36lat, wie, że ja już jak to się mówi na ostatnich nogach, że Michał jutro wraca po 6tyg.rozłące... Nie wiem, może przesadzam, ale aż się poryczałam z nerwów, pewnie hormony swoje dołożyły. Żalę się komu popadnie.
Kabor, Ty jestes silna babeczka i dasz rade bez paczu :)
sylwiaagnieszka, znam Twoj bol! ja tez ostatnio mialam gosci z Warszawy na ktorych widok moja lodowka nie cieszyla sie zbytnio :P To jest chore... Tacy ludzie powinni chociaz kupic jedzenie. Ja np jak gdzies sie z kims umawiam to zawsze wozimy ze soba cos do jedzenia, czy to grill czy to jakis wypad do rodzinki to nawet ciasto kupujemy...
Ale jaja sluchajcie... siedze przed kompem i ogladam sobie meble do pokoju bo myslimy o jakiejs malej zmianie z mezem i nagle zaczelo mi wyginac palce u lewej reki ot tak! Jakby skurcze. Pierwszy cos takie cos mam. Musze odginac palce w druga strone bo zaczyna bolec
sylwiaagnieszka, znam Twoj bol! ja tez ostatnio mialam gosci z Warszawy na ktorych widok moja lodowka nie cieszyla sie zbytnio :P To jest chore... Tacy ludzie powinni chociaz kupic jedzenie. Ja np jak gdzies sie z kims umawiam to zawsze wozimy ze soba cos do jedzenia, czy to grill czy to jakis wypad do rodzinki to nawet ciasto kupujemy...
Ale jaja sluchajcie... siedze przed kompem i ogladam sobie meble do pokoju bo myslimy o jakiejs malej zmianie z mezem i nagle zaczelo mi wyginac palce u lewej reki ot tak! Jakby skurcze. Pierwszy cos takie cos mam. Musze odginac palce w druga strone bo zaczyna bolec
hejka wieczorkiem!!
I kolejne gratulacje dla nowej mamusi :) Kurcze ale się ostatnio posypało, dosłownie jedna za drugą :)
Ja dzisiaj namówiłam męża na spacerek po Gdyni, bo po południu ładnie słoneczko świeciło. Widać że wszyscy wokoło szykują się na Euro :) Może mój mały też zechce obejrzeć naszą drużynę i jutro albo pojutrze przyjdzie na świat- chociaż szczerze w to wątpię i raczej mam wrażenie że jeszcze długo będę się toczyć z tym brzucholem. Najgorsze jest to że po prostu zaczynam za dużo myśleć i roztkliwiam się nad sobą jak to ja mam źle... ale jak tu pozytywnie myśleć skoro boli głowa, leci krew z nosa, boli gardło, wkółko mam zgagę która przechodzi w refluks, zatkany nos i siadające kolana... ehh prawdziwy stan błogosławiony...
Mój mąż chyba ma mnie też dość bo poszedł z kolegą pobiegać...
I kolejne gratulacje dla nowej mamusi :) Kurcze ale się ostatnio posypało, dosłownie jedna za drugą :)
Ja dzisiaj namówiłam męża na spacerek po Gdyni, bo po południu ładnie słoneczko świeciło. Widać że wszyscy wokoło szykują się na Euro :) Może mój mały też zechce obejrzeć naszą drużynę i jutro albo pojutrze przyjdzie na świat- chociaż szczerze w to wątpię i raczej mam wrażenie że jeszcze długo będę się toczyć z tym brzucholem. Najgorsze jest to że po prostu zaczynam za dużo myśleć i roztkliwiam się nad sobą jak to ja mam źle... ale jak tu pozytywnie myśleć skoro boli głowa, leci krew z nosa, boli gardło, wkółko mam zgagę która przechodzi w refluks, zatkany nos i siadające kolana... ehh prawdziwy stan błogosławiony...
Mój mąż chyba ma mnie też dość bo poszedł z kolegą pobiegać...
Sylwiaagnieszka jeżeli będziesz miała ciągłośc l4 to do macierzyńskiego wystarczy wysłać oryginał aktu,a jeżeli będziesz o macierzyński starała się jeszcze przed porodem to musisz wysłać wniosek z info od kiedy chcesz ten urlop-możesz wziąć go na 2 tyg przed porodem.
pomelo wyprobujemy Twoja metodę i zobaczymy co z tego będzie.
pomelo wyprobujemy Twoja metodę i zobaczymy co z tego będzie.
Biala_katarzynko, ogromne gratulacje!!!
Kabor, powodzenia i zeby poszlo raz dwa!
Ja tez sie wyzale, a co. Bylam dzis u gina i nadal mam ta bardzo dluga i twarda szyjke, mimo czterech wieczorow skurczy..! Rozwarcie ledwie na palec. Nic nie rozumiem - zapowiada sie, ze bede miala powtorke z rozrywki, czyli wywolywany porod oxy. To po co mi w ogole byly i sa te skurcze?! A "Maly" wg lekarza ma juz prawie 4300 - jakas masakra, mowie Wam:(
Spokojnego wieczorku, a Mamusiom przespanych nocek:)
Kabor, powodzenia i zeby poszlo raz dwa!
Ja tez sie wyzale, a co. Bylam dzis u gina i nadal mam ta bardzo dluga i twarda szyjke, mimo czterech wieczorow skurczy..! Rozwarcie ledwie na palec. Nic nie rozumiem - zapowiada sie, ze bede miala powtorke z rozrywki, czyli wywolywany porod oxy. To po co mi w ogole byly i sa te skurcze?! A "Maly" wg lekarza ma juz prawie 4300 - jakas masakra, mowie Wam:(
Spokojnego wieczorku, a Mamusiom przespanych nocek:)
Gratulacje dla kolejnych rozpakowanych. Ale się posypały w ostatnim czasie.
Masia najlepszego z okazji urodzin!!! 100 LAT:)
Ja również dziś wizytę i ktg mam za sobą. Rozwarcie większe, szyjka przygotowana do porodu i minimalne skurcze na ktg. Do końca tyg. mam szanse się wypakować jeśli nie to w pon. mam się zgłosić do szpitala ze skierowaniem, które dziś otrzymałam.
Masia najlepszego z okazji urodzin!!! 100 LAT:)
Ja również dziś wizytę i ktg mam za sobą. Rozwarcie większe, szyjka przygotowana do porodu i minimalne skurcze na ktg. Do końca tyg. mam szanse się wypakować jeśli nie to w pon. mam się zgłosić do szpitala ze skierowaniem, które dziś otrzymałam.
Gratulacje dla Bialej Katarzynki !!
Martuchowata bardzo fajne kolory wozka :)
My wlasnie wrocilismy z Sopotu gdzie mualam mald przyjecie niespodzianke ale bylo suuuper. Jestem teraz tak naladowana pozytywna energia ze szybko nie zasne ;)
Dziewczyny jak w praktyce do faktycznego terminu porodu mial sie termin wg OM czy USG?
Martuchowata bardzo fajne kolory wozka :)
My wlasnie wrocilismy z Sopotu gdzie mualam mald przyjecie niespodzianke ale bylo suuuper. Jestem teraz tak naladowana pozytywna energia ze szybko nie zasne ;)
Dziewczyny jak w praktyce do faktycznego terminu porodu mial sie termin wg OM czy USG?
Hej wieczorka, dzis mialam wycieczke na zaspe i do wojewodzkiego wiec zdaje relacje.
Na zaspie bardzo miła Pani powiedziala ze mam przyjsc po 38tc zglosic sie na izbe przyjec, tam zaloza mi karte i pozniej do nich na polozniczy, najlepiej rano no max do 10, tam lekarz podejmie decyzje co dalej czy idziemy na cc czy ustalimy sobie jakis termin o to zalezy od wskazania z jakiego jest cc.
W szpitalu wojewodzkim Pani powiedziała że mam przyjsc dzien przed terminem, pogadac z lekarzem i sie umowic co dalej, ze oni zrobia mi badania itp a co najwazniejsze POWINNAM MIEC SKIEROWANIE DO SZPITALA od swojego gina, w sumie nie wiem po co ale ok. to chyba tyle .
A co do gosci to milkulka ma racje, ja tez bym powiedziala ze zle sie czuje i tyle, nie widzieliscie sie 6tyg i powinniscie sie soba nacieszyc ;)
Na zaspie bardzo miła Pani powiedziala ze mam przyjsc po 38tc zglosic sie na izbe przyjec, tam zaloza mi karte i pozniej do nich na polozniczy, najlepiej rano no max do 10, tam lekarz podejmie decyzje co dalej czy idziemy na cc czy ustalimy sobie jakis termin o to zalezy od wskazania z jakiego jest cc.
W szpitalu wojewodzkim Pani powiedziała że mam przyjsc dzien przed terminem, pogadac z lekarzem i sie umowic co dalej, ze oni zrobia mi badania itp a co najwazniejsze POWINNAM MIEC SKIEROWANIE DO SZPITALA od swojego gina, w sumie nie wiem po co ale ok. to chyba tyle .
A co do gosci to milkulka ma racje, ja tez bym powiedziala ze zle sie czuje i tyle, nie widzieliscie sie 6tyg i powinniscie sie soba nacieszyc ;)
hej mamuśki :)
Gratki dla Nowych Mamusiek :)
Oj sylwiagnieszka dziewczyny mają rację... Mąż wraca po długiej przerwie, sam będzie w szoku jak Cie zobaczy (zapewne brzuszek trochę urósł :P) Będzie chciał odpocząc i przede wszystkim macie już nie dużo czasu aby nacieszyć się sobą :) i tylko sobą :) Może faktycznie zadzwoń i powiedź, ze troszkę gorzej się poczułaś (czego oczywiście nie życzę!!) albo poproś męża niech pogada ze szwagrem jak facet z facetem :D Kurczę, powinni zrozumieć sytuację :)
Pochwalę się Wam, ze łóżeczko w końcu dziś zakupiliśmy ;] A jaka zabawa przy składaniu była :d coś nam się ilości śrubek nie zgadzały a po 30 min się skumaliśmy że instrukcja jest z innego łóżeczka :P i zaczęliśmy sami składać, mam nadzieję, że junior na tym nie ucierpi :D
Byłam też dziś u gin i ogólnie wszystko źle :] tzn wyniki krwi wszystko poniżej (ale ze względu na problemu z rogówką doszłyśmy do wniosku, że przez to wyniki niższe), szyjka dużo krótsza, ale nawet nie pamiętam ile ma ;\ no i ciśnienie 140/90 i w sumie od kilku dni takie mam. Więc mam kontrolować :) i się nie przejmować bo to też źle wpływa :D
Mało siuśkowej nocki życzę :)
Gratki dla Nowych Mamusiek :)
Oj sylwiagnieszka dziewczyny mają rację... Mąż wraca po długiej przerwie, sam będzie w szoku jak Cie zobaczy (zapewne brzuszek trochę urósł :P) Będzie chciał odpocząc i przede wszystkim macie już nie dużo czasu aby nacieszyć się sobą :) i tylko sobą :) Może faktycznie zadzwoń i powiedź, ze troszkę gorzej się poczułaś (czego oczywiście nie życzę!!) albo poproś męża niech pogada ze szwagrem jak facet z facetem :D Kurczę, powinni zrozumieć sytuację :)
Pochwalę się Wam, ze łóżeczko w końcu dziś zakupiliśmy ;] A jaka zabawa przy składaniu była :d coś nam się ilości śrubek nie zgadzały a po 30 min się skumaliśmy że instrukcja jest z innego łóżeczka :P i zaczęliśmy sami składać, mam nadzieję, że junior na tym nie ucierpi :D
Byłam też dziś u gin i ogólnie wszystko źle :] tzn wyniki krwi wszystko poniżej (ale ze względu na problemu z rogówką doszłyśmy do wniosku, że przez to wyniki niższe), szyjka dużo krótsza, ale nawet nie pamiętam ile ma ;\ no i ciśnienie 140/90 i w sumie od kilku dni takie mam. Więc mam kontrolować :) i się nie przejmować bo to też źle wpływa :D
Mało siuśkowej nocki życzę :)
Heja!
Mąż nie widzi problemu, że oni przyjeżdżają, nawet wolałby jakby już dzisiaj byli, mąż ma być dzisiaj 22:30 w Rębiechowie. No nic, jak on tak do tego podchodzi to ja mam to gdzieś! Będę sobie leżeć w sypialni na górze a oni niech się goszczą w salonie na dole. Woli spędzać czas z bratem ;( Jestem zła wrrrr, już nawet obmyślam plan zadośćuczynienia.
Kate pilnuj ciśnienia, to ważne, jeśli przez parę dni będzie pow.140/90 to do lekarza. Mi w końcu,po 3 dniach brania dopegytu rozkurczowe spadło pon.90 uffff.
Noc kiepska, nie mogłam zasnąć, potem kotka na chama chciała się tulić, potem młody nawalał w pęcherz.
Idę wyprysznicować się i zrobię ciasto dla Bubuna, potem jego ulubiony żurek, choć nie zasłużył.
Mąż nie widzi problemu, że oni przyjeżdżają, nawet wolałby jakby już dzisiaj byli, mąż ma być dzisiaj 22:30 w Rębiechowie. No nic, jak on tak do tego podchodzi to ja mam to gdzieś! Będę sobie leżeć w sypialni na górze a oni niech się goszczą w salonie na dole. Woli spędzać czas z bratem ;( Jestem zła wrrrr, już nawet obmyślam plan zadośćuczynienia.
Kate pilnuj ciśnienia, to ważne, jeśli przez parę dni będzie pow.140/90 to do lekarza. Mi w końcu,po 3 dniach brania dopegytu rozkurczowe spadło pon.90 uffff.
Noc kiepska, nie mogłam zasnąć, potem kotka na chama chciała się tulić, potem młody nawalał w pęcherz.
Idę wyprysznicować się i zrobię ciasto dla Bubuna, potem jego ulubiony żurek, choć nie zasłużył.
sylwiaagnieszka,
to całkiem normalne, że mąż ne widzi problemu - oni chyba trochę inny poziom emocjonalny reprezentują i to nie za młodu tylko ale przez całe życie.
:)
głowa do góry i pamiętaj, że to hormony - mi oststnio tak podziałałay, że się poryczałam, wywaliłam męża z domu, sama poszłam, dostałam skurczy, przyjaciółka musiała po mnie przyjechać i zabrać mnie na kolacje no a oni w między czasie (mąż i przyjaciółka) kontaktowali się między sobą że jestem pod kontrolą - hormony..... ehhh
to całkiem normalne, że mąż ne widzi problemu - oni chyba trochę inny poziom emocjonalny reprezentują i to nie za młodu tylko ale przez całe życie.
:)
głowa do góry i pamiętaj, że to hormony - mi oststnio tak podziałałay, że się poryczałam, wywaliłam męża z domu, sama poszłam, dostałam skurczy, przyjaciółka musiała po mnie przyjechać i zabrać mnie na kolacje no a oni w między czasie (mąż i przyjaciółka) kontaktowali się między sobą że jestem pod kontrolą - hormony..... ehhh
Czesc laseczki :)
Ja tez sobie pospalam dzis dluuugo i tylko raz wstawalam przez to gardlo :/ Teraz po sniadanku robie sie na bostwo i spadamy na klif do Gdyni ze znajomymi na spacerek. Jutro kupujemy chyba ostatnie rzeczy dla Franusia ( lozeczko, wanienka, przescieradelko, dla mnie cyckonosz itp) i od przyszlej srody moze smialo sie ewakuowac :)
Milego dnia brzuszki :)
Ja tez sobie pospalam dzis dluuugo i tylko raz wstawalam przez to gardlo :/ Teraz po sniadanku robie sie na bostwo i spadamy na klif do Gdyni ze znajomymi na spacerek. Jutro kupujemy chyba ostatnie rzeczy dla Franusia ( lozeczko, wanienka, przescieradelko, dla mnie cyckonosz itp) i od przyszlej srody moze smialo sie ewakuowac :)
Milego dnia brzuszki :)
Witam! Dopiero wstałam, ale w nocy nie mogłam zasnąć, to ze złośći. Ogólnie jestem spokojna, ale ta końcówka ciąży mnie wykańcza. Byłam wczoraj na wizycie u gina i dowiedziałam się tego samego, co ostatnio, że przygotowanie do porodu zerowe, droga do wyjścia dla małej pozamykana na 4 spusty, no i w drodze powrotnej do domu tylko ryczeć mi się chciało, zwłaszcza, jak lekarz mi powiedział, że ewentualne skierowanie na wywołanie porodu dostanę dokładnie 14 dnia po terminie... Przez to wszystko od razu skoczyło mi ciśnienie 130/90, ale w domu, jak sprawdzam to mam 120/76. Kolejna wizyta u gina w środę. Najważniejsze z wczorajszej wizyty to to, że z dzieckiem wszystko dobrze.
sylwiaagnieszka współczuje gości, Ja pewnie też nie umiałabym odmówić tej wizyty, ale byłabym wściekła, bo wiadomo, że będziesz musiała im "usługiwać", ludzie nie myślą, żeby zjeżdzać się do kobiety na koncówkę ciąży....
Kabor powodzenia!!!
bauaganiarka dzisiaj nasz termin porodu (przynajmniej teoretycznie) rodzisz?! :)
sylwiaagnieszka współczuje gości, Ja pewnie też nie umiałabym odmówić tej wizyty, ale byłabym wściekła, bo wiadomo, że będziesz musiała im "usługiwać", ludzie nie myślą, żeby zjeżdzać się do kobiety na koncówkę ciąży....
Kabor powodzenia!!!
bauaganiarka dzisiaj nasz termin porodu (przynajmniej teoretycznie) rodzisz?! :)
bialakatarzynko- gratlki
kabor - powodzenia
sylwiaagnieszka-ehhh faceci ...nie denerwuj sie ... pomysl że te ich 4 dni wizyty szybko miną ....;)))
ja tez sie pożale właśnie wczoraj się dowiedzialam ze cały najbliższy tydzień bede wlasciwie sama z młodą bo moje kochanie pracuje od 12 do 24 - tak ma dyzury ..... biorąc pod uwagę że ginka mi powiedziala ze jest prawdopodobne ze urodze w tym tygodniu (w co wątpię jakoś wewnetrznie) to mi sie smutno zrobilo ....
niby od dawna wiedzialam e w euro on bedzie w pracy ... ale nie ze az tak ... ;(((((
poza tym czuje sie jak tykająca bomba i tyle ;(
kabor - powodzenia
sylwiaagnieszka-ehhh faceci ...nie denerwuj sie ... pomysl że te ich 4 dni wizyty szybko miną ....;)))
ja tez sie pożale właśnie wczoraj się dowiedzialam ze cały najbliższy tydzień bede wlasciwie sama z młodą bo moje kochanie pracuje od 12 do 24 - tak ma dyzury ..... biorąc pod uwagę że ginka mi powiedziala ze jest prawdopodobne ze urodze w tym tygodniu (w co wątpię jakoś wewnetrznie) to mi sie smutno zrobilo ....
niby od dawna wiedzialam e w euro on bedzie w pracy ... ale nie ze az tak ... ;(((((
poza tym czuje sie jak tykająca bomba i tyle ;(
cześć dziewczyny :)
Gratulacje dla mamuś i ich maluchów :)
Ja wczoraj też po wizycie , wszytko ok.
Mąż się pożalił u lekarza , że mam mega doły, bo to prawda i dowiedział się , że to normalne i że po porodzie będzie gorzej :) ale pocieszenie.
w niedzile wyjeżdza na tydzień w delegacje i to tego mocniej mnie to dołuje , że będe teraz sama, no ale coż , mąż tłumaczy , że jedzie zarobic na wózek :)
Aby małej nie chciało się wydostać za szybko, zresztą śmiejemy się , że ma szlaban do 1 lipca bo mija karencja w ubezpieczalni :) moja mama mówi , że jak będę tak gadać to się urodzi szybciej.
Miłego dnia :)
Gratulacje dla mamuś i ich maluchów :)
Ja wczoraj też po wizycie , wszytko ok.
Mąż się pożalił u lekarza , że mam mega doły, bo to prawda i dowiedział się , że to normalne i że po porodzie będzie gorzej :) ale pocieszenie.
w niedzile wyjeżdza na tydzień w delegacje i to tego mocniej mnie to dołuje , że będe teraz sama, no ale coż , mąż tłumaczy , że jedzie zarobic na wózek :)
Aby małej nie chciało się wydostać za szybko, zresztą śmiejemy się , że ma szlaban do 1 lipca bo mija karencja w ubezpieczalni :) moja mama mówi , że jak będę tak gadać to się urodzi szybciej.
Miłego dnia :)
Masia, ja mialam termin wg pierwszego USG na 22 maja, wg OM 28 (chociaz w karte ciązy mialam wpisaną 1.06) a urodzilam 21 :)
Sylwiaagnieszka, ja tez bym zadzwonila i powiedziala, ze nie... albo lepiej... powiedz, ze w nocy mialas skurcze i nie wiesz czy cos sie nie rozkreca i ze to nie jest dobry czas na odwiedziny :P moze sie przestraszą i nie przyjadą :P
Jonka, ja tez rodziłam tydzien a potem urodziłam w 3 godz - to dobry znak :D
Akamara, jak nocka ? U mnie dzis rewelka ! Młoda zjadla o 22 i obudzila sie o 4 !! ja ze stresem sie obudzilam o 3 czy wszystko ok, ale smacznie sobie spała wiec nie budzilam i tez poszłam spać dalej ;) za to potem kolejna pobudka po 6 wiec juz tak miło nie było ;)
Sylwiaagnieszka, ja tez bym zadzwonila i powiedziala, ze nie... albo lepiej... powiedz, ze w nocy mialas skurcze i nie wiesz czy cos sie nie rozkreca i ze to nie jest dobry czas na odwiedziny :P moze sie przestraszą i nie przyjadą :P
Jonka, ja tez rodziłam tydzien a potem urodziłam w 3 godz - to dobry znak :D
Akamara, jak nocka ? U mnie dzis rewelka ! Młoda zjadla o 22 i obudzila sie o 4 !! ja ze stresem sie obudzilam o 3 czy wszystko ok, ale smacznie sobie spała wiec nie budzilam i tez poszłam spać dalej ;) za to potem kolejna pobudka po 6 wiec juz tak miło nie było ;)
i jeszcze pamiętam że była dyskusja o ubrankach do chrztu
dla maluszków jest cudna firma robiąca ubranka dla dzieci ;))
http://www.mininiebo.pl/
teraz jest promocja na ubranka do chrztu
a druga to http://www.endo.pl
nie wiem czy znacie to jzu dla starszych
ja jestem fankom obu firm jak dla mnie rewelka ;))
dla maluszków jest cudna firma robiąca ubranka dla dzieci ;))
http://www.mininiebo.pl/
teraz jest promocja na ubranka do chrztu
a druga to http://www.endo.pl
nie wiem czy znacie to jzu dla starszych
ja jestem fankom obu firm jak dla mnie rewelka ;))
Witam wszystkie :) My mamy dzis z mezem dzien lenistwa, ze wzgledu na to iz maz wczoraj pozno wrocil z pracy a ja wieczorem ze sie czulam to nie pojechalismy na zakupy. Wiec dzis na obiad jedziemy na Zaspe do maxpizzy :) potem spacerek po starowce :) w razie czego bede miala blisko szpital :P Milego dnia babeczki :)
Dziękuję za zrozumienie:) Nie ma to jak się wygadać jedna brzuchatej drugiej brzuchatej/do niedawna brzuchatej.
Jonka z tego co pamiętam o u Ciebie już od dawna się kręci (albo z kimś pomyliłam) i tak ładnie dotrwałaś.
Ooolll właśnie jeszcze to głupie EURO, jak nie będą w pracy siedzieć to przed TV i wtedy ani mru mru. Jutro mam po 15:00 zjawić się w szpitalu na KTG, nie wiadomo o której dokładnie mnie na nie wezmą, a ten już chce dokładnie wiedzieć o której gdzie i jak, bo chciałby obejrzeć rozpoczęcie EURO.
A niech sobie oglądają, sama pojadę i nie będę się stresować, że on się stresuje bo nie zdąży.
Mikulka to co napisałaś o facetach to święta racja!
Jonka z tego co pamiętam o u Ciebie już od dawna się kręci (albo z kimś pomyliłam) i tak ładnie dotrwałaś.
Ooolll właśnie jeszcze to głupie EURO, jak nie będą w pracy siedzieć to przed TV i wtedy ani mru mru. Jutro mam po 15:00 zjawić się w szpitalu na KTG, nie wiadomo o której dokładnie mnie na nie wezmą, a ten już chce dokładnie wiedzieć o której gdzie i jak, bo chciałby obejrzeć rozpoczęcie EURO.
A niech sobie oglądają, sama pojadę i nie będę się stresować, że on się stresuje bo nie zdąży.
Mikulka to co napisałaś o facetach to święta racja!
hej wszystkim
serdeczne gratulacje dla nowej mamusi :-)
ja ostatnio ciągle gdzieś jeżdze i nie mam kiedy poczytać co u was :-(
ostatnio jakieś nerwy mnie trzymają- znowu kłopoty i myślówka się włączają a moje kochanie tylko na tym cierpi :-(
ale mam nadzieje że szybko mi przejdzie bo nie chciała bym przez nerwy nie daj Boże mleka stracić
pozdrawiam wszystkie serdecznie :-)
serdeczne gratulacje dla nowej mamusi :-)
ja ostatnio ciągle gdzieś jeżdze i nie mam kiedy poczytać co u was :-(
ostatnio jakieś nerwy mnie trzymają- znowu kłopoty i myślówka się włączają a moje kochanie tylko na tym cierpi :-(
ale mam nadzieje że szybko mi przejdzie bo nie chciała bym przez nerwy nie daj Boże mleka stracić
pozdrawiam wszystkie serdecznie :-)
mała wiem że trudno nieraz ... ale spróbuj złapać spokój ;)
nulka- ale teraz jest właśnie promocja ze one 50% przecenione do 10 czerwca ;)) dlatego wkleiłam linka
niestety ceny powalają ...
mi sie tam komunijne strasznie podobają - za rok jakąś matysi sprawie ;)
do chrztu też miała z mininieba- na allegro można znaleźć taniej ;)) bo końcówki serii albo uzywane - chociaż jak raz do chrztu ubrane to trudno nawet nazwać je używanymi ;))))
ja mam dzisiaj jakiś pechowy dzień - nie dość że pierwszy kiedy sama jestem to ciśnienie mi rośnie z godziny na godzinę, młoda w brzuchu sie nie rusza .... a starsza córka marudzi z nosem przy animal planet ....
;(((
aaa i głowa mi pęka do tego
sylwiaagnieszka - o euro nic nie mów bo mi ciśnienie się podnosi od razu hehhehe
nulka- ale teraz jest właśnie promocja ze one 50% przecenione do 10 czerwca ;)) dlatego wkleiłam linka
niestety ceny powalają ...
mi sie tam komunijne strasznie podobają - za rok jakąś matysi sprawie ;)
do chrztu też miała z mininieba- na allegro można znaleźć taniej ;)) bo końcówki serii albo uzywane - chociaż jak raz do chrztu ubrane to trudno nawet nazwać je używanymi ;))))
ja mam dzisiaj jakiś pechowy dzień - nie dość że pierwszy kiedy sama jestem to ciśnienie mi rośnie z godziny na godzinę, młoda w brzuchu sie nie rusza .... a starsza córka marudzi z nosem przy animal planet ....
;(((
aaa i głowa mi pęka do tego
sylwiaagnieszka - o euro nic nie mów bo mi ciśnienie się podnosi od razu hehhehe
Hej dziewczyny,
Ja również już rozpakowana, termin miałam na 30.05 urodziłam 02.06.2012r o godz. 2.45 w nocy, córeczkę Ewę 3940kg, 57cm, Szpital Wejherowo, SN
U mnie poszło bardzo szybko, o 1 w nocy obudziłam się ze skurczami co 6 min, w szpitalu miałam już co 2-3 min więc od razu na porodówkę i 2.45 już urodziłam Ewcię. Pobyt i opieka w Wejherowie bardzo dobra, ja akurat trafiłam na weekend więc mało było personelu ale i tak było ok.
Uciekam, pozdrowienia
Ja również już rozpakowana, termin miałam na 30.05 urodziłam 02.06.2012r o godz. 2.45 w nocy, córeczkę Ewę 3940kg, 57cm, Szpital Wejherowo, SN
U mnie poszło bardzo szybko, o 1 w nocy obudziłam się ze skurczami co 6 min, w szpitalu miałam już co 2-3 min więc od razu na porodówkę i 2.45 już urodziłam Ewcię. Pobyt i opieka w Wejherowie bardzo dobra, ja akurat trafiłam na weekend więc mało było personelu ale i tak było ok.
Uciekam, pozdrowienia
Akamara na początku będzie Ci na pewno ciężko ale pomaga. Moja mała dzisiaj spała jak aniołek. O 21 do łóżka pobudka o 2.30 i później do 7.30:)
Ale była wczoraj bardzo grzeczna:) Prawie wcale nie płakała:) a od 17 już ją męczyliśmy, śpiewaliśmy, czytaliśmy i się kokosiliśmy:) naprawdę Akamara trzymam kciuki, jak mała się przyzwyczai i wpadnie w rytm to i Tobie będzie dużo łatwiej. I najważniejsze, żeby przyzwyczaić się do płaczu dziecka. Nie mówię, że ma leżeć w odchodach, ale mi się serce na początku krajalo i latałam jak z pierdzielem na każdy jęk,a teraz się wyluzowałam trochę i jest lepiej i dla mnie i dla niej. POLECAM KSIĄŻKE macierzyństwo-non fiction-czytam i sama prawda tam jest i kupa śmiechu:)
Ciężarówki płaczliwe w ciąży-nie pocieszę was, ale jak w ciąży miałyście płaczliwe hormony to pewnie baby blues się pojawi. W takim przypadku możecie napisać do mnie podam nr telefonu i jako doświadczona przez baby blues i osoba, która wylała chyba z 1000000000000 l łez służe pocieszaniem:)
Pozdrawiam was i idę mała karmić:) trzymajcie się:)
Ale była wczoraj bardzo grzeczna:) Prawie wcale nie płakała:) a od 17 już ją męczyliśmy, śpiewaliśmy, czytaliśmy i się kokosiliśmy:) naprawdę Akamara trzymam kciuki, jak mała się przyzwyczai i wpadnie w rytm to i Tobie będzie dużo łatwiej. I najważniejsze, żeby przyzwyczaić się do płaczu dziecka. Nie mówię, że ma leżeć w odchodach, ale mi się serce na początku krajalo i latałam jak z pierdzielem na każdy jęk,a teraz się wyluzowałam trochę i jest lepiej i dla mnie i dla niej. POLECAM KSIĄŻKE macierzyństwo-non fiction-czytam i sama prawda tam jest i kupa śmiechu:)
Ciężarówki płaczliwe w ciąży-nie pocieszę was, ale jak w ciąży miałyście płaczliwe hormony to pewnie baby blues się pojawi. W takim przypadku możecie napisać do mnie podam nr telefonu i jako doświadczona przez baby blues i osoba, która wylała chyba z 1000000000000 l łez służe pocieszaniem:)
Pozdrawiam was i idę mała karmić:) trzymajcie się:)
uaktualniem (nie sobą :P )
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek Maurycy - Wejherowo (?)
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
mam chwilkę, bo Mąż z Tysią poszli do lasu - zaraz pakuję torbę na pobyt w szpitalu (na razie miałam tylko na poród, jeździła w samochodzie) i mogę rodzić ;) średnio się to zapowiada, co prawda od pn mi czop odchodzi i mam trochę skurczy, ale takie lajtowe i się nie przejmuję :P mam nadzieję, że nie przegapię ;) choć mam wysoki próg bólu i jak np raz z roweru w lesie w nocy spadłam na rękę to sobie myślałam 'ee, jak by była złamana, to bym z bólu płakała' a potem się okazało, że złamana ;) no i mi Sylwia przypomniała, że drugi poród to szybciutko może polecieć, już ze skurczami co 10min się do szpitala jedzie tak? w ogóle to my chyba do Wejherowa pojedziemy (a z Gdańska jesteśmy), takie te porodówki zawalone, a już tam rodziłam i co prawda nie jestem jakoś super zadowolona, ale teraz już wiem, o co się wykłócać ;) no i podoba mi się opcja takiej wyprawy na narodziny dziecka, się zaszyjemy w odległym szpitalu :) łatwiej też rodzinka zniesie, że nie chcę odwiedzin w piżamie :P
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek Maurycy - Wejherowo (?)
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
mam chwilkę, bo Mąż z Tysią poszli do lasu - zaraz pakuję torbę na pobyt w szpitalu (na razie miałam tylko na poród, jeździła w samochodzie) i mogę rodzić ;) średnio się to zapowiada, co prawda od pn mi czop odchodzi i mam trochę skurczy, ale takie lajtowe i się nie przejmuję :P mam nadzieję, że nie przegapię ;) choć mam wysoki próg bólu i jak np raz z roweru w lesie w nocy spadłam na rękę to sobie myślałam 'ee, jak by była złamana, to bym z bólu płakała' a potem się okazało, że złamana ;) no i mi Sylwia przypomniała, że drugi poród to szybciutko może polecieć, już ze skurczami co 10min się do szpitala jedzie tak? w ogóle to my chyba do Wejherowa pojedziemy (a z Gdańska jesteśmy), takie te porodówki zawalone, a już tam rodziłam i co prawda nie jestem jakoś super zadowolona, ale teraz już wiem, o co się wykłócać ;) no i podoba mi się opcja takiej wyprawy na narodziny dziecka, się zaszyjemy w odległym szpitalu :) łatwiej też rodzinka zniesie, że nie chcę odwiedzin w piżamie :P
Witam :)
Nazywam się Kasia, jestem z rocznika 88, trafiłam na forum szukając listy rzeczy do zabrania na kliniczną :) Termin mam na 20 lipca jednak będę miała CC kilka dni szybciej, będę miała chłopaka ;) Szkoda że dopiero to odkryłam bo nie mam opcji nadrobić ale będę już na bieżąco :D
Wczoraj moja dr skierowała mnie do szpitala z podejrzeniem cholestazy ciążowej jednak próby wątrobowe nie wyszły aż tak źle żeby mnie położyć i mam czekać i jeśli się pogorszy to jechać :/
Nazywam się Kasia, jestem z rocznika 88, trafiłam na forum szukając listy rzeczy do zabrania na kliniczną :) Termin mam na 20 lipca jednak będę miała CC kilka dni szybciej, będę miała chłopaka ;) Szkoda że dopiero to odkryłam bo nie mam opcji nadrobić ale będę już na bieżąco :D
Wczoraj moja dr skierowała mnie do szpitala z podejrzeniem cholestazy ciążowej jednak próby wątrobowe nie wyszły aż tak źle żeby mnie położyć i mam czekać i jeśli się pogorszy to jechać :/
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek Maurycy - Wejherowo (?)
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
uaktualniłam o siebie :)
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek Maurycy - Wejherowo (?)
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
uaktualniłam o siebie :)
KateZSP, witaj na forum:)
SylwiaW, gratulacje!!:)) pocieszajace przeczytac o tak krotkim porodzie:)
Mi lekarz wczoraj kazal sie zglosic do szpitala w sobote juz z torba na proby oxo, tylko ze ja chodze do lekarza, ktory przyjmuje na Zaspie, a boje sie tam porodu bez znieczulenia i zastanawiam sie, co robic..:(
Sylwiaagnieszka, jedziesz jutro na ktg do Wojewodzkiego?:)
Wlasnie wrocilismy z trzygodzinnego spaceru - pogoda fajna, tylko tak sennie. Pozdrowionka dla Wszystkich:)
SylwiaW, gratulacje!!:)) pocieszajace przeczytac o tak krotkim porodzie:)
Mi lekarz wczoraj kazal sie zglosic do szpitala w sobote juz z torba na proby oxo, tylko ze ja chodze do lekarza, ktory przyjmuje na Zaspie, a boje sie tam porodu bez znieczulenia i zastanawiam sie, co robic..:(
Sylwiaagnieszka, jedziesz jutro na ktg do Wojewodzkiego?:)
Wlasnie wrocilismy z trzygodzinnego spaceru - pogoda fajna, tylko tak sennie. Pozdrowionka dla Wszystkich:)
Cześc. Jestem majową mamą z Maluszkiem już po tej stronie brzucha. Podczytuje Was od jakiegoś czasu - niestety nieregularnie jeszcze przed rozwiązaniem i zastanawiam się czy po rozpakowaniu moge równiez do Was dołączyc? Wsparcie innych mam jest bezcenne szczególnie przy małym człowieku, który żyje wg sobie póki co znanego rytmu :-)))) a nie zawsze jest on do końca dla nas zrozumiały.
Trzymam kciuki za wszystkie nierozpakowane Dziewczyny - dokładnie jeszcze pamiętam jak to jest ciężko na finiszu i jak się człowiek nie może doczekac, zeby zobaczyc autora słodkich kopniaków.
Trzymam kciuki za wszystkie nierozpakowane Dziewczyny - dokładnie jeszcze pamiętam jak to jest ciężko na finiszu i jak się człowiek nie może doczekac, zeby zobaczyc autora słodkich kopniaków.
Hej Mamusie,
nasz synuś ciągle w inkubatorze, lada dzień mu odstawią antybiotyk bo nie ma stanu zapalnego, żółtaczkę przeszedł mega lajtowo bo tylko dzień na solarce. Teraz jeszcze walka z jelitkami - to największy jego kłopot ale jest już troszkę lepiej i mam nadzieję, że pod koniec przyszłego tygodnia będziemy już razem.
Co do rekonwalescencji poporodowej to mam zdjęte szwy i jest dużo lepiej chociaż nacięli mnie z gestem i to da się odczuć.
Z fajnych rzeczy to brzuch już prawie płaski, i zeszło mi 10 kg także jeszcze 3 i będzie waga wyjściowa:-)
Polecam laktator Medela Minielectric, kojec Motherhood, Octenistept na krocze te rzeczy bardzo mi się sprawdzają teraz.
Gratulki dla rozpakowanych:-)
nasz synuś ciągle w inkubatorze, lada dzień mu odstawią antybiotyk bo nie ma stanu zapalnego, żółtaczkę przeszedł mega lajtowo bo tylko dzień na solarce. Teraz jeszcze walka z jelitkami - to największy jego kłopot ale jest już troszkę lepiej i mam nadzieję, że pod koniec przyszłego tygodnia będziemy już razem.
Co do rekonwalescencji poporodowej to mam zdjęte szwy i jest dużo lepiej chociaż nacięli mnie z gestem i to da się odczuć.
Z fajnych rzeczy to brzuch już prawie płaski, i zeszło mi 10 kg także jeszcze 3 i będzie waga wyjściowa:-)
Polecam laktator Medela Minielectric, kojec Motherhood, Octenistept na krocze te rzeczy bardzo mi się sprawdzają teraz.
Gratulki dla rozpakowanych:-)
witam nową brzuchata mamusie i mamusie z dzidzią już po tej stronie :-)
dopisz się do listy rozpakowanych :-)
my gości mieliśmy i jakaś zmęczona jestem ale było fajnie :-)
jutro meczyk u moich rodziców oglądamy :-) ciekawe jak mały to przeżyje :-)
może uda mi się jutro wstawić fotkę moich kibiców :-) nawet mały na swój strój :-)
pozdrowionka
dopisz się do listy rozpakowanych :-)
my gości mieliśmy i jakaś zmęczona jestem ale było fajnie :-)
jutro meczyk u moich rodziców oglądamy :-) ciekawe jak mały to przeżyje :-)
może uda mi się jutro wstawić fotkę moich kibiców :-) nawet mały na swój strój :-)
pozdrowionka
no to ja wpadłam tylko powiedzieć że jestem zestrchana na maksa
dzisiejszy mój rekord to 198/99 - w końcu pękłam i własnie czekam na transport na kliniczną - mam nadzieje ze dadza mi jakiś proszek i puszczą do domu ...
do tego ciągle mam jakieś niby skórcze
a do tego zasypiam na stojąco
no i boje sie jak cholera ;)))
sylwiaagnieszka- niedobra tortownica, niedobra ;P
witam nowe mamusie
mikulka- zazdroszcze gofra ;)))
dzisiejszy mój rekord to 198/99 - w końcu pękłam i własnie czekam na transport na kliniczną - mam nadzieje ze dadza mi jakiś proszek i puszczą do domu ...
do tego ciągle mam jakieś niby skórcze
a do tego zasypiam na stojąco
no i boje sie jak cholera ;)))
sylwiaagnieszka- niedobra tortownica, niedobra ;P
witam nowe mamusie
mikulka- zazdroszcze gofra ;)))
Witam nowe Panie :)
My juz tez po spacerku :) Najpierw Maxx Pizza, bylo pyszne! zajadałam sie tak jakbym jadla to poraz ostatni :) Kiedy wyszlismy z pizzeri moj maz powiedzial mi co powiedzieli o mnie kucharze kiedy szlam do lazienki bo ja tego nie slyszalam, a byl to text ''patrz jak sie najadla'' i pokazali na brzuch. Rozumiem ze byl to zart choc tak dziwnie to odebralam ;)
Pozniej spacerek po starowce... Widzialam dziewczyne w ciazy i mega wysokich szpilach... Podziwiam takie kobiety choc dla mnie to mega glupota... wygladala jakby to bylo juz koniec ciazy.
Pozniej Gdynia i pyszne włoskie lody :D tez smakowaly niesamowicie :P a w drodze do domu zachcialo mi sie spac :)
Jeremka, kiedy zaczelas stosowac octonisept na krocze? Ja uzywam teraz i wlasnie zastanawiam sie kiedy bede mogla uzywac po porodzie. Od razu na pewno nie bo chyba bym umarla jakby zaczelo szczypac!
Mam zamiar jutro kupic jakis zapas pieluszek, wiecie moze gdzie jest jakas promocja i jakie polecacie?
My juz tez po spacerku :) Najpierw Maxx Pizza, bylo pyszne! zajadałam sie tak jakbym jadla to poraz ostatni :) Kiedy wyszlismy z pizzeri moj maz powiedzial mi co powiedzieli o mnie kucharze kiedy szlam do lazienki bo ja tego nie slyszalam, a byl to text ''patrz jak sie najadla'' i pokazali na brzuch. Rozumiem ze byl to zart choc tak dziwnie to odebralam ;)
Pozniej spacerek po starowce... Widzialam dziewczyne w ciazy i mega wysokich szpilach... Podziwiam takie kobiety choc dla mnie to mega glupota... wygladala jakby to bylo juz koniec ciazy.
Pozniej Gdynia i pyszne włoskie lody :D tez smakowaly niesamowicie :P a w drodze do domu zachcialo mi sie spac :)
Jeremka, kiedy zaczelas stosowac octonisept na krocze? Ja uzywam teraz i wlasnie zastanawiam sie kiedy bede mogla uzywac po porodzie. Od razu na pewno nie bo chyba bym umarla jakby zaczelo szczypac!
Mam zamiar jutro kupic jakis zapas pieluszek, wiecie moze gdzie jest jakas promocja i jakie polecacie?
martuchowata ja zawsze sparwdzam promocje pileuszek na stronie którą kiedys Nulka wklejała: http://promobaby.pl/kategoria-pieluchy.html
akamara dzieki za stronke :) jutro sie wybiore do rossmana po pampersy.
A moze macie juz jakies sprawdzone pieluszki? cos w wiekszej ilosci za mniejsza kwote? widzialam tam jeszcze chusteczki pampers sensitive tez w promocji chyba 6 opak. Mam kupione chusteczki dzidziusia ale chce zrobic zapas, jakie jeszcze sa dobre?
A moze macie juz jakies sprawdzone pieluszki? cos w wiekszej ilosci za mniejsza kwote? widzialam tam jeszcze chusteczki pampers sensitive tez w promocji chyba 6 opak. Mam kupione chusteczki dzidziusia ale chce zrobic zapas, jakie jeszcze sa dobre?
Martuchowata mnie nic nie szczypało na szczęście a jak nawet to nic to strasznego było.
Jeżeli chodzi o chusteczki to my używamy DADA od samego poczatku bo mi one najbardziej pasują ale dostałam też NIVEA a wiem że też dziewczyny sobie je chwalą.
Ja chusteczek pampersa nie używałam bo mi nie podpasowały
Jeżeli chodzi o pieluszki to narazie używaliśmy Huggies a teraz pampers a jeszcze teraz będę miała Happy i zobaczymy czy po tych tez mu nic nie będzie :-)
Jeżeli chodzi o chusteczki to my używamy DADA od samego poczatku bo mi one najbardziej pasują ale dostałam też NIVEA a wiem że też dziewczyny sobie je chwalą.
Ja chusteczek pampersa nie używałam bo mi nie podpasowały
Jeżeli chodzi o pieluszki to narazie używaliśmy Huggies a teraz pampers a jeszcze teraz będę miała Happy i zobaczymy czy po tych tez mu nic nie będzie :-)
To się dopisujemy do listy :-)
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek Maurycy - Wejherowo (?)
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek Maurycy - Wejherowo (?)
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Witam nowe mamusie:)
Ooolll daj znać co z Wami, z takim ciśnieniem to już chyba w szpitalu zostawiają, ale jeśli nie będą mieć miejsc to nie wiem...
Moje ciasto udało się uratować jakoś, w końcu wszystkie dziurki się pozatykały, dorobiłam galaretki, tata sprzątnął ociekacz z klejącej cieczy i jako tako to wygląda. Ja już nie płaczę, nawet podminowana nie jestem a pomogła mi godzinka dżemki, oczywiście z kotem na biodrze - coraz częściej się do mnie klei ten futrzak, mam nadzieję że to dobrze wróży.
Ja na spacerku nie była a i tak nogi mi w d... włażą, mało treningu albo to te schody w mieszkaniu.
Ooolll daj znać co z Wami, z takim ciśnieniem to już chyba w szpitalu zostawiają, ale jeśli nie będą mieć miejsc to nie wiem...
Moje ciasto udało się uratować jakoś, w końcu wszystkie dziurki się pozatykały, dorobiłam galaretki, tata sprzątnął ociekacz z klejącej cieczy i jako tako to wygląda. Ja już nie płaczę, nawet podminowana nie jestem a pomogła mi godzinka dżemki, oczywiście z kotem na biodrze - coraz częściej się do mnie klei ten futrzak, mam nadzieję że to dobrze wróży.
Ja na spacerku nie była a i tak nogi mi w d... włażą, mało treningu albo to te schody w mieszkaniu.
hello
Witam nowe mamusie i te przed i te po rozpakowaniu.
Myśmy dziś byli rodzinnie na 3-godzinnym spacerku. Okazuje się, że z Kowal nad duży staw przy ul. Świętokrzyskiej mamy ok. 15 minut, więc trasa jest całkiem całkiem. Później kółeczko wokół jeziorka, piwko dla panów (bo byliśmy ze znajomymi), dla mnie free-leszek :( i z powrotem do domku na domowego grilla. Ogólnie bardzo udany dzionek - Lenka na spacerze ideał - im większe dziury w chodniku, tym lepiej śpi, więc jest ok! A teraz jakaś senna się zrobiłam. Chyba dobiły mnie lody w pucharkach :)
Witam nowe mamusie i te przed i te po rozpakowaniu.
Myśmy dziś byli rodzinnie na 3-godzinnym spacerku. Okazuje się, że z Kowal nad duży staw przy ul. Świętokrzyskiej mamy ok. 15 minut, więc trasa jest całkiem całkiem. Później kółeczko wokół jeziorka, piwko dla panów (bo byliśmy ze znajomymi), dla mnie free-leszek :( i z powrotem do domku na domowego grilla. Ogólnie bardzo udany dzionek - Lenka na spacerze ideał - im większe dziury w chodniku, tym lepiej śpi, więc jest ok! A teraz jakaś senna się zrobiłam. Chyba dobiły mnie lody w pucharkach :)
Nulka dzieki za odpowiedz o tym USG :)
Sylwiaagnieszka na pocieszenie powiem Ci ze mi prawie nic nie wychodzi w kuchni od kiedy jestem w ciazy. Ostatnio chcialam zrobic sernik na zimno z truskawkami dla milego meza i jak mialam na koniec zalalam galaretka. Wygladalo super i wstawilam do lodowki. Otworzylam lodowke po 2 godz zeby skontrolowac i galaretka jakims cudem wyplynela po calej lodowce i zdarzyla zamarznac :)
W ogole muszd pomarudzic na tesciowa. Ciaza dla mnie jest mega laskawa. Zero problemiw z cer, nie puchne ( dobra jak bylo tak mega hot to mi tylko stopy napuchly ale to byly 2 takie dni). A moja tesciowka co mnie widzi to gada ze jak ja puchne, ze nawet ustai puchna, ze mam plamy na twarzy od hormonow i takie tam. Rodzinka z niej bk skreca ale mnie to juz meczy. Prawie w ogole do niej nie jezdze :/
Sylwiaagnieszka na pocieszenie powiem Ci ze mi prawie nic nie wychodzi w kuchni od kiedy jestem w ciazy. Ostatnio chcialam zrobic sernik na zimno z truskawkami dla milego meza i jak mialam na koniec zalalam galaretka. Wygladalo super i wstawilam do lodowki. Otworzylam lodowke po 2 godz zeby skontrolowac i galaretka jakims cudem wyplynela po calej lodowce i zdarzyla zamarznac :)
W ogole muszd pomarudzic na tesciowa. Ciaza dla mnie jest mega laskawa. Zero problemiw z cer, nie puchne ( dobra jak bylo tak mega hot to mi tylko stopy napuchly ale to byly 2 takie dni). A moja tesciowka co mnie widzi to gada ze jak ja puchne, ze nawet ustai puchna, ze mam plamy na twarzy od hormonow i takie tam. Rodzinka z niej bk skreca ale mnie to juz meczy. Prawie w ogole do niej nie jezdze :/
martuchowata - zaczęłam stosować Octenisept po wyjściu ze szpitala (czyli 4 doba po porodzie) wcześniej w szpitalu tantum rosa x3 dzienne. Octe w ogóle nie szczypie (przynajmniej ja nie czułam) a ma lepsze działanie ściągająco-antyseptyczne niż tantum, miałam mocne cięcie, które mi bardzo spuchło i bolało okropnie, bałam się że mi się stan zapalny robi, zaczęłam jechać Octe i ładnie się wszystko goi.
Octenisept jest wielofunkcyjny, można spokojnie stosować nawet na śluzówki wewnętrzne. Moja kumpela ma znajomego lekarza i on polecał jej Octe na chore gardło.
Octenisept jest wielofunkcyjny, można spokojnie stosować nawet na śluzówki wewnętrzne. Moja kumpela ma znajomego lekarza i on polecał jej Octe na chore gardło.
sylwiaganieszk- dobrze ze ciasto uratowane ;))
ja poszłam na łatwizne i kupiłam tort w kształcie euro na dzisiejsze urodziny mojego kochanie ;)) heheh
a w szpitalu faktycznie nie zatrzymali - co prawda musialam podpisac zgode ze nie chce zostać ... ale lekarz sam mi powiedzial ze on nie widzi sensu a na patologi jest oblęzenie więc on sugeruje jutro wizyte u swojej lekarki i tyle ....
tyle ze mi ktg zrobili i z 3 razy zmierzyli ciśnienie - miałam już u nich 150/90 - więc chyba to był błąd mojego elektronicznego mierzydła ....
ufff
rozbawiłam sie bo na pytanie czy ja mogę jakąś diete na to ciśnienie wprowadzić żeby mi spadło usłyszałam że szybciej urodze niż dieta poskutkuje hehehehehehehhe
ciesze sie wiec ze jestem w domku ;))
ja poszłam na łatwizne i kupiłam tort w kształcie euro na dzisiejsze urodziny mojego kochanie ;)) heheh
a w szpitalu faktycznie nie zatrzymali - co prawda musialam podpisac zgode ze nie chce zostać ... ale lekarz sam mi powiedzial ze on nie widzi sensu a na patologi jest oblęzenie więc on sugeruje jutro wizyte u swojej lekarki i tyle ....
tyle ze mi ktg zrobili i z 3 razy zmierzyli ciśnienie - miałam już u nich 150/90 - więc chyba to był błąd mojego elektronicznego mierzydła ....
ufff
rozbawiłam sie bo na pytanie czy ja mogę jakąś diete na to ciśnienie wprowadzić żeby mi spadło usłyszałam że szybciej urodze niż dieta poskutkuje hehehehehehehhe
ciesze sie wiec ze jestem w domku ;))
dzieki dziewczyny za odpowiedzi :)
Masia- nie przejmuj sie tesciowa :) Ja z moja mam tak samo ;) i tez unikam z nia kontaktu, Ty przynajmniej do niedawna nie mialas na co narzekac a ja... moja nie przepada za zadna swoja synowa ;) a te chusteczki pampers sens. sa w rosmannie jeszcze chyba. Jutro tez chce je kupic
Masia- nie przejmuj sie tesciowa :) Ja z moja mam tak samo ;) i tez unikam z nia kontaktu, Ty przynajmniej do niedawna nie mialas na co narzekac a ja... moja nie przepada za zadna swoja synowa ;) a te chusteczki pampers sens. sa w rosmannie jeszcze chyba. Jutro tez chce je kupic
Ahhhhh teściowe, moja niby dobra ale czasami wyrwie się jej co nieco. Kiedyś powiedziała mi taką rzecz, że nie zapomnę jej tego nigdy.
Ooolll dieta bezsolna ponoć pomaga na nadciśnienie.
Goście jednak przyjeżdżają.
Sernik słabo się ściął, ciężko go ciąć, na talerzu jest ciapcia, ale jest smaczny.
Masia to miałaś lepszą jazdę z sernikiem na zimno niż ja dzisiaj.
Mnie nerwy dobiły, szkoda że nie zmierzyłam sobie wtedy ciśnienia, zachowywałam się jak mała, rozwydrzona dziewczynka.
Sylpiw widać, że już w dobrej kondycji jesteś. Taki spacer fiu fiu fiu, zazdroszczę.
Mąż jest teraz na Okęciu, ponoć pustki jak nigdy to i u nas będzie luz, co mnie bardzo cieszy.
Ooolll dieta bezsolna ponoć pomaga na nadciśnienie.
Goście jednak przyjeżdżają.
Sernik słabo się ściął, ciężko go ciąć, na talerzu jest ciapcia, ale jest smaczny.
Masia to miałaś lepszą jazdę z sernikiem na zimno niż ja dzisiaj.
Mnie nerwy dobiły, szkoda że nie zmierzyłam sobie wtedy ciśnienia, zachowywałam się jak mała, rozwydrzona dziewczynka.
Sylpiw widać, że już w dobrej kondycji jesteś. Taki spacer fiu fiu fiu, zazdroszczę.
Mąż jest teraz na Okęciu, ponoć pustki jak nigdy to i u nas będzie luz, co mnie bardzo cieszy.
I ja witam nowe mamuśki i bobasa :))
Sylpiw, dajcie znać kiedy bedziecie szły na spacerek nad staw (bo rozumiem, ze to ten koło pętli??) to ja tez sie chetnie wybiore - mam tam 15 min spacerkiem :) a widze go prawie z okna :)
Masia, nie przejmuj sie tesciowa !
Sylwiaagnieszka, wazne ze ciasto opanowane ;) gorzej, ze lodówka byla do sprzatania ;)
Dziewczyny, serio uzywacie Octeniseptu na podwozie???Bałabym sie szczypania... Ja używam Rivanol a wcześniej tantum rosa, ale mialam wrazenie, ze na mnie nie działa...
Dzis wziełam ostatnią dawke antybiotyku, niby jest ok ale od popołudnia znowu jakos tak mi tam dziwnie... chyba w pon pojade do mojej dr kontrolnie bo juz chce miec z głowy tamte sprawy....
Sylpiw, dajcie znać kiedy bedziecie szły na spacerek nad staw (bo rozumiem, ze to ten koło pętli??) to ja tez sie chetnie wybiore - mam tam 15 min spacerkiem :) a widze go prawie z okna :)
Masia, nie przejmuj sie tesciowa !
Sylwiaagnieszka, wazne ze ciasto opanowane ;) gorzej, ze lodówka byla do sprzatania ;)
Dziewczyny, serio uzywacie Octeniseptu na podwozie???Bałabym sie szczypania... Ja używam Rivanol a wcześniej tantum rosa, ale mialam wrazenie, ze na mnie nie działa...
Dzis wziełam ostatnią dawke antybiotyku, niby jest ok ale od popołudnia znowu jakos tak mi tam dziwnie... chyba w pon pojade do mojej dr kontrolnie bo juz chce miec z głowy tamte sprawy....
Gratulacje dla kolejnych rozpakowanych!!!
Ja dzisiaj miałam bardzo intensywny dzionek, rano procesja udało mi się przejść wszystko, chociaż wróciłam do domku zmęczona. Zazdroszczę Wam jak mówicie tu o spacerkach 3-5 godzinnych ja jestem tak leniwa w ciąży tzn męczą mnie takie spacerki. Po południu pojechałam do siebie na domek nad jeziorko, miałam odpoczywać a wyszło znowu inaczej :) a pod wieczór wróciliśmy do domku i zrobiłam naleśniczki i sałatkę warzywną bo miałam ochotę na jedno i drugie :)
Chciałam dziewczyny upiec w sobotę jakieś ciasto z rabarbarem macie może jakieś proste smaczne przepisy ... ?
Ja dzisiaj miałam bardzo intensywny dzionek, rano procesja udało mi się przejść wszystko, chociaż wróciłam do domku zmęczona. Zazdroszczę Wam jak mówicie tu o spacerkach 3-5 godzinnych ja jestem tak leniwa w ciąży tzn męczą mnie takie spacerki. Po południu pojechałam do siebie na domek nad jeziorko, miałam odpoczywać a wyszło znowu inaczej :) a pod wieczór wróciliśmy do domku i zrobiłam naleśniczki i sałatkę warzywną bo miałam ochotę na jedno i drugie :)
Chciałam dziewczyny upiec w sobotę jakieś ciasto z rabarbarem macie może jakieś proste smaczne przepisy ... ?
http://mojekucharzenie.blox.pl/2009/04/Maslankowe-ciasto-z-rabarbarem.html
znalazłam taki prosty przepis co myślicie o tym? Wygląda apetycznie...
znalazłam taki prosty przepis co myślicie o tym? Wygląda apetycznie...
Sylwiagnieszka - jaka tam kondycja :)
co prawda już się zgrabnie poruszam. Brzuch (i rana) boli tylko jak karmię i się wywijam goniąc cyckiem za buzią mojej wygimnastykowanej córki :) ale powiem Ci, nogi to masakra - taaakie zakwasy że łoł. No i plus 10 kg nadwagi i plus zamiłowanie do słodyczy - jakieś takie wyjątkowe po tym szpitalu :( Razem nie składa się to na super kondycję :))
Nulka - tak tak, to ten staw i dam znać, może z Małą757 jakoś się zgadamy w tamtym kierunku i wspólnie się spotkamy...
co prawda już się zgrabnie poruszam. Brzuch (i rana) boli tylko jak karmię i się wywijam goniąc cyckiem za buzią mojej wygimnastykowanej córki :) ale powiem Ci, nogi to masakra - taaakie zakwasy że łoł. No i plus 10 kg nadwagi i plus zamiłowanie do słodyczy - jakieś takie wyjątkowe po tym szpitalu :( Razem nie składa się to na super kondycję :))
Nulka - tak tak, to ten staw i dam znać, może z Małą757 jakoś się zgadamy w tamtym kierunku i wspólnie się spotkamy...
Dzień dobry Mamuśki:-)
Napędziłam sobie laktację tym małym "odkurzaczem" medeli i muszę teraz pilnować regularnych ściągań, także mimo że Jeremek jeszcze w inkubatorze, to mamusia sobie już nie pośpi;-P
Nulka - spróbuj Octenisept zobaczysz, że to nie szczypie, o świetnym działaniu tego specyfiku na krocze mówiła nam m.in. położna w SR, zresztą w opisie masz "pielęgnacja ran i szwów pooperacyjnych". Mnie zdecydowanie pomaga, ładnie ściągnął opuchliznę i szew, Tantum też na mnie słabo działał.
Napędziłam sobie laktację tym małym "odkurzaczem" medeli i muszę teraz pilnować regularnych ściągań, także mimo że Jeremek jeszcze w inkubatorze, to mamusia sobie już nie pośpi;-P
Nulka - spróbuj Octenisept zobaczysz, że to nie szczypie, o świetnym działaniu tego specyfiku na krocze mówiła nam m.in. położna w SR, zresztą w opisie masz "pielęgnacja ran i szwów pooperacyjnych". Mnie zdecydowanie pomaga, ładnie ściągnął opuchliznę i szew, Tantum też na mnie słabo działał.
Dzień dobry mamusie:)
Ja jeszcze w całości, mam nieznośny ból, drętwienie palców lewej dłoni. Ponoć często się to zdarza w ciąży, zwłaszcza pod koniec i likwiduje się witaminami....więc czekam, aż owe pomogą. Oj końcówka nie jest dla mnie sprzyjająca. Chciałam ostrzec, że u mnie na Wawelskiej- Orunia Górna w zeszłą niedzielę ukradli z klatki (z rana ) wózki dziecięce....
Ja jeszcze w całości, mam nieznośny ból, drętwienie palców lewej dłoni. Ponoć często się to zdarza w ciąży, zwłaszcza pod koniec i likwiduje się witaminami....więc czekam, aż owe pomogą. Oj końcówka nie jest dla mnie sprzyjająca. Chciałam ostrzec, że u mnie na Wawelskiej- Orunia Górna w zeszłą niedzielę ukradli z klatki (z rana ) wózki dziecięce....
witam serdecznie,
ja dzisaj świetnie spała, wstaję a tu pogoda taka do niczego, że aż się nie chce wychodzić.
no ale zaraz skoczę na rynek po czereśnie jakieś bo to chyba jedyna zaleta tego, że Młoda jeszcze się nie wykluła.
jolaa, ja też mam takie bóle nadgarstków, są nieznośne ale z tego co wiem to nic na nie nie skutkuje - dopiero po porodzie ustępują :)
dziewczyny, widzę, że nie tylko ja mam jazdy z galaretką - u mnie to stały numer - i za każdym razem się łudzę, że tym razem mi się nie wyleje a wylewa się zawsze :)
ooollll, jaki lekarz Cię wczoraj przyjmował?
ja dzisaj świetnie spała, wstaję a tu pogoda taka do niczego, że aż się nie chce wychodzić.
no ale zaraz skoczę na rynek po czereśnie jakieś bo to chyba jedyna zaleta tego, że Młoda jeszcze się nie wykluła.
jolaa, ja też mam takie bóle nadgarstków, są nieznośne ale z tego co wiem to nic na nie nie skutkuje - dopiero po porodzie ustępują :)
dziewczyny, widzę, że nie tylko ja mam jazdy z galaretką - u mnie to stały numer - i za każdym razem się łudzę, że tym razem mi się nie wyleje a wylewa się zawsze :)
ooollll, jaki lekarz Cię wczoraj przyjmował?
Witam z rana:)
Mąż dostarczony na miejsce cało i bezpiecznie.
Mała dobrze robisz, przyzwyczajaj małego, a nie jak co poniektórzy chodzą we własnym mieszkaniu jak na paluszkach, odłączają dzwonki do drzwi bo dziecko śpi.
Kabor urodziła, wpis z FB "zyje :-) Filipek ma 3480, 54cm. Jest malym cycusiem :-) a ja jestem przeszczesliwa mama :-)" mam nadzieję, że się nie obrazi.
Mąż dostarczony na miejsce cało i bezpiecznie.
Mała dobrze robisz, przyzwyczajaj małego, a nie jak co poniektórzy chodzą we własnym mieszkaniu jak na paluszkach, odłączają dzwonki do drzwi bo dziecko śpi.
Kabor urodziła, wpis z FB "zyje :-) Filipek ma 3480, 54cm. Jest malym cycusiem :-) a ja jestem przeszczesliwa mama :-)" mam nadzieję, że się nie obrazi.
To i ja sie witam
mikulka- nazwisko mega dziwne ale nie pamietam musialabym Ew kwitki zerknac pozniej napisze
Ja od rana mam zonka bo zauwazylam krew takie nitki w sluzie. No i teraz czy to po badaniu wczorajszym czy ten slawetny czop
krwe jest krwista wiec nie wiem niepokoic sie czy nie
Mozna oszalec z tymi niewiadomymi w ciazyehhhh
mikulka- nazwisko mega dziwne ale nie pamietam musialabym Ew kwitki zerknac pozniej napisze
Ja od rana mam zonka bo zauwazylam krew takie nitki w sluzie. No i teraz czy to po badaniu wczorajszym czy ten slawetny czop
krwe jest krwista wiec nie wiem niepokoic sie czy nie
Mozna oszalec z tymi niewiadomymi w ciazyehhhh
Sylwiaagnieszka Ja Gabrysie od początku tez przyzwyczajałam do hałasów i dzięki temu nie miałam problemu jak byli goście że muszą byc cicho bo mała śpi tylko mogliśmy normalnie "imprezować" Troszeczke cisze tylko musiało być jak zasypiała ale jak już zasnęła to czołg mógł koło niej jeździć :-)
Mam nadzieje że tym razem też tak się uda :-)
A dzwonek niestety odłączyliśmy bo mamy taki straszny że ja sama podskakuje jak ktoś zadzwoni :-/
Kabor to gratulacje dzidziusia po tej stronie świata :-)
Mam nadzieje że tym razem też tak się uda :-)
A dzwonek niestety odłączyliśmy bo mamy taki straszny że ja sama podskakuje jak ktoś zadzwoni :-/
Kabor to gratulacje dzidziusia po tej stronie świata :-)
Cześć Dziewczyny!
Gratulacje dla nowych Mamuś.
Oooll ja nitki to myślę, że to nie jest niepokojące...tak jak piszesz albo czop, albo po badaniu. A jak ciśnienie dzisiaj??
Mnie z kolei strasznie boli...jakby krocze...przejdę dosłownie kilka kroków i zarywa z bólu. Czy to może być to słynne rozwarcie?
Wczoraj myślałam, że rodzę...właśnie dostałam takich bóli + skurcze+ ból krzyża...jeszcze mąż wyszedł na siłownię (oczywiście bez telefonu!!!!!!!-myślałam, że go zabiję jak wrócił)....no cóż ratowałam się Nospą i kąpielą...i jakoś się zmniejszyło. Kurcze nie chciałabym teraz urodzić...niestety wpadłam w piłkoszał i chciałabym się nacieszyć EURO.
Ciekawe, która z nas urodzi pierwszego EUROBOBASA????
Gratulacje dla nowych Mamuś.
Oooll ja nitki to myślę, że to nie jest niepokojące...tak jak piszesz albo czop, albo po badaniu. A jak ciśnienie dzisiaj??
Mnie z kolei strasznie boli...jakby krocze...przejdę dosłownie kilka kroków i zarywa z bólu. Czy to może być to słynne rozwarcie?
Wczoraj myślałam, że rodzę...właśnie dostałam takich bóli + skurcze+ ból krzyża...jeszcze mąż wyszedł na siłownię (oczywiście bez telefonu!!!!!!!-myślałam, że go zabiję jak wrócił)....no cóż ratowałam się Nospą i kąpielą...i jakoś się zmniejszyło. Kurcze nie chciałabym teraz urodzić...niestety wpadłam w piłkoszał i chciałabym się nacieszyć EURO.
Ciekawe, która z nas urodzi pierwszego EUROBOBASA????
O i jeszcze chciałam dodać (bo nadrabiam czytanie): sylwiaagnieszka, mega Ci współczuję!!! Ale może jak goście zobaczą prognozę pogody to się rozmyślą.
Może to głupie, ale mnie na tym etapie męczą goście nawet tacy "nie nocni"...fakt, czasem czuję się świetnie i mogę sobie nad kimś poskakać...ale bywają chwile, że po prostu chcę się położyć, przytulić do kojca i kota i poużalać nad sobą....a tu jednak trzeba wstać i chociaż być w miarę przytomną.
Może to głupie, ale mnie na tym etapie męczą goście nawet tacy "nie nocni"...fakt, czasem czuję się świetnie i mogę sobie nad kimś poskakać...ale bywają chwile, że po prostu chcę się położyć, przytulić do kojca i kota i poużalać nad sobą....a tu jednak trzeba wstać i chociaż być w miarę przytomną.
Trochę jestem połamana, w nocy słabo spałam a do tego wczoraj mąż wpadł w szal sprzątania i odgracania mieszkania więc brałam jak najbardziej czynny udział w tej akcji. Rzadko mu się to zdarza więc korzystałam i teraz nasze mieszkanko jest piękne :) Też mieliśmy wieczorkiem gości i graliśmy w planszówkę, a dziś mecz idziemy oglądać u znajomych bo sami nie mamy telewizji ;)
Moje dziecko nadal uparte i pcha się do góry. W poniedziałek ostatnie usg, okaże się ile waży i mierzy ten nasz mały uparciuch.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Moje dziecko nadal uparte i pcha się do góry. W poniedziałek ostatnie usg, okaże się ile waży i mierzy ten nasz mały uparciuch.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
hej Dziewczyny, 4 czerwca przyszedł na swiat nasz synek, wazył 3660 i mierzył 58 cm, poród przez cesarskie cięcie. Sam poród, opieka i całosc pobytu w swissmedzie oceniam na szóstkę. Jestesmy juz w domku i zbieramy siły. Gratulacje dla wszystkich rozpakowanych i powodzenia dla tych, które jeszcze czekaja na malenstwa
pq - ehhh jak ja lubię facetow i ich komórki - ja wczoraj miałam podobną akcje z tym ze usłyszałam że tam głośno było .... więc nie słychać komórki ... jaaaaaa
mikulka- mam podpis reczny więc za chiny nie rozczytam - jakiś zawijas ;))) nazwisko koz cośtam coś tam ;)))
ja dzisiaj juz lepszy humor bo i cisnienie jedynie 140/80 uffff
moze to dlatego ze podjadłam młodej wczopraj kilka paluszków słonych - natchnęło mnie to po tym jak sylwiaagnieszka napisała żeby odstawić sól przy wysokim ciśnieniu heheheh
ale stracha sie najadłam ... przynajmniej spakowałam torby dla siebie i młodej heheheh i odkryłam brtaki w jej ubrankach w rozmiarze 50 - wiec musze jakoś to uzupełnić hehehehhe
mikulka- mam podpis reczny więc za chiny nie rozczytam - jakiś zawijas ;))) nazwisko koz cośtam coś tam ;)))
ja dzisiaj juz lepszy humor bo i cisnienie jedynie 140/80 uffff
moze to dlatego ze podjadłam młodej wczopraj kilka paluszków słonych - natchnęło mnie to po tym jak sylwiaagnieszka napisała żeby odstawić sól przy wysokim ciśnieniu heheheh
ale stracha sie najadłam ... przynajmniej spakowałam torby dla siebie i młodej heheheh i odkryłam brtaki w jej ubrankach w rozmiarze 50 - wiec musze jakoś to uzupełnić hehehehhe
Mój mały w nocy miał jakiś kryzys snu i od 2 w nocy do 4:15 co chwile się budził i chciał cycka- on w sumie nawet nie spał tylko czuwał więc trochę dzisiaj zmęczona wstałam ale dzięki temu że tak co chwilę ciągnął cyca to rano obudziłam się z ogromnym napełnionym biustem :-)
teraz smacznie sobie śpi a ja szykuje rzeczy na meczyk :-)
teraz smacznie sobie śpi a ja szykuje rzeczy na meczyk :-)
I ja sie witam piątkowo :) Moje dziecko z dnia na dzien mnie coraz bardziej zaskakuje, wczoraj zjadła koło 20, dojadła koło 22 i do 4 cisza ! :) potem szybkie sniadanko i spała do 6, znowu jesc i spałysmy do 8:30 :)
Moja mama mówi, ze jak pierwsze dziecko jest aniołkiem, to drugie da popalic wiec coraz bardziej sie przekonuje sie młoda bedzie jedynaczką :P
Sylpiw, mała, czekam na cynk jak Wy sie zgadacie a ja sie postaram w miare dopasować :)
My jak nie bedzie padac to idziemy z młoda na mecz i grila do ogródka znajomych.. ehh, to bedzie dla mnnie katorga- wąchać grila... ehhh...
Moja mama mówi, ze jak pierwsze dziecko jest aniołkiem, to drugie da popalic wiec coraz bardziej sie przekonuje sie młoda bedzie jedynaczką :P
Sylpiw, mała, czekam na cynk jak Wy sie zgadacie a ja sie postaram w miare dopasować :)
My jak nie bedzie padac to idziemy z młoda na mecz i grila do ogródka znajomych.. ehh, to bedzie dla mnnie katorga- wąchać grila... ehhh...
Nulka tak na szybko. W ogóle to dzień dobry wszystkim. Grill jest jak najbardziej wskazany dla nas - tylko zależy co leży na grillu. My prawie codziennie jemy coś z grilla - ja jadam to pierś, to dzwonko łososia, delikatną wieprzowinkę - robione z odrobiną tylko tłuszczu - nie spalone! to akurat ważne - do tego suróweczka, marchewka albo buraczki, jakiś ryż, czy makaron dobrze przyprawiony. Pychota.
Nulka moja córa dzisiaj spała podobnie dlatego jestem mega wyspana i szczesliwa:) a co do grila to ja tez jadam tak ja sylpiw chude nie spalone mięsko, rybkę i ważywka grilowane tez są ok.
Aurelia to mnie dzisiaj zaskoczyłabo od 9 nie spała i ok 10:30 zaczeła marudzic wiec ja najpierw czy moze chce jesc, ale nie czy ma kupe ale nie, ale dalej marudziła i juz nie miałam pomysłu co jej jest a okazało sie, ze ona chce do swojego łóżeczka:)
Aurelia to mnie dzisiaj zaskoczyłabo od 9 nie spała i ok 10:30 zaczeła marudzic wiec ja najpierw czy moze chce jesc, ale nie czy ma kupe ale nie, ale dalej marudziła i juz nie miałam pomysłu co jej jest a okazało sie, ze ona chce do swojego łóżeczka:)
Nulka jasne że damy znać :-)
Dzisiaj pogoda popsuła nam wszystkie plany bo przed meczem mieliśmy skoczyć całą rodzinką-razem z dziadkami- na spacerek żeby się dotlenić i mieć siłę kibicować a tu niestety pada cały czas :-/
Jeżeli chodzi o różnicę między pierwszym a drugim dzieckiem to u mnie się sprawdziło tylko u mnie pierwsze to było diable wcielone a drugie jak na razie to aniołek ale moja koleżanka ma dwójkę rok po roku i oboje byli aniołkami i szybko przesypiali jej nocki i tylko jedli i spali więc Nulka może u Ciebie też tak będzie z drugim :-)
Dzisiaj pogoda popsuła nam wszystkie plany bo przed meczem mieliśmy skoczyć całą rodzinką-razem z dziadkami- na spacerek żeby się dotlenić i mieć siłę kibicować a tu niestety pada cały czas :-/
Jeżeli chodzi o różnicę między pierwszym a drugim dzieckiem to u mnie się sprawdziło tylko u mnie pierwsze to było diable wcielone a drugie jak na razie to aniołek ale moja koleżanka ma dwójkę rok po roku i oboje byli aniołkami i szybko przesypiali jej nocki i tylko jedli i spali więc Nulka może u Ciebie też tak będzie z drugim :-)
Ciekawe czy któraś zacznie rodzić w trakcie meczu :D Podejrzewam że z emocji niejeden mały kibic będzie chciał wyskoczyć ;)
Dziewczyny ja z innej beczki, jestem dość wysoka- 180cm, przytyłam na razie 9kg ale mimo smarowania 2x dziennie wyskoczyły mi okropne rozstępy :( Czy może któraś wie coś o usuwaniu tego w 3mieście? Bo są naprawdę szpetne :(
Dziewczyny ja z innej beczki, jestem dość wysoka- 180cm, przytyłam na razie 9kg ale mimo smarowania 2x dziennie wyskoczyły mi okropne rozstępy :( Czy może któraś wie coś o usuwaniu tego w 3mieście? Bo są naprawdę szpetne :(
Rozstępów nie usuniesz, żaden zabieg kosmetyczny Ci nie pomoże. Ewentualnie możesz je nieco zredukować. To, albo się ma, albo nie. W dużej mierze zależne od genów. Temat szeroko omawiany przez ekspertów czyt. lekarzy dermatologów, ginekologów i kosmetologów w DD TVN. Być może na ich stronce znajdziesz tej odcinek.
jolaaa - można je dość mocno spłycić przez terapie laserowe szczególnie jak są w miare świeże ... nie wiem jednak na ile można torobić w połogu .... bo w ciąży na pewno nie ...
kate - myślę że znajdziesz mnóstwo gabinetów zajmujących się tego typu sprawami - ja bymobstawiała jednek specjalistyczne gabinety - w stylu te przy invicie albo w sopocie udr ireny eris .... generalnie wystrzegam sie małych gabinetów kosmetycznych robiących specjalistyczne zabiegi ...
kate - myślę że znajdziesz mnóstwo gabinetów zajmujących się tego typu sprawami - ja bymobstawiała jednek specjalistyczne gabinety - w stylu te przy invicie albo w sopocie udr ireny eris .... generalnie wystrzegam sie małych gabinetów kosmetycznych robiących specjalistyczne zabiegi ...
Ja póki co nie mam, bynajmniej ich nie widzę:) ale program oglądałam, bo czuła jestem bardzo jeżeli zmienia się coś w moim ciele. No i byłam zdziwiona jak się wypowiadali, że usunąć się ich nie da, bo nie ma takiej metody, a jedynie zredukować. Nie wiem, nigdy nie korzystałam z takiej metody i żadna z moich znajomych też nie, dlatego nie będę się wypowiadała. Być może da się je spłycić, skoro macie taką wiedzę. I jakbym miała to konsultować, to na pewno w jakimś gabinecie specjalistycznym tak jak podpowiada ooolll- na pewno omijałabym te tzw. osiedlowe:)
Oj tak, takie coś to na pewno do specjalisty. W połogu też raczej nie wolno nic mocniejszego robić z tymi rozstępami- nasz organizm wtedy jeszcze walczy z huraganem hormonalnym. Wydaje mi się, że gdzieś tutaj na forum był osobny wątek o rozstępach.
Czereśnie, ładne bordowe i słodziutkie, polskie, kupowałam ostatnio po 9,90zł/kg na chełmskim pasażu.
U nas nie ma wody i ma być dopiero popołudniu, nie zdążyłam prysznica wziąć a mam jechać do lekarza, ależ złośliwość!
Czereśnie, ładne bordowe i słodziutkie, polskie, kupowałam ostatnio po 9,90zł/kg na chełmskim pasażu.
U nas nie ma wody i ma być dopiero popołudniu, nie zdążyłam prysznica wziąć a mam jechać do lekarza, ależ złośliwość!
witam się w dzień otwarcia największej europejskiej rozrywki :)
Wczoraj trochę lepiej się poczułam także wykorzystaliśmy czas i pogodę i wieczorny dwugodzinny spacerek z gofrem zaliczony. Niestety mały uparty i nadal siedzi w brzuchu. Jak ja wam zazdroszczę dzieciaczków po tej stronie :(
Ja niestety też niezbyt wieści, teraz pod koniec ciąży czepia się mnie wszystko co tylko może. Byłam z rana u ogólnego z tym moim refluksem i katarem bo już wytrzymać nie mogę, całe nocki nieprzespane a ja przez to wszystko zrobiłam się płaczliwa i w dennym nastroju. No i co się okazało?? Od refluksu i zgagi w jamie ustnej zrobiła mi się grzybica, a ponoć leków przeciwgrzybicznych raczej brać nie wolno. Zwłaszcza że lekarz powiedział że brać tylko wtedy gdy korzyści dla matki są większe niż ryzyko dla dziecka... No ale zadzwoniłam do mojego gina i też kazał to wziąć... a ja nadal niepewna, a kwas w ustach nie daje mi żyć... to się wyżaliłam. Jest mi tak źle :(
Wczoraj trochę lepiej się poczułam także wykorzystaliśmy czas i pogodę i wieczorny dwugodzinny spacerek z gofrem zaliczony. Niestety mały uparty i nadal siedzi w brzuchu. Jak ja wam zazdroszczę dzieciaczków po tej stronie :(
Ja niestety też niezbyt wieści, teraz pod koniec ciąży czepia się mnie wszystko co tylko może. Byłam z rana u ogólnego z tym moim refluksem i katarem bo już wytrzymać nie mogę, całe nocki nieprzespane a ja przez to wszystko zrobiłam się płaczliwa i w dennym nastroju. No i co się okazało?? Od refluksu i zgagi w jamie ustnej zrobiła mi się grzybica, a ponoć leków przeciwgrzybicznych raczej brać nie wolno. Zwłaszcza że lekarz powiedział że brać tylko wtedy gdy korzyści dla matki są większe niż ryzyko dla dziecka... No ale zadzwoniłam do mojego gina i też kazał to wziąć... a ja nadal niepewna, a kwas w ustach nie daje mi żyć... to się wyżaliłam. Jest mi tak źle :(
Agusia współczuję bardzo, mnie od kilku dni męczy coś podobnego ale mam nadzieję że to minie lada dzień :(
Dzięki za rady, oczywiście zamierzam czekać do końca połogu, właśnie byłam ciekawa czy jakieś gabinety polecicie odnośnie tego, zaraz wyszperam sobie ten odcinek ddtvn. Niestety mam słabej jakości skórę i mimo kremów itp rozeszła się jak się da :D
Dzięki za rady, oczywiście zamierzam czekać do końca połogu, właśnie byłam ciekawa czy jakieś gabinety polecicie odnośnie tego, zaraz wyszperam sobie ten odcinek ddtvn. Niestety mam słabej jakości skórę i mimo kremów itp rozeszła się jak się da :D
I ja sie witam w ten deszczowy dzien :)
Ja na szczescie rozstepow nie mam ani w tej ciazy ani w poprzedniej nie bylo... smarowalam sie na poczatku kremem bobowita chyba a teraz mialam ziajke ale jakos specjalnie sie tym nie zajmowalam. Jak mi sie przypomnialo to sie posmarowalam.
Ja pomimo dzisiejszego terminu porodu przez USG czuje sie swietnie :P oby tak bylo bo moj maz dzi o 5 rano pojecha z kierownikiem do Poznania do klienta... wiec lepiej zeby nic sie teraz nie dzialo :P po godz16 juz moze :P chociaz nie chcialabym dzis rodzic. Wczoraj wymyslilam sobie zmiane gniazdek i kontaktow w domu (bo maj maz pracuje w hurtowni elektryczniej i ma tanszy dostep) po wizycie w firmie u meza kiedy zobaczylam nowa kolekcje :D z tego wszystkiego az w nocy mi sie sniy! nowy kolor scian a na nich nowe gniazdka hehehe
Ja na szczescie rozstepow nie mam ani w tej ciazy ani w poprzedniej nie bylo... smarowalam sie na poczatku kremem bobowita chyba a teraz mialam ziajke ale jakos specjalnie sie tym nie zajmowalam. Jak mi sie przypomnialo to sie posmarowalam.
Ja pomimo dzisiejszego terminu porodu przez USG czuje sie swietnie :P oby tak bylo bo moj maz dzi o 5 rano pojecha z kierownikiem do Poznania do klienta... wiec lepiej zeby nic sie teraz nie dzialo :P po godz16 juz moze :P chociaz nie chcialabym dzis rodzic. Wczoraj wymyslilam sobie zmiane gniazdek i kontaktow w domu (bo maj maz pracuje w hurtowni elektryczniej i ma tanszy dostep) po wizycie w firmie u meza kiedy zobaczylam nowa kolekcje :D z tego wszystkiego az w nocy mi sie sniy! nowy kolor scian a na nich nowe gniazdka hehehe
Cześc dziewczyny!
Nie nadrobię tych waszych wpisów,szczególnie teraz kiedy czasu jak na lekarstwo :). Ale może uda mi się być na bieżąco :)
Ja w poniedziałek znowu wróciłam ze szpitala. Okazało się, że mnie nie doczyścili do końca i musiałam się położyć jeszcze raz. Ale jak mówiłam że się źle czuję w szpitalu to w ogóle olewka. Patrzyli się jakbym z księżyca spadła. A w domu się zaczęło , poty, gorączka, dreszcze i dziwne rzeczy zaczęły ze mnie wylatywać. Straszne to było tym razem też dlatego , że maluszek i starszak zostali w domu, a ja tam sama leżałam. Nie będę tego komentować , ale to straszne zaniedbanie , nie wiem który szpital jest gorszy. No coment.
Irongirl cieszę się, że Twoja córcia dzielnie walczy :) Dużo zdrówka dla maleńkiej! I dla wszystkich nowych maluszków i ich mam!
Nie nadrobię tych waszych wpisów,szczególnie teraz kiedy czasu jak na lekarstwo :). Ale może uda mi się być na bieżąco :)
Ja w poniedziałek znowu wróciłam ze szpitala. Okazało się, że mnie nie doczyścili do końca i musiałam się położyć jeszcze raz. Ale jak mówiłam że się źle czuję w szpitalu to w ogóle olewka. Patrzyli się jakbym z księżyca spadła. A w domu się zaczęło , poty, gorączka, dreszcze i dziwne rzeczy zaczęły ze mnie wylatywać. Straszne to było tym razem też dlatego , że maluszek i starszak zostali w domu, a ja tam sama leżałam. Nie będę tego komentować , ale to straszne zaniedbanie , nie wiem który szpital jest gorszy. No coment.
Irongirl cieszę się, że Twoja córcia dzielnie walczy :) Dużo zdrówka dla maleńkiej! I dla wszystkich nowych maluszków i ich mam!
Witajcie dziewczyny,
dawno sie nie odzywalam, ale ciagle mam cos do zrobienia i nie wyrabiam sie ;D Zagladam czasami tylko zeby sprawdzic kto sie rozpakowal i wiesci od Irongirl. Trzymam mocno kciuki i wierze,ze bedzie dobrze. Nie mam szans,zeby nadrobic wszystko co piszecie.
Arek konczy dzis 6 tygodni i mam nadzieje,ze Akamara zaraz wrzuci jego fotke, bo ja jakos nie moge.
dawno sie nie odzywalam, ale ciagle mam cos do zrobienia i nie wyrabiam sie ;D Zagladam czasami tylko zeby sprawdzic kto sie rozpakowal i wiesci od Irongirl. Trzymam mocno kciuki i wierze,ze bedzie dobrze. Nie mam szans,zeby nadrobic wszystko co piszecie.
Arek konczy dzis 6 tygodni i mam nadzieje,ze Akamara zaraz wrzuci jego fotke, bo ja jakos nie moge.
Co do mojego porodu, to musze przyznac,ze po traumie jaka bylo pierwsze cc, to teraz bylo super. Jak wstalam po 8 godzinach, to chodzilam lepiej niz w ostatnich dniach ciazy z rwa ;D Blizne mi "poprawili" i po 2 operacjach wyglada lepiej niz po jednej :D W pon ide na kontrole do gin i mam nadzieje,ze powie,ze wszystko ok i moge zaczac cwiczyc. 30 planuje chrzciny i mam nadzieje sie wcisnac w jakas kiecke. W pon Areczek ma tez szczepienia-mam mega stres z tym zwiazany, ale mam nadzieje,ze bedzie to znosil rownie dzielnie jak Tomus. Ogolnie czujemy sie swietnie jako "powiekszona" rodzina i choc jeszcze wszystkiego nie ogarniam, to wszystkim zycze,zeby tak im sie udalo jak mnie.
Pozdrawiam zarowno Brzuchatki, jak i te z Was, ktore maja juz maluszki na zewnatrz,
Milego kibicowania!
Pozdrawiam zarowno Brzuchatki, jak i te z Was, ktore maja juz maluszki na zewnatrz,
Milego kibicowania!
hejka
Tak jak pisaly dziewczyny na rozstepy nic nie poradzimy ;/ a sama tez mam, i te ktore mialam z wczesniejszej ciazy jednym slowem sie wydluzyly dla mnie sa bllllleeee a moj mąż nazywa mnie swoim tygryskiem lub zeberka ;)
No jestem ciekawa kto bedzie pierwszym maluszkiem euro ;)
Moj maż sie śmial ze jak zaczne rodzić to w razie co bedziemy relacje w telefonie ogladac heheheh, bo u mnie dzis wyjatkowo cicho, jedyne co mnie meczy to katar i gardło...
Tak jak pisaly dziewczyny na rozstepy nic nie poradzimy ;/ a sama tez mam, i te ktore mialam z wczesniejszej ciazy jednym slowem sie wydluzyly dla mnie sa bllllleeee a moj mąż nazywa mnie swoim tygryskiem lub zeberka ;)
No jestem ciekawa kto bedzie pierwszym maluszkiem euro ;)
Moj maż sie śmial ze jak zaczne rodzić to w razie co bedziemy relacje w telefonie ogladac heheheh, bo u mnie dzis wyjatkowo cicho, jedyne co mnie meczy to katar i gardło...
Hej dziewczyny. Mi wyskoczyły po ciąży 3 małe rozstępy, ale są na wysokości majtek po boku, więc ich nie widać:)
Moja mała dzisiaj dała nam trochę popalić w nocy, skończyła jeść ok 3.30 i do 5 jęczała, wstawałam dawałam smoka, ale on co chwilę wypadał i był lament no i w końcu się wkurzyłam i nie wstawałam i trochę pojęczała i zasnęła i ona i my. Ale jestem z siebie bardzo dumna, że nie wzięłam jej do łóżka tylko sama zasnęła:)dzielne dziecko:)
Co do ciszy w domu, to nasza też musi mieć ciszę jak zasypia w łóżeczku, ale potem to można walić młotem i nic jej nie rusza:) w wózku zasypia niezależnie od hałasu, ale tam jest bujanko:)
miłego kibicowania:)
Moja mała dzisiaj dała nam trochę popalić w nocy, skończyła jeść ok 3.30 i do 5 jęczała, wstawałam dawałam smoka, ale on co chwilę wypadał i był lament no i w końcu się wkurzyłam i nie wstawałam i trochę pojęczała i zasnęła i ona i my. Ale jestem z siebie bardzo dumna, że nie wzięłam jej do łóżka tylko sama zasnęła:)dzielne dziecko:)
Co do ciszy w domu, to nasza też musi mieć ciszę jak zasypia w łóżeczku, ale potem to można walić młotem i nic jej nie rusza:) w wózku zasypia niezależnie od hałasu, ale tam jest bujanko:)
miłego kibicowania:)
Z hałasami jest napewno ciężko usypiać dziecko. Nie wiem jak to u nas będzie z psem bo nasz to szczeka na każdy dźwięk, który świadczy o tym, że ktoś do nas idzie. Od początku ciąży starałam się jej tego oduczyć ale się nie udało. Mam nadzieję że mały słyszy to szczekanie już teraz i się przyzwyczaił.
co do ciszy w usypianiu to mojej nic nie przeszkadza, szczególnie, że u mnie wszędzie pełno dzieciaków...osiedle składa się z 4 budynków, a w każdym po 3 mieszkania tylko za to w kazdym dzieci, więc na placu zabaw pod blokiem choć zamkniętym dla ludzi z zewnątrz pełno 2,3,4,5 latków więc płacz, krzyk, pisk i śmichy hichy non stop:-)
moja też dzisiaj dała popalić w nocy... co godzinę się budziła na amuuu, ale ile można...no i jeszcze coś z brzuszkiem bo jak tylko kłdłam ją na piersi brzuszkiem do odbicia to się uspokajała.... ii ja też choć śpię sama boo męża nie ma to małą dołóżeczka twardo odkładam, lepiej nie przyzwyczajać do spania w dużym łóżku bo to szybko idzie, a problem jest nie lada.
moja też dzisiaj dała popalić w nocy... co godzinę się budziła na amuuu, ale ile można...no i jeszcze coś z brzuszkiem bo jak tylko kłdłam ją na piersi brzuszkiem do odbicia to się uspokajała.... ii ja też choć śpię sama boo męża nie ma to małą dołóżeczka twardo odkładam, lepiej nie przyzwyczajać do spania w dużym łóżku bo to szybko idzie, a problem jest nie lada.
nie bylo mnie tu ostatnio.
gratuluje nowo rozpakowanym;)
Amelka zlapala kolejna infekcje przedwczoraj wieczorem.. wczoraj musiala zostac podlaczona do respiratora, ale dzisiaj ma tylko tlen do noska, lekarz mowi, ze zareagowala na antybiotyk. znowu przestali ja karmic mlekiem, bo miala zaleganie i cofanie tresci zoladkowej.
a moje mleko sie nie zmienilo.. przy jednym sciagnieciu sciagam oko10-15ml... to mnie przeraza, bo przeciez potrafilam sciagnac 150ml za jednym razem i zamrozilam kilkanascie woreczkow. normalnie koszmary w nocy zaczynam miec ze mleka juz wcale nie mam. pani w poradni laktacyjnej mowi, ze moze to stres skoro wczesniej mialam duzo pokarmu.
gratuluje nowo rozpakowanym;)
Amelka zlapala kolejna infekcje przedwczoraj wieczorem.. wczoraj musiala zostac podlaczona do respiratora, ale dzisiaj ma tylko tlen do noska, lekarz mowi, ze zareagowala na antybiotyk. znowu przestali ja karmic mlekiem, bo miala zaleganie i cofanie tresci zoladkowej.
a moje mleko sie nie zmienilo.. przy jednym sciagnieciu sciagam oko10-15ml... to mnie przeraza, bo przeciez potrafilam sciagnac 150ml za jednym razem i zamrozilam kilkanascie woreczkow. normalnie koszmary w nocy zaczynam miec ze mleka juz wcale nie mam. pani w poradni laktacyjnej mowi, ze moze to stres skoro wczesniej mialam duzo pokarmu.
cześć Dziewczyny, ja tylko na chwilkę.
Kuba ma nadal podwyższone CRP, nieznacznie miedzy 5,9 a dziś 6,2, ale niestety przy moim paciorkowcu o wypisie niema mowy. Wariata mozna dostac...bo codziennie "wychodzimy". Dzis to juz nawet wypis pisala z gory bo tak sie nad Kubą zachwycała. Cale szczescie jestem na oddziale przedluzonego pobytu, gdzie cala obsluga to anioły i nie maja nic wspolnego z koszmarnym oddziałam położniczym...ale o tym w relacji.
aaa...chyba wszedzie tak kąpią dzieci, dlatego ja sie nie zgadzam na kapanie.
Kuba ma nadal podwyższone CRP, nieznacznie miedzy 5,9 a dziś 6,2, ale niestety przy moim paciorkowcu o wypisie niema mowy. Wariata mozna dostac...bo codziennie "wychodzimy". Dzis to juz nawet wypis pisala z gory bo tak sie nad Kubą zachwycała. Cale szczescie jestem na oddziale przedluzonego pobytu, gdzie cala obsluga to anioły i nie maja nic wspolnego z koszmarnym oddziałam położniczym...ale o tym w relacji.
aaa...chyba wszedzie tak kąpią dzieci, dlatego ja sie nie zgadzam na kapanie.
ja mge powiedziec o klinicznej tyle ze:
patologia - super, mile panie, usmiechniete, pomocne
porodowka - super extra - przytulaja, glaszcza po rece, pocieszaja, no poprostu jak u mamy, tak samo na sali operacyjnej i pooperacyjnej
poloznictwo - bardzo srednio, jedne zolzy sfochowane, inne calkiem mile, kilka naprawde chetnych do pomocy przy dziecku, czy nawale cyckowym ktory mnie akurat trafil bedac w szpitalu. Ale ogolnie - jak sie sama nie doprosisz, nie dopytasz to palcem nie kiwna i slowa porady nie uslyszysz. Nam Marte kapala studentka, zrobila to rewelacyjnie, pokazala mezowi wszystko od oczu, przez pepek az do palcow u nog, zrobila wyklad jak trzymac, jak karmic itd. Ale jej sie chcialo - bo to studentka.
Z pan od laktacji ostrzegam przed Regina a polecam z calego serca pania Bogusie - dusza nie czlowiek.
patologia - super, mile panie, usmiechniete, pomocne
porodowka - super extra - przytulaja, glaszcza po rece, pocieszaja, no poprostu jak u mamy, tak samo na sali operacyjnej i pooperacyjnej
poloznictwo - bardzo srednio, jedne zolzy sfochowane, inne calkiem mile, kilka naprawde chetnych do pomocy przy dziecku, czy nawale cyckowym ktory mnie akurat trafil bedac w szpitalu. Ale ogolnie - jak sie sama nie doprosisz, nie dopytasz to palcem nie kiwna i slowa porady nie uslyszysz. Nam Marte kapala studentka, zrobila to rewelacyjnie, pokazala mezowi wszystko od oczu, przez pepek az do palcow u nog, zrobila wyklad jak trzymac, jak karmic itd. Ale jej sie chcialo - bo to studentka.
Z pan od laktacji ostrzegam przed Regina a polecam z calego serca pania Bogusie - dusza nie czlowiek.
Melduję się popołudniu.
Młody napędził mi dzisiaj nie lada stracha. Pojechaliśmy na KTG ok 15:30, spotkaliśmy Bankę- humor jej nie opuszcza. Pani podłączyła mnie do KTG i okazało się, że miewam skurcze porodowe!!! Po KTG ledwo wstałam, leżałam na wznak i coś mi wlazło w lewy pośladek, później poszłam na badanie na fotel- rozwarcia brak, gin musiała mi pomóc zejść z fotela a robiłam to ze łzami w oczach tak bolał ten piep...pośladek. Babeczka powiedziała, że w każdej chwili mogę zacząć rodzić i że z takim KTG raczej do 18 czerw. nie dotrzymam. Ledwo dolazłam do auta, na I piętro weszłam już z cieknącymi łzami po policzkach, doszłam do kanapy i padłam, pośladek przestał boleć, ale zaczęły mi się skurcze, które bolałyć. Poszłam do WC a tam krew- pomyślałam że to po badaniu, gin wspominała wiec rybka, ale wyskoczył też spory skrzep krwi, skurcze coraz częstsze. Zadzwoniłam na IP- zalecenia prysznic, 2 nospy i odpoczynek, przeszło ufffffff.
Najlepsze, że to się zaczęło prawie równo z gwizdkiem na mecz otwarcia EURO!!! Większość I poł. spędziłam pod prysznicem, ale jestem happy że przeszło. Niech jeszcze z tydzień siedzi w brzuszku. W niedziele mamy kolejne KTG i przegląd.
Młody napędził mi dzisiaj nie lada stracha. Pojechaliśmy na KTG ok 15:30, spotkaliśmy Bankę- humor jej nie opuszcza. Pani podłączyła mnie do KTG i okazało się, że miewam skurcze porodowe!!! Po KTG ledwo wstałam, leżałam na wznak i coś mi wlazło w lewy pośladek, później poszłam na badanie na fotel- rozwarcia brak, gin musiała mi pomóc zejść z fotela a robiłam to ze łzami w oczach tak bolał ten piep...pośladek. Babeczka powiedziała, że w każdej chwili mogę zacząć rodzić i że z takim KTG raczej do 18 czerw. nie dotrzymam. Ledwo dolazłam do auta, na I piętro weszłam już z cieknącymi łzami po policzkach, doszłam do kanapy i padłam, pośladek przestał boleć, ale zaczęły mi się skurcze, które bolałyć. Poszłam do WC a tam krew- pomyślałam że to po badaniu, gin wspominała wiec rybka, ale wyskoczył też spory skrzep krwi, skurcze coraz częstsze. Zadzwoniłam na IP- zalecenia prysznic, 2 nospy i odpoczynek, przeszło ufffffff.
Najlepsze, że to się zaczęło prawie równo z gwizdkiem na mecz otwarcia EURO!!! Większość I poł. spędziłam pod prysznicem, ale jestem happy że przeszło. Niech jeszcze z tydzień siedzi w brzuszku. W niedziele mamy kolejne KTG i przegląd.
Witam dziewczyny! Jestem na klinicznej, na razie bez większej akcji. Przyszłam sobie ok 13 na kontrolne ktg i już mnie nie wypuścili. A miałam dziś w planie farbowanie włosów- no nic wyjdę z odrostem i z dzidzią. Jutro o 7.30 mam mieć indukcję, chyba że będzie natłok rodzących na porodówkach to przełożą na niedzielę. Oczywiście ja mam nadzieję, że jutro zobaczę już moją córeczkę. Pozdrawiam!!!
no i bym zapomniała...gratulację dla kolejnych mamusiek:)
no i bym zapomniała...gratulację dla kolejnych mamusiek:)
Dla tych co wybrały wojewódzki, napisała do mnie kuzynka- taka 5 woda po kisielu, okazało się że jest na położnictwie i miała praktyki w Gdańskich szpitalach.
"No właśnie najbardziej polecam wojewódzki Jak dla mnie są tam bardzo miłe położne Zwłaszcza pani Cygan. Można bez problemu korzystać z prysznica, a to przynosi ulgę i przyśpiesza poród można również skakać na piłce i stosować takie pozycje jakie są Ci najwygodniejsze Na sali porodowej zbiorą na początki wywiad i będziesz musiała leżeć przez pół h podłączona pod ktg, a później będziesz mogła chodzić skakać i co będziesz tylko chciała Lekarze przychodzą tylko jeżeli mają zbadać warto jest ich pytać co i jak bo często nic nie mówią. Jak szyjka będzie rozwarta na 5 palców będzie już półmetek. Warto jest też np. jak poczujesz pierwsze skurcze zadzwonić do Twojej ginekolog czy możesz jeszcze pobyć w domu, bo jak przyjedziesz szybko na salę porodową szybciej będziesz wymęczona i miała jej dosyć:P no, ale jeśli odejdą wody to trzeba niezwłocznie udać się do szpitala. Osoba towarzysząca też jest mile widziana Sale porodowe też są bardzo przyjazne i jeśli będzie taka możliwość nie wybieraj sali numer 3 bo tam jest najmniej wygodne łóżko Także bardzo dobry wybór i gorąco polecam:) Powodzenia!:) A mogę jeszcze wiedzieć do jakiego lekarza chodziłaś?"
"No właśnie najbardziej polecam wojewódzki Jak dla mnie są tam bardzo miłe położne Zwłaszcza pani Cygan. Można bez problemu korzystać z prysznica, a to przynosi ulgę i przyśpiesza poród można również skakać na piłce i stosować takie pozycje jakie są Ci najwygodniejsze Na sali porodowej zbiorą na początki wywiad i będziesz musiała leżeć przez pół h podłączona pod ktg, a później będziesz mogła chodzić skakać i co będziesz tylko chciała Lekarze przychodzą tylko jeżeli mają zbadać warto jest ich pytać co i jak bo często nic nie mówią. Jak szyjka będzie rozwarta na 5 palców będzie już półmetek. Warto jest też np. jak poczujesz pierwsze skurcze zadzwonić do Twojej ginekolog czy możesz jeszcze pobyć w domu, bo jak przyjedziesz szybko na salę porodową szybciej będziesz wymęczona i miała jej dosyć:P no, ale jeśli odejdą wody to trzeba niezwłocznie udać się do szpitala. Osoba towarzysząca też jest mile widziana Sale porodowe też są bardzo przyjazne i jeśli będzie taka możliwość nie wybieraj sali numer 3 bo tam jest najmniej wygodne łóżko Także bardzo dobry wybór i gorąco polecam:) Powodzenia!:) A mogę jeszcze wiedzieć do jakiego lekarza chodziłaś?"
no ja częściowo mecz a częściowo zarąbistą rozmowę na temat euro między czapińskim a zapomniałam nazwiska ale znanym socjologiem ;))
polewke miałam cudowną;)))
ja dalej zestrachana bo mi zaczął odchodzić czop - śluz z krwią
i qrna już bym chciała mieć to za sobą a nie tak na raty ...
ale z tego co pamiętam NUlka chyba tak miała że na na raty rodziła - o ile można tak powiedzieć ....
gadałam dziś z koleżanką położną i powiedziała że takie rodzenie może trwać do 2 tyg. i że to niby dla organizmu i dla baby lepiej ... tylko qrna jak tu się nie denerwować ....
polewke miałam cudowną;)))
ja dalej zestrachana bo mi zaczął odchodzić czop - śluz z krwią
i qrna już bym chciała mieć to za sobą a nie tak na raty ...
ale z tego co pamiętam NUlka chyba tak miała że na na raty rodziła - o ile można tak powiedzieć ....
gadałam dziś z koleżanką położną i powiedziała że takie rodzenie może trwać do 2 tyg. i że to niby dla organizmu i dla baby lepiej ... tylko qrna jak tu się nie denerwować ....
kobritta, no to powodzenia :)
Azura nie martw sie , glowa do gory na pewno jutro wyjdziecie!
Ja wlasnie zrobiam ciasto rafaello, przed meczem pojechalismy jeszcze na zakupy bo moj maz wrocil dosc pozno z Poznania... Wczoraj wieczorem robilam jeszcze kompot z truskawek bo dostalismy ich az 4kg i nie wiedzialam co robic a dzis... kompotu juz nie ma :) Tez chodzil za mna placek drozdzowy ale jakos mi przeszlo i zrobilam to rafaello :)
Nie wiem czy to na zmiane pogody czy co ale tak mnie bola nogi od kolan w dol ze plakac mi sie chce! No i po drodze kupilam sobie ten octonisept bo dzis mi sie skonczyl wiec kupilam wieksze opakowanie i stwierdzam ze o wiele bardziej sie oplaca
Azura nie martw sie , glowa do gory na pewno jutro wyjdziecie!
Ja wlasnie zrobiam ciasto rafaello, przed meczem pojechalismy jeszcze na zakupy bo moj maz wrocil dosc pozno z Poznania... Wczoraj wieczorem robilam jeszcze kompot z truskawek bo dostalismy ich az 4kg i nie wiedzialam co robic a dzis... kompotu juz nie ma :) Tez chodzil za mna placek drozdzowy ale jakos mi przeszlo i zrobilam to rafaello :)
Nie wiem czy to na zmiane pogody czy co ale tak mnie bola nogi od kolan w dol ze plakac mi sie chce! No i po drodze kupilam sobie ten octonisept bo dzis mi sie skonczyl wiec kupilam wieksze opakowanie i stwierdzam ze o wiele bardziej sie oplaca
nilka- byłam i jestem ;)
http://www.rozany-ogrod.pl/kontakt.html
tutaj namiar na panią - gabinet ma w sopocie ;)
bardzo sympatyczna babeczka ;))
no ja ide pod prysznic i spać ... co ma być to będzie ;)))
spokojnej nocki laseczki ;))
http://www.rozany-ogrod.pl/kontakt.html
tutaj namiar na panią - gabinet ma w sopocie ;)
bardzo sympatyczna babeczka ;))
no ja ide pod prysznic i spać ... co ma być to będzie ;)))
spokojnej nocki laseczki ;))
Witam w sloneczny poranek,Akamara dzieki za wklejenie fotki-wyslalam do Ciebie, bo mialas maila w profilu ;D
Ja czekam,zeby Arek sie obudzil, ogarne go, nakarmie i jedziemy do Gdynii. Wreszcie pogoda pozwala na inauguracje sezonu plazowego. Areczka najoduje na spacerku, a Tomus bedzie mogl poszalec na swoim ulubionym placu zabaw. Przekladamy to juz 3 weekendy, bo pogoda byla kiepska, a dzis wreszcie jest pieknie.
Milego dzionka...moze ktoras sie rozpakowala. Moja sasiadka ma termin za tydzien i wyslalam do niej smsa, czy urodzila w czasie meczu-nie odpisala, wiec moze...moze...
Trzymajcie sie dziewczyny!
Ja czekam,zeby Arek sie obudzil, ogarne go, nakarmie i jedziemy do Gdynii. Wreszcie pogoda pozwala na inauguracje sezonu plazowego. Areczka najoduje na spacerku, a Tomus bedzie mogl poszalec na swoim ulubionym placu zabaw. Przekladamy to juz 3 weekendy, bo pogoda byla kiepska, a dzis wreszcie jest pieknie.
Milego dzionka...moze ktoras sie rozpakowala. Moja sasiadka ma termin za tydzien i wyslalam do niej smsa, czy urodzila w czasie meczu-nie odpisala, wiec moze...moze...
Trzymajcie sie dziewczyny!
no więc i ja się witam, coś ładna pogoda przeszła, przynajmniej w gdańsku wrzeszczu - ja chyba zaraz się wykąpie i uda się po truskawki - zrobię jakieś ciasto :)
a mojego męża nie ma, w sumie ciekawa gdzie jest bo o 8.00 obczaiłam jego brak i do teraz ani widu ani słychu - o 6.00 jak wstawałam sikać to jeszcze był....hmmmm
a mojego męża nie ma, w sumie ciekawa gdzie jest bo o 8.00 obczaiłam jego brak i do teraz ani widu ani słychu - o 6.00 jak wstawałam sikać to jeszcze był....hmmmm
Czesc laseczki :)
Bauaganiarka my tez trzymamy kciuki :)
My dzis mielusmy pobotke o 7.30 bo sasiedzi sie wprowadzaja, ale robia to tak ze dwa bloki nie spia :/ My mielismy smignac nad jeziorko ale pieknie nie jest i burze maja przyjsc... A tak w ogole to Mikulka pisala wczoraj o groszku i czeresniach i pojechalam na rynek ikupilam sobie te pysznosci. Zjadlam oczywiscie prawie naraz i teraz cierpie ;)
Milego dnia brzuszki :)
Bauaganiarka my tez trzymamy kciuki :)
My dzis mielusmy pobotke o 7.30 bo sasiedzi sie wprowadzaja, ale robia to tak ze dwa bloki nie spia :/ My mielismy smignac nad jeziorko ale pieknie nie jest i burze maja przyjsc... A tak w ogole to Mikulka pisala wczoraj o groszku i czeresniach i pojechalam na rynek ikupilam sobie te pysznosci. Zjadlam oczywiscie prawie naraz i teraz cierpie ;)
Milego dnia brzuszki :)
to i ja sie witam
w nocy zwiedzałam IP wojewódzkiego - tak dla odmiany
powtórka z rozrywki - nie zgodziłam się na hospitalizacje - ale tym razem dostałam pigułki .... dałam sobie jeszcze jeden dzień ... jak dzisiaj znowu bede miala takie wysokie ciśnienie to jednak bede musiala sie polozyc do szpitala ;(((
ale powiem wam ze sprzetowo to IP klinicznej bije na glowe wojewodzki ...
chociaz i tu i tu bardzo miła kadra ...
buganiarka - powodzenia ! wejherowo bedziecie obczajac ???
miłego dnia laseczki ;)
w nocy zwiedzałam IP wojewódzkiego - tak dla odmiany
powtórka z rozrywki - nie zgodziłam się na hospitalizacje - ale tym razem dostałam pigułki .... dałam sobie jeszcze jeden dzień ... jak dzisiaj znowu bede miala takie wysokie ciśnienie to jednak bede musiala sie polozyc do szpitala ;(((
ale powiem wam ze sprzetowo to IP klinicznej bije na glowe wojewodzki ...
chociaz i tu i tu bardzo miła kadra ...
buganiarka - powodzenia ! wejherowo bedziecie obczajac ???
miłego dnia laseczki ;)
Bauaganiarka trzymam kciuki:)
Azura nic nie straciłaś nie oglądając meczu:):)Trzymaj się tam dzielnie, wykuruj ładnie Kubusia i wtedy wracaj do domku:)A jak sprawdza Ci się ta butleka dla wcześniaków?
Ja wysłałam Mężusia z Agacią na spacerek i teraz mam słodkie 3 godziny dla siebie:czyli mogę poprasować, posprzątać itd...:):)
Miłego dnia:)
Azura nic nie straciłaś nie oglądając meczu:):)Trzymaj się tam dzielnie, wykuruj ładnie Kubusia i wtedy wracaj do domku:)A jak sprawdza Ci się ta butleka dla wcześniaków?
Ja wysłałam Mężusia z Agacią na spacerek i teraz mam słodkie 3 godziny dla siebie:czyli mogę poprasować, posprzątać itd...:):)
Miłego dnia:)
a butelka medeli super, Kuba nawet dzis sie ladnie przystawił, no zobaczymy...moze jeszcze sie uda karmic piersia,
w kazdym razie musialam kupic elektyczny laktator medeli i doje sie na całego.
Dziewczyny co jeszcze nie maja laktatora, wstrzymajcie sie, bo ja teraz mam 2 :-) nigdy nie wiadomo jakiego wsparcia bedziecie potrzebowaly.
w kazdym razie musialam kupic elektyczny laktator medeli i doje sie na całego.
Dziewczyny co jeszcze nie maja laktatora, wstrzymajcie sie, bo ja teraz mam 2 :-) nigdy nie wiadomo jakiego wsparcia bedziecie potrzebowaly.
Pq nie martw się, ja też się kłócę i czepiam a w trakcie kłótni sama zapominam o co poszło :D Na szczęście to mija :D
Ja byłam na ostatecznych zakupach, kupiłam min przewijak ale musiałam schować bo mój kot chyba myśli że to nowy drapak... W rossmanie kupiłam promocyjne pampersy za 19.99 i dostałam kartę ROSSNĘ która daje 3% rabatu który z czasem ma wzrastać
Ja byłam na ostatecznych zakupach, kupiłam min przewijak ale musiałam schować bo mój kot chyba myśli że to nowy drapak... W rossmanie kupiłam promocyjne pampersy za 19.99 i dostałam kartę ROSSNĘ która daje 3% rabatu który z czasem ma wzrastać
Dziewczyny od 7.45 jestem na porodówce, właśnie mam podłączoną ostatnią dawkę oxy. Niby coś się dzieje ale szału nie ma.
Ale najlepszy numer:
Przyjechała laska już rodząca i nawet chcieli podmienić nasze sale i słyszałam jak rodzi- ekspresowo. Ok. 45 min się męczyła biedna ale dała radę i usłyszałam tylko: "Jak ma na imię??" odp. "Maurycy" Wzruszyłam się i zaczęłam płakać a po chwili myślę sobie może to Bauaganiarka.
O 13.29 dostałam smsa od Bauaganiarki: "Maurycy jest już po jasnej stronie mocy::D 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN:) nie zdążyliśmy do Wejherowa- tak szybko poszło:) czujemy się wspaniale! Buziaki:*
Ale najlepszy numer:
Przyjechała laska już rodząca i nawet chcieli podmienić nasze sale i słyszałam jak rodzi- ekspresowo. Ok. 45 min się męczyła biedna ale dała radę i usłyszałam tylko: "Jak ma na imię??" odp. "Maurycy" Wzruszyłam się i zaczęłam płakać a po chwili myślę sobie może to Bauaganiarka.
O 13.29 dostałam smsa od Bauaganiarki: "Maurycy jest już po jasnej stronie mocy::D 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN:) nie zdążyliśmy do Wejherowa- tak szybko poszło:) czujemy się wspaniale! Buziaki:*
no to uaktualniamy ;)
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek Maurycy - Wejherowo (?)
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Lista rzeczy do zabrania na Zaspę:
DOKUMENTY:
karta ciąży, RMUA, grupa krwi (dokument potwierdzajacy) ,dowód osobisty, ostatnie bądź też ważne USG, ostatnie wyniki lub te,które nie są wpisane w karte ciązy.
DLA MAMY (do porodu) :
koszulka (może być od męża, ale musi zakrywać pośladki), ręcznik, skarpetki,woda niegazowana,jedzenie suche typu biszkopty, ew. drożdżówka, czekolada (słodkie nie dla cukrzyków) nie kanapki ,kapcie, szlafrok, coś do czytania lub słuchania ( przyda się przy długim porodzie)
DLA MAMY (pobyt) :
2x koszula do karmienia rozpinane z przodu ,sztućce,kubek,talerzyk, codzienne kosmetyki, majtki z siateczki lub bawełniane ( na sali leży sie bez, majtki są tylko jak sie idzie do pokoju odwiedzin ;) ) paper i ręcznik papierowy ( w szpitalu najtańszy śmierdzący - położna nie poleca ), podkłady można dowieźć, bo w pierwszej dobie szpital daje swoje jałowe, laktator, wkładki laktacyjne.
DLA DZIECKA :
pieluszki 10-15szt, śpioszki x1(można wiecej), mokre chusteczki,skarpetki,niedrpaki plus ewentualnie kocyk,ale oni mają.
I w domu zostawić przygotwane ciuszki dla malucha na wyjscie,bo mąż ma je zabrac na wypisie :)
Lista rzeczy do Wojewódzkiego:
http://imageshack.us/photo/my-images/840/skanowanie0001xn.jpg/
Lista rzeczy na Kliniczną:
DOKUMENTY:
Karta ciąży, dowód osobisty, rumua, grupa krwi, p/ciała i ostatnie usg i wszelkie wazne konsultacje nie tylko ginekologiczne,
DLA MAMY:
Rzeczy osobiste typu: szlafrok, 2 koszule, kapcie + klapki pod prysznic, recznik, skarpetki, termometr, wkładki poporodowe, papier toaletowy, maszynka jednorazowa, enema (jeżeli ktos chce mieć wykonaną), wkładki laktacyjne, laktator, biustonosz do karmienia, majtki jednorazowe, cos do jedzenia, woda najlepiej z dziubkiem, kosmetyki, sztucce, kubek, talerzyk.
DLA DZIECKA :
Ciuszki, niedrapki, czapeczka, rozek, kock (do zawiniecia zaraz po porodzie) co kto woli, generalnie szpital ma swoje i można z nich skorzystac, pieluszki jednorazowe ( z tego co pamiętam to 7 szt na dobe szpital zapewnia), mokre chusteczki, pieluszki tetrowe, szczoteczka do włosków,
DLA OSOBY TOWARZYSZĄCEJ:
Najlepiej wcześniej zakupic w automacie szpitalnym byty jednorazowe i okrycie wierzchnie.
poprzedni:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowo-lipcowe-2012-39-t385010,1,16.html
ROZPAKOWANE:
Kwiecień:
25.04 (10.05) - Akamara -córeczka Aurelia 2920 g, 49 cm, Kliniczna SN
27.04 (11.05) - Kasia i Tomuś - Synek Arek 3550 g, 56 cm, Zaspa CC
Maj:
05.05 (01.05) - pomelo - córeczka Agatka 3460 g, 53 cm, Redłowo SN
14.05 (01.05) - jantarka - córeczka Marta 3400g, 56cm, Redłowo SN
14.05 (20.05) - Svilka - Córeczka Hania 3890g, 55cm, Wejherowo, CC
15.05 (26.07) - Irongirl88- córeczka Amelia 1200 g, 43 cm, Zaspa CC
17.05 (10.06) - Bożenka83- Córeczka Amelia 2470 g, 51cm, Wejherowo SN
18.05.(25.05) - atta9 - synek Jaś 3530g, 55cm, Kliniczna CC
21.05 (01.06) - nulka - Córeczka Oleńka 3670 g, 55 cm - 21:15 Zaspa SN
24.05 (26.05) - Hanulek - Córeczka Agatka 3100 g, 52cm - 15.45
26.05 (26.05) - Mała757 - Synek Julian 3450 g, 51 cm - 22:50 Kliniczna SN
27.05 (11.06) - aneczka27- córeczka Lenka 3760g, 56cm - 00:10, Wejherowo SN
28.05 (28.05) - sylpiw - Córeczka Lena 3780g, 56cm - 9:45 Wojewódzki CC
29.05 (13.06) - Alicja11 - Synek Alex 2560g, 48cm - 9:00 Kliniczna SN
29.05 (24.06) - jeremka - Synek Jeremi 2580g, 51cm, Kliniczna SN
30.05 (23.05) - makuszka - Córeczka Marta 3480 g, 55 cm - 17:40 Kliniczna CC
Czerwiec
02.06 (30.05) - SylwiaW - Córeczka Ewa 3940g, 57cm - 2:45 Wejherowo, SN
03.06 (10.06) - Azura - Synek Jakub 3980 g, 56cm, 19:00, Kliniczna SN
05.06(16.06) -Madziuska2- Coreczka Julka 3250g, 56cm, 8:05, Kliniczna
05.06 (31.05) - biała_katarzynka - Córuchna Karolinka 3850g, 55cm, 18:35, Kliniczna
09.06 - bauaganiarka Maurycy 4025g, 59 cm, Kliniczna, SN
2 w 1
Majowe:
03.05 - Aga - Marcelina lub Marcel
07.05 - czarnula
08.05 - elwirka79- Synek Staś
30.05 - kabor - Synek Filip - Kliniczna
Czerwcowe:
01.06 - banka - Synek
01.06 - Kobritta - Córeczka Zosia - Kliniczna
04.06 - bastrzel - Córeczka - Zaspa
07.06 - bauaganiarka - Synek Maurycy - Wejherowo (?)
07.06 - stokrotka84
07.06 - ewa2077 - Córeczka
09.06 - sandra__
09.06 - Wiktoria29
10.06 - marzena-rumia
10.06 - majlazz25a- Synek Staś- Szpital Wojewódzki
13.06.- Martuchowata - Córka Julka - Redłowo
15.06 - pyszotka - Synek - Kliniczna
17.06 - Jolaa - Synek Antoś- Szpital Zaspa
18.06 - sylwiaagnieszka - Synek Maciej- wojewódzki (cc)
20.06 - agusia85 - Synek Kacperek Marcin- Wejherowo
20.06 - Mikulka - Córeczka- Kliniczna
22.06 - jonka6 - Synek Vincent - Kliniczna
22.06 - Olka1- Córka- Kliniczna
23.06 - minika86 - Synek Piotr
27.06 - pq - Córunia Maja - Wojewódzki
27.06 - sweet- Synek Adrian - Szpital Zaspa
Lipcowe:
03.07 - elfik5555 - Synek Anatol
04.07 - Masia - Synek Franuś -Kliniczna
04.09 - talkosia - Córeczka
07.07 - oooll - Córka Eliza
10.07 - kate88 -wojewódzki, Kacperek
12.07 - nilkaa - synek - Redłowo
12.07 - Joann4
13.07 - Dori30 - Synek Gracjanek - Zaspa
14.07 - Nieska - Synek - Wojewódzki
14.07 - monika848 - Synek - Redłowo
15.07 - Curly5
16.07 - syrenka83-Synuś Redłowo/Kliniczna
20.07 - anavaw - Córeczka Jagódka
20.07 - enigma
20.07 - Skarbusia- synek Kamil, Szpital Zaspa/Kliniczna
20.07 - Wiruszka - Córeczka
20.07 - KateZSP - synek, Kliniczna CC
22.07 - KLAUDIA00 - Synek Adaś, Wojewódzki ??/Zaspa
22.07 - iwonka_ika - córeczka JULIANNA / Zaspa
22.07 - jus.tyna -Córeczka Julka, Nelka albo Amelka:-) Kliniczna
25.07 - agus878
25.07 - KasiaKoziolek
27.07 - Niuta- synek Kacperek, Szpital Kliniczna/Wojewódzki
27.07 - arletka1991 - córeczka Lena - Redłowo
Lista rzeczy do zabrania na Zaspę:
DOKUMENTY:
karta ciąży, RMUA, grupa krwi (dokument potwierdzajacy) ,dowód osobisty, ostatnie bądź też ważne USG, ostatnie wyniki lub te,które nie są wpisane w karte ciązy.
DLA MAMY (do porodu) :
koszulka (może być od męża, ale musi zakrywać pośladki), ręcznik, skarpetki,woda niegazowana,jedzenie suche typu biszkopty, ew. drożdżówka, czekolada (słodkie nie dla cukrzyków) nie kanapki ,kapcie, szlafrok, coś do czytania lub słuchania ( przyda się przy długim porodzie)
DLA MAMY (pobyt) :
2x koszula do karmienia rozpinane z przodu ,sztućce,kubek,talerzyk, codzienne kosmetyki, majtki z siateczki lub bawełniane ( na sali leży sie bez, majtki są tylko jak sie idzie do pokoju odwiedzin ;) ) paper i ręcznik papierowy ( w szpitalu najtańszy śmierdzący - położna nie poleca ), podkłady można dowieźć, bo w pierwszej dobie szpital daje swoje jałowe, laktator, wkładki laktacyjne.
DLA DZIECKA :
pieluszki 10-15szt, śpioszki x1(można wiecej), mokre chusteczki,skarpetki,niedrpaki plus ewentualnie kocyk,ale oni mają.
I w domu zostawić przygotwane ciuszki dla malucha na wyjscie,bo mąż ma je zabrac na wypisie :)
Lista rzeczy do Wojewódzkiego:
http://imageshack.us/photo/my-images/840/skanowanie0001xn.jpg/
Lista rzeczy na Kliniczną:
DOKUMENTY:
Karta ciąży, dowód osobisty, rumua, grupa krwi, p/ciała i ostatnie usg i wszelkie wazne konsultacje nie tylko ginekologiczne,
DLA MAMY:
Rzeczy osobiste typu: szlafrok, 2 koszule, kapcie + klapki pod prysznic, recznik, skarpetki, termometr, wkładki poporodowe, papier toaletowy, maszynka jednorazowa, enema (jeżeli ktos chce mieć wykonaną), wkładki laktacyjne, laktator, biustonosz do karmienia, majtki jednorazowe, cos do jedzenia, woda najlepiej z dziubkiem, kosmetyki, sztucce, kubek, talerzyk.
DLA DZIECKA :
Ciuszki, niedrapki, czapeczka, rozek, kock (do zawiniecia zaraz po porodzie) co kto woli, generalnie szpital ma swoje i można z nich skorzystac, pieluszki jednorazowe ( z tego co pamiętam to 7 szt na dobe szpital zapewnia), mokre chusteczki, pieluszki tetrowe, szczoteczka do włosków,
DLA OSOBY TOWARZYSZĄCEJ:
Najlepiej wcześniej zakupic w automacie szpitalnym byty jednorazowe i okrycie wierzchnie.
poprzedni:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-majowo-czerwcowo-lipcowe-2012-39-t385010,1,16.html
bauaganiarka, gratulacje :)
Kobritta, Tobie zycze powodzenia :) swietna historia :)
My wlasnie wrocilismy z dzialki, i kosilam trawe :D na koniec bylam tak zmeczona i mokra ze musialam odpoczac i 1/4 zostawilam mezowi :P tu chyba tez byla jakas historia ze ktoras kosila trawe? postanowilam wziac przyklad :D teraz maly odpoczynek po obiadku i jedziemy do castoramy badz innego sklepu po farby bo bedziemy malowac sciany :) moze to cos da? Moj maz juz sie smieje bo wszedzie gdzie nie pojdziemy to ludzie mnie zaczepiaja i pytaja kiedy termin :P na moja odpowiedz ''na wczoraj'' widze przerazenie w oczach heheh. Pogoda fatalna... w Gdyni pada deszcz i burza jest...
No i dzis tez robilam zakupy w rossmannie, kupilam chusteczki pampersa sensitive 6opak, pieluszki pampers 108 szt i dla odmiany pieluszki hugges 62 szt
Kobritta, Tobie zycze powodzenia :) swietna historia :)
My wlasnie wrocilismy z dzialki, i kosilam trawe :D na koniec bylam tak zmeczona i mokra ze musialam odpoczac i 1/4 zostawilam mezowi :P tu chyba tez byla jakas historia ze ktoras kosila trawe? postanowilam wziac przyklad :D teraz maly odpoczynek po obiadku i jedziemy do castoramy badz innego sklepu po farby bo bedziemy malowac sciany :) moze to cos da? Moj maz juz sie smieje bo wszedzie gdzie nie pojdziemy to ludzie mnie zaczepiaja i pytaja kiedy termin :P na moja odpowiedz ''na wczoraj'' widze przerazenie w oczach heheh. Pogoda fatalna... w Gdyni pada deszcz i burza jest...
No i dzis tez robilam zakupy w rossmannie, kupilam chusteczki pampersa sensitive 6opak, pieluszki pampers 108 szt i dla odmiany pieluszki hugges 62 szt
co za historia kobritta! trzymaj się i daj znać po, a na razie dużo sił wytrwałości i szybkości w porodzie :) !
bauaganiarka - gratulacje!
Jak tak czytam, że Wy czekacie i myślicie o tych niespodziankach w brzuszkach to ja się tak cieszę, że już mam to za sobą, a moje maleństwo mogę przytulić. Z natury jestem strasznie niecierpliwa i coraz ciężej byłoby mi czekać...
bauaganiarka - gratulacje!
Jak tak czytam, że Wy czekacie i myślicie o tych niespodziankach w brzuszkach to ja się tak cieszę, że już mam to za sobą, a moje maleństwo mogę przytulić. Z natury jestem strasznie niecierpliwa i coraz ciężej byłoby mi czekać...
jak bylam w rossmannie to byly otwarte 2 kasy i udalam sie do tej gdzie bylo mniej ludzi, i stoje i nagle slysze za mna glos: hallo tu jest jedna kolejka!, udawalam ze nie slysze bo zaczelam sie denerwowac :P na to znowu slysze''hallo jest jedna kolejka!'' i sie zagotowalam, szczegolnie z tego powodu ze bylo mi slabo i chcialam szybko wyjsc wiec sie odwrocilam z tęgą mina i mowie ''JA JESTEM W CIAZY!!'' pani zorbila oczy i powiedziala ze nie widziala hehehe
Współczuję Oooll :(:(
Ja strasznie kochałam (i nadal kocham) moją Babcie i ciężko byłoby mi nie jechać na jej pogrzeb...ale wiem, że Babcia byłaby zła jeśli ryzykowałabym zdrowie swoje i dziecka na taką podróż...
Zrobisz co uważasz, ale ja radzę nie jechać...jak już urodzisz Małą i dojdziecie do siebie...to pojedziecie na cmentarz na spokojnie
Ja strasznie kochałam (i nadal kocham) moją Babcie i ciężko byłoby mi nie jechać na jej pogrzeb...ale wiem, że Babcia byłaby zła jeśli ryzykowałabym zdrowie swoje i dziecka na taką podróż...
Zrobisz co uważasz, ale ja radzę nie jechać...jak już urodzisz Małą i dojdziecie do siebie...to pojedziecie na cmentarz na spokojnie
Zapraszam do nowego wątku http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=387960&c=1&k=160







