Widok

Mamusie marcowe 2014 (2)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-marcowe-2014-t480030,1,16.html

Mamusie marcowe 2014r:

1. termin: 01.03.2014r. Ania32 (Pruszcz Gdański)
2. termin: 05.03.2014r. fendika (Gdańsk)
3. termin: 08.03.2014r. Evelcia (Gdańsk Kowale)
4. termin: 11.03.2014r. MartaR (Gdańsk Jasień)
5. termin: 12.03.2014r. BWN (Gdańsk Ujeścisko)
6. termin: 16.03.2014r. asiula (Gdańsk Morena)
7. termin: 17.03.2014r. gosia24 (Rumia)
8. termin: 20.03.2014r. okraglinek (Pruszcz Gdański)
9. termin: 27.03.2014r. yenna (Gdańsk)
10. termin:? malgocha
11. termin:? Kejt
12. termin:? kiave
13. termin:? Magdula
14. termin:? AgaMalaCzarna
15. termin:? Martyna.89
16. termin:? Patunga
17. termin:? Morelka
18. termin:? Luciolla (Pruszcz Gdański)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć,

Fajna lista wyprawkowa. Myślę, że każda się przyda i z każdej można coś uzupełnić. Ciężko w pozycji siedzącej 8h mi wysiedzieć.

Czułam się dobrze do dzisiaj rana, kiedy to obudziłam się z bólem gardła. Masakra !!!! Mam nadzieję, że przejdzie szybko, bo już pod koniec września przez to przechodziłam i 10 dni zwolnienia było. A teraz mróz, suche powietrze i że jestem podatna to rach ciach i mnie wzięło :(((. Boję się, żeby na oskrzela się nie przeniosło, bo ostatnio tak trochę miałam, stąd zwolnienie i leżenie w łóżku.Porażka.

Dzisiaj byłam z rana na badaniu glukozy. Z połową cytryny wypiłam na 1 duży łyk za radą 2 koleżanek, które też były na tym badaniu i to ich kolejne ciąże, więc mi doradziły, żeby na raz wypić. Cóż stwierdziłam, że próbuję. Nie powiem rewelacyjne to nie było, ale da się. Bałam się, że to coś gorszego, a widzę, że kobiety lubią panikować. Gorsze dla mnie było chyba to, że rano nie mogłam nic zjeść niż to wypicie 1 małego plastikowego kubeczka z glukozą. Musiałam czekać do 10, żeby wciągnąć kanapkę, którą oczywiście dobrze, że wzięłam ze sobą. Bo mnie już tak ssało, że... hoho. W pracy o 10 to już jestem po 2 śniadaniu.

Teraz czekam na wyniki, ciekawe co wyjdzie... trochę się boję. W tym tygodniu czeka mnie wizyta u okulisty, ciekawe co mi powie, oczy jakoś mi się teraz szybko męczą i czasem pieką. Za tydzień kontrola u gina. Ciekawe jak tam maleństwo się rozwija. Jak patrzę na tabele to z 500g i 22cm może nawet już mieć. Jak to się tam mieści...

Macie jakieś fajne ciążowe lektury ? Ja pożyczyłam książkę "w oczekiwaniu na dziecko" o narodzinach itd, ale kompletnie nie mam zapału do czytania, kiepsko mi się ją czyta, druk mały, 2 kolumny i mnóstwo dziwnych rzeczy opisanych, nudno napisana. Słyszałam wiele opinii o niej, że to super pozycja, ale jakoś chyba jej nie przetrawię. Szukam czegoś przystępniejszego..

Kobietki z Gdańska macie już szkoły rodzenia wybrane ? Bo u mnie masakra z tym, nie wiem czy szukac jakiejś zastępczej, jak z Kliniczną nie wyjdzie w styczniu.Supermama aż 10tyg trwa i w styczniu to nie wiem czy to nie za późno będzie, a na grudniowe się nie wpisałam.Sama już nie wiem... czy szukać jeszcze czegoś...

Dzisiaj byłam w hm w Alfa Centrum i było sporo ciuchów ciążowych poprzecenianych, więcej niż w Galerii, bo były prócz spodni jeansowych (rozmiar tylko 34) thirty, jakieś inne spodnie a'la dresowe, jakieś sukienki, tuniki...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny :)

Zostały mi po porodzie:
-Tantum rosa (10 saszetek) - 20zł
-Enema - 6zł
-majtki jednorazowe BabyOno rozmiar XL (3 szt.) - 3zł
-podkładki na wc (4 opakowania po 5 szt.) - 5zł

I jeszcze pieluchy Pampers Premium Care 1 (47 szt.) za 15 zł

Może któraś z Was by coś chciała? :)

Odbiór Gdynia Dąbrowa albo na trasie Gdańsk-Reda
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to jesteśmy umówione :) czwartek 12, w Macu na Morenie tak?

moze ktos jeszcze się przyłączy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi 12 tez odpowiada:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosia najważniejsze, że tak się skończyło i że jesteś w domku! Masz bliskich, którzy Cię wspierają więc głowa do góry :)

Dla mnie 12:00 jest ok. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosia powodzenia i wytrwałości w leżeniu. Moge sie tylko domyslac jak Ci cieżko ale napewno dasz radę, mamuśki wiele zniosą dla swych dzieciaczków. A im dluzej polezysz tym lepiej dla maluszka.
Tez niestety oswajam sie z mysla że od lutego mogę być zmuszona do leżenia bo z bliźniakami ryzyko wczesniejszego porodu jest wieksze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No teraz to nie popuszcze ;) bede choćby grad, pioruny waliły :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to co 12?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie czwartek cały, az do 19 bo mam gimnastyke :) ale nie ukrywam ze teraz przy tej pogodzie i wczesnym ściemnianiu sie wczesniejsze godziny sa przyjemniejsze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny jest bardzo ciężko być mamą w pozycji leżącej ale mam u boku najukochańszego męża i rodzina przejęła obowiązki mi tylko serce pęka, że nic nie mogę zrobić :-( niestety mojego koszmaru nic nie zapowiadało czułam się super a niecały tydz przed tym badaniem byłam u gin i wszystko było w porządku a nawet super! dziś bardzo dziękuję mojemu lekarzowi, że umknęło mu wcześniej padanie połówkowe i miałam w późniejszym terminie bo tak to niewiem nawet nie dopuszczam myśli co mogło się stać :-( zdałam sobie sprawę z powagi sytuacji jak koleżanka leżąca obok mnie na patologii miała ten zabieg 2 dni wcześniej wypisali ja w środę niestety wróciła następnego dnia bo poród się zaczął niestety nie zatrzymali miała cesarkę dziecko waży 800g na szczęście żyję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiula to jak coś podpowiedzą więcej to pisz :) Ja też wolę wcześniej wiedzieć, co szykować, kupować, nawet po to żeby zaplanować. Dowiedziałabym się dopiero w styczniu, ale poszłam na wykład z wcześniejszą grupą w listopadzie i zaczęłam od takiego tematu :) Mam jeszcze pakowanie do porodu jakbyście chciały :)

Ciesze się, że może być czwartek :) Ja się dostosuję, jak Wam pasuje???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla mnie tez może być czwartek:)a godz która?
Gosia24 trzymaj się i bądź dobrej myśli na pewno wszystko dobrze się skończy..ja tez myslalam ze zaczely mi się wody saczyc w czwartek i bylam na izbie przyjęć i jeżeli okazaloby się ze tak faktycznie jest zostawiliby mnie w szpitalu i to prawdopodobnie do końca ciąży..na szczęście fałszywy sygnal..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
byłam dzis w manhattanie, ale w tamtejszym hm wszystko promocyjne poszlo:).

trzeba uwazac bo nie wszedzie sypia piaskiem i sola, a z odsniezaniem nie docieraja w kazda uliczke
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze być czwartek,
dzieki mikka za wyprawke, własnie o taka mi chodzilo, byc moze u mnie na szkole rodzenia tez to bedzie ale jakos jestem niecierpliwa i juz powoli chcialabym zaczac to gromadzic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
WYPRAWKA
taka podstawowa :)
1. Do pielęgnacji maluszka:
- mydełko + oliwka lub płyn z oliwką lub płyn emolientowy
- maść do pośladków
- gaziki sterylne i niesterylne
- sól fizjologiczna oczu
- octanisept do pępka
- szczoteczka do włosków
- nożyczki
- gruszka lub coś innego do noska
- chusteczki

2. Ubranka na początek (pani radziła, że może być rozmiar na 62cm, bo szybko i tak urośnie, jakby były za duże, a nam niewprawionym mamom będzie łatwiej ubrać), no i podobno lepiej mieć też rozmiar 68cm już gotowy..
- kaftaniki/ body na długi/krótki rękaw 12szt.
- śpioszki 3-4 szt.
- pajacyki 2 kpl.
- sweterek i bluza z kapturem
- czapeczka min. 2 szt.
- skarpetki (najlepiej bez ściągaczy)
- rękawiczki niedrapki
- skafander
- śpiworek do wózka

3. Reszta:
- łóżeczko
- pościel
- prześcieradło min. 2szt.
- ochraniacz do łóżeczka
- wanienka
- wózek
- fotelik
- rożek min. 2szt.
- ręcznik 2szt.
- kocyk
- pieluchy tetrowe i bawełniane
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosia24 bądź dobrej myśli, nie denerwuj się. Życzę cierpliwości! Po części wiem, co przeżywasz :(
Mnie też zima dała popalić.. o mały włos nie spadłam ze schodów, bo jeden schodek nie był do końca odśnieżony! Tak mnie wygięło do tyłu, że aż mnie brzuch zabolał :( ale ile potem miałam czarnych myśli, co mogłoby się stać!
Dziewczyny a nie możemy w czwartek? Nie pasuje Wam??Chętnie bym się z Wami zobaczyła, a mam badania i jak przeczytałam, co mam przygotować i jak to się odbywa to raczej nie zdążę :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiu zycze duzo zdrowka dla Ciebie i malenstwa, trzymam kciuki zeby sie wszystko dobrze zakończyło :)

Tak zostanmy przy wtorku ;) kupilam spodnie z promocji :D to moje pierwsze ciazowe wiec wielka ulga, wreszcie nic nie uciska :) poluje na jeszcze jedne z allegro.
A na dworze ziąb, a planowałam wieczorny spacer :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosia24 zycze cierpliwosci i wytrwalosci :)

Dziewczyny i co z tym spotkaniem? Pozostaje wtorek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosia ale miałaś jakieś obiawy typu stawiająca się macica, ból brzucha czy fakt że szyjka się otworzyła wyszedł na zwykłej kontrolnej wizycie?Jeśli założyli Ci szew to będzie dobrze- leżenie plackiem to najlepsza metoda, żeby zapobiec przedwczesnemu porodowi- 3mam kciuki- mam dwie koleżaki, które leżą mniej więcej od połowy bo miały rozwarcie (choć szwu im nie zakładali) i jedna jest już w 36 a druga w 33 tyg. więc jak widać leżenie może zdziałać bardzo dużo. Powodzenia Gosia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dawno mnie tu nie było niestety ponad tydzień przeleżałam w szpitalu groził mi przedwczzesny poród bo okazało się na wizycie połówkowej, że moja szyjka otworzyła się do porodu i było wielkie zagrożenie Dzięki Bogu stało się tak jak się stało i na czas zostało to wykrytę miałam zabieg pod pełną narkozą mam założony szef nie chcę pamiętać tego co działo się po dostałam skurczy ale zatrzymali wszystko Od pt jestem w domu leże plackiem i tak do końca aby dziecko jak najpóźniej się urodziło bo to dopiero 25 tydz i niuniek ma 750g
Nikomu tego nie życzę moje życie to teraz koszmar mogę wstać tylko do wc i szybki prysznic czuje się jak na tykającej bombie, która nie wiadomo kiedy wybuchnie :-( a najgorsze jest to, że mam 2 letniego synka w domku i serce mi pęka bo nic nie mogę przy nim zrobić na szczęście to bardzo mądry i kochany dwulatek, który więcej rozumie niż myślałam...
Zazdroszczę Wam bezproblemowych ciąż dla mnie jest to ciężki czas :-(
Pozdrawiamy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

do góry