Widok
Bleee... niecierpie tego paskudstwa. W pierwszej ciazy jak robilam glukoze to myslalam ze w laboratorium zwróce im ten napoj na podloge :/
Ja dzis caly dzien porzadki po remoncie i jestem juz wykonczona :( ledwo co ruszylam. Zjem cos i cos na spokojnie moze ciuszki corci do nowej szafy przewiesze...
Ja dzis caly dzien porzadki po remoncie i jestem juz wykonczona :( ledwo co ruszylam. Zjem cos i cos na spokojnie moze ciuszki corci do nowej szafy przewiesze...
Hejka. No to jestem umowiona na badanie polowkowe juz za 3 tyg do dr Puzio. Niestety meza przy mnie nie bedzie bo wizyta jest w rannych godzinach a on w pracy :( poinformowano mnie rowniez ze w tej sali gdzie bede miec wizyte nie ma mozliwosci nagrywania. Jakos mi tak przykro ze maz nie zobaczy wtedy dzidzi.
Rozgladalam sie tez za szkola rodzenia i zainteresowaly mnie dwie-przy klinicznej-bo tam chce rodzic i ma dobre opinie. A druga to trendy mamy-bo jest w centrum kowale wiec rzut beretem ode mnie:) tylko malo jest opini o niej. Moze Wy cos slyszalyscie o niej?
Zastanawialam sie tez nad polozna ktora przysluguje z nfz-tu. Dostalam juz namiar do jednej sprawdzonych przez forumke :) ale to jeszcze czas by do niej dzwonic.
Rozgladalam sie tez za szkola rodzenia i zainteresowaly mnie dwie-przy klinicznej-bo tam chce rodzic i ma dobre opinie. A druga to trendy mamy-bo jest w centrum kowale wiec rzut beretem ode mnie:) tylko malo jest opini o niej. Moze Wy cos slyszalyscie o niej?
Zastanawialam sie tez nad polozna ktora przysluguje z nfz-tu. Dostalam juz namiar do jednej sprawdzonych przez forumke :) ale to jeszcze czas by do niej dzwonic.
Wizyta 200 zł. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się takiej ceny, strasznie dużo sobie liczą, jeszcze prywatne wizyty u ginekologa - no można zbankrutować! No ale jak dzwoniłam gdzie indziej (bo moja gin podała kilka nazwisk lekarzy) to nawet 250 zł biorą :/ trochę to mnie wszystko przeraża bo nie wiem jak to będzie później. Wyszłam za mąż w tym roku w kwietniu i nie zdążyliśmy stanąć na nogi finansowo a tu znowu wydatki. Człwoiek chce jak najlepiej dla maleństwa więc nie żałuje kasy. a tu jeszcze czeka kupowanie wyprawki. Aaaa... sorki musiałam się wyżalić :D
Witam,
Co do szkoly rodzenia Trendy Mamy to uczeszczalam do niej. Wyklada tam Pańi Magda. Zajecia bardzo fajne i bezplatne. Ja jestem osoba bardzo otwarta i duzo zadawalam pytan wiec bardzo mi sie tam atmosfera podobala. Sa tez zajecia z partnerami. Np. Jak kapac niemowle. Ale odrazu mialam zalozenie ze od 20 tygodńia bede chodzic na Kliniczna i tam juz bylo zajefajnie. Chodzilismy z mezem do Pani Madej 2 razy w tygodniu bodajze i bylo mega fajnie. Najpierw byly wyklady - chyba 6 zajec a pozńiej praktyka i zwiedzanie sal porodowych. Dostalismy wiele prospektow, probek, butelek itp. Polecam szkole na Klinicznej. Mega, mega profesjonalizm!!!! Fajna tez atmosfera. Niestety musisz sie zdecydowac na jedna szkole bo to miasto za to placi i wypelnia sie ankiete. Ja kiedy zdecydowalam sie na Kliniczna to poinformowalam Pania z Trendy Mamy o tym, aczkolwiek ta pani przyszla do mnie raz po porodzie jako srodowiskowa ale pozniej wybralam inna jeszcze lepsza:) i blizej. Pozdrawiam
Co do szkoly rodzenia Trendy Mamy to uczeszczalam do niej. Wyklada tam Pańi Magda. Zajecia bardzo fajne i bezplatne. Ja jestem osoba bardzo otwarta i duzo zadawalam pytan wiec bardzo mi sie tam atmosfera podobala. Sa tez zajecia z partnerami. Np. Jak kapac niemowle. Ale odrazu mialam zalozenie ze od 20 tygodńia bede chodzic na Kliniczna i tam juz bylo zajefajnie. Chodzilismy z mezem do Pani Madej 2 razy w tygodniu bodajze i bylo mega fajnie. Najpierw byly wyklady - chyba 6 zajec a pozńiej praktyka i zwiedzanie sal porodowych. Dostalismy wiele prospektow, probek, butelek itp. Polecam szkole na Klinicznej. Mega, mega profesjonalizm!!!! Fajna tez atmosfera. Niestety musisz sie zdecydowac na jedna szkole bo to miasto za to placi i wypelnia sie ankiete. Ja kiedy zdecydowalam sie na Kliniczna to poinformowalam Pania z Trendy Mamy o tym, aczkolwiek ta pani przyszla do mnie raz po porodzie jako srodowiskowa ale pozniej wybralam inna jeszcze lepsza:) i blizej. Pozdrawiam
Ja mialam cudowna srodowiskowa przy mojej corci. Mialam zalamke w pierwszych dniach w domu a ona mega pozytywnie mnie podbudowala. Opowiedziala wszystko, dawala rady co robic, tlumaczyla odpowiadala na pytania i naprawde podniosla mnie na duchu. Mam do niej numer i odrazu z nia bede sie umawiac. Nazywa sie Mariola Groth ale nie wiem czy nie ma odwiedzin tylko w pruszczu gdanskim.
Evelcie tak to własnie jest w naszym kraju za wszytko trzeba płacić :(. Ja się pocieszam tym,że mam już ciuszki po pierwszej córci niby doktor powiedział 80%chłopak ale jednak jest jeszcze 20% na dziewczynkę ;).Jak wyjdzie chłopiec to kilka rzeczy znajdzie się uniwersalnych, ale rzeczy typu baldachim okrycie łóżeczka wszytko trzeba nowe. I dlatego postanowiłam sobie, że od listopada zaczynamy powoli robić zakupy bo ostatni miesiąc to od razu poszła by moja pensja.
Dziś mam wizytę pewnie usg nie będę miała robione to jeszcze w 100% się nie dowiemy co rośnie w moim brzuszku już wielkim :D
Dziś mam wizytę pewnie usg nie będę miała robione to jeszcze w 100% się nie dowiemy co rośnie w moim brzuszku już wielkim :D
Mnie jakiś chłopak z pracy zapytał wczoraj, patrząc się znacząco na brzucho: "czy to...?".
Pewnie sweter trochę brzucho optycznie powiększył, no ale i tak, haha, pierwszy raz ktoś zwrócił uwagę, niezłego buraka strzeliłam. Dobrze, że szef już wie, skoro tak widać:)
Pocieszam się, że chyba w takim razie nie wyglądam na grubą, bo może by się wstydził zapytać:D
Sama nie wiem, czemu mnie to tak poruszyło, może nie do końca jeszcze do mnie dotarło, że będzie dzidzia. USG też mocno przeżywałam, aż mi się nogi trzęsły:D
To normalne, że w 15 tyg. brzucho już takie widoczne? Słyszałam, że niektórym to dopiero w 5-6 miesiącu coś widać, a ja dopiero niedawno zaczęłam czwarty...
Pewnie sweter trochę brzucho optycznie powiększył, no ale i tak, haha, pierwszy raz ktoś zwrócił uwagę, niezłego buraka strzeliłam. Dobrze, że szef już wie, skoro tak widać:)
Pocieszam się, że chyba w takim razie nie wyglądam na grubą, bo może by się wstydził zapytać:D
Sama nie wiem, czemu mnie to tak poruszyło, może nie do końca jeszcze do mnie dotarło, że będzie dzidzia. USG też mocno przeżywałam, aż mi się nogi trzęsły:D
To normalne, że w 15 tyg. brzucho już takie widoczne? Słyszałam, że niektórym to dopiero w 5-6 miesiącu coś widać, a ja dopiero niedawno zaczęłam czwarty...
~Ania32 a mozesz podac nr tel do pani Madej na wypadek gdybym sie zdecydowala na kliniczna? W necie jest tyle tych nr ze nie wiem w koncu ktory jest jej :)
Ja niestety musze wszystko kupic od poczatku bo to moje pierwsze dziecko. W rodzinie i wsrod znajomych tez nie ma malych dzieci wiec troche lipa. Ale oczywiscie pod uwage biore uzywane rzeczy bo w koncu taniej a i tez niektore sa w bardzo dobrym stanie. Licze tez troche na dziadkow bo to w koncu (z mojej i meza strony) pierwszy wnuk/wnuczka :D
Zakupy rowniez planuje juz robic od przyszlego miesiaca bo tak naeaz kupowac rzeczy to jakas masakra finansowa.
Co do brzucha to teraz mi juz w koncu taki ladny wychodzi ! Z kazdym dniem rosnie w oczach :) fajny to widok, a maz to z dumy peka jak na niego patrzy hehe.
A jak tam dziewczyny z waszym tyciem? U mnie niecale 2 kg na plusie :)
Ja niestety musze wszystko kupic od poczatku bo to moje pierwsze dziecko. W rodzinie i wsrod znajomych tez nie ma malych dzieci wiec troche lipa. Ale oczywiscie pod uwage biore uzywane rzeczy bo w koncu taniej a i tez niektore sa w bardzo dobrym stanie. Licze tez troche na dziadkow bo to w koncu (z mojej i meza strony) pierwszy wnuk/wnuczka :D
Zakupy rowniez planuje juz robic od przyszlego miesiaca bo tak naeaz kupowac rzeczy to jakas masakra finansowa.
Co do brzucha to teraz mi juz w koncu taki ladny wychodzi ! Z kazdym dniem rosnie w oczach :) fajny to widok, a maz to z dumy peka jak na niego patrzy hehe.
A jak tam dziewczyny z waszym tyciem? U mnie niecale 2 kg na plusie :)
Czesc.
My po wizycie, przezierność ok, Maluszek typ wiercipietka.
Badania wszystkie ,w tym tarczycowe wyszly super wiec oby tak dalej.
Co do brzuszka to w piwerwszej ciąży wyskoczyl mi kolo 5/6 mies., w drugiej podobno szybciej,ale to indywidualna sprawa zapewne.
Cos mnie brzuch pobolewa w okolicy pepka ;/ zastanawiam się czy to wyrostkowe czy tez od spowolnionej przemiany materii ;/
Od ostatniej wizyty schudłam 0,8 kg
My po wizycie, przezierność ok, Maluszek typ wiercipietka.
Badania wszystkie ,w tym tarczycowe wyszly super wiec oby tak dalej.
Co do brzuszka to w piwerwszej ciąży wyskoczyl mi kolo 5/6 mies., w drugiej podobno szybciej,ale to indywidualna sprawa zapewne.
Cos mnie brzuch pobolewa w okolicy pepka ;/ zastanawiam się czy to wyrostkowe czy tez od spowolnionej przemiany materii ;/
Od ostatniej wizyty schudłam 0,8 kg