Widok
Dziewczyny a jak się czujecie? Ja od czasu do czasu mam jeszcze mdłości i w ogóle nie mam apetytu - jem bo wiem że muszę. Trochę mnie to martwi bo waga raczej stoi a mam niedowagę i z tego co czytałam to takie kobietki to powinny nawet więcej przytyć a tu nic tylko brzuch rośnie. Nie mieszczę się już w większość spodni i cieszę się że przed ciążą miałam fazę na spodnie z gumką bo to mnie jeszcze ratuje :)
i jeszcze pytanko (bo trochę trzeba rozkręcić ten wątek!) - smarujecie czymś brzuszki? ja tylko oliwką, al strasznie mnie to denerwuje bo jest za tłusta i się nie wchłania tak jak normalny balsam :/
i jeszcze pytanko (bo trochę trzeba rozkręcić ten wątek!) - smarujecie czymś brzuszki? ja tylko oliwką, al strasznie mnie to denerwuje bo jest za tłusta i się nie wchłania tak jak normalny balsam :/
Hey dziewczyny ;) U mnie już 8 tydzień ciąży. W pracy jeszcze nie powiedziałam.
W sumie czuję się bardzo dobrze, ale lekarz kazał mi się oszczędzać ze względu na to, że w pierwszej ciąży miałam małe kłopoty z szyjką.
A dzisiaj moja córcia poszła do żłobka do nowej IV grupy zakwalifikowali ją z I do IV ;))))) Jest najmłodsza ale powiedziały że sobie poradzą więc duma rozpiera ;)
Evelcia data świetna, moja przyjaciółka też ma na 8 marca ;)
Buziaki i dużo uśmiechu przesyłam w ten pochmurny dzień, podobno jutro ma być już pięknie.
W sumie czuję się bardzo dobrze, ale lekarz kazał mi się oszczędzać ze względu na to, że w pierwszej ciąży miałam małe kłopoty z szyjką.
A dzisiaj moja córcia poszła do żłobka do nowej IV grupy zakwalifikowali ją z I do IV ;))))) Jest najmłodsza ale powiedziały że sobie poradzą więc duma rozpiera ;)
Evelcia data świetna, moja przyjaciółka też ma na 8 marca ;)
Buziaki i dużo uśmiechu przesyłam w ten pochmurny dzień, podobno jutro ma być już pięknie.
A tak wracając do tematu testu PAPPA. Byłam dziś na USG. Maluchy mają się dobrze, w końcu widać było że serduszka biją i już machały do mamy rączkami i nóżkami. Moja gin powiedziała ze z tytułu tego że są bliźniaki należy mi się skierowanie na test PAPPA. Ale odmówiłam. Nie wiem czy dobrze zrobiłam i czy nie nazwiecie mnie wyrodną matką, ale czy to mi coś da jak zrobię ten test?
Hejka wieczorowo:)
U mnie brzuszek lekko widać, choć tylko wtajemniczeni coś zauważają. Od lat zawodowo zajmuję się fitnessem (trener personalny) i już od jakiegoś czasu nie pokazuję, jak wciągać prawidłowo brzuch, bo już nie moge go wciągnąć tak, jak bym chciała:) no cóż - podobno w drugiej ciąży brzuszek szybciej wychodzi. Jestem w 14 tygodniu. W pierwszej ciąży brzuch był widoczny ok. 6 miesiąca:) Pocieszam się tym, że po ciąży szybko zrzuciłam i miałam super brzuszek - lepszy niż przed ciążą:)
Co do apetytu- to faktycznie ja sobie czasem frytkami też dogadzam:) jakaś chęć na niezdrowe żarcie - może dlatego, że na co dzień zawsze go unikałam:)
Co do płci - to mi moja gin właśnie w 14 tygodniu oznajmiła chłopca:) Powiedziała, ze na usg trzeba szukać sterczącego drąga - i był:) hahahha
Co do ćwiczeń fitness (zajęcia dla kobiet w ciąży) - w zeszłym roku były w Pruszczu na siłowni koło wiaduktu. Nigdy nie pamiętam jak ona się nazywa:)
U mnie brzuszek lekko widać, choć tylko wtajemniczeni coś zauważają. Od lat zawodowo zajmuję się fitnessem (trener personalny) i już od jakiegoś czasu nie pokazuję, jak wciągać prawidłowo brzuch, bo już nie moge go wciągnąć tak, jak bym chciała:) no cóż - podobno w drugiej ciąży brzuszek szybciej wychodzi. Jestem w 14 tygodniu. W pierwszej ciąży brzuch był widoczny ok. 6 miesiąca:) Pocieszam się tym, że po ciąży szybko zrzuciłam i miałam super brzuszek - lepszy niż przed ciążą:)
Co do apetytu- to faktycznie ja sobie czasem frytkami też dogadzam:) jakaś chęć na niezdrowe żarcie - może dlatego, że na co dzień zawsze go unikałam:)
Co do płci - to mi moja gin właśnie w 14 tygodniu oznajmiła chłopca:) Powiedziała, ze na usg trzeba szukać sterczącego drąga - i był:) hahahha
Co do ćwiczeń fitness (zajęcia dla kobiet w ciąży) - w zeszłym roku były w Pruszczu na siłowni koło wiaduktu. Nigdy nie pamiętam jak ona się nazywa:)
witajcie,
ja kończę 11 tydzień a brzuszka ciążowego już dawno nie mogę ukryć, to samo miałam w pierwszej ciąży, pamiętam że w 10 tyg jechałam po spodnie ciążowe bo się już w żadne nie mieściłam mimo że waga nie pokazywała że coś przytyłam.
Co do jedzenia to ja mam ogromny problem z mięsem bo mi strasznie śmierdzi, jak córeczce gotuje to dodaje dużo listków laurowych i ziela angielskiego, żeby w domu nie śmierdziało
Dziewczyny z Pruszcza mam pytanko czy wybieracie się na jakieś zajęcia od września dla kobiet w ciąży, ja szukam ale narazie nic nie mogę znaleźć, może Wy coś wiecie
ja kończę 11 tydzień a brzuszka ciążowego już dawno nie mogę ukryć, to samo miałam w pierwszej ciąży, pamiętam że w 10 tyg jechałam po spodnie ciążowe bo się już w żadne nie mieściłam mimo że waga nie pokazywała że coś przytyłam.
Co do jedzenia to ja mam ogromny problem z mięsem bo mi strasznie śmierdzi, jak córeczce gotuje to dodaje dużo listków laurowych i ziela angielskiego, żeby w domu nie śmierdziało
Dziewczyny z Pruszcza mam pytanko czy wybieracie się na jakieś zajęcia od września dla kobiet w ciąży, ja szukam ale narazie nic nie mogę znaleźć, może Wy coś wiecie
Heyka ;) u mnie brzuszek jest ale od najedzenia oj niesamowity mam apetyt... masakra boje się przytycia bo niestety nie zrzuciłam jeszcze wszystkich kilogramów z poprzedniej ciąży ale po tej drugiej mam zamiar się wziąć za siebie bo więcej dzieci nie planujemy tzn chcielibyśmy, ale boimy się że finansowo moglibyśmy z trójką nie dać rady jednak dziecko to wydatek chociaż moja mam wcale by tak nie powiedziała....
my imion szukamy mamy straszne spory na ten temat mam wrażenie ze na sile troszkę szukamy jakiegoś oryginalnego imienia ale zobaczymy w sumie najpierw chcemy się dowiedzieć o płci..
A ja mam teraz dobrze leżę w łóżeczku bo ciagle śpię a mój mąż zabrał córcie i pojechali nad morze razem z sąsiadem i jego dzieckiem ;)) Zatem odpoczywam buziaki
my imion szukamy mamy straszne spory na ten temat mam wrażenie ze na sile troszkę szukamy jakiegoś oryginalnego imienia ale zobaczymy w sumie najpierw chcemy się dowiedzieć o płci..
A ja mam teraz dobrze leżę w łóżeczku bo ciagle śpię a mój mąż zabrał córcie i pojechali nad morze razem z sąsiadem i jego dzieckiem ;)) Zatem odpoczywam buziaki
Ja na razie schudłam 4kg:|. W 5tym tygodniu babka w mięsnym nalegała, żebym przed nią robiła zakupy, bo na pewno w ciąży jestem, taka byłam spora, a teraz za to coraz mniej ciążowo wyglądam od tych mdłości.
Czy którejś z Was się zdarzyło, że na "karkowym" USG w 13tyg. było już widać płeć? Mój mąż nie chce o imionach rozmawiać, dopóki nie będzie wiadomo co to tam siedzi w środku.
Czy którejś z Was się zdarzyło, że na "karkowym" USG w 13tyg. było już widać płeć? Mój mąż nie chce o imionach rozmawiać, dopóki nie będzie wiadomo co to tam siedzi w środku.