Widok
Dziewczyny, zachęcam do przeczytania i podpisania:
http://www.petycje.pl/petycja/11380/stop_nierownemu_traktowaniu_kobiet_prowadzscych_dzialalnozc_gospodarczs_!.html
http://www.petycje.pl/petycja/11380/stop_nierownemu_traktowaniu_kobiet_prowadzscych_dzialalnozc_gospodarczs_!.html
Hej mamusię, jesli można to też sie do was dołączę. Mam na imie Aldona. Jestem z Gdańska Moreny, Termin mam na 09.01.2015 i mam już 16 miesieczną córeczkę. Pozdrawiam wszytkie przyszłe mamusie
Limonka 28.12.2015 (może styczen;) )
Styczeń
Aldona 09.01.2016
Gosiaro 9.01.2016
Lacerta 17.01.2016
Desperadoska_13 22.01.2016
Agnieszka_Agnieszka 23.01.2016
Mufina 24.01.2016
Inka 26.01.2016
-mTusia- 30.01.2016
Luty
Tanzania 2.02.2016
Maua_mama 2.02.2016
Jadźka 9.02.2016
Limonka 28.12.2015 (może styczen;) )
Styczeń
Aldona 09.01.2016
Gosiaro 9.01.2016
Lacerta 17.01.2016
Desperadoska_13 22.01.2016
Agnieszka_Agnieszka 23.01.2016
Mufina 24.01.2016
Inka 26.01.2016
-mTusia- 30.01.2016
Luty
Tanzania 2.02.2016
Maua_mama 2.02.2016
Jadźka 9.02.2016
a ja mam pytanie do tych, które są już na zwolnieniach. Jak wygląda sytuacja z waszym wynagrodzeniem? Czy poza zwolnieniem przedstawionym pracodawcy musiałyście załatwiać jakieś ZUS-y czy coś podobnego? ja osobiście jestem kompletnie zielona w tych kwestiach. Co prawda nie czuję się aż tak tragicznie, żeby już iść na zwolnienie, ale z drugiej strony wiem, że to kwestia czasu.
zwolnienie dostarczasz pracodawcy i nic nie musisz załatwiać.
Nie wiem w jak dużej firmie pracujesz, moja jest duża i załatwiają to w ten sposób, że przez cały czas będę dostawać od nich pieniądze, a oni jakoś rozliczają się z ZUSem przekazując składki innych pracowników.
Najlepiej zapytać się w kadrach, osoby się tym zajmujące powinny być na bieżąco :)
Nie wiem w jak dużej firmie pracujesz, moja jest duża i załatwiają to w ten sposób, że przez cały czas będę dostawać od nich pieniądze, a oni jakoś rozliczają się z ZUSem przekazując składki innych pracowników.
Najlepiej zapytać się w kadrach, osoby się tym zajmujące powinny być na bieżąco :)
Cześć dziewczyny :) Pozwolę sobie do Was dołączyć :) termin na 05.01 - chwilowo pierwsza do rozwiązania.Mam już 2 letniego synka. Do tej pory siedziałam na mamuśkach grudniowych, ale w końcu doczekałam się i styczniowego wątku :)
Dzisiaj byłam na genetycznym - dzidzia ma 7cm i jest dwa dni do przodu z terminem :)
Limonka 28.12.2015 (może styczen;) )
Styczeń
WinnieThePooh 05.01.2016
Aldona 09.01.2016
Gosiaro 9.01.2016
Lacerta 17.01.2016
Desperadoska_13 22.01.2016
Agnieszka_Agnieszka 23.01.2016
Mufina 24.01.2016
Inka 26.01.2016
-mTusia- 30.01.2016
Luty
Tanzania 2.02.2016
Maua_mama 2.02.2016
Jadźka 9.02.2016
PS Cześć mTusia, Tu KasiOB z mamusiek 2013 :P
Dzisiaj byłam na genetycznym - dzidzia ma 7cm i jest dwa dni do przodu z terminem :)
Limonka 28.12.2015 (może styczen;) )
Styczeń
WinnieThePooh 05.01.2016
Aldona 09.01.2016
Gosiaro 9.01.2016
Lacerta 17.01.2016
Desperadoska_13 22.01.2016
Agnieszka_Agnieszka 23.01.2016
Mufina 24.01.2016
Inka 26.01.2016
-mTusia- 30.01.2016
Luty
Tanzania 2.02.2016
Maua_mama 2.02.2016
Jadźka 9.02.2016
PS Cześć mTusia, Tu KasiOB z mamusiek 2013 :P
A ja tak z trochę innej beczki i może trochę za szybko no ale cóż...
Myślałyście o szkole rodzenia? Te z Was które mają już dzieci pewnie nie czują takiej potrzeby ale te które pierwszy raz?
Myślicie, że warto?
Jest w Gdańsku jakaś dobra szkoła rodzenia którą możecie polecić?
Myślałyście o szkole rodzenia? Te z Was które mają już dzieci pewnie nie czują takiej potrzeby ale te które pierwszy raz?
Myślicie, że warto?
Jest w Gdańsku jakaś dobra szkoła rodzenia którą możecie polecić?
Warto! niestety ja nie z Gdańska, więc żadnej nie polecę, ale warto pójść na SR!
Nauczycie się jak oddychać, porobicie ćwiczenia na mięśnie kegla, tatusiowie spróbują zmiany pieluchy (bez kitu u mnie na SR było 3 wielkich facetów, a jak zmieniali lalce pieluszki to im się ręce trzęsły! Widok nie do zapomnienia!). I do tego pewnie część dziewczyn spotkacie na porodówce, a to też pomaga w pierwszych dniach.
Przepraszam, że się tak wymądrzam :)
a swoją drogą ja się zastanawiam czy nie iść drugi raz. Zmiana pieluch to mniejsza, ale właśnie ćwiczenia i pogaduchy z dziewczynami bardzo miło wspominam!
Nauczycie się jak oddychać, porobicie ćwiczenia na mięśnie kegla, tatusiowie spróbują zmiany pieluchy (bez kitu u mnie na SR było 3 wielkich facetów, a jak zmieniali lalce pieluszki to im się ręce trzęsły! Widok nie do zapomnienia!). I do tego pewnie część dziewczyn spotkacie na porodówce, a to też pomaga w pierwszych dniach.
Przepraszam, że się tak wymądrzam :)
a swoją drogą ja się zastanawiam czy nie iść drugi raz. Zmiana pieluch to mniejsza, ale właśnie ćwiczenia i pogaduchy z dziewczynami bardzo miło wspominam!