Widok
Ja bym nie mówiła. Nie przyznalam sie ze znam już płeć dziecka to przynajmniej lekarz się nie sugerowal i mam większą pewność że będzie synek.Chyba, ze by wyszlo coś niepokojacego u Preisa to wtedy mozna wspomniec gdyby twoj niczego nie zauwazyl, ale na pewno jest wszystko ok i nie ma co się martwić.
Do karty ciąży robi wpisy tylko lekarz prowadzacy.
Szkodliwosci usg nie udowodniono.To sa fale dzwiekowe i jedynie mogą być denerwujace dla ucha malenstwa.
Do karty ciąży robi wpisy tylko lekarz prowadzacy.
Szkodliwosci usg nie udowodniono.To sa fale dzwiekowe i jedynie mogą być denerwujace dla ucha malenstwa.
Cześć, może zaczynam już nudzić ale znowu powrócę do tematu usg połówkowego. Mam trochę dylemat...
Na 1 września umówiłam się do prof. Preisa jako że ma dobry sprzęt i duże doświadczenie. I teraz zastanawiam się jak to rozegrać, 2 września mam wizytę u swojego lekarza na nfz. Powiedziałybyście lekarzowi prowadzącemu że dzień wcześniej było robione usg u innego lekarza? Czy przemilczałybyście i zobaczyły co on wypatrzy? Zastanawiam się też czy Preis będzie chciał robić wpis do karty ciąży jako że nie jest prowadzący? A może poprostu przełożyć Preisa na tydzień później tak dla spokojności?
Miałam też wątpliwości czy można robić usg dzień po dniu ale wyczytałam, że jest ono nieszkodliwe i nie ma przeciwwskazań.
Co Wy o tym myślicie?
Na 1 września umówiłam się do prof. Preisa jako że ma dobry sprzęt i duże doświadczenie. I teraz zastanawiam się jak to rozegrać, 2 września mam wizytę u swojego lekarza na nfz. Powiedziałybyście lekarzowi prowadzącemu że dzień wcześniej było robione usg u innego lekarza? Czy przemilczałybyście i zobaczyły co on wypatrzy? Zastanawiam się też czy Preis będzie chciał robić wpis do karty ciąży jako że nie jest prowadzący? A może poprostu przełożyć Preisa na tydzień później tak dla spokojności?
Miałam też wątpliwości czy można robić usg dzień po dniu ale wyczytałam, że jest ono nieszkodliwe i nie ma przeciwwskazań.
Co Wy o tym myślicie?
ja mam dwa koty. Pierwszy był przed pierwszym dzieckiem, a drugiego wzieliśmy jak mały mniał nie cały rok. Moje nie wychodzą, więc nie muszę się martwić czy czegoś z dworu nie przywloką.
Wszystko zależy od wychowania.
Najlepiej wcześniej mieć łóżeczko i wóżek, żeby odrazu oduczyć wchodzenia do środka, tymbardziej że nie wiesz po czym chodzą na dworze.
A i że szpitala trzeba przywieść pieluszkę, żeby wcześniej przyzwyczaiły się do zapachu.
U mnie koty są bardzo karne i dobrze wytresowane, więc się o nic nie martwie:)
Wszystko zależy od wychowania.
Najlepiej wcześniej mieć łóżeczko i wóżek, żeby odrazu oduczyć wchodzenia do środka, tymbardziej że nie wiesz po czym chodzą na dworze.
A i że szpitala trzeba przywieść pieluszkę, żeby wcześniej przyzwyczaiły się do zapachu.
U mnie koty są bardzo karne i dobrze wytresowane, więc się o nic nie martwie:)
a mnie też to zdziwiło - w pierwszej ciąży na nfz miałam zawsze fotel + usg, a teraz w enelmedzie mam tylko usg. Może coś się zmieniło przez te 2 lata :P
moja sąsiadka ma dwa koty i dwie córy - kot raczej chowa się przed dziećmi, ale od czasu narodzin bardziej docenił przymilanie się do właścicieli. Kotka jest cudowna - daje ciągnąć się za ogon, głaskać, nosić. Dzieciaki ją kochają.
eliza624 - ja miałam tak samo, jak mi powiedzieli, że drugi chłopak. dalej czuję się trochę zawiedziona, szczególnie jak znajomi mi mówią "obstawialiśmy dziewczynkę" :) polecam też zakupy na smyk.pl - mają pajacyki welurowe i minky po 25 zł!
moja sąsiadka ma dwa koty i dwie córy - kot raczej chowa się przed dziećmi, ale od czasu narodzin bardziej docenił przymilanie się do właścicieli. Kotka jest cudowna - daje ciągnąć się za ogon, głaskać, nosić. Dzieciaki ją kochają.
eliza624 - ja miałam tak samo, jak mi powiedzieli, że drugi chłopak. dalej czuję się trochę zawiedziona, szczególnie jak znajomi mi mówią "obstawialiśmy dziewczynkę" :) polecam też zakupy na smyk.pl - mają pajacyki welurowe i minky po 25 zł!
Gdyby on chociaż usg robił. Wcześniej nie robił wogóle, a wczoraj przyłożył na 20 sekund i zobaczył czy bije serce.
Prywatnie mam zawsze usg z 10 minut i nomalne badanie.
Gdyby nie to że tam zawsze ktoś jest i w razie czego mam blisko to dawno bym już tam nie chodziła.
Moja lekarz przyjmuje tylko raz w tygdoniu.
Prywatnie mam zawsze usg z 10 minut i nomalne badanie.
Gdyby nie to że tam zawsze ktoś jest i w razie czego mam blisko to dawno bym już tam nie chodziła.
Moja lekarz przyjmuje tylko raz w tygdoniu.
Dzięki:)
Kupiłam kilka malutkich bodziaków i mikro butków i jest trochę lepiej.
Ten dresik dziś też oglądałam:)
Mam pytania z innej beczki. Czy lekarz bada was przy każdej wizycie?
Byłam dziś u lekarza na nfz ( chodzę też prywatnie) i to już druga wizyta gdzie nawet mnie nie zbadał. Ostatnie badanie ginekologiczne robił mi w 8 tygodniu. wychodzi na to że zostane zbadana ( o ile tak postanowi) w 22 tygodniu. Gdybym nie chodziła prywatnie to bym chyba po ścianach chodziła czy wszystko jest ok.
Kupiłam kilka malutkich bodziaków i mikro butków i jest trochę lepiej.
Ten dresik dziś też oglądałam:)
Mam pytania z innej beczki. Czy lekarz bada was przy każdej wizycie?
Byłam dziś u lekarza na nfz ( chodzę też prywatnie) i to już druga wizyta gdzie nawet mnie nie zbadał. Ostatnie badanie ginekologiczne robił mi w 8 tygodniu. wychodzi na to że zostane zbadana ( o ile tak postanowi) w 22 tygodniu. Gdybym nie chodziła prywatnie to bym chyba po ścianach chodziła czy wszystko jest ok.
Zobacz jaki fajoski dres dla chłopaka :P
http://www.c-and-a.com/pl/pl/shop/niemowleta/kolekcja-z-bajek-i-komiksow/wszystkie-produkty-z-kategorii/komplet-152828-1.html
http://www.c-and-a.com/pl/pl/shop/niemowleta/kolekcja-z-bajek-i-komiksow/wszystkie-produkty-z-kategorii/komplet-152828-1.html
No i okazało się że to drugi chłopak. Usg nie pozostawiło żadnych wątpliwości. Po wyjściu od lekarza poryczałam się i nie mogłam się uspokaić. Wiem że najważniejsze że jest zdrowe i tak dalej, ale hormony robią swoje.
Chyba potrzebuję czasu żeby się z tym pogodzić.
Idę dziś coś kupić maluchowi, to może mi się poprawi.
Pozdrawiam
Chyba potrzebuję czasu żeby się z tym pogodzić.
Idę dziś coś kupić maluchowi, to może mi się poprawi.
Pozdrawiam
Muffina nie denerwuj się! Mi lekarz ostatnio opowiadał, że kobiety do 20 tyg nie muszą czuć - jest tyle czynników, które mają wpływ, że szkoda o wszystkim myśleć.
Ja podobnie jak Agnieszka - nie wiem czasem czy to dzidzia czy gazy :-P
a najczęściej czuję "bąble/motylki" jak najem się słodkiego, zrelaksuję i pooddycham brzuchem :)
czy któraś z was rodziła w zimie? bo mój pierwszy jest z lata, a teraz dostałam film, że nie będę miała w co dziecko ubrać. W sensie nie wiem czy kupować kombinezon 62, bo Kazik wyrósł z tego rozmiaru po 3 tyg. a 68 wydaje mi się duży
w ogóle to głupie, bo niby całą wyprawkę już mam, a czuję, że muszę kupić masę rzeczy :P
Ja podobnie jak Agnieszka - nie wiem czasem czy to dzidzia czy gazy :-P
a najczęściej czuję "bąble/motylki" jak najem się słodkiego, zrelaksuję i pooddycham brzuchem :)
czy któraś z was rodziła w zimie? bo mój pierwszy jest z lata, a teraz dostałam film, że nie będę miała w co dziecko ubrać. W sensie nie wiem czy kupować kombinezon 62, bo Kazik wyrósł z tego rozmiaru po 3 tyg. a 68 wydaje mi się duży
w ogóle to głupie, bo niby całą wyprawkę już mam, a czuję, że muszę kupić masę rzeczy :P
Nie denerwuj się. Ja też już w 18 tygodniu a sama nie wiem czy coś czuję. Czasem mam wrażenie że coś mi tam pływa albo lekko puka od środka ale równie dobrze mogą to być jelita.
Wiem, że to się łatwo mówi "nie stresuj się" bo sama się martwię. Też już straciłam dziecko więc wiem co czujesz.
Staramy się myśleć pozytywnie :)
Ja lekarza mam dopiero za 2 tygodnie.
Też chciałam kupić sobie detektor ale mój TŻ kategorycznie mi zabronił bo będę "fisiować" :)
Wiem, że to się łatwo mówi "nie stresuj się" bo sama się martwię. Też już straciłam dziecko więc wiem co czujesz.
Staramy się myśleć pozytywnie :)
Ja lekarza mam dopiero za 2 tygodnie.
Też chciałam kupić sobie detektor ale mój TŻ kategorycznie mi zabronił bo będę "fisiować" :)
Ja mam termin na 29 stycznia i ruchy czuję od 14 tygodnia. Najpierw musiałam się położyć na boku i skoncentrować żeby poczuć, teraz czuję jak maluch kopie jak coś robię.
Najbardziej maluch szaleje po jedzeniu ( nie wiem czemu ale jak zjem jabłko to strasznie)
Nie denerwuj się u każdego jest inaczej, ja jestem niska i dość szczupła więc szybko to poszło. Z pierwszym dzieckie też zaczełam czuć w 14 tygodniu.
Jeśli lekarz twierdzi że wszystko jest ok, to bym się tym nie przejmowała:)
Najbardziej maluch szaleje po jedzeniu ( nie wiem czemu ale jak zjem jabłko to strasznie)
Nie denerwuj się u każdego jest inaczej, ja jestem niska i dość szczupła więc szybko to poszło. Z pierwszym dzieckie też zaczełam czuć w 14 tygodniu.
Jeśli lekarz twierdzi że wszystko jest ok, to bym się tym nie przejmowała:)