Widok

Mamy Marcowe i Kwietniowe 2011 - 33*

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Lista mam z dzieciaczkami:

1. K@mil@ - 01.03.2011 (04.03.2011),synek Nikodem,3400g,54cm,Szpital Zaspa
2. Lucy80 - 01.03.2011(02.03.2011) synek Jaś, 2855g, 53 cm, Kettering GH
3. KasiaKoziolek 08.03.2011 (12.03.2011) córeczka Nina, 3480g, 61cm
4. AgaAmelka 9.03.2011 (07.03.2011) córeczka Amelka, 3490g, 52 cm, Szpotal Klniczna (tylko dlatego ze myslalam ze mnie odesla do domu)
5. Kosmisia - 10.03.2011 (11.03.2011) - Synek, 2490g, szpital Redłowo
6 Asia.K - 12.03.2011 (12.03.2011) - CÓRECZKA Helenka, 3190g, 55cm, Szpital Wojewódzki
7.Ivvka - 12.03.2011 (05.03.2011), córeczka Julia, 4100g, 58cm, szpital Zaspa
8. margos 17.03.2011 (18.03.2011) - SYNEK - Staś - 3360g, 58cm, Kliniczna
9. IzaSJ 18.03.2011 (15.03.2011) - Synuś Tymoteusz, 3760g, Kliniczna
10. Ulka26 18.03.2011 (09.03.2011) - Synek Staś, 3190g, 54 cm, Zaspa
11. walerka 21.03.2011 (18.03.2011) - Córeczka - Julka - 3680g, 55cm
12. MadzikRoza 27.03.2011 (19.03.2011) -Córeczka - Różyczka, 4010g ,58 cm, Szpital Wojewódzki
13. enjoy 31.03.2011 (09.04.2011) SYNEK! - 3080gr, 49cm
14. karinkakk 05.04.2011 (05.04.2011) - Córeczka Nina - 3550g, 54cm - Kliniczna, CC
15. sonia85 7.04.2011 (2.04.2011) - Synek Ksawery - 3650g, 57cm- zaspa sn
16. kasiek01 09.04.2011 (06.04.2011) - Synek Michaś - 3980g,
58 cm - Kliniczna CC
17. Martus_pl 11.04.2011 SYN:) Franek 3600g, 55cm, sn, kliniczna
18. tea18 13.04.2011(09.04.2011)-SYNEK Wojtuś!!:) SR Zaspa, szpital Zaspa cc
19. Olcia____18.04.2011 (26.04.2011) Synek Maksiu 3250 g 56 cm szpital Redłowo
20. niria 19.04.2011 (17.04.2011), synek, 3390g ,57cm SR Maria, Szpital Zaspa
21. paskudka 21.04.2011 (22.04.2011) - Córeczka Małgosia, 3310g, 51 cm, Kliniczna cc
22. compaq7 21.04.2011 (15.04.2011) - SYNEK Kubuś 4160g, 60cm
23. Janka2 22-04-2011 - córka 2830g, 53cm, Kliniczna, SN
24. Mała Me 28.04.2011 (30.04.2011) - Córeczka Zosia :) 3300g, 54 cm, Szpital Wojewódzki w Koszalinie
25. Adziabu 29.04.2011 (22.04.2011) -Synek Igor, 3480g, 55cm, Szpital Wejherowo
26. ~butterflies~ 29.04.2011 (26.04.2011) Synek Mateuszek, 3600g, 58cm, Redłowo

Pierwsze dni życia naszych maluszków:
http://www.fotosik.pl/u/karinkakk/album/897739
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapraszam do nowego wątku!

http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=307653&c=1&k=160
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Biedny Ksawery :( Niech szybko wraca do zdrowia, a Wam Soniu dużo sił i zdrowia zyczymy.

Karinkak i Nina też szybko wracajcie do zdrowia.

Ach te choróbska :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sonia trzymajcie sie, maly szybko nadrobi z jedzeniem zobaczysz, dzieci sa bardzo oporne na takie rzeczy.

jestem tylko tydzien, od 5-13.02. pasuje mi wtorek albo czwartek.

sonia makaron przekaze margos, mam nadzieje juz niedlugo wyjdziecie.

ja tez ubieram mala w sweter tylko do samochodu ale juz widze moich rodzicow.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam i my sie meldujemy,

sonia szybkiego wyjscia ze szpitala! trzymam kciuki!

Nina w miare dobrze, kupy tylko dwie - ale zadkie, juz nie wymiotuje ale nie chce za bardzo jesc - tylko mleko ;/

no i na mnie tez przeszlo.... wiec wszyscy z wirusem ;/

ja na spotkanie bardzo chetna ale musimy sie wykurowac, walerka jak dlugo jestes w pl?
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sonia współczuje;/ Długo małego trzyma choróbsko;/ Mimo, że Ci w tym szpitalu źle dobrze, że tam trafiliście, Ksawery jest przynajmniej cały czas pod opieką lekarską.
Obyście szybko pokonali choróbsko i wrócili do domku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojej sonia...biedaczek. ale dobrze, ze wszpitalu, bo go pilnuja. dostaje cos? nic nie jest lepiej? a ty juz zdrowa?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tylko melduję że zaczynam łapać doła...już mam dosyć tego szpitala i marzę o powrocie do domu ale niestety Ksawery nadal ma biegunkę na maxa....chudy jest taki że aż żal patrzeć :(:(:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Margos jak tak mala ubieram to jak wracam ona nie jest zmarznieta ani spocona wiec jest ok..
ja tez jestem chetna na spotkanie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, to kiedy spotkanie bo już jestem spragniona??? Przyszly tydzień? Walerka, kiedy Ci pasuje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka - to widzę że podobnie ubieramy.:) Tyle że ja mam ciepłe rajstopy i nie zakładam już spodni, bo jak mowię - i tak często jest zgrzany.

Walerka - kly wychodzą po czwórkach. także najpierw czwórki potem kły. Przynajmniej tak nam mówili.

Poliki doszły u nas do masakrycznego stanu. Jak nie minie to idziemy do lekarza bo nie wiem czy to nie alergiczne, bo są już na pół twarzy.

A do samochodu, zwłaszcza na dłuższą podróż - do rodziców na przykłąd to my ubieramy tylko w dresik. I czapkę. Okładamy go kocykami, jedno wcześniej idzie podgrzać auto i w aucie zdejmujemy kocyki i gotowe. Ustawiamy na 19 stopni i jedziemy ubrani normalnie, jak w domu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No mój śpiwór też ocieplany jest, ale i tak uważam, że śpiwory bardziej ochraniają niż ocieplają jakoś szczególnie.
Dla mnie najważniejsze, żeby po powrocie ze spaceru mały nie był ani przegrzany ani zmarznięty. Do auta tylko rajstopki, dżinsy, lekki sweterek i jesienna kurta. Czapka tylko na przejście z domu do auta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Julka tez dzis znowu dostala czerwonych polikow..wydaje mi sie, ze to przez ta gorna jedynke ktora sie wyrzyna od miesiaca i przebic sie nie moze;/
ja na spacer juli ubieram body, rajstopki, leginsy bawelniane albo jeansy, bluzeczke bawelniana z dlugim skarpetki, kombinezon, czapke rekawiczki, w wozku spiworek z polarem..to na spacer a jak jade autem i tylko z domu do auta to kurtka jesienno-wiosenna, czapka,cienkie rekawiczki,na nogi grube welniane skarpetki, zakrywam kocykiem i lece:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nasz kombimezon nie jest taki cieply ale spiwor na polarze. mysle ze jak dodam sweter bedzie ok, zwlaszcza ze to bardzije z samochodu do mieszkania itd. bardzije sie tego boje ze bedzie klotnia o ubieranie do samochodu bo ja najbardziej boje sie zapocenia i potem na zimno. ach juz widze te walki z rodzicami.
to Stach ma juz kly? u nas dopiero ida gorne jedynki, obie na raz dlatego katar i kaszel.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to wszystko zależy jak się ubierało przy dodatniej. bo my kombinezon to założyliśmy przy mocno minusowej, wcześniej mieliśmy kurtkę. No i zależy jaki ma się kombinezon - my mamy mega ciepły i z racji tego ze jest słonce, a zawsze staram się malego trochę ponaświetlać - to w efekcie zawsze jest spocony jak wracamy.

No i my śpiworek w wózku mamy ocieplany, więc też daje cieplo, a nie tylko chroni od wiatru.

Karinka - mam nadzieję, ze Ninka lepiej, dawaj znać co i jak.

U nas dzień masakryczny - maly zawodzi od rana z przerwą na krótki sen a mnie zaraz będzie trzeba odwieźć do psychiatryka. I też znowu dostal starsznych wypieków, czyli pewnie znowu zęby. Ale czyźby już czwórki? Myślałam ze będzie trochę przerwy:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też jestem za zimnym chowem. No ale na dworze minus 15 stopni i nie wyobrażam sobie ubierać małego jak przy temp dodatniej, a co do śpiworka to może chroni od wiatru ale dużo ciepła na pewno nie daje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja tez zakladam mu je jakos w biegu, ale krzyczy przy tym jakbym mu wolnosc odbierala. no i kiedys pampersiki rowniutko zalozone, gumeczki ponaciagane, a teraz to oby sie trzymal :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Enjoy - no u nas to też największy problem - w ogóle nie chce leżeć na plechach, ale ja już nauczylam się zakładać pampka od tyłu. Te gatki tu strasznie drogo wychodzą, bo też się nad tym zastanawiałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas z ubieraniem w miare ok.
A pampa juz nauczylam sie i na siedząco i stojąco ubierać ;)

Zdrówka dziewczyny - Wam i Maluszkom!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no moj tez jakos do opanowania przy tym ubieraniu, troche tam sobie posteka i pomarudzi. najlepiej zajmuja go buty, a w szczegolnosci rzepy :-)
najwieksza masakre mam z nakladaniem pampersa aktualnie, bo moje dziecko znienawidzilo lezenie na pleckach (chyba za dlugo sie na nich nalezal), a tak jak inne czesci garderoby mozna zakladac nabrzuchu, siedzaco lub stojaco tak pampersa ciezko. chyba sie przerzuce na te pampki - majtki, moze bedzie lepiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie tak pomyslalam ja mam -2 tu i ubieram bodziak, bluzka bawelniana i cienki sweterek albo wogle bez i kombinezon, lekka czapka no i spiwor w wozku, acha spodnie i skarpetki. jak do tego dodam cieply sweter i rajstopy i gruba czape powinno byc ok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Dzieci z AZS porady kosmetyki wsparcie mamuś (7 odpowiedzi)

Założylam ten temat ponieważ moja Amelia ma azs. Czytałam na temat tej choroby, wiem jak trzeba...

Jaki wozek wybrac? (83 odpowiedzi)

Dziewczyny jaki wozek wybrac? 2w1, 3w1? Jakiej firmy polecacie? Rodze w wrzesniu :)

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry