Widok
no powaznie jej wypychali !!
no i potem maly mial guzy przez ok. poltora miesiaca ale takie normalnie wielkie ze nie pytajcie ..
a jak potem moja siosta miala sprzeciw ze czemu wypychaja bo ona juz nie miala sily itd to powiedzieli jej ze NIBY dziecko tetno tracilo a to byla sciema zeby ich nie pozwala do sadu bo to przeciez jest zabronione .
A Wasze maluszki juz glowa w dol?
Bo moja jeszcze nie chce sie przekrecic i coraz bardziej sie nastawiam na cesarke :(
no i potem maly mial guzy przez ok. poltora miesiaca ale takie normalnie wielkie ze nie pytajcie ..
a jak potem moja siosta miala sprzeciw ze czemu wypychaja bo ona juz nie miala sily itd to powiedzieli jej ze NIBY dziecko tetno tracilo a to byla sciema zeby ich nie pozwala do sadu bo to przeciez jest zabronione .
A Wasze maluszki juz glowa w dol?
Bo moja jeszcze nie chce sie przekrecic i coraz bardziej sie nastawiam na cesarke :(
akurat ja myłam przegotowaną na początek ale nie wiem czy to konieczne bo przecież w przegotowanej sie nie kąpie :) tylko że ja akurat małą przemywałam szałwią zaparzałam w termosie i było długo cieplutkie no i normalnie waciki. Chusteczek mi akurat mało szło raczej na wyjścia miałam, w domku zawsze woda i szałwia.
Ja wlasnie sie zastanawiam .. raczej nie chce klinicznej ;) bo jak moja siostra tam byla w listopadzie to w ogole jej nic nie chcieli powiedziec na temat porodu i ja odeslali i mieli ja gdzies .
Ja rozwazam wojewodzki i zaspe . ale jak mala bedzie dalej posladkowo to tylko zaspa bo w wojewodzkim naciskaja na naturalny ;) a ja wole miec szybko i bez komblikacji ( w wojewodzkim przeraza mnie tez fakt ze jak moja siostra rodzila to wypychali jej dziecko LOKCIAMI co jest zabronione i maly jej mial guzy na glowie takie duze . ale naszczescie sie wchlonely) i jeszcze skoro w wojewodzkim nie ma odwiedzin to tylko zaspa a jak mnie odesla z zaspy to urodze gdzies pod mostem haha :)
Ja rozwazam wojewodzki i zaspe . ale jak mala bedzie dalej posladkowo to tylko zaspa bo w wojewodzkim naciskaja na naturalny ;) a ja wole miec szybko i bez komblikacji ( w wojewodzkim przeraza mnie tez fakt ze jak moja siostra rodzila to wypychali jej dziecko LOKCIAMI co jest zabronione i maly jej mial guzy na glowie takie duze . ale naszczescie sie wchlonely) i jeszcze skoro w wojewodzkim nie ma odwiedzin to tylko zaspa a jak mnie odesla z zaspy to urodze gdzies pod mostem haha :)
hej
to ja tez pomarudze...;)dzis mam jakis slaby dzien ogolnie..brak sil...przejde sie do toalety i juz mnie wszystko boli,,,cale podbrzusze, spojenie i ogolnie dzis mam jakis brak energii...wiecej leze...
Zgaga tez mnie dopada ale nie przez caly dzien wiec da sie jeszcze wytrzymac...
Dziewczyny, ktore rodza w Wojewodzkim- mysle, ze do Waszego porodu sytuacja sie zmieni i beda odwiedziny..jeszcze troche czasu!!
Co do pieluch to nie rozwazalam opcji tetrowych tylko jednorazowe:)
Jak chcecie myc maluszka na poczatku woda to musi byc przegotowana??bo tak sie zastanawiam, że jak bedzie niespodzianka w pampersie to mam jeszcze wode gotowac i czekac az wystygnie i dopiero zmieniac pampersa i obmywac corcie?takie glupie pytanie ale to moje 1 dziecko i w sumie nie wiem:)czy ciepla woda z kranu?
to ja tez pomarudze...;)dzis mam jakis slaby dzien ogolnie..brak sil...przejde sie do toalety i juz mnie wszystko boli,,,cale podbrzusze, spojenie i ogolnie dzis mam jakis brak energii...wiecej leze...
Zgaga tez mnie dopada ale nie przez caly dzien wiec da sie jeszcze wytrzymac...
Dziewczyny, ktore rodza w Wojewodzkim- mysle, ze do Waszego porodu sytuacja sie zmieni i beda odwiedziny..jeszcze troche czasu!!
Co do pieluch to nie rozwazalam opcji tetrowych tylko jednorazowe:)
Jak chcecie myc maluszka na poczatku woda to musi byc przegotowana??bo tak sie zastanawiam, że jak bedzie niespodzianka w pampersie to mam jeszcze wode gotowac i czekac az wystygnie i dopiero zmieniac pampersa i obmywac corcie?takie glupie pytanie ale to moje 1 dziecko i w sumie nie wiem:)czy ciepla woda z kranu?
oj do marca zakaz odwiedzin napewno bedzie zniesiony glowa do gory dziewczyny!! Ja akurat zamierzam rodzic na Zaspie, a tam poki co nie ma zadnego alarmu grypowego.
Tak na marginesie tez mam dzis chandrę straszliwa, ale za chwile wybieram sie na cwiczenia do SR i mam nadzieje ze humor sie poprawi. czy ktoras z Was jest moze z Osowej i moze poradzic do ktorego lekarza tam sie najlepiej zapisac? nie moge znalezc zadnych informacji na necie, lekarze do ktorych przyjmowane sa zapisy to dr. Wasilewska i dr. Gil (mowiac o lekarzach rodzinnych) musze tez zglosic sie do poloznej podobno trzeba to uczynic juz przed porodem zeby potem nie bylo niespodzianek z oczekiwaniem na wizyte.
Zycze milego i pomimo chmurek na niebie pogodnego dzionka
Ps. ja tez zamierzam uzywac jednorazowek mimo ze analizowalam sprawe pieluszek wielorazowych - pomysl wybil mi z glowy moj maz :)))
Tak na marginesie tez mam dzis chandrę straszliwa, ale za chwile wybieram sie na cwiczenia do SR i mam nadzieje ze humor sie poprawi. czy ktoras z Was jest moze z Osowej i moze poradzic do ktorego lekarza tam sie najlepiej zapisac? nie moge znalezc zadnych informacji na necie, lekarze do ktorych przyjmowane sa zapisy to dr. Wasilewska i dr. Gil (mowiac o lekarzach rodzinnych) musze tez zglosic sie do poloznej podobno trzeba to uczynic juz przed porodem zeby potem nie bylo niespodzianek z oczekiwaniem na wizyte.
Zycze milego i pomimo chmurek na niebie pogodnego dzionka
Ps. ja tez zamierzam uzywac jednorazowek mimo ze analizowalam sprawe pieluszek wielorazowych - pomysl wybil mi z glowy moj maz :)))
Hejka za Wami to nie można nadążyć ale przynajmniej podczytuję w wolnej chwili.
Nad pieluszkami wielorazowymi się zastanawiam :) nie na początek ale później jak już kupsko bedzie łapane w nocnik w zasadzie dużo roboty z tym nie ma bo i tak się pierze przy dziecku prawie codziennie ;)
Grypa niestety jest mała miała z mega wysoką gorączką powyżej 40 stopni, a teraz mnie coś kręci mam nadzieję że sie nie dam.
Jutro jadę do lekarza zobaczymy co powie bóle i stawianie brzucha uspokoiło się wiec jestem dobrej myśli ...za to mały uskutecznia kopniaki w nocy szczególnie chyba sie stepować uczy :)
A ja czekam juz na cieplejsze dni bo paskudnie jest wyjątkowo mogłabym z łóżka nie wstawać:)
Nad pieluszkami wielorazowymi się zastanawiam :) nie na początek ale później jak już kupsko bedzie łapane w nocnik w zasadzie dużo roboty z tym nie ma bo i tak się pierze przy dziecku prawie codziennie ;)
Grypa niestety jest mała miała z mega wysoką gorączką powyżej 40 stopni, a teraz mnie coś kręci mam nadzieję że sie nie dam.
Jutro jadę do lekarza zobaczymy co powie bóle i stawianie brzucha uspokoiło się wiec jestem dobrej myśli ...za to mały uskutecznia kopniaki w nocy szczególnie chyba sie stepować uczy :)
A ja czekam juz na cieplejsze dni bo paskudnie jest wyjątkowo mogłabym z łóżka nie wstawać:)