Widok
Mamy lipcowo- sierpniowe 2014 cz.3.
Lista:
diablica 48 - 02.07, trojaczki-córeczki
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
afro666-5.07
sylwia - 05.07
baranica - 09.07
Karol... - 10.07
alana - 11.07, córeczka
Rozyczynka - 11.07
Martika-11.07.
blatella - 14.07
joi-joi - 14.07
kasja - 17.07
chaton - 19.07
jola - 30.07
ola86 - 30.07
krokus - 31.07
zerka - 31.07
Sabbi- 03.08
muminka1 - 4.08
bauaganiarka - 4.08
BeataI-J 5.08
Koralik-7.08
kasia28 - 8.08
Inspired - 10.08
Kia - 12.08
Lisia32 - 15.08
Monika K. - 17.08
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08.
jUstme. - 21.08
link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamy-lipcowo-sierpniowe-2014-cz-2-t518189,1,16.html
diablica 48 - 02.07, trojaczki-córeczki
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
afro666-5.07
sylwia - 05.07
baranica - 09.07
Karol... - 10.07
alana - 11.07, córeczka
Rozyczynka - 11.07
Martika-11.07.
blatella - 14.07
joi-joi - 14.07
kasja - 17.07
chaton - 19.07
jola - 30.07
ola86 - 30.07
krokus - 31.07
zerka - 31.07
Sabbi- 03.08
muminka1 - 4.08
bauaganiarka - 4.08
BeataI-J 5.08
Koralik-7.08
kasia28 - 8.08
Inspired - 10.08
Kia - 12.08
Lisia32 - 15.08
Monika K. - 17.08
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08.
jUstme. - 21.08
link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamy-lipcowo-sierpniowe-2014-cz-2-t518189,1,16.html
no kto by się po mnie spodziewał, że kogokolwiek w czymś wyprzedzę ;)
ok, to już sobie ten wątek wrzucam na pulpit :)
gratuluję córeczki!
ech, no ja taka jestem niezadowolona z mojej wizyty, no ale głodna byłam, a wybieraliśmy się rodzinnie na naleśniki, więc już tylko o tym myślałam ;)
Martika, masz migreny czy na pogodę tak? teraz ma się zmieniać, ostrzegają meteopatów...
ok, to już sobie ten wątek wrzucam na pulpit :)
gratuluję córeczki!
ech, no ja taka jestem niezadowolona z mojej wizyty, no ale głodna byłam, a wybieraliśmy się rodzinnie na naleśniki, więc już tylko o tym myślałam ;)
Martika, masz migreny czy na pogodę tak? teraz ma się zmieniać, ostrzegają meteopatów...
Dziewczyny a macie tak, że ciągle jadłybyście tylko jedno? Ja mam non stop parcie na pizze i po prostu niedługo oszaleje :P wiem, że to niezbyt zdrowe jedzenie, ale mogłabym jeść pizze codziennie.
Ja też ostatnio popołudniami odczuwam straszne bóle głowy, musze zmierzyć ciśnienie może faktycznie coś w tym jest.
Ja też ostatnio popołudniami odczuwam straszne bóle głowy, musze zmierzyć ciśnienie może faktycznie coś w tym jest.
Ja z bolami glowy mam roznie. Kilka dni nie idzie wytrzymac i boli na okraglo a poxniej tydz przerwy. Cisnienie mam wrecz idealne wiec to nie od tego.
Ja tez mam ochote na pizze a wg frytki. Za kazdym razem jak przejezdzam obok Mcdonald'a musze sie skusic. :) ale denerwuje mnie to, ze jak zrobie obiad to juz go nie przelkne. Jestem glodna ale jak sie nawacham tych zapachow to juz nic mu nie smakuje.... A potem zle sie czuje. I kolko sie zamyka...
Ja tez mam ochote na pizze a wg frytki. Za kazdym razem jak przejezdzam obok Mcdonald'a musze sie skusic. :) ale denerwuje mnie to, ze jak zrobie obiad to juz go nie przelkne. Jestem glodna ale jak sie nawacham tych zapachow to juz nic mu nie smakuje.... A potem zle sie czuje. I kolko sie zamyka...
Przepis jest bardzo prosty, tylko trzeba mieć zakwas. Można go zrobić samemu, albo zapraszam do mnie, odstąpię trochę. ;-)
SKŁADNIKI:
1 kg mąki pszennej
½ szklanki dyni
¾ szklanki otrębów pszennych
¾ szklanki płatków owsianych
¾ szklanki siemienia lnianego
¾ szklanki słonecznika
3 łyżeczki soli
2 łyżeczki cukru
Wszystkie składniki wymieszać, dodać ½ litra wody gazowanej i ½ litra wody niegazowanej, przegotowanej. Po ½ godz. odłożyć 3 łyżki ciasta na zaczyn do pieczenia kolejnego chleba (przechowywać w lodówce nie dłużej niż 2 tygodnie).
Ciasto wyłożyć do foremek wysmarowanych olejem i odstawić na 12 godzin do wyrośnięcia.
Następnie wierzch chleba posmarować olejem i piec w piekarniku nagrzanym do 180 oC przez 1 godz. 15 min.
Przed pieczeniem pierwszego chleba należy zrobić zaczyn z odpowiednio mniejszej ilości składników i odstawić do lodówki na czas od trzech dni do tygodnia.
Ziarna można dać takie jak to lubi. Ja daje bez dyni.
SKŁADNIKI:
1 kg mąki pszennej
½ szklanki dyni
¾ szklanki otrębów pszennych
¾ szklanki płatków owsianych
¾ szklanki siemienia lnianego
¾ szklanki słonecznika
3 łyżeczki soli
2 łyżeczki cukru
Wszystkie składniki wymieszać, dodać ½ litra wody gazowanej i ½ litra wody niegazowanej, przegotowanej. Po ½ godz. odłożyć 3 łyżki ciasta na zaczyn do pieczenia kolejnego chleba (przechowywać w lodówce nie dłużej niż 2 tygodnie).
Ciasto wyłożyć do foremek wysmarowanych olejem i odstawić na 12 godzin do wyrośnięcia.
Następnie wierzch chleba posmarować olejem i piec w piekarniku nagrzanym do 180 oC przez 1 godz. 15 min.
Przed pieczeniem pierwszego chleba należy zrobić zaczyn z odpowiednio mniejszej ilości składników i odstawić do lodówki na czas od trzech dni do tygodnia.
Ziarna można dać takie jak to lubi. Ja daje bez dyni.
ja chce kupic taki http://allegro.pl/biustonosz-gatta-cienkie-ramiaczko-r-l-natural-i3906110316.html
a chlebkiem rozumiem od 4 lat pieczemy w maszynie
a chlebkiem rozumiem od 4 lat pieczemy w maszynie
tak o stanikach też poznam Wasze zdanie. Ja mam problem bo nigdy nie miałam małego biustu ale teraz to jest on ogromny (jestem przerażona) a co będzie dalej. Kupiłam ostatnio stanik większy o rozmiar od teraźniejszego ale wolałabym jakiś regulujący żeby co 2 mc nie kupować nowych bo co ja później z nimi zrobię :( już nie wykorzystam wiec szkoda mi kasy a w czymś muszę chodzić
Mi piersi przestały rosnąć mniej więcej po I trymestrze więc może poczekajcie chwilkę. A na sam koniec zacznijcie sie rozglądać jak znowu z mlekiem zaczną rosnąć.
Tak prawdę mówiąc to ja zawsze kupuje takie tanie za 15-20zł i na nie nie narzekam ;p A w tym z linku allegro chyba bym umarła. Do tej pory piersi mnie bolą, zwłaszcza sutki i muszę mieć usztywnienie.
Tak prawdę mówiąc to ja zawsze kupuje takie tanie za 15-20zł i na nie nie narzekam ;p A w tym z linku allegro chyba bym umarła. Do tej pory piersi mnie bolą, zwłaszcza sutki i muszę mieć usztywnienie.
Martika to moj synek- nie pamietam juz w którym miesiacu ciąży: http://imageshack.com/a/img690/3198/unav.jpg
Alana- dobrze , ze napisalaś. Mi póki co biust nie zwiększył rozmiarów, ale pewnie to nieuchronnie nadejdzie.
Alana- dobrze , ze napisalaś. Mi póki co biust nie zwiększył rozmiarów, ale pewnie to nieuchronnie nadejdzie.
Mój synek też się zawsze zasłaniał, ale nie tak jak córcia. W piątek lekarz próbował chyba z 10 razy zrobić jakąś ładna fotkę ,ale nie dość że miała główkę przygiętą do klatki, to jeszcze obie rączki ciągle coś majstrowały przy buźce :). Dobrze, że z drugiej strony się pokazała :)
Tak sobie oglądam te ubranka dla dziewczynek i, jak wcześniej wszystko mi się podobało, tak teraz ciężko mi się na coś zdecydować. Jeśli już są ładne pajace to mają zapięcia na nóżce, albo zupełnie gdzieś na pleckach, albo są wkładane przez główkę. Za to eleganckie sukieneczki bardzo mi się podobają :) http://www.next.co.uk/x53916s3
http://www.mothercare.com/Mothercare-Flower-Party-Dress-with-Knickers/712609,default,pd.html
Tak sobie oglądam te ubranka dla dziewczynek i, jak wcześniej wszystko mi się podobało, tak teraz ciężko mi się na coś zdecydować. Jeśli już są ładne pajace to mają zapięcia na nóżce, albo zupełnie gdzieś na pleckach, albo są wkładane przez główkę. Za to eleganckie sukieneczki bardzo mi się podobają :) http://www.next.co.uk/x53916s3
http://www.mothercare.com/Mothercare-Flower-Party-Dress-with-Knickers/712609,default,pd.html
To Ty Blatella masz synka a teraz będzie córcia tak? Zbudynienie mózgu już mi się udziela. Powiem Ci,ze dla niemowlaków może tak nie ale dla takiej dziewczynki 5-6 lat to dopiero jest pole do popisu. Ja jak moja była malutka to tak z tymi ciuszkami nie szalałam bo to szybko wyrasta i wygodnie musi być niemowlakowi jak większość czasu leży. Teraz moja ma 5 lat to i płaszczyk i jakieś dodatki typu apaszka,opaska itp i zdecydowanie więcej sukienek niż kiedyś.
Zaktualizuję :)
Lista:
diablica 48 - 02.07, trojaczki-córeczki
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
afro666-5.07, synek
sylwia - 05.07
baranica - 09.07
Karol... - 10.07
alana - 11.07, córeczka
Rozyczynka - 11.07
Martika-11.07.
blatella - 14.07, córeczka Ola / Kliniczna lub Wojewódzki
joi-joi - 14.07
kasja - 17.07
chaton - 19.07
jola - 30.07
ola86 - 30.07
krokus - 31.07
zerka - 31.07
Sabbi- 03.08
muminka1 - 4.08
bauaganiarka - 4.08
BeataI-J 5.08
Koralik-7.08
kasia28 - 8.08
Inspired - 10.08
Kia - 12.08
Lisia32 - 15.08
Monika K. - 17.08
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08.
jUstme. - 21.08
Lista:
diablica 48 - 02.07, trojaczki-córeczki
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
afro666-5.07, synek
sylwia - 05.07
baranica - 09.07
Karol... - 10.07
alana - 11.07, córeczka
Rozyczynka - 11.07
Martika-11.07.
blatella - 14.07, córeczka Ola / Kliniczna lub Wojewódzki
joi-joi - 14.07
kasja - 17.07
chaton - 19.07
jola - 30.07
ola86 - 30.07
krokus - 31.07
zerka - 31.07
Sabbi- 03.08
muminka1 - 4.08
bauaganiarka - 4.08
BeataI-J 5.08
Koralik-7.08
kasia28 - 8.08
Inspired - 10.08
Kia - 12.08
Lisia32 - 15.08
Monika K. - 17.08
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08.
jUstme. - 21.08
Martika na stronie happy mum mają listę sklepów i stoisk, już wklejam http://www.happymum.pl/sklep3_blind/index.php?page=adresy
sklepu happy mu w alfie juz nie ma.
Jeśli chodzi o ubrnia tej firmy to mają je w gdańsku w sklepach ka-mama - we wrzeszcze na przeciwko puchatka po schodkach do góry i na hali targowej w gdańsku.
firmowy sklep happy mum niestety tylko w gdyni.
Ale wg mnie warto się też przejechać do sklepu ka-mama we wrzeszczu - jest tam super babka, która dobrze doradza (ale nie wciska) i ceny ma niższe niż w firmowym sklepie :) no i ma ciuchy roznych firm.
Jeśli chodzi o ubrnia tej firmy to mają je w gdańsku w sklepach ka-mama - we wrzeszcze na przeciwko puchatka po schodkach do góry i na hali targowej w gdańsku.
firmowy sklep happy mum niestety tylko w gdyni.
Ale wg mnie warto się też przejechać do sklepu ka-mama we wrzeszczu - jest tam super babka, która dobrze doradza (ale nie wciska) i ceny ma niższe niż w firmowym sklepie :) no i ma ciuchy roznych firm.
To ja mam chyba pecha. Co prawda nie wiem ile ważyłam przed ciąża ale od początku listopada do teraz przytyłam 2 kg ale jestem ogromnie duża brzuch mam spory w żadne spodnie nie wchodzę. Podejdę do h&m zobaczyc spodnie ciążowe. A o powiększonym biuście też pisałam cała jestem okrąglutka (u mnie to genetyczne). W leginsach zimowych też mi ciasno po chwili uciska mi brzuch :(
Ja na szczęście nie mam problemu z ubraniami ciążowymi. Moje koleżanki z chęcią pozbywają się swoich, mam już ich chyba więcej w szafie niż ubrań nie-ciążowych ;) Ja póki co mieszczę się w swoje spodnie sprzed ciąży, ale tylko te zapinane na biodrach, a mam ich większość na szczęście :)
Ja mam jutro wizytę. Stresuję się jak cholera, tak bardzo, że postanowiłam zabrać ze sobą męża :) Na poznanie płci w ogóle nie liczę bo to dopiero 13tc. Liczę tylko, że będzie wszystko ok.
Ja mam jutro wizytę. Stresuję się jak cholera, tak bardzo, że postanowiłam zabrać ze sobą męża :) Na poznanie płci w ogóle nie liczę bo to dopiero 13tc. Liczę tylko, że będzie wszystko ok.
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Już po.Łożysko się podnosi więc jest szansa że nie będzie przodujące. Ja z Ola w ciąży przytyłam 6 kg,miałam bardzo mamy brzuch a córka zdrowa i przeciętnej wielkości.Lekarz dziś też nie chciał mi powiedzieć plci ale uparłam się i podejrzeliśmy.Wygląda na to że będzie druga dziewczynka,widziałam krocze i między nóżkami nic nie widać ale 100%mi nie daje.
JA ide do lekarza dopiero za 3 tygodnie... Masakra jak długo.
To zazdroszczę CI tych 6kg... Chociaż w jednej. Ja dobije do tylu przed 20 tygodniem ;p
Jeśli u mnie rzeczywiście będzie dziewczynka (bo na razie tylko nie widać ptaszka) to przesąd, ze na nie się brzydnie się sprawdza. Moja twarz wygląda tak jakbym zaczynała dojrzewać ;p Okropieństwo ;p A w dodatku pod okiem pękły mi w 2 miejscach naczynka... A co będzie przy porodzie. Starch się bać.
To zazdroszczę CI tych 6kg... Chociaż w jednej. Ja dobije do tylu przed 20 tygodniem ;p
Jeśli u mnie rzeczywiście będzie dziewczynka (bo na razie tylko nie widać ptaszka) to przesąd, ze na nie się brzydnie się sprawdza. Moja twarz wygląda tak jakbym zaczynała dojrzewać ;p Okropieństwo ;p A w dodatku pod okiem pękły mi w 2 miejscach naczynka... A co będzie przy porodzie. Starch się bać.
Ja mam -1kg, z czego się cieszę, bo po poprzedniej ciąży jeszcze jakieś +10kg, a od kilku dni brzuszek już ciazowy, taki, co nawet rano jest ;) czyli wszystko w brzuchu poszło do gory, bo macica się rozpycha.
Dorwalam termin do 'mojego' gina na czw, kurcze chyba pójdę, bo tak po tej ostatniej wizycie bez usg sobie pomyślałam, że to, że ją nie zobaczyłam dzidziusia to jedno, ale np serca dziecka powinien był posłuchać, co? Niby tydzień wcześniej było usg to z pomiarami... Sie teraz zastanawiam, czy iść teraz czy za te 4 tyg...
Dorwalam termin do 'mojego' gina na czw, kurcze chyba pójdę, bo tak po tej ostatniej wizycie bez usg sobie pomyślałam, że to, że ją nie zobaczyłam dzidziusia to jedno, ale np serca dziecka powinien był posłuchać, co? Niby tydzień wcześniej było usg to z pomiarami... Sie teraz zastanawiam, czy iść teraz czy za te 4 tyg...
tak Ola, Gim26, eksperymentalny rocznik ;)
no mi też na każdej wizycie gin słuchał serduszka, w każdej ciąży, w tej trochę w kratkę, bo na 4 wizyty tylko raz byłam u lekarza prowadzącego ;)
tak co do biustonoszy jeszcze, to wcale nie tak na chwilę kupujemy, bo jak na razie potrzebne są coraz większe, tak później (niestety ;) ) przydadzą się te mniejsze, choć dojdą jeszcze te do karmienia u niektórych :]
Jolcia super z łożyskiem!
a z wzorów wózkowych to mi się zawsze marzył w kratkę, nawet znalazłam ładne http://www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=629&%3CosCsid%3E tylko drogie i nieprzetestowane ;) jeszcze tego jestem ciekawa http://www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=5857
lecę, Mauryc się obudził...
no mi też na każdej wizycie gin słuchał serduszka, w każdej ciąży, w tej trochę w kratkę, bo na 4 wizyty tylko raz byłam u lekarza prowadzącego ;)
tak co do biustonoszy jeszcze, to wcale nie tak na chwilę kupujemy, bo jak na razie potrzebne są coraz większe, tak później (niestety ;) ) przydadzą się te mniejsze, choć dojdą jeszcze te do karmienia u niektórych :]
Jolcia super z łożyskiem!
a z wzorów wózkowych to mi się zawsze marzył w kratkę, nawet znalazłam ładne http://www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=629&%3CosCsid%3E tylko drogie i nieprzetestowane ;) jeszcze tego jestem ciekawa http://www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=5857
lecę, Mauryc się obudził...
Ale zasuwacie z pisaniem ;)
Ostatnie 2 tygodnie mieliśmy remont dziewczynek pokoju także na kompa czasu nie było :/
Ja brzuch juz mam , także o spodniach sprzed ciąży mogę zapomnieć , latam w legginsach bo tak najwygodniej. Ciążowych ubrań trochę mam ale coś jeszcze dokupić trzeba.
Zazdroszczę tym co znają już płeć :) Chciałabym wiedzieć co urodzę bo mam straszną ochotę na większe zakupy ;) póki co jak coś kupuję to w uniwersalnych kolorkach.
Ostatnie 2 tygodnie mieliśmy remont dziewczynek pokoju także na kompa czasu nie było :/
Ja brzuch juz mam , także o spodniach sprzed ciąży mogę zapomnieć , latam w legginsach bo tak najwygodniej. Ciążowych ubrań trochę mam ale coś jeszcze dokupić trzeba.
Zazdroszczę tym co znają już płeć :) Chciałabym wiedzieć co urodzę bo mam straszną ochotę na większe zakupy ;) póki co jak coś kupuję to w uniwersalnych kolorkach.
hej :)
dziewczyny co jest takiego w Roanie Maricie ze duzo ich na ulicy :> wymiencie mi jego zalety :D w sensie czemu on a nie inny wozek klasyczny na paskach? ja własnie chce wozek klasyczny w tym stylu i dlatego pytam :)
brzuch mam, i w spodnie ciażowe sie wbiłam bo wygodniej :) ale najlepiej w leginsach :)
dziewczyny co jest takiego w Roanie Maricie ze duzo ich na ulicy :> wymiencie mi jego zalety :D w sensie czemu on a nie inny wozek klasyczny na paskach? ja własnie chce wozek klasyczny w tym stylu i dlatego pytam :)
brzuch mam, i w spodnie ciażowe sie wbiłam bo wygodniej :) ale najlepiej w leginsach :)
Podobał mi się jasny ten z prestige s-151 ale jest za jasny... Jak patrzałam na Maritę to niby nie różnią sie prawie wcale, ale widziałam różnice tylko na zdjęciach, a z tego poboba mi się czerwony i 19-sk granat.
Alana - są ładnie wykonane i tanie. Bynajmniej mi się tak wydaje.
Jakby któraś z Was była zainteresowana legginsami ciążowymi to takie zwykłe mają w Netto za 20zł i fajnie się trzymają pasa
Alana - są ładnie wykonane i tanie. Bynajmniej mi się tak wydaje.
Jakby któraś z Was była zainteresowana legginsami ciążowymi to takie zwykłe mają w Netto za 20zł i fajnie się trzymają pasa
sorry ze pytam a sama nie szukam, ale net mi tak muli ze ledwo forum odświeżam ;)
ja chce sama gondole, bo spacerówki wielkiej, ciezkiej nie potrzebuje :D a jesli to zawsze pozniej mozna dokupic :) na razie upatrzyłam sobie tego Navingtona Caravel, ale najpierw chce sie przejechać po sklepach i poogladac wozki :)
ja chce sama gondole, bo spacerówki wielkiej, ciezkiej nie potrzebuje :D a jesli to zawsze pozniej mozna dokupic :) na razie upatrzyłam sobie tego Navingtona Caravel, ale najpierw chce sie przejechać po sklepach i poogladac wozki :)
No ja ogląałam i ten mi się i wizualnie i kwotowo podobał. Nie chcę drogiego bo i tak do 2 dziecka pewnie nie będę go uzywała.
A dla tyh co się rozglądają za Maritą to na stronie http://www.etygrysek.pl/ sa tańsze niż w normalnych sklepach. I to sporo.
W Navingtona Caravel sa fajne duże kółka ;) Mi się bardziej jednak podoba Roan bo ma taką "miększą" gondolę. ;) Ale też bardzo fajny ;)
A dla tyh co się rozglądają za Maritą to na stronie http://www.etygrysek.pl/ sa tańsze niż w normalnych sklepach. I to sporo.
W Navingtona Caravel sa fajne duże kółka ;) Mi się bardziej jednak podoba Roan bo ma taką "miększą" gondolę. ;) Ale też bardzo fajny ;)
A te śpiworki to te bez rękawków tak?.
https://www.google.pl/search?q=spiworek&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=O2LxUqGLG8rRtQbc-IGYCw&ved=0CAcQ_AUoAQ&biw=1680&bih=931#facrc=_&imgdii=_&imgrc=3MHvEUfpsxfGLM%253A%3BZmr0LnZXcUqUWM%3Bhttp%253A%252F%252Fmerlin.pl%252FMaly-spiworek-do-spania-Kubus-Puchatek_Pore-prime-e-Havlik%252Cimages_big%252C30%252CDIS401802.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fmerlin.pl%252FMaly-spiworek-do-spania-Kubus-Puchatek_Pore-prime-e-Havlik%252Fbrowse%252Fproduct%252F206%252C898734.html%3B274%3B410
I rączek już niczym nie zakrywałaś?.
https://www.google.pl/search?q=spiworek&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=O2LxUqGLG8rRtQbc-IGYCw&ved=0CAcQ_AUoAQ&biw=1680&bih=931#facrc=_&imgdii=_&imgrc=3MHvEUfpsxfGLM%253A%3BZmr0LnZXcUqUWM%3Bhttp%253A%252F%252Fmerlin.pl%252FMaly-spiworek-do-spania-Kubus-Puchatek_Pore-prime-e-Havlik%252Cimages_big%252C30%252CDIS401802.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fmerlin.pl%252FMaly-spiworek-do-spania-Kubus-Puchatek_Pore-prime-e-Havlik%252Fbrowse%252Fproduct%252F206%252C898734.html%3B274%3B410
I rączek już niczym nie zakrywałaś?.
Hej,
Dziewczyny ale postow:) o wozkach sie nie wypowiadam, bo juz mam po starszym synku Espiro i jestem zadowolona.
Co do kolderki to ja przykrywalam synka taka 120X90 od samego poczatku, bo urodzil sie w listopadzie wiec bylo zimno, tez najpierw byl opatulony w rozek i potem kolderka przykryty. Lubil byc opatulony z kazdej strony. o tych podduszeniach to dziwne bo takie male dziecko prktyczni sie nie rusza, mozna raczki polozyc na kolderke ewntualnie i ciezko byloby tutaj by dziecko samo sie przykrylo.
Spiworek tez jest dobrym rozwiazaniem dla takiego malucha z tym ze u nas nieprzeszlo bo musial pod szyjke byc przykryty taki typ:)
brzuszek mi tez wyskoczyl na dniach, ale co by tu juz chceci 17 tydzien, wiec cos tam musi byc. Na razie nosze jeszcze rzeczy normalne do pracy,ale lada moment trezba bedze pozmieniac:)
Dziewczyny ale postow:) o wozkach sie nie wypowiadam, bo juz mam po starszym synku Espiro i jestem zadowolona.
Co do kolderki to ja przykrywalam synka taka 120X90 od samego poczatku, bo urodzil sie w listopadzie wiec bylo zimno, tez najpierw byl opatulony w rozek i potem kolderka przykryty. Lubil byc opatulony z kazdej strony. o tych podduszeniach to dziwne bo takie male dziecko prktyczni sie nie rusza, mozna raczki polozyc na kolderke ewntualnie i ciezko byloby tutaj by dziecko samo sie przykrylo.
Spiworek tez jest dobrym rozwiazaniem dla takiego malucha z tym ze u nas nieprzeszlo bo musial pod szyjke byc przykryty taki typ:)
brzuszek mi tez wyskoczyl na dniach, ale co by tu juz chceci 17 tydzien, wiec cos tam musi byc. Na razie nosze jeszcze rzeczy normalne do pracy,ale lada moment trezba bedze pozmieniac:)
Powiem Wam jeszcze, że wczoraj wybrałam się do sklepu Kamama we Wrzeszczu, bo chciałam kupić sobie spódnicę. Naprawdę bardzo miła i pomocna Pani tam sprzedaje. Wczoraj się wahałam i nic nie kupiłam, ale przemyślałam sobie w domu, poszukałam w necie i jednak wracam to tą kieckę, którą wczoraj mierzyłam. ;-)
Mój mały na początku, bo było lato, był przykrywany kocykiem i to cienkim , bo były upały. Śpiworek miał kupiony , ale go nie znosił. Jak nadeszła zima, zmieniliśmy kocyk na kołderkę (tą większą 130 x 70 cm), ale Młody zazwyczaj śpi na niej,a nie pod nią :). Generalnie nie lubi ciepełka :). Moim zdaniem póki co możecie odpuścić kołderkę. Rodzimy w wakacje , więc mrozów nie będzie, a później sama wybadasz co dzieciąto lubi.
Dla dziewczyn z Moreny i nie tylko :) zachęcam do głosowania :http://www.stawpiekarnicza.pl/
Cześć dziewczyny,
ja dziś byłam na usg i jestem już spokojniejsza :)
Nie wiem jakim cudem ale moja ginka powiedziała mi też płeć, i to z taką pewnością, że jej normalnie wierzę :)
Ma być dziewczynka :)
Moja rodzina wręcz oszalała z radości, że w końcu jakaś pipka będzie, a moja mama cieszy się, że w końcu będzie prawdziwą babcią :)
Martwię się tylko, bo dziś odebrałam wyniki różyczki (ale niestety dopiero po wizycie, bo nie zauważyłam, że babka z rejestracji od razu mi ich nie dała) i nie są zbyt dobre. Wynika z nich, że jestem nosicielką wirusa różyczki czy jakoś tak. Rozmawiałam na ten temat z położną i kazała się nie denerwować tylko spokojnie przyjść na wizytę za miesiąc.
ja dziś byłam na usg i jestem już spokojniejsza :)
Nie wiem jakim cudem ale moja ginka powiedziała mi też płeć, i to z taką pewnością, że jej normalnie wierzę :)
Ma być dziewczynka :)
Moja rodzina wręcz oszalała z radości, że w końcu jakaś pipka będzie, a moja mama cieszy się, że w końcu będzie prawdziwą babcią :)
Martwię się tylko, bo dziś odebrałam wyniki różyczki (ale niestety dopiero po wizycie, bo nie zauważyłam, że babka z rejestracji od razu mi ich nie dała) i nie są zbyt dobre. Wynika z nich, że jestem nosicielką wirusa różyczki czy jakoś tak. Rozmawiałam na ten temat z położną i kazała się nie denerwować tylko spokojnie przyjść na wizytę za miesiąc.
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
tutaj jest dosc fajnie opisana interpretacja wynikow:
http://portal.abczdrowie.pl/rozyczka-igg-i-igm
mysle, z epolozna sie zna na rzeczy i nie ma co panikowac na zapas, ale ja umowilabym sie szybciej do lekarza prowadzacego zebys byla spokojna.
http://portal.abczdrowie.pl/rozyczka-igg-i-igm
mysle, z epolozna sie zna na rzeczy i nie ma co panikowac na zapas, ale ja umowilabym sie szybciej do lekarza prowadzacego zebys byla spokojna.
Monika, pewnie, że lepiej skonsultować się z lekarzem-będziesz spokojniejsza.
Mi w 14 tyg lekarka tez powiedziała, że wygląda jej na dziewczynkę. Inna lekarka w końcówce 16 tyg. nie była już taka pewna i nadal nie wiem kto u mnie mieszka. Na razie jak coś kupuje to staram się unisex. Może dowiem się 11.02.-mam nadzieję.
Mi w 14 tyg lekarka tez powiedziała, że wygląda jej na dziewczynkę. Inna lekarka w końcówce 16 tyg. nie była już taka pewna i nadal nie wiem kto u mnie mieszka. Na razie jak coś kupuje to staram się unisex. Może dowiem się 11.02.-mam nadzieję.
Rozyczka ostatnią wizytę miałam 2 tygodnie temu i to właśnie wtedy lekarz mi powiedział, że mam za mało wód płodowych, wczoraj okazało się, że już ich ilość jest w normie. Oprócz 2 kubków herbaty i jednej kawy piłam około 4-5 szklanek wody i pomogło :) ostatnio stwierdziłam, że chyba zamieszkam w toalecie, tak często ją odwiedzam:)
Wczoraj mialam mega slaby dzien wiec zapakowalam siebie i mlodego i przyjechalismy do mojej mamy. Dzis poszla do pracy a ja swiruje w tym wielkim domu sama z 2,5latkiem. Do tego nie mam cisnienia i mocy na cokolwiek. Dopiero wyjdziemy na spacer ale gdzie tu chodzic jak jestesmy na wsi:-) jak pomysle ze bede tu mieszkac za miesiac lepiej zeby byla juz wiosna w pelni!
Sabbi a ja pochodzę ze wsi i pamiętam, że jak przyjechałam tutaj na studia to zupełnie nie mogłam się odnaleźć, tam cisza i spokój, tu wiecznie hałas i mnóstwo ludzi; teraz się już bym nie zamieniła, choć uwielbiam spędzać czas na wsi, dla mnie życie tam inaczej się toczy, tak spokojniej, bez pośpiechu.
Przyszłam z synem ze spaceru, całkiem przyjemnie na dworze :)
Przyszłam z synem ze spaceru, całkiem przyjemnie na dworze :)
Koralik ja zawsze w miescie. Lubie to zamieszanie, ze sie kogos zawsze spotka. Wbrew pozorom bo mieszkam z Nowym Porcie mamy gdzie pospacerowac itd. A u mamy jeden chodnik w prawo i w lewo:-) ale nie ma co marudzic byle do wiosny a wtedy hamak na tarasie, syn do piaskownicy, na zjezdzalnie i bedzie mozna funkcjonowac. Nawet spacer polami bedzie fajny. Racja sympatycznie dzis na dworzu nawet uruchomilismy jeszcze dzis sanki:-)
A u mnie po wczorajszym dniu w pracy- znowu zjazd formy. Jak tylko wróciłam zaczęłam wymiotować i tak jest do teraz :(.
Dziewczyny, które macie starsze dzieci w przedziale 2-3 latka: jak rozwiązujecie sprawę łóżeczka? Mój Mały śpi w takim ze szczebelkami póki co,a chciałabym ewentualnych zmian dokonać jak najszybciej. Czy dla malucha kupujecie kolejne łóżeczko, czy starszakowi zmieniacie łóżeczko na większe, a to zostawiacie dla drugiej dzidzi?
Dziewczyny, które macie starsze dzieci w przedziale 2-3 latka: jak rozwiązujecie sprawę łóżeczka? Mój Mały śpi w takim ze szczebelkami póki co,a chciałabym ewentualnych zmian dokonać jak najszybciej. Czy dla malucha kupujecie kolejne łóżeczko, czy starszakowi zmieniacie łóżeczko na większe, a to zostawiacie dla drugiej dzidzi?
Blatella - jestem z Tobą. ;) Mnie mdli w dalszym ciągu na okrętkę.
I jeszcze mam jakieś dziwne koszmary na zmianę z erotykami... Na te drugie nie narzekam ale ile można ;p
A nie zastanawiałyście się nad czymś takim. http://wicio.webiq.pl/allegro_pl/kamiplus.jpg
I jeszcze mam jakieś dziwne koszmary na zmianę z erotykami... Na te drugie nie narzekam ale ile można ;p
A nie zastanawiałyście się nad czymś takim. http://wicio.webiq.pl/allegro_pl/kamiplus.jpg
maritka - ja mysle powaznie nad monitorem oddechu - to nasz pierwszy maluch, a jak siedze z corka siostry przykładowo, to mimo, ze ma ona juz ponad rok, to wisze z głową nad łóżeczkiem i nasłuchuję czy oddycha wiec ze swoim maluchem to jeszcze gorzej bede miala pewnie jakieś schizy;)
musimy i tak kupic nanie na wyjazdy wiec jak zaczelam ogladac, to stwierdziłam, że dołożymy troszke i kupimy z monitorem oddechu - maja co prawda rozne opinie, ze czasem sie wlacza "flaszywy alarm" przy mocnym śnie, ale wole biegac bez powodu niz sie filmować cala noc czy wszystko ok ;) czytalam tez ze falszywe alarmy czesto sa zalezne od zle dobranego materaca.
nie wiem tylko czy kupować z jedna plytka czy z dwoma :)
musimy i tak kupic nanie na wyjazdy wiec jak zaczelam ogladac, to stwierdziłam, że dołożymy troszke i kupimy z monitorem oddechu - maja co prawda rozne opinie, ze czasem sie wlacza "flaszywy alarm" przy mocnym śnie, ale wole biegac bez powodu niz sie filmować cala noc czy wszystko ok ;) czytalam tez ze falszywe alarmy czesto sa zalezne od zle dobranego materaca.
nie wiem tylko czy kupować z jedna plytka czy z dwoma :)
Cześć dziewczyny,
byłam dziś u mojej lekarki, dobrze, że poszłam. Zrobiła naprawdę wielkie oczy jak zobaczyła wyniki tej mojej różyczki i ze zdziwieniem stwierdziła, że ten wynik wskazuje na to, że mam czynną różyczkę. Jednak ja nie mam żadnej wysypki, a z żadną chorą osobą też nie miałam kontaktu. Dała mi skierowanie na kolejne badania, które mam zrobić jak najszybciej i znów przyjść do niej z wynikami...
Mówiła też, że być może przechodziłam różyczkę i te przeciwciała czy coś tam "zapomniały" zaniknąć.
Tylko, że ja nigdy nie miałam różyczki.
Chyba, że jestem jakimś wybrykiem natury i przechodziłam ją bezobjawowo :D
byłam dziś u mojej lekarki, dobrze, że poszłam. Zrobiła naprawdę wielkie oczy jak zobaczyła wyniki tej mojej różyczki i ze zdziwieniem stwierdziła, że ten wynik wskazuje na to, że mam czynną różyczkę. Jednak ja nie mam żadnej wysypki, a z żadną chorą osobą też nie miałam kontaktu. Dała mi skierowanie na kolejne badania, które mam zrobić jak najszybciej i znów przyjść do niej z wynikami...
Mówiła też, że być może przechodziłam różyczkę i te przeciwciała czy coś tam "zapomniały" zaniknąć.
Tylko, że ja nigdy nie miałam różyczki.
Chyba, że jestem jakimś wybrykiem natury i przechodziłam ją bezobjawowo :D
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Kia ja w chwili obecnej nie biorę żadnych, morfologię mam póki co dobrą i lekarz powiedział, że wprowadzimy witaminy jeżeli wyniki morfologii będą słabsze. Powiedział, że jeśli mam apetyt i jem wszystko to nie muszę ich brać. W poprzedniej ciąży pamiętam, że bralam nie zależnie od wyników morfologii. Pewnie wszystko zależy od lekarza prowadzącego.
Rozyczynka - właśnie nie kojarzę żebym z moim pierwszym dzieckiem miała badanie na różyczkę.
Co jest najlepsze, to po poronieniu rok temu zapytałam lekarza (akurat byłam u innego, bo do mojej ginki były jakieś strasznie długie terminy) czy nie muszę robić jakichś dodatkowych badań, to powiedział, że nie, bo po pierwszym poronieniu nie szukają jego przyczyny. A teraz jestem zła, bo może gdyby wtedy dał mi skierowanie na badania, wyszłoby, że nie miałam różyczki i mogłabym się zaszczepić jeszcze przed ciążą, tym bardziej, że zanim nam się udało, ponad pół roku staraliśmy się bez skutku, więc był na to czas.
Ale mogę sobie tylko gdybać teraz.
Staram się zachować spokój, w poniedziałek jadę na badania. Mam tylko nadzieję, że nie będę musiała długo czekać na wynik.
Co do witamin to też nie biorę ale mam zamiar kupić sobie jakieś.
Co jest najlepsze, to po poronieniu rok temu zapytałam lekarza (akurat byłam u innego, bo do mojej ginki były jakieś strasznie długie terminy) czy nie muszę robić jakichś dodatkowych badań, to powiedział, że nie, bo po pierwszym poronieniu nie szukają jego przyczyny. A teraz jestem zła, bo może gdyby wtedy dał mi skierowanie na badania, wyszłoby, że nie miałam różyczki i mogłabym się zaszczepić jeszcze przed ciążą, tym bardziej, że zanim nam się udało, ponad pół roku staraliśmy się bez skutku, więc był na to czas.
Ale mogę sobie tylko gdybać teraz.
Staram się zachować spokój, w poniedziałek jadę na badania. Mam tylko nadzieję, że nie będę musiała długo czekać na wynik.
Co do witamin to też nie biorę ale mam zamiar kupić sobie jakieś.
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Monika - to by było dziwne, gdyby nie zrobili Ci badania na różyczkę. Może po prostu nie wzrociłaś uwagi na te ich skróty. 4 lata temu znajoma miała robioną więc Ty też powinnaś mieć. Zwłaszcza, że to choroba zagrażająca dziecku. Nie masz nigdzie starych wyników?. A może sprawdz to w karcie pacjenta u wcześniejszego lekarza
W Świętokrzyskiej też są wyniki tego samego dnia, ale przy badaniach specjalistycznych gdzieś je wysyłają dalej.
Jestem prawie pewna, że w pierwszej ciąży nie miałam badania na różyczkę, lekarz zlecał tylko podstawowe badania. To było prawie 7 lat temu więc dokładnie nie pamiętam :) Zresztą w drugiej, poronionej ciąży też nie kierowali mnie na żadne specjalistyczne badania, dopiero teraz dostałam na wstępie skierowanie na 14 różnych badań.
No nic, postaram się nie stresować (co jest mega trudne, bo głupia zaczęłam czytać trochę w necie na ten temat) i zaczekam na wyniki.
Jestem prawie pewna, że w pierwszej ciąży nie miałam badania na różyczkę, lekarz zlecał tylko podstawowe badania. To było prawie 7 lat temu więc dokładnie nie pamiętam :) Zresztą w drugiej, poronionej ciąży też nie kierowali mnie na żadne specjalistyczne badania, dopiero teraz dostałam na wstępie skierowanie na 14 różnych badań.
No nic, postaram się nie stresować (co jest mega trudne, bo głupia zaczęłam czytać trochę w necie na ten temat) i zaczekam na wyniki.
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Wiecie co to jest najgorsze, coś się dzieje i zawsze zaglądamy na google i czytamy najgorsze scenariusze :) te pozytywne jakoś nie zostają w głowie tylko te złe. Wiem po sobie gdybym żyła w błogiej nieświadomości i słuchała tylko lekarzy o 3/4 mniej bym się stresowała.
Ale chyba to jest ta kobieca ciekawość
Ale chyba to jest ta kobieca ciekawość
Sylwia01 ja wiem jeszcze z doswiadczenia ze pierwsza ciaza jest spokojniejsza bynajmniej w moim wypadku. Teraz wiecej wiem, wiecej histori sie nasluchalam od znajomych i naczytalam w necie. I pomimo tego ze mam mniej czasu dzieki swojemu synkowi na wsluchiwanie sie w swoj brzuch boje sie bardziej czy wszystko jest w porzadku. Ach my kobiety! Moj maz wie ze to bedzie drugi cudny, zdrowy chlopak szybko urodzony o czasie i tyle! a ja dojde do siebie znowu tak szybko i tyle!:-) faceci!
co do różyczki, to zalezy od lekarza prowadzącego - czasami jej nei dają - nawet kiedyś byłam świadkiem rozmowy lekarki z położną, która mówi, ze nie daje swoim pacjentkom, w ciązy, bo co to zmieni? mówiła, że daje tylko przed zajsciem w ciaze, jak sie ktos stara, wiec to chyba jednak kwestia lekarze.
co do witamin - ja biorę falvit mama (co któryś dzień, bo po wszytskich witaminach mi niedobrze :P ale po tych najmniej :) ), dodatkowo od 22 tc biorę omegamed pregna, bo nie jem ryb.
morfologie mam książkową, więc dlatego witmainy biorę sporadycznie ;)
co do witamin - ja biorę falvit mama (co któryś dzień, bo po wszytskich witaminach mi niedobrze :P ale po tych najmniej :) ), dodatkowo od 22 tc biorę omegamed pregna, bo nie jem ryb.
morfologie mam książkową, więc dlatego witmainy biorę sporadycznie ;)
hej laski :))
roksana napisz cos wiecej i dopisz sie do listy :) skopiuj dodaj siebie i wklej w poscie :)) To Twoja pierwsza ciążą? Masz jakies dolegliwosci ? :)
mi ta ciaza mija jakos tak obok, az mam wyrzuty sumienia, ze nie moge sie skupic na kopniakach, na zakupach, co poczuje kopniaczka chce sie polozyc zeby czuc wiecej juz musze za starsza biec :( nawet nie wiem który to tydzien, ale zaraz zobacze na suwaczku :) gdyby nie to forum wcale bym nie pamietała ze w ciazy jestem :)
roksana napisz cos wiecej i dopisz sie do listy :) skopiuj dodaj siebie i wklej w poscie :)) To Twoja pierwsza ciążą? Masz jakies dolegliwosci ? :)
mi ta ciaza mija jakos tak obok, az mam wyrzuty sumienia, ze nie moge sie skupic na kopniakach, na zakupach, co poczuje kopniaczka chce sie polozyc zeby czuc wiecej juz musze za starsza biec :( nawet nie wiem który to tydzien, ale zaraz zobacze na suwaczku :) gdyby nie to forum wcale bym nie pamietała ze w ciazy jestem :)
To ja zaktualizuję :)
Lista:
diablica 48 - 02.07, trojaczki-córeczki
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
afro666-5.07, synek
sylwia - 05.07
baranica - 09.07
Karol... - 10.07
alana - 11.07, córeczka
Rozyczynka - 11.07
Martika-11.07.
blatella - 14.07, córeczka Ola / Kliniczna lub Wojewódzki
joi-joi - 14.07
kasja - 17.07
chaton - 19.07
jola - 30.07
ola86 - 30.07
krokus - 31.07
zerka - 31.07
Sabbi- 03.08
muminka1 - 4.08
bauaganiarka - 4.08
BeataI-J 5.08
Koralik-7.08
kasia28 - 8.08
Inspired - 10.08
Kia - 12.08
Lisia32 - 15.08
Monika K. - 17.08
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08.
jUstme. - 21.08
roksana.s - 23.08
Lista:
diablica 48 - 02.07, trojaczki-córeczki
prymulka - 04.07
kreska_85 - 05.07
afro666-5.07, synek
sylwia - 05.07
baranica - 09.07
Karol... - 10.07
alana - 11.07, córeczka
Rozyczynka - 11.07
Martika-11.07.
blatella - 14.07, córeczka Ola / Kliniczna lub Wojewódzki
joi-joi - 14.07
kasja - 17.07
chaton - 19.07
jola - 30.07
ola86 - 30.07
krokus - 31.07
zerka - 31.07
Sabbi- 03.08
muminka1 - 4.08
bauaganiarka - 4.08
BeataI-J 5.08
Koralik-7.08
kasia28 - 8.08
Inspired - 10.08
Kia - 12.08
Lisia32 - 15.08
Monika K. - 17.08
Mamita - 17.08
Ewik - 18.08.
jUstme. - 21.08
roksana.s - 23.08
Koralik z tymi panami to jest różnie u mnie to jak coś jest nie tak to mąż się od razu załamuję i widzi wszystko w czarnych barwach i ja każe mu się ogarnąć i czekać na wyniki badan :) Boże jak czytam to co napisałam to śmiać mi się chce :) No ale uzupełniamy się :D
Ja też nie ogarniam tych tygodni wogle nie myślę o ciąży nawet witaminy biorę mechanicznie :) No ale po coś te suwaczki mamy :)
Ja też nie ogarniam tych tygodni wogle nie myślę o ciąży nawet witaminy biorę mechanicznie :) No ale po coś te suwaczki mamy :)
dziękuję za aktualizacje :)
przed wczoraj miałam temperaturę 38.3 strasznie sie przeraziłam - bo przeziębienie mnie wzięło ale wzięłam dwa paracetamole i wszystko przeszło na drugi dzień.
Poza tym - dziewczyny czy mierzycie sobie co jakiś czas tak po prostu temperaturę? Ja zawsze mam troszkę wyższą tak z 37 , 37,2 .
Ponoć to normalne w ciąży.
w piątek byłam u gin na badaniach już myślałam , że będzie robił te wnikliwe badania w 11-14 tyg, ale dzidzia za mała jeszcze bo ma 4,5 cm .. no i za 10 dni znów muszę iść..
przed wczoraj miałam temperaturę 38.3 strasznie sie przeraziłam - bo przeziębienie mnie wzięło ale wzięłam dwa paracetamole i wszystko przeszło na drugi dzień.
Poza tym - dziewczyny czy mierzycie sobie co jakiś czas tak po prostu temperaturę? Ja zawsze mam troszkę wyższą tak z 37 , 37,2 .
Ponoć to normalne w ciąży.
w piątek byłam u gin na badaniach już myślałam , że będzie robił te wnikliwe badania w 11-14 tyg, ale dzidzia za mała jeszcze bo ma 4,5 cm .. no i za 10 dni znów muszę iść..
sylwia mój też przeżywa, ale "wewnętrznie", nie okazuje tego, ale pamiętam sytuację z pierwszej ciąży jak nie wszystkie pomiary wychodziły prawidłowo, to ja płakałam, a on powtarzał, że wszystko na pewno będzie dobrze. Dopiero później przyznał się, że się bał.
Jeśli chodzi o temperaturę to też nie mierzyłam.
Jeśli chodzi o temperaturę to też nie mierzyłam.
czesc Dziewczyny,
Witam nowa mamusie:) pogoda jest taka super ze sie nie chce w pracy siedziec.
wrocilam wlasnie z wizyty USG takiej dodatkowej no i wg Pani lekarz na 100% bedzie dziewczynka, wiec ciesze sie niesamowicie:) bedzie parka. zostawiam sobie jeszcze ten 1% niepewnosci, ale co to jest 1%:) lekarka byla przekonana 2 razy pokazywala wargi sromowe, wiec trezba wierzyc.
reszta wynikow tez jest dobra wiec piekny dzien jest.
jesli chodzi o pytanie a propo lozeczka dla starszaka, nasz juz dosyc dawno (ma 2 lata i 4 mies) spi w duzym i w swoim pokoju. strasznie sie obijal w tym malym i ciagle gdzies tam nogi mu wychodzily w szczebelkach, wiec musielismy mu kpic wlasne. ma cos na ksztalt auta z tym ze obicia ma miekkie po bokach, bo teraz mu sie tez czesto zdarza uderzyc glowka podczas snu, wiec co do tych drewnianych nie bylam przekonana.
lubi swoje lozeczko i juz w ogole nie chce nigdzie indziej spac, wiec pierwsze loczeczko zostanie dla Malenstwa.
pozdrawiam
Witam nowa mamusie:) pogoda jest taka super ze sie nie chce w pracy siedziec.
wrocilam wlasnie z wizyty USG takiej dodatkowej no i wg Pani lekarz na 100% bedzie dziewczynka, wiec ciesze sie niesamowicie:) bedzie parka. zostawiam sobie jeszcze ten 1% niepewnosci, ale co to jest 1%:) lekarka byla przekonana 2 razy pokazywala wargi sromowe, wiec trezba wierzyc.
reszta wynikow tez jest dobra wiec piekny dzien jest.
jesli chodzi o pytanie a propo lozeczka dla starszaka, nasz juz dosyc dawno (ma 2 lata i 4 mies) spi w duzym i w swoim pokoju. strasznie sie obijal w tym malym i ciagle gdzies tam nogi mu wychodzily w szczebelkach, wiec musielismy mu kpic wlasne. ma cos na ksztalt auta z tym ze obicia ma miekkie po bokach, bo teraz mu sie tez czesto zdarza uderzyc glowka podczas snu, wiec co do tych drewnianych nie bylam przekonana.
lubi swoje lozeczko i juz w ogole nie chce nigdzie indziej spac, wiec pierwsze loczeczko zostanie dla Malenstwa.
pozdrawiam
http://www.StawPiekarnicza.pl/
Jeszcze raz zachęcam do głosowania.głosowania? Bbyłoby fajne miejsce na spacerki szczególnie jak dojdzie do tego park proponowany przez GPNT.
Witam nowa mamusię .
Jeszcze raz zachęcam do głosowania.głosowania? Bbyłoby fajne miejsce na spacerki szczególnie jak dojdzie do tego park proponowany przez GPNT.
Witam nowa mamusię .
Hej Dziewczyny:) Chciałam się z Wami podzielić, że u mnie trochę lepiej, powoli wracam do świata żywych:) i osób jedzących coś więcej niż owsianka.
Mdłości mam sporadyczne, apetyt ciut lepszy ale za to strasznie mi słabo, ostatnio zasłabłam w drodze do sklepu i najadłam się strachu, ale podobno to również normalne więc liczę, że niedługo mi przejdzie.
Witam nową Mamuśkę:)
Alana ja też w czwartek mam wizytę więc może do zobaczenia w poczekalni:)
Mdłości mam sporadyczne, apetyt ciut lepszy ale za to strasznie mi słabo, ostatnio zasłabłam w drodze do sklepu i najadłam się strachu, ale podobno to również normalne więc liczę, że niedługo mi przejdzie.
Witam nową Mamuśkę:)
Alana ja też w czwartek mam wizytę więc może do zobaczenia w poczekalni:)
Ja już się nie mogę doczekać aż poczuję jakieś ruchy Maleństwa :)
Dziś wylądowałam w Happy Mum i kupiłam kilka ciuszków, bo niestety moje spodnie strasznie mnie cisną gdy siedzę w pracy.
Czekam już z utęsknieniem na wizytę w przyszły wtorek bo zastanawiamy się co za Ktoś siedzi w moim brzuchu i mamy nadzieję, że może się nam pokaże.
Dziś wylądowałam w Happy Mum i kupiłam kilka ciuszków, bo niestety moje spodnie strasznie mnie cisną gdy siedzę w pracy.
Czekam już z utęsknieniem na wizytę w przyszły wtorek bo zastanawiamy się co za Ktoś siedzi w moim brzuchu i mamy nadzieję, że może się nam pokaże.
Ja niestety nie mam dobrych wieści.
Z Dr Lenckowskiej jestem bardzo zadowolona choć niestety na USG wyszły nieprawidłowe przepływy - obecna fala wsteczna .
Czytałam co nieco na forach i jestem totalnie załamana :(
Dodam,że przy tym NB+ i NT 1,4 ale jakoś i tak nie daje mi to spokoju .
W piątek test PAPP-a i od niego zależy co dalej ..
Martika a nie chciałaś mi wierzyć, jak pisałam,że na 100% córa.
Z Dr Lenckowskiej jestem bardzo zadowolona choć niestety na USG wyszły nieprawidłowe przepływy - obecna fala wsteczna .
Czytałam co nieco na forach i jestem totalnie załamana :(
Dodam,że przy tym NB+ i NT 1,4 ale jakoś i tak nie daje mi to spokoju .
W piątek test PAPP-a i od niego zależy co dalej ..
Martika a nie chciałaś mi wierzyć, jak pisałam,że na 100% córa.
Ewik nie załamuj się. Fala wsteczna to tylko jeden marker który zazwyczaj się normuje w późniejszych tygodniach. Inne parametry masz bardzo dobre. Widze że nie znasz mojej historii wiec Ci krótko opisze. Też chodziłam do Lenckowskiej na pranatalnych wykryła mi nt 3.1, nb +, przepływów bar możliwości zbadania wyliczyła mi ryzyko na 1:36 po testach pappa powiedziała że moje dziecko jest chore i mam sie zastanowić nad terminacją ciąży. To było w wigilie nie muszę mówić co czułam umówiła mnie do genetyka (oczywiscie w invikcie) i powiedziała że mam zrobić amniopunkcje bo inaczej nie usunę ciąży bez tego wyniku. Oczywiście poinformowała mnie o poronieniach po badaniu. Poszłam czym prędzej do Preisa i tam zamiast amniopunkcji zrobiłam test Nifty bezinwazyjny i wyszło że mój urwis nie ma wady genetycznej!!!!! teraz czekam na echo serca u kardiologa po podejrzewaja wade serca. Mam wspaniałych specjalistów wokół siebie którzy każą badac a nie ostatecznie wyrokują. Nie przejmuj się dużo dzieci ma złe przepływy które z biegiem tygodni się normują !!!
Sylwia jak tu trafiłam to czekałaś już na wyniki a że ja tym razem wolę nie analizować każdego przypadku,żeby się nie nakręcać to przyjęłam tylko do wiadomości,że jest wszystko ok :)
Najbliższe dni to dla mnie prawdziwa męka, więc podejrzewam co czułaś :(
Też rozmyślałam w nocy czy nie iść do Preisa ale najpierw poczekam do tego piątku i testu PAPP-a.
Na czym polega ten test Nifty ? I jaki jest jego koszt ? Też daje tak wiarygodny wynik jak amnio?
Lenckowska mi powiedziała,że mam się nie martwić bo bardzo rzadko się zdarza,żeby sama fala zwrotna oznaczała wadę genetyczną ale wlazłam niepotrzebnie w wyszukiwarkę i jak czytam,że 80% dzieci z ZD ją ma i tylko 10% z prawidłowym kariotypem to od razu kończy się moje logiczne myślenie :/ :/
Najbliższe dni to dla mnie prawdziwa męka, więc podejrzewam co czułaś :(
Też rozmyślałam w nocy czy nie iść do Preisa ale najpierw poczekam do tego piątku i testu PAPP-a.
Na czym polega ten test Nifty ? I jaki jest jego koszt ? Też daje tak wiarygodny wynik jak amnio?
Lenckowska mi powiedziała,że mam się nie martwić bo bardzo rzadko się zdarza,żeby sama fala zwrotna oznaczała wadę genetyczną ale wlazłam niepotrzebnie w wyszukiwarkę i jak czytam,że 80% dzieci z ZD ją ma i tylko 10% z prawidłowym kariotypem to od razu kończy się moje logiczne myślenie :/ :/
Ewik no i widzisz sama napisałaś że nie potrzebnie zaczęłaś czytać. Nawet Lenckowska Ci mówi że nie masz się czym przejmować. Zrób wiec test pappa. Test nifty jest drogi 3 000 i jest to badanie DNA krwi dziecka które oddzielają od krwi matki ale ja miałam wskazanie przez wysokie nt. Wiem że teraz wszystko stresuje ale poczekaj na test nie wiem czemu tak późno masz, ja miałam tego samego dnia robiona pappe. Ufaj lekarzom a nie google.
A ja dziś skorzystałam z pogody i kupiłam sobie w lumpeksie za 20zł super dżinsy ciążowe. Szok w profesjonalnych sklepach są za 200zł,żałuję,że kupiłam już 2 pary spodni wcześniej bo bym miała za tą kasę kilka par z lumpka ale trudno. Wybór mieli dziś duży tylko dla takich drobnych jak ja to gorzej.
Oglądałam też maluszkowe rzeczy w stanie idealnym i w maju ruszam na zakupy:)
Oglądałam też maluszkowe rzeczy w stanie idealnym i w maju ruszam na zakupy:)
Tak tylko doświadczeni lekarze nie chcą mówić za wcześnie tzn. przed 16 -18 tygodniem ciąży, bo to troszkę jak wróżenie z kart.
Książkowo z tego co mnie uczono na studiach to płeć dziecka określa się ok 20tyg ciąży. < oczywiście niekiedy można to oceni już w 16 tyg
A tu cytat z książki " badający musi upewnić się, że w przypadku dziewczynki widzi wargi sromowe, a w przypadku chłopca penisa i mosznę. Brak członka nie jest wystarczającym dowodem na to, że dziecko jest płci żeńskiej."
Książkowo z tego co mnie uczono na studiach to płeć dziecka określa się ok 20tyg ciąży. < oczywiście niekiedy można to oceni już w 16 tyg
A tu cytat z książki " badający musi upewnić się, że w przypadku dziewczynki widzi wargi sromowe, a w przypadku chłopca penisa i mosznę. Brak członka nie jest wystarczającym dowodem na to, że dziecko jest płci żeńskiej."
hej dziewczyny;)
w końcu II trymestr przyniósł mi ulgę, nie wymiotuję już:))
Monika i co masz wynik? ja dopiero dziś odebrałam wynik z nfztu zrobiony na początku grudnia i lekarka jak przeglądała wyniki i IgG różyczki stwierdziła, że jak przechodziłam kiedyś to przeciwciała są normalne, ale nie zleciła IgM i kurde się teraz martwię...;/ mam nadzieję, że nie mam IgM aktywnego...;/
w końcu II trymestr przyniósł mi ulgę, nie wymiotuję już:))
Monika i co masz wynik? ja dopiero dziś odebrałam wynik z nfztu zrobiony na początku grudnia i lekarka jak przeglądała wyniki i IgG różyczki stwierdziła, że jak przechodziłam kiedyś to przeciwciała są normalne, ale nie zleciła IgM i kurde się teraz martwię...;/ mam nadzieję, że nie mam IgM aktywnego...;/
Martika gratuluję :-)
Muminka1 - Niestety jak wracałam z pracy wyniku jeszcze nie było, a jak o 17 dzwoniłam to już był. A babeczka w rejestracji powiedziała, że nie może mi przez telefon udzielić takiej informacji, choć prosiłam ją, żeby podała mi tylko liczbę przeciwciał...
A znowu jutro moja lekarka nie przyjmuje, dopiero w piątek i mam teraz dylemat czy jechać specjalnie jutro tylko po wyniki czy pojutrze za jednym razem od razu do niej. Chyba dopiero jutro zdecyduję.
Muminka1 - Niestety jak wracałam z pracy wyniku jeszcze nie było, a jak o 17 dzwoniłam to już był. A babeczka w rejestracji powiedziała, że nie może mi przez telefon udzielić takiej informacji, choć prosiłam ją, żeby podała mi tylko liczbę przeciwciał...
A znowu jutro moja lekarka nie przyjmuje, dopiero w piątek i mam teraz dylemat czy jechać specjalnie jutro tylko po wyniki czy pojutrze za jednym razem od razu do niej. Chyba dopiero jutro zdecyduję.
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Na tyle co bylo widac na usg chociaz nie chcial sie pokazac za bardzo... Wolal pokazywac wszystko inne to bedzie chlopak! I nadal KROLOWA BEDZIE TYLKO JEDNA:-) potwierdzenie oczywiscie na polowkowym w ostatnim tygodniu marca:-) albo na porodowce. Najadlam sie pomidorow z cebulka na kolacje... Moge isc odstraszac wampiry dzisiaj.
Mnie boli brzuch dość często i jak byłam u lekarza to kazał brać nospę. Pomaga. Co do kości ogonowej to też mnie strasznie boli, szczególnie jak długo siedzę. A że siedzenie to większa część mojego dnia, to w niektóre dni ledwo chodzę.
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
rozyczynka - mnie brzuch często boli jak na okres - w plecach łupie itp.
Połóż się na płasko i zoabcz, czy jest twardy na około pępka - bo jak tak to niedobrze. Jak nie to raczej wszystko ok i po prostu się wszystko rozciąga. ja od ok 18-19tc mam dodatkowo okrutny ból kości łonowej - jak wychodze spod prysznica, wstaje, chodze, przekręcam się w łóżku - koszmar.
Jeśli masz twardy brzuch weź sobie nospę i dużo leż.
Może też organizm się domaga, żebyś "zwolniła"
Połóż się na płasko i zoabcz, czy jest twardy na około pępka - bo jak tak to niedobrze. Jak nie to raczej wszystko ok i po prostu się wszystko rozciąga. ja od ok 18-19tc mam dodatkowo okrutny ból kości łonowej - jak wychodze spod prysznica, wstaje, chodze, przekręcam się w łóżku - koszmar.
Jeśli masz twardy brzuch weź sobie nospę i dużo leż.
Może też organizm się domaga, żebyś "zwolniła"
Monika Ewik będzie dobrze!
rozyczynka mnie też rwie kość ogonowa i to jak, że czasami chodzić nie mogę...;/
mi lekarka wywróżyła córkę, zobaczymy, czy w walentynki to się potwierdzi;)
gratulacje wszystkim, które wiedzą, kto mieszka w ich brzuszku;)
no i zazdroszczę Wam kupowania ciuchów ciążowych, mi brzuch w ogóle nie rośnie...;/
rozyczynka mnie też rwie kość ogonowa i to jak, że czasami chodzić nie mogę...;/
mi lekarka wywróżyła córkę, zobaczymy, czy w walentynki to się potwierdzi;)
gratulacje wszystkim, które wiedzą, kto mieszka w ich brzuszku;)
no i zazdroszczę Wam kupowania ciuchów ciążowych, mi brzuch w ogóle nie rośnie...;/
Ciesze sie bardzo xe juz wiecie co tam macie =] i rowniez zazdroszcze tym z niewidocznymi brzuchamh :)
Pepek jest ok wiec sie uspokoilam. Zwolnic to niestety nie mam juz z czego bo jestem na. L4 a dzieci ni mam wiec duzo leze ;p
Dzisiaj poczulam takiego kopniaka nad ranem ze az zasnac znowu nie moglam i czekalam na kolejne ^D
Pepek jest ok wiec sie uspokoilam. Zwolnic to niestety nie mam juz z czego bo jestem na. L4 a dzieci ni mam wiec duzo leze ;p
Dzisiaj poczulam takiego kopniaka nad ranem ze az zasnac znowu nie moglam i czekalam na kolejne ^D
Jeny, mnie też... Właściwie codziennie ;) np jeszcze w pizamach jesteśmy, dzieci bajki oglądają, a ja wymiekam na kanapie; dziś chyba do Ikei na obiad rodzinie wyciagne, bo nie mam siły na gotowanie i zakupy.
Ja też mam już brzuch widoczny, powoli spodnie rozpinam, choć waga stoi od początku.
Miłego dnia!
Mam nadzieję się rozkręcić, bo nie lubię takich dni rozciapanych...
Ja też mam już brzuch widoczny, powoli spodnie rozpinam, choć waga stoi od początku.
Miłego dnia!
Mam nadzieję się rozkręcić, bo nie lubię takich dni rozciapanych...
Martika a Twoj maz wytrzyma??? ja bym mu przez sen szeptala do ucha... corka,corka,corka:-) ja dzis intensywnie i juz padam ale moj syn zapalu do szalenstw nie stracil wiec jeszcze godzine pobiegam za nim.
Zyje tym ze w sobote mlody spi u babci a my bedziemy w niedziele wylegiwac sie w lozku do 16....:-)
Zyje tym ze w sobote mlody spi u babci a my bedziemy w niedziele wylegiwac sie w lozku do 16....:-)
http://www.awf.gda.pl/index.php?id=734
chodzilam na ćwiczenia przez kilka tygodni i są bardzo fajne:)
gdybyscie były chetne to nowy nabór bedzie w kwietniu.
chodzilam na ćwiczenia przez kilka tygodni i są bardzo fajne:)
gdybyscie były chetne to nowy nabór bedzie w kwietniu.
Hej hej :)
u mnie wszystko ok :) córcia waży 291 gram, 76 percentyl wiec pewnie bedzie duża jak siostra, a siostra pomimo ze urodziła sie w 36 tyg, dokładnie 35 i 4 dni ważyła 3100 :D wiec jak donoszona heh :) no i potwierdził córke :)
Inspired na która miałas wizyte ? moze sie minełysmy, bo ja na 13:40 :)
u mnie wszystko ok :) córcia waży 291 gram, 76 percentyl wiec pewnie bedzie duża jak siostra, a siostra pomimo ze urodziła sie w 36 tyg, dokładnie 35 i 4 dni ważyła 3100 :D wiec jak donoszona heh :) no i potwierdził córke :)
Inspired na która miałas wizyte ? moze sie minełysmy, bo ja na 13:40 :)
a nie dołaczył własnie bo mu sie papier skończył i zadnego zdjecia nie dostałam :D
Martika bedzie to dla nas problem chyba bedziemy robic wyscigi do urzędu, bo kompletnie sie nie zgadzamy :D ja chce Blanke albo Bianke, mąż Maje albo Lile :D a ja sie nie zgadzam na jego w zadnym wypadku a on na moje :D alternatywy zadnej nie mamy :D a Ty masz juz jakis pomysł ? jak z mezem imie uzgodnisz skoro on nie chce znać płci ? :D
Martika bedzie to dla nas problem chyba bedziemy robic wyscigi do urzędu, bo kompletnie sie nie zgadzamy :D ja chce Blanke albo Bianke, mąż Maje albo Lile :D a ja sie nie zgadzam na jego w zadnym wypadku a on na moje :D alternatywy zadnej nie mamy :D a Ty masz juz jakis pomysł ? jak z mezem imie uzgodnisz skoro on nie chce znać płci ? :D
Alana, my pewnie imię uzgodnimy po porodzie. W przypadku drugiego syna też tak było, bo nie mieliśmy pomysłu do końca jak go nazwać (mimo, że znaliśmy płeć). Ostatecznie imię dostał dzień po urodzeniu. ;-)
Mi się podoba Laura, Klara albo Liwia-może jemu też się coś z tego spodoba. ;-)
Przyznam, że mi tez się nie podobają typy imion Twojego męża, więc Cię rozumiem. Może zróbcie losowanie. ;-) Moja siostra tak zrobiła i niestety nie wypadło na jej typ.
Blankę ma moja przyjaciółka.
Mi się podoba Laura, Klara albo Liwia-może jemu też się coś z tego spodoba. ;-)
Przyznam, że mi tez się nie podobają typy imion Twojego męża, więc Cię rozumiem. Może zróbcie losowanie. ;-) Moja siostra tak zrobiła i niestety nie wypadło na jej typ.
Blankę ma moja przyjaciółka.
Alana - my mamy ten sam problem. Jak już któreś z nas rzuci niewinną propozycję to już jet afera... ;p
JA chcę mieć rzadkie mąż "normalne" i weź się tu dogadaj... Ostatnio wyjechał z Kacperkiem (nie mówię, że imię brzydkie bo tak n ie jest) Ale to drugie imię w rankingu najczęściej nadawanych w 2013r. Nie chcę żeby nasze dziecko nazywało się jak pół przedszkola... A on znowu nie chce żeby było inne.
Teraz sobie wymyślił, że on wymyśla dla chłopaka ja dla dziewczynki. Ale przyjdzie co do czego (bo czuję intuicyjnie dziewczę) to i tak mi nie popuści. I masz tu babo placek ;p
JA chcę mieć rzadkie mąż "normalne" i weź się tu dogadaj... Ostatnio wyjechał z Kacperkiem (nie mówię, że imię brzydkie bo tak n ie jest) Ale to drugie imię w rankingu najczęściej nadawanych w 2013r. Nie chcę żeby nasze dziecko nazywało się jak pół przedszkola... A on znowu nie chce żeby było inne.
Teraz sobie wymyślił, że on wymyśla dla chłopaka ja dla dziewczynki. Ale przyjdzie co do czego (bo czuję intuicyjnie dziewczę) to i tak mi nie popuści. I masz tu babo placek ;p
My mamy Kacperka i póki co jest jedyny w żłobku :). Imię wybraliśmy jak się dowiedzieliśmy, że jestem w ciąży w Tajlandii. Strasznie źle się czułam i leżałam przed tv oglądając bajki o duszku Kacperku, bo tylko to rozumiałam. Imię zostało,a o tym , że jest takie popularne dowiedziałam się dopiero w Polsce. Nawet chciałam zmienić, ale już wszyscy się przyzwyczaili i został Kacperek.
Z tych mniej popularnych w żłobku mamy Falco, Natana i Florę :)
Z tych mniej popularnych w żłobku mamy Falco, Natana i Florę :)
dziewczyny jeśli chodzi o imiona to nie ma co się popularnością sugerować - moja siostra ma np Zuzię i niby Zuź jest od groma, a w przedszkolu nasza Zuzia jest jedyna, a jest 3 Alanów, 3 Bereniki, 4 Tamary.
Wątpię by te imiona był na szczycie popularności :P
My z mężem też toczyliśmy boje (zwłaszcza o imię dla chłopca) - stwierdziłam, że dalsze dyskusje odłożymy, bo "i tak będzie dziewczynka" - a jak sie okazało, że jednak chłopak to znów była awantura (moje top 10 odrzucił), w końcu jedynym imieniem na któe względnie się zgadzamy we dwójkę jest Jasiu, ale za to życzliwa teściowa na każdym kroku krytykuje - dramat...
Co do nazywania "Tata - syna, Mama - córkę", to uważajcie z takimi układami ;)
Mojej siostry przyjaciółka ma córkę - Karolinkę.
Urodziła drugie dziecko i dzwoni do mojej siostry (nie chcieli znać płci)
ona: "jest chłopak"
siostra :"no to super! masz parkę!"
ona: "super?! mój syn się nazywa JEREMA!!!!!"
Wątpię by te imiona był na szczycie popularności :P
My z mężem też toczyliśmy boje (zwłaszcza o imię dla chłopca) - stwierdziłam, że dalsze dyskusje odłożymy, bo "i tak będzie dziewczynka" - a jak sie okazało, że jednak chłopak to znów była awantura (moje top 10 odrzucił), w końcu jedynym imieniem na któe względnie się zgadzamy we dwójkę jest Jasiu, ale za to życzliwa teściowa na każdym kroku krytykuje - dramat...
Co do nazywania "Tata - syna, Mama - córkę", to uważajcie z takimi układami ;)
Mojej siostry przyjaciółka ma córkę - Karolinkę.
Urodziła drugie dziecko i dzwoni do mojej siostry (nie chcieli znać płci)
ona: "jest chłopak"
siostra :"no to super! masz parkę!"
ona: "super?! mój syn się nazywa JEREMA!!!!!"
Z tą popularnością to nie ma co przesadzać. Nie przewidzimy przecież, że jak teraz nazwiemy jakoś swoje dziecko, czy za rok czy dwa to imię nie będzie popularne. Dla pierwszego syna imię miała wybrane 100 lat przed ślubem-od zawsze chciałam mieć syna Szymona. ;-)Nawet jak planowaliśmy z mężem dziecko to mówiliśmy, że robimy Szymona. ;-)
No i mam. Imię zrobiło się popularne, ale od zawsze chciałam Szymona, a mężowi na szczęście się podobało, więc tak zostało. Póki co jest jedyny w przedszkolu. ;-)
Drug mój syn to Tymek, ale nie Tymoteusz tylko Tymon.
Jak bym miała mieć 3 syna to bym miała problem-skończyły mi się typy imion. Już z drugim był problem. Trzeci może by był Hubert albo Maksym. ;-)
Mam nadzieję, że z mojej córki syn się już nie zrobi. Poczytałam wczoraj trochę w necie i kurcze, sama nie wiem czy się nastawiać, że będzie to córa czy jest jeszcze szansa na zmianę płci. Po co ja to wszystko czytałam. ;-(
No i mam. Imię zrobiło się popularne, ale od zawsze chciałam Szymona, a mężowi na szczęście się podobało, więc tak zostało. Póki co jest jedyny w przedszkolu. ;-)
Drug mój syn to Tymek, ale nie Tymoteusz tylko Tymon.
Jak bym miała mieć 3 syna to bym miała problem-skończyły mi się typy imion. Już z drugim był problem. Trzeci może by był Hubert albo Maksym. ;-)
Mam nadzieję, że z mojej córki syn się już nie zrobi. Poczytałam wczoraj trochę w necie i kurcze, sama nie wiem czy się nastawiać, że będzie to córa czy jest jeszcze szansa na zmianę płci. Po co ja to wszystko czytałam. ;-(
U nas córa jest Ola, niby popularne ale jedyna Ola w jej przedszkolu, druga ma być Zuzia (jeśli potwierdzi się dziewczynka). Zuzie ma 4 w swojej grupie ale bardzo chce siostrę Zuzie a my właściwie nie mamy innego pomysłu. Trochę nie podoba mi się wersja dla dorosłej Zuza ale chyba tak już zostanie. Jeśli okaże się chłopak to najprawdopodobniej będzie Kacper.
U nas też będzie Ola ( no chyba, że jednak dzidzia zrobi nam niespodziankę i okaże się chłopcem)- uwielbiam to imię od początku swojego życia. Szkoda, że mojej mamie nie udało się go przeforsować dla mnie :)
Podoba mi się jeszcze Alicja i Pola, ale to już zostawimy dla ewentualnego trzeciego bobasa :)
Podoba mi się jeszcze Alicja i Pola, ale to już zostawimy dla ewentualnego trzeciego bobasa :)
A ja mam wielki mętlik. Byłam pewna że będzie dziewczynka to z mężem ustaliliśmy Nikola a gdyby co chłopak to Błażej a jak się okazało że będzie chłopak to nagle Błażej już się mojemu mężowi nie podoba i podaje mi imiona dzieci naszych znajomych na propozycję ( ale mnie tym wkurza:). Jakąkolwiek propozycje z mojej strony zbywa bez argumentów gryyy
u nas z imieniem dla dziewczynki nie byłoby problemu, ale ponieważ będzie chłopiec, i to drugi to mamy niezły dylemat. Póki co nie mamy pojęcia jak będzie miał na imię nasz syn. Podoba mi się imię Kuba i nawet nie patrzyłabym na to, że to jest tak popularne imię, tylko, że za dużo Jakubów jest w naszej rodzinie
Hej dziewczyny, byłam dziś u lekarza, okazało się że wszystko w porządku i niepotrzebnie się martwiłam... Lekarka stwierdziła, że być może faktycznie bezobjawowo przechodziłam różyczkę lub też, co bardziej prawdopodobne, po szczepieniu (sprawdziłam - w 2000r.) nie zanikły jedne z przeciwciał tak jak to się normalnie dzieje. Dokładnie nie zrozumiałam o co chodziło ale najważniejsze, że jest wszystko ok :):)
I z radości nakupowałam dziś trochę ciuszków dla bobasa, już nie mogłam się powstrzymać :)
Co do imion to u nas jak będzie dziewczynka będzie też albo Ola, albo Zuzia, albo Daria. Nad imieniem dla chłopca nie myślałam zbyt długo, bo w końcu ma być dziewczynka :) Jeśli wyjdzie siusiak to potem będziemy się martwić ;)
I z radości nakupowałam dziś trochę ciuszków dla bobasa, już nie mogłam się powstrzymać :)
Co do imion to u nas jak będzie dziewczynka będzie też albo Ola, albo Zuzia, albo Daria. Nad imieniem dla chłopca nie myślałam zbyt długo, bo w końcu ma być dziewczynka :) Jeśli wyjdzie siusiak to potem będziemy się martwić ;)
Dominik urodził się 22 listopada 2007 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Filip urodził się 14 sierpnia 2014 roku
Cóż na burza co do częstości występowania imion ;) Dla mnie to jest istotne, bo ja nie spotkałam osoby z moim imieniem i nie zazdroszczę tym którzy mają inaczej.
Super dziewczyny, że wszystko dobrze!!!!!. Oby to byly nasze ostatnie zmartwienia! ;) Naprawdę te nasze poszukiwania w necie niczemu nie służą. Ja teraz czytam o porodach i coraz bardziej się boję zamiast uspokajać.
Ja już tez jak wchodzę do sklepu to od razu szukam działu dziecięcego i nie ma mowy, żebym czegoś nie kupiła ;D
Przyszła moja piłka fitness. Zobaczymy czy pożegnam się z bólami kręgosłupa. Bo na smukłą talię chyba nie ma co liczyć hihi ;D
Super dziewczyny, że wszystko dobrze!!!!!. Oby to byly nasze ostatnie zmartwienia! ;) Naprawdę te nasze poszukiwania w necie niczemu nie służą. Ja teraz czytam o porodach i coraz bardziej się boję zamiast uspokajać.
Ja już tez jak wchodzę do sklepu to od razu szukam działu dziecięcego i nie ma mowy, żebym czegoś nie kupiła ;D
Przyszła moja piłka fitness. Zobaczymy czy pożegnam się z bólami kręgosłupa. Bo na smukłą talię chyba nie ma co liczyć hihi ;D
Hej Mamuśki:)
U mnie wszystko w porządku, niunia ( póki co cały czas potwierdzają, że dziewczynka) rośnie i nawet jest wymiarowo tydzień do przodu:)
Alana ja byłam na 18 i też zdjęcia nie mam z tego samego powodu:)
akurat mąż nie zdążył na wizytę więc był niepocieszony ale trudno.
Mimo, że na wynikach morfologii miałam sporo strzałek, lek. powiedział, że jest ok. Moje omdlenia mogą być spowodowane tym, że organizm potrzebuje więcej kalorii niż mu dostarczam i muszę po prostu więcej jeść, szczególnie mięsa- brr na samą myśl mi niedobrze ale cóż;/
Co do imion to też mamy z mężem odmienne zdania:) Mi podoba się Antosia, Amelka albo Maria, Bianka też bardzo ładne, ale póki co poczekam na ostateczne potwierdzenie czy dziewczynka, na przyszłej wizycie powinno być już na 100%
Monika Ewik super, że u Was już wszytko OK:)
U mnie wszystko w porządku, niunia ( póki co cały czas potwierdzają, że dziewczynka) rośnie i nawet jest wymiarowo tydzień do przodu:)
Alana ja byłam na 18 i też zdjęcia nie mam z tego samego powodu:)
akurat mąż nie zdążył na wizytę więc był niepocieszony ale trudno.
Mimo, że na wynikach morfologii miałam sporo strzałek, lek. powiedział, że jest ok. Moje omdlenia mogą być spowodowane tym, że organizm potrzebuje więcej kalorii niż mu dostarczam i muszę po prostu więcej jeść, szczególnie mięsa- brr na samą myśl mi niedobrze ale cóż;/
Co do imion to też mamy z mężem odmienne zdania:) Mi podoba się Antosia, Amelka albo Maria, Bianka też bardzo ładne, ale póki co poczekam na ostateczne potwierdzenie czy dziewczynka, na przyszłej wizycie powinno być już na 100%
Monika Ewik super, że u Was już wszytko OK:)
Amelia kiedyś mi sie podobała dopuki nie dowiedziałam sie ze to nazwa choroby :) Amelia to wrodzony brak kończyn, wiec odpada jak dla mnie :D ale no to kwestia gustu :) Antośka fajne też, ale nie podoba mi sie pełna forma Antonina, ale za to zdrobnienie Tosia super :)
nastepna wizyte mam 11 marca, ale w miedzyczasie połówkowe wiec jakos zleci od wizyty do wizyty :)
nastepna wizyte mam 11 marca, ale w miedzyczasie połówkowe wiec jakos zleci od wizyty do wizyty :)
Muminka1 ani grama? nie ma sprawiedliwosci na tym swiecie:-) ja juz omijam wage z daleka i mysle jak omijac wszystkie dobre rzeczy na ktore mam nieustanna ochote! Jakby byla dziewczynka to mialam wybrane imie od kiedy zaczelismy sie starac bylaby Aleksandra i mezowi tez sie podobalo. Jak chlopak chcialam Aleksander- Olus no ale maz sie nie zgadza. A ze bedzie drugi chlopak to nie latwo cos fajnego wybrac bo najfajniejsze imie juz zostalo prawie 3 lata temu nadane. Moze Tomek??? musze tylko posluchac ilu Tomeczkow biega po placach zabaw ale to na wiosne....:-)
a do mnie ktos dzis nadal sygnal z zewnatrz:-) 3 stukniecia pod rzad, nie wiecie co to znaczy??? :-) chce jajko, jajecznice czy omleta na sniadanie:-)
a do mnie ktos dzis nadal sygnal z zewnatrz:-) 3 stukniecia pod rzad, nie wiecie co to znaczy??? :-) chce jajko, jajecznice czy omleta na sniadanie:-)
sabbi, różyczynka, ani grama, a nawet mam wciąż mniej niż na początku i nie wiem czy to takie niesprawiedliwe, bo w sumie do tygodnia wstecz wymiotowałam wszystko co zjadłam, trafiłam nawet na SOR, więc po prostu nie miałam jak przytyć;) po za tym ja nie czuję w ogóle ruchów dziecka, nic kompletnie;/ pewnie dlatego, że to 1 ciąża;)
sabbi Tomek ładne imię, mi z męskich to się np Adaś podoba;) a 3 kopnięcia to chyba omlet z 3 jaj;D
sabbi Tomek ładne imię, mi z męskich to się np Adaś podoba;) a 3 kopnięcia to chyba omlet z 3 jaj;D
muminka, to moja pierwsza ciąża i ja pierwsze lekkie ruchy zaczęłam czuć w 21/22tc
i to nie wiedziałam, czy są ruchy, a takie, że byłam pewna, że "to to" to ok tydzięń później. więc spokojnie. TYlko, że ja się do chudych raczej nie zaliczam ;)
mama moja mówiła "MAtko co to będzie jak tyjesz w takim tempie!" bo przez pierwszy trymestr mimo tego, że mdliło mnie non stop, to przytyłam :P
Każda babka inaczej ma. Moja przyjaciółka w pierwszej ciąży przytyła 6-7kg, w drugiej 27/28kg - po 2 miesiącach po urodzeniu wygląda jak przed 1 ciążą! :)
3 kopniaki, to na pewno jajecznica z 3 jaj!
Ja wychodze z założenia, że teraz mogę jeść to na co mam ochotę (czytałam nawet w mądrej książce, że nasze zachcianki, to zachcianki malucha :) ), później przy karmieniu trzeba bedzie trzymać dietę pod to co malucha uczula...
Ja musze sobie w dodatku zrobić jakiś słodki tydzień, bo niedługo mam robić glukozę i boję się, że będę miała zakaz słodyczy :P
i to nie wiedziałam, czy są ruchy, a takie, że byłam pewna, że "to to" to ok tydzięń później. więc spokojnie. TYlko, że ja się do chudych raczej nie zaliczam ;)
mama moja mówiła "MAtko co to będzie jak tyjesz w takim tempie!" bo przez pierwszy trymestr mimo tego, że mdliło mnie non stop, to przytyłam :P
Każda babka inaczej ma. Moja przyjaciółka w pierwszej ciąży przytyła 6-7kg, w drugiej 27/28kg - po 2 miesiącach po urodzeniu wygląda jak przed 1 ciążą! :)
3 kopniaki, to na pewno jajecznica z 3 jaj!
Ja wychodze z założenia, że teraz mogę jeść to na co mam ochotę (czytałam nawet w mądrej książce, że nasze zachcianki, to zachcianki malucha :) ), później przy karmieniu trzeba bedzie trzymać dietę pod to co malucha uczula...
Ja musze sobie w dodatku zrobić jakiś słodki tydzień, bo niedługo mam robić glukozę i boję się, że będę miała zakaz słodyczy :P
A jak zaczęłam robić porządki (chyba poczułam wiosnę) i przy okazji przejrzałam to co mi zostało z ubranek po synku (a sporo już sprzedałam i rozdałam) i stwierdziłam że z tego co mi zostało to moja córa będzie wyglądała jak chłopak. A zatem pokusiłam się o końcówki wyprzedaży i zakupiłam kilka dziewczyńskich ubranek. ;-)
Przyznam jednak, że nie wiem czy to ja mam jakiś odosobniony gust czy po prostu w sklepach nie ma nic ciekawego, bo bardzo mało ubranek mi się naprawdę podobało. Dobrze, że mam doświadczenie na dziale chłopięcym, bo pewnie tam też będę zaglądać po ubranka unisex (bo jak same wiecie dla dziewczynek w większości róż).
Przyznam jednak, że nie wiem czy to ja mam jakiś odosobniony gust czy po prostu w sklepach nie ma nic ciekawego, bo bardzo mało ubranek mi się naprawdę podobało. Dobrze, że mam doświadczenie na dziale chłopięcym, bo pewnie tam też będę zaglądać po ubranka unisex (bo jak same wiecie dla dziewczynek w większości róż).
W Kappahl'u nie oglądałam jeszcze żadnych więc nie wiem ;) Pewnie przez to, że nigdy dla siebie nic tam znaleźć nie mogę ;p A jakościowo tez sa takie jak z H&M. Bo np cenowo podbne sa w C&A a po wypraniu robią się jak te tanie. A szczerze to wole mieć 6 par porządnych niż 12 par szmat po pierwszym praniu.
A ja już bym chciała wpaść w szał zakupowy ale jestem zablokowana przez to,że nie wiem Kto we mnie mieszka :) Niby od tego feralnego USG czuję chłopaka ale bez absolutnie żadnych argumentów na USG ;)
Przytyłam na początku 2kg a teraz schudłam przez ten cały stres 4kg ..
Ale jakoś szczególnie nie narzekam bo z Synciem przytyłam 30kg !!
Na szczęście bez rozstępów, tylko ten celulit ...
Przytyłam na początku 2kg a teraz schudłam przez ten cały stres 4kg ..
Ale jakoś szczególnie nie narzekam bo z Synciem przytyłam 30kg !!
Na szczęście bez rozstępów, tylko ten celulit ...