Widok

Mamy listopadowo-grudniowe 2017

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Poprzedni wątek: http://forum.trojmiasto.pl/Mamy-Listopadowe-2017-t733006,1,16.html

Terminy:
05.11 - Adg2014
14.11 - Takaja_84
14.11 - Darthfox
16.11 - Kejt
18.11 Mimi
19.11 - Magda
20.11 (28.11) - Marynarka
26.11 - Mentorka
27.11 - Kasiulaaa
28.11 - Beata

07.12 - Mimi

06.01.2017 - vita47
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dziewczyny,



nie miałam wcześniej takiej sytuacji, więc nie wiem.

Ciągle denerwuję się r******i :/ Jest jakaś opcja, żeby gdzieś podjechać żeby tylko ktoś przyłożył np. ktg/stetoskop(??) i tylko powiedział czy są zachowane funkcje życiowe?

Jak jakoś tego nie sprawdzę to chyba oszaleję :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Witajcie Mamusie. Dołączam do Was :) Jestem w drugiej ciąży. Termin mam na 18.11. Równo cztery lata po pierwszej córci :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

darthfox - spokojnie, nie denerwuj się! Moim zdaniem pozostaje albo IP w szpitalu albo przychodnia zdrowia i podejście do położnych ale w sumie nie wiem czy one będą chętne by "osłuchać". Ale w szpitalu napewno sparwdzą co i jak. Nie wiem gdzie masz najbliżej ale z mojego nieciążowego doświadczenia małe kolejki zawsze były w Redłowie i tam raz dwa obługiwali wszystkie kobietki i ani razu nie widziałam żeby kogoś odesłali czy robili problemy że się panikuje a kilka razy jeżdziłam tam na dyżury :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeżeli się denerwujesz i czujesz że coś może być nie tak to jedź na IP. Najwyżej potraktują Cię jak przewrażliwioną mamusię ale who cares, ważne, że Ty będziesz spokojna.
Na pocieszenie dodam, że mamy ten sam tydzień ciąży i ja swoją młodą czuję raczej sporadycznie, takie pyknięcia kilka razy dziennie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Hej hej ;)

Mam męża w domu to i czasu na forum mniej. Ja nie mowie, ze teraz, sama muszę jakoś ogarnąć te pudła, ale w wakacje jak najbardziej chetnie się z Wami dogadam ;) czasu jeszcze trochę mamy.
Wy mówicie, ze Was niepokoją nieregularne ruchy. Ja w ogóle jeszcze nie czuje. Tak mi się wydawało, ze czuje ale to nie to. Córkę poczułam w 18 tc, a tu już przełom 16/17 i nic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Witam nowa mamusię :)



Ja tam też jeszcze żadnych ruchów nie czuję :) śmiejemy się z mężem , że może ja poprostu mylę te moje bóle brzucha z r******i a dzieciaczek poprostu szaleje :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kejt
2017-06-13 09:11:27
Jeżeli się denerwujesz i czujesz że coś może być nie tak to jedź na IP. Najwyżej potraktują Cię jak przewrażliwioną mamusię ale who cares, ważne, że Ty będziesz spokojna.
Na pocieszenie dodam, że mamy ten sam tydzień ciąży i ja swoją młodą czuję raczej sporadycznie, takie pyknięcia kilka razy dziennie.
Ja córke poczułam w 21 tc a teraz juz cos sie dzieje od tygodnia czyli od 17tc ale to takie tylko pojedyńcze ruchy. Jutro mam wizytę i może juz przyłożą sondę do brzuszka i sie uspokoje bo film juz sie nakręca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dziewczyny, czy któraś z was ma prowadzona ciąże przez doktora Michalaka z NCM Kołobrzeska? Czujecie sie dobrze zaopiekowane? Ja pierwszą ciąże miałam prowadzoną w innym województwie i łapie się na tym, ze porównuję. Niestety wypada to gorzej tutaj i się niepokoję. Będę wdzięczna za odpowiedzi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Hej. Ja juz od miesiąca nie pracuje. Mój gin jak dowiedział się ze w pracy mnie nie oszczędzają (a pracuje z dziecmi) to od razu pytał czy chce zwolnienie. Kasiulaaa także się nie zastanawiaj.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mój gin też pytał na początku, ale za każdym razem odmawiałam tłumacząc się, że dam radę i też nie chciałam mówić w pierwszych miesiącach w pracy o ciąży. Na ostatniej wizycie nic nie wpsominał o zwolnieniu a ja też w sumie nie poruszyłam tematu bo sądziłam, że po pierwszym trymestrze będzie lepiej. Generalnie nastawiałam się, że będę pracować co najmniej do września...ale w tej chwili sobie tego nie wyobrażam.
Ja się też trochę boję, że w domu zeświruję. Będę siedziała całymi dniami sama i tylko myślała ile fajnych rzeczy mnie omija ( o ile w pracy mogą być fajne rzeczy :D). Zresztą ja tak mam, że póki nie jestem umierająca to chodzę do roboty. Raz w życiu poprosiłam lekarza o kilka dni zwolnienia i czułam się jak oszust bo to nie lekarz mi zaproponował i potem miałam wyrzuty sumienia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Kasiulaa, poprzednio poszłam na zwolnienie na początku 6 miesiąca- teraz też tak planuję. Też mi się wydawało, że się zanudzę w domu, ale chodziłam na fitness dla ciężarnych ( pracując nie miałam to szansy bo wszystkie zajęcia, które znalazłam były przed południem), zaczęłam kompletować wyprawkę, zrobiliśmy mini-remont w domu... i nawet nie wiem kiedy minęło :) Szkoda tylko, że nie można się wyspać na zapas, bo pod koniec ciąży miałam melodię do spania jak mało kto ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dziewczyny,
Dzięki za podpowiedzi :)))
Skończyło się na tym, że podeszłam do przychodni najpierw, położna przyłożyła mi ktg, ale na tym etapie ciąży było słabiutkie, więc nawet nie mam wydruku, ale słyszałam tętnienie pępowiny i puls dziecka, więc już mi lepiej ;) Uff ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Darthfox -suuper, bardzo się ciesze, że wszystko ok :) Ja dzisiaj ostatni dzień przed urlopem w pracy , wracam dopiero 3 lipca:) miłego dnia dziewczyny.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kasiulaaa to ty złotyłość pracownik jesteś. W domu nie będziesz na pewno się nudzić . A jak będziesz to będziemy umawiać się na spacery kawki i ploteczki :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

dziewczyny - ja to bym poszła na zwolnienie jak najszybciej, no ale ja mam w domu już 2 dzieciaków do zajmowania się i nawet czasem trudno odpocząć przy nich, ale w poprzednich ciążach pracowałam do 5 miesiąca i rzeczywiście nikt mnie nie docenił i duuuużo wymagało się ode mnie. Teraz udało mi się przejść z urlopu wychowawczego na zwolnienie lekarskie :-) życzę miłego długiego weekendu (jeśli będziecie mieć długi)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wiesz Mimi, ja bardzo lubię swoją pracę, swoją ekipę z działu i szkoda by mi było zostawiać ich na tak długo :) Chciałam pracować do połowy lipca, ale po głębszym zastanowieniu jednak zostanę w pracy do początku sierpnia, czyli prawie 7 miesiąca. Wydaje mi się, że przez te 3 miesiące naładuję wystarczająco baterie. Oczywiście jeżeli poczuje się gorzej albo będę miała wskazania to pójdę wcześniej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mimi, jak ogarnęłas przejście z wychowawczego na l4? Jak to jest? Mogę w dniu powrotu do pracy przynieść l4 czy muszę jakis czas przepracować? Jak to wyglada? Tez jestem na urlopie i tak myślałam czy da się to zrobić czy tak w ogóle można?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

tak, możesz. Marynarka, ja podpytałam koleżanki, która tak zrobiła i zapytałam u mnie w pracy, więc trzeba napisać podanie do pracy o skrócenie urlopu wychowawczego - co najmniej na 30 dni wcześniej, chyba , że pracodawca zgodzi się na krótszy termin skrócenia urlopu wychowawczego ( można porozmawiać czy zgodzi się) i 1 dnia przynieść l4. Ja trochę stresowałam się czy uda mi się zgrać to z wizytą u mojej ginki ale wszystko udało się i uważam, że warto to zrobić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kejt, ok, to dobrze, ze lubisz pracę, jeśli dobrze pracuje się to warto popracować w ciąży. ja w 1 ciąży planowałam pracować jak najdłuzej ale poszłam na zwolnienie w 5 mies. bo lekarz już mi kazał, ale....poza tym że sobie popracowałam to zupełnie nic nie zyskałam, ominęły mnie podwyżki, nikt mi nie podziękowal, że zasuwałam, że zostałam po godzinach, że stresowałam się, a na l4 dostaje się jednak więcej niż z wynagrodzenia. powodzenia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Darthfox, super że wszystko dobrze :).
U mnie po 2-3 dniach ciszy mała zaczęła swoje standardowe harce ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry