Widok
Mamy lutowe / marcowe / kwietniowe 2010 cz.17
**LUTY**
02 - Weronka - córeczka Zosia ;-)
03 - Alicja t-c - synek Konrad :)
06 - OlaOlenka24 - -synek Nikodem
09 - Megi-i - synek ;-)
09 - Kobyłka - córeczka :-)
14 - Milimili - synek ;-)
15 - Pszczoła - synek ;-)
15 - waleniek
- Magda1978
24 - Kayla - synek ;-)
25 - aaana - córeczka ;-)
27 - KateK27 - synek ;-)
27 - Edycia32 - synek Hubercik ;-)
28 - Aris - synek ;-)
**MARZEC**
01 - Nusia - córeczka :-)
04 - bratka - synek ;-)
04 - Amadea99 - synek Gabriel ;-)
05 - Madziaaalenaa - córeczka Maja ;-)
6/11 - blue73 - synek ;-)
10 - edziawu
12 - slodzinka
13 - fiolka - synek Kubuś ;-)
15 - Patrycyja
16 - Pomaranczka
16 - Magsz - córeczka ;-)
17 - Delka - synek :-)
21 - Andzia - córcia :-)
22 - Sunny1984 - synek Piotruś ;-)
22 - anka127
23 - hossanna - córeczka ;-)
25 - smith2002 - córeńka :D
28 - etka - córeczka Lenka ;-)
30 - doka - synek ;-)
**KWIECIEŃ**
07 - Kasieńka79
08 - lalka
10 - brzoskwinka - 2 synków ;-) ;-)
13 - gosia111 - córeczka Zuzanna :-)
15 - rudziaczek - synek Michał :-)
17 - asski - córeczka Marta ;-)
22 - HaniaB - synek Filip ;-)
23 - Ewel31 - synek Kubuś :-)
24 - Monika_81
25/29/1 - pchelapchela
26 - vespa26 - córeczka ;-)
aganiok79 - córka Aleksandra :-)
02 - Weronka - córeczka Zosia ;-)
03 - Alicja t-c - synek Konrad :)
06 - OlaOlenka24 - -synek Nikodem
09 - Megi-i - synek ;-)
09 - Kobyłka - córeczka :-)
14 - Milimili - synek ;-)
15 - Pszczoła - synek ;-)
15 - waleniek
- Magda1978
24 - Kayla - synek ;-)
25 - aaana - córeczka ;-)
27 - KateK27 - synek ;-)
27 - Edycia32 - synek Hubercik ;-)
28 - Aris - synek ;-)
**MARZEC**
01 - Nusia - córeczka :-)
04 - bratka - synek ;-)
04 - Amadea99 - synek Gabriel ;-)
05 - Madziaaalenaa - córeczka Maja ;-)
6/11 - blue73 - synek ;-)
10 - edziawu
12 - slodzinka
13 - fiolka - synek Kubuś ;-)
15 - Patrycyja
16 - Pomaranczka
16 - Magsz - córeczka ;-)
17 - Delka - synek :-)
21 - Andzia - córcia :-)
22 - Sunny1984 - synek Piotruś ;-)
22 - anka127
23 - hossanna - córeczka ;-)
25 - smith2002 - córeńka :D
28 - etka - córeczka Lenka ;-)
30 - doka - synek ;-)
**KWIECIEŃ**
07 - Kasieńka79
08 - lalka
10 - brzoskwinka - 2 synków ;-) ;-)
13 - gosia111 - córeczka Zuzanna :-)
15 - rudziaczek - synek Michał :-)
17 - asski - córeczka Marta ;-)
22 - HaniaB - synek Filip ;-)
23 - Ewel31 - synek Kubuś :-)
24 - Monika_81
25/29/1 - pchelapchela
26 - vespa26 - córeczka ;-)
aganiok79 - córka Aleksandra :-)
Melduję się w nowym wątku :)
Chciałam wrócić do glukozy - wypiłam duszkiem, ostatni łyk już ledwo, ledwo, ale nie było tak źle, jak myślałam że będzie.
Przez pierwsze 10 minut też się powstrzymywałam żeby nie zwymiotować - jeszcze 3 tyg.temu nie wytrzymałabym na bank ;)
A pobieraną krew miałam 2 x, przed wypiciem całą morfologię, a po godzinie od wypicia dosłownie drobinkę do badania cukru...
Chciałam wrócić do glukozy - wypiłam duszkiem, ostatni łyk już ledwo, ledwo, ale nie było tak źle, jak myślałam że będzie.
Przez pierwsze 10 minut też się powstrzymywałam żeby nie zwymiotować - jeszcze 3 tyg.temu nie wytrzymałabym na bank ;)
A pobieraną krew miałam 2 x, przed wypiciem całą morfologię, a po godzinie od wypicia dosłownie drobinkę do badania cukru...
a co myslicie zeby do naszej listy dopisac tez gdzie bedziemy (chcemy rodzic?) moze ja zaczne:
**LUTY**
02 - Weronka - córeczka Zosia ;-)
03 - Alicja t-c - synek Konrad :)
06 - OlaOlenka24 - -synek Nikodem
09 - Megi-i - synek ;-)
09 - Kobyłka - córeczka :-)
14 - Milimili - synek ;-)
15 - Pszczoła - synek ;-)
15 - waleniek
- Magda1978
24 - Kayla - synek ;-)
25 - aaana - córeczka ;-)
27 - KateK27 - synek ;-)
27 - Edycia32 - synek Hubercik ;-)
28 - Aris - synek ;-)
**MARZEC**
01 - Nusia - córeczka :-)
04 - bratka - synek ;-)
04 - Amadea99 - synek Gabriel ;-)
05 - Madziaaalenaa - córeczka Maja ;-)
6/11 - blue73 - synek ;-)
10 - edziawu
12 - slodzinka
13 - fiolka - synek Kubuś ;-)
15 - Patrycyja
16 - Pomaranczka
16 - Magsz - córeczka ;-)
17 - Delka - synek :-)
21 - Andzia - córcia :-)
22 - Sunny1984 - synek Piotruś ;-)
22 - anka127
23 - hossanna - córeczka ;-)
25 - smith2002 - córeńka :D
28 - etka - córeczka Lenka ;-)
30 - doka - synek ;-)
**KWIECIEŃ**
07 - Kasieńka79
08 - lalka
10 - brzoskwinka - 2 synków ;-) ;-)
13 - gosia111 - córeczka Zuzanna :-)
15 - rudziaczek - synek Michał :-) szpital Zaspa
17 - asski - córeczka Marta ;-)
22 - HaniaB - synek Filip ;-)
23 - Ewel31 - synek Kubuś :-)
24 - Monika_81
25/29/1 - pchelapchela
26 - vespa26 - córeczka ;-)
aganiok79 - córka Aleksandra :-)
**LUTY**
02 - Weronka - córeczka Zosia ;-)
03 - Alicja t-c - synek Konrad :)
06 - OlaOlenka24 - -synek Nikodem
09 - Megi-i - synek ;-)
09 - Kobyłka - córeczka :-)
14 - Milimili - synek ;-)
15 - Pszczoła - synek ;-)
15 - waleniek
- Magda1978
24 - Kayla - synek ;-)
25 - aaana - córeczka ;-)
27 - KateK27 - synek ;-)
27 - Edycia32 - synek Hubercik ;-)
28 - Aris - synek ;-)
**MARZEC**
01 - Nusia - córeczka :-)
04 - bratka - synek ;-)
04 - Amadea99 - synek Gabriel ;-)
05 - Madziaaalenaa - córeczka Maja ;-)
6/11 - blue73 - synek ;-)
10 - edziawu
12 - slodzinka
13 - fiolka - synek Kubuś ;-)
15 - Patrycyja
16 - Pomaranczka
16 - Magsz - córeczka ;-)
17 - Delka - synek :-)
21 - Andzia - córcia :-)
22 - Sunny1984 - synek Piotruś ;-)
22 - anka127
23 - hossanna - córeczka ;-)
25 - smith2002 - córeńka :D
28 - etka - córeczka Lenka ;-)
30 - doka - synek ;-)
**KWIECIEŃ**
07 - Kasieńka79
08 - lalka
10 - brzoskwinka - 2 synków ;-) ;-)
13 - gosia111 - córeczka Zuzanna :-)
15 - rudziaczek - synek Michał :-) szpital Zaspa
17 - asski - córeczka Marta ;-)
22 - HaniaB - synek Filip ;-)
23 - Ewel31 - synek Kubuś :-)
24 - Monika_81
25/29/1 - pchelapchela
26 - vespa26 - córeczka ;-)
aganiok79 - córka Aleksandra :-)
Ja też się melduje i dopisuje szpital
**LUTY**
02 - Weronka - córeczka Zosia ;-)
03 - Alicja t-c - synek Konrad :)
06 - OlaOlenka24 - -synek Nikodem
09 - Megi-i - synek ;-)
09 - Kobyłka - córeczka :-)
14 - Milimili - synek ;-)
15 - Pszczoła - synek ;-)
15 - waleniek
- Magda1978
24 - Kayla - synek ;-)
25 - aaana - córeczka ;-)
27 - KateK27 - synek ;-)
27 - Edycia32 - synek Hubercik ;-)
28 - Aris - synek ;-)
**MARZEC**
01 - Nusia - córeczka :-)
04 - bratka - synek Nataniel / Gabriel ;-) szpital Wejherowo
04 - Amadea99 - synek Gabriel ;-)
05 - Madziaaalenaa - córeczka Maja ;-)
6/11 - blue73 - synek ;-)
10 - edziawu
12 - slodzinka
13 - fiolka - synek Kubuś ;-)
15 - Patrycyja
16 - Pomaranczka
16 - Magsz - córeczka ;-)
17 - Delka - synek :-)
21 - Andzia - córcia :-)
22 - Sunny1984 - synek Piotruś ;-)
22 - anka127
23 - hossanna - córeczka ;-)
25 - smith2002 - córeńka :D
28 - etka - córeczka Lenka ;-)
30 - doka - synek ;-)
**KWIECIEŃ**
07 - Kasieńka79
08 - lalka
10 - brzoskwinka - 2 synków ;-) ;-)
13 - gosia111 - córeczka Zuzanna :-)
15 - rudziaczek - synek Michał :-) szpital Zaspa
17 - asski - córeczka Marta ;-)
22 - HaniaB - synek Filip ;-)
23 - Ewel31 - synek Kubuś :-)
24 - Monika_81
25/29/1 - pchelapchela
26 - vespa26 - córeczka ;-)
aganiok79 - córka Aleksandra :-)
**LUTY**
02 - Weronka - córeczka Zosia ;-)
03 - Alicja t-c - synek Konrad :)
06 - OlaOlenka24 - -synek Nikodem
09 - Megi-i - synek ;-)
09 - Kobyłka - córeczka :-)
14 - Milimili - synek ;-)
15 - Pszczoła - synek ;-)
15 - waleniek
- Magda1978
24 - Kayla - synek ;-)
25 - aaana - córeczka ;-)
27 - KateK27 - synek ;-)
27 - Edycia32 - synek Hubercik ;-)
28 - Aris - synek ;-)
**MARZEC**
01 - Nusia - córeczka :-)
04 - bratka - synek Nataniel / Gabriel ;-) szpital Wejherowo
04 - Amadea99 - synek Gabriel ;-)
05 - Madziaaalenaa - córeczka Maja ;-)
6/11 - blue73 - synek ;-)
10 - edziawu
12 - slodzinka
13 - fiolka - synek Kubuś ;-)
15 - Patrycyja
16 - Pomaranczka
16 - Magsz - córeczka ;-)
17 - Delka - synek :-)
21 - Andzia - córcia :-)
22 - Sunny1984 - synek Piotruś ;-)
22 - anka127
23 - hossanna - córeczka ;-)
25 - smith2002 - córeńka :D
28 - etka - córeczka Lenka ;-)
30 - doka - synek ;-)
**KWIECIEŃ**
07 - Kasieńka79
08 - lalka
10 - brzoskwinka - 2 synków ;-) ;-)
13 - gosia111 - córeczka Zuzanna :-)
15 - rudziaczek - synek Michał :-) szpital Zaspa
17 - asski - córeczka Marta ;-)
22 - HaniaB - synek Filip ;-)
23 - Ewel31 - synek Kubuś :-)
24 - Monika_81
25/29/1 - pchelapchela
26 - vespa26 - córeczka ;-)
aganiok79 - córka Aleksandra :-)
Nusia, mam do ciebie - jako szczesliwej posiadaczki x-landera - pytanie, czy podnóżek w spacerówce można regulować? wiem, że oparcie dla stóp maluszka jest "nieruchome" ale nie jestem w stanie dojść do tego, czy podnożkowa część spacerówki (chodzi mi o cały spacerówkowy wkład montowany na stelażu) ma możliwość regulacji, np tak, żeby dziecko mogło spać z wyprostowanymi nóżkami? Wiadomo, że jak dziecko wyrośnie z gondolki, to będzie miało jeszcze za krótkie nóżki by oprzeć je na tym podnózku od stelażu...a jak mu sie zachce spać, to chyba nóżki nie będą mu tak dyndać?
Ja też dopisuję szpital :)
**LUTY**
02 - Weronka - córeczka Zosia ;-)
03 - Alicja t-c - synek Konrad :)
06 - OlaOlenka24 - -synek Nikodem
09 - Megi-i - synek ;-)
09 - Kobyłka - córeczka :-)
14 - Milimili - synek ;-)
15 - Pszczoła - synek ;-)
15 - waleniek
- Magda1978
24 - Kayla - synek ;-)
25 - aaana - córeczka ;-)
27 - KateK27 - synek ;-)
27 - Edycia32 - synek Hubercik ;-)
28 - Aris - synek ;-)
**MARZEC**
01 - Nusia - córeczka :-) szpital Gdynia Redłowo
04 - bratka - synek Nataniel / Gabriel ;-) szpital Wejherowo
04 - Amadea99 - synek Gabriel ;-)
05 - Madziaaalenaa - córeczka Maja ;-)
6/11 - blue73 - synek ;-)
10 - edziawu
12 - slodzinka
13 - fiolka - synek Kubuś ;-)
15 - Patrycyja
16 - Pomaranczka
16 - Magsz - córeczka ;-)
17 - Delka - synek :-)
21 - Andzia - córcia :-)
22 - Sunny1984 - synek Piotruś ;-)
22 - anka127
23 - hossanna - córeczka ;-)
25 - smith2002 - córeńka :D
28 - etka - córeczka Lenka ;-)
30 - doka - synek ;-)
**KWIECIEŃ**
07 - Kasieńka79
08 - lalka
10 - brzoskwinka - 2 synków ;-) ;-)
13 - gosia111 - córeczka Zuzanna :-)
15 - rudziaczek - synek Michał :-) szpital Zaspa
17 - asski - córeczka Marta ;-)
22 - HaniaB - synek Filip ;-)
23 - Ewel31 - synek Kubuś :-)
24 - Monika_81
25/29/1 - pchelapchela
26 - vespa26 - córeczka ;-)
aganiok79 - córka Aleksandra :-)
HaniuB,
Jeżeli chodzi o ten od wkładu spacerówki to jest jest regulowany, a ten od stelażu niestety nie - tak mi przynajmniej wydaje, bo jak wózek był rozłożony to nie za bardzo zwróciłam na to uwagę ;)
**LUTY**
02 - Weronka - córeczka Zosia ;-)
03 - Alicja t-c - synek Konrad :)
06 - OlaOlenka24 - -synek Nikodem
09 - Megi-i - synek ;-)
09 - Kobyłka - córeczka :-)
14 - Milimili - synek ;-)
15 - Pszczoła - synek ;-)
15 - waleniek
- Magda1978
24 - Kayla - synek ;-)
25 - aaana - córeczka ;-)
27 - KateK27 - synek ;-)
27 - Edycia32 - synek Hubercik ;-)
28 - Aris - synek ;-)
**MARZEC**
01 - Nusia - córeczka :-) szpital Gdynia Redłowo
04 - bratka - synek Nataniel / Gabriel ;-) szpital Wejherowo
04 - Amadea99 - synek Gabriel ;-)
05 - Madziaaalenaa - córeczka Maja ;-)
6/11 - blue73 - synek ;-)
10 - edziawu
12 - slodzinka
13 - fiolka - synek Kubuś ;-)
15 - Patrycyja
16 - Pomaranczka
16 - Magsz - córeczka ;-)
17 - Delka - synek :-)
21 - Andzia - córcia :-)
22 - Sunny1984 - synek Piotruś ;-)
22 - anka127
23 - hossanna - córeczka ;-)
25 - smith2002 - córeńka :D
28 - etka - córeczka Lenka ;-)
30 - doka - synek ;-)
**KWIECIEŃ**
07 - Kasieńka79
08 - lalka
10 - brzoskwinka - 2 synków ;-) ;-)
13 - gosia111 - córeczka Zuzanna :-)
15 - rudziaczek - synek Michał :-) szpital Zaspa
17 - asski - córeczka Marta ;-)
22 - HaniaB - synek Filip ;-)
23 - Ewel31 - synek Kubuś :-)
24 - Monika_81
25/29/1 - pchelapchela
26 - vespa26 - córeczka ;-)
aganiok79 - córka Aleksandra :-)
HaniuB,
Jeżeli chodzi o ten od wkładu spacerówki to jest jest regulowany, a ten od stelażu niestety nie - tak mi przynajmniej wydaje, bo jak wózek był rozłożony to nie za bardzo zwróciłam na to uwagę ;)
Witam Mamusie,
Biegalam jeszcze dokupic kilka rzeczy dla Mlodego...bo bede styczniowa mamusia,cc 19 stycznia...Czas sie spakowac i przygotowac pokoj maluchowi...ciagle jeszcze nie jestem pewna czy juz wszystko mam...no i coraz wieksze nerwy,malo snu...i te rece strasznie dretwieja,juz kierownicy nie czuje jak prowadze-powinnam troche przystopowac,bo ja to taka za zywa jestem,wszedzie mnie pelno,nawet mi lekarz powiedzial ze mam wiecej odpoczywac..ale jak tu lezec jak jest tyle jeszcze do zrobienia...POZDRAWIAM KOBIETKI
Biegalam jeszcze dokupic kilka rzeczy dla Mlodego...bo bede styczniowa mamusia,cc 19 stycznia...Czas sie spakowac i przygotowac pokoj maluchowi...ciagle jeszcze nie jestem pewna czy juz wszystko mam...no i coraz wieksze nerwy,malo snu...i te rece strasznie dretwieja,juz kierownicy nie czuje jak prowadze-powinnam troche przystopowac,bo ja to taka za zywa jestem,wszedzie mnie pelno,nawet mi lekarz powiedzial ze mam wiecej odpoczywac..ale jak tu lezec jak jest tyle jeszcze do zrobienia...POZDRAWIAM KOBIETKI
Olaolenka24 - dasz radę jeszcze parę dni i będziesz miała synka przy sobie;-)))
Nusia, a ja mam pytanie też do x-landera - czy materiał w tym wózku można prać?
Kurcze ja to już sama niewiem na który wózek się zdecydować;-( Chodzi mi też po głowie Tako Jumper X - ma wszystko co chcę mieć w wózku - tylko ta waga... Wiem,że Pchelapchela z naszej listy go zamawiała, ale od dawna się nie odzywała. Nie wiecie co z nią? Mam nadzieję,że wszystko w porządku.
A może Wy macie jakieś informacje na temat tego wózka?
Nusia, a ja mam pytanie też do x-landera - czy materiał w tym wózku można prać?
Kurcze ja to już sama niewiem na który wózek się zdecydować;-( Chodzi mi też po głowie Tako Jumper X - ma wszystko co chcę mieć w wózku - tylko ta waga... Wiem,że Pchelapchela z naszej listy go zamawiała, ale od dawna się nie odzywała. Nie wiecie co z nią? Mam nadzieję,że wszystko w porządku.
A może Wy macie jakieś informacje na temat tego wózka?
no wiec usg polowkowe wypadlo, wg lekarza, bardzo dobrze. wszystkie narzady maja idealna wielkosc, dobrze pracuja, serduszko i naczynia krwionosne super. no ale jakby moglo byc inaczej ... musialam sie na cos nakrecic ... mianowicie maly wg tego badania wazy rowno 700 g - idealne jak na 24 tydzien ... ale w porownianiu do poprzedniego badania przytyl przez niecale 2 tygodnie raptem 100 g, gdzie wczesniej w ciagu 1 tygodnia tyle przytyl ... nie wiem, moze to kwestia bledu pomiaru, bo badanie bylo wykonywane przez innego lekarza ... druga rzecz, to ze fald karkowy wynosi 4,6 mm (przeziernosc 2,6mm a skora 2mm). Lekarz powiedzial, ze ogolnie fald karkowy u wiekszosci dzieci zanika w II trymestrze i nie bada sie go powyzej 21 tygodnia ciazy, bo wynik nie jest miarodajny. Norma faldu karkowego dla 21 tygodnia to 6mm i pozniej zwykle zanika. Oczywiscie zaraz spanikowalam, ale lekarz spojrzal na mnie spod byka i powiedzial, ze przeciez nasz wynik z 24 tc nie przekracza zadnej normy a innych cech charakterystycznych dla wad genetycznych nie widzi. Kiedy wrocilam do domu poczytalam sporo, glownie po angielsku i rzeczywiscie, norma od 18 do 24 tc dla faldu karkowego to 6mm. Niby sie troche uspokoilam, ale bylabym spokojniejsza gdyby go wogole juz nie bylo :( Niby nie mam sie do czego przyczepic ale jakos strasznie sie wystraszylam :( Za 2 tygodnie mam wizyte u swojego lekarza i mam nadzieje, ze maly znowu bardziej przytyje :( Czemu ja sobie musze tak wkrecac i wynajdywac problemy? :(
Haniu.B ja mialam robiona przeziernosc karkowa Mlodego w 13 tyg.ciazy,bo lekarz z Invikty w Madisonie twierdzil,ze po 13 tyg.zanika ta przeziernosc,moj maly mial wtedy,o ile dobrze pamietam 2,5mm a norma to bylo jakos kolo 4mm,ale o grubosci skory nic mi nie mowil,widzisz kazdy lekarz co innego mowi....gdyby bylo cos nie tak to lekarz by Ci pewnie powiedzial,takze napewno jest dobrze....
Haniu ja sobie wkrecalam przez cala ciaze....co badanie to stres...Poszlam nawet na echokardiografię płodową,wchodze do gabinetu,a lekarz pyta co sie dzieje z dzieckiem,bo tak bez powodu to tego badania sie nie robi.ja mu nic nie mowie-tylko,ze lekarz radzil przyjsc---zestresowana bylam na maxa...na szczescie wszystko dobrze wyszlo....
Ale to jeszcze nic...pred badaniem dostalam papiery do podpisania czy sie zgadzam na to badanie i tam byly jakies dziwne pytania typu:Czy w mojej rodzinie byly przypadki downa,czy byly wady genetyczne,czy ja i maz bierzemy narkotyki i czy jak moje dziecko bedzie mialo wady to czy wyrazam zgode by umiescili je w jakims tam rejestrze...Wiecie jak ja sie z filmowalam???Chcialam uciec wtedy z tej kliniki....cos okropnego....
Ale to jeszcze nic...pred badaniem dostalam papiery do podpisania czy sie zgadzam na to badanie i tam byly jakies dziwne pytania typu:Czy w mojej rodzinie byly przypadki downa,czy byly wady genetyczne,czy ja i maz bierzemy narkotyki i czy jak moje dziecko bedzie mialo wady to czy wyrazam zgode by umiescili je w jakims tam rejestrze...Wiecie jak ja sie z filmowalam???Chcialam uciec wtedy z tej kliniki....cos okropnego....
olenka24, przeziernosc karku tez mialam robiona w 12 tc i wyszla 1,1mm czyli idealna. teraz na polowkowym, w 24tc zmierzony zostal fald karkowy, czyli skora i przeziernosc razem. skora wynosila 2mm a przeziernosc 2,6mm. wg norm fald karkowy nie powinien w tym czasie byc wiekszy niz 6mm, u nas ma 4,6mm. tylko ja tez slyszalam, ze ogolnie przezierniosc karku (czyli ten plyn) zwykle zanika od 18-22tc i nie lubie byc wyjatkiem :(
HaniuB,
Napiszę tak - skoro lekarz (specjalista jakby nie było) powiedział, że jest OK i inne brzuchatki też tak Ci piszą to uwierz nam, proszę :) przede wszystkim pamiętaj, że dzieciątku nie służy Twój stres, a przecież chcesz dla swojego maleństwa jak najlepiej, prawda ??? :)
A teraz uszy do góry, będzie dobrze, bo musi być i nie ma innego wyjścia !!! Koniec i kropka - nerwy schowaj głęboko, pogłaszcz brzuszek, powiedz sobie, że wszystko na pewno jest w porządku i tak zostanie do końca ciąży, aż przytulisz swoje maleństwo :)
Napiszę tak - skoro lekarz (specjalista jakby nie było) powiedział, że jest OK i inne brzuchatki też tak Ci piszą to uwierz nam, proszę :) przede wszystkim pamiętaj, że dzieciątku nie służy Twój stres, a przecież chcesz dla swojego maleństwa jak najlepiej, prawda ??? :)
A teraz uszy do góry, będzie dobrze, bo musi być i nie ma innego wyjścia !!! Koniec i kropka - nerwy schowaj głęboko, pogłaszcz brzuszek, powiedz sobie, że wszystko na pewno jest w porządku i tak zostanie do końca ciąży, aż przytulisz swoje maleństwo :)
Nusia, a co sądzisz o wadze x-landera? Chyba,że nie masz pięter do pokonania - to w takim przypadku chyba nie ma znaczenia...
Ja w sumie to tylko na I piętro, a w dalszej przyszłości (może jak bedzie drugie Maleństwo;-)) to już pewnie będę mieszkała w domku jednorodzinnym.
Ale mam dylemat z tym wózkiem.
Ja w sumie to tylko na I piętro, a w dalszej przyszłości (może jak bedzie drugie Maleństwo;-)) to już pewnie będę mieszkała w domku jednorodzinnym.
Ale mam dylemat z tym wózkiem.
Macie racje, poczytałam trochę angielskich artykułów i rzeczywiście się uspokoiłam, bo do 24 tc ten fałd może mieć do 6mm. Trochę mi ulżyło :)
My dzisiaj oglądaliśmy tego x-landera w sklepie. Fakt-ciężki ale wykonany bardzo solidnie - w porównianiu do polskiego odpowiednika jedo fyn. Zaniepokoiło mnie tylko to, że konstrukcja spacerówki jest niezbyt solidna - nie ma "szkieletu" który wpina się na stelaż... spacerówkę przypina się na napy :( nie ma chyba tez płynnej regulacji oparcia - z tego co zauważyłam, oparcie reguluje się paskami takimi jak od tornistra :( No i dziecku "dyndają" nóżki jeśli nie sięgają do podnóżka :( Heh, szkoda, bo bardzo się napaliłam na ten wózek. O ile gondolka jest super, super się wypina i wpina, a wozek ogolnie jest jest wykonany solidnie jesli chodzi o detale, tak ta spacerowka trochę mnie zaskoczyła i będę musiała jeszcze raz ją dobrze obejrzeć przed zamówieniem z allegro.
My dzisiaj oglądaliśmy tego x-landera w sklepie. Fakt-ciężki ale wykonany bardzo solidnie - w porównianiu do polskiego odpowiednika jedo fyn. Zaniepokoiło mnie tylko to, że konstrukcja spacerówki jest niezbyt solidna - nie ma "szkieletu" który wpina się na stelaż... spacerówkę przypina się na napy :( nie ma chyba tez płynnej regulacji oparcia - z tego co zauważyłam, oparcie reguluje się paskami takimi jak od tornistra :( No i dziecku "dyndają" nóżki jeśli nie sięgają do podnóżka :( Heh, szkoda, bo bardzo się napaliłam na ten wózek. O ile gondolka jest super, super się wypina i wpina, a wozek ogolnie jest jest wykonany solidnie jesli chodzi o detale, tak ta spacerowka trochę mnie zaskoczyła i będę musiała jeszcze raz ją dobrze obejrzeć przed zamówieniem z allegro.
Witam się weekendowo
Nusia - doskonale wiem co to znaczy zakochac się w wózku ;)
Ja myślałam, ze wybór wózka to będzie jakaś masakra, ale jak zobaczyłam nasz typ, a potem sobie go jeszcze w necie wyszukałam, to poprostu wiedziałam, że żaden inny :) Zresztą mój mąż poczuł dokładnie to samo do naszego przyszłego wózeczka :)
Hania ciebie też rozumiem - mam stras przed każdym badaniem, choć terz już mi przechodzi...
Z drugiej strony będę się pewnie we wtorek przejmować płcią. Choć widzieliśmy ewidentnie że to dziewczynka, mam nadzieję, ze na kolejnym USG będzie tak samo wyraźnie to widać...już się przyzwyczaiłam do Marty...choć rodzinkę nadal strofuję, żeby jak już chcą to niech kupują ubranka neutralne ;)
Zmykam na śnidanko, do później :)
Nusia - doskonale wiem co to znaczy zakochac się w wózku ;)
Ja myślałam, ze wybór wózka to będzie jakaś masakra, ale jak zobaczyłam nasz typ, a potem sobie go jeszcze w necie wyszukałam, to poprostu wiedziałam, że żaden inny :) Zresztą mój mąż poczuł dokładnie to samo do naszego przyszłego wózeczka :)
Hania ciebie też rozumiem - mam stras przed każdym badaniem, choć terz już mi przechodzi...
Z drugiej strony będę się pewnie we wtorek przejmować płcią. Choć widzieliśmy ewidentnie że to dziewczynka, mam nadzieję, ze na kolejnym USG będzie tak samo wyraźnie to widać...już się przyzwyczaiłam do Marty...choć rodzinkę nadal strofuję, żeby jak już chcą to niech kupują ubranka neutralne ;)
Zmykam na śnidanko, do później :)
Sorki, ze sie wtrace,przypadkiem weszlam zerknac na watek mamusiek oczekujacych:)
My mamy x landera XA-dla mnie torewelacyjny wozek, spacerowka jest montowana na napy, aleprzeciez codziennie sie jej nie demontuje, zamocujsz raz i tak jezdzisz...To zaden problem;)
Jasiek ma 14 miesiecy i jeszcze mu nozki nie dyndaja...miesci sie rewelacyjnie**
Gondolka- mowili mi ze listopadowe dziecko sie w niej dlugo nie zmiesci-kombinezony ,koc itp- jezdzilismy w gondoli do konca maja :)
Ja polecam!
Co do Jedo-mielsimy przez miesiac-lipa, lipa,lipa!!!!
Tako Jumper ma kuzynka, tez sobie chwalila, ale spacerowka brzydki design:(
My mamy x landera XA-dla mnie torewelacyjny wozek, spacerowka jest montowana na napy, aleprzeciez codziennie sie jej nie demontuje, zamocujsz raz i tak jezdzisz...To zaden problem;)
Jasiek ma 14 miesiecy i jeszcze mu nozki nie dyndaja...miesci sie rewelacyjnie**
Gondolka- mowili mi ze listopadowe dziecko sie w niej dlugo nie zmiesci-kombinezony ,koc itp- jezdzilismy w gondoli do konca maja :)
Ja polecam!
Co do Jedo-mielsimy przez miesiac-lipa, lipa,lipa!!!!
Tako Jumper ma kuzynka, tez sobie chwalila, ale spacerowka brzydki design:(
Witajcie,
ja tak się zastanawiam z tym "dyndaniem nózek" - zauważcie że my jako wiosenne mamusie najdłużej będziemy mogły wozić nasze maleństwa w gondolkach - a później jak obserwuję moje dwie sąsiadki które mają małe dzieci (zeszłoroczne wiosenne) - do spacerówki wkłada się śpiworek żeby było cieplej małemu - więc nie ma mowy o "dyndaniu". Ja miałam podobne wątpliwości jak Wy wybierając Mutsy Transporter - jednakże jak sobie poobserowowałam innych uznałam że da się to przetrwać :)
ja tak się zastanawiam z tym "dyndaniem nózek" - zauważcie że my jako wiosenne mamusie najdłużej będziemy mogły wozić nasze maleństwa w gondolkach - a później jak obserwuję moje dwie sąsiadki które mają małe dzieci (zeszłoroczne wiosenne) - do spacerówki wkłada się śpiworek żeby było cieplej małemu - więc nie ma mowy o "dyndaniu". Ja miałam podobne wątpliwości jak Wy wybierając Mutsy Transporter - jednakże jak sobie poobserowowałam innych uznałam że da się to przetrwać :)
czesc brzuchatki:)
ja z rana mam zawsze troche czasu bo teraz u nas zamieszanie bratatowa jest z mala wiec wiadomo:)dzieciaki pomimo ze placza krzycza sa kochane:)
co chodzi o szpital to ja rodze w uk.
maly wczoraj tez za wiele sie nie rusza i dzisiaj tez.tak czasami on ma.
haniu-piszesz dobre wiadomosci po wizycie a stres jest nie potrzebny :)rosnie wad nie ma wie nie ma co sie nakrecac ale my mamusi ta mamy zawsze bedziemy martwic sie na zapas:)
ja z rana mam zawsze troche czasu bo teraz u nas zamieszanie bratatowa jest z mala wiec wiadomo:)dzieciaki pomimo ze placza krzycza sa kochane:)
co chodzi o szpital to ja rodze w uk.
maly wczoraj tez za wiele sie nie rusza i dzisiaj tez.tak czasami on ma.
haniu-piszesz dobre wiadomosci po wizycie a stres jest nie potrzebny :)rosnie wad nie ma wie nie ma co sie nakrecac ale my mamusi ta mamy zawsze bedziemy martwic sie na zapas:)
Haniu jeżeli lekarz twierdzi,że jest dobrze i nic go nie niepokoi tzn. że jest ok:)Wiem jednak jak to głowę zaprząta.Ja po ostatniej wizycie miałam jazdę co do dużej wagi synka:)
Zobaczymy ile będzie ważył w środę.
Dziewczyny kupiłam sobie piżamę i szlafrok,kapcie,podpaski,Sliczny szlafrok taki tęczowy:)I piżamę w dwa hipopotamy:)Jeczcze koszula ale to w następnym tygodniu babka będzie miała dostawę to podjadę.
I juz jestem spokojna,teraz leżę grzecznie,brzuszek już lepiej.
Wczoraj jednak popłakałam wieczorem,poczułam się taka bezsilna:(
Zobaczymy ile będzie ważył w środę.
Dziewczyny kupiłam sobie piżamę i szlafrok,kapcie,podpaski,Sliczny szlafrok taki tęczowy:)I piżamę w dwa hipopotamy:)Jeczcze koszula ale to w następnym tygodniu babka będzie miała dostawę to podjadę.
I juz jestem spokojna,teraz leżę grzecznie,brzuszek już lepiej.
Wczoraj jednak popłakałam wieczorem,poczułam się taka bezsilna:(
witam...
Mamuski ile koszul zabrac do szpitala??? 2,3??? i jkaie najlepiej wziąć majtki po cc???Kupilam koszule taka z otworami do karmienia-wygodne to...wyciagasz cycucha i karmisz...Dzis pakuje torbe,ile ja mam spiochow i body zabrac do szpitala???-bo weszedzie pisza inaczej,ale lepiej wiecej niz mniej....jeszcze 10 dni i przytule Maluszka.
POZDRAWIAM _MILEJ SOBOTY...
m
Mamuski ile koszul zabrac do szpitala??? 2,3??? i jkaie najlepiej wziąć majtki po cc???Kupilam koszule taka z otworami do karmienia-wygodne to...wyciagasz cycucha i karmisz...Dzis pakuje torbe,ile ja mam spiochow i body zabrac do szpitala???-bo weszedzie pisza inaczej,ale lepiej wiecej niz mniej....jeszcze 10 dni i przytule Maluszka.
POZDRAWIAM _MILEJ SOBOTY...
m
hej dziewczyny:) witam się sobotnio;)
HaniuB - jakbym cię miała w zasięgu ręki to byś ode mnie oberwała za to zamartwianie się;)! Wszystko jest w najlepszym porządku, ciesz się tym, głaskaj brzuszek:)
Ja dziś jakaś śpiąca jestem, malutki kopie mnie a ja mu odstukuję palcem i tak sobie gadamy:))
Czekam na wizytę w czwartek, już nie mogę się doczekać...
HaniuB - jakbym cię miała w zasięgu ręki to byś ode mnie oberwała za to zamartwianie się;)! Wszystko jest w najlepszym porządku, ciesz się tym, głaskaj brzuszek:)
Ja dziś jakaś śpiąca jestem, malutki kopie mnie a ja mu odstukuję palcem i tak sobie gadamy:))
Czekam na wizytę w czwartek, już nie mogę się doczekać...
witam sie w poranek niedzielny:)
wczoraj bratowa sobie pojechala wiec polowe dnia przelezalam w pizamie :)
dziewczyny mam do was pytanie czy przygotowujecie sobie sutki to karmienia.tzn.krecicie masujecie?bo mi o tym przypomina ciagle bratowa.podobno jak zaczynasz karmic to nie boli tak.nawet jezeli nie karmisz a musisz sciagnac mleko to tez jest lepiej.
ale to boli jak cholera.czasami to nie da sie dotknac i leci mi siara z nich troche jak je mecze.
wczoraj bratowa sobie pojechala wiec polowe dnia przelezalam w pizamie :)
dziewczyny mam do was pytanie czy przygotowujecie sobie sutki to karmienia.tzn.krecicie masujecie?bo mi o tym przypomina ciagle bratowa.podobno jak zaczynasz karmic to nie boli tak.nawet jezeli nie karmisz a musisz sciagnac mleko to tez jest lepiej.
ale to boli jak cholera.czasami to nie da sie dotknac i leci mi siara z nich troche jak je mecze.
ja mialam jakies sladowe ilosci siary.. ale nie dotykam, nie wyciskam.. czytalam, ze nie jest to wskazane. dobrze jest robic naprzemienny masaz - cipla-zimna woda. a co do masowania sutkow to raczej wskazane ale juz pod sam koniec ciazy.
my wczoraj z mezem kupilismy szafe na ciuszki dla naszego synusia;) a tesciowa obiecala, ze w przyszlym tygodniu przesle nam ciuszki;)) juz nie moge sie doczekac!!:)
my wczoraj z mezem kupilismy szafe na ciuszki dla naszego synusia;) a tesciowa obiecala, ze w przyszlym tygodniu przesle nam ciuszki;)) juz nie moge sie doczekac!!:)
dzień dobry niedzielnie :)
ciągle zastanawiamy się nad kupnem tej komody z Ikei ... niby jest taka jak chcieliśmy, ale kolorystycznie trochę jest za ciemna, sama nie wiem ... a niedługo czas już prać ciuszki dla maleństwa, tylko gdzie ja je włożę ??? aaaaa, dziś musimy zamówić pościel, co by był już zestaw do spania przygotowany ;)
ciągle zastanawiamy się nad kupnem tej komody z Ikei ... niby jest taka jak chcieliśmy, ale kolorystycznie trochę jest za ciemna, sama nie wiem ... a niedługo czas już prać ciuszki dla maleństwa, tylko gdzie ja je włożę ??? aaaaa, dziś musimy zamówić pościel, co by był już zestaw do spania przygotowany ;)
Fiolka masz racje-zima piekna....
Tylko tak nas zasypał.do połowy bramy,ze maz nie mogl jej otworzyc...nie mowiac juz otym,ze jest na pilota i ani drgnela...naszczescie mamy auto na napedy i jakos wyjechal przez te zaspy, mowie Wam tyle sniegu to ja na oczy nie widzialam....no ale ja mieszkam W Golebiewie i w okol mojego domu lasy i pola stad tyle sniegu nawialo---ALE WIDOK PIEKNY....i jescze nas sarny odwiedzily,cale stado-zawsze przychodza,bo ja im obierki z plot rzucam...takze bialo dookola,,,
Tylko tak nas zasypał.do połowy bramy,ze maz nie mogl jej otworzyc...nie mowiac juz otym,ze jest na pilota i ani drgnela...naszczescie mamy auto na napedy i jakos wyjechal przez te zaspy, mowie Wam tyle sniegu to ja na oczy nie widzialam....no ale ja mieszkam W Golebiewie i w okol mojego domu lasy i pola stad tyle sniegu nawialo---ALE WIDOK PIEKNY....i jescze nas sarny odwiedzily,cale stado-zawsze przychodza,bo ja im obierki z plot rzucam...takze bialo dookola,,,
czesc dziewczyny! ja dzisiaj w ramach poprawienia sobie humoru zamowilam na allegro pierwsze ciuszki - stwierdzilam, ze tak czy siak sie przydadza: komplet body i spioszkow dla wczesniaczka 50cm. W koncu chyba po malu idzie czas, by uwierzyc, ze maluszek jednak będzie z nami i ten cud będzie mial miejsce...
No tak na takie koszty musimy się przygotować;-)
Ja się cieszę,że dużo rzeczy mam od siostry po jej córeczce, część rzeczy mamy od Rodziców i tak zbierają się prezenty, a naszej Małej wyprawka.
Jutro chcemy jechać do sklepów,żeby obejrzeć nasze trzy typy wózków i już ostatecznie się zdecydować.
Dziewczyny, a jeśli chodzi o pieluszki - to czy kupujecie zupełnie na początek takie z wycięciem na pępuszek?
Ja się cieszę,że dużo rzeczy mam od siostry po jej córeczce, część rzeczy mamy od Rodziców i tak zbierają się prezenty, a naszej Małej wyprawka.
Jutro chcemy jechać do sklepów,żeby obejrzeć nasze trzy typy wózków i już ostatecznie się zdecydować.
Dziewczyny, a jeśli chodzi o pieluszki - to czy kupujecie zupełnie na początek takie z wycięciem na pępuszek?
hej kobiety!
A ja się modlę aby wytrzymać do środy:(do wizyty!
Nie ciekawie się czuję ale nie chcę panikować dlatego czekam do środy.Wtedy będzie wiadomo czy te skurcze powodują jakieś zmiany.No i coś zdecydujemy z moją doktor.
Niby jest ich mniej ale jakoś coś mnie tak ćmi,nakręciłam się strasznie i teraz tylko wsłuchuję się w swój organizm no i niestety ciągle wydaje mi się że coś złego się dzieje.
A tymczasem leżę,nadal biorę luteinę i nospę:(
A ja się modlę aby wytrzymać do środy:(do wizyty!
Nie ciekawie się czuję ale nie chcę panikować dlatego czekam do środy.Wtedy będzie wiadomo czy te skurcze powodują jakieś zmiany.No i coś zdecydujemy z moją doktor.
Niby jest ich mniej ale jakoś coś mnie tak ćmi,nakręciłam się strasznie i teraz tylko wsłuchuję się w swój organizm no i niestety ciągle wydaje mi się że coś złego się dzieje.
A tymczasem leżę,nadal biorę luteinę i nospę:(
czesc ewel! lez spokojnie i sie nie martw. do srody jeszcze tylko 3 dni, to niedlugo :) ja tez tak mam, ze za bardzo wsluchuje sie w swoj organizm... wystarczy, ze mnie cos zakluje na dole od razu mam wizje niewydolnosci szyjki :/ dawniej na kazdy bol podbrzusza, nawet nie taki miesiaczkowy, reagowalam panika bo mi sie przypominalo poronienie :/ takze znam te nerwy! i jedyne co mozna zrobic, to przytulic sie do swojego meza i starac sie uspokoic :) no i myslec pozytywnie, chociaz starac sie myslec pozytywnie, bo niestety my, mamy po przejsciach, nigdy chyba nie bedziemy w stanie byc spokojnymi w 100% ;)
hej dziewczyny:)
Ewel - leż sobie spokojnie, postaraj się czymś zająć, a jak się gorzej poczujesz pisz na forum. Do środy coraz bliżej! My mamy wizytę w czwartek więc czekamy - jak zwykle - razem;)
Wczoraj wybrałam produkty ze sklepu (na allegro) spisałam numery i jestem gotowa do zamówienia. W sumie wydam niecałe 300zł, i zamówię prawie wszystko, pozostają tylko ręczniki, prześcieradła (jakieś 2szt) i jeden komplet pościeli, pieluszki (decyduję się na jednorazowe, ale zamówiłam 10szt tetry). Resztę już mam w zamówieniu. Także jestem w szoku bo nawet tak drogo mi nie wyszło. A zamówiłam też rzeczy dla mnie do szpitala i laktator.
A dziś zawiało nasze osiedle, pięknie jest!
Ewel - leż sobie spokojnie, postaraj się czymś zająć, a jak się gorzej poczujesz pisz na forum. Do środy coraz bliżej! My mamy wizytę w czwartek więc czekamy - jak zwykle - razem;)
Wczoraj wybrałam produkty ze sklepu (na allegro) spisałam numery i jestem gotowa do zamówienia. W sumie wydam niecałe 300zł, i zamówię prawie wszystko, pozostają tylko ręczniki, prześcieradła (jakieś 2szt) i jeden komplet pościeli, pieluszki (decyduję się na jednorazowe, ale zamówiłam 10szt tetry). Resztę już mam w zamówieniu. Także jestem w szoku bo nawet tak drogo mi nie wyszło. A zamówiłam też rzeczy dla mnie do szpitala i laktator.
A dziś zawiało nasze osiedle, pięknie jest!
ja dzisiaj tez witam z samego rana. dzisiaj nie spimy juz z Filipkiem od 6.00! kamien spadl mi z serca, bo upewnilam sie, ze norma faldu karkowego dla 24tc to 6mm, wiec my z naszym wynikiem 4,6mm spokojnie jestesmy w normie! od wczoraj spie spokojnie i znow jestem szczesliwa :)
ewel, dla pocieszenia powiem ci, ze mnie od wczoraj kluje gleboko w pochwie, jakby szyjka, ale tylko przy kichnieciu lub wstaniu tak punktowo zakluje... niby jest twarda i dluga ale troche boje sie, ze moze cos z nia nie tak...szczegolnie ze w piatek na usg polowkowym nie mialam jej badanej...moze ktoras z was tez tak ma?i mnie pocieszy?:) bo ja juz zastanawiam sie, czy nie przyspieszyc wizyty u mojego gina z 22 na ten piatek... ;)
ewel, dla pocieszenia powiem ci, ze mnie od wczoraj kluje gleboko w pochwie, jakby szyjka, ale tylko przy kichnieciu lub wstaniu tak punktowo zakluje... niby jest twarda i dluga ale troche boje sie, ze moze cos z nia nie tak...szczegolnie ze w piatek na usg polowkowym nie mialam jej badanej...moze ktoras z was tez tak ma?i mnie pocieszy?:) bo ja juz zastanawiam sie, czy nie przyspieszyc wizyty u mojego gina z 22 na ten piatek... ;)
smith zamówienie robisz przez allegro ale odebrać można osobiście, tylko trzeba się konkretnie umówić telefonicznie.
ja się tylko z tym laktatorem zastanawiam - oni mają tylko Tommee... opinie są różne, w necie widziałam pozytywne, ale tu na forum już różnie. i nie wiem czy kupować ręczny czy inwestować w elektryczny.... jak wy robicie?
ja się tylko z tym laktatorem zastanawiam - oni mają tylko Tommee... opinie są różne, w necie widziałam pozytywne, ale tu na forum już różnie. i nie wiem czy kupować ręczny czy inwestować w elektryczny.... jak wy robicie?
Ja mam Medela elektryczny, bo ręczny miałam z pierwszym dzieckiem i jak dla mnie katastrofa. Mąż i ja na zmianę pompowaliśmy i mieliśmy dosyć. Później siostra kupiła sobie elektryczny i jak widziałam jak ona ściąga to powiedziałam nigdy ręcznego. Ale wiadomo każdemu, co innego odpowiada i cenowo się różni, a po za tym jedni mniej używają inni więcej.
Hej!
Ja już pracuję z laptopem w łóżeczku.Dużo pracy mamy w firmie a wszystko na głowie mojego ukochanego.Duzo zaległości,papierkowej roboty a to na leżąco można robić.
Pierwszy skurcz juz dzisiaj za sobą,ojj napiął się brzuszek:(
Haniu co do tego kłucia to ja mam to często,właśnie jak kichnę,kaszlnę bądz chcę się podnieść.Mam to bardzo długo!Moja ginekolog mówi że to normalne a szyjkę jak widać mam ok. więc się nie martw tymi igiełkami:)
Fiolka aby do środy i czwartku:)Ja już wnet godziny odliczam!
Mam nadzieję że wytrzymam i nie spanikuję szybciej!Najgorzej jest wieczorem bo to wtedy czuję się zazwyczaj nie najlepiej.
Ja już pracuję z laptopem w łóżeczku.Dużo pracy mamy w firmie a wszystko na głowie mojego ukochanego.Duzo zaległości,papierkowej roboty a to na leżąco można robić.
Pierwszy skurcz juz dzisiaj za sobą,ojj napiął się brzuszek:(
Haniu co do tego kłucia to ja mam to często,właśnie jak kichnę,kaszlnę bądz chcę się podnieść.Mam to bardzo długo!Moja ginekolog mówi że to normalne a szyjkę jak widać mam ok. więc się nie martw tymi igiełkami:)
Fiolka aby do środy i czwartku:)Ja już wnet godziny odliczam!
Mam nadzieję że wytrzymam i nie spanikuję szybciej!Najgorzej jest wieczorem bo to wtedy czuję się zazwyczaj nie najlepiej.
Dziewczyny nie denerwujcie sie na zapas!
bo zaczynam sie stresowac ze ja moze tez powinnam sie podenerwowac... ze jutro ide glukoze i na 99% wynik bedzie zly, ze jak kicham to mam problem z moczem:), ze bola mnie ciagle plecy... ze jak tak sobie pomysle to nie mialam ani razu w ciazy badania innego niz usg.
ale mam wyjatkowo pozytywne nastawienie:) Maly kopie, szczegolnie kopie jak zjem cos wiekszego-walczy o miejsce, maz przelamal swoj opor i ciagle gada z moim brzuchem, opowiada malemu wszsytko, glownie o samochodach, wykombinowalismy ze w korytarzu wystarczy 1 szafe tylko przestawic zeby sei wozek zmiescil, wypisalam liste rzeczy do kupienia, z przewidywanymi kwotami jakie wydamy i damy rade:)
i zamiast czytac wciaz o dzieciach/ciazy i innych takich obecnie czytam najnowsza ksiazke Zafona (tego od gry aniola i cienia wiatru) i marze o tym zeby facet wydal ksiazke z bajkami bo nie czytalam chyba nic pisanego tak plastycznym jezykiem. a jak skoncze mam nowiutka i pachnaca ksiazke mojej ulubionej philippy gregory:)
glowa do gory, Dzieciaczki na pewno sa weselsze jak i my, mamy jestesmy wesole:)
wklejam zdjecie wozka:

bo zaczynam sie stresowac ze ja moze tez powinnam sie podenerwowac... ze jutro ide glukoze i na 99% wynik bedzie zly, ze jak kicham to mam problem z moczem:), ze bola mnie ciagle plecy... ze jak tak sobie pomysle to nie mialam ani razu w ciazy badania innego niz usg.
ale mam wyjatkowo pozytywne nastawienie:) Maly kopie, szczegolnie kopie jak zjem cos wiekszego-walczy o miejsce, maz przelamal swoj opor i ciagle gada z moim brzuchem, opowiada malemu wszsytko, glownie o samochodach, wykombinowalismy ze w korytarzu wystarczy 1 szafe tylko przestawic zeby sei wozek zmiescil, wypisalam liste rzeczy do kupienia, z przewidywanymi kwotami jakie wydamy i damy rade:)
i zamiast czytac wciaz o dzieciach/ciazy i innych takich obecnie czytam najnowsza ksiazke Zafona (tego od gry aniola i cienia wiatru) i marze o tym zeby facet wydal ksiazke z bajkami bo nie czytalam chyba nic pisanego tak plastycznym jezykiem. a jak skoncze mam nowiutka i pachnaca ksiazke mojej ulubionej philippy gregory:)
glowa do gory, Dzieciaczki na pewno sa weselsze jak i my, mamy jestesmy wesole:)
wklejam zdjecie wozka:

witam my juz sie wyspalismy:)
haniu co chodzi o te kucia to jak tak mam od pewmego czasu tak jakby jakis igielki czasmi mocniej czasami mniej albo brzuch albo w pochwie takie dziwnie uczucie.mam to coraz czesciej.
etka-lez kochana i odpoczywaj sobie do srody szybko zleci
rudziaczek-my mamy podobny wozeczek moze mi sie uda to wkleje zdjecie
a co chodzi o te pampersy tez w miare mozeliwosci bede malego z golym dupskiem puszczala to prawda dzieci to uwielbiaja:)jak byla moja bratanica i lezala sobie bez pampersa jak radosc byla:)a trzeba bardzo uwazac bo w tedy dzieci najczesciej siusiaja:)
haniu co chodzi o te kucia to jak tak mam od pewmego czasu tak jakby jakis igielki czasmi mocniej czasami mniej albo brzuch albo w pochwie takie dziwnie uczucie.mam to coraz czesciej.
etka-lez kochana i odpoczywaj sobie do srody szybko zleci
rudziaczek-my mamy podobny wozeczek moze mi sie uda to wkleje zdjecie
a co chodzi o te pampersy tez w miare mozeliwosci bede malego z golym dupskiem puszczala to prawda dzieci to uwielbiaja:)jak byla moja bratanica i lezala sobie bez pampersa jak radosc byla:)a trzeba bardzo uwazac bo w tedy dzieci najczesciej siusiaja:)
Amadea99 - ja to wizytę mam dopiero 27 stycznia, więc jeszcze ponad 2 tygodnie, ale póki co to nie narzekam;-) Oczywiście co jakiś czas coś mnie zaboli, zakłuje, stwardnieje itp. Zgadzam się z Rudziaczkiem trzeba być dobrej myśli, bo to się udziela Maluszkom. Dziewczyny trzymam kciuki za Wasze wizyty - na pewno będzie dobrze!!!!
Rudziaczek fajny wózek;-)
Pozdrawiam!
Rudziaczek fajny wózek;-)
Pozdrawiam!
Cześć Brzuchatki :)
wolę nie wspominać wczorajszego dnia ... córeczka mojej kuzynki ma rota wirusa, no i się troszkę zaraziłam :/// od południa cały dzień przeleżałam, bo nie miałam siły wstać ... masakra ... dziś już jest trochę lepiej i mam nadzieję, że tak już zostanie.
Rudziaczek - bardzo fajny wózeczek :)
wolę nie wspominać wczorajszego dnia ... córeczka mojej kuzynki ma rota wirusa, no i się troszkę zaraziłam :/// od południa cały dzień przeleżałam, bo nie miałam siły wstać ... masakra ... dziś już jest trochę lepiej i mam nadzieję, że tak już zostanie.
Rudziaczek - bardzo fajny wózeczek :)
Nusia, biedaku, mam nadzieje, ze twoj organizm szybko sobie poradzil z tym rota wirusem :)
Dzieki dziewczyny za uspokojenie w kwestii klucia w pochwie. Tez sobie tak to tlumacze, ze jakis punktowy chwilowy bol to raczej kwestia jakiegos nerwu, podobnie jak klucia w pecherzu. I ja tez czasem "popuszcze" jak sie smieje lub kichne - heh, chyba takie uroki ciazy ;)
Ja na glukoze ide w przyszlym tygodniu, tak zeby na 22.01. miec swieze wyniki dla mojego gin. Cos mi sie wydaje, ze tez moge dolaczyc do "slodkich" mam, ale mysle, ze da sie jakos z tym przezyc dla dobra naszych Maluszkow :)
A oto wozek, ktory wybralismy z mezem: tako jumper x (wydaje nam sie, ze jest najlepszym polaczeniem x-landera xa i jedo vedi. z x-landera xa ma takie zalety jak: solidne wykonanie w sensie detali, latwa blokade na przednie kola, uchwyt na gondoli, latwosc wpinania. z jedo vedi ma takie zalety jak: spacerowka ze "szkieletem" i mechanizmem stopniowania uchylenia oparcia, regulowany podnozek z możliwoscia wyprostowania, spacerowke z mozliwoscia wpiecia przodem i tylem do kierunku jazdy). Czyli ma wszystkie te rzeczy, na ktorych nam bardzo zalezalo :) No i 2 fotki:
http://img690.imageshack.us/img690/1511/tako2.jpg
http://img37.imageshack.us/img37/120/takon.jpg
Dzieki dziewczyny za uspokojenie w kwestii klucia w pochwie. Tez sobie tak to tlumacze, ze jakis punktowy chwilowy bol to raczej kwestia jakiegos nerwu, podobnie jak klucia w pecherzu. I ja tez czasem "popuszcze" jak sie smieje lub kichne - heh, chyba takie uroki ciazy ;)
Ja na glukoze ide w przyszlym tygodniu, tak zeby na 22.01. miec swieze wyniki dla mojego gin. Cos mi sie wydaje, ze tez moge dolaczyc do "slodkich" mam, ale mysle, ze da sie jakos z tym przezyc dla dobra naszych Maluszkow :)
A oto wozek, ktory wybralismy z mezem: tako jumper x (wydaje nam sie, ze jest najlepszym polaczeniem x-landera xa i jedo vedi. z x-landera xa ma takie zalety jak: solidne wykonanie w sensie detali, latwa blokade na przednie kola, uchwyt na gondoli, latwosc wpinania. z jedo vedi ma takie zalety jak: spacerowka ze "szkieletem" i mechanizmem stopniowania uchylenia oparcia, regulowany podnozek z możliwoscia wyprostowania, spacerowke z mozliwoscia wpiecia przodem i tylem do kierunku jazdy). Czyli ma wszystkie te rzeczy, na ktorych nam bardzo zalezalo :) No i 2 fotki:
http://img690.imageshack.us/img690/1511/tako2.jpg
http://img37.imageshack.us/img37/120/takon.jpg
HaniuB ten wózek jest jednym z naszych typów, tylko nie możemy się zdecydować między x-lander xa, tako jumper x, espiro gtx i ostatnio jeszcze wzięłam pod uwagę mutsy transporter (bo lekki), ale ten ostatni nie ma chyba pompowanych kół.
Haniu jak z ciężarem tako jumpera i jak się prowadzi, o ile miałaś okazję na żywo wypróbować?
Mam jeszcze pytanie: jakich kosmetyków zamierzacie używać dla Maluchów? Może już coś zamówiłyście? Słyszałam,że J&J bardzo często uczula dzieci.
Haniu jak z ciężarem tako jumpera i jak się prowadzi, o ile miałaś okazję na żywo wypróbować?
Mam jeszcze pytanie: jakich kosmetyków zamierzacie używać dla Maluchów? Może już coś zamówiłyście? Słyszałam,że J&J bardzo często uczula dzieci.
amadea wozek super..........
Hania masz racje co do zielonego koloru,my zamowilismy oliwkowo-zielony.....
A co do kosmetykow dla Maluszka,do pupy kupilam sudocrem-podobno rewelacja(zobaczymy)....kupilam do ciala ziajke,nivea baby,hippi-zobacze ktory sie najlepiej przyjmie,czy nie uczula itd. do kapieli tez te same firmy,ale slyszalam ze najlepsze jest mydlo bambino...
Hania masz racje co do zielonego koloru,my zamowilismy oliwkowo-zielony.....
A co do kosmetykow dla Maluszka,do pupy kupilam sudocrem-podobno rewelacja(zobaczymy)....kupilam do ciala ziajke,nivea baby,hippi-zobacze ktory sie najlepiej przyjmie,czy nie uczula itd. do kapieli tez te same firmy,ale slyszalam ze najlepsze jest mydlo bambino...
piekne wozki!:) jesli bedziemy sprowadzac z POlski to wlasnie ten co Ty Haniu. za rozsadna cene masz wszytsko w jednym i wlasciwie ten wozek ma to wszystko czego szukamy. mam jednak nadzieje, ze tu w Dublinie znajdziemy fajny wozek za rozsadna cene bo nie ma to tamto lepiej zobaczyc na zywo bo to co innego niz zdjecia i opinie z internetu..
co do kosmetykow dla masluszka to ja jeszcze niewiem. slyszala, ze najlepiej nie stosowac nic na samym poczatku ale ja chyba zakupie oliatum tak na wszelki wypadek. jakby dzidzius mial sucha skore czy cos.. powiem Wam szczerze, ze zaczyna mnie to wszystko przerazac!czy ja sobie poradze, czy nie zrobie naszemu synkowi krzywdy.. on przeciez taki malusi bedzie..
co do kosmetykow dla masluszka to ja jeszcze niewiem. slyszala, ze najlepiej nie stosowac nic na samym poczatku ale ja chyba zakupie oliatum tak na wszelki wypadek. jakby dzidzius mial sucha skore czy cos.. powiem Wam szczerze, ze zaczyna mnie to wszystko przerazac!czy ja sobie poradze, czy nie zrobie naszemu synkowi krzywdy.. on przeciez taki malusi bedzie..
mi dużo mam podpowiada, żeby stosować kosmetyki jednej firmy, np. Nivea, Bambino czy Hipp, żeby wiedzieć ewentualnie od czego nasze maleństwo się uczuli, a nie stosować wszystkie firmy na raz ....
a co do wózków to masz rację Delka, piękne te nasze "mercedesy" ;) chyba ja jedyna nie będę miała zielonego wózeczka :))))
a co do wózków to masz rację Delka, piękne te nasze "mercedesy" ;) chyba ja jedyna nie będę miała zielonego wózeczka :))))
etka, jesli chodzi o wozek, to ostatnio porownywalismy z mezem wlasnie x-landera xa, jedo fyn i tako jumper x. najpierw bylismy zdecydowani na x-landera xa, ale wg mnie ma 2 powazne minusy:
- spacerowke bez konstrukcji (jest to po prostu material, ktory sie zapina na stelazu i regulowane oparcie za pomoca "paskow z klamrą", jak w tornistrze, co moim zdaniem wplywa na brak plynnosci w ustawianiu oparcia)
- spacerowke mozna wpiac tylko w jedna strone, tylem do osoby prowadzacej
- staly, nieregulowany podnozek dla dziecka (jest elementem stelaza)
Jedo fyn, polski odpowiednik x-landera xa, nie ma wyzej wymienionych wad, ale jest duzo gorzej wykonany jesli chodzi o detale (gorszy plastik, gorsze zapiecia, gorsze pasy etc)
Tako Jumper X, tez polski odpowiednik x-landera xa, nie posiada ww wad, tzn. ma solidna spacerowke wpinana w oba kierunki jazdy i regulowany podnozek (mozna go ustawiac poziomo do siedziska lub tradycyjnie w dol), wykonanie jest na poziomie x-landera, latwa blokade przednich kol (z gory, tak jak w x-landerze). Waga wozkow jest taka sama, 16kg, prowadza sie ideantycznie, oba wpinaja sie rownie latwo. W Tako masz duzo wiecej kolorow do wyboru a cena tez jest bardziej okazyjna (1200zł vs 1650zł). Foteliki chyba nawet te same.
Jesli chodzi o ESPIRO GTX to nie widzialam go na wlasne oczy, tyle co na zdjeciach na allegro. Waga jest taka sama co Tako i X-landera. Z tego co widzialam, ma tylko inny mechanizm blokujacy przednie kola oraz brak mozliwosci wpiecia spacerowki przodem do mamy/taty :)
Tyle z moich obserwacji i porownan :) Mysle, ze to kwestia indywidualna, bo x-lander, tako jumper czy espiro to wozki tej samej klasy, o wysokim stopniu dbalosci o detale. A te niewielkie roznice dla jednych sa wadami, dla innych zaletami - kazdy wybierze to, co mu bardziej odpowiada :)
- spacerowke bez konstrukcji (jest to po prostu material, ktory sie zapina na stelazu i regulowane oparcie za pomoca "paskow z klamrą", jak w tornistrze, co moim zdaniem wplywa na brak plynnosci w ustawianiu oparcia)
- spacerowke mozna wpiac tylko w jedna strone, tylem do osoby prowadzacej
- staly, nieregulowany podnozek dla dziecka (jest elementem stelaza)
Jedo fyn, polski odpowiednik x-landera xa, nie ma wyzej wymienionych wad, ale jest duzo gorzej wykonany jesli chodzi o detale (gorszy plastik, gorsze zapiecia, gorsze pasy etc)
Tako Jumper X, tez polski odpowiednik x-landera xa, nie posiada ww wad, tzn. ma solidna spacerowke wpinana w oba kierunki jazdy i regulowany podnozek (mozna go ustawiac poziomo do siedziska lub tradycyjnie w dol), wykonanie jest na poziomie x-landera, latwa blokade przednich kol (z gory, tak jak w x-landerze). Waga wozkow jest taka sama, 16kg, prowadza sie ideantycznie, oba wpinaja sie rownie latwo. W Tako masz duzo wiecej kolorow do wyboru a cena tez jest bardziej okazyjna (1200zł vs 1650zł). Foteliki chyba nawet te same.
Jesli chodzi o ESPIRO GTX to nie widzialam go na wlasne oczy, tyle co na zdjeciach na allegro. Waga jest taka sama co Tako i X-landera. Z tego co widzialam, ma tylko inny mechanizm blokujacy przednie kola oraz brak mozliwosci wpiecia spacerowki przodem do mamy/taty :)
Tyle z moich obserwacji i porownan :) Mysle, ze to kwestia indywidualna, bo x-lander, tako jumper czy espiro to wozki tej samej klasy, o wysokim stopniu dbalosci o detale. A te niewielkie roznice dla jednych sa wadami, dla innych zaletami - kazdy wybierze to, co mu bardziej odpowiada :)
nusia-dziekuje za pomoc:)
delka-my chcielismy na pocztaku przez neta zamawiac ale pojechalam do polski w sklepie mama i ja obejrzelismy co i jak no i okazalo sie ze cena taka sama ja przez neta.wiec tam zamowilismy czekalismy ok.2 m-cy i w listopadzie miedzy innymi pojechalismy po niego.
a co chodzi o transport mielismy nadac paczka ale ze moj wujek jechal do uk wiec zabral przy okazji.u nas przez sklep polski mozna nadac paczke i znalezlismy tez firme kurierska w dosyc szybko i nie wychodzi nie drogo.
a co do kosmetykow to my mamy babino i nivea.na poczatek bede kapala (chyba)w samej wodzie ale zobaczymy.a do dupci to tez jak olaolcia-sudocrem
delka-my chcielismy na pocztaku przez neta zamawiac ale pojechalam do polski w sklepie mama i ja obejrzelismy co i jak no i okazalo sie ze cena taka sama ja przez neta.wiec tam zamowilismy czekalismy ok.2 m-cy i w listopadzie miedzy innymi pojechalismy po niego.
a co chodzi o transport mielismy nadac paczka ale ze moj wujek jechal do uk wiec zabral przy okazji.u nas przez sklep polski mozna nadac paczke i znalezlismy tez firme kurierska w dosyc szybko i nie wychodzi nie drogo.
a co do kosmetykow to my mamy babino i nivea.na poczatek bede kapala (chyba)w samej wodzie ale zobaczymy.a do dupci to tez jak olaolcia-sudocrem
dleka-a dlatego sklep mama i ja bo maja duzy wybor wozkow i mozna na zywo sobie poogladac:)
brzuchatki mamy juz rozlozone lozeczko no i bratowa powiedziala zeby wlozyc do niego jakas maskotke-nie moze stac puste bo dziecko nie wroci ze szpitala.ja tam zbytnio nie wierze w te przesady ale powkladalam.
brzuchatki mamy juz rozlozone lozeczko no i bratowa powiedziala zeby wlozyc do niego jakas maskotke-nie moze stac puste bo dziecko nie wroci ze szpitala.ja tam zbytnio nie wierze w te przesady ale powkladalam.
olaolenka24, tak sie przygladam twoim postom i nie ukrywam, ze troche ci zazdroszcze, ze juz za tydzien bedziesz miala swojego maluszka przy sobie... ile ja bym dala, zeby juz byl chociaz marzec!
co do sudocremu to ja rowniez go polecam, wiem, ze mozna go stosowac od samego poczatku, szczegolnie dlatego, ze wtedy kupki dziecka sa bardzo wodniste i latwo o odparzenie pupci :)
a co do koloru - jakos od damego poczatku ciazy snil mi sie zielony wozek, wiec nie moze byc inaczej ;)
co do sudocremu to ja rowniez go polecam, wiem, ze mozna go stosowac od samego poczatku, szczegolnie dlatego, ze wtedy kupki dziecka sa bardzo wodniste i latwo o odparzenie pupci :)
a co do koloru - jakos od damego poczatku ciazy snil mi sie zielony wozek, wiec nie moze byc inaczej ;)
Amadea dzieki za odpowiedz:) fajnie Wam sie trafilo, ze wujek jechal akurat w Wasza strone. my dowiadywalismy od sprzedawcy na allegro o koszt przesylki to 300zl ;/ licze na wyprzedaze tutaj i ze znajdziemy na miejscu fajny wozeczek. nie ukrywam, ze ten pojazd chcialabym miec juz w domu:)
a co pustego lozeczka nie slyszalam o takim przesadzie ale tez na wszelki wypadek bym wlozyla:))
a co pustego lozeczka nie slyszalam o takim przesadzie ale tez na wszelki wypadek bym wlozyla:))
eta, dokladnie tak jak pisze nusia, na allegro jest taniej. w sklepie x-lander kosztowal 1680 zl bez fotelika a z fotelikiem wychodzilo prawie 2 tys. Podobnie z pozostalymi wozkami, ktore ogladalismy. Co do Tako, to na allegro kosztuje 1200zl z fotelikiem - tyle samo co na stronie producenta, bo oni maja takze konto na allegro. Z Jedo Fyn tak samo... Podsumowujac, w sklepie dostaniesz wozek w tej samej cenie co na allegro, tyle ze bez fotelika :) Aha. Co wiecej, zamawiajac przez allegro, czas oczekiwania masz kilka dni, do 7 zazwyczaj. W sklepach nigdy nie ma pelnej kolorystyki - co wiaze sie z okresem realizacji zamowienia dlugosci ok. 6-8 tygodni.
Uffff skończyłam na dzisiaj pracę!Oczy mnie bolą.
Kurcze dziewczyny ja też myslę o zielonym wózku:)))No ale narazie wszystko odbywa się w mojej głowie.Zaczekam jeszcze miesiąc z zakupami i wtedy ojjjj będzie się działo,nikt mnie ze sklepu nie wyciągnie:))))
Chcę zrobić mały remoncik w sypialni,mało mam miejsca,będę musiała się pozbyć szafy aby zrobić miejsce na łóżeczko.Tylko gdzie ciuszki?!Mam garderobę ale tam już mejsca mie mam.Mogłabym też zrobić miejsce w drugim pokoju ale chcę mieć wszystko pod ręką.Hmmmm.... muszę pomyśleć:)Chcę kupić tapetę dla dzieci żeby zrobić kącik albo jakieś naklejki,obrazki:)Kombinuję:)
Aż się palę w środku:)A mój chłop mnie stopuje:)
Tymczasem robię listy zakupów i to mi musi wystarczyć!
Kurcze dziewczyny ja też myslę o zielonym wózku:)))No ale narazie wszystko odbywa się w mojej głowie.Zaczekam jeszcze miesiąc z zakupami i wtedy ojjjj będzie się działo,nikt mnie ze sklepu nie wyciągnie:))))
Chcę zrobić mały remoncik w sypialni,mało mam miejsca,będę musiała się pozbyć szafy aby zrobić miejsce na łóżeczko.Tylko gdzie ciuszki?!Mam garderobę ale tam już mejsca mie mam.Mogłabym też zrobić miejsce w drugim pokoju ale chcę mieć wszystko pod ręką.Hmmmm.... muszę pomyśleć:)Chcę kupić tapetę dla dzieci żeby zrobić kącik albo jakieś naklejki,obrazki:)Kombinuję:)
Aż się palę w środku:)A mój chłop mnie stopuje:)
Tymczasem robię listy zakupów i to mi musi wystarczyć!
ewel, my chcemy kupic lozeczko i wozek dopiero w marcu. moja paczuszka z pierwszym body wlasnie idzie z allegro :) ale dopiero po przeprowadzce, w lutym kupimy wiecej ubranek, jakies pieluszki, no i moja wyprawke do szpitala...bo co by sie nie dzialo, mnie paczka do szpitala i tak sie przyda :) no coz, ale w marcu to mnie tez nikt ze sklepu sila nie wyciagnie ;)
no tak Haniu racja wyprawka do szpitala i tak sie przyda,ja już mam kilka rzeczy najbardziej potrzebnych spakowane.Gdybym musiała to biorę w rękę i lecę!To tak na teraz a jak będę już konkretnie jechała do porodu to jeszcze muszę trochę rzeczy dokupić,no ale podstawa jest:)
Takie rzeczy jak ciuszki dla małego i kosmetyki też kupię w lutym,łóżeczko mam u moich rodziców a wózek to przed porodem.Tak planuję a jak wyjdzie,zobaczymy:)
Takie rzeczy jak ciuszki dla małego i kosmetyki też kupię w lutym,łóżeczko mam u moich rodziców a wózek to przed porodem.Tak planuję a jak wyjdzie,zobaczymy:)
faktycznie, prawie same zielone wozki:)
ja dzis caly dzien czytalam ksiazke:)
co do kosmetykow-jeszcze nie mam pojecia, tez slyszalam za j&j uczulaja... moze oilatum z apteki?
ja planuje zrobic przemeblowanie w lutym tj maz z tata beda przemeblowywac, pod koniec lutego/na poczatku marca wszystko uprac/uprasowac i kupic wszystkie niezbedne rzeczy. a lozeczko maz ma skrecic kiedy ja bede w szpitalu-jakos tak nie podoba mi sie stojace puste lozeczko.
ogladalyscie moze na szadolkach posciel kolorino? bo posciel amy czy any ktora jest wszedzie jakos wydaje mi sie nieprzyjemna w dotyku.
ja dzis caly dzien czytalam ksiazke:)
co do kosmetykow-jeszcze nie mam pojecia, tez slyszalam za j&j uczulaja... moze oilatum z apteki?
ja planuje zrobic przemeblowanie w lutym tj maz z tata beda przemeblowywac, pod koniec lutego/na poczatku marca wszystko uprac/uprasowac i kupic wszystkie niezbedne rzeczy. a lozeczko maz ma skrecic kiedy ja bede w szpitalu-jakos tak nie podoba mi sie stojace puste lozeczko.
ogladalyscie moze na szadolkach posciel kolorino? bo posciel amy czy any ktora jest wszedzie jakos wydaje mi sie nieprzyjemna w dotyku.
Dziewczyny, byłam dziś na pierwszych zakupach hurtowni art. dla dzieci w gdańsku na jaśkowej dolinie, fajny sklep bo wszystko tam jest! wózki, wanienki, pieluchy, ubranka no wszystko! ;) nawet sobie nie zdawałam sprawy jaki wybór jest smoczki, butelki, wkładki laktacyjne... szok! kupiłam pajacyki, body, czapeczki, pieluchy, kosmetyki a jeszcze mnóstwo rzeczy zostało. Pewnie w przyszłym tygodniu wybiorę się tam z mężem - wtedy zrobimy większy zakup - łóżeczko, przewijak itp. Wózek odkupujemy z rodziny za połowę ceny, jest super i wygląda jak nowy;) Wanienkę znajoma poleciła mi kupić z ikei bo nie dość że jest tania to bardzo stabilna i podobno później też mi się przyda;) Jeszcze mnóstwo rzeczy do załatwienia, ale damy radę;)
hejka z samego rana;)
Ewel - ja jeszcze nie zamówiłam, na razie zrobiłam listę rzeczy, ale nie będę brała ciuszków(mam ich dużo od rodziny), pieluszki jednorazowe chcę kupić w sklepie normalnym, bo muszę obejrzeć, zamówię u nich tylko tetrę. Z pruszcza zamierzam m.in wziąć: kosmetyki (stawiam na Niveę i Sudocrem), podkłady porodowe, wkładki laktacyjne, butelki, smoczki, szczotkę do włosów, termometry,nożyczki itp rzeczy. No i myślę nad laktatorem - nie wiem czy zamawiać teraz czy po porodzie?
Ewel - ja jeszcze nie zamówiłam, na razie zrobiłam listę rzeczy, ale nie będę brała ciuszków(mam ich dużo od rodziny), pieluszki jednorazowe chcę kupić w sklepie normalnym, bo muszę obejrzeć, zamówię u nich tylko tetrę. Z pruszcza zamierzam m.in wziąć: kosmetyki (stawiam na Niveę i Sudocrem), podkłady porodowe, wkładki laktacyjne, butelki, smoczki, szczotkę do włosów, termometry,nożyczki itp rzeczy. No i myślę nad laktatorem - nie wiem czy zamawiać teraz czy po porodzie?
aha, ręczniki i kocyk też kupię w normalnym sklepie bo muszę je pomacać;)
a co do wanienki to też nie w pruszczu bo chcę taką zwykłą bez odpływu i bez stojaka ale z antypoślizgiem, a takiej nie mają.
Dziewczyny ale Wam zazdroszczę szykowania pokoików, ja nie szykuję, bo nawet nie wiem czy będę mieszkała tu gdzie mieszkam jak mały się urodzi.... no ale za to na nowym mieszkaniu poszaleję;))
a co do wanienki to też nie w pruszczu bo chcę taką zwykłą bez odpływu i bez stojaka ale z antypoślizgiem, a takiej nie mają.
Dziewczyny ale Wam zazdroszczę szykowania pokoików, ja nie szykuję, bo nawet nie wiem czy będę mieszkała tu gdzie mieszkam jak mały się urodzi.... no ale za to na nowym mieszkaniu poszaleję;))
Fiolka,
ja na razie też nie szykuję pokoiku specjalnie na pojawienie się maleństwa, bo w maju/czerwcu przeprowadzamy się do naszego nowiutkiego M i tam dopiero sobie poszalejemy z urządzaniem ;) a na razie jedyne z czym mogę zaszaleć to kupno komody, co nie jest takie łatwe, bo musi pasować kolorystycznie do szafy, która będzie stała w naszej przyszłej sypialni :D
a może wiecie gdzie jest duży wybór komód, oprócz Ikei, Black Red White (itp.) czy tego centrum meblowego między Wrzeszczem a Przymorzem ??? bo już nie mamy pomysłów gdzie jej szukać ...
ja na razie też nie szykuję pokoiku specjalnie na pojawienie się maleństwa, bo w maju/czerwcu przeprowadzamy się do naszego nowiutkiego M i tam dopiero sobie poszalejemy z urządzaniem ;) a na razie jedyne z czym mogę zaszaleć to kupno komody, co nie jest takie łatwe, bo musi pasować kolorystycznie do szafy, która będzie stała w naszej przyszłej sypialni :D
a może wiecie gdzie jest duży wybór komód, oprócz Ikei, Black Red White (itp.) czy tego centrum meblowego między Wrzeszczem a Przymorzem ??? bo już nie mamy pomysłów gdzie jej szukać ...
Nusia ale macie już to mieszkanie kupione?:) MY na razie sprzedajemy nasze obecne, a to może potrwać.... ja nawet komody nie kupuję, bo nie mam na nią miejsca i nie chcę kupować mebli przed przeprowadzką...
Niestety nie kojarzę innych sklepów..
aa dziewczyny ponawiam pytanie o laktator - kupujecie teraz czy po porodzie?
Niestety nie kojarzę innych sklepów..
aa dziewczyny ponawiam pytanie o laktator - kupujecie teraz czy po porodzie?
Fiolka, tak, mamy kupione, pod koniec lutego będziemy je odbierać, tzn. o ile nie będę już w szpitalu ;) nasza pani opiekun od dewelopera się śmieje, że przyjadę na odbiór z torbą w drodze do szpitala :))))
Co do laktatora to w razie potrzeby pożyczę od kuzynki (chyba go nawet nie używała), sama raczej nie będę kupowała. Ale gdybym nie miała takiej możliwości to chyba kupiłabym przed porodem, tak dla spokoju samej siebie ;)
Co do laktatora to w razie potrzeby pożyczę od kuzynki (chyba go nawet nie używała), sama raczej nie będę kupowała. Ale gdybym nie miała takiej możliwości to chyba kupiłabym przed porodem, tak dla spokoju samej siebie ;)
Hej:)Ja już od 7.00 na nogach,byłam na badaniach.Wyniki odbieram po 16.00 już się boję bo zawsze coś jest nie tak:(
Fiolka ja też tak właśnie myślę żeby takie rzeczy jak ciuszki,ręczniki kupić w normalnym sklepie bo tak jak mówisz trzeba pomacać:)
Jak będziesz miała tetrę to napisz czy jest ok:)
A co do laktatora to ja sobie niebawem już zakupię bo to człowiek wie kiedy urodzi a moje koleżanka która rodziła m-c temu mówiła,że bez tego ani rusz:)
Proponuję Ci kupić przed porodem żeby móc z sobą zabrać.No ale to moje zdanie:)
Fiolka ja też tak właśnie myślę żeby takie rzeczy jak ciuszki,ręczniki kupić w normalnym sklepie bo tak jak mówisz trzeba pomacać:)
Jak będziesz miała tetrę to napisz czy jest ok:)
A co do laktatora to ja sobie niebawem już zakupię bo to człowiek wie kiedy urodzi a moje koleżanka która rodziła m-c temu mówiła,że bez tego ani rusz:)
Proponuję Ci kupić przed porodem żeby móc z sobą zabrać.No ale to moje zdanie:)
ewel już tylko 100 dni? jeju czas leci:)
a ja właśnie upatrzyłam kolejny wózek na allegro, ale nie wiem czy go kupię, w sumie jest jeszcze sporo czasu. czy Wy wszystkie kupujecie nowe wózki czy może ktoś poluje na używany?
a z laktatorem to też bym chciała przed porodem, tylko nie wiem czy elektryczny czy ręczny i tak się waham...
a ja właśnie upatrzyłam kolejny wózek na allegro, ale nie wiem czy go kupię, w sumie jest jeszcze sporo czasu. czy Wy wszystkie kupujecie nowe wózki czy może ktoś poluje na używany?
a z laktatorem to też bym chciała przed porodem, tylko nie wiem czy elektryczny czy ręczny i tak się waham...
Ewel31,
nie martw się, ja przez 4 m-ce z rzędu miałam np. złe wyniki moczu, za każdym razem wszystkiego o dużo za dużo, ale jakoś się w końcu ustabilizowało, uff :)
Fiolka,
my kupiliśmy nowy wózek, ale fotelik dokupiliśmy używany, bo nie było go w zestawie niestety, ale jesteśmy bardzo zadowoleni !!! A co do laktatora to moja koleżanka ma ręczny i jest zadowolona, druga ma elektryczny i też mówi że jest OK ;) chyba tyle ile osób tyle opinii ...
nie martw się, ja przez 4 m-ce z rzędu miałam np. złe wyniki moczu, za każdym razem wszystkiego o dużo za dużo, ale jakoś się w końcu ustabilizowało, uff :)
Fiolka,
my kupiliśmy nowy wózek, ale fotelik dokupiliśmy używany, bo nie było go w zestawie niestety, ale jesteśmy bardzo zadowoleni !!! A co do laktatora to moja koleżanka ma ręczny i jest zadowolona, druga ma elektryczny i też mówi że jest OK ;) chyba tyle ile osób tyle opinii ...
Byłam rano na glukozie, zawsze myslalam ze 50ml to 50 ml i na raz moze 2 dam rade, a tu caly kubek. teraz do 16 czekam na wyniki.
ft4 chyba nigdy nie mialam robionego...
co do laktatora to przed porodem kupowac nie bede, jak sie okaze niezbedny to po porodzie kupimy. myslalam o elektrycznym medeli ale jeszcze nie jestem pewna.
ft4 chyba nigdy nie mialam robionego...
co do laktatora to przed porodem kupowac nie bede, jak sie okaze niezbedny to po porodzie kupimy. myslalam o elektrycznym medeli ale jeszcze nie jestem pewna.
czesc Mamuśki,
dawno się nie odzywałam, ale przyznam, że czasem poczytywałam Wasze wpisy.
Poprosze o uaktualnienie mnie na liście: jestem tam jako lalka, termin 8 kwiecień i to będzie dziewczynka Ala, co do szpitala, to jeszcze nie wiem na 100 procent, ale prowadzi mnie lekarz z Wojewódzkiego i o tym szpitalu myślałam, zobaczymy.
Pozdrawiam wszystkie Mamusie
dawno się nie odzywałam, ale przyznam, że czasem poczytywałam Wasze wpisy.
Poprosze o uaktualnienie mnie na liście: jestem tam jako lalka, termin 8 kwiecień i to będzie dziewczynka Ala, co do szpitala, to jeszcze nie wiem na 100 procent, ale prowadzi mnie lekarz z Wojewódzkiego i o tym szpitalu myślałam, zobaczymy.
Pozdrawiam wszystkie Mamusie
Tak czytałam o wszystkich Waszych obawach i ja też pewnej nocy miałam niesamowity ból pleców, a że pierwszy raz jestem w ciąży to troszke spanikowałam i pojechalismy z mężem na izbę przyjęc do Redłowa, bo tu miałam najbliżej. I powiem Wam, że choc była to 3 w nocy i z Malutką wszystko w porządku, to lekarz i babka z izby bardzo poważnie mnie potraktowali, że aż byłam zaskoczona takim miłym i sensownym podejściem. Fakt, że warunki bardzo średnie, ale w takich momentach nikt się nad tym nie zastanawia.
dziewczyny czy któraś z was ma numer do szpitala na klinicznej? chciałabym tam zadzwonic i sie dowiedziec kiedy moge przyjechac zobaczyc porodowkie itp. czy moglaby ktoras z was mi pomoc? Fiolka wiem ze bylas tam i jakie wrazenia ? mogla bys jeszcze raz opisac? bez problemu ciebie oprowadzali ? odpowiadali na pytania ?
hejka madziaaalenaa, byliśmy tam z mężem, pojechaliśmy niezapowiedziani.. położna na izbie przyjęć była bardzo sympatyczna, aż mnie to zaskoczyło, bo tyle się słyszy o niemiłych położnych. Odpowiedziała na wszystkie nasze pytania. Na tablicy przy izbie przyjęć wisi lista ci mieć przy przyjęciu. Myśmy nie zwiedzali porodówki, jakoś na to nie wpadłam. Jak tam będziesz to mi opowiesz wrażenia ok? i nie mam niestety numeru tel bo zapomniałam wziąć, więc ponawiam pytanie - może ktoś ma??? Kayla - ty chyba zamierzasz tam rodzić?
Uaktualniłam listę. Lalka1 dopisałam córeczkę, a Olaolenka24 - zmieniłam termin na styczeń.
Jeśli coś pokręciłam to proszę i poprawkę.
Pozdrawiam!
19 - OlaOlenka24 - -synek Nikodem ;-)
**LUTY**
02 - Weronka - córeczka Zosia ;-)
03 - Alicja t-c - synek Konrad :)
09 - Megi-i - synek ;-)
09 - Kobyłka - córeczka :-)
14 - Milimili - synek ;-)
15 - Pszczoła - synek ;-)
15 - waleniek
- Magda1978
24 - Kayla - synek ;-)
25 - aaana - córeczka ;-)
27 - KateK27 - synek ;-)
27 - Edycia32 - synek Hubercik ;-)
28 - Aris - synek ;-)
**MARZEC**
01 - Nusia - córeczka :-)
04 - bratka - synek ;-)
04 - Amadea99 - synek Gabriel ;-)
05 - Madziaaalenaa - córeczka Maja ;-)
6/11 - blue73 - synek ;-)
10 - edziawu
12 - slodzinka
13 - fiolka - synek Kubuś ;-)
15 - Patrycyja
16 - Pomaranczka
16 - Magsz - córeczka ;-)
17 - Delka - synek :-)
21 - Andzia - córcia :-)
22 - Sunny1984 - synek Piotruś ;-)
22 - anka127
23 - hossanna - córeczka ;-)
25 - smith2002 - córeńka :D
28 - etka - córeczka Lenka ;-)
30 - doka - synek ;-)
**KWIECIEŃ**
07 - Kasieńka79
08 - lalka1 - córeczka Ala ;-)
10 - brzoskwinka - 2 synków ;-) ;-)
13 - gosia111 - córeczka Zuzanna :-)
15 - rudziaczek - synek Michał :-)
17 - asski - córeczka Marta ;-)
22 - HaniaB - synek Filip ;-)
23 - Ewel31 - synek Kubuś :-)
24 - Monika_81
25/29/1 - pchelapchela
26 - vespa26 - córeczka ;-)
aganiok79 - córka Aleksandra :-)
Jeśli coś pokręciłam to proszę i poprawkę.
Pozdrawiam!
19 - OlaOlenka24 - -synek Nikodem ;-)
**LUTY**
02 - Weronka - córeczka Zosia ;-)
03 - Alicja t-c - synek Konrad :)
09 - Megi-i - synek ;-)
09 - Kobyłka - córeczka :-)
14 - Milimili - synek ;-)
15 - Pszczoła - synek ;-)
15 - waleniek
- Magda1978
24 - Kayla - synek ;-)
25 - aaana - córeczka ;-)
27 - KateK27 - synek ;-)
27 - Edycia32 - synek Hubercik ;-)
28 - Aris - synek ;-)
**MARZEC**
01 - Nusia - córeczka :-)
04 - bratka - synek ;-)
04 - Amadea99 - synek Gabriel ;-)
05 - Madziaaalenaa - córeczka Maja ;-)
6/11 - blue73 - synek ;-)
10 - edziawu
12 - slodzinka
13 - fiolka - synek Kubuś ;-)
15 - Patrycyja
16 - Pomaranczka
16 - Magsz - córeczka ;-)
17 - Delka - synek :-)
21 - Andzia - córcia :-)
22 - Sunny1984 - synek Piotruś ;-)
22 - anka127
23 - hossanna - córeczka ;-)
25 - smith2002 - córeńka :D
28 - etka - córeczka Lenka ;-)
30 - doka - synek ;-)
**KWIECIEŃ**
07 - Kasieńka79
08 - lalka1 - córeczka Ala ;-)
10 - brzoskwinka - 2 synków ;-) ;-)
13 - gosia111 - córeczka Zuzanna :-)
15 - rudziaczek - synek Michał :-)
17 - asski - córeczka Marta ;-)
22 - HaniaB - synek Filip ;-)
23 - Ewel31 - synek Kubuś :-)
24 - Monika_81
25/29/1 - pchelapchela
26 - vespa26 - córeczka ;-)
aganiok79 - córka Aleksandra :-)
madzialena nie obraz sie ale dlaczefgo chcesz zwiedzac porodowke????
czy ty bedac swiezo po porodzie z malenkim dzieciatkiem ktore ma bardzo slaby uklad immunologiczny chcialabys zeby jakas za przeproszeniem baba z mezem lazila i zwiedzala? jak bedziesz totalnie wymeczona? rozumiem pojechac i pogadac z polozna co i jak ale nie zwiedzac porodowke!!!!
czy ty bedac swiezo po porodzie z malenkim dzieciatkiem ktore ma bardzo slaby uklad immunologiczny chcialabys zeby jakas za przeproszeniem baba z mezem lazila i zwiedzala? jak bedziesz totalnie wymeczona? rozumiem pojechac i pogadac z polozna co i jak ale nie zwiedzac porodowke!!!!
gdy bylam na początku ciązy w tym szpitalu, lekarz sam zaproponowal mi takie cos, zreszta to jest moja sprawa, a jezeli takie cos jest mozliwe to dlaczego mam nie skorzystac ? zauwazylam ze wiele kobiet zachowuje sie jak by porod byl czyms strasznym i nie chcą zeby je ogladac itp... rozumiem gdyby to byla jakas straszna choroba a ten oddzial to np onkologiczny. ja pytam o numer a nie o opinie na temat tego co chcę ok?
Witam.Dziewczyny jak ruszają sie Wasze maluszki?Jestem w 29 tyg ,a od ok 10 dni mały nie kopie wcale,co jakis czas tylko takie przelewanie czuje w brzuchu.Chyba sie tez na scianie brzuszka uklada bo jest wtedy b.napiety.Strasznie sie denerwuje,a wizyta u gina dopiero 21:(Jeszcze niedawno super brzusio falował i tatusia kopnął i siostrzyczkę,a teraz taki spokojniutki.O własnie bąbelki poczułam,ale kopniaczków nie ma.
O kurcze 29 tc to mi się już skończył, a zaczął 30. Ale ten czas leci, sama nie wiem kiedy to tak zleciało;-)))
19 - OlaOlenka24 - -synek Nikodem ;-)
**LUTY**
02 - Weronka - córeczka Zosia ;-)
03 - Alicja t-c - synek Konrad :)
09 - Megi-i - synek ;-)
09 - Kobyłka - córeczka :-)
14 - Milimili - synek ;-)
15 - Pszczoła - synek ;-)
15 - waleniek
- Magda1978
24 - Kayla - synek ;-)
25 - aaana - córeczka ;-)
27 - KateK27 - synek ;-)
27 - Edycia32 - synek Hubercik ;-)
28 - Aris - synek ;-)
**MARZEC**
01 - Nusia - córeczka :-)
04 - bratka - synek ;-)
04 - Amadea99 - synek Gabriel ;-)
05 - Madziaaalenaa - córeczka Maja ;-)
6/11 - blue73 - synek ;-)
10 - edziawu
12 - slodzinka
13 - fiolka - synek Kubuś ;-)
15 - Patrycyja
16 - Pomaranczka
16 - Magsz - córeczka ;-)
17 - Delka - synek :-)
21 - Andzia - córcia :-)
22 - Sunny1984 - synek Piotruś ;-)
22 - anka127
23 - hossanna - córeczka ;-)
25 - smith2002 - córeńka :D
27 - Stokrotka 0_o
28 - etka - córeczka Lenka ;-)
30 - doka - synek ;-)
**KWIECIEŃ**
07 - Kasieńka79
08 - lalka1 - córeczka Ala ;-)
10 - brzoskwinka - 2 synków ;-) ;-)
13 - gosia111 - córeczka Zuzanna :-)
15 - rudziaczek - synek Michał :-)
17 - asski - córeczka Marta ;-)
22 - HaniaB - synek Filip ;-)
23 - Ewel31 - synek Kubuś :-)
24 - Monika_81
25/29/1 - pchelapchela
26 - vespa26 - córeczka ;-)
aganiok79 - córka Aleksandra :-)
19 - OlaOlenka24 - -synek Nikodem ;-)
**LUTY**
02 - Weronka - córeczka Zosia ;-)
03 - Alicja t-c - synek Konrad :)
09 - Megi-i - synek ;-)
09 - Kobyłka - córeczka :-)
14 - Milimili - synek ;-)
15 - Pszczoła - synek ;-)
15 - waleniek
- Magda1978
24 - Kayla - synek ;-)
25 - aaana - córeczka ;-)
27 - KateK27 - synek ;-)
27 - Edycia32 - synek Hubercik ;-)
28 - Aris - synek ;-)
**MARZEC**
01 - Nusia - córeczka :-)
04 - bratka - synek ;-)
04 - Amadea99 - synek Gabriel ;-)
05 - Madziaaalenaa - córeczka Maja ;-)
6/11 - blue73 - synek ;-)
10 - edziawu
12 - slodzinka
13 - fiolka - synek Kubuś ;-)
15 - Patrycyja
16 - Pomaranczka
16 - Magsz - córeczka ;-)
17 - Delka - synek :-)
21 - Andzia - córcia :-)
22 - Sunny1984 - synek Piotruś ;-)
22 - anka127
23 - hossanna - córeczka ;-)
25 - smith2002 - córeńka :D
27 - Stokrotka 0_o
28 - etka - córeczka Lenka ;-)
30 - doka - synek ;-)
**KWIECIEŃ**
07 - Kasieńka79
08 - lalka1 - córeczka Ala ;-)
10 - brzoskwinka - 2 synków ;-) ;-)
13 - gosia111 - córeczka Zuzanna :-)
15 - rudziaczek - synek Michał :-)
17 - asski - córeczka Marta ;-)
22 - HaniaB - synek Filip ;-)
23 - Ewel31 - synek Kubuś :-)
24 - Monika_81
25/29/1 - pchelapchela
26 - vespa26 - córeczka ;-)
aganiok79 - córka Aleksandra :-)
Stokrotka - gratuluję synków;-) Fajny brzuszek... A ja mam takie wrażenie,że mój jest taaaki wielki;-)
Doka - nie martw się na pewno jest wszystko dobrze z Maleństwem.
Jeśli jednak bardzo się martwisz to przyspiesz wizytę, albo idź do szpitala na ktg. Muszą Ci zrobić. Nie denerwuj się;-*
19 - OlaOlenka24 - -synek Nikodem ;-)
**LUTY**
02 - Weronka - córeczka Zosia ;-)
03 - Alicja t-c - synek Konrad :)
09 - Megi-i - synek ;-)
09 - Kobyłka - córeczka :-)
14 - Milimili - synek ;-)
15 - Pszczoła - synek ;-)
15 - waleniek
- Magda1978
24 - Kayla - synek ;-)
25 - aaana - córeczka ;-)
27 - KateK27 - synek ;-)
27 - Edycia32 - synek Hubercik ;-)
28 - Aris - synek ;-)
**MARZEC**
01 - Nusia - córeczka :-)
04 - bratka - synek ;-)
04 - Amadea99 - synek Gabriel ;-)
05 - Madziaaalenaa - córeczka Maja ;-)
6/11 - blue73 - synek ;-)
10 - edziawu
12 - slodzinka
13 - fiolka - synek Kubuś ;-)
15 - Patrycyja
16 - Pomaranczka
16 - Magsz - córeczka ;-)
17 - Delka - synek :-)
21 - Andzia - córcia :-)
22 - Sunny1984 - synek Piotruś ;-)
22 - anka127
23 - hossanna - córeczka ;-)
25 - smith2002 - córeńka :D
27 - Stokrotka 0_o - synek ;-)
28 - etka - córeczka Lenka ;-)
30 - doka - synek ;-)
**KWIECIEŃ**
07 - Kasieńka79
08 - lalka1 - córeczka Ala ;-)
10 - brzoskwinka - 2 synków ;-) ;-)
13 - gosia111 - córeczka Zuzanna :-)
15 - rudziaczek - synek Michał :-)
17 - asski - córeczka Marta ;-)
22 - HaniaB - synek Filip ;-)
23 - Ewel31 - synek Kubuś :-)
24 - Monika_81
25/29/1 - pchelapchela
26 - vespa26 - córeczka ;-)
aganiok79 - córka Aleksandra :-)
Doka - nie martw się na pewno jest wszystko dobrze z Maleństwem.
Jeśli jednak bardzo się martwisz to przyspiesz wizytę, albo idź do szpitala na ktg. Muszą Ci zrobić. Nie denerwuj się;-*
19 - OlaOlenka24 - -synek Nikodem ;-)
**LUTY**
02 - Weronka - córeczka Zosia ;-)
03 - Alicja t-c - synek Konrad :)
09 - Megi-i - synek ;-)
09 - Kobyłka - córeczka :-)
14 - Milimili - synek ;-)
15 - Pszczoła - synek ;-)
15 - waleniek
- Magda1978
24 - Kayla - synek ;-)
25 - aaana - córeczka ;-)
27 - KateK27 - synek ;-)
27 - Edycia32 - synek Hubercik ;-)
28 - Aris - synek ;-)
**MARZEC**
01 - Nusia - córeczka :-)
04 - bratka - synek ;-)
04 - Amadea99 - synek Gabriel ;-)
05 - Madziaaalenaa - córeczka Maja ;-)
6/11 - blue73 - synek ;-)
10 - edziawu
12 - slodzinka
13 - fiolka - synek Kubuś ;-)
15 - Patrycyja
16 - Pomaranczka
16 - Magsz - córeczka ;-)
17 - Delka - synek :-)
21 - Andzia - córcia :-)
22 - Sunny1984 - synek Piotruś ;-)
22 - anka127
23 - hossanna - córeczka ;-)
25 - smith2002 - córeńka :D
27 - Stokrotka 0_o - synek ;-)
28 - etka - córeczka Lenka ;-)
30 - doka - synek ;-)
**KWIECIEŃ**
07 - Kasieńka79
08 - lalka1 - córeczka Ala ;-)
10 - brzoskwinka - 2 synków ;-) ;-)
13 - gosia111 - córeczka Zuzanna :-)
15 - rudziaczek - synek Michał :-)
17 - asski - córeczka Marta ;-)
22 - HaniaB - synek Filip ;-)
23 - Ewel31 - synek Kubuś :-)
24 - Monika_81
25/29/1 - pchelapchela
26 - vespa26 - córeczka ;-)
aganiok79 - córka Aleksandra :-)
oo ja tez mam wrażenie ze mój jest wielki :) a na pewno jest większy niż w pierwszej ciazy :)
co do płci.. to ja bardzo chciałam córeczkę.. i jeszcze się troszkę łudzę.. bo lekarz widział w 20tyg na usg tylko "pisiorka" ale nie widział jajeczek :) wiec to może pępowina? hehehe chciałabym.. a na ostatnim usg nie potwierdził płci bo dzidzi się schowało
co do płci.. to ja bardzo chciałam córeczkę.. i jeszcze się troszkę łudzę.. bo lekarz widział w 20tyg na usg tylko "pisiorka" ale nie widział jajeczek :) wiec to może pępowina? hehehe chciałabym.. a na ostatnim usg nie potwierdził płci bo dzidzi się schowało
Witam nową forumowiczkę:)
Ja jestem z Gdańska.
Dziewczyny odebrałam wyniki i tak,ft4 troszkę powyżej normy czyli znowu eutyrox do zmniejszenia,mocz ok. a w morfologii powyżej normy mam retikulocyty.Tak to wygląda,nie jest zle ale mogłoby być lepiej!!!
Mam juz takiego stresa przed jutrzejszą wizytą,że aż się pocę:(Boję się,że będę musiała pójść do szpitala.Nie potrafię przestać o tym myśleć!
Taka jakaś nawiedzona jestem...
Ja jestem z Gdańska.
Dziewczyny odebrałam wyniki i tak,ft4 troszkę powyżej normy czyli znowu eutyrox do zmniejszenia,mocz ok. a w morfologii powyżej normy mam retikulocyty.Tak to wygląda,nie jest zle ale mogłoby być lepiej!!!
Mam juz takiego stresa przed jutrzejszą wizytą,że aż się pocę:(Boję się,że będę musiała pójść do szpitala.Nie potrafię przestać o tym myśleć!
Taka jakaś nawiedzona jestem...
ewel, wydaje mi sie, ze nie bedziesz musiala isc do szpitala. jesli nie sa to bole miesiaczkowe ani regularne napinania co minimum 25 minut, to nadal bedziesz musiala lezec i brac nospe, magnez itd. byc moze ginka przepisze ci fenoterol. ja czasami caly wieczor mam napiety brzuszek, jakbym sie najadla niewiadomo ile i oprocz fenoterolu, nospy i asparginu, no i oczywiscie lezenia, nic innego zrobic na to nie mozna :) takze lepiej tak, niz w szpitalu :)
Czesc Brzuchatki....
Ale sie rozpisalyscie,to bardzo dobrze.........
Ja po wizycie w Swissmedzie i chcieli mi przesunąć cc wiec znowu bylabym lutowa mamusia,ale lakarz(naszczescie ten sam co poprzednio)skonsultowal sie z inna lekarka i nie ma powodu do przesuniecia..uff...ktg idealne,waga tez,odech Mlodego w porzadku wiec za tydzien FINAL....juz nie moge sie doczekac kiedy Go zobacze...Pozdrawiam Mamuski..................................................
Acha witam nowa forumkowa Mamusie....Stokrotke.
Ale sie rozpisalyscie,to bardzo dobrze.........
Ja po wizycie w Swissmedzie i chcieli mi przesunąć cc wiec znowu bylabym lutowa mamusia,ale lakarz(naszczescie ten sam co poprzednio)skonsultowal sie z inna lekarka i nie ma powodu do przesuniecia..uff...ktg idealne,waga tez,odech Mlodego w porzadku wiec za tydzien FINAL....juz nie moge sie doczekac kiedy Go zobacze...Pozdrawiam Mamuski..................................................
Acha witam nowa forumkowa Mamusie....Stokrotke.
Haniu mam nadzieję,że będzie tak jak "mówisz":)Tylko że dzisiaj czułam jakieś takie ćmienie i miałam wrażenie jak gdybym miała zaraz dostać miesiączkę,wzięłam nospę i przeszło.A jeśli chodzi o to napinanie to u mnie pojawia się nagle,trzyma jakąś minutkę i puszcza przy czym troszkę boli i tak kilka razy dziennie.
Sama już nie wiem co to jest,jutro się okaże!
Sama już nie wiem co to jest,jutro się okaże!
ja od poczatku biore nospe forte 3x1, a jak jej nie mam, to 2 tabletki normalnej nospy. Fakt faktem nospa jest bardzo lagodnym lekiem i mi na bole a'la miesiaczkowe wogole nie pomaga, ale lekarze mowia, ze mimo to robi swoje i rozkurcza... ale na wszelki wypadek biore tez fenoterol, ale w minimalnej dawce 4x1/2 (wg niektorych lekarzy tak mala dawka podobno nie dziala, ale moze u mnie to efekt placebo;) ). No nic, ja tez sie jakos ostatnio znow zaczelam stersowac, bo o ile w sobote przez doslownie caly dzien i wieczor Filip sie ruszal, wiercil, kopal, o tyle od niedzieli jego aktywnosc znow spadla, tu kopnie, tak sie przewroci...a ja tak kocham jego figlowanie w brzuszku!!! poza tym, znowu piecze mnie "cale podwozie" ... i juz nie wiem czy nie jechac w piatek do lekarza...
Ojjj Hania my to się mamy!
Jeżeli czujesz się niepewnie to jedz,ja też byłam o tydzień wcześniej bo wariowałam.Najważniejszy jest nasz spokój!
Co do ruchów małego mam to samo od kilku dni jest bardzo leniwy,jakieś tam pojedyncze lekkie kopniaki i rozpychanie się.Tak skromnie:((
Ja proponuję,nie czekaj tylko jedz,nie potrzebny Ci stres a i Filipek przez to może taki smutny:)Więc do lekarza mamuśka:)
Jeżeli czujesz się niepewnie to jedz,ja też byłam o tydzień wcześniej bo wariowałam.Najważniejszy jest nasz spokój!
Co do ruchów małego mam to samo od kilku dni jest bardzo leniwy,jakieś tam pojedyncze lekkie kopniaki i rozpychanie się.Tak skromnie:((
Ja proponuję,nie czekaj tylko jedz,nie potrzebny Ci stres a i Filipek przez to może taki smutny:)Więc do lekarza mamuśka:)
hihi, ewel, normalnie jak my urodzimy to bedzie swieto narodowe! moj maz juz powiedzial, ze jak wszystko sie dobrze skonczy, to chyba sie upije ze szczescia i ulgi (a pije alkohol tylko od wielkiego dzwonu). Nie dziwie mu sie, bo chyba jak urodzi sie Filipek, to spadnie mi najogromneijszy kamien z serca i poczuje sie lekka jak piorko - w sensie "metafizycznym" ;)
:))u mnie też wszyscy w stresie żyją,rodzice wydzwaniają po kilka razy dziennie,siostry to samo:)i też słyszę,że jak juz urodzę to będą pić a ja im na to że jak już urodzę to oni będą siedzieć z dzieckiem a ja będę pić bo kiedyś trzeba odreagować:)))No ale to tylko żarty o alkoholu można zapomnieć na bardzooo długo:)A przydałaby się chwila zapomnienia;)))))Nic innego nie zniweluje stresu!
buziaki:)))
długa noc...
dobranoc:)
buziaki:)))
długa noc...
dobranoc:)
hejka ja znowu Was witam z samego rana;) Ewel ty pewnie już na nogach i się do lekarza zbierasz, więc czekam na wieści jak tylko wrócisz! MY mamy swoją wizytę jutro, a właściwe usg bo to koniec 32 tygodnia u nas:)Kubuś już nie tyle kopie co raczej się wierci, chyba ma biedak mało miejsca....
a tak w ogóle to ogłaszam że od dziś zostały mi (teoretycznie) równe 2 miesiące ciąży, bo termin mamy na 13 marca;) ale zleciało!
a tak w ogóle to ogłaszam że od dziś zostały mi (teoretycznie) równe 2 miesiące ciąży, bo termin mamy na 13 marca;) ale zleciało!
ewel - czekam na wieści do lekarza, oczywiście dobre, bo przecież nie może być inaczej :) Ja też od jakichś 6 tygodni non stop na no-jadę. Biorę tą zwykłą 3 razy dziennie po 2szt.
stokrotka - witam i współczuję bólu zęba, ale niestety bez dentysty raczej się nie obejdzie ... pamiętaj, że dzieciaczkowi może zaszkodzić stan zapalny.
stokrotka - witam i współczuję bólu zęba, ale niestety bez dentysty raczej się nie obejdzie ... pamiętaj, że dzieciaczkowi może zaszkodzić stan zapalny.
No i jestem:)))Bez drastycznych kroków czyli szpitala się obejdzie:)Natomiast nadal muszę leżeć,brać luteinę i nospę.Szyjka już nie jest taka długa,skraca się i jeżeli tak dalej będzie pani doktor wspomniała o założeniu krążka.Pozostaje tylko leżenie bo to może odsunąć ten przykry moment.Łożysko już u góry bo tutaj też był znak zapytania gdyż było bardzo nisko.
Z małym wszystko ok:)Waży 896g:)Z tym,że cały czas jest ułożony dupskiemw dół i chyba muszę z nim poważną rozmowę przeprowadzić:)Poproszę to może się zlituje nad biedną matka:)Inaczej cc:(
Co jeszcze.... Dieta cukrzycowa,heparyna w brzuch do końca ciąży,acard i euthyrox też.
Wizyta szybciej niz zwykle bo już za 2tygodnie w związku z tą szyjką.
Termin akurat bardzooo mnie cieszy!
Fiolka teraz Twoja kolej:)
Z małym wszystko ok:)Waży 896g:)Z tym,że cały czas jest ułożony dupskiemw dół i chyba muszę z nim poważną rozmowę przeprowadzić:)Poproszę to może się zlituje nad biedną matka:)Inaczej cc:(
Co jeszcze.... Dieta cukrzycowa,heparyna w brzuch do końca ciąży,acard i euthyrox też.
Wizyta szybciej niz zwykle bo już za 2tygodnie w związku z tą szyjką.
Termin akurat bardzooo mnie cieszy!
Fiolka teraz Twoja kolej:)
cześć Ewel:) no to nie jest źle u Was i bardzo się cieszę że nie idziesz do szpitala. leż sobie spokojnie, aplikuj co lekarz kazał i będzie ok!
ja już po badaniach, musiałam zrobić tarczycę ft4 i tsh i cytomegalię + morfo i mocz. niecierpię rano na czczo łazić po lekarzach.... i juytro usg:) od jakiegoś już czasu nie boję się tak przed każdąwizytą, raczej cieszęsię na spotkanie z maluszkiem:)
ja już po badaniach, musiałam zrobić tarczycę ft4 i tsh i cytomegalię + morfo i mocz. niecierpię rano na czczo łazić po lekarzach.... i juytro usg:) od jakiegoś już czasu nie boję się tak przed każdąwizytą, raczej cieszęsię na spotkanie z maluszkiem:)
Cześć Brzuchatki :)
Coś czuję, że dziś długo nie posiedzę przed kompem, bo chyba ciśnienie spada jakoś drastycznie, jestem strasznie śpiąca, oczy mi się same zamykają, a spałam dziś ok. 7 godz. czyli w normie. Nie wiem co się ze mną dzieje ... Chyba pozwolę sobie na małą kawkę rozpuszczalną z dużą ilością mleczka.
Strokrotka- witam w gronie wczesno-wiosennych Mamusiek i popieram Etkę, do dentysty szybciutko, bo sama tak zwlekałam, a teraz mam leczenie kanałowe ;(
Ewel31 - czekamy na info !!!
Coś czuję, że dziś długo nie posiedzę przed kompem, bo chyba ciśnienie spada jakoś drastycznie, jestem strasznie śpiąca, oczy mi się same zamykają, a spałam dziś ok. 7 godz. czyli w normie. Nie wiem co się ze mną dzieje ... Chyba pozwolę sobie na małą kawkę rozpuszczalną z dużą ilością mleczka.
Strokrotka- witam w gronie wczesno-wiosennych Mamusiek i popieram Etkę, do dentysty szybciutko, bo sama tak zwlekałam, a teraz mam leczenie kanałowe ;(
Ewel31 - czekamy na info !!!
Ewel wiem że zleci, oczywiście już się doczekać marca nie mogę... choć ostatnio nachodzi mnie myśl jak ja sobie poradzęz malutkim dzieckiem? w życiu noworodka nie trzymałam...
Kubuś jest główką w dół od 6/7 miesiąca, ale to jeszcze o niczym nie świadczy. U mojej koleżanki mały przekręcił się odpowiednio po 36tyg. więc nie masz się czym martwić - jeszcze masz troszkę czasu:)
Kubuś jest główką w dół od 6/7 miesiąca, ale to jeszcze o niczym nie świadczy. U mojej koleżanki mały przekręcił się odpowiednio po 36tyg. więc nie masz się czym martwić - jeszcze masz troszkę czasu:)
Oooo, przegapiłam wpis Ewel31 ;) To super, że szpital nieaktualny, co w domku to w domku !!! A teraz proszę leżeć, dbać o siebie i maleństwo - i już :)))
Co do wagi do też mam na plusie 7 kg pod koniec 8 m-ca, wnerwia mnie, że co niektóre koleżanki twierdzą, że ... się odchudzam , bo chcę dbać o linię, paranoja !!!
Ja mam wizytę 25 stycznia, jakoś tak dłuży mi się ten czas od ostatniej, 28 grudnia ...
Co do wagi do też mam na plusie 7 kg pod koniec 8 m-ca, wnerwia mnie, że co niektóre koleżanki twierdzą, że ... się odchudzam , bo chcę dbać o linię, paranoja !!!
Ja mam wizytę 25 stycznia, jakoś tak dłuży mi się ten czas od ostatniej, 28 grudnia ...
Fiolka,
ja mam podobnie, jeżeli chodzi o obawy... jakoś nie myślę o porodzie, bo tyle kobiet urodziło to i ja chyba dam radę ;)
Gorzej boję się tego co będzie po porodzie, w szpitalu ... Nagle zostanę sama z maleństwem, będzie płakać, a ja nie będę wiedziała co zrobić, dlaczego płacze :( A jak nie będę wiedziała kiedy ją przewinąć albo nakarmić ??? Bardzo chcę już przytulić moją córeczkę, wycałować, ale z drugiej strony najzwyczajniej w świecie boję się, że mimo tych wszystkich instynktów rodzicielskich, matczynych, nie będę umiała się nią dobrze zająć, opiekować ...
ja mam podobnie, jeżeli chodzi o obawy... jakoś nie myślę o porodzie, bo tyle kobiet urodziło to i ja chyba dam radę ;)
Gorzej boję się tego co będzie po porodzie, w szpitalu ... Nagle zostanę sama z maleństwem, będzie płakać, a ja nie będę wiedziała co zrobić, dlaczego płacze :( A jak nie będę wiedziała kiedy ją przewinąć albo nakarmić ??? Bardzo chcę już przytulić moją córeczkę, wycałować, ale z drugiej strony najzwyczajniej w świecie boję się, że mimo tych wszystkich instynktów rodzicielskich, matczynych, nie będę umiała się nią dobrze zająć, opiekować ...
Dzięki duszyczki za wsparcie!
Moja ginekolog twierdzi,ze to dobrze że tak nie tyję bo po co mi zbędne kilogramy,Ważne że mały ma taką wagę jak powinien.
Moja młodsza siostra w ciąży przytyła 24kg:))Wyglądała jak słoń,rozstępy wszędzie a jej córeczka ważyła 3300 więc reszta jej została.Natomiast starsza siostra13kg,też była na diecie cukrzycowej,bardzo o siebie dbała,ćwiczenia,basen i jej mały urodził się z wagą 3800:)Jak widać waga o niczym nie świadczy.
Już leże na łóżeczku i zbieram się do pracy(leżącej),ehhh nie chce mi sie:(
Moja ginekolog twierdzi,ze to dobrze że tak nie tyję bo po co mi zbędne kilogramy,Ważne że mały ma taką wagę jak powinien.
Moja młodsza siostra w ciąży przytyła 24kg:))Wyglądała jak słoń,rozstępy wszędzie a jej córeczka ważyła 3300 więc reszta jej została.Natomiast starsza siostra13kg,też była na diecie cukrzycowej,bardzo o siebie dbała,ćwiczenia,basen i jej mały urodził się z wagą 3800:)Jak widać waga o niczym nie świadczy.
Już leże na łóżeczku i zbieram się do pracy(leżącej),ehhh nie chce mi sie:(
Boję się, że mimo moich wszystkich chęci i w ogóle to nie będę tak dobrą mamą jakbym chciała :(
Wszyscy niby mówią, że z własnym dzieciątkiem jest inaczej, że po pewnym czasie poznaje się jaki płacz co oznacza, ale do tego czasu skąd to wszystko wiedzieć ???
Co do szkoły rodzenia to ja byłam na 6 spotkaniach, bo teraz jest przerwa, dopiero od przyszłego tygodnia będą następne zajęcia, ale to tylko teoria :/ A w rzeczywistości to już zupełnie inna bajka ...
Wszyscy niby mówią, że z własnym dzieciątkiem jest inaczej, że po pewnym czasie poznaje się jaki płacz co oznacza, ale do tego czasu skąd to wszystko wiedzieć ???
Co do szkoły rodzenia to ja byłam na 6 spotkaniach, bo teraz jest przerwa, dopiero od przyszłego tygodnia będą następne zajęcia, ale to tylko teoria :/ A w rzeczywistości to już zupełnie inna bajka ...
a jeżeli chodzi o ten stres związany z opieką nad dzieckiem to mam to samo:)))Aż się trzęsę jak sobie pomyślę:)
Identyczne obawy jak wasze,że nie będę umiała się zająć synkiem po porodzie w szpitalu i będą mnie wytykać paluchami że stara krowa 32lata a dzieckiem się zając nie umie:((Męczą mnie nawet takie koszmary.W domu to już inaczej,mężczyzna pomoże a to mama a to siostra i jakos będzie.Najgorzej w szpitalu...
Identyczne obawy jak wasze,że nie będę umiała się zająć synkiem po porodzie w szpitalu i będą mnie wytykać paluchami że stara krowa 32lata a dzieckiem się zając nie umie:((Męczą mnie nawet takie koszmary.W domu to już inaczej,mężczyzna pomoże a to mama a to siostra i jakos będzie.Najgorzej w szpitalu...
nusia - mam podobnie ... boje się tego co będzie w szpitalu jak zostanę sama z małym, że nie będę wiedziała kiedy nakarmić, przewinąć ... Dlatego zastanawiam się czy sala jednoosobowa jest dobrym wyborem, bo jak więcej babeczek na sali to zawsze znajdzie się jakaś dobra duszyczka, która coś poradzi :)
Ewel, widzisz, wszystko jest ok, a pessar chyba nie taki straszny :) tak z ciekawosci spytam ile twoja szyjka ma teraz dlugosci i jaka musi miec zeby Ci ginka zalozyla ten krazek? Moja ma 34mm i lekarz twierdzi, ze to nie za dluga szyjka ale z taka dlugoscia nic sie jeszcze nie robi... Nie mam jednak 100% zaufania do bialostockiej sluzby zdrowia, anwet tej prywatnej, wiec chcialabym wiedziec jak to jest w naszym trojmiescie :)
A ja powaznie zastanawiam sie nad przyspieszeniem wizyty, bo maly sie prawie nie rusza od niedzieli - strasznie mnie to martwi!!! az mi sie chce plakac :(:(:(
A ja powaznie zastanawiam sie nad przyspieszeniem wizyty, bo maly sie prawie nie rusza od niedzieli - strasznie mnie to martwi!!! az mi sie chce plakac :(:(:(
ewel, cieszę się, że wszystko w porządku, ale wyobrażam sobie co przeżyłaś
doka, ja jak tylko poczułam, że Maął mniej się rusza i jeszcze miała mocny ból pleców od razu pojechałam na izbe, ktg działa bardzo uspokajająco jak słyszysz tętno Maluszka, nastepnym razem się nie stresuj tak długo tylko do szpitala
doka, ja jak tylko poczułam, że Maął mniej się rusza i jeszcze miała mocny ból pleców od razu pojechałam na izbe, ktg działa bardzo uspokajająco jak słyszysz tętno Maluszka, nastepnym razem się nie stresuj tak długo tylko do szpitala
Nusia, to w żadnym wypadku nie było do Ciebie :)
To jest absolutna prawda, że nie my pierwsze i nie ostatnie, a ja mam od kilku na bardzo zmienne nastroje i wydaje mi się, że jestem jedyna na świecie, ktora bedzie rodzić.
W ogóle wcześniej nie miałam takich humorów i zmian nastrojów, a ostatnio jestem ciężka. Tylko, żeby mi tak nie zostało ;)
To jest absolutna prawda, że nie my pierwsze i nie ostatnie, a ja mam od kilku na bardzo zmienne nastroje i wydaje mi się, że jestem jedyna na świecie, ktora bedzie rodzić.
W ogóle wcześniej nie miałam takich humorów i zmian nastrojów, a ostatnio jestem ciężka. Tylko, żeby mi tak nie zostało ;)
Ja to bym chciała o nic się nie martwić, myśleć cały czas pozytywnie i w ogóle być tak optymistycznie nastawiona - ale to się nie da ;)))
Na początku myślałam o pojedynczej sali w szpitalu, ale im dłużej się nad tym zastanawiam to dochodzę do wniosku, że chyba tam gdzie jest więcej mamusiek to będzie trochę łatwiej, bo można coś podpatrzeć, podpytać się w miarę potrzeby :) no i zresztą miesiącami tam nie będziemy leżeć, więc może lepiej być wśród innych "pierwiastek" jak to pani położna kiedyś mnie określiła - wtedy nie za bardzo wiedziałam o co jej chodzi :D
Na początku myślałam o pojedynczej sali w szpitalu, ale im dłużej się nad tym zastanawiam to dochodzę do wniosku, że chyba tam gdzie jest więcej mamusiek to będzie trochę łatwiej, bo można coś podpatrzeć, podpytać się w miarę potrzeby :) no i zresztą miesiącami tam nie będziemy leżeć, więc może lepiej być wśród innych "pierwiastek" jak to pani położna kiedyś mnie określiła - wtedy nie za bardzo wiedziałam o co jej chodzi :D
Nusia ja tez o pojedynczej sali myśle podobnie, bo gdyby mąż mogł być tam ze mną cały czas, to pewnie warte większego zastnowienia, a tak to nawet na siusiu nie bardzo jest jak wyjść.
też jestem z Gdyni, ale lekarza mam z Wojewódzkiego. Z drugiej strony byłam już raz na izbie w redlowie na ktg i bardzo pozytywne wrażenie, więc jeszcze się zastanawiam
też jestem z Gdyni, ale lekarza mam z Wojewódzkiego. Z drugiej strony byłam już raz na izbie w redlowie na ktg i bardzo pozytywne wrażenie, więc jeszcze się zastanawiam
dzien dobry Brzuchatki:)
bardzi sie ciesze, ze szpital Cie ominal Ewel:)
ja jestem kompletna roslina:( plecy i biodra tak mi daja do wiwatu, ze to kolejna nie przespana noc;((( nie daje juz rady;(((
maly chyba nadal nie jest odwrocony glowka w dol bo jego kopniaki to ja raczej z boku czuje;/ no ale najwazniejsze, ze nasz synus sie rusza. bardzo cvzesto swoja malutka dupke wystawia a ja go glaszcze hehe.
ocvzywiscie boje sie co bedzie po porodzie.. coraz bardziej! czy ja sobie poradze???
bardzi sie ciesze, ze szpital Cie ominal Ewel:)
ja jestem kompletna roslina:( plecy i biodra tak mi daja do wiwatu, ze to kolejna nie przespana noc;((( nie daje juz rady;(((
maly chyba nadal nie jest odwrocony glowka w dol bo jego kopniaki to ja raczej z boku czuje;/ no ale najwazniejsze, ze nasz synus sie rusza. bardzo cvzesto swoja malutka dupke wystawia a ja go glaszcze hehe.
ocvzywiscie boje sie co bedzie po porodzie.. coraz bardziej! czy ja sobie poradze???
my się szykujemy na kliniczną, też mnie ciekawiły tzw jedynki, ale położna nam powiedziała że to bzdura że mąż może nocować ze mną ,więc zrezygnowałam, wolę być z innymi mamusiami. zawsze to weselej, raźniej i jest kogo poprosić o pomoc w razie co. także szykujemy się na poród rodzinny i jak o niego pytaliśmy na izbie przyjęć to babka słowem nie wspomniała o opłatach. wiem natomiast że w wojewódzkim sątzw cegiełki do wykupienia (chyba 100zł)
Witam i ja po dlugiej nieobecnosci. Witam forumke ciezarowko-mame. Dzidzia rosnie, wazy okolo 1500, chyba troszke malo, ale zdrowo rosnie, kopie wiec sie nie martwie. Zostala coreczka z czego sie bardzo ciesze. Tyle ze imiona nie mozemy znalesc, jak dla mnie miala byc Lenka ale mezus jest na nie. Co do wagi, mam 9 kg na plusie. Pozdrawiam:)
Witam wszystkie Brzuchatki...od wczoraj siedzę na małym zwolnionku - nieco się zaziębiłam i nie chcąc ryzykować poszłam na tygodniowe awolnienie. Muszę przyznać, ze mi się całkiem w domciu siedzenie podoba...już się nie mogę doczekać lutego i zwolnienia na stałe ;)
A jutro mam wizytę u ginki...jestem ciekawa co m powie, bo wyniki mi się pogorszyły...
A jutro mam wizytę u ginki...jestem ciekawa co m powie, bo wyniki mi się pogorszyły...
3majcie kciuki dziewczyny, bo wlasnie jade do lekarza... posluchalam ciebie ewel i umowilam sie dzisiaj na wieczor. co prawda moj lekarz dzis nie przyjmuje, ale ze to prywatna klinika, to powiedzieli mi, ze w takim przypadku jak moj, ktos mnie na pewno przyjmie... no i sie bardzo boje :( dostalam dzisiaj moze z kilka kuksancow, ale tak tycich, ze hej :( a tak pieknie juz mi brzuszek falowal, maly wystawial raczki, nozki, pupke, glowke...w sobote caly dzien... mam nadzieje, ze nie byl to labedzi spiew :( poza tym, boje sie o to saczenie wod, bo ostatnio raz mam starsznie gesty bialy sluz, a raz praktycznie czuje wode... :( eh, mam nadzieje, ze ominie mnie szpital, lekarz sprawdzi czy to nie wody, sprawdzi ze maly rosnie i wroce do domku...





