Widok

Marcowo - kwietniowe mamusie 2013

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Chyba czas zalozyc swoj watek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdzie marcowe mamuski ukryly ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapraszam wszystkie mamusie do nowego watku !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Melduję się w wątku. Termin mam na 19 marca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja rowniez sie melduje :) termin tez na 19 marca :) poprzednia wersja na 17 byla ale to u innego lekarza :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widzę że równo idziemy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mogę dołączyć?

Według kalkulatora w internecie termin według ost. miesiączki na 31.03.2013.
Dokładniej dowiem się 16-nastego bo wtedy mam wizytę :)

Coś nas mało :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to dopiero początek, więc z czasem pewnie będzie Nas przybywać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,
ja też mam termin na 19.03:) mam już córeczkę 3 letnią.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja urodzilam 19 marca tego roku, rowno rok temu bylam na poczatku drogi tak jak wy teraz :) powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja pierwsza córę rodziłam 22 marca 2011. Także teraz mam powtórkę sprzed dwóch lat :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powoli nas przybywa, więc proponuję zacząć robić listę :)

*MARZEC*

Aga007 - 19.03
h_and_m - 19.03
13maggie - 19.03
Bombelkowa - 31.03
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aga mój termin dopiero 16 podam bo ten w kalkulatorze internetowym wyliczyłam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny, jak się czujecie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,
U mnie od kilku dni nieco lepiej. Na początku męczyły mnie potworne mdłości i wymioty, a od wtorku jest nieco lepiej, mdłości są mniejsze i nie wymiotuję. Pomaga herbatka imbirowa z rana, a potem częste małe porcje jedzenia. Mama nadzieję że tak już zostanie, bo jak wspomnę pierwsza ciążę to aż mam dreszcze...
We wtorek wybieramy się do lekarza sprawdzić czy wszystko w porządku, bo na pierwszej wizycie nie było jeszcze zarodka tylko pęcherzyk ciążowy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm jak sie czujemy?? oprocz malych mdlosci to jest wszystko ok :) czasem poboli mnie brzuch ale do przezycia :) jak byly te upa;y to nie moglam nawet na sloncu przez piec minut przebywac, tak strasznie bolala mnie glowa. pogoda deszczowa i taka jak dzisiaj dla mnie jak najbardziej korzystna :)

aga007 jak bedziesz miala usg popros lekarza zeby wlaczyl bicie serca maluszka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A myślicie że w 7-mym już usłyszę?
W piątek mam pierwszą wizytę.

Ja odczuwam taki dyskomfort- jakby niestrawność, ale na wymioty na szczęście mi się nie zbiera.
Pobolewania brzucha też miewam, ale to ponoć 90% kobiet ma na początku.

Pracujecie zawodowo?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój lekarz zawsze włącza :) W poprzedniej ciąży na każdej wizycie słuchaliśmy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w pierwszej ciąży wyłam chyba w ostatnim dniu 6 tygodnia i już było widać i słychać. Teraz poszłam jakiś tydzień szybciej i niestety zarodka jeszcze nie było.

Ja pracuję zawodowo.Praca administracyjno- biurowa. Po pierwszej ciąży wróciłam do pracy po 6 miesiącach od porodu- czyli w robocie jestem od października zeszłego roku. Teraz chce popracować do grudnia- jeśli stan zdrowia i samopoczucie na to pozwolą. Natomiast wrócić chciałabym później - jak będę miała taką możliwość to przynajmniej rok chciałabym posiedzieć z Maleństwem w domu- w sumie z Maluchami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aga007 ja właśnie też administracyjno-biurowa, martwię się czy 8h przy kompie i w jednej pozycji mi się zaszkodzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pierwsza ciążę jakoś przeżyłam, aczkolwiek starałam się robić sobie jakieś spacerki po budynku, żeby rozprostować kości i zaczerpnąć świeżego powietrza. Co do kompa to u mnie jest tak że mam sporo dokumentacji papierkowej którą muszę przeczytać, więc starałam się tak pracować żeby na zmianę pracować przy monitorze a potem go wyłączać i zająć się papierami... Nie zawsze dawało radę ale też nie było tragedii.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a powiedzcie dziewczyny czy macie jakies plamienia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
h_and_m na szczęście nie. Nawet implantacyjnego nie miałam :)

A Ty masz?
Ja ostatnio byłam na IP szpitalnej z bólami brzucha i lekarz powiedział, że jedyne czym się martwić w początkach ciąży to właśnie plamienia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie mnie od kilku dni mecza i nie wiem czy sie martwic czy nie.

czytalam gdzies ze niby jak sie wspolzyje to sie kosmowka moze odklejac i wtedy lekarz moze zabronic seksu ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
h_and_m no to lepiej śmigaj do gina.

My się na razie wstrzymujemy, mąż się wstydzi do Groszka zaglądać ;)
Poczekamy co lekarz powie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie bede musiala :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a skad jesteście?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie plamień nie ma - na szczęście. Ale w takiej sytuacji pilnie kontaktowałabym się z lekarzem prowadzącym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja całe życie mieszkałam w Gdańsku, a w zeszłym roku wyprowadziłam się "na wieś". Do pracy dojeżdżam do Gdańska.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hm ja jestem z Banina i tu buduję dom :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to jeszcze nieśmiało, cichutko dołączę jako pierwsza kwietniówka. Zaczynam dopiero 5 tydzień, termin mam na 16go kwietnia według OM.
mam już jedno dziecko, córcię, też z kwietnia, ale 2011 :)

Plamiłam 2 dni, na szczęście przeszło. Z ciążowych objawów- nudności, mdłości, straszne zawroty głowy i niskie ciśnienie.

Wizytę mam 16go sierpnia. Do tego czasu chyba zwariuję...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej u mnie tak jak w pierwszej ciąży w 4tyg miałam zgagę i po tym się domyśliłam, że to dzidzia. Poza tym jedyny objaw, że jest dzidzia to ogromne zmęczenie i apetyt-jem co chwilę trochę,ale bez zachcianek. W pierwszej ciąży miałam częste mdłości i zachcianki, także może synek będzie....Jestem z Zakoniczyna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sumie to już 9tydzień,a ja wciąż śpię, chyba pójdę na L4 bo już nie wyrabiam, zwłaszcza że pracuję z ludżmi i muszę się uśmiechać. W sobotę spałam od 16.00 do 10.00 nastęonego dnia, też tak macie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heheh ja to codziennie musze chociaz na godzine polozyc taka zmeczona czasem jestem a nie pracuje obecnie :)
dziewczyny ile macie lat? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
h_and_m- my wybudowaliśmy dom kawałek za Baninem.
Ja o ile pamiętam byłam bardziej zmęczona w pierwszej ciąży, teraz też ale teraz już jest jedno dziecko więc chyba po prostu nie mam tyle czasu na myślenie o tym że jestem zmęczona i niestety w ciągu dnia nie mam chwili nawet na małą drzemkę... Za to o 21 już najczęściej śpię (przy czym w tygodniu o 5 wstaję).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
M&ms Witaj :))

Ja też jestem strasznie senna, śpik łapie mnie koło 11 i jak wracam z pracy to się kładę i mogłabym spac już do rana.. Ale nie mogę - psiak mi nie daje ;)

Z dolegliwości mam mdłości (ale nie wymiotuję), bolesne piersi (codziennie widzę, jak rosną :P).
A od dwóch dni wieczorami jak się położę, to Groszek rozmawia z tatusiem. Mąż przykłada ucho i słyszy kilka minut takie bulgotanie :)

A jak z brzuszkami? Rosną Wam? :)
Mój się zaokrąglił i przytyłam już kilogram :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
No przy jednym dziecku w domu to naprawdę nie ma szans na odpoczynek- na szczęście młoda śpi jeszcze 1x w ciągu dnia, to w nosie mam wszystko i też się kładę wtedy :)

ktoś pytał wcześniej- mam 26 lat.

A co do brzuszka, to mam jeszcze czaaaas. Z poprzedniej ciąży został jeszcze zapasik na brzuchu, hehe. Mam nadzieję, że nie przytyję dużo, staram się nie ulegać zachciankom na słodkie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja też śpi w ciągu dnia ale u opiekunki, a ja niestety pracuję :/ więc po powrocie do domu nie ma już szans...
Ja mam 29l.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam 22 lata i jak urodze tez jeszcze22 bedzie :) moja pierwsza ciaza, oczywiscie planowana :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niestety dziewczyny musze sie z Wami pożegnać ;(
moja fasolka nie przeżyła a plamienia okazały się poronieniem...

życzę Wam zdrówka i Waszym maleństwom.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
h_and_m strasznie mi przykro :((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja w piątek miałam wizytę. Jest zarodek pojedyńczy.
Bardzo mnie cieszy ten fakt - że wogóle się udało :)
Teraz w czwartek kolejna wizyta i liczymy na serduszko. Lekarka powiedziała, że przez moje nieregularne miesiączki ciąża jest ze 2 tygodnie młodsza.

Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam po weekendzie,
h_and_m, mi również bardzo przykro :( Trzymaj się!
U mnie weekend spokojny, dolegliwości umiarkowane. Jutro wizyta u lekarza :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie dziewczyny:) Niniejszym przyłączam się do wątku. Właśnie zaczynam 9 tydzień, termin w marcu. Wciąż jeszcze trochę oszołomiona jestem ale mam nadzieję że wkrótce się ogarnę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny uzupełniłam nieco listę, jak coś to się dopisujcie i/lub nanoście poprawki.

*MARZEC*

Aga007 - 19.03
13maggie - 19.03
Bombelkowa - 31.03
Yooki

*KWIECIEŃ*

M&ms - 16.04
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Yooki witaj :)

Ja w czwartek mam wizytę i może dowiem się pewniejszej daty, ale według kalulatora, 23.03 jest jednak pewniejsza, skoro to 5 tydzień :)

*MARZEC*

Aga007 - 19.03
13maggie - 19.03
Bombelkowa - 23.03
Yooki

*KWIECIEŃ*

M&ms - 16.04
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haemko, tak mi przykro! Czasem droga do posiadania dziecka bywa długa i wyboista, większość z nas coś o tym wie. Ślę do Ciebie dużo ciepłych myśli i wierzę, że się nie poddasz i jeszcze będę na forum oglądała zdjęcia pięknego dzieciaczka.

Bombelkowa, uhuhu, tośmy się zrównały. Ale poczekaj, mnie się wydaje, że skoro to 5 tc, to termin będziesz miała na połowę kwietnia jakoś, jak ja. Chyba, że nie umiem liczyć :)- no ale tak mi wychodzi z kalkulatorów ciążowych
W czwartek mam wizytę też, strasznie się boję i stresuję- czy jest zarodek, czy będzie już biło serce..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
M&ms, mi tak kalkulator wyliczył. One pewnie każdemu inaczej, dlatego najlepiej poczekać do wizyty.
Też się denerwuje, tyle że ja wiem, że jest zarodek, teraz czekam na serduszko..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już po wizycie i z miesiączki i wyliczanki lekarza wyszedł ten sam termin więc przywiązałam się już do 23.03:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Yooki, widziałaś/słyszałaś serduszko?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, jest serduszko, zalążki rączek i nóżek, głowa i w ogóle wszystko na miejscu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
M&ms dziekuję za wsparcie, jest cholernie ciężko ale muszę się trzymać. Narazie nie dopuszczam do siebie myśli o następnej ciąży i na dzień dzisiejszy nawet nie chcę..
Dziekuję, że jesteście ze mna ale tu przynajmniej mam się do kogo odezwać ale nie chcę też zaśmiecać Waszego wątku.
Życzę Wam wszystkim zdrowych i silnych dzieciaczków i oczywiście żeby ciąże przebiegały prawidłowo :)
Miło było chociaż przez chwilę poczuć, że ma się małą istotkę pod serduszkiem...
Pozdrawiam serdecznie dziewczyny... ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, to i ja się dołączę, mam termin na 13.03.2013 to moja druga ciąża
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Yooki - to super! :))

Skarabeusz witamy :) Skad jestes i ile masz lat? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
h_and_m doskonale cię rozumiem co przeżywasz, jestem w takiej samej sytuacji, mojej fasolce też serduszko przestało bić, dokładnie w 9 tygodniu :( od początku jak się dowiedziałam że jestem w ciąży to były problemy, najpierw lekarz mówił że nie wiadomo czy coś z tego będzie bo jest za małe, później było plamienie ale od razu pojechaliśmy do szpitala i tam lekarz nas uspokoił, powiedział że tak się zdarza, nawet serduszko słyszeliśmy i już myśleliśmy że wszystko będzie dobrze ale na kolejnej wizycie po dwóch tygodniach serduszko już nie biło :( od wizyty minęły dwa tygodnie a od zabiegu niecały tydzień, ból jest straszny, nie życzę tego nikomu, najgorsze jest to że poronienia zdarzają się bardzo często i nic z tym nie można zrobić, lekarz mówił że codziennie robią zabiegi a jak ja byłam to były jeszcze dwie dziewczyny. także dziewczyny dbajcie o siebie i życzę wam żeby u was wszystko było jak najlepiej!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam 29 lat i jestem z okolic Trójmiasta;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam nadzieję że też będę mogła do Was dołączyć,
test pozytywny jutro dzwonie do gin umówić się na wizytę.
Mam nadzieję że wszystko będzie ok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, witam,
My po wizycie u lekarza :) Z dzieciątkiem ok, serduszko silne i bije mocno. Następna wizyta za 3 tyg, będziemy badać przezierność karkową i czekają mnie wszystkie podstawowe badania.
Samopoczucie ciągle średnie, 24-godzinne mdłości, wymioty na szczęście sporadyczne, zmęczenie i brak koncentracji.
Dzisiaj zamierzam w pracy poinformować ze w ciąży jestem, przynajmniej nie będę musiała się już ze złym samopoczuciem tak kamuflować ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja po wizycie. ciaza, nie wiem jakim cudem młodsza o tydzień. zarodka jeszcze nie widać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Groszek ma się świetnie. Ma 7 mm i 'wzrostem' wygląda na 6 tydzień, 4 dzień. Domek ma 20 mm. Serduszko biło(widziałam! ), ale niestety nie słyszałam, bo ponoć dopller podgrzewa tkanki a nie jest to wskazane na początku ciąży..
Termin mam na 7.04 (na niedzielę, mąż się śmieje, że będzie leniuszek po Nim :P)
Wizyta nie wypadła jak chcieliśmy, bo ... lekarka nie pozwoliła wejść mężowi. Tłumaczyła się tym, że ma taką zasadę, że dopóki bada pochwowo, to nie wpuszcza.. Mąż siedział biedny pół godziny po gabinetem.. Wyszłam to miał różowe policzki z nerwów.. Dostałam zwolnienie, poradziła witaminki, przepisała skierowanie na badania krwi i moczu. Zrobiła cytologię.
Nie ukrywam, że jestem spokojniejsza i szczęśliwa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
*MARZEC*

Skarabeusz - 13.03
Aga007 - 19.03
13maggie - 19.03
Yooki - 23.03

*KWIECIEŃ*

Bombelkowa - 7.04
M&ms - 16.04
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakie miałyście wyniki krwi? Ja mam za dużo neurocytów a za mało limfocytów.
Gin kazał przyjść szybko jak badania będą złe tylko ze ja nie wiem czy te moje wyniki są złe czy do przyjęcia. Normy mam przekroczone niewiele, a najbliższy wolny termin konsultacji za 2 tyg.

Myślicie że jak pójdę do internisty to mi zinterpretuje wyniki? Uspokoiła bym się trochę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam pierwsze badania przed sobą. Jeżeli masz małe odchylenia od normy to bym się nie martwiła w pierwszej ciąży - takie małe odchylenia mi się zdarzały a lekarz powtarzał że mam bardzo dobre wyniki. Pilnowałam hemoglobiny bo gdzieś w połowie ciąży zaczęła spadać i musiałam zacząć brać żelazo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój dzidziuś ma już 25 mm :) a termin z usg idealnie pokrywa się z tym z OM
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rzadko która kobieta w ciąży ma idealne wyniki krwi. Skaczące leukocyty u mnie to była norma w pierwszej ciąży.

A teraz, do jasnej anielki, ogromnie się stresuję. Wizytę mam 31.08 wieczorem i tak strasznie, strasznie mam nadzieję, że zobaczę wtedy zarodek. Wystarczająco dość przykrych rzeczy działo się ostatnio w moim życiu, aby jeszcze puste jajo było na dokładkę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem, że w ciąży wyniki szaleją ale naczytałam się o tych limfocytach że mają związek z jakim zapaleniem organizmu i mnóstwem innych strasznych rzeczy. Teraz cały czas o tym myślę.

M&ms trzymam kciuki, też się strasznie bałam, ale wszystko było ok. U Ciebie też tak będzie zobaczysz:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Yooki- najbardziej prozaiczna przyczyna wyższych leukocytów to problemy z zębami. Może gdzieś się robić ubytek, niewidoczny nawet gołym okiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Swoją drogą to strasznie stresujące jest bycie w ciąży. Każdą d*perelą się człowiek przejmuje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja myślę że dużo zależy też od podejścia i nastawienia każdej z nas. Jeżeli nie ma wyraźnych sygnałów do niepokoju to ja się nie martwię. Staram się też za dużo w necie nie siedzieć i nie czytać tych wszystkich współczesnych mądrości- bo zgłupieć od nich można. W pierwszej ciąży się tego trzymałam, a teraz bogatsza o to doświadczenie podążam tym samym tropem :) Jedyne czego warto posłuchać, to swojej intuicji i swojego lekarza prowadzącego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aga007 - to już sporo mm nosisz :)

M&ms na pewno wszystko będzie w porządku. Ja się już uspokoiłam. Też nie szukam na siłę problemów tam gdzie ich nie ma. Staram się im raczej zapobiegać. W najbliższy piątek mam wizytę u endokrynologa (mam niedoczynność tarczycy i pewnie karze mi zwiększyć dawkę euthyroxu).
Jutro kupię sobie witaminki dla ciężarnych a badania będę robić na początku września.
Wciąż walczę z mdłościami. Dziś zaniosłam zwolnienie do pracy.
Poza tym, dziś przyszły moje pierwsze spodnie ciążowe :P
Dżinsy strasznie mnie gniotą, a ja nie chcę znęcać się nad Groszkiem :P
Mama musi mi skrócić i za miesiąc - dwa będą jak ulał :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie badania wypadną w przyszłym tyg, bo 4.09 mam kolejną wizytę u gina.
Moje ubrania ciążowe leżą cały czas w szafie. Póki co przez złe samopoczucie ciągle tracę na wadze, brzucha jak nie było tak nie ma, więc spokojnie mieszczę się w swoje normalne ubrania :) i oby jak najdłużej, bo ciążowe mam głównie jesienno- zimowe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mało nas wciąż, a zaraz sierpień się kończy..
Jak patrzę po innych wątkach to u nas 5 przyszłych mamusiek... a tam poniżej 20 nie schodzi :)

Wychodzić z ukrycia mamuśki! :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to mogę w końcu do Was dołączyć wczoraj byłam na pierwszej wizycie narazie tylko pęcherzyk i maleńki zarodek :)
Wstępny termin porodu mam na 21.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to mamy natychmiastową odpowiedź na apel :) Witamy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
*MARZEC*

Skarabeusz - 13.03
Aga007 - 19.03
13maggie - 19.03
Yooki - 23.03

*KWIECIEŃ*

Bombelkowa - 7.04
M&ms - 16.04
Aska84 - 21.04
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aska - witaj :)
Skad jestes i ile masz lat?
Masz już dzieciaczki? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już odpowiadam jestem z Gdańska, 28 lat i pierwsza ciąża. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkie Gdańszczanki, albo około Gdańska :P

Jak Wasze samopoczucie?
Ja dziś znów anty-jedzeniowa jestem.
Próbowałam zjeść kotleta rybnego.. To był sajgon.
Wchodzi mi tylko słodkie - naleśniki, gofry, banany.. Mam nadzieję, że to się zmieni w II trymestrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To chyba przez te upały u mnie tez z apetytem trochę gorzej,
ale to chyba mi na dobre wyjdzie bo mam już taki brzuszek jak w pierwszej ciąży w 5 m-cu:)
u Was też przy drugiej ciąży szybciej brzuszek się uwidacznia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie z samopoczuciem fatalnie.
Ciągle mdłości, rano wymioty, i ostatnio coraz częściej również po jeździe samochodem- czyli prawie codziennie. Apetyt jako taki- jem często i mało bo wtedy jakby mam mniejsze mdłości. Co do preferencji smakowych to raczej smaki wytrawne- zero słodkości- ewentualnie jakiegoś owoca zjem. Brzucha zero, wręcz mam wrażenie że ciągle tracę na wadze- moje ubrania zaczynają na mnie wisieć. W przyszłym tyg chyba sobie kilka dni zwolnienia wezmę żeby odpocząć... Biorąc pod uwagę ze w pierwszej ciąży dolegliwości przeszły koło 14-15 tyg to zakładam że dłużnej niż jeszcze miesiąc teraz też nie będą mnie męczyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aga na mdłości pani w aptece dała mi lokomotiv dla dzieci. To cukierki imbirowe, może ssij sobie podczas jazdy autem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Póki co z rana pomaga herbatka imbirowa i aż do popołudnia daję radę- do czasu jak nie trzeba wsiąść do tramwaju a potem do auta. a na jazdę samochodem chyba te cukierki spróbuję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aga a jakiej firmy masz herbatkę imbirową?
Szukałam ostatnio w tesco i nie znalazłam żadnej :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz mam Dilmah pomarańczowo-imbirową, poprzednio miałam imbirową, kupiłam ostatnio w PiotrzeiPawle. Ale jak nie możesz dostać do wystarczy kupić świeży korzeń, dodać cienki plasterek do czarnej herbaty i zostawić do zaparzenia. Myślę że w delikatesach typu PiP lub Alama będzie większy wybór- ewentualnie w sklepie herbacianym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najtaniej (i moim zdaniem najsmaczniej) wychodzi kupić kawałek imbiru. Ja zalewam plasterek gorącą wodą i zostawiam na jakieś 10-15 min. Potem wyjmuję bo wydaje mi się, że jak dłużej siedzi to jest gorzki napar.
Czasami dodaję miodu, czasami cytryny - co kto lubi:)

Ja akurat nie lubię czarnej herbaty więc ratuję się innymi sposobami:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W upalne dni robiłam sobie taki napój imbirowo-cytrynowo-miodowy i chłodziłam. Teraz z rana dobrze na mnie działa ta herbata imbirowa z cytryna i cukrem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a jak Wasze nogi?
Ja od zawsze miałam problemy z bólem żył (zwłaszcza po długim siedzeniu). Teraz bóle też się pojawiają, a ja nie mogę chyba wziąć tabletki :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny, chciałam do was dołączyć :)
Witam was zatem cieplutko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy w naszym jeszcze skromnym gronie :) na kiedy masz termin?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W tym temacie nie pomogę na szczęście z żyłami u mnie było ok w pierwszej ciąży i teraz też jest ok. Proponowałabym może trochę ruchu, częste spacery. A jeżeli problem się nasili to konsultację z lekarzem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aga, no właśnie nie wiem czy w drugą stronę też nie będzie źle.
Spaceruje trochę z psiakiem, ale samej na długie spacery to nie chce mi się chodzić..

AsiaDK witaj :) Cieszymy się, że grono się powiększa, powiedz coś o sobie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
genialna sprawa z tym forum .... z polecenia postanwiłąm sróbować .... przynajmniej będzie można pogadać i "nie zanudzać"co niektórych znajomych :)
Jestem w 10 tc :) Czuje się dobrze, bynajmniej drobne mdłości nie są dla mnie okropnie dokuczliwe, heh aż czasami się martwię czy wszystko w porządku. Niestety mimo 10 tc, mój brzuch wygląda jakbym co najmniej w 5 mscu była, aż strach co będzie przed samym porodem ... za tydzień mam wizyty u lekarza więc będę wszystko przeżywać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na razie czuje się dobrze, zdarzają się delikatne mdłości ale nie jest źle i oby tak było dalej. W ciągu dnia jestem strasznie śpiąca ale jak położę się na chwilkę po pracy to jest ok.
Apetyt mam spory i głównie na coś konkretnego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u mnie bez większych zmian :/ W przyszłym tyg idę na kilka dni zwolnienia żeby troszkę odpocząć...

Forum to fajna sprawa, bo można bez wyrzutów ponarzekać, wyżalić się, podzielić wątpliwościami ale i dobrymi radami. Zasadniczo nikt nie ma o to pretensji...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh, myślałam że jesteśmy w uprzywilejowanej grupie. Może mój brzuch to nie jest jeszcze "piłka", aczkolwiek widać że jestem w ciąży. Dzisiaj jechałam do pracy skm z Redłowa do Gdańska stojąc .. dopiero we Wrzeszczu się miejsce zwolniło, ale ok ja czuję się dobrze, ale nie każda z nas tak ma... może większy brzuch spowoduje ustąpienie miejsca.
Czy któraś z was ma może problemy z tarczycą?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie tarczyca ok.
Z tym ustępowaniem miejsca jest różnie, w pierwszej ciąży zdarzyło mi się może ze 3 razy że ktoś mi miejsca ustąpił a do pracy jeździłam do końca 6 miesiąca, więc było widać brzuch spod niedopinającego się płaszczyka. Na szczęście zdarzało się też że było wolne miejsce...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie

mój termin to 14.04, jak widać po suwaczkach to moja druga ciąża (udała się za 1 próbą:)

Jestem już po 2 wizytach u lekarki, biorę d u phaston, ale na drugiej wizycie było już wyraźne bijące serce, więc na tym opakowaniu koniec wspomagaczy:)
Dolegliwości brak, ani mdłości, ani wymiotów, brzuchol mam bo mi po pierwszej ciąży zostało 10 kg ekstra, więc teraz jest mega motywacja aby przytyć jak najmniej:)

Pracuję jako PH ale akurat dziś wyruszamy na dwa tygodnie urlopu w góry
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam polkę z tarczycą. Ale miałam już przed ciążą więc nie jestem zaskoczona. Meczą tylko ciągłe badania i konsultacje:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj Tesula, widzę po suwaczku że u Ciebie będzie jeszcze mniejsza różnica wieku jak u moich dzieci (u mnie wychodzą 2 latka). Czasem się boję jak sobie z dwójką poradzę na samym początku :/ bo chcę żeby Ala była ze mną i maleństwem w domu...
Niby już teraz dużo rozumie i robi się coraz bardziej samodzielna a do marca będzie jeszcze bardziej, a jednak mam obawy jak zareaguje na rodzeństwo i to że musi się "dzielić" rodzicami...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

BEZPŁATNE WARSZTATY DLA KOBIET W CIĄŻY

Zapraszamy wszystkie kwietniowo-marcowe mamusie na bezpłatne warsztaty dotyczące bezpieczeństwa Waszych Maluchów organizowane w ramach Kampanii Bezpieczny Maluch :)

http://bezpiecznymaluch.com.pl/zgloszenia/formularz.php

Dla aktywnych uczestników do wygrania m.in. wózek marki Quinny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AsiaDk ja mam niedoczynność tarczycy.

tesula witaj :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A leczyłaś się już przed ciążą? Jaki miałaś ostatnio wyniki tsh? Moje ostanie badania to 3,2 więc rewelacji nie ma, właśnie została mi podniesiona dawka do 75 euthyrox .... zastanawiasz się czasami jaki to będzie miało wpływ na maleństwo?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też biorę euthyrox, wyniki mam (tfu tfu) póki co w normie. U mnie to akurat Hashimoto więc obawiam się jak to będzie z rozwojem umysłowym dziecka. Lekarz mnie uspokaja że jeśli leczyłam się przed ciążą to nie ma większego zagrożenia. Oby!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aga007
gdyby nie to, że jestem po CC to pewnie różnica byłaby jeszcze mniejsza:)

Julka chodzi do żłobka i jest dzieckiem bardzo towarzyskim i samodzielnym, nie "wisi" ciągle na mnie - przyjdzie się przytuli i leci do swoich zabawek. Ja dużo czasu spędzam w pracy i zajmuje się nią głównie mąż (ja mam dla niej średnio godzinkę wieczorem) więc nie sądzę aby były problemy, gdy pojawi sie drugi dzidziuś - może okazać się że mam dla niej wiecej czasu niż teraz:)
I nie planuję jej zabierać ze żłobka, jak pójdę już na zwolnienie to zmienię tylko z 5 dni w tygodniu na 3
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No moja w sumie od 6-tego miesiąca jest z opiekunką i jej synkiem (synek starszy o rok i 8 miesięcy) i dogadują się świetnie. Od września jednak jej towarzysz uda się do przedszkola a opiekunkę mam do końca listopada. Nie chcę jej w tym czasie dawać do żłoba bo obawiam się ze zacznie mi znosić choróbska, a z drugiej strony jak już będę na zwolnieniu to chętnie z nią zostanę w domu.
Ala jest taka że jak jesteśmy razem w domu to nie bardzo lubi się bawić sama (chyba ze robi coś niedozwolonego oczywiście), No i wtedy razem czytamy i oglądamy książeczki, układamy klocki i całą resztę. Nie jest taka, że zajmie się czymś sama przez dłuższy czas, ale mam nadzieję że z wiekiem jej się to zmieni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asia pewnie ze się zastanawiam.. Leczę się już ponad 10 lat. Ostatni wynik z maja to 1.23 więc mam nadzieję ze skończy się na zwiększeniu dawki leku :-) właśnie czekam na wizytę u endo :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to fantastyczne masz wyniki .... kurcze aż zaczęłam się martwić, mam nadzieje że po zwiększeniu dawki spadnie mi chociaż poniżej 2,5
a miałaś problemy z zajściem w ciąże?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałam.
Rok się staralismy, z czego 8 msc byłam stymulowana clostilbegytem.
Lekarz powiedział, że wyniki bardzo ładne, teraz mam zrobić powtórkę, później raz na trymestr. Dawkę mam 50-kę zostawić.
Mówił, że dzidzi nic nie grozi :)

AsiaDK a Ty wybierasz się do endo?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tesula, gratulacje :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie prowadzi od początku moja ginekolog. Tsh "zbijałam" od marca z wyników 3,8. Niby w normie ale lekarze uważają że dla kobiet w ciąży najlepszy jest wynik ok 1. Jak miałam wynik ok 2,5 zaczęliśmy się starć - udało się w drugim cyklu-dla mnie był to szok. Naczytałam się wiele na ten temat i bałam się próbować ... dlatego podziwiam i gratuluje że dałaś rade :) /ja już miałam "bzika" po pierwszym nie udanym cyklu, a zdarza się że zdrowe kobiety zachodzą po kilku cyklach starań/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale czego mi gratulujesz? Wyniki miałam praktycznie cały czas ok więc u mnie wina za trudności obarczala bym powikłania w związku z tarczyca. Zresztą nie ważne trzeba żyć teraźniejszością a dziś lekarz powiedział ze malenstwu nic nie grozi więc nie zamierzam martwić się na zapas :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jasne ja też staram się myśleć pozytywnie ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak tam drogie "ciężaróweczki" po weekendzie?
U mnie sobota pół biedy, ale wczoraj marnie... Dolegliwości jeszcze dają się we znaki...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie w miarę.
Najgorzej jest w połowie nocy jak głód mnie chwyci. Wczoraj sporo jadłam, a budzi mnie głód.
dzis zaczynamy 8-my tydzień :))

z dolegliwosci to wciaz pobolewa macica, senność, mdłości i biegam duzo siusiu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się muszę porządnie najeść żeby dać radę przez całą noc. Niestety, bo głównie na kolacje muszę się raczyć produktami mlecznymi- po nich czuję się w miarę dobrze, i tak co dzień od 5 tygodni w koło Macieju kasza manna na mleku, płatki kukurydziane na mleku, płatki ryżowe na mleku...
W sumie na wiele rzeczy mam ochotę ale jak już dojdę do lodówki, otworzę, popatrzę, powącham to jakoś apetyt mi przechodzi... Ciężka sprawa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dziś pierwszy raz włożyłam spodnie ciążowe. Dziwaczne uczucie:)
Z jednej strony fajnie bo nic mnie nie ciśnie ale z drugiej czuję się jak owinięta kocem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aga, ja mam identycznie!
Od miesiąca na śniadanie wcinam płatki na mleku :D

Yooki, ja ostatnio w dresach dużo biegałam, bo luźno mi właśnie, wczoraj w legginsach.
Też mam jedne dżinsy ciążowe, ale chyba przesadziłam z rozmiarem i jeszcze trochę poczekaja :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, można dołączyć? :)
jestem Asia, termin mam na 20 marzec, trzecia ciąża:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj Asia:) Wow trzecie dziecko! a ja się martwię czy z jednym sobie poradzę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AsiaczeK pewnie że można :))
Widze, że kolejna wprawiona mamusia, chyba tylko ja debiutuje w tej roli :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe, nie jest źle:) z Zuzią miałam ciężko, Ola to aniołek, więc dajemy radę;) mam nadzieję, że to nie działa wahadłowo i trzecie znów nie będzie diabełkiem:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, gratuluję i podziwiam. Trójka i jak widzę całkiem nie długie odstępy czasu :)
Przez weekend doszłam do wniosku że jeżeli do 34 roku życia dam radę dojrzeć do przeżycia trzeciej ciąży to może jeszcze się zdecyduję, bo też chciałabym mieć więcej dzieci, ale ciąża jest dla mnie tak fatalnym okresem ze bardzo skutecznie mnie odciąga od myśli od posiadania kolejnego potomka. Zobaczymy póki co mam 29 wiec jest chwila na zastanowienie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
byłam na usg, jest zarodek i serduszko bije. lalala, aaale mi ulzylo. jutro do niedzieli do krakowa jedziemy, więc do poczytania :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aga, no to masz dużo czasu, hehe:)
ja mam 24 lata :) i więcej już nie planuję :P fabryka zamknięta:)

m&ms fajnie Ci, miłego wypoczynku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jedziemy z corcia, ma 16 mcy, więc to raczej średni wypoczynek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też byliśmy w tym roku w Krakowie i Zakopcu. Niestety w połowie wyjazdu dopadły mnie dolegliwości ciążowe i ogólnie urlop taki pół na pół...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
*MARZEC*

Skarabeusz - 13.03
Aga007 - 19.03
13maggie - 19.03
AsiaczeK_S_88 - 20.03
Yooki - 23.03
AsiaDK - ??

*KWIECIEŃ*

Bombelkowa - 7.04
Tesula - 14.04
M&ms - 16.04
Aska84 - 21.04
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak kogoś ominęłam lub pomyliłam terminy to poprawiajcie....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
m&ms, no tak, wypad z dzieckiem to już nie tak kolorowo ;) hehe
dlatego nie czekałam z dziećmi na "później", odchowam i będziemy mogli szaleć dalej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Coraz więcej nas :)

U mnie samopoczucie róznie niby nie jest źle, ale najgorzej jest rano mdłości coraz bardziej odczuwalne.
I ciągle bym jadła zwłaszcza wieczorem. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
*MARZEC*

Skarabeusz - 13.03
AsiaDK - 18.03
Aga007 - 19.03
13maggie - 19.03
AsiaczeK_S_88 - 20.03
Yooki - 23.03

*KWIECIEŃ*

Bombelkowa - 7.04
Tesula - 14.04
M&ms - 16.04
Aska84 - 21.04
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę że wątek przymiera...
Co tam dziewczyny, jak samopoczucie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czuję się dobrze, choć zaczął pobolewać mnie czasami brzuch, za tydzień mam wizytę u lekarza, chyba przeszły mi już mdłości (choć już parę razy tak myślałam i był nawrót :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u mnie dziś średnio kręci mi się w głowie czuje jakbym se coś wypiła :)
przez to cały dzień mi niedobrze.
Mnie też brzuch czasami pobolewa i piersi bolą niesamowicie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aska - mi też co chwila niedobrze..
Niech już się skończy ten pierwszy trymestr i zacznie się prawdziwa radość z ciążowania :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skończą się nudności zaczną się inne dolegliwości (zgaga, opuchnięte nogi i nie tylko, rwa kulszowa - długo by wymieniać) - ja nie przypominam sobie abym w poprzedniej ciąży miała kiedy się "cieszyć z ciążowania" ale najważniejsze, że nie było żadnych problemów z dzieckiem i donoszeniem, resztę niewygód da się znieść:)

Ale w 41 tyg jak poszłam na KTG do szpitala to lekarz usłyszał "wszystko jedno jak, ale niech Pan to ze mnie wyjmie"...

Na szczęście teraz nie mam żadnych dolegliwości (narazie) i nawet jeszcze mieści mi się obrączka na palec:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To mi się chyba wyjątkowo poszczęściło. Jak czytam o Waszych dolegliwościach włos się jeży. A mi nic od początku. Przez chwilę przeszkadzały mi zapachy i tyle.

Ciekawe od czego to zależy ze jedna ma całą paletę przypadłości a drugiej nic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) zrobiłam suwaczek więc go wypróbowałam :) i tak ich wiele wskoczyło
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asia a jak zrobiłaś żeby nie ucinało tekstu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chodzi ci o tekst nad suwaczkiem? hmm .. robiłam wszystko po kolei, krok 3 - jest "Opcjonalny tekst nad suwaczkiem (opcja)" - tam się wpisuje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny co sadzicie o tym, aby rozszerzyc nasz watek na marcowo-kwietniowo-majowe mamusie?
Nie jest nas za duzo a sierpien juz sie skończył..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Łomatko ależ się naszukałam wątku po weekendzie!

Bombelkowa może to i niezły pomysł:) Widzę, że nasz wątek słabo się rozwija to może kolejne miesiące nas rozruszają:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no, tak mi się wydaje Yooki, zatem zapraszam na nowy wątek :

http://forum.trojmiasto.pl/Marcowo-kwietniowo-majowe-mamusie-2013-vol-I-t407409,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

powrot z zagranicy a praca w Polsce? (200 odpowiedzi)

dziewczyny czy ktoras z Was wrocila z zagranicy i znalazla prace w Polsce???

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

Fotelik samochodowy 15-36 kg, jaki najlepszy ? (26 odpowiedzi)

Muszę kupić małej nowy fotelik samochodowy. Tym razem do 15-36 kg. No i właśnie moje pytanie,...

do góry