Widok
ja robie łososia w galeretce,kotlety mielone nadziane całym ugotowanym jajem podawane podawane z sosem czosnkowym,sernik wiedeński,i sałatke z gotowanym makaronem w kształcie ryżu,szynka konserwową ,koperkiem i świezym ogórkiem oraz majonezem,i druga sałatkę z świeżo posiekaną porą,ugotowanym jajkiem,kukurydza konserwową i ananasem z puszki plus troche majonezu..
u mnie kroluje żur z wkrawką - czyli pokrojony w kostke - twarog,zolty ser, wedliny -wedzone i suche, biala kielbasa, jajko ,chleb(niekoniecznie) swierzo utarty chrzan i to zalane zurem na goraco.
robie cukinie nadziewane miesem z serem(dla mnie plesniowym dla reszty zwyklym)
jakies miesne zawijance(ale to jezeli przyjda tesciowie )
salatke tradcyjna -bo na nam sie nie nudzi ;) i salatke gyros,do tego beda sledziki w oleju z cebulka i pieprzem ziolowym - zawsze mozna sobie zrobic salatke sledziowa ;) ja tak tradycyjnie.
dodatki to beda zawijance plaster szynki, sera,papryka,ogorek zwiniete i zawykalaczkowane,
zastanawiam sie nad galaretkami miesnymi, i biała zapiekana, ale kto to wszytsko zje?!? ;)
na slodko - tiramisu, W-Z, jablecznik z bita smietana,i babka w malutkich (babkowych) foremkach, - ciast robie wiecej bo robie dla siebie i dla mamy, i po troszku kazdego bedzie.
robie cukinie nadziewane miesem z serem(dla mnie plesniowym dla reszty zwyklym)
jakies miesne zawijance(ale to jezeli przyjda tesciowie )
salatke tradcyjna -bo na nam sie nie nudzi ;) i salatke gyros,do tego beda sledziki w oleju z cebulka i pieprzem ziolowym - zawsze mozna sobie zrobic salatke sledziowa ;) ja tak tradycyjnie.
dodatki to beda zawijance plaster szynki, sera,papryka,ogorek zwiniete i zawykalaczkowane,
zastanawiam sie nad galaretkami miesnymi, i biała zapiekana, ale kto to wszytsko zje?!? ;)
na slodko - tiramisu, W-Z, jablecznik z bita smietana,i babka w malutkich (babkowych) foremkach, - ciast robie wiecej bo robie dla siebie i dla mamy, i po troszku kazdego bedzie.
PASZTET:
1,5kg surowego boczku
do garnka, zimna woda i gotujemy ok godziny od zagotowania na najmniejszym ogniu
35-40dkg wątroby
do garna z zimną wodą i gotujemy max 15minut od zagotowania
i boczek i wątroba ma się w tym samym czasie skończyć gotować. Wyciągamy na talerz I PRZYKRYWAMY - szybko!! bo wątroba od zimna może zaschnąć :/
ani boczku ani wątroby nie solimy, tzn wody w której te rzeczy gotujemy!
1 cebulę kroimy w paski i obsmażamy na smalcu
przygotować 4 namoczone bułki (jak na mielone:P)
4 żółtka
zmielić boczek, wątrobę (zmielić 2-3 razy!), później mielimy cebulę i bułki, dodajemy żółtka, sól i pieprz, 1,5 gałki muszkatułowej (1,5główki świeżo startej na tarce) - wszystko dokładnie mieszamy, a na koniec delikatnie dodajemy ubite białka (4 białka od tych żółtek ;P) i przekładamy do blachy do pieczenia wcześniej wysmarowanej smalcem i posypanej bułką tartą (jeśli pieczemy w brytfance żaroodpornej to nie trzeba smarować smalcem i sypać bułką:P)
piec w 200stopniach przez ok 1,5godziny :)
mniami :D:D:D:D uwielbiam go :D
1,5kg surowego boczku
do garnka, zimna woda i gotujemy ok godziny od zagotowania na najmniejszym ogniu
35-40dkg wątroby
do garna z zimną wodą i gotujemy max 15minut od zagotowania
i boczek i wątroba ma się w tym samym czasie skończyć gotować. Wyciągamy na talerz I PRZYKRYWAMY - szybko!! bo wątroba od zimna może zaschnąć :/
ani boczku ani wątroby nie solimy, tzn wody w której te rzeczy gotujemy!
1 cebulę kroimy w paski i obsmażamy na smalcu
przygotować 4 namoczone bułki (jak na mielone:P)
4 żółtka
zmielić boczek, wątrobę (zmielić 2-3 razy!), później mielimy cebulę i bułki, dodajemy żółtka, sól i pieprz, 1,5 gałki muszkatułowej (1,5główki świeżo startej na tarce) - wszystko dokładnie mieszamy, a na koniec delikatnie dodajemy ubite białka (4 białka od tych żółtek ;P) i przekładamy do blachy do pieczenia wcześniej wysmarowanej smalcem i posypanej bułką tartą (jeśli pieczemy w brytfance żaroodpornej to nie trzeba smarować smalcem i sypać bułką:P)
piec w 200stopniach przez ok 1,5godziny :)
mniami :D:D:D:D uwielbiam go :D
Jak zwykle kusicie. Za mna juz od kilku lat chodzi swojski pasztet, od kiedy sprobowalam u tesciowej. Tylko, ze nie mam maszynki. Niby nie sa drogie, bo za 200 zl kupi sie i to calkiem porzadna, ale zawsze inne priorytety.
Na swieta nie poszaleje z pomyslami, bo spedzam je u mamy, a tam od XXX lat to samo. Probuje za kazdym razem wprowadzic cos nowego, ale za kazdym razem slysze:"Ale po co bedziesz robic. Przestan sie wyglupiac"
Fajnie wygladaja ogorki pokrojone na wys. ok 4-6 cm, sciete ukosnie, pestki wydrazone, a do srodka np. salatka z lososia. A w okol ogorkow zawiazac szczypiorek
Na swieta nie poszaleje z pomyslami, bo spedzam je u mamy, a tam od XXX lat to samo. Probuje za kazdym razem wprowadzic cos nowego, ale za kazdym razem slysze:"Ale po co bedziesz robic. Przestan sie wyglupiac"
Fajnie wygladaja ogorki pokrojone na wys. ok 4-6 cm, sciete ukosnie, pestki wydrazone, a do srodka np. salatka z lososia. A w okol ogorkow zawiazac szczypiorek
jaaaa - zrobiłam wczoraj ten pasztet z kaszą :))) REWELACJA :]
jakiś czas temu robili go w DDTVN :] polecam Wam ten przepis :]
warzywka i wątróbkę spokojnie można zmiksować blenderem :] ja mojego nie lubię, więc wrzuciłam wszystko do Dualetto ;]
przepis jest tu: http://dziendobry.tvn.pl/video/najsmaczniejsza-pomylka-aleksandry-szwed,1,newest,39475.html
Słoneczko - Twój pasztet jest na jaką blachę?
Skowroniasta - dobre jedzenie czasem wymaga poświęceń ;P my też mamy tylko zwykłą, ręczną maszynkę do mielenia :] mój Mąż ma co robić ;P o jakąś taką http://allegro.pl/maszynka-do-mielenia-miesa-5-rossler-najtaniej-i2227600020.html :)
jakiś czas temu robili go w DDTVN :] polecam Wam ten przepis :]
warzywka i wątróbkę spokojnie można zmiksować blenderem :] ja mojego nie lubię, więc wrzuciłam wszystko do Dualetto ;]
przepis jest tu: http://dziendobry.tvn.pl/video/najsmaczniejsza-pomylka-aleksandry-szwed,1,newest,39475.html
Słoneczko - Twój pasztet jest na jaką blachę?
Skowroniasta - dobre jedzenie czasem wymaga poświęceń ;P my też mamy tylko zwykłą, ręczną maszynkę do mielenia :] mój Mąż ma co robić ;P o jakąś taką http://allegro.pl/maszynka-do-mielenia-miesa-5-rossler-najtaniej-i2227600020.html :)
ja w tym roku też chciałam zrobić pasztet ale odpuszczam, mam ciekawsze zajęcia ;) robię mój ukochany rosół (taki prawdziwy), pierś indyczą z farszem z pieczarek i marchewki a do tego jakąś surówkę - chyba colesław bo mam ochotę, galaretkę z kurczaka, sałatkę z makaronu i tuńczyka, białą pieczoną, pieczone mięsa - schab, karkówka i boczek dla męża, z ciast będzie babka makowa i sernik z kokosową pierzynką
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ