Widok
Lidka - tak :] mięso mielone surowe dajesz do kaszy, podsmażonych i zmielonych warzyw i wątróbki itd. :]
dzisiaj na śniadanie Gabryś zjadł 1,5 kromki chleba (ze skórką! muszę to zaznaczyć w kalendarzu jako dzień świąteczny) z tym pasztetem :] (i chrzanem!)
ta kasza tak super napęczniała w pieczeniu :] takie fajne kuleczki są :] do tego słodkawy smak od warzyw i wątróbki :] to też jakiś sposób na niejadki - dobra kasza i warzywa ;)
z pewnością będę robiła wieeele razy :] na święta też :] od siebie dodałam jeszcze trochę zmielonego kminku :]
a i forma - mi wyszła taka brytfanka, trochę krótsza ale szersza od przeciętnej keksówki :]
poza pasztetem na święta nie szalejemy :] tzn. będzie biała kiełbasa pieczona z ćwikłą/chrzanem - jak kto woli :) wielka miska sałatki jarzynowej :) jajka na twardo z majonezem i szczypiorkiem (nie chce mi się bawić w faszerowanie, w tym roku nie mam natchnienia) :)
ewentualnie może skorupki z siekanym jajkiem i koperkiem, zapanierowane i usmażone?
do tego pewnie zrobimy też sałatkę z surimi :]
mamy słoik bigosu, słoik flaków :] zamrożone rozbite kotlety schabowe - mamy ruchomy plan na lany poniedziałek i nie wiem gdzie go spędzimy.
do tego dzisiaj w mięsnym zostawiłam listę zakupów :) w piątek siatka będzie czekała do odbioru :)
z ciast będzie sernik. nie wiem czy coś jeszcze?
dzisiaj na śniadanie Gabryś zjadł 1,5 kromki chleba (ze skórką! muszę to zaznaczyć w kalendarzu jako dzień świąteczny) z tym pasztetem :] (i chrzanem!)
ta kasza tak super napęczniała w pieczeniu :] takie fajne kuleczki są :] do tego słodkawy smak od warzyw i wątróbki :] to też jakiś sposób na niejadki - dobra kasza i warzywa ;)
z pewnością będę robiła wieeele razy :] na święta też :] od siebie dodałam jeszcze trochę zmielonego kminku :]
a i forma - mi wyszła taka brytfanka, trochę krótsza ale szersza od przeciętnej keksówki :]
poza pasztetem na święta nie szalejemy :] tzn. będzie biała kiełbasa pieczona z ćwikłą/chrzanem - jak kto woli :) wielka miska sałatki jarzynowej :) jajka na twardo z majonezem i szczypiorkiem (nie chce mi się bawić w faszerowanie, w tym roku nie mam natchnienia) :)
ewentualnie może skorupki z siekanym jajkiem i koperkiem, zapanierowane i usmażone?
do tego pewnie zrobimy też sałatkę z surimi :]
mamy słoik bigosu, słoik flaków :] zamrożone rozbite kotlety schabowe - mamy ruchomy plan na lany poniedziałek i nie wiem gdzie go spędzimy.
do tego dzisiaj w mięsnym zostawiłam listę zakupów :) w piątek siatka będzie czekała do odbioru :)
z ciast będzie sernik. nie wiem czy coś jeszcze?
ja wypatrzylam to proste danie ;p
i na pewno zrobie,cos innego:
http://www.mojegotowanie.pl/wielkanoc/zawijaski_z_cukini
i na pewno zrobie,cos innego:
http://www.mojegotowanie.pl/wielkanoc/zawijaski_z_cukini
wziełam z neta na podstawie tego http://przezszybe.blox.pl/2010/04/Mazurek-pomaranczowy.html
bo przegladalam sobie zdjecia mazurkow i wydal mi sie mniamusny, jednak dalam mniej cukru za to troche zelatyny (bo balam sie ze sie nie zetnie na "stale") i wyszedl ok. - moze trzebabylo jeszcze dluzej pogotowac ale tak tez jest dobrze
bo przegladalam sobie zdjecia mazurkow i wydal mi sie mniamusny, jednak dalam mniej cukru za to troche zelatyny (bo balam sie ze sie nie zetnie na "stale") i wyszedl ok. - moze trzebabylo jeszcze dluzej pogotowac ale tak tez jest dobrze
a to pominelam ;) nbo nie maialam :) w innych przepisach nie ma masy, ale mi tu najbardziej sie podobal sposob robienia dzemu, spody tez wedlug tradycyjnego "domowego" sposobu robilam nie tego tutaj, ale jak patrze to chyba taki sam ;)
sorry ja tak zawsze lacze kilka przepisow i w koncu sama nie umiem powtorzyc nigdy dwa razy tego samego ;)
sorry ja tak zawsze lacze kilka przepisow i w koncu sama nie umiem powtorzyc nigdy dwa razy tego samego ;)
ja robłam tego mazurka kajmakowego jak dla mnie bomba
http://mojewypieki.blox.pl/2007/01/Mazurek-kajmakowy.html
http://mojewypieki.blox.pl/2007/01/Mazurek-kajmakowy.html
do przepisu na pasztet, który podawałam dodam jeszcze jedną rzecz, w tym roku mój Dziadek robi i powiedział kilka dni temu (razem z Babcią wprowadzili tradycję tego pasztetu ;P) że w tym roku robi z większej ilości boczku tzn 1,7kg bo teraz dużo wody dają do mięsa i lepiej jak boczku jest więcej ;) o tyle :)