Widok
Jeśli nie ma to podłoża chorobowego itp., to może zwyczajnie dziecku ciężko psychicznie/emocjonalnie to opanować. Jakby nie patrzeć, to może czuć porażkę, że znowu nie dało rady, że nie umie nad tym zapanować, że nie ma nad tym władzy. Do tego samo w sobie jest to dyskomfortem. Może jakaś dyskretna (wiecie tylko Wy-rodzice i dziecko, żadne babcie, ciocie itp nie muszą wiedzieć) akcja z pieluchomajtkami na noc (na pewno gdzieś da się znaleźć odpowiedni rozmiar), żeby dziecko poczuło komfort spania bez przemoczenia, żeby mogło "zapomnieć" o tym problemie, odstresować się. Może po jakimś czasie pieluchy będą suche po nocy. Jakby sobie tak wyobrazić, to kto by chciał budzić się co noc przesikany. Nawet dorosły mógłby poczuć się bezsilny i zdołowany, a co dopiero dziecko. I nie, nie bałabym się, że teraz już na zawsze zostaną z Wami pieluchy. Po prostu etap przejściowy. Ale żadnego zawstydzania, nawet proponowałabym kupować pieluchy bez obecności dziecka, żeby nie czuło się skrępowane w sklepie, że wszyscy wiedzą, że to dla niego.
Pod tym linkiem jest do ściągnięcia za darmo: https://suchyporanek.pl/ksiazka/
Poczytaj tutaj: https://www.maluchy.pl/artykul/213-Moczenie-nocne-u-dzieci
Przede wszystkim jakie te badania były robione trzeba zauważyć. Bo znajoma też myślała że fizjologicznie jest wszystko ok bo podstawowym badaniu moczu i usg brzucha. Które nie jest wiadomo w stanie ocenić pracy pęcherza. Także przede wszystkim szczegółowa diagnostyka w poradni urologicznej dla dzieci. A przyczyn może być wiele takiego moczenia nocnego. Odsyłam na tą stronę, gdzie można więcej przeczytać co powinno niepokoić i gdzie się z dzieckiem udać na diagnozę i leczenie https://gaboscm.pl/leczenie-nietrzymania-moczu-u-dzieci/ To w Centrum Medycznym GABOS powstała właśnie jedna z nielicznych w Polsce i pierwsza na Śląsku Pracownia Urodynamiki dla dzieci. Przy takich problemach z dzieckiem, to zdecydowanie warto się tam udać. I aby dziecko poprawnie zdiagnozować i podjąć leczenie.
Dzień Dobry,
moczenie nocne powodują różne czynniki, np. niewielka pojemność pęcherza, stres, czynniki genetyczne czy niski poziom hormonu antydiuretycznego. . Jest to dolegliwość, z którą warto wybrać się do lekarza pierwszego kontaktu, który powinien zlecić skierowanie do specjalisty nefrologii lub urologii dziecięcej. Na stronie http://www.suchyporanek.pl znajdziesz więcej informacji na temat nocnego moczenia oraz dzienniczek mikcji, dzięki któremu lekarz łatwiej określi przyczynę dolegliwości i będzie w stanie wyleczyć chorobę. Zachęcam również do zadawania pytań Expertowi, który z okazji Światowego Dnia Moczenia Nocnego w dniach 28.05, 29.05, 31.05, 4.06. oraz 5.06 będzie odpowiadał na pytania na naszym serwisie.
Pozdrawiam
Przedstawiciel serwisu suchyporanek.pl
moczenie nocne powodują różne czynniki, np. niewielka pojemność pęcherza, stres, czynniki genetyczne czy niski poziom hormonu antydiuretycznego. . Jest to dolegliwość, z którą warto wybrać się do lekarza pierwszego kontaktu, który powinien zlecić skierowanie do specjalisty nefrologii lub urologii dziecięcej. Na stronie http://www.suchyporanek.pl znajdziesz więcej informacji na temat nocnego moczenia oraz dzienniczek mikcji, dzięki któremu lekarz łatwiej określi przyczynę dolegliwości i będzie w stanie wyleczyć chorobę. Zachęcam również do zadawania pytań Expertowi, który z okazji Światowego Dnia Moczenia Nocnego w dniach 28.05, 29.05, 31.05, 4.06. oraz 5.06 będzie odpowiadał na pytania na naszym serwisie.
Pozdrawiam
Przedstawiciel serwisu suchyporanek.pl
U mnie był problem u dwójki dzieci. Tez ciągle słyszałam że na pewno psychologiczny problem. Po miesiącu treningu i zrobieniu badań (posiew, usg z pełnym i pustym pęcherzem), poprosiłam o Minirim na próbę. po około 2-3 tygodniach stosowania problem zniknął. U wielu dzieci jest problem z poziomem wazopresyny (hormon) i jeżeli po podaniu leku problem zniknął to znaczy że jest za mało hormonu. Lek można dostać od pediatry ale żeby był refundowany najpierw trzeba udokumentować miesięczny trening i dziecko musi miec 5 lat. Poproś lekarza o recepte, może pomoże. Lek daję prze 3-6 miesięcy i robie przerwe na około 1 miesiąc. u córki po 2 cyklach 3 miesięcznych nie ma już problemu, mogła bez stresu jechać na pierwszy wyjazd poza domem. Syn, lat 5 stosuje od 3 miesięcy i nie ma moczenia po około 2 tygodniach.
ja mogę poradzić z naszego doświadczenia żeby udać się do nefrologa albo urologa, zrobić też usg pęcherza i jamy brzusznej
my walczyliśmy długo, pediatra ciągle powtarzała że wyrośnie ale nie poprawiało się w końcu na własną rękę zrobiłam usg i umówiłam się do nefrologa a potem do urologa, u nas okazało się że pęcherz był za mały ale ok.1,5roku leczenia (także farmakologicznego) i teraz jest już ok, leki pomogły w treningu pęcherza a potem też dostał na płytszy sen żeby parcie na pęcherz wybudzało ze snu
mi też brakowało sił i cieszę się że mamy to już za sobą
trochę to trwało ale lekarz ostrzegał że leczenie może potrwać nawet kilka lat
my walczyliśmy długo, pediatra ciągle powtarzała że wyrośnie ale nie poprawiało się w końcu na własną rękę zrobiłam usg i umówiłam się do nefrologa a potem do urologa, u nas okazało się że pęcherz był za mały ale ok.1,5roku leczenia (także farmakologicznego) i teraz jest już ok, leki pomogły w treningu pęcherza a potem też dostał na płytszy sen żeby parcie na pęcherz wybudzało ze snu
mi też brakowało sił i cieszę się że mamy to już za sobą
trochę to trwało ale lekarz ostrzegał że leczenie może potrwać nawet kilka lat