Widok
ja powiem tak sal masz kilka do wyboru (pracowałam tam kiedyś) jeśli chodzi o "nienależy oszczędzać na jedzeniu" no to cóż to jest hotel... dostajesz porcje na tależu czasem zdaży się że nie zdążysz zjeść albo zostawisz sobie na "za chwilkę" i tu łup kielner zabieże ci talerz bo uzna że już zjadłaś :))) poza tym wiem że kielneży lubią sobie zdrowo popić pod koniec wesele i nie jedna butelka winka zniknie a tyu nawet nie będziesz wiedziała :) też wesele w hotelu nie należy do najtańszych więc na twoim miejscu wolałaby wybrać jakąś ładną salę z kucharką i takrze niczym się nie przejmować . W hotel jest kilka sal i kilka wsesl na raz ne ma żadnego ciekawego zaplecza i wszyscy się mieszają na korytarzach a do tego jeszcze goście hotelowi chcą posiedzieć przy piwku w knajpce :) i jest za duży tłok :) osobiście nie polecam robić wesele a w jakim kolwiek hotelu :))
