Widok
Moja mała ( 3,5 mieś)miała temperature wysoką ,zatkany nos (grucha,frida i disne mar na nic) i kaszel straszny,po 3 dniach przeszło za to synek (2 lata) chorował od tygodnia przez 3 dni temperatura a od 4 dni kaszel okropny aż duszący w nocy najgorzej ,w piątek lekarka zapisała antybiotyk i inhalator (wziewki)bo mały ma obkurczone oskrzela i oskrzeliki czy jakoś tak ,ma nie biegać (wytłumacz 2 latkowi :/ ) i się wogóle nie przemęczać a na spacer to w wózku,chciała nas skierować od razu ale wie że mam jeszcze 4 miesięczną córkę i dlatego dała te cudeńka za które w aptece zostawiłam "tylko"100 zł,i jak przez weekend kaszel się pogorszy to do szpitala mamy jechać bo może się udusić,mówiła mi że wiele osób w tym dzieci teraz tak choruje to jakiś wirus,ogólnie dzieci to dobrze znoszą ,ale może skończyć się szpitalem :( jak narazie antybiotyk i wziewki pomagają na szczęście ale mój synek nie ma ochoty na te całe inhalacje .Od wczoraj ja mam suchy i duszący kaszel i głowa mi pęka od tego kaszlu :(
Ja niestety nie mam możliwości załąpać się na "... mądre sympozjum lekarskie...." więc chętnie dowiem się co takiego mówią na tych sympozjach o Eurespalu, że z tego powodu tak ubliżasz lekarko innej forumowiczce?
ps.moja lekarka też jest fanką tego syropu,a myślę że na niejednym sympozjum była...
o co chodzi z tym syropem?skoro jest taki zły to dlaczego lekarze przepisują go noworodkom nawet na katar???
ps.moja lekarka też jest fanką tego syropu,a myślę że na niejednym sympozjum była...
o co chodzi z tym syropem?skoro jest taki zły to dlaczego lekarze przepisują go noworodkom nawet na katar???
Ja może się wypowiem bo pierworodna astmatyczka i ten lek jest wskazany własnie dla astmatyków przy wirusowych zapaleniach dróg oddechowych.
Głównie dlatego żeby nie dostała zapalenia oskrzeli, które przechodzi bardzo źle.
Nauczyłam się jednak przetrwać okresy chorobowe innymi sposobami niż dawaniem Eurespalu.
Dlaczego? Dlatego że moja córka sypiała po tym syropie po kilkanascie godzin, szybko oddychała- po zmierzeniu tętna dochodziło nawet do 130 :/- bo często mówiła że boli ją jak oddycha i pokazywała lewa stronę klatki piersiowej (chodziło jej o serce).
Mi to wystarczy. Oczywiście nie na każdego tak działa Eurespal ale ja nigdy go nie podam żadnemu z moich dzieci i sama też nie będę brała.
Polecam za to sprawdzone przeze mnie sposoby dla dzieci a przede wszystkim niemowlaków: nasmarować Wickiem stopki, plecki między łopatkami, dać do picia herbatkę z czarnego bzu i dawkę uderzeniową wit.C.
Sól fizjologiczna do nosa jak katar i maść majerankowa. Jak kaszel to inhalacje z soli fizjologicznej i oklepywanie.
Na noc na brzeg materacyka jedną kropelke Oilbas i po 3-4 dniach przechodzi.
Eurespalu nie polecam.
Głównie dlatego żeby nie dostała zapalenia oskrzeli, które przechodzi bardzo źle.
Nauczyłam się jednak przetrwać okresy chorobowe innymi sposobami niż dawaniem Eurespalu.
Dlaczego? Dlatego że moja córka sypiała po tym syropie po kilkanascie godzin, szybko oddychała- po zmierzeniu tętna dochodziło nawet do 130 :/- bo często mówiła że boli ją jak oddycha i pokazywała lewa stronę klatki piersiowej (chodziło jej o serce).
Mi to wystarczy. Oczywiście nie na każdego tak działa Eurespal ale ja nigdy go nie podam żadnemu z moich dzieci i sama też nie będę brała.
Polecam za to sprawdzone przeze mnie sposoby dla dzieci a przede wszystkim niemowlaków: nasmarować Wickiem stopki, plecki między łopatkami, dać do picia herbatkę z czarnego bzu i dawkę uderzeniową wit.C.
Sól fizjologiczna do nosa jak katar i maść majerankowa. Jak kaszel to inhalacje z soli fizjologicznej i oklepywanie.
Na noc na brzeg materacyka jedną kropelke Oilbas i po 3-4 dniach przechodzi.
Eurespalu nie polecam.
Nasz w sumie nie chorował nigdy jakoś dłużej ani poważniej.
Raz przy ząbkowaniu zapalenie dziąseł dostał.
Ale jak pojawia się przeziębienie- teraz odpuuuuukać narazie cisza- stosuję dokładnie te metody, o których pisze MamaMarty-zawsze zaczynam schemat od maści majer, soli fizjolog, itp- ale wydaje mi się, że większość mamć tak robi na początku.
Zanim pojawimy sie u lekarza , same próbujemy coś zadziałać.
Czasami jednak drobne katarki pprzeradzaja się w oskrzela, płuca , i niestety, ale maść majerankowa nie ma żadnych szans.
Raz przy ząbkowaniu zapalenie dziąseł dostał.
Ale jak pojawia się przeziębienie- teraz odpuuuuukać narazie cisza- stosuję dokładnie te metody, o których pisze MamaMarty-zawsze zaczynam schemat od maści majer, soli fizjolog, itp- ale wydaje mi się, że większość mamć tak robi na początku.
Zanim pojawimy sie u lekarza , same próbujemy coś zadziałać.
Czasami jednak drobne katarki pprzeradzaja się w oskrzela, płuca , i niestety, ale maść majerankowa nie ma żadnych szans.
lekarka aż taką prostaczką?!
Jestem ostrożna co do leków i nie lubię jak mi lekarze wciskają zestawy antyalergicznych specyfików na zwykły katar żeby "cudownie" usunąć objawy, np. Zyrtec dla kilkumiesięcznego.
Jednak chyba można w miarę kulturalnie przedstawić argumenty przeciw Eurespalowi? Te "sympozja" to chyba pod budką z piwem -taki poziom.
Jestem ostrożna co do leków i nie lubię jak mi lekarze wciskają zestawy antyalergicznych specyfików na zwykły katar żeby "cudownie" usunąć objawy, np. Zyrtec dla kilkumiesięcznego.
Jednak chyba można w miarę kulturalnie przedstawić argumenty przeciw Eurespalowi? Te "sympozja" to chyba pod budką z piwem -taki poziom.
Trochę głupio mi pytać i że nie wiem - ale jak robicie inhalacje z soli fizjologicznej? w jakiej postaci macie tą sól? czy macie na myśli dziecko siedzące nad garnkiem z gorącą wodą? mam wrażenie, że swoją córkę musiałabym przywiązać do krzesła, by się nie oparzyła... ale może to inaczej wygląda a ja żyję skojarzeniami z dawnych lat?
inwestycja na kilka lat i do kazdej choroby dróg oddechowych http://www.novamed.pl/inhalatory
Nie czytam całości bo mi się nie chce ale widziałam na początku oburzenie jednej z dziewczyn że 2-letnie dziecko dostało eurespal ,mój syn miał 6 mies jak wylądował w szpitalu i również dostawał ten syrop. W tej chwili syn ma 8 lat wirusowe zapalenie oskrzeli w okresie niemowlęcym było jego jedyną poważną chorobą przez tyle lat nie dostał ani razu antybiotyku bo nie było potrzeby, czasami przyplącze się katar, jak na razie trzymamy się nie ma żadnego choróbska ale w szkole dzieci już zasmarkane z okropnym kaszlem widziałam.
beti a nie ma zapalenia oskrzeli? u nas taki kaszel skonczyl sie lekkim zapaleniem oskrzeli i antybiotykiem taromentin a kilka dni pozniej okazalo sie, ze nie pomogl :( i zapalenie oskrzeli ze zmianami na oskrzelach plus zapaleni ucha. skonczylo sie to zastrzykami biofuroksyn 2x500 mg dzis juz 11 a czekaja nas jeszcze 4.