Widok
Michałowa, my też jesteśmy małżeństwem z jednym dzieckiem. Oboje pracujemy na pełen etat. I to tyle. Rekrutację przechodziliśmy w zeszłym roku. Zapisaliśmy synka do 29 (jako pierwszy wybór) i 48 (jako drugi wybór). Dostaliśmy się tam, gdzie chcieliśmy. Bez żadnego chodzenia, proszenia, załatwiania. Po prostu. Złożyliśmy dokumenty, kiedy trzeba było to zrobić (aczkolwiek pani zapisywała rodziców, którzy pobierali dokumenty i chyba z tego była jakaś lista... aczkolwiek wymieszana, czyli dzieci w różnym wieku... i nie wiem, czy miała jakiekolwiek znaczenie przy rekrutacji. My nie pobieraliśmy dokumentów z przedszkola, tylko ze strony UM, no i nie złożyliśmy też w pierwszym możliwym terminie, tylko gdzieś dopiero w połowie okresu składania, a mały i tak się dostał). Potem poczekaliśmy na wyniki. Pojechaliśmy podpisać umowę. A od września mały jest szczęśliwym przedszkolakiem i codziennie marudzi, że za szybko go odbieram (po 8-8,5 h pobytu w przedszkolu...). A na początku przy odbieraniu płakał, że śmiem go do domu zabierać. Przy zostawaniu w przedszkolu zawsze był uśmiechnięty ;) jeśli masz jakieś pytania odnośnie przedszkola 29, to pytaj, chętnie odpowiem :) może to pomoże w wyborze, bo to już drugie pokolenie w naszej rodzinie, które do tego przedszkola chodzi ;)
w podaniu napisz jak największą = maxymalną liczbę godzin, a we wrześniu podczas podpisywania umowy zmienisz na dowolną, u nas przyjmowali dzieci tylko takie, które miały w podaniach ponad 10 godzin, wolą przyjąć 2 latka lub dziecko nie zameldowane w gdyni niż 3 latka na mniejszą liczbę godzin, przedszkole też musi zarabiać:(
redlaw ale jesteś zorientowana!
My będziemy startować też w Twojej okolicy, bardziej może Oksywie, ale Obłuże też wchodzi w gre. Wiadomo może jak z szansami dostania się w tych dzielnicach?
Z tego co się orientowałam to najbliżej mam nr 35 "Pod żaglami", nr 11 "pod Kasztanami" i Jantarek nr 43. Może ktoś może coś o nich powiedziec?
My będziemy startować też w Twojej okolicy, bardziej może Oksywie, ale Obłuże też wchodzi w gre. Wiadomo może jak z szansami dostania się w tych dzielnicach?
Z tego co się orientowałam to najbliżej mam nr 35 "Pod żaglami", nr 11 "pod Kasztanami" i Jantarek nr 43. Może ktoś może coś o nich powiedziec?
Na Krawieckiej na Obłużu są co miesiąc spotkania dla dzieci, które na codzień nie chodzą do przedszkola. Zawsze w sobotę od 9:30 do 11:30, my chodzimy co miesiąc, całkiem fajnie jest, zawsze to jakaś atrakcja dla dziecka :) tym razem będzie 23.02., można przyjść normalnie 'z ulicy', bo to jest za darmo. Zawsze jest też lista, gdzie się wpisuje że dziecko było, podobno później przy rekrutacji to działa na plus dla takiego dziecka które chodziło tam w ciągu roku, ale nie wiem dokładnie, bo ja i tak wybieram inne Obłużańskie przedszkola ;) mam jedno dosłownie pod domem, na Płk. Dąbka tak w głębi, obok tej dużej szkoły, nie wiem jaki to numer, ale mam nadzieję że się tam dostaniemy... A jak nie to jako drugie to na rogu Zielonej i Płk. Dąbka, a jako trzecie to na Maciejewicza - tam pracuje moja ciocia, właśnie z takimi maluszkami i z tego co wiem to jest to bardzo fajne przedszkole.