Widok
pierwszy film jaki mnie przeraził był Duch :) a pamiętacie serię o laleczce Chuki hehe bałam się lalek przez ten film
a z tych nowszych to bardzo fajny był: Stir of Echoes (Opętanie), Sierota, Children.
Ogólnie przerazają mnie dzieci w horrorach i motywy opetania :)
A z tych bardziej "obrzydliwych" czyli duzo krwi itd. to dom 1000 ciał, bekarty diabła i Frontiere(s).
O opetaniu niezły też jest w miarę nowy film: Ostatni egzorcyzm.
a z tych nowszych to bardzo fajny był: Stir of Echoes (Opętanie), Sierota, Children.
Ogólnie przerazają mnie dzieci w horrorach i motywy opetania :)
A z tych bardziej "obrzydliwych" czyli duzo krwi itd. to dom 1000 ciał, bekarty diabła i Frontiere(s).
O opetaniu niezły też jest w miarę nowy film: Ostatni egzorcyzm.
Wrong Turn wszystkie 3 czesci, http://www.imdb.com/title/tt0295700/
Dla mnie Hostel nie był w ogóle straszny.
Ale jak ktoś lubi akcje typu Hostel + pokraki czające się pod łóżkiem to polecam "Martiars. Skazani na strach". Ale to jeszcze nie wszystko....
nie bede opowiadać, bo za dużo zdradzę. Ale film jest naprawdę mocny. Chodziły za mną obrazy z tego filmu jeszcze potem kilka miesiecy ;)
Ale jak ktoś lubi akcje typu Hostel + pokraki czające się pod łóżkiem to polecam "Martiars. Skazani na strach". Ale to jeszcze nie wszystko....
nie bede opowiadać, bo za dużo zdradzę. Ale film jest naprawdę mocny. Chodziły za mną obrazy z tego filmu jeszcze potem kilka miesiecy ;)
wiecie.... dziwne bo, z wiekiem zaczęłam się bardziej bać. i już mnie nie ciągnie do horrorów.
ale ten "Martiras...", o ktorym pisze Daria - to najdurniejszy film na świecie. najbardziej durny. owszem straszny, ale ... w sumie do dziś nie mogę przeboleć straconego czasu.
ja się zawsze boję na "co kryje prawda" - choć to raczej thriller.
ale ten "Martiras...", o ktorym pisze Daria - to najdurniejszy film na świecie. najbardziej durny. owszem straszny, ale ... w sumie do dziś nie mogę przeboleć straconego czasu.
ja się zawsze boję na "co kryje prawda" - choć to raczej thriller.
Ilona, ja mam tak samo. Boję sie strasznie. Potem wydaje mi się, ze coś się czai u mnie w mieszkaniu, albo siedzi pod łóżkiem, albo pod oknem. Każdy dźwięk zaraz mi sie kojarzy z czymś z horroru. Nawet "Jestem legendą" wydał mi się bardzo straszny i jak było ciemno na dworzu to bałam się wyjrzeć przez okno.
Mam oczywiscie obmyślony plan ucieczki w razie inwazji zombii ;)
Nie moge potem zasnąć i mam naprawdę straszne sny. Z tych moich snów można by naprawdę hardcorowy horror nakręcić. Śniło mi sie na przykład, że w takim ponurym, ciemnym pokoju śmierdzącym wilgocią jakiś garbaty facet wydłubywał żywemu dziecku mózg a potem wsadził mu do głowy lampki i posadził na parapecie żeby ładnie wyglądało. Lampion sobie zrobił!
Potem długo zasnąć nie mogłam. Ale ja mam takie sny często. Wystarczy, że zobaczę w TV reklamę horroru a już się boję zasnać i chodzić w nocy po mieszkaniu.
Ale te filmy, które widziałam to zupełnie przez przypadek, wcale nie chciałam ich oglądać i większość filmu przesiedziałam z zamkniętymi oczami i zatkanymi uszami (bo muzyczka też mnie przeraża)
Mam oczywiscie obmyślony plan ucieczki w razie inwazji zombii ;)
Nie moge potem zasnąć i mam naprawdę straszne sny. Z tych moich snów można by naprawdę hardcorowy horror nakręcić. Śniło mi sie na przykład, że w takim ponurym, ciemnym pokoju śmierdzącym wilgocią jakiś garbaty facet wydłubywał żywemu dziecku mózg a potem wsadził mu do głowy lampki i posadził na parapecie żeby ładnie wyglądało. Lampion sobie zrobił!
Potem długo zasnąć nie mogłam. Ale ja mam takie sny często. Wystarczy, że zobaczę w TV reklamę horroru a już się boję zasnać i chodzić w nocy po mieszkaniu.
Ale te filmy, które widziałam to zupełnie przez przypadek, wcale nie chciałam ich oglądać i większość filmu przesiedziałam z zamkniętymi oczami i zatkanymi uszami (bo muzyczka też mnie przeraża)
Ja uwielbiam horrory !!!!!
Polecam - Dziecko Rosemary
- Lśnienie
- Duch
- Rec
- Dom woskowych ciał
- Droga bez powrotu
- Kamienica
- Sierociniec
Z tym, ze 3 razy obejrzałam sierociniec i nie rozumiem końcówki filmu - jak ona - ta matka zeszłą do piwnicy i odnalazła swego synka adoptowanego martwego (bo zaginął wcześniej) - to potem w pokoju dzieci ona z nim siedziała przy oknie i on żywy był, i wzystkie dzieci sprzed kilkudziesięciu lat - raczej te dusze zmarłych dzieci przyszły do nich do pokoju, i potem mąż tej kobiety przyszedł i nikogo w pokoju nie było.
To nie rozumiem, to ta kobieta jak znalazła synka w piwnicy już martwa stała się czy jak ????
Może mi ktoś zakończenie Sierocińca wytłumaczyć ????
Dzieki z góry forumki ;)
Polecam - Dziecko Rosemary
- Lśnienie
- Duch
- Rec
- Dom woskowych ciał
- Droga bez powrotu
- Kamienica
- Sierociniec
Z tym, ze 3 razy obejrzałam sierociniec i nie rozumiem końcówki filmu - jak ona - ta matka zeszłą do piwnicy i odnalazła swego synka adoptowanego martwego (bo zaginął wcześniej) - to potem w pokoju dzieci ona z nim siedziała przy oknie i on żywy był, i wzystkie dzieci sprzed kilkudziesięciu lat - raczej te dusze zmarłych dzieci przyszły do nich do pokoju, i potem mąż tej kobiety przyszedł i nikogo w pokoju nie było.
To nie rozumiem, to ta kobieta jak znalazła synka w piwnicy już martwa stała się czy jak ????
Może mi ktoś zakończenie Sierocińca wytłumaczyć ????
Dzieki z góry forumki ;)
włączcie sobie TVN, za chwilę 'przerażający' Krzyk heh
a tak naprawdę to prawie wszystkie filmy przez Was wymienione oglądałam i dla mnie to bajki. Jakaś odporna na nie jestem. Ale ze mną ciężko ogląda się filmy, wszystko komentuję i przerabiam w komedie heh i tak mąż niczego ze mną nie ogląda. Ewentualnie w kinie, bo tam trzeba cicho siedziec, no prawie cicho.
a tak naprawdę to prawie wszystkie filmy przez Was wymienione oglądałam i dla mnie to bajki. Jakaś odporna na nie jestem. Ale ze mną ciężko ogląda się filmy, wszystko komentuję i przerabiam w komedie heh i tak mąż niczego ze mną nie ogląda. Ewentualnie w kinie, bo tam trzeba cicho siedziec, no prawie cicho.